Dodaj do ulubionych

Do Strangera i nie tylko - ZAKLAMYWANIE HISTORII

15.02.05, 12:38
Dobrym przykladem tego byl wlasnie watek Strangera o bombardowaniu Drezna.

W Niemczech od kilkunastu lat istnieje ruch rewindykacyjny, polegajacy na
pisaniu historii na nowo i "podzieleniu" sie z innymi odpowiedzialnoscia
za wybuch drugiej wojny swiatowej i za zbrodnie wojenne Niemcow.

Probuje sie zrobic z Niemcow ofiary (opisujac militarnie bezsensowne
bombardowanie Drezna, Krolewca itd...) i pokazac,
ze wlasciwie nikt nie jest bez grzechu.

TO JEST RELATYWIZACJA pojec winy i kary, skutku i przyczyny.

A mowiac dosadniej: - niemieckie oszustwo.
Podobnie Rosjanie czuja sie do tej pory niewinni wobec Polakow i Katynia,
bo przeciez to "drobna betka" - zanim zabito kilkanascie tysiecy polskich
jencow, Stali zabil przeciez 20 mln wlasnych obywateli...
wiec to Rosjanie sa najbardziej pokrzywdzonym narodem...

PROBLEM Z NIEMCAMI JEST INNY: przegladajac polska prase wielkonakladowa,
zwlaszcza te ilustrowana, dla mlodziezy, zauwazam, coraz wiecej artykulow
pisanych z niemieckiego punktu widzenia...

Relatywizuje sie tam historie, wciskajac mlodym ludziom CIEMNOTE
i robiac wode z mozgu...

Przyczyna tego jest oczywista - wiele polskich MEDIOW (czasopism)
jest juz w rekach niemieckiego kapitalu.

Wine za ten stan ponosza Polskie Rzady (nie jeden), ktore te media pozwolily
sprzedac.

Efekty tego juz sa widoczne tu na Forum...

Dziekuje za uwage.
Obserwuj wątek
    • jarek-festweb Re: Do Strangera i nie tylko - ZAKLAMYWANIE HISTO 15.02.05, 12:58
      j-k napisał:

      RELATYWIZACJA pojec winy i kary, skutku i przyczyny.
      >
      >
      > PROBLEM Z NIEMCAMI JEST INNY: przegladajac polska prase wielkonakladowa,
      > zwlaszcza te ilustrowana, dla mlodziezy, zauwazam, coraz wiecej artykulow
      > pisanych z niemieckiego punktu widzenia...
      >
      > Relatywizuje sie tam historie, wciskajac mlodym ludziom CIEMNOTE
      > i robiac wode z mozgu...
      >
      > Przyczyna tego jest oczywista - wiele polskich MEDIOW (czasopism)
      > jest juz w rekach niemieckiego kapitalu.
      >
      > Wine za ten stan ponosza Polskie Rzady (nie jeden), ktore te media pozwolily
      > sprzedac.
      >
      > Efekty tego juz sa widoczne tu na Forum...
      >
      > Dziekuje za uwage.

      To o czym proponujesz podyskutowac ?

      O glupocie polskich wyborcow, ktorzy wybieraja sobie takich przedstawicieli ?
      O nieudolnosci polskich rzadow, ktore nie zapobiegaja przez ciebie dostrzeganym
      problemom ?
      a moze o beznadziejnym poziomie pism dla dzieci, ktore jak widze znasz bardzo
      dobrze ?

      Mysle, ze tak naprawde to sam nie wiesz o co ci chodzi ale upusciles troche
      pary.
      • j-k Ty sie mna 15.02.05, 13:04
        nie przejmuj, dobrze?
        stranger wie, o co mi chodzi.
        jak masz jakies uwagi MERYTORYCZNE - to prosze.
        • jarek-festweb Re: Ty sie mna 15.02.05, 13:20
          j-k napisał:

          > nie przejmuj, dobrze?
          > stranger wie, o co mi chodzi.
          > jak masz jakies uwagi MERYTORYCZNE - to prosze.


          Bardzo chetnie tylko sprecyzuj temat, bo nawaliles tu grochu z kapusta.
      • ghotir do jarek-festweb 15.02.05, 14:40
        piszesz: 'sam nie wiesz o co ci chodzi ale upusciles troche pary'. i co z tego?
        wielu, wlacznie ze mna, traktuje to forum jako 'upuszczanie pary'. wazne sa
        pytania (i odpowiedzi), ktore podnosza forumowicze. to jest ta stymulujaca
        czesc. jarek-festweb zadal kilka istotnych pytan: pojecie winy i kary, relacje
        polsko-niemieckie, sytucja polskiej prasy wobec globalizmu, swiadomosc
        polityczna polskiego elektoratu. prawdopodobnie (ale nie na pewno, bo n.p. moze
        testowac tezy do ksiazki lub artykulu) autor upuszcza pare. to co? mamy sie na
        niego wypiac bo robi dokladnie to co my robimy? ja, na przyklad nie wypne sie na
        niego bo jestem ciekawy co zrobi z zasygnalizowanymi watkami.
        jarek-festweb, bardzo prosze, nie zrazaj sie naszymi atakami. przynajmniej ja
        chce wiedziec gdzie idziesz. prosze, pisz.
    • patriota mieszasz ze soba zupelnie rozne rzeczy 15.02.05, 13:01
      do tego bardzo chaotycznie.

      > W Niemczech od kilkunastu lat istnieje ruch rewindykacyjny, polegajacy na
      > pisaniu historii na nowo i "podzieleniu" sie z innymi odpowiedzialnoscia
      > za wybuch drugiej wojny swiatowej i za zbrodnie wojenne Niemcow.

      Pisanie "na nowo historii" lub "dzielenie" sie z innymi odpowiedzialnoscia -
      nawet jesli ktos cos takiego uprawia - to zaden ruch "rewindykacyjny".
      Podejrzewam, ze nie rozumiesz tego slowa.

      > Probuje sie zrobic z Niemcow ofiary (opisujac militarnie bezsensowne
      > bombardowanie Drezna, Krolewca itd...) i pokazac,
      > ze wlasciwie nikt nie jest bez grzechu.

      "sie"??? Nie wrzucaj do jednego gara neonazistow, ktorzy naduzywaja
      bombardowania niemieckich miast jako okreslajac go jako "Holocaust" z milionami
      porzadnych ludzi, ktorzy wiedza, ze bombardowania byly skutkami rozpetanej
      przez Niemcy wojny ale dzisiaj wreszcie chca wiedziec, co wtedy mialo miejsce i
      chca uczcic smierc tysiecy swoich rodakow.
      Czy wiesz, ze dopiero w ostatnich latach temat ten zaczeto dyskutowac w
      Niemczech? Wczesniej nie bylo to mozliwe, bo kazdy, kto sie go podejmowal
      zostal stemplowany jako rewanzysta (o to ci chyba chodzilo, gdy uzyles
      slowa "rewindykacyjny").

      Przestan uprawiac wyjatkowo tania propagande utozsamiajac miliony porzadnych
      Niemcow z neonazistami. To wlasnie jest klamstwo i oszustwo.


      • j-k "patrioto" - niemiecki, tym razem? 15.02.05, 13:10
        widze, ze z lekka, z braku argumentow, Ci odbija...???

        1. Nie jest zabronione poruszanie kilku problemow w jednym watku.

        2. Nie odezwalem sie slowem o "neofaszystach" i prawde mowiac,
        nie ich mialem na mysli, gdyz to waska grupa.

        3. Poruszanie problemow Historii i 2 WS nigdy nie bylo w Niemczech Zachodnich
        zabronione, dopiero jednak od kilku lat pojawiaja sie tendencyjne artykuly,
        gdzie pisze sie tylko o cierpieniach narodu niemieckiego, nic nie wspominajac
        o przyczynach tych cierpien, czyli rozpoczeciu przez Niemcow zbrodniczej wojny.

        Z Neofaszystami Ci panowie nie maja nic wspolnego...

        I mam nieodparte wrazenie, ze ktos tym steruje...
        • patriota dlaczego jestes taki agresywny? 15.02.05, 13:21
          w tak dziecinnie pocieszny sposob?

          > 1. Nie jest zabronione poruszanie kilku problemow w jednym watku.

          Ale troche glupio, jesli miesza sie chaotycznie jedno z drugim i uzywa pojec,
          ktorych nie rozumie.

          > 2. Nie odezwalem sie slowem o "neofaszystach" i prawde mowiac,
          > nie ich mialem na mysli, gdyz to waska grupa.

          Bo z reszty twego postu wynika "sie", ze poglady tej waskiej grupy utozsamiasz
          z wiekszoscia spoleczenstwa niemieckiego. To wlasnie jest oszustwem.

          > 3. Poruszanie problemow Historii i 2 WS nigdy nie bylo w Niemczech Zachodnich
          > zabronione,

          Nigdzie tez czegos takiego nie napisalem. Masz powazne problemy z rozumieniem
          tekstu. W obliczu realiow politycznych panujacych w RFN po wojnie pewnych
          tematow nie mozna bylo rzeczowo dyskutowac, ponieweaz przez obie strony tematy
          te wykorzystwane byly do walki politycznej.

          Jedna strona nie robila tego ze wzgledu na pürzesadna poprawnosc polityczna,
          druga nie mogla robic, poniewaz natychmiast utozsamiana byla z nazistami i
          rewanzystami. Jak mozna wytlumaczyc fakt, ze temat bombardowan nie istnieje
          praktycznie w niemieckiej litaraturze i to mimo, ze zadnego zakazu pisania o
          tym nie bylo bo i jak i dlaczego? To byl bardzo dlugo temat tabu...

          > dopiero jednak od kilku lat pojawiaja sie tendencyjne artykuly,
          > gdzie pisze sie tylko o cierpieniach narodu niemieckiego

          Jestes jak male dziecko. Podaj choc jeden taki artykul, z ktorego mialoby
          wynikac, ze cierpial tylko narod niemiecki. Czy moze chcesz, zeby kazdy artykul
          traktujacy o bombardowaniach niemieckich miast poprzedzal
          kilkudziesieciostronnicowy tekst o niemieckich przestepstwach podczas wojny?
          • j-k nie krec "patrioto", bo szkoda czasu 15.02.05, 13:28
            owszem.
            pojawiaja sie ostatnio artykuly opisujace niemeckie cierpienia
            w oderwaniu od ich przyczyn - wczesniej tego nie bylo.
            A zapewniam Cie, ze w latach 70.tych i 80.tych w Niemczech Zachodnich
            byla pelna wolnosc slowa.

            Nie zamierzam Ci ich szukac.
            Przez grzecznosc napisze Ci lagodnie, czego Ty nie rozumiesz...

            - bajki, to my - a nie nam.
            • jarek-festweb Re: nie krec "patrioto", bo szkoda czasu 15.02.05, 13:31
              j-k napisał:

              >> - bajki, to my - a nie nam.

              Bravo. To bylo merytorycznie.

              Smieszny z ciebie kogucik.
              • j-k merytoryka, dalej w lesie? 15.02.05, 13:32
                ja zartuje DOPIERO po przedstawieniu merytorycznych argumentow.

                a nigdy zamiast - jak ty.
            • patriota Re: nie krec "patrioto", bo szkoda czasu 15.02.05, 13:49
              j-k napisał:

              > owszem.
              > pojawiaja sie ostatnio artykuly opisujace niemeckie cierpienia
              > w oderwaniu od ich przyczyn - wczesniej tego nie bylo.

              Z przyczyn opisanych przez mnie poprzednio. Spokojna rzeczowa dyskusja nie byla
              mozliwa, bo jedna i druga strona nie potrafila robic tego bez emocji i
              naduzywania do celow politycznych. Teraz stalo sie to mozliwe.
              Tej dyskusji nie sposob prowadzic "w oderwaniu od ich przyczyn" bo nawet
              najglupsi wiedza, co przyczyna bombardowan bylo. Mozna ja prowadzic
              tendencyjnie, relatywizujac przyczyny i skutki ale nie mozna kazdej dyskusji na
              ten temat poprzedzac biciem sie w piersi i wielostroonicowym wyznaniem winy. To
              jest to, co (chyba) ty postulujesz. To byloby po prostu glupie...

              > A zapewniam Cie, ze w latach 70.tych i 80.tych w Niemczech Zachodnich
              > byla pelna wolnosc slowa.

              Sorry ale musisz byc strasznie ograniczonym czlowiekiem. Czy az tak tak trudno
              pojac to, co napisalem?
              Zaden pisarz, zaden historyk nie podjal sie w poprzednich latach doglebnego
              opisu nalotow na niemieckie miasta. Jak myslisz dlaczego?
              • j-k przeciwnie, 15.02.05, 13:55
                bylo wiele takich ksiazek, tylko o naukowym charakterze.

                Jezeli problem traktuje sie w sposob POPULARNY i beda o nim czytac ludzie,
                nie majacy pelnego osadu historii, musi temu towarzyszc krotka "przedmowa"
                wyjasniajaca przyczyny tak bolesnych dla Niemcow zdarzen...

                Sluchaj, "patrioto" - Twoich zlosliwosci nie zamierzam komentowac...
                MARNEGO SA LOTU.

                Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.
                • patriota bzdura 15.02.05, 14:04
                  "o charakterze naukowym" :))
                  "O charakterze naukowym" byly tylko podliczenia zabitych i wyliczenia strat.

                  Nie bylo natomiast praktycznie ZADNEJ publicznej dyskusji na ten temat i nie
                  bylo ZADNEJ ksiazki w przystepny i analityczny sposob zajmujacej sie tym
                  tematem w sposob, ktory umozliwilnby szeroka dyskusje.

                  Czegos takiego nie bylo i to mimo, jak sam zauwazasz, braku cenzury.

                  Dlaczego? Dlaczego z dzieciecym uporem kwestionujesz oczywiste fakty?

                  > Jezeli problem traktuje sie w sposob POPULARNY i beda o nim czytac ludzie,
                  > nie majacy pelnego osadu historii, musi temu towarzyszc krotka "przedmowa"
                  > wyjasniajaca przyczyny tak bolesnych dla Niemcow zdarzen...


                  Dawno nie czytalem czegos rownie glupawego... Ile polskich ksiazek o 2 wojnie
                  swiatowej miala "przedmowy wyjasniajace przyczyny bolesnych (dla Polakow)
                  zdarzen"? dla ludzi nie majacych "pelnego osadu historii"?

                  Czy myslisz, ze ksiazki o bombardowaniach miast niemieckich beda czytac
                  przewaznie ludzie nie wiedzacy kto to Hitler i kto ropzpetal wojne?
                  • j-k no i zgodziles sie 15.02.05, 14:12
                    ze nie bylo zadnego zakazu...?
                    a nie pisano takich ksiazek POPULARNYCH, gdyz niemieckie "poczucie winy"
                    im to utrudnialo...

                    teraz to niemieckie poczucie winy odchodzi w niepamiec...

                    Nie zbaczajmy z tematu.
                    ksiazki historyczne czytaja i tak nieliczni.

                    1. Chodzilo mi o artykuly prasowe - te czytaja setki tysiecy mlodych ludzi nie
                    majacych pelnego obrazu przyczyn wojny.

                    2. ISTOTNE JEST TO - i to jest WLASCIWY temat mojego watku, ze MEDIA bedace
                    we wladaniu niemieckiego kapitalu zaczynaja urabiac Swiatopoglad Polakow.

                    dziekuje za uwage , musze znikac.
                    • patriota Z tym, co sam pisze zwyklem sie zgadzac :) 15.02.05, 14:57
                      przeciez to nie ja pisalem o jakichs zakazach, ktorych nie bylo.

                      "a nie pisano takich ksiazek POPULARNYCH, gdyz niemieckie "poczucie winy"
                      im to utrudnialo..."

                      To tylko czesc prawdy. Problemem nie byli ludzie majacy poczucie winy lecz
                      ludzie instrumentalizjacy je do osiagniecia celow politycznych i ludzie
                      poczucia winy nie odczuwajacy wcale. To oni (jedni i drudzy) uniemozliwiali
                      jakokolwiek rzeczowa dyskusje.
                      To fakt znany od dawna a Niemczech ale jakos odnosze wrazenie, ze nie nigdy
                      tego nie bedziesz w stanie zrozumiec.

                      "Nie zbaczajmy z tematu.
                      ksiazki historyczne czytaja i tak nieliczni."

                      Bzdura. Takie ksiazki jak "Blaszany bebenek" albo "Nadzy wsrod wilkow"
                      przeczytaly masy. Duzo wazniejsze sa z reszta dyskusje, ktore takie pozycje
                      wywoluja. Analogicznej pozycji dotyczacej nalotow na miasta niemieckie NIE
                      BYLO. Nikt nie podjal sie tak trudnego tematu.

                      "1. Chodzilo mi o artykuly prasowe - te czytaja setki tysiecy mlodych ludzi nie
                      majacych pelnego obrazu przyczyn wojny."

                      Absurd. Kto w Polsce mial "pelny obraz wojny"? Zwlaszcza po przetrawieniu i
                      wypluciu tej "prawdy" przez propagande komunistyczna? Ty? Nie kpij.

                      • j-k Cieszy mnie Twoja zgodnosc pogladow 15.02.05, 19:47
                        (samego z soba... - klania sie tu... Oscar Wilde)

                        Istotnie, pelny obraz wojny mieli tylko Polacy...

                        wiedzieli ze imperializm niemiecki spotkal sie z imperializmem rosyjskim...
                        kto na tym wygral?

                        - imperializm Amerykanski...

                        gratuluje wiedzy historycznej.

                        dobranoc.
    • schlagbaum Re: Do Strangera i nie tylko - ZAKLAMYWANIE HISTO 15.02.05, 13:10
      Ty jasiu widzisz swiat jak male dziecko.
      Sa dobrzy i sa zli i juz.
      Ty wiesz kto jest dobry i wiesz kto jest zly.
      Poniewaz z toba trzeba jak z dzieckiem to tu masz pare zdjec dobrych.

      www.antiwar.com/news/?articleid=2444
      I co za oszustwa i pisanie historii na nowo.

      Inni dobrzy stawiaja tych bardzo dobrych przed sadem.
      Czy to mozna pojac ?

      Ty chyba nie, co ?
      • j-k mozna, dziecie... 15.02.05, 13:12
        procesy w tej sprawie sie odbyly, winni zostali skazani.
        • schlagbaum Re: mozna, dziecie... 15.02.05, 13:16
          j-k napisał:

          > procesy w tej sprawie sie odbyly, winni zostali skazani.

          Ale to jest wlasnie niepojete.
          To byli "dobrzy" wiec dlaczego sie tu sprawy przekreca i ich sadzi ?
    • michal00 Re: Do Strangera i nie tylko - ZAKLAMYWANIE HISTO 15.02.05, 13:11
      PROBLEM Z NIEMCAMI JEST INNY: przegladajac polska prase wielkonakladowa,
      zwlaszcza te ilustrowana, dla mlodziezy, zauwazam, coraz wiecej artykulow
      pisanych z niemieckiego punktu widzenia...
      Relatywizuje sie tam historie, wciskajac mlodym ludziom CIEMNOTE
      i robiac wode z mozgu...
      Przyczyna tego jest oczywista - wiele polskich MEDIOW (czasopism)
      jest juz w rekach niemieckiego kapitalu.

      .............................................

