j-k
15.02.05, 12:38
Dobrym przykladem tego byl wlasnie watek Strangera o bombardowaniu Drezna.
W Niemczech od kilkunastu lat istnieje ruch rewindykacyjny, polegajacy na
pisaniu historii na nowo i "podzieleniu" sie z innymi odpowiedzialnoscia
za wybuch drugiej wojny swiatowej i za zbrodnie wojenne Niemcow.
Probuje sie zrobic z Niemcow ofiary (opisujac militarnie bezsensowne
bombardowanie Drezna, Krolewca itd...) i pokazac,
ze wlasciwie nikt nie jest bez grzechu.
TO JEST RELATYWIZACJA pojec winy i kary, skutku i przyczyny.
A mowiac dosadniej: - niemieckie oszustwo.
Podobnie Rosjanie czuja sie do tej pory niewinni wobec Polakow i Katynia,
bo przeciez to "drobna betka" - zanim zabito kilkanascie tysiecy polskich
jencow, Stali zabil przeciez 20 mln wlasnych obywateli...
wiec to Rosjanie sa najbardziej pokrzywdzonym narodem...
PROBLEM Z NIEMCAMI JEST INNY: przegladajac polska prase wielkonakladowa,
zwlaszcza te ilustrowana, dla mlodziezy, zauwazam, coraz wiecej artykulow
pisanych z niemieckiego punktu widzenia...
Relatywizuje sie tam historie, wciskajac mlodym ludziom CIEMNOTE
i robiac wode z mozgu...
Przyczyna tego jest oczywista - wiele polskich MEDIOW (czasopism)
jest juz w rekach niemieckiego kapitalu.
Wine za ten stan ponosza Polskie Rzady (nie jeden), ktore te media pozwolily
sprzedac.
Efekty tego juz sa widoczne tu na Forum...
Dziekuje za uwage.