stefan4
07.10.25, 10:30
Putin rozmawiał z Netanjahu:
,,Według komunikatu Kremla, podczas rozmowy szczegółowo omówiono bieżące
wydarzenia w regionie, w tym inicjatywę prezydenta USA Donalda Trumpa
dotyczącą normalizacji stosunków w Strefie Gazy.
Przywódcy wymienili również poglądy na temat irańskiego programu nuklearnego
i sytuacji w Syrii. Netanjahu przekazał Putinowi życzenia urodzinowe, a obie strony
potwierdziły gotowość do dalszych kontaktów dyplomatycznych.''
Netanjahu nie dba o napaść Putina na Ukrainę, a Putin nie wtrąca się do netanjaherowskich rzezi w Palestynie. W tych sprawach nie będą się więc kontaktowali dyplomatycznie, bo po co?
Punktem wspólnym ich zainteresowań światem jest oczywiście Trump: jak wspólnie sterować tą kukiełką, nie wchodząc sobie wzajemnie w drogę? Żeby nie było tak, że Netanjahu nieświadomie rzuci Trumpem przeciwko tajnym interesom Rosji, albo Putin przypadkowo kopnie Trumpa do współpracy z państwem, którego Izrael dotąd jeszcze nie napadł, ale ma w planie.
A co do życzeń urodzinowych dla od Netanjaha dla Putina (73 lata): bardzo niedługo, 21 października, Putin będzie miał okazję do odwdzięczenia się życzeniami dla Netanjaha (76 lat).
- Stefan