borrrka
22.04.26, 12:31
Mam pytanie: na ile wojna kacapstanu z Ukrainą została sprowokowana przez Zachód.
Bo że
1. sluzy politycznie Zachodowi, no tak w "średnim" dystansie, nie ulega wątpliwości - i to taki Afganistan bis.
Rasiejuszka wyłoni się z kampanii zdegenerowana, pełna kryminalistów, bratwa się wzmacnia każdego dzionka, cywilizacyjnie duży krok do tyłu.
2. Wprawdzie radzieccy prędzej, czy później ogłoszą wygraną, ale ostatnio trafiłem w sieci na pracę naukową o wiktorii Matuszki ... pod Grunwaldem!
Zwycięstwa nad knąbrną Polszą w 1920 i Finlandią w Wojnie Zimowej nawet nie wspominam.
Jednakowoż prawdziwymi tyumfatorami są bracia LI .
Matuszka już wyraźnie zrezygnowała z roli guru high tech dla bratniego Kitaju (a sam czytałem, jak miało być:)