      Moglbys podac jakies przyklady tej mlodziezowej "proniemieckiej" prasy? Pytam
      powaznie - nie czytam gazet mlodziezowych, a chcialbym wyrobic sobie opinie.
      Czy uwazasz, ze prasa bedaca wlasnoscia kapitalu niemieckiego jest inspirowana
      przez kogos politycznie? A moze tylko nie wypada pisac zle o Niemcach, bo
      wlasciciel jest Niemcem?
      • biedronka24 jesli juz 15.02.05, 13:16
        to przez lewice. I ja siedzac w Niemczech moge Polakow przed tym ostrzec. Ale ta
        lewica dazy do samounicestwienia glownie Niemcow- wiec Polakom moglaby
        zaszkodzic zaledwie przez zarazenie ich soba. A to nam nie grozi na wieksza
        skale- tak sadze.
    • biedronka24 nie o to chodzi J.K. To wychodza bledy 15.02.05, 13:13
      propagandy ktora stosowano. Ja o tym pisalam. Dziwnie - nikt nie podjal tego
      watku. Ciekawe- prawda?
      Chodzi o to ze ktos bardzo usilnie zrobil z IIw sw. gehenne wylacznie zydowska.
      To pieknie widac wlasnie w Niemczech. Oni o tym ze nazisci zrobili kuku Zydom,
      to wybacz, swietnie wiedza. Ale o tym kto zaczal wojne w 39 to juz nie. Sadzisz,
      ze tylko Niemcy sa tym zainteresowani? A kto sciagnal do Auschwitz Putina?
      Niemcy moze? Niestety rozne trendy polityczki wylaza teraz. Wywalenie
      wszystkiego na Niemcow - badz co badz garnuszek Europy niemniej niz USA jest
      garnuszkiem Izraela niczego nie zmieni...
      O bombardowaniach Drezna publicznie nie wolno im dotad bylo mowic w zasadzie.
      Bylo to ´niepoprawne´. Co robi czlowiek widzac ruiny miasta, nie zakladow
      zbrojeniowych tylko miasta a wiedzac ze NIE NALEZY o tym mowic? Masz ich za
      idiotow? No nie sa. Zyjesz w Niemczech 20 lat? To nie zle z ciebie ziolo jak ze
      wszystkich Niemcow robisz Hitlerowcow. Ja te akurat propagande znam.
      Guzik prawda. Jesli cos jest prawda to powiem. Ci Niemieccy wspolczesni rasisci,
      to ubrana na Gothic mlodziez marginalna. Glownie potomkowie bezrobotnych. Sa
      anty wszyscy przyjezdni i potrzebuja pretekstow aby te anty nastroje wyrazic.
      Zaklamanie i nieprzyznawanie sie do bledow jakie sa oczywista konsekwencja wojny
      ktora ich - niemiecki rezim owczesny wywolal jest wlasnie tym co do tego
      prowadzi. A to zaklamanie nie jest tylko wynikiem wybitnie niemieckiej niecheci
      do mowienia o tej niesympatycznej dla nich karcie historii.
      To zaklamanie to tez efekt innej relatywizacji. To efekt tego, ze nie mowi sie o
      historii wojennej innej niz tej zwiazanej z Holocaustem. Nie mowienia o tym ze w
      tych obozach gineli ludzie, ktorzy z cala pewnoscia - gdyby nie wojna
      mieszkaliby nadal w Polsce, w Niemczech, w innych krajach, z ktorych ich zwozono
      . To efekt politycznego ´zapomnienia´ o zlamaniu przez owczesny rezim niemiecki
      wszelkich konwencji wojennych i programowym ich lamaniu, to brak w tym wszystkim
      slowa o ataku na Polske i Czechoslowacje, o pakcie ze Stalinem a idiotyczne
      koncentrowanie sie na wydarzeniach w jakichs Jedwabnych (w jednej wsi do
      cholery) czy w innych.
      Oprocz Drezna bombardowano - i to jest fakt inne miasta. I robiono to bardziej
      niz czesto kompletnie bez glowy.
      Przestan siac te chora propagande, ktora prowadzi do tego ze moi wlasni
      przyjaciele nie znajac kompletnie sytuacji Niemiec opowiadaja potem bzdury ze
      niemiecka szkola podstawowa to wiezienie...
      To niby moze przez te media niemieckie?
      Przestan robic za szczekaczke propagandowa. I nie tlumacz Polakom ze sa im
      potrzebne do dochodzenia uczciwosci i sprawiedliwosci czyjes kretactwa...
      • manny_ramirez Re: nie o to chodzi J.K. To wychodza bledy 15.02.05, 13:24
        Panin Biedronko
        1.Ogolnie zgadzam sie ze wszystkim co Pani tu napisala oprocz jednego
        2. Otoz to ze teraz przychodzi moda na "revisionist history" w Niemczech to
        jest zrozumiale i powody sa prawdopodobnie takie jakie Pani wymienila tylko
        problem w tym z takie nastawienie to jednak niebezpieczne dla Polski. Wczoraj
        Pani mi zarzucila ze nie zajmuje sie wlasnym krajem. Otoz nie, zajmuje sie, ja
        sie teraz juz czuje obywatelem USA i sprawa Blisko Wschodnia dla USA jest
        niezwykle wazna. Ale Pani ktora podkresla swa polskosc i tymczasowosc wyjazdu
        powinna teraz pomyslec czy kiedykolwiek sojusz lub wspolpraca niemiecko-
        rosyjska byla dobra dla Polski. Ja ma swoje poglady na ten temat i smiem watpic
        czy taka wspolpraca albo gorzej jeszcze wspolpraca francusko-niemiecko-rosyjska
        bedzie oznaczac cokolwiek pozytywnego dla Polski w przyszlosci. Pomyslalbym nad
        tym chwile bo to dla Polaka poczuwajaco sie patriotycznie powinno byc wazne.
        • biedronka24 szanowny ramirezie 15.02.05, 13:28
          chcesz mi wmowic- ze do Auschwitz zaprosili Putina Polacy?
          a moze kanclerz ?
          Rozumiem bardzo dobrze ze ktos na nas zagina paluszek ale badz spokojny. Niemcy
          poki co wola u nas leczyc zeby i maja wbrud wlasnych problemow. Miedzy innymi w
          nauce. A dlaczego niby jakakolwiek wspolpraca ma NAM szkodzic?
          Otoz te wspolprace - mam na mysli z Putinem, to wyobraz sobie jakby- nie my
          aranzujemy... bo w tym samym czasie kwitnie wspolpraca z Iraelem.. Czy dla tego
          ostatniego ta wspolpraca niemiecko rosyjska tez taka niekorzystna jest?

          • manny_ramirez Re: szanowny ramirezie 15.02.05, 13:33
            Przepraszam ale co ma piernik do wiatraka?? Co ma wizyta Putina w Auschwitz do
            tego co ja pisalem???? A co Pani znowu na te tematy izraelskie??? Mnie sie
            atakuje o to zawsze a jak pisze o czyms innym to znowu "back to the drawing
            board" Czy moglbym poprosic Pania o przeczytanie mego postu jeszcze raz i
            przemyslenie sprawy przed odpowiedzia a nie schodzenie na tory innych spraw co
            tutaj w ogole nie trzeba ruszac? Co ma wspolpraca kogokolwiek z Izraelem do
            tego czy blok francusko-niemiecko-rosyjski jest dobry dla polskich
            interesow?????
            • biedronka24 Przepraszam a Putin to z polityka 15.02.05, 13:37
              nie ma nic wspolnego? Ja tylko pokazuje gdzie sie ci politycy- glowy spotykali a
              Pan mowisz o interesach i wspolpracy miedzy trzema panstwami?
              Zgrzeszylam patrzac i sluchajac? Coz za niefart ;)
              • manny_ramirez Re: Przepraszam a Putin to z polityka 15.02.05, 13:39
                Prosze Pani z politka to chyba ma WIELU do czynienia nie tylko Putin wiec nie
                badzmy smieszni. A rocznica Auschwitz to zupelnie inna sprawa i inna wymowa niz
                dyskusja nad politycznymi sojuszami w Europie.
                • biedronka24 Bardzo przepraszam ale to nie ja robilam 15.02.05, 13:44
                  z tej rocznicy wydarzenie polityczne, a pewne ´spontaniczne´ glosy roznych
                  osobistosci. Ja tylko dostrzeglam w nim odbicie trendu ktory obserwuje w
                  Niemczech. Dodam ze miejscem gdzie ostatnio slyszalam zydowskie piesni
                  wykonywanie w tradycyjnym stroju przez pewnego pana byl chyba jakis wiec
                  zielonych, albo innej silnie lewicujacej partii. Dla wyjasnienia- byl w centrum
                  miasta, a ja przechodzilam tamtedy do sklepu...I jeszcze - spotkalam tam jedna z
                  bylych przedszkolanek mojego dziecka z przedszkola francuskiego... Czy naprawde
                  to tylko zbieg okolicznosci- nic nie znaczacy?
                  NO coz- pan piszesz z USA. A ja z autopsji ;)
                  • manny_ramirez Re: Bardzo przepraszam ale to nie ja robilam 15.02.05, 13:53
                    Wszystko bardzo pieknie i dziekuje ze z pozycji naocznego obserwatora tak
                    ladnie mi Pani to opisala ale jak sie to ma do wplywu wspolpracy Francji,
                    Niemiec i Rosji na geopolityczna pozycje Polski????
                    • biedronka24 tak sie to ma 15.02.05, 13:58
                      ze tego rodzaju wspolpracy- niemiecko- rosyjskiej majacej na celu przeklamywanie
                      historii nie aranzuja Polacy. Malo tego- w ten sposob nie maja na nia zadnego
                      wplywu a gdyby podjeli starania o dochodzenie prawdy, sa na przegranej pozycji
                      tych ´mniejszych´ niz ´najwieksze´ ofiary za to glosno sie dopominajacych. Ktos
                      kto wplyw moglby miec wiekszy robi tzw. krecia robote. Wlasnie Polakom. Niemcy
                      maja to podejrzewam w nosie, albo im jest tak wygodnie, ale sami tego zrobic nie
                      moga. Ktos im usilnie pomaga. A teraz przepraszam- musze wrocic do pracy.
                      Postaram sie zajrzec wieczorem.
                      • manny_ramirez Re: tak sie to ma 15.02.05, 14:03
                        No i oczywiscie ma Pani tu racje tylko mi nie chodzilo tym razem o wspolpracy w
                        przeklamywaniu historii tylko o kokretnej wspopracy politycznej i jej wplyw na
                        Polske. No coz z tresci Pani watku moge tylko imputowac ze mimo deklarowanych
                        sympatii dla zwyklych Niemcow Pani odczuwa niebezpieczenstwo tej wspolpracy
                        podobnie jak ja ale to juz tylko moje wnioski:)))
                        • biedronka24 W interesie polskim 15.02.05, 14:12
                          jest wspolpraca z jak najwieksza liczba parnterow strategicznych i
                          ekonomicznych. Najlepiej ze wszystkimi.
                          Natomiast podzialy lewica- prawica maja sens glownie w polityce wewnetrznej. I
                          jako lewice rozumiem sily polityczne dbajace o kwestie socjalne, tam gdzie
                          fundusze socjalne istnieja a nie uklady komuchow i poskomuchow.. Trend ukladow
                          ponadpanstwowych w tym zakresie, z udzialem wymienionych panstw, w tym Izraela
                          na pewno nie jest bezpieczny dla nikogo, zwlaszcza, gdy to jest lewica i
                          bynajmniej nie jest obojetny dla Polski, jak raczy Pan twierdzic. Akurat gdy o
                          te kwestie chodzi- ja tak nie uwazam... Pan moze inaczej.
                          Niebezpieczenstwa we wspolpracy Polski z Niemcami bynajmniej nie dostrzegam-
                          wrecz przeciwnie. Co napisalam na gorze.
                          • manny_ramirez Re: W interesie polskim 15.02.05, 14:21
                            Ja tez we wspolpracy Polski i Niemiec niebezpieczenstwa nie dostrzegam . Za to
                            dostrzegam az zanadto w blizszej wspopracy Niemiec i Rosji. Zblizenie tych
                            panstw jeszcze nigdy nie owocowalo dla Polski pozytywnie. A wspopraca Francja-
                            Niemcy-Rosja to wrecz pewnosc ze interesy polskie w UE bede totalnie
                            zmarginalizowane
                            • biedronka24 Umowmy sie. 15.02.05, 14:35
                              tylko Izrael a raczej jego lewica tak elegancko mogl doprowadzic do polaczenia
                              tych rozniacych sie jednak interesow...Niestety do widac..
                              Francuzi wola swoja czekolade i sery, Niemcy szynki i nie lubia rosyjskiego
                              balaganiarstwa i nieslownosci. Francuska lewica zawsze tesknila do komuny, ale w
                              istocie pekla by przy kazdej probie zakosztowania efektu rewolucji w praktyce-
                              zwlaszcza tam gdzie przyszloby do jedzenia parowek z papieru toaletowego....
                              Rosjanie pogardzaja niemiecka oziebloscia a Francuzi najpewniej kojarza im sie z
                              wyfiokowanymi pieskami i przeciwienstwem tego wszystkiego do czego ich dusza
                              ciagnie- czyli lazenia stadnego..
                              Niestety teraz juz na prawde musze wracac do pracy. Uparcie nie dowierzasz
                              istnieniu w Izraelu pokaznych sil zainteresowanych polaczeniem tych ugrupowan
                              lewicowych. Motywy niestety istnieja i maja racje bytu. Na prawdziwej rozprawie
                              nalezalo by wiec oczekiwac teraz klarownej odpowiedzi ze strony obroncy, ktora
                              te motywy (sojusze militarno strategiczne) podwazalaby.
                              Ja twierdze ze Izrael gra na dwa fronty. Jeden jest stary- szukanie wsparcia w
                              sojuszach z demokracja jaka jest USA, drugi nowy, narodzil sie w obliczu
                              niewygodnej sytuacji i bledow strategiczno rozpoznawczych partnera z ostatnich
                              lat- i polega on na graniu tym razem na ´druga nozke´ ktora jest europejska
                              lewica....
                              A ta ´druga nozka´ jest dla Polski niebezpieczna...
                              • manny_ramirez Re: Umowmy sie. 15.02.05, 14:37
                                A coz Pani ciagle tak uparcie z tym Izraelem??? A swoja droga wie Pani choc ze
                                juz od kilku lat w Izraelu rzadzi prawica???
                                I czy mam to rzoumiec ze sojusz francusko-niemiecko-rosyjski to jest cos nad
                                czyms usilnie pracuje Izrael a w szczegolnosci jego lewica????
                                • biedronka24 Polityka wewnetrzna Izraela 15.02.05, 14:42
                                  mnie nie interesuje. Ja mowie o ponadnarodowej lewicy i kontaktach izraelskich z
                                  ta lewica...
                                  • manny_ramirez Re: Polityka wewnetrzna Izraela 15.02.05, 14:47
                                    aaaaa znow spisek swiatowy:(((( A myslalem ze Pani jest ponad wiare w takie
                                    konspiry:((( Czy Izrael ma tez wiec powiazania ze swiatowa masoneria????
                                    • biedronka24 Prosze Pana 15.02.05, 14:54
                                      nie o masonerie chodzi a o wsparcie militarne. Przeciez nie o polskie helikoptery.
                                      Jeszcze calkiem niedawno byla tu taka osoba, ktora chciala przyciskac guziczki.
                                      Jesli ktos gotow jest ze swoich dzieci robic wojsko, zamiast zyc normalnie, to i
                                      wysle swoja prawice na konszachty z lewica...
                                      Istotne w tym jest jak. A ´jak´ polega wlasnie na wygodnej dla tych duzych
                                      panstw w Europie relatywizacji ich wstydu wojennego ktory to interes te panstwa
                                      pieknie laczy... No a teraz staszku - nie mecz...
                                      Aowac nie musisz. Ja wiem troszke o biologii i wiem tez o istocie stosunkow
                                      spolecznych ale wynikajacych bezposrednio z behawioru a nie tych, o ktorych ucza
                                      na roznych takich wykladach teoretyczno - historycznych..
                                      Stad mam czasem swiezsze spojrzenie...Jezeli jestes czlowiekiem w klatce wilkow
                                      a tak jest wsrod ludzi, to musisz wiedziec jakie motywy nimi kieruja. Inaczej
                                      szybko z przywodcy staniesz sie zdobycza.. To nie kwestia ´spisku´ wilkow ale
                                      drogi staszku zwierzecego instynktu...
      • j-k tylko w jednym masz racje, biedronko... 15.02.05, 13:24
        1. Pominmy moze problem Zydow, coby nie zmienac tematu...

