Dodaj do ulubionych

Jutro jadę do domu

30.07.24, 22:03
Jestem w fazie UAM, a dokładnie wielkopolskiego interioru nad jeziorem.
Ale jutro jadę na obchody do Warszawki, bo nie daruję okrągłej rocznicy - następnym razem, przy 90-leciu może już nie być Powstańców.
Swoją drogą, jest w tym jakaś powtarzalność:
na defiladach Pilsudskiego maszerowali (jak mogli) Powstańcy Styczniowi, dziś Warszawscy.
Melancholia.
Obserwuj wątek
    • malkontent6 Re: Jutro jadę do domu 31.07.24, 05:00
      borrrka napisał:

      > jutro jadę na obchody do Warszawki

      Zazdroszczę Ci.
    • borrrka Taylor Swift w Warszawie 31.07.24, 09:09
      Aż trzy koncerty 1-3.08.
      Moim zdaniem głupia koincydencja.
      Stara Słiftowa ani mnie ziębi, ani grzeje - mój rozwój muzyczny zatrzymał się na Korze i Marie Fredriksson - ale kombinacja dziwaczna, bo obiecują fanów nawet z Chin Ludowych.
      I to może być widać, bo dość różne zbiory.
      No, krótko mówiąc, bez sensu.
    • szwampuch58 Re: Jutro jadę do domu 31.07.24, 11:25
      www.deutschlandfunk.de/steinmeier-spricht-zu-80-jahre-warschauer-aufstand-114.html
      • vermieter Re: Jutro jadę do domu 31.07.24, 12:46
        szwampuch58 napisał:

        > www.deutschlandfunk.de/steinmeier-spricht-zu-80-jahre-warschauer-aufstand-114.html

        upadek Powstania i Dzień Jedności Niemiec wypadają trochę dziwnie
    • borrrka Było rewelacyjnie 02.08.24, 18:14
      Zarówno na Zoliborzu, jak i centralnie, na Placu Piłsudskiego.
      Tylko jedno mi się nie podobało: przedawkowanie folkloru czerniakowskiego, w stylu Kapeli (Czerniakowskiej właśnie).
      Jakby nie kombinować Szare Szeregi, czy Zośka I Parasol nie były wytworem podmiejskiego plebsu, lecz wielkomiejskiej warszawskiej inteligencji.
      To nie Grzesiuk, lecz Baczyński.
      • 1.melord Re: Było rewelacyjnie 02.08.24, 19:13
        Pod kolumna Zygmunta na Placu Zamkowym 1 sierpnia dominowal rap.
        Kto to badziewie zaakceptowal jako hold ofiarom tragedii PW?
        Zdecydowanie Kapela Czerniakowska jest bardziej zwiazana jest z Warszawa niz malpowany murzynski rap watpliwej jakosci.

        >>Zośka I Parasol nie były wytworem podmiejskiego plebsu, lecz wielkomiejskiej warszawskiej inteligencji.

        Owszem,lecz ich oddzialy to sumie nie wiecej niz 2-3% ogolu powstancow wiec raczej Grzesiuk niz Baczynski skoro juz takie ?? porownanie padlo.
        • borrrka Co do rapu nie sposób sie nie zgodzić 02.08.24, 19:59
          Liczebność Zośki i Parasola stanowi istotnie ułamek, ale tacy jak oni dowodzili i nadawali kierunek.
          Nazwa użyta symbolicznie, bo wprawdzie żulia "z Dołu" uczestniczyła w walkach, ale przecież nie byla zdolna do formułowania planów i militarnych, i ideowych.
          • borrrka PS. W Warszawie "z Dołu" znaczyło 02.08.24, 20:04
            Z Powiśla, Sadyby, Czerniakowa i podobnych oaz bandyckich poniżej Skarpy Wiślanej.
            Nie każdy musi wiedzieć.
          • vermieter Re: Co do rapu nie sposób sie nie zgodzić 02.08.24, 20:17
            borrrka napisał:

            > Liczebność Zośki i Parasola stanowi istotnie ułamek, ale tacy jak oni dowodzili
            > i nadawali kierunek.
            > Nazwa użyta symbolicznie, bo wprawdzie żulia "z Dołu" uczestniczyła w walkach,
            > ale przecież nie byla zdolna do formułowania planów i militarnych, i ideowych.
            >


            dzięki temu żulia nie ponosi odpowiedzialności za wybuch powstania, jego przebieg i tragedię po jego upadku
    • borrrka Faszystowskie bandy w Warszawie 03.08.24, 01:35

      Taki ton wobec AK reprezentowała podobno propaganda sowiecka.
      Chciałoby się wiedzieć, jaki był kacapski plan wobec Akcji Burza w Warszawie, bo jaki na Wschodzie ... wiadomo.
      Czy była brana pod uwagę opcja pomocy Powstańcom?
      Norman Davis twierdzi, że Alianci mogli zmusić Stalina do dzialania, prawdziwego, nie pozorowanego, kosztem polskiego żołnierza z pepeszą.
      Czy sowieckich "zrzutów" bez spadochronów (były pod koniec września).
      Nie zmusili.

      Sądzę, że prawda była "najgorsza możliwa" dla oceny strony kacapskiej, co dla oficerów pamiętających 1920 winno być przewidywalne.
      Równie marna musi byc ocena amerykańsko-brytyjskich "sojuszników" Polski.
      • bmc3i Re: Faszystowskie bandy w Warszawie 03.08.24, 03:40
        borrrka napisał:

        >
        > Taki ton wobec AK reprezentowała podobno propaganda sowiecka.
        > Chciałoby się wiedzieć, jaki był kacapski plan wobec Akcji Burza w Warszawie, b
        > o jaki na Wschodzie ... wiadomo.
        > Czy była brana pod uwagę opcja pomocy Powstańcom?
        > Norman Davis twierdzi, że Alianci mogli zmusić Stalina do dzialania, prawdziweg
        > o, nie pozorowanego, kosztem polskiego żołnierza z pepeszą.
        > Czy sowieckich "zrzutów" bez spadochronów (były pod koniec września).
        > Nie zmusili.
        >
        > Sądzę, że prawda była "najgorsza możliwa" dla oceny strony kacapskiej, co dla o
        > ficerów pamiętających 1920 winno być przewidywalne.
        > Równie marna musi byc ocena amerykańsko-brytyjskich "sojuszników" Polski.


        Powołujesz sie na Daviesa, powinieneś wiec wiedzieć z tegovsamego Bożego Igrzyska, że Churchil pofatygował sie do DC specjalnie w sprawie wsparcia powstania, a FDR kazał mu jak psu czekać pod drzwiami Pokoju Owalnego.

        • borrrka Powstanie 44 03.08.24, 09:19
          To książka Daviesa poświęcona Powstaniu.
          Na ile słuszne są jego koncepcje, nie umiem ocenić.
          • bmc3i Re: Powstanie 44 03.08.24, 22:19
            borrrka napisał:

            > To książka Daviesa poświęcona Powstaniu.
            > Na ile słuszne są jego koncepcje, nie umiem ocenić.

            "Powstanie 1944" - Davies generalnie oburza się na brak pomocy powstaniu, broni jednak Churchilla, twierdząc ze robił co mógł, poleciał w tym celu do Waszyngtonu, ale na tym etapie wojny, Churchill sam był już tylko petentem.
          • boomerang Re: Powstanie 44 03.08.24, 23:22
            Davies pisze o Powstaniu 1944, bo dla świata Powstanie Warszawskie to to malutkie powstanie w getcie w 1943.
            • vermieter Re: Powstanie 44 04.08.24, 01:20
              boomerang napisał:

              > Davies pisze o Powstaniu 1944, bo dla świata Powstanie Warszawskie to to malutk
              > ie powstanie w getcie w 1943.


              W Niemczech rozróżnia się "Aufstand im Warschauer Ghetto" i "Warschauer Aufstand".
              Davies jest w Niemczech bardzo kontrowersyjny i nie poświęca się jemu dużo uwagi. Są lepsze opracowania.
      • malkontent6 Re: Faszystowskie bandy w Warszawie 03.08.24, 03:41
        Mogli też pozwolić aliantom korzystać z lotnisk polowych na wschód od Warszawy.
        • borrrka W końcu pozwolili Amerykanom 03.08.24, 09:17
          Gdy było już za późno.
          Może od samego początku było za późno, bo niszczenie Warszawy było decyzją szaleńca bez racjonalnych, strategicznych przesłanek.
    • borrrka Trzeba być z Warszawy 03.08.24, 09:35
      Moja prowincjonalna Rodzina, z różnych Olsztynów, czy Lublinów, demonstracyjnie potępia obchody rocznicy Powstania.
      Ot, taka postawa "my rozsądni".
      Istotę dramatu zrozumie tylko Warszawiak i nie próbuje nikogo nawracać.

      Wiele osób (fachowców) twierdzi, że bez Powstania zostalibyśmy kacapską respubliką, ale ja podkreślam raczej element emocjonalny.
      No, najbardziej żałosne są pouczenia typu "wicie, rozumicie MY ROZSĄDNI zaczynaliśmy tylko udane powstania".
      Drobiazg taki - głównym przedstawicielem sił politycznych prących do Burzy był Wielkopolanin, a w gremium decyzyjnym nie było żadnego Warszawiaka.
    • jk2007 [...] 04.08.24, 01:00
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • dunajec1 Re: Jutro jadę do domu 04.08.24, 03:26
        Kiedys, lata temu , mialem mozliwosc pogadac sobie o powstaniu jak i o sytuacji w tym czasie, byl to tlumacz (ukrainiec?) w tym czasie? Otoz on kiedy go poprosilem o sytuacje czy o ocene tego, to mi powiedzial, " ile ja i inni co tak mysleli jak ja, jak sie zaczelo powstanie zeby isc naprzod bedzie lzej, ....niet, my to sami zdobedziemy, nie trzeba nam zadnej pomocy....." i o czym tu gadac? Chcial rzad w angli zeby sami mogli niemcow usunac? Zapomnieli o ruskich? Ot i wyszlo jak wyszlo, ruskie nie pomogli, angli bylo za daleko... co tu teraz rozpatrywac co bylo... a bylo..
        • borrrka Osobliwa składnia, więc może źle rozumiem 05.08.24, 09:57
          Jeśli dziś nie wyciągać wniosków z przeszlości, to kiedy?
    • borrrka Pretensje do Niemców 04.08.24, 12:15
      Raczej nie myślimy w tych kategoriach, ale (osobiście) mam.
      Za bezkarność głównych zbrodniarzy, bo ukarany został praktycznie jeden, dowódca RONA Kamiński, zastrzelony przez ... Niemców.
      Może jeszcze Dirlewanger, którego zatłukli Polacy, wartownicy w alianckim więzieniu.
      Podobno nie miał lekkiej śmierci.

      Von dem Bach Zelewski był, określiłbym, niezbyt skutecznie nękany przez sądy Bundesrepubliki.

      Szczyt to Reinefahrt kat Woli i burmistrz na Sylcie.
      To dla mnie symbol pozornej denazyfikacji i obłudy pokolenia HJ.
      To niemiecka hańba i wstyd.
    • borrrka Profanacja 06.08.24, 16:13
      Wczoraj, pięć dni po obchodach, doszło do profanacji pomnika ofiar Woli.
      Coś niebywale irracjonalnego i choć jestem daleki od teorii spiskowych, do głowy przychodzi mi jedynie ruska prowokacja.

      Tekst linku
      • petronelabaran Re: Profanacja 06.08.24, 16:28
        Raczej Niemcy. Oni ich zamordowali i jako winni są pierwsi podejrzani.
        Co ma Putin do tego?Za chwile winę za pożar stodoły w kieleckim zwalicie na Putina.
      • jk2007 [...] 06.08.24, 18:33
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • jk2007 [...] 06.08.24, 18:34
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • borrrka Nie dyskutuję z kacapskimi trollami, ale 06.08.24, 20:52
        Czekałem na wtręty "ukraińskie".
        To majstersztyk UB i NKWD - wprowadzili do świadomości Narodu Polskiego Ukraińców mordujących Warszawiaków w czasie Powstania.
        Cel jasny: dobre relacje polsko-ukraińskie, to od setek lat zmora czekistów, jak się tam dawniej nazywali.

        Tymczasem, głównym oprawcami byli rosjanie z RONA Kamińskiego i nie było drugiej tak plugawej bandy.
        Zorganizowany oddział ukraiński może by i miał ochotę na podobne wyczyny, ale Legion Wołyński, bo o nim mowa, został po tygodniu wycofany z Warszawy i niewiele wiadomo o jego "dokonaniach".
        Byli Azjaci, Węgrzy, RONA, a Ukraińcy jedynie jako domieszka jeńców z wieloetnicznej armii czerwonej.
        Znamienne, że komuniści zmusili nawet dość porządnych historyków Powstania do wzmianki o "ukraińskich" zbrodniach.
      • borrrka Babina schwytana!!! 07.08.24, 10:29
        Nasza dzielna policja schwytała 76-letnią babinę, która oblała ... kawą pomnik.
        Pobudki nieznane, ja stawiam na Alzheimera.
    • pies.na.czarnych Re: Jutro jadę do domu 07.08.24, 07:05
      Do Kijowa jedziesz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka