borrrka
19.01.25, 14:16
Niedawno w tv kolorowej opowiadali o internetowych trollach kacapstańskich, grasujących na polskich forach i portalach gazetowych.
Wg redaktorów dominują obywatele dość sprawni w języku bolandyjskim, bez szału może, ale nie całkiem głupi i nie zaczynający wypowiedzi od "a ty maszeruj, maszeruj, głośno krzycz, niech żyje nam wolodia władimirycz".
Nowoczesny troll pisze bez akcentu o swych wątpliwościach odnośnie - przede wszystkim - Ukrainy.
Bo to główny ból Łubianki - jakakolwiek współpraca polsko-ukraińska.
I jeśli forumowicz obsesyjnie pisze o Wołyniu i Banderze, o korupcji ukraińskich polityków, czy o oszałamiających sukcesach armii czerwonej ... to daje do myślenia.
Wiecie przecież kogo mam na myśli!
Sprawny troll kasuje parę tysięcy.
Jewro.