        2. W jednym masz racje - Niemcy wlasciwie dobrze nie wiedza, kto i dlaczego
        wywolal II. wojne Swiatowa...
        - To JEST WLASNIE TA 1. MANIPULACJA.

        3. Nie robie z Niemcow hitlerowcow - nie zartuj.
        O bombardowaniach Drezna i innych miast pisano i mozna bylo tu pisac ZAWSZE.

        Tyle tylko, ze wczesniej pisano o przyczynach tych bombardowan.

        Teraz pisze sie tylko o niemieckiej krzywdzie.
        - I TO JEST WLASNIE TA 2. MANIPULACJA
        • biedronka24 Nie prawda 15.02.05, 13:32
          przy pokazywaniu tych cierpien zydowskich (z naciskiem na nacje) a ostatnio
          nawet ukrainskich czy rosyjskich w kosciolach to akurat to mowienie o
          bombardowaniu tutejszych miast tonie w nicosci..

          Odpowiedz mi na dwa wazkie pytania- na ktore naprowadzil mnie niejaki Staszek.
          A wiec.
          1) w czyim interesie do Auschwitz zostal zaproszony Putin. W interesie JAKIEGO
          PANSTWA?
          2) jezeli dla Polski interesy niemiecko-francusko-rosyjskie sa korzystne, to
          czemu nie sa niekorzystne dla Izraela? bo stosunki izraelsko niemieckie tez
          kwitna...i temu nie zaprzeczysz siedzac tu przez 20 lat bo bys klamal..
          • manny_ramirez Re: Nie prawda 15.02.05, 13:37
            Nie wiem w jaki sposob Pania na to w ogole doprowadzilem, ale to ze Putin byl w
            Auschwitz to jednak odzwierciedlenie tego ze to Sowieci, niestety, ten
            oboz "wyzwolili" i byli tam w koncu tez Rosjanie. Jego wizyta tam mnie nie
            dziwila. Bardziej bym sie zdziwil jakby sie pojawila delegacja niemiecka i
            wtedy sam bym podobne pytanie zadawal.

            2. A co ma piernik do wiatraka. Jednak pozycja geopolityczna Izraela jest
            troszeczke inna niz Polski i wspolpraca francusko-niemiecko-rosyjska ma chyba
            zupelnie inna wymowe z geopolitycznej pozycji Polski a zupelnie inna z pozycji
            izraela? I jeszcze raz co ma piernik do wiatraka? po co tutaj w ogole o
            Izraelu?????? I niby to ja nie moge zjesc z tego konia:((((
            • biedronka24 no prosze 15.02.05, 13:41
              a rozmowa o sojuszu z USA tak odleglego geopolitycznie ma sens - hi, hi. Sam sie
              Pan zaplatales...
              Niestety wszystko ma wplyw. Sojusze izraelsko-rosyjsko-niemieckie na nasza
              polska polityke -rowniez...
              • manny_ramirez Re: no prosze 15.02.05, 13:43
                Ale ktoz tu w ogole mowil o jakis sojuszach USA?????????
                • biedronka24 to pan zaczal o sojuszach odleglych 15.02.05, 13:46
                  i ich zasadnosci. Ja twierdze, ze odlegle czy nie - sa zasadne jesli maja
                  polityczna i ekonomiczna racje bytu. I to ten element decyduje o ich korzysci
                  badz nie a nie ich odleglosc - ktora pan raczyl stawiac jako argument...
                  • manny_ramirez Re: to pan zaczal o sojuszach odleglych 15.02.05, 13:57
                    Ja o zadnych odleglych sojuszach nie zaczynalem. ja tylko wytlumaczylem
                    dlaczego sprawa bliskowschodnia mnie interesuje, tylko z powodu Pani
                    wczorajszych wycieczek, a potem zapytalem Pania jako Polke propagujaca polski
                    patriotyzm o sprawe z USA, Izraelem i Bliskim Wschodem w ogole nie zwiazana. A
                    wobec ktorej Pani jako naoczny obserwator i samo okreslona polska patriotka
                    powinna miec raczej zdanie. Jak na razie odpowiedzi jeszcze nie uslyszalem
                    tylko wiele pytan na tematy nie calkiem powiazane, aby wrecz nie powiedziec ze
                    wcale nie powiazane.
                    • biedronka24 nie wiem o czym pan mowi w tej chwili 15.02.05, 14:04
                      to co tu wyrazam to jest wlasnie moje zdanie. I wynika z jak najbardziej
                      naocznych obserwacji. Nie tylko moich i nie tylko Polakow ale i obcokrajowcow,
                      ktorym sie nawet te sojusze lewicowe podobaja. Ja Panu wczoraj robilam jakies
                      ´wycieczki´?
                      Wczoraj dyskutowalam przede wszystkim z niejakim Tomkiem sprawe tych
                      bombardzowan, ktora on w jakiejs swojej wypowiedzi - moze niefortunnej raczyl
                      przypisac ´zadzy zemsty´ Polakow, ktorzy w Jalcie potracili domy na Kresach.
                      Uznalam ze to podla, tepa propaganda, taka sama, jak ta prowadzaca do przeklaman
                      historii. A poniewaz nie sadze by ten osobnik robil w polityce niemieckiej i byl
                      Niemcem- a otwarcie deklaruje swa ´zydofilskosc´ to zaczynam powaznie zastanwiac
                      sie z czym ta osobliwa - nieznana mi ´zydofilskosc´ z wyroznieniem jednej
                      kultury ponad innymi sie wiaze.. Ot i wszystko.
                    • ghotir do: manny_ramirez 16.02.05, 01:10
                      podoba mi sie Twoja dyskusja z biedronka. wyglada na to, ze klopotow z uczeniem
                      nie masz. Odpowiedz na Twoja poczte mam na karteluszkach. prosze o cierpliwosc.
                      • manny_ramirez Re: do: manny_ramirez 16.02.05, 01:47
                        staralem sie jak moglem:)))) i prosze sie nie spieszyc, ja rozumiem,ciesze sie
                        ze w ogole jest Pan zainteresowany rozmowa
          • j-k Re: Nie prawda 15.02.05, 13:40
            biedronka24 napisała:

            > przy pokazywaniu tych cierpien zydowskich (z naciskiem na nacje) a ostatnio
            > nawet ukrainskich czy rosyjskich w kosciolach to akurat to mowienie o
            > bombardowaniu tutejszych miast tonie w nicosci..
            >
            > Odpowiedz mi na dwa wazkie pytania- na ktore naprowadzil mnie niejaki Staszek.
            > A wiec.
            > 1) w czyim interesie do Auschwitz zostal zaproszony Putin. W interesie JAKIEGO
            > PANSTWA?
            > 2) jezeli dla Polski interesy niemiecko-francusko-rosyjskie sa korzystne, to
            > czemu nie sa niekorzystne dla Izraela? bo stosunki izraelsko niemieckie tez
            > kwitna...i temu nie zaprzeczysz siedzac tu przez 20 lat bo bys klamal..

            1. ad 1 - w Interesie Europy (by nie powiedziec gornolotnie, "ludzkosci".

            2. Interesy niemiecko-francusko-rosyjskie sa korzystne dla Polski,
            poki ta ma sojusz militarny z USA.
            - taka teze stawialem w moich artykulach politycznych, juz KILKANASCIE LAT TEMU.

            Czy sa one korzystne dla Izraela, czy nie - NIE WIEM.
            Jezeli Ty wiesz, to mnie oswiec, moze Ci przyznam racje.
            • biedronka24 Pomylka w pytaniu drugim 15.02.05, 14:26
              przepraszam- bo rozmawialam jednoczesnie ze Staszkiem- ramirezem.
              Mialo byc- dlaczego jesli interesy tych trzech panstw sa niekorzystne dla Polski
              i niebezpieczne- sa korzystne dla Izraela.
              Reszte znajdziesz w moich odpowiedziach do Staszka. Przepraszam za balagan.
              Teraz naprawde musze dokonczyc poster, bo nie zdaze wydrukowac.

              Czy te interesy sa naprawde korzystne dla Izraela? Nietrudno zgadnac, ze na
              krotkoterminowa mete, w zgodzie z aktualna polityka, korzystny jest kazdy
              partner handlujacy bronia, lub dysponujacy jakakolwiek sila militarna. Czy w
              wymiarze dlugoterminowym? Nie sadze. Bo dlugotrwale - ponadnarodowe rzady lewicy
              moga prowadzic tylko do jednego..
              Ale te sojusze zagrazaja nam- czyli mojemu krajowi, aktualnie daleko bardziej
              niz gnebiace niektorych widmo globalnego Islamu...Moze teraz zrozumiesz.
            • rattler Re: Nie prawda 15.02.05, 20:42
              Sojusz militarny ??? Czlowieku , o czym ty bredzisz - Podpisany , gdzie , przez
              kogo i kiedy ???

              narazie

              ----------------------------------------------------

              2. Interesy niemiecko-francusko-rosyjskie sa korzystne dla Polski,
              poki ta ma sojusz militarny z USA.
      • dr_j_k II Wojna Swiatowa ab ovo 15.02.05, 13:30
        > Wszelkie dyskusje o poczatkach II WS nalezy rozpoczynac od natepujacych
        faktow:

        >
        www.wintersonnenwende.com/scriptorium/english/archives/articles/jdecwar.html

        > No i od sfinansowania zbrojen II Rzeszy poprzez zydowski kapital amerykanski.

        > Wowczas dopiero mozna mowic o tym, kto rzeczywiscie rozpetal ta wojne, a kto
        byl tylko narzedziem dla tego celu!


        > Dziekuje za uwage.
    • stranger.pl Zakłamywanie historii to równiez przemilczanie 15.02.05, 14:11
      tego co miało miejsce. Pamiętając kto wywołał zło w Europie, pamiętając ogrom
      krwi i łez wyrządzonych przez Niemców podczas drugiej wojny światowej nie można
      zapominać iż oni (Niemcy) również stali się przedmiotem wyrządzanego zła. I
      nikt nie ma licencji i "prawa" do nikczemności i zbrodni. Jedną z takich
      zbrodnii to m.in. Drezno, to również Gdańska (czy ty wiesz co się działo przez
      pierwsze trzy dni po zdobyciu tego miasta przez Sowietów?), tragedia Wrocławia,
      Kolonii, Hamburga, Królewca etc.
      Takich przypadków jak np. los 65 mieszkańców Nemmersdorfu (Prusy) zajętego 22
      października 1944 r. przez żołnierzy radzieckich, a odbitego 4 listopada 1944
      r. przez jednostki 4. armii pod dowództwem gen. Hossbacha było wiele. Wszyscy
      wymordowani - ale zanim to się stało gwałcono nawet kilkuletnie dzieci. Czy
      mówienie o tym to rewanżyzm? Nie, to dawanie świadectwa prawdzie, nie uznawanie
      żadnych tabu i traktowanie na równi każdego zwyrodnialca, mordercę - obojętne
      czy nosił mundur niemiecki, sowiecki czy angielski.
      Często tak bywa że ofiara, gdy ma takie możliwośc, staje się katem - tak było
      również w Niemczech na terach zdobytych przez Aliantów - w Dachau niemiecki
      oddział regularnego wojska przejął straż nad obozem kilka dni po ucieczce
      esesmanów. 29 kwietnia 1945 r. 560 żołnierzy poddało się Amerykanom. Ci
      ustawili ich w szeregu i rozstrzelali 520 żołnierzy, w tym lekarza trzymającego
      w dłoni flagę Czerwonego Krzyża (mam fotografie dokumentujące tę zbrodnię
      wojenną – zdjecia z robionej egzekucji bezbronnych jeńców).
      15 kwietna 1946 r. dostarczono chleb zatruty arsenem do wielkiego obozu
      jenieckiego koło Norymbergii. W wyniku tej zbrodniczej akcji zmarło natychmiast
      700 jeńców, a kilkuset innych skonało po długich męczarniach.
      A kto pamięta sceny z różnych miejscowości alpejskich kiedy z wojskowych
      samochodów ciężarowych pomalowanych na żółto i ozdobionych
      transparentami: "Żaden naród, żadna Rzesza, żaden wódz. Żydzi nadchodzą"
      otwierano prawe drzwi, by w ten sposób zabijać w Niemczech mijanych rowerzystów
      (Niemców). Kto pamięta iż Niemki w 1945/46 dokonały blisko 2 miliony przerwań
      ciąży bo nie chciały rodzic potomstwa zrodzonego z gwałtów sowieckich,
      amerykańskich, angielskich i niestety polskich.
      Pamięć tych wydarzeń nie może być przykrywana wstydliwą kurtyną i mówienia to
      nieistotne przecież Niemcy to "przemysłowa śmierć" - nikt nie ma prawa do
      popełniania zbrodnii i nie ma żadnego usprawiedliwienia na jakąkolwiek zbrodnię.
      • j-k Niestety 15.02.05, 14:18
        wlasnie musze znikac i nie moge podjac teraz dyskusji.

        Zwrocilem Ci tylko uwage, ze placz nad wlasnym cierpieniem Niemcow
        jest tez czyms "wyrwanym z kontekstu".

        W Niemczech o bombardowaniach miast ZAWSZE mowiono.
        Podawano jednak przyczyny tych tragedii.
        Ostatnio, artykuly ukazujace te cierpienia opisuja je w oderwaniu
        od ich przyczyn.

        Zaczyna sie proces RELATYWIZACJI historii.

        Ty tez podszedles do problemu relatywnie i tylko o to mi chodzilo.


        bye.
        • manny_ramirez Re: Niestety 15.02.05, 14:24
          zgadzam sie ja z Panem bardzo czesto i w tej kwestii tez ale tylko jedna uwaga,
          Nie ma czegos takiego jak OBIEKTYWNA historia, wszyscy do niej podchodza
          SUBIEKTYWNIE wiec niestety w duzej mierze zawsze bedzie ona RELATYWNA do punktu
          iwdzenia jednostki, grupy osob badz anrodu ktory ja opisuje w danym konkretnym
          momencie
        • stranger.pl ??? Sam tkwisz po uszy w realtywizmie a zarzucasz 15.02.05, 14:34
          to innym. Dla mnie nie ma żadnego usprawiedliwienia na jakąkolwiek zbrodnię -
          nie ma teorii "mniejszego zła" czy "cel uświęca środki".
          Jestem Polakiem i spoglądam na świat z dumą swojego narodu i mojej rodziny -
          ale pamiętając o swojej tożsamości i konieczności obrony interesów własnej krwi
          i mowy nie zgodzę się nigdy na usprawiedliwianie jakiejkolwiek podłości czy
          zbrodnii. A wygibasy półgłupków mówiących, iż „jak Kali ukraść krowę to dobrze
          a jak Kalemu ukradną krowę to źle” traktuje już to jako przejaw niedojrzałości
          psychicznej (infantylizm) ja już to jako zwykła demoralizacje.
          • j-k ??? 15.02.05, 14:39
            zartuje sobie tylko z relatywizmu tego Swiata.
            Nie tkwie w nim.
            jakbys troche lepiej czytal moje posty, to moze bys to zroumial.
            • stranger.pl Re: ??? 15.02.05, 14:54
              Co się z tobą dzieje "doktorku"? Powiedziałeś cyt.: "Zaczyna się proces
              RELATYWIZACJI historii. Ty tez podszedłeś do problemu relatywnie i tylko o to
              mi chodziło."
              Widzisz, ja sobie to wypraszam - zawsze staram się być obiektywny i potrafię
              np. dostrzec również zło wyrządzane przez Polaków, nie usprawiedliwiam niczego
              mówiąc: "to mniejsze zło" albo to "zapłata za cierpienia" vel "cel uświęca
              środki". Druga wojan jest bardzo czytelna w odbiorze - wiadomo kto ja wywołał i
              kto z śmierci uczyni "przemysłowa dziedzinę" (Niemcy I Sowiety) ale ofiarami
              tej wojny byli Polacy, Rosjanie, Żydzi, Serbowie, Anglicy a także Niemcy czy
              Japończycy (np. ludobójstwo Hiroszimie).
              Niektórzy uważają, że to o co się nie mówi nie istnieje lub jeśli nie będą
              nazywać danej rzeczy, zgodnie z prawdą, że to jest czarne miast tego wymyślając
              różną "paletę kolorów" i "usprawiedliwiając" coś sprowadzają
              swoją "argumentację" do... kłamstwa. Śmierć każdej jednostki zadana w zbrodnii
              znaczy tyle samo bo każde życie jest niepowtarzalnym darem i dobrem.
              Nara.
        • patriota klamiesz j-k 15.02.05, 15:02
          j-k napisał:

          > W Niemczech o bombardowaniach miast ZAWSZE mowiono.

          Klamiesz i powodem twoich klamstw jest twoja niewiedza. Bombardowania byly
          powszechnie znanym faktem ale dopiero teraz staly sie "tematem", ktory sie
          dyskutuje i opisuje w sposob przystepny ogolowi tak jak wczesniej czyniono to z
          opisem dzialan wojennych, zaglady Zydow, wojny na wschodzie itd.

          Na te tematy istnieje mnostwo literatury. Analogicznej ksiazki (lub filmu)
          do "Blaszanego bebenka" i "Nagich wsrod wilkow" opisujacej bombardowania do tej
          pory nie bylo bo nikt nie odwazyl sie jej napisac.
          • j-k bzdura 15.02.05, 16:17
            nie bylo.
            ale nie bylo tez zadnego zakazu.
            pisac bylo wolno - ale bylo tez poczucie winy.
            teraz otwiera sie rynek na nowe fanaberie niemieckie.

            czas robi swoje.
            niepelna wiedza kruszeje, zamienia sie w niewiedze.

            nihil novi.

            i tyle.
            • kyle_broflovski a propos historii 15.02.05, 19:35
              Motto z Orwella "Rok 1984" jest: " Ci ktorzy kontroluja przeszlosc, kontroluja
              przyszlosc. Ci ktorzy kontroluja przyszlosc kontroluja terazniejszosc. Ci co
              kontroluja terazniejszosc kontroluja przeszlosc" stad jak to kiedys pisale
              historia jest produkowana w drukarniach. kazdy czlowiek (wylaczajac psychopatow)
              wie ze zabijanie nie jest czyms dobrym. aby pozbawic go "reakcji obronnych"
              trzeba ludzion uzasadnic robienie zla.

              zawsze znajdzie sie powod do robienia czy nie robienia pewnych rzeczy
              dla przykladu w czasach III Rzeszy spiewano 1 zwrotke Deutschland, Deutschland
              über alles teraz spiewa sie 3

              jak rewiduja sie historie dobrze widac na przykladzie liczby ofiar Oswiecimia
              liczby zredukowanej oficjalnie prawie 4krotnie.
              vho.org/GB/c/DC/gcgvcole.html

              www.ihr.org/
    • krystian71 Re: Do Strangera i nie tylko - ZAKLAMYWANIE HISTO 15.02.05, 15:44
      wspominajac o ruchu rewindykacyjnym" (?) nie podajesz zupelnie przyczyn takiego
      stanu rzeczy.
      Znudzilo sie Niemcom bycie oprawcami?
      Odkryto w Niemczech jakies nowe fakty?
      Stoja za tym jakies ukryte niecne sily?
      Chyba nie, wez pod uwage,ze przez 40 lat w Niemczech nie bylo jednej wykladni
      historii , bo nie bylo jednego panstwa niemieckiego.
      Czego innego uczono w RFN-ie czego innego w DDR-ze , na co innego kladziono
      nacisk.Byly tematy,we wschodnich Niemczech nie poruszane nawet w rodzinie przy
      piwie(STASI)Np.zachowanie sie rosyjskiej dziczy w Gdansku,Wroclawiu...
      W sektorach zachodnich nie wypadalo zbytnio rozczulac sie nad losami Drezna czy
      Hamburga,ale tylko nie wypadalo...
      Niemcy sie zjednoczyly pewna czesc historii musi byc przepisana na nowo.
      Chyba kazdy zdaje sobie sprawe jaki metlik wyniesli wschodni Niemcy ze swoich
      szkol.
      Mysle,ze to tylko tymczasowe,chwilowe zachlysnieciesie nowym,chwilowe
      przegiecie wahadla.
      Znamy to z wlasnych doswiadczen.Gdy puscily okowy cenzury, kazdy odwiedzajacy
      nasze ksiegarnie mogl wyrobic sobie opinie,ze procz sowieckich
      lagrow,zsylek,Nkwd-ekow zadna inna przykrosc Polakow w czasie II wojny nie
      spotkala.
      • stranger.pl Re: Do Strangera i nie tylko - ZAKLAMYWANIE HISTO 15.02.05, 16:37
        Na ile przez ciebie przemawia "złość" za przypomnienie (przez mnie) o
        zbrodniach amerykańskich (np. masakra w Dachau) czy angielskich (Drezno)
        dokonanych na Niemcach?
        Czy stać cię na bezstronne spojrzenie w przeszłość i powiedzenie - np. modry na
        Polakach dokonywane np. w Pamirach przez Niemców czy w Auschwitz nie
        są "usprawiedliwieniem" na zemstę "oko za oko" i mordowanie cywilnej ludności
        ani bezbronnych jeńców niemieckich.
        Czy różnica między katem (Niemcami i Sowietami w II w.ś.) a ofiarami (Rosjanie,
        Polacy, Amerykanie, Anglicy czy Żydzi) ma sie sprowadzać do tego że "my"
        dostrzegamy tylko to co chcemy widzieć i słyszeć ("my" jesteśmy prawi i
        nieomylni "oni" zbrodniarze) a może relatywizm moralny - Niemcy i Sowiety
        to "przemysłowe zbrodnie" a Alianci to tylko... "chałupnicze vel rzemieślnicze
        zbrodnie". Tak ma wyglądać nieskalana "prawda" - róznica w wydajności i ilości
        dokonywanych zbrodnii? A ponadto oni przegrali więc... są winni?
        To jest samo okłamywanie - a ja w tym nie biorę udziału.
        Nie lubię hipokryzji i cynizmu "zwycięscy się nie sądzi" - każda zbrodnia jest
        zbrodnią i powinna być piętnowana.
        Przykład - los SS-Obersturmfuhera Fritza Knochleina, dowódcy 4 kompanii 2 p.p.
        SS "Totenkopf", odpowiedzialnego za zbrodnię w La Paradis w 1940 r.
        Rozstrzelano wtedy 90 Anglików z Królewskiego Pułku "Norfolk". Był to... odwet
        za rozstrzelanie przez Anglików (z tego pułku) wziętych do niewoli 21 maja 1940
        r. żołnierzy "Totenkopf" (fakt egzekucji na żołnierzach niemieckich
        potwierdzają źródła angielskie - oczywiście takie rzeczy nie są podawane w
        mediach ani książkach, bo po co, burzy to legendę). Otóż wspomniany Knochlein
        został po wojnie przez Brytyjczyków osądzony i powieszony.
        Co ja o tym myślę - powinno się osądzić zarówno tego Niemca jak i Anglików i w
        świetle dowodów ew. zastosować wobec każdego zbrodniarza karę śmierci
        (powieszenie). Ale zwycięzcę się nie sądzi prawda - więc "zapomniano" o
        brytyjskiej zbrodnii.
        A tak mamy to co mamy - mit totalnego zła (Niemcy) i mit nieskalanego dobra
        (Alianci). To jest kłamstwo. A mówienie o tym to tylko świadectwo prawy. Nie ma
        to nic wspólnego z usprawiedliwianiem Niemców - wybrali zło (w demokratycznych
        wyborach) i są odpowiedzialni za rozpętanie piekła ale nie tylko byli katami.

        Zresztą to chyba Kisiel kiedyś powiedział, iż Niemcy to bardzo kulturalny
        naród, tylko co ileś dziesięcioleci ogarnia ich zbiorowe szaleństwo. Niestety
        dużo w tym winy nie tylko przeciętnego" Mullera - prawie cała klasa polityczna
        współczesnych Niemiec (i media ze swoją kretyńską "polityczną poprawnością"
        i "sztucznymi przyjażniami") znowu do tego prowadzą... chcą "odmózdzyć" Niemców
        a takie "zabawy" z inżynierią społeczną zawsze w historii kończyły się
        odwrotnym wynikiem od zamierzonego. No ale to już całkiem inna sprawa/temat.
        Cze.
        • krystian71 Re: Do Strangera i nie tylko - ZAKLAMYWANIE HISTO 15.02.05, 17:53
          stranger,jestes pewny,ze to co piszesz jest odpowiedzia na moj post?
          Ja tylko do tytulowego watku jotki dodalem swoje 3 grosze.
          On twierdzi,ze w Niemczech zapanowal rewizjonizm wlasnej historii, a jesli to
          jest prawda , ja zapytuje o przyczyny takiego stanu rzeczy, tzn przyczyny tego
          rewizjonizmu.Znudzenie rola kata?Niechec do ponoszenia z tego tytulu dalszych
          kosztow?Jakis dalekowzroczny zamiar rewizji granic? skoro ci,ktorzy
          rekompensaty terytorialne uzyskali TEZ maja swoje grzechy na sumieniu i maja z
          czego sie spowiadac.
          Czy prozaiczna zmiana pokoleniowa i zjednoczenie Niemiec,ktore umozliwilo
          WSZYSTKIM jego obywatelom zaznajomienie sie z cala historia.
          DDR-om nie wolno bylo wiedziec o bestwialstwie Sovietow w Gdansku, ale nikt ich
          przesadnie poczuciem winy za obozy nie katowal.Wciskano im bledne
          przekonanie,ze wszyscy winni za Laba sie skryli.
          W RFN-ie wydano Blaszany Bebenek,ale sprawe Drezna naglasniac bylo nieelegancko
          etc,etc
          Nic nie pisze o relatywizmie katow i ofiar i usprawiedliwianiu zasady oko za
          oko,bo to inny,nastepny temat,choc wprost wynikajacy z jotkowych tez.
    • stranger.pl Re: Do Strangera i nie tylko - ZAKLAMYWANIE HISTO 15.02.05, 18:40
      Mea culpa, nie wiem jak to możliwe ale albo mi cos źle wyświetliło albo
      niedokładnie przyjrzałem się układowi listów i odebrałem (lekko zdziwiony) Twój
      list jako trzy grosze pod moim adresem.
      Słychać dudnienie? To uderzenia w moje piersi:)
      Cze - wyłączam się na jakiś czas - wyjeżdżam do rodziny. Nie cieszę się, bo
      okoliczności/powód wyjazdu są smutne – ale taki los człowieczy.
      • stranger.pl Poprzedni list to do Krystiana71 15.02.05, 18:41
        Cze
      • suha_arafat Re: Do Strangera i nie tylko - ZAKLAMYWANIE HISTO 15.02.05, 20:05
        stranger.pl napisał:

        > Cze - wyłączam się na jakiś czas - wyjeżdżam do rodziny. Nie cieszę się, bo
        > okoliczności/powód wyjazdu są smutne – ale taki los człowieczy.

        Czy moze splicik polecial spotkac sie z moim ukochanym Aby Umarem, a teraz ty
        pedzisz na jego pozegnanie - jak ja pedzilam do PA z PAryza?

        Abu Amar wciaz nie zyje!
        Niech zyje Aby Umar!
      • krystian71 Re: Do Strangera i nie tylko - ZAKLAMYWANIE HISTO 15.02.05, 21:48
        ok stranger , juz w pierwszym zdaniu wyrazilem przekonanie ,ze to chyba nie do
        mnie :))) wiec nie wal sie tak bardzo w piersi , rob co musisz i wyrazy
        wspolczucia, jesli to jest to co sugerujesz.
        I wracaj , bo na temat wspolczucia dla ofiar niemieckich TEZ mam swojme 3
        grosze :DDD
    • jorl J.K. 15.02.05, 22:54
      Widzisz drogi J.K. ten temat (o relatywizmie Niemcow) poruszasz nie tak
      naprawde bo sie Tobie on nie podoba. Po prostu pasowaloby Tobie aby Niemcy
      ciagle byli podbitym krajem. Przez USA. A zgodzeniem sie na to podbicie i
      wasalstwo w stosunku do USA/Anglii jest NIE mowienie o ich zbrodniach.
      A dlaczego tak? Ano chcesz ta metoda podtrzymac jakos slusznosc polityki Polski
      po roku 1989.
      Podstawa polityki polskiej (ktora Ty podobno tez ksztaltowales!) jest sojusz z
      USA. Jak sie da oslabianie Rosji. Ta konstrukcja zaklada ze USA beda dalej w
      roli protektora Europy zach jak i Japonii.
      Niestety Ty jak i Twoi koledzy zle ocenili stosunek sil na Swiecie.
      Zakladalisci ze przewaga USA nad wasalami bedzie dalej taka duza ze oni musza
      nimi dalej byc. Wynika to z tego ze tak naprawde nie wiesz na czym polega sila
      gospodarek jak i jak wyglada Swiat. No coz, skad! Ty, nauczyciel? Twoi koledzy
      w Polsce gdzie przemysl (wlasny) zostal zlikwidowany? Umiejacy liczyc tylko $?
      A teraz nastepuje to o czym ja od lat pisalem. Oddzielenie sie Europy
      Zachodniej od USA. Jak to sie zaczelo przed 2 laty przecierales drogi J.K. oczy
      ze zdumienia i oczekiwales stanowczych dzialan USA ktore maja zmusic do
      posluszenstwa Niemcy i Francje. I co i nic! Coraz gorzej. Naturalnie MUSIALO
      nastapic zblizenie ich do Rosji. Czyli czarny scenariusz. Ale dlatego, ze
      politycy polscy ZLE ocenili sytuacje.
      Wiec co pozostaje Polsce? Kurczowo trzymac sie slabnacej USA jak i zwiekszanie
      wrogosci do Zachodniej Europy. No a z Rosja po staremu. Wrogo.
      I wlasnie przejawem tej polityki jest Twoj post. O "podnoszeniu glowy" przez
      Niemcow. Bo to jest (ostatni?) propagandowy kij na Niemcy.
      Co do gazet w Polsce. Ja na ile sie da obserwuje je tez. Wlasnie tez pod katem
      ewentualnej polityki ich wlascicieli. W Polsce jest taka masowa gazeta "Fakt".
      Obliczona na prostych ludzi i majaca ogromny naklad. Czyli ksztaltujaca
      myslenie wielu Polakow. Jest tez wlasnoscia Niemcow. I ja stwierdzam ze oni
      prowadza taka propagande jak Ty! Antyniemiecka i antyrosyjska! Ciekawe prawda?
      Jest to zamierzone? Czy przypadkowe i niezalezne od Niemcow? Moze tak byc. Ale
      obiektywnie moze byc to dla Niemiec strategicznie na reke aby w Polsce tez
      antyniemieckie poglady panowaly. Jak Twoje. I przy okazji antyrosyjskie. Tez
      jak Twoje. Bo przy slabnieciu znaczenia USA w Swiecie Polska bedzie bez wyjscie
      zamotana. Wszedzie wrogowie, a przyjaciel zza oceanu niewiele moze.
      Co do co bylo/jest wolno mowic w Niemczech. Ja pamietam jak przybylem tu
      dowiedzialem sie ze Niemcy sa karani za zaprzeczanie zbrodniom hitlerowskim a
      dokladnie za zaprzeczanie mordowaniu Zydow. Pamietam rozmawialem z moim
      szefem, naprawde porzadnym Niemcem (tez wg. Ciebe bylby) i powiedzialem ze
      przeciez ludzie mowiacy ze Hitler nie mordowal sa lepsi niz jakby mowili ze
      dobrze ze tak robil! Bo oni sami by tego nie robili! Dla mnie bylo to prawo
      nielogiczne.
      Zreszta Polska to prawo przyjela akurat w momencie wejscia do NATO.
      Czyli J.K. tym gadaniem o rewizjonizmie przykrywasz bledna polityke Polski. I
      dla Polski skonczy sie zle.
      Bo dla Polski najlepszym sojusznikiem moze byc Rosja. Ale polityka Polski w
      ostatnich 15 latach "zarobila" sobie tak ze teraz jak w 1939r. Dwoch wrogow a
      przyjaciele slabi i daleko.
      Pozdrowienia
      • kyle_broflovski Re: J.K. 15.02.05, 23:22
        alez JK pogodzil sie z tym ze pewnego dnia Polska rozpusci sie. za sprawa gustu
        woli be rozpuscila sie w zachodnio-europejskim sosie a nie ruskim.
      • j-k JOrl, pisz Ty lepiej o Chnach na militariach 16.02.05, 11:04
        gdyz lepiej Ci to wychodzi.

        Pisalem Ci juz nie raz, nieskromnie, ze kilkanascie lat temu w moich artykulach
        politycznych tak widzialem fundamenty polskiej polityki zagranicznej:

        - przystapiemie do Unii Europejskiej
        - sojusz militarny z USA
        - dobre stosunki z Rosja.

        Polityka polska nadal ma te priorytety...

        Tylko dobrych stosunkow z Rosja nie mamy, ale to nie znaszej winy.
        Rosja nie pozbyla sie jeszcze swoich mitow "Trzeciego Rzymu".
    • ghotir Re: Do Strangera i nie tylko - ZAKLAMYWANIE HISTO 16.02.05, 01:57
      interesuje mnie ten watek. dlatego chcialbym miec jasny obraz tego o czym chcesz
      abysmy dyskutowali. Twoje wprowadzenie zrozumialem jako propozycje ze obecne (po
      1989) rzady polskie przyczyniaja sie do relatywizacji win hitlerowskich wobec
      polakow. czy odczytalem to prawidlowo?
      • j-k tak, ale tylko tyle 16.02.05, 11:10
        ze wyprzedano wiele polskich mediow w rece kapitalu niemieckiego.

        I Niemcy zaczynaja kszatltowac Swiatopoglad mlodych Polakow...
        (Ci w srednim wieku czytaja jeszcze "polskie" czasopisma, jak "Wprost"
        i "Polityke").

        Zauwazam, wpadajac czasem do kraju, ze pisma przestaja byc "polskie"
        a staja sie "polskojezyczne".

        • woywoy Re: tak, ale tylko tyle 16.02.05, 11:39
          j-k napisał:

          > ze wyprzedano wiele polskich mediow w rece kapitalu niemieckiego.
          >
          > I Niemcy zaczynaja kszatltowac Swiatopoglad mlodych Polakow...
          > (Ci w srednim wieku czytaja jeszcze "polskie" czasopisma, jak "Wprost"
          > i "Polityke").
          >
          > Zauwazam, wpadajac czasem do kraju, ze pisma przestaja byc "polskie"
          > a staja sie "polskojezyczne".
          >

          Nie ma na swiecie praktycznie prasy niezaleznej,oczywiscie z malymi wyjatkami
          ale z opinia tej nikt sie nie liczy.
          Prasa polska jest rzeczywiscie w wiekszosci w rekach niemieckich i wlasciciele
          decyduje co ma,powinno byc napisane.
          Przeraza mnie rusofobia w krajowej prasie,kazda okazja jest dobra zeby Rosjanom
          dolozyc jak chocby idiotyczny teportaz "Rosjanie zyja krocej" i wiele podobnych.
          Dla rownowagi zarzucimy cos Niemcom czesciej Francuzom,nie oszczedzamy Anglikow
          nawet Amerykanom ktorym lizemy d.. zarzucamy dyskrymiancje w sprawie wiz. .
          Prasa ksztaltuje poglady i dzisiaj dzieki niej jestesmy znow ok 1938r majac za
          sasiadow dwoch wrogow a wyimaginowanych przyjaciol za oceanem.
          • kyle_broflovski 1938 juz sie nie wroci 16.02.05, 12:09
            jestesmy po nastepnym rozbiorze, ostatnim. oglupieni bajka o globalnej wiosce
            powoli , bezbolesnie wyzbedziemy sie polskosci ostatecznie
        • goldbaum jasiu - do czynu! 16.02.05, 12:25
          j-k napisał:

          > I Niemcy zaczynaja kszatltowac Swiatopoglad mlodych Polakow...

          > Zauwazam, wpadajac czasem do kraju, ze pisma przestaja byc "polskie"
          > a staja sie "polskojezyczne".

          To doprawdy straszne jasiu. Dawniej nasz swiatopglad ksztaltowali Zydzi,
          pozniej wy a teraz Niemcy. Co robic?

          Dzialasz w jaskini lwa. Czy zalozyles juz siatke konspiracyjna w Niemczech?
          Nie napisales kiedys, ze w obronie Polski gotow jestes zrobic wszystko?

          Moze w dowod protestu powinines polac sie benzyna (oczywiscie zakupiona na
          stacji Orlenu) i podpalic przed centrala Springera?

          Wiele osob byloby ci wdzieczne za ten czyn...
          • j-k Mustafa-g, tu samo sie wszystko sypie... 16.02.05, 12:50
            w Reichu... wystarczy tylko troche poczekac, a Zydzi i tak wszystko wykupia...

            badz dobrej mysli.

            I zawsze licz na darmowe pigulki ode mnie.
            dla milosnikow koziego mleka zawsze mam dobre serce.

            Tfuj, jak zawsze, Dr. J.k.
            • jarek-festweb Re: Mustafa-g, tu samo sie wszystko sypie... 16.02.05, 12:55
              j-k napisał:

              > w Reichu... wystarczy tylko troche poczekac, a Zydzi i tak wszystko wykupia...
              >
              > badz dobrej mysli.
              >
              > I zawsze licz na darmowe pigulki ode mnie.
              > dla milosnikow koziego mleka zawsze mam dobre serce.
              >
              > Tfuj, jak zawsze, Dr. J.k.

              Powiedz no kawalarzu w czyich rekach byla prasa w ktorej ty "juz przed laty
              publikowales swoje polityczne (hahahaha ) artykuly ?

              I kto na to dal zezwolenie ?
              • j-k wytlumacze Ci - jak to bylo: 16.02.05, 13:08
                w 1918-ym Zydy przejely w Rosji wladze i wprowadzily komune
                w 1945-ym zawlokly to badziewie do Polski
                w 1968-ym rdzenni Polacy dali im odpor...
                ale w 1989-ym ta Zydoska zaraza znowu wyszla na swoje i panuje niemilosciwie
                nad Polska...

                ____________________________
                OSRAM - I WSZYSTKO JASNE...
            • goldbaum Najwazniejsze ze i ty sie sypiesz 16.02.05, 13:10
              no widzisz.. jasiu.

              To do kogo beda nelezaly polskie gazety, gdy w Niemczech wszystko wykupia Zydzi?
              "Wystarczy tylko troche poczekac" i znow beda w waszych czyli zydowskich rekach.

              I po co cale to lamentowanie? Nie potraficie inaczej?

              • j-k mustafa-g, tlumaczylem ci to juz dawno 16.02.05, 13:14
                ze bezklasa twoich uwag "ad personam" nie ma zadnego wplywu na ilosc bomb
                zrzucanych w slusznej sprawie przez Amerykanow na BANDYTOW ISLAMSKICH w Iraku.?

                Nic na to nie poradze, Mustafa-g, ze dla ciebie swiat jest prosty jak rogalik...
                • goldbaum ale ilosc bomb 16.02.05, 13:17
                  ma wplyw na twoja chora psyche. Cieszysz sie przeciez z kazdej jak male
                  dziecko, ktore dostanie lizaka.
                  • j-k Wespre Cie na duchu, mustafa-g. 16.02.05, 13:21
                    tlumaczylem Ci juz Mustafa, ze sie bardziej martwie, niz ciesze
                    zeby byc ci druhem w twojej uczuciowej niedoli...

                    MARTWIE sie bowiem, ze Amerykanie NIE ZRZUCAJA odpowiedniej ilosci bomb na
                    BANDYTOW ISLAMSKICH w Sudanie, ktorzy zabijaja tam niewinnych Chrzescijan.
                    • goldbaum Nie trac nadzieji jasiu 16.02.05, 13:23
                      j-k napisał:

                      > MARTWIE sie bowiem, ze Amerykanie NIE ZRZUCAJA odpowiedniej ilosci bomb na
                      > BANDYTOW ISLAMSKICH w Sudanie.

                      No ale moze kiedys zrzuca im tam, jak sie okaze, ze Sudan ma duze poklady ropy..
                      I odzyskasz (albo i nie) rownowage psychiczna.
                      • j-k Re: Nie trac nadzieji mustafa-g... 16.02.05, 13:28
                        wlasnie...
                        czytam, ze Chinczycy szukaja tam (w Sudanie) ropy...
                        Czyzby pracowali tajnie na rzecz Amerykanow?
                        (by umozliwic im potem to zrzucanie bomb...ß)

                        Zobacz mustafa-g i znowu Swiat Cie opusci...
                        Ale nie martw sie, na Zydow zawsze mozesz potem liczyc.
                        Oni zawsze podadza Ci reke - naturalnie na wysoki procent.
                        • kyle_broflovski Re: Nie trac nadzieji mustafa-g... 16.02.05, 13:33
                          sudan rope ma ma wiecej rzeczy stad "zaniepokojenie" swiata lamaniem praw
                          czlowieka. moze Ludowa armia chinska przyjdzie z pomoca
                          www.newsmax.com/articles/?a=2000/8/30/195348
                          • kyle_broflovski PS. 16.02.05, 13:45
                            wyglada na to ze armia czerwona tez pomagac bedzie
                            abcnews.go.com/International/wireStory?id=467432
                            wszystko po to by nakarmic tych wychudzonych z telewizora.

                            z tego wszystkiego godna zapamietania jest liczba chinskich zolnierzy 700000
                            chiny mogo spokojnie wystawic 100 milionowa armie. po 50 latach bratniej pomocy
                            sudanczycy przeja na konfucjonizm i zastapia arabski chinskim
                            • j-k mirmil i goldbaum - "Krzyzowcy" niszcza Swiat! 16.02.05, 14:01
                              Islamu...
                              Amerykanie w Iraku, Ruscy wybieraja sie do Sudanu - nie macie dla siebie
                              jakiegos ratunku?
                              • mirmilek Re: mirmil i goldbaum - "Krzyzowcy" niszcza Swiat 16.02.05, 14:05
                                jotka! mamy ciebie! male, ale cieszy :D

                                no, przeoryszo, kolejny post napisze do ciebie juz z warszawy.

                                VALE.
                                • j-k mirmil, ale to w Sudanie moze byc duze... 16.02.05, 14:11
                                  i co w tedy poczniesz, chlopie?

                                  Moja radosc jest istotnie mala, ale uwazam, ze radosc Izraela moze byc raczej
                                  duza...
                                  A ONZ do Twojej kolekcji rezolucji w sprawie Izraela chyba nie bedzie mial
                                  juz sily jakiejs kolejnej dolaczyc?

                                  Czuje, ze bede Ci musial podeslac jakas nowa Road Map...
                                  I znowu chyba zmiany nie po Twojej beda mysli...

                                  Ale powiedz, chlopie, czy jakis pech cie przesladuje, ze sprawy swiatowe
                                  nie po Twojej mysli ida?
                                  Sam juz nie wiem...
                      • krystian71 Re: Nie trac nadzieji jasiu 16.02.05, 13:36
                        no , goldi , jestes blisko-JUZ sie okazalo , ze Sudan ma duze poklady ropy.
                        Przeciez stad ta afera i jeki-tluka sie tam od lat i dopiero w zeszlym roku USA
                        ten fakt przyjely do wiadomosci.
                        Kwestia tylko JAK duze sa tam te zasoby , zeby inwestycja w bomby sie zwrocila
    • goldbaum kolejny "zart" :-) 16.02.05, 13:15
      jasiu pisze o ruchu rweizjonistycznym i nazywa go "rewindykacyjnym" :-)

      100% postow jasia to "zarty". Wszystkie 100% niezamierzone przez autora.
      • j-k Re: kolejny "zart" :-) 16.02.05, 13:19
        mustafa-g, rewizjonizm pozostaw islamskim bandytom z hamasu...
        wiem, ze wolalbys pisac o ich prawie do rewindykacji,

        ale nie dla psa kielbasa, chlopie...
        • goldbaum jak to jest? 16.02.05, 13:24
          jak sie z siebie ustawicznie robi durnia? Co wtedy czujesz jasiu?
          A moze przestales juz cokolwiek czuc bo przeciez u ciebie to nagminne...?
          • j-k Mustafa-g 16.02.05, 13:31
            nie mam na imie jasio, wiec nie bardzo wiem o czym mowisz...
            ale niech...
            powiedz, czy naprawde Ty namowiles sunnitow do zbojkotowania wyborow w Iraku?

            Wreszcie bowiem mialbym jakis dowod, ze twoj placz tu na forum, ty mala
            placzliwa anty-amerykanska bidulinko, odniosl jakis REALNY wplyw na bieg spraw
            swiatowych...
          • mirmilek gdzie moim zdaniem jotka sie najbardziej podlozyl 16.02.05, 13:37
            dosc juz dawno temu jotka przyjechal do wwy. i na forum puscil posta do
            crassusa, ze ma wolne kilka godzin i chetnie by sie z nim zobaczyl.

            co na to crassus? ano ze wlasnie wychodzi z silowni i chce sie spotkac ze swoja
            wystrzalowa laska, wiec nie moze :D

            JOTKA UWIERZYL W ISTNIENIE CRASSUSA! :D

            nie crassusa jako osoby ale crassusa takiego, jak on siebie przedstawia. zdziwil
            by sie nasz asystent, widzac grubego okularnika z paczka swiezo kupionych
            zolnierzykow z zabawkowego :))))

            tu moim zdaniem wyszlo cale nieskomplikowanie naszego dziekana :D
            • j-k oj mirmilek, cos Ci zdradze... 16.02.05, 13:47
              tylko nie wiem, czy Crassus mnie nie zabije za plotkarstwo...
              Crassus, przyslal mi zdjecie tej panienki z ktora sie spotkal.
              byla to niezla laseczka...
              i bardzo bys sie zdziwil, jakiej byla narodowosci...
              - tego publicznie nie moge zdradzic, chyba ze Crassus sam sie tym pochwali...

              Mirmil - jak tam z filozofia?
              Upchnales gdzies w srodek miedzy Heglem, a Marksem jeszcze Feuerbacha i Engelsa?

              Wiesz, ze Ci dwaj ostatni za bardzo sie nie lubili (krytyka czystego...)
              wiec moze to byc trudne...

              Ale jak Ci sie nie uda, chlopie, to sie nie martw.
              Slowa: kompromis i kompromitacja wprawdzie inaczej sie koncza,
              ale przynajmniej podobnie zaczynaja...
              • mirmilek Re: oj mirmilek, cos Ci zdradze... 16.02.05, 13:51
                no wlasnie, jotka, naiwnosci ty moja, zdjecie ci przeslal... :))))))))

                znow wracamy do "materialistycznej dialektyki" hegla? :)))))) podziwiam twoj
                masochizm.

                moze dzis raczej sie posmiejemy z faktu, ze nie wiedziales, czym roznia sie
                szyici od sunnitow? :D
                • j-k Re: oj mirmilek, cos Ci zdradze... 16.02.05, 13:56
                  mirmil, juz wiem: - jedni sa madrzejsi od drugich.
                  jak na przykladzie Iraku widac.

                  szkoda tylko - (dla Ciebie), ze ta kolejnosc jest zmienna.
      • krystian71 Re: do goldiego 16.02.05, 13:45
        nie wiesz skad sie jotce ten rewizjonizm przyplatal?
        To przeciez proste , dzieki zarzutom Gomulki i oczyszczeniu katedr z
        rewizjonistow mogl swa asystencka kariere rozpoczac.
        I tak mu sie juz zakodowalo,ze oskarzenie o rewizjonizm, nawet jesli
        Kolakowskiego dotyczy , jemu same profity przynosi :)))
        • j-k daneben, Junge, daneben... 16.02.05, 13:54
          masz tam u siebie w Trojmiescie, w gabinecie, Szafe Gdanska?

          Biorac pod uwage ciezar gatunkowy Twoich zartow - pozwole sobie wyrazic
          domniemanie - ze w tejze szafie je trzymasz?
          • krystian71 Re: daneben, Junge, daneben... 16.02.05, 13:59
            alez jotka , nie antycypuj swojej zyciowej filozofii na wszystkie moje posty.
            To u CIEBIE a nie u mnie 80 % wypowiedzi to zart ciezki do rozpoznania przez
            tych forumowych proli.
            JA pisze zupelnie serio.Nawet jak wieczorem w szafie mam tylko baterie pustych
            butelek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka