Dodaj do ulubionych

Po prostu...swietne2

    • 1.melord Re: Po prostu...swietne2 03.03.26, 09:36
      senioryta13 napisał:

      > ...a wiec jeszcze raz:
      >
      faktycznie....film taki sobie ale ten taniec to juz filmowy klasyk
      • boavista4 Re: Po prostu...swietne2 03.03.26, 10:07
        Bzdura, nie znosze tea kultury.
        Zobaczmy wiec wspanialego Wolodie!
        youtu.be/HqAUCOHL46s?si=nnvmVdXaSIm3HWK-
    • j0rl.1 Re: Po prostu...swietne2 03.03.26, 10:56
      Co jest w tym swietnego?
      Tez z moja q/k chodzimy na disco tanczyc, nasz disckofox jest tez niezly, duzo figur umiemy, plynnie idzie. Aby sie go nauczyc wzielem ze nia conajmniej 50h, chyba prawie ze 100, indywidualnych lekcji tanca. W Polsce naturalnie.
      Smiejemy sie jak nagle tam gdzie tanczymy i tancza inni byle jak osobno nagle lacza sie w pary i usiluja jakies tam figury. mikro im wychodzi

      Na statku przed paru laty jak plynelismy to ciagle przy livemuzyce zaczynalismy tanczyc, czesto jako jedyni.
      A w ta sobote tez bylismy na disco. W Polsce.

      To tak jak ja o sporcie mawiam, nie ogladac a cwiczyc, z tancami tak samo jest dla mnie. No chyba ze ogladac mlode ladne dziewczyny jak tancza, to moge troche robic, no ale na tym video to tak nie jest.
      • boavista4 Re: Po prostu...swietne2 03.03.26, 13:17
        Choliludzkie filmy to samo dno.
        • j-k a pod spodem 03.03.26, 15:35
          boavista4 napisał(a):
          > Choliludzkie filmy to samo dno.


          a pod spodem, pod tym dnem - jest jeszcze

          indyjski Bollywood - conie ?
      • senioryta13 Re: Po prostu...swietne2 03.03.26, 14:58
        j0rl.1 napisał:

        > Co jest w tym swietnego?

        Nawet nie potrafisz sie zachwycic, a chwalisz sie, ze jestes professional dancer.
        Wy w Europie, nie macie tego luzu... najwyzej polka (dance) :) :)
        • j0rl.1 Re: Po prostu...swietne2 03.03.26, 19:30
          senioryta13 napisał:

          > j0rl.1 napisał:
          >
          > > Co jest w tym swietnego?

          > Nawet nie potrafisz sie zachwycic,

          Obejrzalem to video teraz. Kiedys je tu wkleilas tez obejrzalem i zapamientalem ze byle co.
          I teraz jeszcze raz obejrzalem wiec napisze o tym.

          Najpierw to jest twist, taniec z lat 60tych, pamietam nawet. Teraz sie go nie tanczy a jak tylko czasem. Co najmniej jak ja bywam tam gdzie tanczy. A bywam.
          I teraz ci tancerze. A wiec praktycznie caly czas tylko krok podstawowy, figur malo a praktycznie zadne skaplikowane. Tylko paluchy kolo oczu, durnowato. Do tego widac ze ta dziewczyna pracuje solidnie a ten facet sie opierad.la. Nie ma kondycji chyba, ona ma duzo lepsza. Tez do bani, powinni miec podobny poziom.
          Nudny tanic w ich wykonaniu. W naszych np. disckofox mamy kilkanascie figur. W innym, tze uzytkowym 2:1 kilka napewno. Oni na Twoim video pare.

          A do tego ja sie nie zachwycam z zasady co tam inni robia. ja staram sie robic sam a nie ogladac i sie zachwycac innymi. To mam we krwi. zapewnie przez duzo testosteronu.

          >a chwalisz sie, ze jestes professional danc
          > er.

          Nigdy sie nie chwalilem ze jestem „profesjonalny“ w tancach. Ale swoje umiem dlatego ze chcialem moja q/k przysposobic abysmy na tancach wygladali dobrze w stosunku do innych. Dlatego fundowalem i jej i mi nauke tancow u fachowcow. Ja sie mniej przykladalem jak Ona bo olewam dosc to. Ona sobie nawet kroki zapisywala w kajecie.

          I wygladamy dobrze, ale rzadko co prawda, spotykamy takich co sa lepsi od nas w tym.

          Ja sam kiedys z moja Byla jak jeszcze nie byla Byla tez chodzilismy do szkoly tanca. A przed chyba 10 laty 3 lata zumby robilem. I to 2..3 razy w tygodniu po 1h w szkole tanca. Niestety byl to troche blad bo sobie kolana zjechalem tym wiec teraz musze ostrozniej. Ale idzie i bedzie szlo. mam buty odpowiednie aby szlo.

          > Wy w Europie, nie macie tego luzu...

          Napisz kto to Europa dla Ciebie? Ja pisze o Polsce i Niemczech. Europa ma duzo wiecej krajow jak te dwa. Masz na mysli jakos inny kraj jak Polska piszac Europa? To nie pisz Europa a nazwe kraju, Bo sa rozne w tym zakresie.
          Np. w Polsce jak jest Sylwester, jakies Ostatki, Walentynki tzn zabawa w sali z dziesiatkami ludzi jedzeniem i piciem to jak zaczana muzyka grac to w pierwszym kawalku juz startuja ludzie do tanca. Ja z Moja staramy sie byc pierwsi na parkiecie ale sa wyscigi.
          Na statku jak bylem z Moja to przy muzyce wlasciwie do sluchania wieczorem zaczynalismy tanczyc. My jako pierwsi i dosc czesto jako jedyni. Ale to nam nie przeszkadzalo ze jedyni ,wolno nam.


          Jak bylem z Moja q/k w Tajlandii to raz w jakies restauracji byla muzyka bylo troche miejsca miedzy stolikami ludzi malo tanczylem z Moja. Azjaci, tam byli w wiekszosci patrzyli na nas ze zdziwieniem, oni tego nie robia, ale mysmy tanczyli.
          Wiem, brac babe do Tajlandii to jak by drzewo do lasu wozicm zwlaszcza ze to byla ta Pattaya, slawne miasto z qrwami. Tam jest taka ulica, z 400m dluga, bary z qrwami. Nie skorzystalem z ich uslug, mialem Moja z Polski q.

          W Berlinie chadzamy do Cafe Kesee
          www.cafekeese-berlin.de
          Dobra muzyka, zawsze sa miejsca, troche daleko mamy bo mieszkam pod Berlinem ale SBahn obok, 40 minut i jestesmy tam.

          >najwyzej polka (dance) :) :)

          Nie wiem co to polka (dance), moze bys wyjasnila droga senioryto? No dobra pozgaduje. Chodzi Tobie moze o styl piosenk discopolo? Masz cos przeciw? Myslisz ze Twoj twist jest lepszy? Arystokratyczniejszy? Takie samo byle co a przy discopolo wlasnie idzie dobrze discofox tanczyc. A przy twiscie tylko tak durnowato jak na Twoim video

          Dobrze sie tanczy discofox przy tej piosence o Zakopanym

          www.youtube.com/watch?v=n2hJA78YuWw&list=RDn2hJA78YuWw&start_radio=1
          Tu mozna szybko tanczyc, wtedy zmienimy blyskawicznie pozycje o 180° przekladajac rece, to jest fajne. Az Moja ledwo zipie. Ale zipie.

          Przy Martyniuku, ale nie tylko

          www.youtube.com/watch?v=cxtnot8lY4U&list=RDcxtnot8lY4U&start_radio=1
          Tu Moja spiewa slowa, umie. I dobrze. Fakt ten spiewak to wyglada do d.py, maly grubas, ale spiewa dobrze i jest OK.

