Dodaj do ulubionych

Wojna w Wietnamie i Iraku proszę o pomoc

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 21:54
Nie jestem dobra w historii dlatego proszę o pomoc.
Rozmawiałam na innym forum z osobą od lat mieszkającą w Stanach i moim zdaniem mającą bardzo idealistyczne podejście do polityki tego kraju.
Czy ktoś mógłby mi w skrócie napisać kto doprowadził do wojny w Wietnamie?
Oraz w jakich innych konfliktach brały udział także Stany Zjednoczone.
Dziękuję.
Obserwuj wątek
    • tocqueville komuniści 14.01.05, 22:26
      Na terenie Indochin już od 1946 roku trwały walki o zrzucenie francuskiego
      zwierzchnictwa. Zakończyła je konferencja genewska w 1954 roku, na której
      ustalono podział Wietnamu wzdłuż 17 równoleżnika. Na południu ukonstytuowała
      się Republika Wietnamska (RW), ze stolicą w Sajgonie. Na północy komunistyczny
      reżim Ho Chi Minha, rezydujący w Hanoi, powołał do istnienia Demokratyczną
      Republikę Wietnamu (DRW). Przywódca Vietminhu nie zrezygnował z planów
      zjednoczenia Indochin pod swoją władzą. Prowadził na terenie Republiki Wietnamu
      infiltrację za pomocą komunistycznej partyzantki (Vietcong). Dzięki nośnym
      hasłom propagandowym oraz zastraszaniu społeczeństwa zyskiwała coraz większe
      wpływy. Rząd w Sajgonie nie potrafił zapanować nad sytuacją.

      W tych okolicznościach Amerykanie zdecydowali się powstrzymać napór komunistów.
      Stany Zjednoczone nie miały w Wietnamie interesów gospodarczych czy handlowych.
      Decyzja o interwencji wynikała z tzw. teorii domina. Wychodzono z założenia, że
      zwycięstwo komunistów w Wietnamie doprowadzi do komunizacji całego obszaru Azji
      Południowo-Wschodniej. Wsparcie udzielane Republice Wietnamu początkowo
      ograniczało się do dotacji finansowych, doradców oraz dostaw sprzętu. W 1965
      roku prezydent Lyndon Johnson zdecydował się na wysłanie do Wietnamu regularnych
      wojsk. Ich liczba stopniowo rosła. Pod koniec 1968 roku w Republice Wietnamskiej
      stacjonowało ponad pół miliona amerykańskich żołnierzy (z tego tylko 40%
      stanowiły oddziały liniowe).
    • tocqueville komunisci=zbrodniarze 14.01.05, 22:29
      Amerykanie robili wiele, aby zminimalizować liczbę ofiar wśród ludności
      cywilnej. M.in. dokonywali ewakuacji ludności z obszarów objętych działaniami
      wojennymi. Procent zabitych wśród ludności cywilnej był niższy niż w innych
      konfliktach. Wg historyka Guntera Levy w Wietnamie zginęło procentowo o 1/4
      mniej cywili niż w II wojnie światowej oraz dwa razy mniej niż w czasie wojny
      koreańskiej. Mitowi o ludobójstwie Amerykanów przeczą również wskaźniki
      demograficzne. Mimo wojny ludność południowego Wietnamu stale rosła.
      Przyczyniała się do tego m.in. amerykańska pomoc medyczna.

      Zdarzały się oczywiście przejawy niehumanitarnego postępowania: przypadki
      brutalnego traktowania, stosowania tortur, niszczenia wiosek podejrzewanych o
      sprzyjanie komunistom. Trudno je usprawiedliwiać, choć można spróbować
      zrozumieć. Amerykanie przybyli do zupełnie obcego kraju. Nie rozumieli
      miejscowej kultury, ani ludzi, z którymi się stykali. Trudno im było odróżnić
      wrogów od sojuszników. Jednocześnie żołnierze amerykańscy znajdowali się pod
      ścisłą kontrolą służb cywilnych oraz mediów. Przejawy brutalnego postępowania
      były odnotowywane, a ich sprawcy ponosili konsekwencje. Charakterystyczna jest
      sprawa por. Willima Calleya, którego pluton wymordował ok. 300 mieszkańców
      wioski My Lai. Inicjatorom tej zbrodni wymierzono surowe kary. Calleya skazano
      na dożywocie (choć zwolniono go po 4 latach).

