borrrka
19.10.24, 10:15
Wołodia Zeleński doskonale radził sobie z propagandą pro-ukraińską na Zachodzie - to w końcu bardzo ważny element jego roli jako męża opatrznościowego, piszę z pełną świadomością przesady, bo często moi koledzy ukraińscy dość krytycznie dodają, taki opatrznościowy, jak wasz Jarek Kaczyński.
Ja oceniam jednak wysoko Zeleńskiego, jak takiego Paderewskiego znad Dniepru i dlatego stawiam pytanie, temat do dyskusji:
warto straszyć Zachód niczym Miedwiediew w pijanym widzie?
Bo że zostało dość sowieckiego know-how w Ukrainie nie wątpię.
Ale straszenie budową bomby mocno wykracza poza europejski image Kijowa
Tekst linku