          A to moja ulubiona:

          www.youtube.com/watch?v=jO3DvsPzMww
          Wolnosc Boys.

          a najbardziej to lubie jej refren

          „Niech zyje wolnsosc, wolnosc i swoboda, niech zyje zabawa i dziewczyna mloda“

          A dlaczego lubie ten refren? Jasne moje zycie.
          • boomerang Re: Po prostu...swietne2 05.03.26, 04:05
            Dobrze sie tanczy discofox przy tej piosence o Zakopanym
            www.youtube.com/watch?v=n2hJA78YuWw&list=RDn2hJA78YuWw&start_radio=1


            Ło Jezu, ale gó.... Wszystko do czego tu zamieściłeś linki, to śmierdzące ekskrementy są, no ale ty Jurij kulturę muzyczną wyniosłeś z gułagu przecież.
    • senioryta13 Re: Po prostu...swietne2 05.03.26, 03:28
      Teraz zatanczymy...


      www.youtube.com/shorts/MtHAP_0yz3Q



      • boavista4 Re: Seniorita lubi luz 05.03.26, 05:03
        A oto przyklad luzu, co to seniorita lubi
        youtu.be/ZfoUqnfpE2Q?si=9II4uaqTvxQiJsFi
      • j0rl.1 Re: Po prostu...swietne2 05.03.26, 13:00
        senioryta13 napisał:

        > Teraz zatanczymy...


        Zatanczymy droga seniryto? To znaczy Ty? Z kims? Jakos mysle ze chetnie bys potanczylas ale nie masz z kim. I za co.
    • kaminska-j Re: Po prostu...swietne2 05.03.26, 08:25
      Tobie też od... a?
      • stefan4 Re: Po prostu...swietne2 05.03.26, 12:24
        Tu jest świetniejsze:

        www.youtube.com/shorts/uBI3fWfMK7A

        - Stefan
    • j0rl.1 Re: Po prostu...swietne2 05.03.26, 12:52
      boomerang napisał:

      > Dobrze sie tanczy discofox przy tej piosence o Zakopanym
      > www.youtube.com/watch?v=n2hJA78YuWw&list=RDn2hJA78YuWw&start_radio=1

      >
      > Ło Jezu, ale gó.... Wszystko do czego tu zamieściłeś linki, to śmierdzące ekskr
      > ementy są, no ale ty Jurij kulturę muzyczną wyniosłeś z gułagu przecież.


      Wiedzalem ze tak zareagujesz drogi boom.
      Ja wogole muzyke traktuje jako cos malo waznego. Nie rozumiem ludzi np. w Fitnesstudio ze sluchawkami w uszach ktorzy muzyki sluchaja wtedy. Albo biegaja z muzyka w uszach.
      Ja mam sluchawki prze sporcie, jak dalej ide, ale slucham teraz ebooki, jakies kryminaly s.f., kedys sluchalm radia ale takiego tylko z wiadomosciami. Jak jezdzilem samochodem to wynajdowywalem stacje w radiu nie z muzyka jak przytlaczajaca wiekszosc a wlasnie z wiadomosciami.Cos gadanego a nie granego.

      Muzyka jest potrzebna do tancow. To uwazam za wazne. Tance uprawiam bo kobiety to lubia do tego jest treningiem fizycznym wiec dlaczego nie. Nawet jak wyzej napisalem aby to robic dobrze bo w mam taka ceche jak cos robic to dobrze albo wogole nie, wzielem z bia duzo lekcji tanca. Moja q/k kompletnie nie umiala tanczyc, jak pierwszy raz bylismy na tancach to to stwierdzilem wiec dla niej te lekcje bralem. Teraz sie cieszy ze najczesciej duzo lepiej tanczymy jak inni obok, mam z nia dobry sex, niech ma, stac mnie na to.

      Wiem ze w Polsce sie uwaza discopolo i to co zalinkowalem za cos niskiej kategorii, smieje sie z tego bo raz jest uzytkowe do tanca a dwa dla mnie muzyka jest tak nisko ze wszystko jest byle co.
      Wiem ze Ty drogi boom znasz sie na tym ale dla mnie to byloby strata czasu zajmowaniem sie jakimis tak spiewakami. Wole matematyke np. Dla mnie to jest wszystko byle co ale czasem poslucham. Tez fakt.
      Np. Boys z wyzej. Bo refren dobry, z ta dziewczyna mloda oczywiscie. Bo tanczy wtedy z taka nloda dziewczyna 40 lat mlodsza odemnie.
      • boomerang Re: Po prostu...swietne2 05.03.26, 23:17
        >Ja wogole muzyke traktuje jako cos malo waznego.

        To żadna nowina dla mnie.

        >dla mnie muzyka jest tak nisko ze wszystko jest byle co.

        To już udowodniłełeś.

        >dla mnie to byloby strata czasu zajmowaniem sie jakimis tak spiewakami. Wole matematyke

        Jurij, ty matematykiem nie jesteś, bo pomiędzy matematyką i muzyką jest więź. Matematycy są sami często muzykami. Matematykom nie jest obojętne jakiej muzyki słuchają i do jakiej tańczą. Mój syn jest matematykiem, więc wiem jak to jest. Einstein grał na skrzypcach.

        >Dla mnie to jest wszystko byle co ale czasem poslucham. Tez fakt.
        Np. Boys z wyzej


        Tak się składa że lider zespołu Boys studiował na AGH, ale tylko przez 1 rok, gdyż go wyrzucili. Potem wpadł na lepszy pomysł niż studiowanie. Zdając sobie sprawę jak niemuzykalne i głupie jest polskie społeczeństwo w swojej masie, założył zespół muzyczny żeby dostarczać odpowiedniej rozrywki dla tej niskogatunkowej masy ludzkiej, której ty jesteś wzorowym reprezentantem, i był to strzał w dziesiątkę. Dziś jest multimilionerem, a ty, rzekomy inżynier elektronik, mógłbyś mu buty czyścić.
    • j0rl.1 Re: Po prostu...swietne2 06.03.26, 11:54
      senioryta13 napisał:


      > Wy w Europie, nie macie tego luzu... najwyzej polka (dance) :) :)

      Droga senioryto, wyjasnij mi, nie daj mi glupim umrzec co rozumiesz pod pojeciem polka (dance)

      Naprawde prosze Ciebie, fachowca od tancow wszelkich przeciez i znajacego Swiat do tego.
      • boomerang Re: Po prostu...swietne2 06.03.26, 22:49
        Polka, taniec wywodzący się z Bohemii (Czechy) rozprzestrzenił się na sąsiednie kraje, w tym Niemcy, stając się tam elementem ludowej tradycji muzycznej. Tańczy się go podczas Oktoberfest. Ty możesz o tym nie wiedzieć, bo wywodzisz się z Kacapii, a zakorzeniłeś się w Berlinie, zdominowanym przez podobnych do ciebie najeźdźców, o minimalnych inklinacjach muzycznych.
        • boomerang Re: Po prostu...swietne2 13.03.26, 07:35
          Ojciec jeszcze większym tandeciarzem był, no ale to jest wasze największe narodowe osiągnięcie Country & Western.
          Prawdziwa amerykańska sztuka jaką był i jest jazz jest za trudna dla kowboi/kowbojów.

          www.youtube.com/watch?v=byQIPdHMpjc

        • boomerang Re: Po prostu...swietne2 13.03.26, 09:26
          Seniorito, czym ty się podniecasz? Macie w USA prawdziwych artystów, muzyków jazzowych. Już nawet nie mam na myśli tych największych, Milesa Davisa i tych wywodzących się od niego (Corea, Hancock, Zawinul, Jarrett). Ale mieliście też innych, jak Ornette Coleman, trochę dziwny, bo nie wszyscy trawią free jazz. Jeden z jego współpracowników, gitarzysta James "Blood" Ulmer pojawił się w Warszawie tuż po zdjęciu stanu wojennego. Pewnie podbudował się patrząc na tę polską biedę wtedy. Muzycy jazzowi byli biedni w USA (i są biedni do tej pory), a w Warszawie zobaczyli że może być jeszcze gorzej niż w USA.

          • senioryta13 Re: Po prostu...swietne2 13.03.26, 22:27
            boomerang napisał:

            > Seniorito, czym ty się podniecasz? Macie w USA prawdziwych artystów, muzyków ja
            > zzowych.

            a ja Ci jednak radze, tak dla odprezenia, wysluchac nastolatki, melodia pozostanie na dlugo z toba.
            • boomerang Re: Po prostu...swietne2 15.03.26, 07:57
              Wiesz Ryta, ja już osiągnąłem taki wiek że nawet do łóżka nie potrafiłbym położyć się obok nastolatki.
              • senioryta13 Re: Po prostu...swietne2 15.03.26, 21:40
                boomerang napisał:

                > Wiesz Ryta, ja już osiągnąłem taki wiek że nawet do łóżka nie potrafiłbym położ
                > yć się obok nastolatki.

                Marzyciel, aby inaczej nie powiedziec, przeciez ona by uciekla.
                • boomerang Re: Po prostu...swietne2 15.03.26, 22:38
                  Popacz, a przed Jorlem nie uciekają. Jorl tylko sprawdza czy 18 lat skończyła ;)
                  • senioryta13 Re: Po prostu...swietne2 16.03.26, 01:11
                    boomerang napisał:

                    > Popacz, a przed Jorlem nie uciekają. Jorl tylko sprawdza czy 18 lat skończyła ; > )

                    nie badz zazdrosny, ucieknie.
      • boomerang Re: Po prostu...swietne2 15.03.26, 08:04
        Z tą piosenką mogłaby wygrać Konkurs Eurowizji. Jej głos mnie zaskoczył tą prawie jazzową chrypką, ale melodia jak wyżej, na Konkurs Eurowizji.
        • senioryta13 Re: Po prostu...swietne2 15.03.26, 21:45
          boomerang napisał:

          > Z tą piosenką mogłaby wygrać Konkurs Eurowizji. Jej głos mnie zaskoczył tą praw
          > ie jazzową chrypką, ale melodia jak wyżej, na Konkurs Eurowizji.

          Ona dostala Grammy Awards (2024) Miley Cyrus (Record of the Year)

          Jako nastolatka pisala juz piosenki. Na gitarze chyba tez umie grac. Jest slynna.
          W tv, przez lata lecial jakis serial specjalnie pod nia pisany. Nigdy nie ogladalam, te jej 2 piosenki, sa
          Po prostu...swietne.
          • boomerang Re: Po prostu...swietne2 15.03.26, 22:46
            a w zeszłym roku Grammy dostał raper Kendrick Lamar, który używa nieznanego mi języka angielskiego.

            What's up with these jabroni-ass niggas tryna see Compton?
            The industry can hate me, fuck 'em all and they mama
            • senioryta13 Re: Po prostu...swietne2 16.03.26, 01:16
              boomerang napisał:

              > a w zeszłym roku Grammy dostał raper Kendrick Lamar, który używa nieznanego mi
              > języka angielskiego.
              >
              > What's up with these jabroni-ass niggas tryna see Compton?
              > The industry can hate me, fuck 'em all and they mama


              Nie chca, ale musza dac.
    • j0rl.1 Re: Po prostu...swietne2 10.03.26, 10:43
      To jeszcze raz to samo:

      senioryta13 napisał:


      > Wy w Europie, nie macie tego luzu... najwyzej polka (dance) :) :)

      Droga senioryto, wyjasnij mi, nie daj mi glupim umrzec co rozumiesz pod pojeciem polka (dance)

      Naprawde prosze Ciebie, fachowca od tancow wszelkich przeciez i znajacego Swiat do tego.
      • senioryta13 Re: Po prostu...swietne2 10.03.26, 13:36
        j0rl.1 napisał:

        > To jeszcze raz to samo:
        >
        > senioryta13 napisał:
        >
        >
        > > Wy w Europie, nie macie tego luzu... najwyzej polka (dance) :) :)
        >
        > Droga senioryto, wyjasnij mi, nie daj mi glupim umrzec co rozumiesz pod pojecie
        > m polka (dance)
        >
        > Naprawde prosze Ciebie, fachowca od tancow wszelkich przeciez i znajacego Swiat
        > do tego.

        tu masz I slowo, I muzyke I taniec, czyli do koloru I wyboru
        www.dancetime.com/dance-styles/polka/#google_vignette
        • j0rl.1 Re: Po prostu...swietne2 11.03.26, 19:21
          Na moje zapytanie jak rozumiec wpis seniryty

          senioryta13 napisał:


          > Wy w Europie, nie macie tego luzu... najwyzej polka (dance) :) :)

          Co to polka dance


          senioryta13 napisał:


          > tu masz I slowo, I muzyke I taniec, czyli do koloru I wyboru
          > www.dancetime.com/dance-styles/polka/#google_vignette


          OK. A teraz nastepne. Piszesz w Europie. Europa to ponad 30 krajow. Wiemy o Polsce, oboje wiemy, ja wiem o Niemczech tez ty moze o innych krajach ale prodze nazwy krajow a nie Europa. Wiec o Polsce najpierw.

          Rozumiem ze twierdzisz droga senioryto ze w Polsce ludzie nie maja luzu i tanczy na roznych Sylwestrach, Ostatkach, Walentynkach albo i tak w weekendy pon prostu w roznych klubach jak np. ten w Szczecinie

          www.tango.szczecin.pl
          Dodam ze tu bylem w ta sobote potanczyc z Moja q/k (qrwa/kochanka dla wyjasnienie skrotu). Nie pierwszy raz zreszta.

          I wszedzie w Polsce tancza bez luzu, w tym Tango tez. A jak juz to tancza polke. I wtedy jest luz poza tym nie ma luzu

          Jeszcze raz nie jakas tam enigmatyczna Europa a Polska. Conajmniej najpierw.

          Zgadza sie?

          No jak?
          • boomerang Re: Po prostu...swietne2 11.03.26, 23:44
            Jurij, Demenz cię chwyciło i nie puszcza.
    • boomerang Re: Po prostu...swietne2 12.03.26, 13:45
      • boomerang Re: Po prostu...swietne2 13.03.26, 05:43
        Ta gitara na której gra Mark Knopfler wygląda mi na Dobro. W końcu Węgrzy, włączając tych wyznania mojżeszowego, to też w swojej masie Słowianie, a nie Ugrofinowie, nie licząc Orbana, który myśli że jest Ugrofinem, kuzynem Putina, a tymczasem jest turkmeńskim Bułgarem. Ugrofińskiego YDNA jest dziś na Węgrzech mniej niż 1%. Język węgierski (madziar) jest de facto językiem staro-bułgarskim, którym mówią do dziś w Rosji nad Wołgą niektórzy Czuwasze, ci starsi, bo to język ginący, tak jak języki celtyckie w UK.
      • boomerang Re: Po prostu...swietne2 13.03.26, 08:04
        Zaczął grać na Dobro, a później niepostrzeżenie przerzucił się na Fendera. Oszustwo co krok. Takie czasy.
    • boomerang Re: Po prostu...swietne2 15.03.26, 09:04
      A to była muzyka mojego dzieciństwa, a właściwie wczesnego nastolęctwa. Ciebie Ryta jeszcze nie było na świecie. Pod wpływem tej piosenki zażyczyłem sobie pomalowania pokoju na biało i czarnych zasłon w oknach. Dla moich rodziców był to szok.

      www.youtube.com/watch?v=gXUHb_l-1HU

      • polski_francuz Krem 15.03.26, 09:27
        boomerang napisał:

        " A to była muzyka mojego dzieciństwa, a właściwie wczesnego nastolęctwa. "

        Niezla grupa, perkusista dobrze walil w beben a gitarzysta niekiepsko rzepolil...szkoda, ze 66% z nich juz nie zyje.

        PF
        • boomerang Re: Krem 15.03.26, 10:34
          > szkoda, ze 66% z nich juz nie zyje

          To prawda. Żyje tylko gitarzysta, ale stracił synka który pozostawiony pod opieką zawodowej opiekunki wypadł z okna wieżowca.

          Co do zmarłych dwóch innych postaci, to między nimi narastał z biegiem czasu konflikt. Zespół rozpadł się po tym jak podczas koncertu perkusista z nożem w ręku zaczął gonić po scenie basistę. Gitarzysta stracił motywację do zażegnywania takich sporów i zespół uległ rozwiązaniu. Na gruzach zespołu Cream powstał wtedy zespół Blind Faith, w którym basistę zastąpił inny basista, ukraińskiego pochodzenia, który dobrze ćpał, a wokalistą został organista Stefek Winwood, syn menedżera huty (takie to były wtedy czasy, nie tylko w PRLu). Zespól ten wydał tylko jedną płytę zanim się rozpadł, po czym gitarzysta Derek odbył 10-letnią podróż, z której później, jak twierdził, niczego nie zapamiętał.
          To był angielski rock oparty na amerykańskim bluesie, a wtedy powstał już w Europie inny kierunek - progressive rock, czyli rock odwołujący się do spuścizny muzyki europejskiej. Było to w maju 1967 roku. Zespół Procol Harum z "A white shade of pale" opartym na melodyce Jana Sebastiana Bacha wyprzedził o 2 tygodnie "Orkiestrę samotnych serc sierżanta Pieprza" zespołu The Beatles pod zarządem poważnego, stricto sensu, inżyniera dźwięku George'a Martina.
          www.youtube.com/watch?v=Mb3iPP-tHdA
          • boomerang Re: Krem 15.03.26, 10:48
            a whiter shade of pale, czyli bielszy odcień bladości
          • polski_francuz Stevie 15.03.26, 11:06
            boomerang napisał:

            "...a wokalistą został organista Stefek Winwood, syn menedżera huty (takie to były wtedy czasy, nie tylko w PRLu)."

            Steviego znam i troche podziwiam i za glos i za brak pchania do przodu przeciwnie do Spencera...wiedzial juz za mlodu, ze co ma zostac to zostanie.

            PF
            • boomerang Re: Stevie 15.03.26, 11:11
              Stevie był utalentowany. Miał tylko 17 lat gdy śpiewał w zespole Spencera. Spencer dał mu szansę, choć sam był tylko inteligentnym intelektualistą.
              • polski_francuz Inteligentny czy ambitny? 15.03.26, 11:36
                boomerang napisał:

                " Spencer dał mu szansę, choć sam był tylko inteligentnym intelektualistą."


                Raczej ambitny niz inteligentny. W zespole liczy sie wklad do ekipy. Jaki byl jego wklad?

                PF
                • boomerang Re: Inteligentny czy ambitny? 15.03.26, 12:19
                  Spencer Davis ma znakomitą opinię. Multiinstrumentalista, inteligentny, delikatny, wysoce etyczny, uczciwy, znający języki (niemiecki, francuski, hiszpański). Tak twierdzi dziś sztuczna inteligencja. Wycofał się z twórczości muzycznej w 1967 roku i zajął menedżerstwem. Stevie Winwood niewątpliwie mu wiele zawdzięcza.
                  • polski_francuz Wersje historii 15.03.26, 12:42
                    boomerang napisał:

                    " Spencer Davis ma znakomitą opinię. Multiinstrumentalista, inteligentny, delikatny, wysoce etyczny, uczciwy, znający języki (niemiecki, francuski, hiszpański). Tak twierdzi dziś sztuczna inteligencja. Wycofał się z twórczości muzycznej w 1967 roku i zajął menedżerstwem. Stevie Winwood niewątpliwie mu wiele zawdzięcza."


                    Ja gdzies czytalem (gdzie?), ze Spencer dal swoje nazwisko grupie gdzie Stevie gral pierwsze skrzypce. Zerknelem na wiki, gdzie tumaczono skad nazwa zespolu. Wiec jakis problem(ik) z tym byl. W kazdym razie Stevie jest bardziej znanym rockerem dzisiaj...

                    PF

                    P.S. Sam widzisz, ze nasze inzyniersko-fizyczno-matematyczne specjalnosci maja swoje zalety i prawda pozostaje dlugo prawda i sie ja jedynie uscisla...

                    • boomerang Re: Wersje historii 15.03.26, 13:31
                      Pokażmy Rycie jakim przystojnym nastolatkiem był Stevie Winwood, a Spencer Davis (ten w środku) też się nieźle prezentował.



                      • j0rl.1 Re: Wersje historii 15.03.26, 16:09
                        boomerang napisał:

                        > Pokażmy Rycie jakim przystojnym nastolatkiem był Stevie Winwood, a Spencer Davi
                        > s (ten w środku) też się nieźle prezentował.

                        Mozliwosc oceniania „przytojnakosci" facetow swiadczy tak naprawde o tym ze sie jest gejem a conajmniej bi. Ja osobiscie nie potrafie tego zrobic. Jak patrze na faceta to moge na chlodno ocenic jego posture fizyczna czy wytrenowany czy lamaga, to oczywiste, ale uzycie okreslenia „przystojny“ wymaga jakiegos tam uczuciowego podejscia do takie faceta. A dla porzadnego hetero to jest niemozliwe.
                        Ja oceniam dziewczyny pod takimi katami co jest oczywiste.
                        Nawet nie wiesz boom jak udwadniasz co rusz zes gej albo conajmniej bi. Bo tak jest
                        • polski_francuz Uczuciowe podejscie, osobiste oceny 15.03.26, 18:40
                          j0rl.1 napisał:

                          " Mozliwosc oceniania „przystojnakosci" facetow swiadczy tak naprawde o tym ze sie jest gejem a conajmniej bi. Ja osobiscie nie potrafie tego zrobic. Jak patrze na faceta to moge na chlodno ocenic jego posture fizyczna czy wytrenowany czy lamaga, to oczywiste, ale uzycie okreslenia „przystojny“ wymaga jakiegos tam uczuciowego podejscia do takie faceta. A dla porzadnego hetero to jest niemozliwe."

                          Jak sie kogos lubi lub nie to jest uczuciowe podejscie. Przystojny to ocena wygladu i wchodzi do tej oceny twarz o regularnych rysach, wzrost i normalna waga...Gejem sie jest jak sie na innych facetow seksualnie leci.

                          Innymi slowy masz swoje reguly ocen innych i te reguly nie sa powszechne ale dosc osobiste.

                          PF
                        • boomerang Re: Wersje historii 15.03.26, 22:15
                          > Jak patrze na faceta to moge na chlodno ocenic jego posture fizyczna

                          Co się rzuca na pierwszy rzut oka u drugiej osoby, bez względu na jej płeć, to aparycja, a następnie inteligencja, a na tobie robią wrażenie mięśnie u mężczyzny i to jest właśnie dowód na twoją postawę pederastyczną. Kobiet przecież nienawidzisz i nie potrafisz ich zdobyć inaczej jak tylko wypożyczyć te które są dostępne na rynku za pieniądze.
          • boomerang Re: Krem 15.03.26, 11:07
            I tak doszliśmy do zespołu Pink Floyd



            • boomerang Re: Krem 15.03.26, 12:49
              Zespół wywodzący się z wyższej sfery middle class, synowie profesorów (za wyjątkiem późniejszego lidera Rogera Watersa, który jest wnukiem górnika), podczas gdy the Beatles wywodzili się jednak z proletariatu. Ich pierwszą płytę z 1967 roku, pod dowództwem Syda Barreta, można sobie darować, choć był to już niewątpliwie progressive rock. Oni z następnymi płytami, już po wyrzuceniu Barretta, wznieśli się znacznie wyżej. Nieszczęsny Barrett, który tak naprawdę miał na imię Roger, a nie Syd.


              • boomerang Re: Krem 27.03.26, 07:51
                To nie był jedyny przypadek usunięcia z zespołu lidera zespołu. Podobnie postąpili The Rolling Stones, usuwając Briana Jonesa, założyciela zespołu, a także The Fleetwood Mac, usuwając Petera Greena. We wszystkich tych przypadkach poszło o narkotyki, których liderzy zażywali w nadmiarze. W przypadku znamienitego gitarzysty Petera Greena chodziło o ciężki kaliber, jakim było LSD, po którym, gdy go poczęstowano, uszkodził sobie mózg i musiał na nowo uczyć się gry na gitarze i nigdy już nie wrócił do swojej dawnej świetności. Tak naprawdę nazywał się Greenbaum.

                www.youtube.com/watch?v=0yq-Fw7C26Y


                • senioryta13 Re: Lindsey Buckingham 27.03.26, 23:21
                  boomerang napisał:

                  >Fleetwood Mac,

                  a co o tym myslisz?


                  www.google.com/search?q=lindsay+buckingham+go+insane%2C+live+5-23-1997&rlz=1CAUSZT_enUS1179&oq=lindsay+buckingham+go+insane%2C+live+5-23-1997&gs_lcrp=EgZjaHJvbWUyBggAEEUYOTIHCAEQABjvBTIHCAIQABjvBTIKCAMQABiABBiiBDIHCAQQABjvBTIHCAUQABjvBdIBCjMxODA0ajBqMTWoAgiwAgHxBZ-sPHXtD9FW&sourceid=chrome&ie=UTF-8#fpstate=ive&vld=cid:3c840878,vid:LYhvV03gOjI,st:0

                  Zaskoczyles mnie, ze znasz ten zespol. W Europie nie znaja, a co dopiero na koncu swiata...
                  • boomerang Re: Lindsey Buckingham 28.03.26, 00:08
                    Fleetwood Mac znam jeszcze z Polski z lat 60/70. Wtedy był to zespół angielski.
                    • senioryta13 Re: Lindsey Buckingham 28.03.26, 01:37
                      boomerang napisał:

                      > Fleetwood Mac znam jeszcze z Polski z lat 60/70. Wtedy był to zespół angielski.

                      tzn. ze Stevie Nicks rowniez nie znasz?
                      Nie pofatygowales sie poznac wersji amerykanskiej, nawet przez sympatie?
                      • boomerang Re: Lindsey Buckingham 28.03.26, 02:31
                        >tzn. ze Stevie Nicks rowniez nie znasz?

                        Próbowałem się do niej zbliżyć, ale nic z tego, bo ona nie znosi facetów.
        • boomerang Re: Krem 21.03.26, 11:49
          W tym przypadku Cream to nie "Krem", ale "Śmietanka". Język angielski jest dość ubogi w słowa. Apogeum języka angielskiego było za czasów Szekspira, a później już tylko w dół, zwłaszcza od czasu rewolucji przemysłowej, kiedy język stracił na znaczeniu, bo co innego zaczęło się liczyć, głównie pieniądze.
    • senioryta13 Re: Po prostu...swietne2 16.03.26, 01:05
      W noc rozdania Oskarow, piosenka z filmu ktory kiedys rowniez zostal nagrodzony Oscarem.
      Czy pamietacie?


      • j0rl.1 Re: Po prostu...swietne2 20.03.26, 12:05
        senioryta13 napisał:

        > W noc rozdania Oskarow, piosenka z filmu ktory kiedys rowniez zostal nagrodzon
        > y Oscarem.
        > Czy pamietacie?

        Ja tam Oskarow jakis tam nie pamietam bo one mi wisza. A piosenek z nich to juz napewno nie znam.

        Ale spojrzalem na to tango z video. Dobrze tanczone. Ja z Moja q/k w moich lekcjach nauki tanca zahaczylismy tez o tango. Troche potrafilismy nawet je tanczyc ale to trzeba cwiczyc bo sie zaraz zapomina. Zwlaszcza ja bo tance to nie moj proritet w zyciu chociaz sporo sie nauczylem. Aby Moja sie cieszyla.

        Nawet jak znalezlismy ten klub Tango w Szczecinie
        www.tango.szczecin.pl
        To najpierw mielismy nadzieje ze beda tam tanga grali ale tak nie jest.
        A wiec tango slabo jak by sie trafilo do tanczenia. Chyba Moja by ten krok podstawowy ze swoich karteczek wyciagnela ale figury to juz do bani. Ale sie nie trafia ani w Polsce ani w Niemczech gdzie chodzimy tez.

        Jak ludzie chodza do szkol tanca, w Berline chodzilem na nauke z moja Byla jak jeszcze nie byla Byla, w soboty np. sa poza lekcjami podwieczorki wlasnie juz bez nauki ale zato sa celowo tanca grane aby cwiczac. Poza lekcjami. W mojej sytuacji teraz juz tego nie ma.
        • senioryta13 Re: Po prostu...swietne2 20.03.26, 18:16
          j0rl.1 napisał:
          > Ja tam Oskarow jakis tam nie pamietam bo one mi wisza. A piosenek z nich to juz
          > napewno nie znam.

          To bardzo popularna piosenka z Filmu, ktory wszyscy powinni znac, ale jak widac, nie wszystko jednak do Europy dociera.


          > Ale spojrzalem na to tango z video. Dobrze tanczone.

          Tak. Szkoda tylko, ze forumowicze nie potrafia docenic.
          W Argentynie, tzn. w Buenos Aires jest ulica, bodajze Flores (jesli dobrze pamietam) na ktorej mieszkancy tancza tango, mozna sie dowoli napatrzec na rozne figury i posluchac muzyki. Zatrzymalam sie na kilka dni, przed cruisem na Antarktyde. (Zawsze tak robie) Na cruise mielismy gosci z Argentyny, codziennie w Hall tanczyli profesjonalnie tango. Super. Dawali rowniez dla turystow lekcje tanga, oczywiscie po kilku lekcjach, moj 'partner' powiedzial, ze tanczyc wiecej nie bedzie, gdyz taniec jest tu sexy.




          • j0rl.1 Re: Po prostu...swietne2 20.03.26, 22:14
            senioryta13 napisał:

            > j0rl.1 napisał:
            > > Ja tam Oskarow jakis tam nie pamietam bo one mi wisza. A piosenek z nich
            > to juz
            > > napewno nie znam.

            > To bardzo popularna piosenka z Filmu, ktory wszyscy powinni znac, ale jak widac
            > , nie wszystko jednak do Europy dociera.

            Juz Ty mi nie mow co ja mam ogladac a co nie Ryta. Zaden film nie powinienem znac. A czy do Eiropy dociera cuy nie tego nie wiem. Ja mowie tylko o sobie, olewam Oscary i napewnodo tego piosenki z filmow.



            > W Argentynie, tzn. w Buenos Aires jest ulica, bodajze Flores (jesli dobrze pami
            > etam) na ktorej mieszkancy tancza tango, mozna sie dowoli napatrzec na rozne fi
            > gury i posluchac muzyki. Zatrzymalam sie na kilka dni, przed cruisem na Antarkt
            > yde. (Zawsze tak robie) Na cruise mielismy gosci z Argentyny, codziennie w Hall
            > tanczyli profesjonalnie tango. Super. Dawali rowniez dla turystow lekcje tanga
            > , oczywiscie po kilku lekcjach, moj 'partner' powiedzial, ze tanczyc wiecej nie
            > bedzie, gdyz taniec jest tu sexy.


            Znowu klamiesz. Przeciez nie stac Ciebie na jezdzenie realne po swiecie, najwyzej do Polski polecisz bo zapewne masz gdzie tam mieszkac tanio.
            Wielkrotnie pytalem w jakim zawodzie w tych USA pracujesz, odpowiedz bilas piane.
            A ze zbierania butelek i oddawania ich skupow to na wycieczki nie starczy a to przeciez robisz praktycznie zawodowo.
            • senioryta13 Re: Po prostu...swietne2 21.03.26, 00:32
              j0rl.1 napisał:
              > Juz Ty mi nie mow co ja mam ogladac a co nie Ryta. Zaden film nie powinienem zn
              > ac. A czy do Eiropy dociera cuy nie tego nie wiem. Ja mowie tylko o sobie, olew
              > am Oscary i napewnodo tego piosenki z filmow.

              ...a juz myslalam, ze rzeczywiscie jestes muzykalny. To jeden z tych filmow, ze mozna ciagle ogladac i ogladac.

              a cala reszta to bla, bla, bla....


              • boomerang Re: Po prostu...swietne2 21.03.26, 11:08
                >Jorłow napisał:
                >Ja mowie tylko o sobie, olewam Oscary


                Natomiast ja nie mówię tylko o sobie, ale podobnie jak ty olewam Oscary.
                Sean Penn też olał, bo wolał spotkać się z Żeleńskim w Kijowie.
            • 1.melord Re: Po prostu...swietne2 27.03.26, 02:36
              j0rl.1 napisał:

              > senioryta13 napisał:


              > > W Argentynie, tzn. w Buenos Aires jest ulica, bodajze Flores (jesli dobrz
              > e pami
              > > etam) na ktorej mieszkancy tancza tango, mozna sie dowoli napatrzec na ro
              > zne fi
              > > gury i posluchac muzyki. Zatrzymalam sie na kilka dni, przed cruisem na A
              > ntarkt
              > > yde. (Zawsze tak robie) Na cruise mielismy gosci z Argentyny, codziennie
              > w Hall
              > > tanczyli profesjonalnie tango. Super. Dawali rowniez dla turystow lekcje
              > tanga


              > Znowu klamiesz. Przeciez nie stac Ciebie na jezdzenie realne po swiecie, najwyz
              > ej do Polski polecisz bo zapewne masz gdzie tam mieszkac tanio.
              > Wielkrotnie pytalem w jakim zawodzie w tych USA pracujesz, odpowiedz bilas piane.
              > A ze zbierania butelek i oddawania ich skupow to na wycieczki nie starczy a to
              > przeciez robisz praktycznie zawodowo.
              >
              Nie przejmuj sie senioryta co ten bezdomny wypisuje
              Jego doswiadczenia z pracy u bauera,czy tez wspomnienia jak kierowal firma i uczyl wlasciciela prowadzenia biznesu mozna wlozyc miedzy bajki.
              Jedyny z posrod milionow Polakow ktorzy opuscili kraj w latach 80-tych co zrobil "kariere" na ogolnie pojetym zachodzie.

              Sporo lat temu mieszkalismy w NY, stracilem prace przy zrywniu azbestu,zona u zydowki ktora "odleciala" zostalismy bezrobotni.
              Miesiac minal,pracy brak,postanowilismy wybrac sie ze znajomymi(rowniez bezrobotnymi) na miesieczny objazd Ameryki Pld.
              (Peru,Boliwia,Chile,Argentyna,Brazylia,Wenezuela,Bahama,NY i powrot do azbestu)
              Jednym z etapow byl Buenos Aires jako miejsce wypadu nad wodospady Iguazu,w samym zas BA zobaczyc slynny Palac gdzie mowa Evity Peron z balkonu zgromadzila ponoc 3miliony Luda.
              Na jej motywach? powstala slynna piosenka"Dont cry for me Argentyna"

              Kolejnym etapem BA to slynna kolorowa wloska dzielnice portowa La Boca(ulicy tez nie pamietam)
              Jak juz wspomnialas na tej ulicy uzywajac duzych tranzystorowych odbiornikow jako podkladu muzycznego,miejscowe pary -kilka,kilkanascvie,,tanczyly tango,....wrazenia nie zapomniane

              btw.W Rio mialem okazje zobaczyc najwiekszy stadion swiata tego czasu slynna Maracana.(zanim zburzyli i przebudowali)
              Pierwotnie zbudowany na Mistrzostwa Świata FIFA w 1950 roku, Maracanã był największym stadionem na świecie, z oszałamiającą pojemnością 200 000 widzów .
              Moje duze 20-letnie doswiadczenie w hamerykanskim azbescie nie zostalo docenione kiedy przeprowadzilem sie do Australii
              • boomerang Re: Po prostu...swietne2 27.03.26, 07:12
                > miejscowe pary -kilka,kilkanascvie,,tanczyly tango,....wrazenia nie zapomniane

                tańczyły tango? szkoda że nie nago ;)
                • polski_francuz Tango na go! 27.03.26, 08:33
                  boomerang napisał:


                  " tańczyły tango? szkoda że nie nago :)"


                  Alez tanczyli tango na go. Go, go dawal wodzirej :)

                  PF
                • 1.melord Re: Po prostu...swietne2 27.03.26, 09:14
                  boomerang napisał:

                  > tańczyły tango? szkoda że nie nago ;)

                  szkoda?..wybujale wymagania
                  w tym czasie by pogladac nagie tancerki,trzeba bylo udac sie do klubu/baru go go
              • j0rl.1 Re: Po prostu...swietne2 27.03.26, 10:51
                1.melord napisał(a):



                > Nie przejmuj sie senioryta co ten bezdomny wypisuje

                Jak to bylo kiedys? Acha, „proletariusze wszystkich krajow laczcie sie „. A teraz?
                „Wszystkie dup.i hop do kupki“.

                Ja to mam taki charakter peacemakera wszyscy sie lacza przeciwko mnie. Bezemnie by nie byli przyjaciolmi ale ze ja istnieja nagle sa.
                Dodam ze mnie to cieszy i to bardzo.


                Slyszalem z polskiej polityki cos takiego
                „Slychac wycie? Znakomicie!“.

                Pasuje tu.Ja to nie tylko bezdomny bo wynajmuje mieszkanie, ja nawet cip.y wynajmuje zamiast miec „wlasna“ w postaci zony.
                Taki charakter u mnie. Moze dlatego ze w mlodych latach czytalem ksiazki jeszcze stalinowskie gdzie byla narracja ze wlasnosci sa niepotrzebne? I mi weszla w ten charakter? Kto wie?




                > Jego doswiadczenia z pracy u bauera,czy tez wspomnienia jak kierowal firma i uc
                > zyl wlasciciela prowadzenia biznesu mozna wlozyc miedzy bajki.

                Oczywiscie ze to sobie miedzy bajki wloz. Twoje, przez Ciebie wymyslone bajki drogi mel.

                Masz typowe podejsce Kongresowkarza. Bo bardzo niewiele pokolen do tylu byliscie chlopami panszyznianymi i taki jak sie musial ratowac przez batem karbowego to klamal jak najety.
                Za krotki kapitalizm, kapitalizm wychowuje na prawdomownego ale potrzeba kilku generacji do tego aby te nawyki chlopa panszyznianego sie skonczyly.
    • senioryta13 Re: Po prostu...swietne2 20.03.26, 11:50
      Liberace, czy znacie?

      www.google.com/search?q=liberace+stars+in+leapin+lizards+it%27s.+liberace+cbs+tv+special+youtube&sca_esv=b2010e30be87c2d7&rlz=1CAUSZT_enUS1179&sxsrf=ANbL-n4YrXSxG_VBJOVf5Jw9km6_kr830A%3A1773939134181&ei=vim8acfWCqe4qtsP1YzIUA&biw=1366&bih=633&oq=liberace+stars+in+leapin+lizards%2C+its.+liberace%21+cbs+tv+special%2C+youyube&gs_lp=Egxnd3Mtd2l6LXNlcnAiSGxpYmVyYWNlIHN0YXJzIGluIGxlYXBpbiBsaXphcmRzLCBpdHMuIGxpYmVyYWNlISBjYnMgdHYgc3BlY2lhbCwgeW91eXViZSoCCAAyBBAhGApInpgEUPUDWNKEBHADeAGQAQGYAZoGoAGQV6oBDzc0LjE2LjMuMy4xLjAuMbgBAcgBAPgBAZgCQ6AChEyoAhTCAgoQABiwAxjWBBhHwgIKECMYgAQYJxiKBcICBhAAGBYYHsICCBAAGIAEGKIEwgIFEAAY7wXCAgsQABiABBiGAxiKBcICBxAjGCcY6gLCAhAQABgDGLQCGOoCGI8B2AEBwgIQEC4YAxi0AhjqAhiPAdgBAcICBBAjGCfCAhEQLhiABBiRAhjRAxjHARiKBcICCxAAGIAEGJECGIoFwgIOEAAYgAQYsQMYgwEYigXCAgsQLhiABBixAxiDAcICERAuGIAEGLEDGNEDGIMBGMcBwgIKEC4YgAQYQxiKBcICDRAuGIAEGLEDGEMYigXCAhYQLhiABBixAxjRAxhDGIMBGMcBGIoFwgIFEAAYgATCAggQABiABBixA8ICCxAAGIAEGLEDGMkDwgILEAAYgAQYkgMYigXCAg4QLhiABBixAxjRAxjHAcICDR AAGIAEGLEDGEMYigXCAgsQABiABBixAxiDAcICCBAuGIAEGLEDwgIUEC4YgAQYsQMY0QMYgwEYxwEYigXCAgUQLhiABMICCxAuGIAEGMcBGK8BwgIXEC4YgAQYsQMYlwUY3AQY3gQY3wTYAQHCAhQQLhiABBiXBRjcBBjeBBjgBNgBAcICCBAAGBYYChgewgIIEAAYogQYiQXCAgUQIRigAcICBRAhGKsCwgIFECEYnwXCAgcQIRigARgKmAMs8QWdOqq5fnu3e4gGAZAGCLoGBggBEAEYCpIHDzIzLjM1LjMuMi4zLjAuMaAHooUHsgcPMjAuMzUuMy4yLjMuMC4xuAe8S8IHDzAuMy4yMi4yOS45LjIuMsgHpQiACAA&sclient=gws-wiz-serp#fpstate=ive&vld=cid:a0d0bcf9,vid:TwNamI4MNU0,st:0
        • senioryta13 Re: od 43min. Polka... 21.03.26, 16:46
          > senioryta13 napisał:
          >
          > > Liberace, czy znacie?

          Nie znaja, a nasz Wladziu taki utalentowany.

          • boomerang Re: od 43min. Polka... 21.03.26, 20:56
            Jak można nie znać tego ikonicznego geja, który płakał całą drogę idąc do banku, po tym jak go ktoś skrytykował. Matka-Polka mówiła na niego Władziu, a tata był produkcji włoskiej. Jeśli o ubiór sceniczny chodzi, to inspirował Presleya.
    • monalisa2016 Re: Po prostu...swietne2 20.03.26, 13:51
      Pisac duzo nie bede bo jestem na wyskoku ale zadedykuje na szybko 🤣🤪🤓 ten utwor Seniorycie.🤣🤪🤓

      www.youtube.com/watch?v=KHd2-c08mmw
      • senioryta13 Re: Po prostu...swietne2 21.03.26, 00:26
        monalisa2016 napisał(a):

        > ...ale zadedykuje na szybko 🤣🤪🤓 ten utwor Seniorycie.🤣🤪🤓


        to teraz wytlumacz , dlaczego wybrałaś akurat tego komuniste/marxiste?
        popierasz ich, czy tytul ci sie tylko spodobal?
      • senioryta13 Re: Po prostu...swietne2 24.03.26, 03:30
        Dzisiaj prezydent Trump odwiedzil Memphis, zwiedzil Graceland (nie, nie bylam)
        a wiec jeszcze raz, tym razem migawki...

        "Elvis has left the building" (Elvis mial niebieskie oczy)






      • boomerang Re: Po prostu...swietne2 24.03.26, 09:28
        The Queen...

        Lisa Gerrard. Śpiewa w nieistniejącym języku. Ma 2 córki nazwiskiem Tuschewski. Należy do prawdziwych Australijczyków, a nie przyszywanych, t.zw. imigrantów za 10 funtów, takich jak AC/DC, Bee Gees, Colin Hay z Men at Work, czy też w pewnym sensie Kylie Minogue - córka takich imigrantów.

        www.youtube.com/watch?v=tLzBENQ3Ii8


        • j0rl.1 Re: Po prostu...swietne2 24.03.26, 09:51
          boomerang napisał:

          > The Queen...
          >
          > Lisa Gerrard. Śpiewa w nieistniejącym języku. Ma 2 córki nazwiskiem Tuschewski.
          > Należy do prawdziwych Australijczyków, a nie przyszywanych, t.zw. imigrantów z
          > a 10 funtów, takich jak AC/DC, Bee Gees, Colin Hay z Men at Work, czy też w pew
          > nym sensie Kylie Minogue - córka takich imigrantów.

          > www.youtube.com/watch?v=tLzBENQ3Ii8


          Ale wyje!!!

          Chyba rumbe daloby sie zatanczyc przy tym wyciu. No ale uszy bola to fakt tego sluchajac.
          • boomerang Re: Po prostu...swietne2 25.03.26, 00:19
            wiem, uszy to ty Jurij masz delikatne, po radzieckim miedwiediewie Uszatkinie
            • j0rl.1 Re: Po prostu...swietne2 25.03.26, 11:40
              boomerang napisał:

              > wiem, uszy to ty Jurij masz delikatne, po radzieckim miedwiediewie Uszatkinie

              Wcale nie ma uszu delikatnych uwazam ale to wycie z tego video to nawet dla mnie przesada.

              A tak na marginesie boom, podobno w kangurowie braki w benzynie juz sa? Kolejki na waszych cepeenach?

              U mnie w Niemczech jeszcze nie ale mowi Pani minister od tych spraw ze tak pod koniec kwietnia, jak bedzie dalej ta napasc USA na Iran trwala, beda braki.

              Ja samochodu ne mam, mysle ze pociagi beda jezdzic, zreszta nic nwego dla mnie, w PRLu juz to przezywalem, spoko.

