borrrka
30.07.24, 22:03
Jestem w fazie UAM, a dokładnie wielkopolskiego interioru nad jeziorem.
Ale jutro jadę na obchody do Warszawki, bo nie daruję okrągłej rocznicy - następnym razem, przy 90-leciu może już nie być Powstańców.
Swoją drogą, jest w tym jakaś powtarzalność:
na defiladach Pilsudskiego maszerowali (jak mogli) Powstańcy Styczniowi, dziś Warszawscy.
Melancholia.