      Druga strona była daleka od stosowania podobnych standardów. Vietcong traktował
      terror jako normalne narzędzie walki z przeciwnikami. Najbardziej znanym
      przykładem zbrodni komunistów było zgładzenie w 1968 roku 4 tys. mieszkańców
      miasta Hue: działaczy politycznych, przywódców wspólnot religijnych, urzędników
      i oficerów. Dopiero po roku w pobliskich lasach odkryto masowe groby
      zamordowanych. Analogie do zbrodni katyńskiej są wyraźne. W amerykańskich
      mediach okrucieństwa Vietcongu były jednak najczęściej pomijane milczeniem. Nie
      pasowały do stereotypowego obrazu złych Amerykanów i szlachetnych komunistów.
    • tocqueville więcej 14.01.05, 22:32
      www.e-upr.org/index/index.php?action=show&object=article&id=7241
    • Gość: . Re: Wojna w Wietnamie i Iraku proszę o pomoc IP: 216.127.82.* 14.01.05, 22:39
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=9053792&a=9053792
    • Gość: Geronimo Re: Wojna w Wietnamie i Iraku proszę o pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 23:01
      Alino, mozesz te wypociny niejakiego t. wyrzucic do kosza. Oczywiscie, mimo
      humantarnych metod walk z indianskimi najezdzcami dziwnym trafem jankesi wybili
      niemal do nogi autochtoniczna ludnosc Anmeryki. Z Wietnamczykami to sie nie
      udalo, gdyz dostali w dupe.
      Good yankee dead yankee.
      Geronimo
      • tocqueville Re: Wojna w Wietnamie i Iraku proszę o pomoc 14.01.05, 23:09
        Opinie o klęskach jakie ponosić mieli Amerykanie w Wietnamie nie znajdują
        potwierdzenia w faktach. Jankesi nie przegrali właściwie żadnej bitwy. Nie
        ulegli przeciwnikowi w polu. Najsłynniejsza akcja militarna sił Vietcongu, tzw.
        Ofensywa Tet (prowadzona przy wsparciu regularnej armii DRW) przyniosła
        komunistom dotkliwą porażkę. Ich oddziały zostały zdziesiątkowane. Viet-cong
        stracił ok. 40 tys. żołnierzy (dla porównania straty amerykańskie wyniosły ok. 1
        tys.) i de facto przestał istnieć jako realna siła militarna. Do końca wojny
        ciężar walk przerzucony został na wojska północnowietnamskie. Ta sytuacja nie
        została jednak wykorzystana przez dowództwo USA z powodu nacisków ze strony
        środowisk antywojennych. Ich działalność przyniosła efekty. Pod wpływem opinii
        mediów w połowie 1969 r. rozpoczęto stopniowe wycofywanie wojsk z Wietnamu.
        Ostatnie jednostki amerykańskie opuściły Wietnam w 1973 roku.

        W trakcie działań zbrojnych zginęło ok. 55 tys. żołnierzy amerykańskich. Liczba
        jest wysoka, ale nie porażająca. Podobne straty przyniosła Amerykanom wojna w
        Korei. Straty amerykańskie w Wietnamie były dwukrotnie niższe niż te poniesione
        przez USA w czasie kilku miesięcy zmagań I wojny światowej. Były także
        sześciokrotnie mniejsze, niż te, które Amerykanie odnieśli w czasie II wojny
        światowej (w trakcie czteroletnich zmagań zginęło ich ponad 300 tysięcy).

        Niektórzy historycy wskazują, że wojna wietnamska była do wygrania przez USA. O
        porażce zadecydowała postawa amerykańskich elit. W obawie przed reakcją mediów
        nie decydowano się na stosowanie rozwiązań, które mogłyby doprowadzić do
        zwycięstwa. Bardzo charakterystyczne są badania przeprowadzone w 1980 r. na
        weteranach wietnamskich. Ponad 80 proc. badanych uznało, że wojna została
        przegrana, gdyż nie pozwolono wojsku jej wygrać. Dwie trzecie deklarowało
        gotowość podjęcia walki raz jeszcze, tylko bez ograniczeń narzucanych armii
        przez polityków.

        Wietnam nie był klęską militarną USA. Był natomiast poważną porażką polityczną i
        propagandową. Swoista trauma jaka nastąpiła w jej efekcie sparaliżowała
        działania Waszyngtonu na kilka lat. Dopiero Ronald Reagan przywrócił Amerykanom
        wiarę w sens walki przeciwko komunizmowi.



        • Gość: alina1 Re: Wojna w Wietnamie i Iraku proszę o pomoc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 23:22
          Bardzo dziękuję za pomoc. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka