ukos 28.12.25, 17:15 W Japonii karambol 67 samochodów. To skutek ruchu lewostronnego, wszyscy tam jeżdżą pod prąd. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
j-k zawsze mozna. 28.12.25, 20:30 ukos napisał: > W Japonii karambol 67 samochodów. To skutek ruchu lewostronnego, wszyscy tam jeżdżą pod prąd. zawsze mozna.. kiedys synowi pokazalem , ze mozna. i obaj przezylismy - ale bylo to 200 m. Odpowiedz Link Zgłoś
aroden Naturą czlowieka jest ruch L E W O S T R O N N Y 19.02.26, 15:31 ukos napisał: > W Japonii karambol 67 samochodów. To skutek ruchu lewostronnego, wszyscy tam je > żdżą pod prąd. Zobacz jak walczyli onegdaj konni rycerze z kopiami trzymanymi w prawej rece. poruszali sie ruchem lewostronnym . redro.pl/plakat-turniej-rycerski-vector,202738 Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Naturą czlowieka jest ruch L E W O S T R O N 19.02.26, 16:23 aroden: > Zobacz jak walczyli onegdaj konni rycerze z kopiami trzymanymi w prawej rece. > > poruszali sie ruchem lewostronnym A potem to rycerskie barbarzyństwo zostało ukrócone. Jak taki przedwojenny szwej trzyma ładunek w prawej ręce, czy to kopię, czy wiadro z pomyjami, to ma psi obowiązek tak jechać, żeby nim nie zawadzać o innych użytkowników drogi. Czyli po prawej. - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
polski_francuz Plakac to niemeskie 19.02.26, 15:44 ukos napisał: "W Japonii karambol 67 samochodów. To skutek ruchu lewostronnego, wszyscy tam jeżdżą pod prąd." jezdzilem w Australopitecji po lewej stronie. Jak kierownica samochodu jest po stronie srodka drogi to przyzwyczaic sie mozna szybko. Gorzej jak kierownica jest po stronie krawedzi drogi (Anglik w Europie n.p.). Wowczas jest troche niebezpieczniej. PF Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: Plakac to niemeskie 19.02.26, 16:35 polski_francuz: > jezdzilem w Australopitecji po lewej stronie. Jak kierownica samochodu jest po > stronie srodka drogi to przyzwyczaic sie mozna szybko. Ja jeździłem po Anglii na rowerze. W normalnym ruchu jest bezproblemowo: nie ma strony lewej ani prawej, tylko jest moja i ta druga. Ale kiedy nagle skręca się w małą uliczkę, po której na razie nic nie jedzie, to trzeba się strzec w którą jej stronę się wjeżdża... - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
aroden To ja mialem gorzej 19.02.26, 16:40 o przyzwyczaic sie mozna szybko. > > Ja jeździłem po Anglii na rowerze. W normalnym ruchu jest bezproblemowo: nie m > a strony lewej ani prawej, tylko jest moja i ta druga. Ale kiedy nagle skręca > się w małą uliczkę, po której na razie nic nie jedzie, to trzeba się strzec w k > tórą jej stronę się wjeżdża... To ja mialem gorzej, bo po Anglii jezdzilem autem. z wjazdem na rondo nie bylo problemu, ale do ronda dochodzlo 6 ulic. Musialem obrocic na rondzie 3 razy, zanim w koncu uswiadomilem sobie na ktorym zjezdzie mam zjechac :) Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: To ja mialem gorzej 19.02.26, 23:25 aroden: > Musialem obrocic na rondzie 3 razy, zanim w koncu uswiadomilem sobie na ktorym > zjezdzie mam zjechac :) A nie miałeś problemu z dźwignią biegów pod lewą ręką? No, może miałeś automata... Anglicy mają hamulce w rowerze założone odwrotnie: lewa ręka hamuje tylne koło, żeby prawa mogła w tym czasie sygnalizować skręt w prawo (ten bardziej wymagający sygnalizacji). Kiedy tam kupiłem rower, to dość szybko zamieniłem te hamulce na zgodne z moim kontynentalnym przyzwyczajeniem... - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
senioryta13 Re: To ja mialem gorzej 20.02.26, 15:44 stefan4 napisał: > Kiedy tam kupiłem rower, ...czyli Stefan dorabial sie w Anglii, a wystepuje przeciwko Zachodowi. Na forum jest jeszcze drugi taki krytyk... Odpowiedz Link Zgłoś