polski_francuz
06.06.26, 09:51
czytam coraz wiecej artykulow o Mai Chwalinskiej i o jej wyczynach na Roland Garros. I przyznam sie, ze coraz mniej rozumiem. Moze zrodlem jej sukcesow jest to, ze gra bardzo inaczej nie jej rywalki i stawia mniej na sile uderzenia a bardziej na trudne, krotkie i wolne pilki? I jak widac to skutkuje na powierzchni maczkowej. Pozostalo nam poczekac do 15 po poludniu by zobaczyc co dalej.
Jest jeszcze jeden wazny aspekt naszej tenisistki. Jest nim sila charakteru: jestem jaka jestem i taka pozostane.
No to cierpliwosci jeszcze kilka godzin zanim zaczniemy chwalic :)
PF