              Jedyne to rozdzielam moje pieniadze po bankach aby nie bylo za duzo w jednym. Niby jest gwarancja do 100tys € jak bank splajtuje ale ja im nie wierze. Ponizej 50tys € w jednym banku mam zasade.
              Zreszta troche w gotowce zaczynam w domu trzymac, sejf kupilemm musze tylko go zamontowac bo cholera wie co bedzie.

              Niedawno z jednego banku, gdzie mialem za duzo oszczednosci chcialem je obnizyc radykalnie i tak mam 1 miesiac wypowiedzenia. Wypowiedzialem na dwie kwoty po 20tys € na 16 i 18 marca. Te 16 marcowe przyszly ale te nasteone juz nie. Twierdzili ze nie wypowiedzialem ale mialam, bo znam banksterow, PDF z potwierdzeniem ze dostane i przez telefon sie z nimi klocilem. No i zgrzytajac zebami oddali i te nastepne 20tys. No ale im tez troche zostawilem bo maja 2,75%.

              Tak, burzliwe czasy sie zaczynaja...
              • boomerang Re: Po prostu...swietne2 25.03.26, 12:17
                > Zreszta troche w gotowce zaczynam w domu trzymac
                >Jedyne to rozdzielam moje pieniadze po bankach aby nie bylo za duzo w jednym. Niby jest gwarancja do 100tys € jak bank splajtuje ale ja im nie wierze.

                Masz problemy z bankami, może powinieneś pomyśleć o krypto walutach?

                > Zreszta troche w gotowce zaczynam w domu trzymac, sejf kupilemm musze tylko go zamontowac bo cholera wie co bedzie.

                Kup w trybie pilnym trutkę na szczury.

                > Tak, burzliwe czasy sie zaczynaja...

                W takich czasach najlepiej się zarabia, jak ja dzisiaj. Kupiłem trochę akcji wczoraj, a dziś przed zamknięciem giełdy sprzedałem.
                • senioryta13 Re: Po prostu...swietne2 25.03.26, 14:27
                  boomerang napisał:
                  > W takich czasach najlepiej się zarabia, jak ja dzisiaj. Kupiłem trochę akcji wc
                  > zoraj, a dziś przed zamknięciem giełdy sprzedałem.

                  To teraz sie pochwal co robisz z tym papierem, bo nawet na plazy nie bywasz.
                • j0rl.1 Re: Po prostu...swietne2 26.03.26, 23:01
                  boomerang napisał:

                  > > Zreszta troche w gotowce zaczynam w domu trzymac
                  > >Jedyne to rozdzielam moje pieniadze po bankach aby nie bylo za duzo w j
                  > ednym. Niby jest gwarancja do 100tys € jak bank splajtuje ale ja im nie wierze.
                  >


                  > Masz problemy z bankami, może powinieneś pomyśleć o krypto walutach?


                  Zadne spekulacje z jakimis kryptowalutami, tylko banki a czesciowo gotowke w sejfie.
                  Ale banki gdzie mam depozyt na takim koncie ze moge kazdego dnia je wyciagnac, ok z jakims limitem dniowym np. 20tys €, starczy. W tym banku gdzie mi nie chcieli dac pieniadze byl 1 miesiac okres wypowiedzenia, skusilem sie bo mieli 2,75% na rok. Ale pojawili sie inny ktory daje 2,8%/rok i to z kontem dziennym. Wybieram bez wypowiedzenia z takiego.
                  I banki majace panstwowa ochrone do tych 100tys € w razie ich plajty. Z tym ze ograniczam sie do 50tys € bo nagle moj Merz stanie i powie „Wicie, rozumicie, od dzisiaj polowa 100tys tylko“ I moj bank plajtuje akurat.

                  Z tymi bankami to jest utrapienie. Bo daja na pare/kilka miesiecy tylko ale dla nowych klientow wysokie %, np. 2,8%/rok po tym okresie jest z 1%. Licza na tych co zostawia przez nieuwage u nich pieniadze po tych duzych %.
                  Wiec skakam po bankach co pare miesiecy, naturalnie online, jest to uciazliwe bo zakladanie konta o trzeba video z dowodem osobistym, morde pokazywac swoja na smartfonie, hasla wymyslac, appke zaladowac z haslem. Rutynowo cwicze co kilka dni wejscia na konta tych moich wszystkich bankow aby sprawdzic czy te hasla dzialaja, czy nie zapomnialem jakiegos, takie sa problemy jak sie ma za duzo pieniedzy.

                  A w zeszlym roku nawet z Finanzamtem mialem problem do do zeznania podatkowego wpisuje banki, zyski z nich do opodatkowania i jednego zapomnialem wpisac. Ale kazdy bank ma moj numer podatnika i moja Pani w Finanzamcie zaraz wiedziala ze nie podalem jednego. I stalem sie oszustem przez to. Zato musialem w tym roku co kwartal wieksze wplaty im robic, taka kare wymyslila dla mnie. Ale odda po rozliczeniu jak za duzo wziela.






                  > > Zreszta troche w gotowce zaczynam w domu trzymac, sejf kupilemm musze
                  > tylko go zamontowac bo cholera wie co bedzie.

                  >
                  > Kup w trybie pilnym trutkę na szczury.

                  Nie mam szczurow ale miewam gosci w domu, sejf dobra trutka na gosci.



                  > > Tak, burzliwe czasy sie zaczynaja...
                  >
                  > W takich czasach najlepiej się zarabia, jak ja dzisiaj. Kupiłem trochę akcji wc
                  > zoraj, a dziś przed zamknięciem giełdy sprzedałem.


                  Mam gdzies jakiekolwiek akcje, ja nie zamierzam zarabiac ja tylko nie chce stracic. Mi starczy co mam z naddatkiem. ja zarabialem moja praca gdzie bylem specjalista.
                  • boomerang Re: Po prostu...swietne2 27.03.26, 08:12
                    > ja nie zamierzam zarabiac ja tylko nie chce stracic. Mi starczy co mam z naddatkiem

                    Rozumiem. Masz za mało testosteronu.
                    • j0rl.1 Re: Po prostu...swietne2 27.03.26, 10:33
                      boomerang napisał:

                      > > ja nie zamierzam zarabiac ja tylko nie chce stracic. Mi starczy co mam
                      > z naddatkiem

                      >
                      > Rozumiem. Masz za mało testosteronu.

                      E tam, ja uzywam mojego testosteronu teraz do bzykania sportow a jak pracowalem jeszcze do tez tego aby dobrze pracowac. I wlasna praca zarabiac pieniadze ktore teraz tez mam.

                      Biedni ludzie graja na loteriach, stara prawda, bo w ten sposob robia sobie nadzeje na lepsza przyszlosc. Bo zyc bez nadziei to dla looserow jest jeszcze gorsze. Wiec ten podatek pd marzen sa gotowi placic, w tym wypadku te grania na gieldach itp jak Ty robisz drigi boom

                      Ja naprawde nigdy nie gralem w totolotkow jakis a dlatego bo jakbym solidnie wygral to wtedy prawdopodobnie odciagneloby mnie o mojej sciezki czyli solidna praca w tym co lubie robic.

                      Odwrotnosc biedakow, prawda?
    • senioryta13 Re: Po prostu...swietne2 26.03.26, 18:19
      ...potraficie tak?


      www.youtube.com/shorts/JI9o7TVA1C8
    • senioryta13 Re: Po prostu...swietne2 29.03.26, 03:16

      Po prostu...swietne



    • boomerang Re: Po prostu...swietne2 17.04.26, 12:55
      Ten australijski śpiewak nazywa się David Le'aupepe i pochodzi z wysp Samoa, ale technicznie rzecz biorąc jest Żydem, po mamuśce. Przy perkusji Donnie Borzestowski.

      www.youtube.com/watch?v=H9QsAO4BU28

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka