Dodaj do ulubionych

Apokalipsa w Hambantota na Sri Lance

IP: *.itpp.pl 03.01.05, 19:22
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: bangi Re: Apokalipsa w niektorych glowach... IP: 129.81.192.* 03.01.05, 21:58
      A tak poza tym... czy zupelnie dobrze z twoja glowa
      internauto podpisujacy sie "M"???
    • Gość: Vaclav Malaka Albo my planete albo planeta nas.......... IP: *.ipt.aol.com 03.01.05, 22:01
      ...... no ale chyba jednak my planete.

    • Gość: Marzena Re: Apokalipsa w Hambantota na Sri Lance IP: *.upc-f.chello.nl 04.01.05, 00:43
      Jestes kretynem ze tak piszesz"'Apokalipsa w glowach''ja wyslalam 100 euro na
      ten cel i uwazam ze powinienes przemyslec to co piszesz bo kiedy moze takze nas
      Polske to spotkac i wtedy co zrobisz?
      • Gość: aa Re: Apokalipsa w Hambantota na Sri Lance IP: *.med.unc.edu 04.01.05, 03:08
        Droga Marzeno
        Jakos nie slyszalem o pomocy naplywajacej do Polski ze Sri Lanki czy Indonezji
        kiedy u nas byly powodzie i tysiace ludzi stracilo caly swoj dobytek i domy. O
        ile pamietam jakis minister zbesztal obywateli ze przeciez powinni byli sie
        ubezpieczyc! Ale zarty na bok, sprawy sa powazne. Jakos to tak zawsze jest, ze
        jak jakas kleska dotknie Europejczykow to oni maja sobie sami radzic a jesli
        podobna kleska dotknie jakies trzecioswiatowe panstewko to jest to obowiazkiem
        Europejczykow ratowac i odbudowywac te zniszczone panstewka. Czy jakies domy w
        Polsce zostaly odbudowane z pomoca Sri Lanki, Indonezji czy Tajlandii? Moze nie
        doczytalem w gazetach.
        • adrianab Re: Apokalipsa w Hambantota na Sri Lance 16.01.05, 00:35
          Czlowieku! Nie pozostaje mi nic innego jak zyczyc Ci, zeby spotkalo Cie to co
          moich blisko 200 przyjaciol na Sri Lance... i zeby nikt nie wyciagnal do Ciebie
          pomocnej dloni!

          Zastanow sie nieco nad swoimi slowami... Przynajmniej w ten sposob pokazesz, ze
          jestes czlowiekiem, a nie zyjaca intynktownie ameba...

          Nie jest obowiazkiem ratowac... To trzeba miec w sercu... Nikt nie zmusza Cie
          do wspierania jakiejkolwiek kampanii materialnie... Wesprzyj ja przynajmniej
          myslami... wystarczy...I nie zadaj od panstw, w ktorych spora czesc mieszkancow
          nie ma biezacej wody w kranie, by Cie wspierali materialnie...

          Jednak, tyle ile ciepla, zrozumienia i pomocy ze strony lankijczykow mnie
          spotkalo podczas mojego 7-miesiecznego pobytu na Sri Lance sprawia, ze nie
          sposob mi sie nie zrewanzowac... i namowic do tego innych... Sa to niezwykli
          ludzie, ktorzy sami majac niewiele, jeszcze sie tym dziela...

          SriLankanGirl, srilanka.blog.onet.pl
    • Gość: św. Jan Re: Apokalipsa w Hambantota na Sri Lance IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 08:34
      Panie Stefanicki słowo apokalipsa znaczy wizja (a nie zagłada). Zwrot "... wizja
      apokalipsy." brzmi tak jak masło maślane.
      • Gość: Dry Re: Apokalipsa w Hambantota na Sri Lance IP: *.gawex.pl / *.Gawex.PL 06.01.05, 02:11
        Prawda Apokalipsa wg. Roberta ..... ja jej nie przezylem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka