Dodaj do ulubionych

gospodarka USA kaput ...?

28.02.05, 18:25
..to jest niezaprzeczalny fakt.Cyfry mowia same za siebie , stan gospodarki
bardziej przypomina slynna opowiesc o wiecznie zywym Leninie , trupa nie
mozna podtrzymac przy zyciu majac go podlaczanego do aparatury
reanimacyjnej.Od wielu lat role reanimatora pelni caly swiat , wyraznie
wyglada na to , ze teoria zbalansowanego o upadku gospodarczym USA
zmaterializuje sie wczesniej niz wie o tym przecietny zjadacz
hamburgerow ,cena litra benzyny czy mleka za ca.1 $ US jest blizsza niz
kiedykolwiek ,prawdziwe Oscary z dziedziny ekonomii ciagle w drodze.
Obserwuj wątek
    • che.yebaka A ktore cyfry? 28.02.05, 18:33
      Czy te o wzroscie gospodarczym czy o bezrobociu?

      A tak swoja droga, to ciekawe, ze tak wiele osob zyczy juz od kilku lat upadku
      gospodarce USA, ale gospodarka ma sie lepiej niz 3 lata temu.
      Co ciekawe, ewentualny upadek tej gospodarki oznacza podobny upadek UE,
      Japonii, Chin, Korei i wielu panstw Ameryki Pd.
      Wydaje sie, ze jedynymi wygranymi byliby tu Afryka (malo importuje i
      eksportuje), oraz Rosja (eksportuje glownie surowce, a te zawsze trzeba
      kupowac).
      • manny_ramirez Dziadku 28.02.05, 18:34
        a oprocz frazesow to masz cos konkretnego na poparcie swych tez?
        • galaxy2099 Re: Dziadku 24.07.05, 06:46
          Wlasnie masz cos do powiedzenia oprocz ujawniania swych genetycznych kompleskow
          wzgledem USA i powtarzania bredni o tym czy owym co dotyczy USA tow.
          bolszewiku ??
    • sierzant_nowak Re: gospodarka USA kaput ...? 28.02.05, 18:42
      > ..to jest niezaprzeczalny fakt.Cyfry mowia same za siebie , stan gospodarki
      > bardziej przypomina slynna opowiesc o wiecznie zywym Leninie , trupa nie
      > mozna podtrzymac przy zyciu majac go podlaczanego do aparatury
      > reanimacyjnej.Od wielu lat role reanimatora pelni caly swiat ,

      To po czesci prawda. USA zawdzieczaja lagodzenie skutkow np. wysokiego deficytu budzetowego wlasnie uzaleznieniem od nich swiatowej gospodarki. Tylko ze - uzywajac twojego porownania - co sie stanie z aparatura reanimacyjna, gdy nie bedzie kogo leczyc? Pojdzie na smietnik!

      Bo powazny kryzys w USA posle SWIATOWA gospodarke w recesje. Udzial USA w eksporcie:
      Chin to 21% (I miejsce)
      Japonii 25% (I miejsce)
      Rosji 6% (IVmiejsce)
      Niemiec 10+% (II miejsce)
      Wlk. Brytani: 15% (I miejsce)
      Korea Pld: 20% (I miejsce)
      Arabia Saudyjska: 19% (I miejsce).

      Jak sadzisz, co stanie sie z gospodarkami tych krajow, gdy glownych odbiorca ich towarow z uwagi na wlasny kryzys przestanie kupowac? KAPUT :]
    • captain.america Re: gospodarka USA kaput ...? 28.02.05, 19:14
      Wczoraj wieczorem dostalem duza wyplate w gotowce. Wzialem wszystkie banknoty
      $50 i $20, rzucilem je na wyro i tarzalem sie w nich przez pol godziny. Taki to
      u nas kryzys gospodarczy.
      • kiss-my-ass Re: gospodarka USA kaput ...? 28.02.05, 19:19
        captain.america napisała:

        > Wczoraj wieczorem dostalem duza wyplate w gotowce. Wzialem wszystkie banknoty
        > $50 i $20, rzucilem je na wyro i tarzalem sie w nich przez pol godziny. Taki to
        > u nas kryzys gospodarczy.

        Ciekawe gdzie Ty pracujesz,ze w gotowce wyplate dostajesz? Myslalam,ze tego typu
        wyplaty to tylko w gangsterskich czasach mialy miejsce, a nie w dobie
        elektronicznej bankowosci w USA?
        • captain.america Re: gospodarka USA kaput ...? 28.02.05, 19:22
          Pierdu, pierdu, wole wyplate w gotowce bo tarzanie sie w czekach mnie tak nie
          podnieca. Jak pracujesz w niedziele to dostaniesz jeszcze wiecej.
        • dziadek_piaskowy Re: gospodarka USA kaput ...? 28.02.05, 19:23
          prawdopodobnie przy gotowaniu smoly na dachu , licha to musiala byc wyplata jak
          nie znalazl sie wsrod tej gotowki ani jeden banknot 100$.
          • kiss-my-ass Re: gospodarka USA kaput ...? 28.02.05, 19:30
            dziadek_piaskowy napisał:

            > prawdopodobnie przy gotowaniu smoly na dachu , licha to musiala byc wyplata jak
            >
            > nie znalazl sie wsrod tej gotowki ani jeden banknot 100$.

            Widze,ze nasz captain zalicza sie do intelektualnie stymulujacych forumowiczow.
            No coz kazdy ma jakies swoje wstydliwe zboczenia,ale o tarzaniu sie w gotowce
            podczas Niedzielnej sjesty nigdy nie slyszalam. Musi to byc "in" w pewnych nie
            znanych mi polonijnych kregach.
            • dziadek_piaskowy Re: gospodarka USA kaput ...? 28.02.05, 19:32
              niezaprzeczalnie mozna zaliczyc to do formy zboczenia.
              • kiss-my-ass Re: gospodarka USA kaput ...? 28.02.05, 19:36
                dziadek_piaskowy napisał:

                > niezaprzeczalnie mozna zaliczyc to do formy zboczenia.
                Szkoda,ze nie tarzal sie w banknotach $100,ale byc moze wowczas nie osiagnal by
                takiego pelnego szczescia. W koncu jakby nie bylo amerykanskim zwyczajem lepiej
                widziec 4 $20 dolarowki niz jedna $100. Captain w ten sposob cieszy sie z ilosci
                pieniedzy,nie z ich wartosci. Tani chwyt reklamowy.
                • dziadek_piaskowy Re: gospodarka USA kaput ...? 28.02.05, 19:50
                  masz racje to psychologiczny chwyt pseudopracodawcow , placic gotowka o niskim
                  nominale zawsze to robi wrazenie ze masz kupe kasy.
                  • manny_ramirez DZIADKU!!!! DOSC RETORYKI 28.02.05, 20:11
                    wiecej zrodel!!!!!!!!!!!!!!!1
          • schlagbaum Re: gospodarka USA kaput ...? 01.03.05, 14:03
            dziadek_piaskowy napisał:

            > prawdopodobnie przy gotowaniu smoly na dachu , licha to musiala byc wyplata
            jak
            >
            > nie znalazl sie wsrod tej gotowki ani jeden banknot 100$.

            Dziwne, ze on wogole musi "pracowac"

            www.comics-unlimited.com/news/images/captain-america%20wallpaper.jpg
    • genom3 ty sie martw o europ.gosp. lepiej,jest fatalnie!!! 28.02.05, 19:49
      co ty się gościu tak amerykańską gospodarką podniecasz, ich cyrk, ich małpy.
    • marcus_crassus dawaj cyfry,dawaj cyfry no dawaj cyfry 28.02.05, 19:52
      bo ich dszukam szukam i znalezc nie moge
    • bazyliszek_i_jego_pies też mi nowość! 28.02.05, 20:04
      już Chruszczow wiedział, że gospodarka amerykańska jest kaput.
      szkoda, że tego nie dożył...
    • gieroy_asfalta dziadek pisakowy jest z NRD? 28.02.05, 21:41
      od kiedy cokolwiek pamiętam, a pamietam cokolwiek juz od lat 70, to ciągle
      słyszę , że gospodarka USA ma sie bardzo źle;) i że już za chwileczkę , juz za
      momencik wstrętna Ameryka padnie;)pamietam jeszcze, jak to ZSRR miał dogonić i
      prześcignąć;) Teraz UE palnuje "dogonić i prześcignąć", hehehe.
      dziadki piaskowe- pamietajcie, że to dzięki tej nielubianej przez was Ameryce
      możecie cieszyc się techniką która ułtwia wam życie codzienne, nawet sobie
      sprawy z tego nie zdajecie w jak duzym stopniu...:P
      • marcus_crassus jest raczej z szuflandii ;)))) i zgodnie z linia 28.02.05, 22:06
        glownej partii szuflandii mowi ze wszystko co jest zwiazane z Kingsajzem jest zle :)))
    • genom3 w niemczech tylko 5,5 mln bezrobotnych 28.02.05, 21:59
      • dziadek_piaskowy Re: gospodarka USA kaput...? 01.03.05, 01:35
        jak juz powiedzialem wczesniej oznaki smierci klinicznej ekonomii USA sa
        bardziej niz oczywiste , caly problem polega tylko na tym , ktore z panstw
        wspolnoty swiatowej oficjalnie wypisze mu akt zgonu , cala reszta to juz tylko
        szybka jazda ameryczki w dol po rowni pochylej , nie neguje przyniesie to
        rowniez reperkusje w znacznej czesci cywilizowanego swiata , ale na polnocnej
        polkuli skonczy sie sztuczne szafowanie sterta bezwartosciowych papierow na
        nowojorskiej gieldzie i w skorumpowanych korporacjach, bieganie umiesnionych
        osilkow po murawie stadionow futbolu amerykanskiego i jarmarczne imprezki w
        stylu ostatnich oscarow.
        • sierzant_nowak zanim w USA nastapi kryzys tego kalibru 01.03.05, 02:48
          to reszta swiata bedzie sie musiala przesiasc na rowery :]
        • bazyliszek_i_jego_pies Re: gospodarka USA kaput...? 01.03.05, 03:00
          jedno jest pewne dziadku - na sporcie to ty się nie znasz...
        • de_oakville Re: gospodarka USA kaput...? 01.03.05, 13:52
          dziadek_piaskowy napisał:

          > jak juz powiedzialem wczesniej oznaki smierci klinicznej ekonomii USA sa
          > bardziej niz oczywiste , caly problem polega tylko na tym , ktore z panstw
          > wspolnoty swiatowej oficjalnie wypisze mu akt zgonu , cala reszta to juz tylko
          > szybka jazda ameryczki w dol po rowni pochylej , nie neguje przyniesie to
          > rowniez reperkusje w znacznej czesci cywilizowanego swiata , ale na polnocnej
          > polkuli skonczy sie sztuczne szafowanie sterta bezwartosciowych papierow na
          > nowojorskiej gieldzie i w skorumpowanych korporacjach, bieganie umiesnionych

          W latach 30-tych podobne "akty zgonu" wypisywano gospodarce niemieckiej.
          Najmarniej wygladajace banknoty jakie widzialem w zyciu to te o nominale 500 000
          000 (piecset milionow ) marek z czasow "dna" kryzysu w tym kraju (przelom lat
          20-tyc i 30-tych). Tylko jedna strona tych banknotow byla zadrukowana, a jakosc
          papieru z drugiej strony byla gorsza od tego do pakowania przesylek. W tamtym
          okresie w Niemczech mozna bylo uslyszec w sklepie: "poprosze torebke cukierkow
          za miliard".
          A dzisiaj prosze, Niemcy to najbogatszy kraj w Europie, ktory po "zjezdzie"
          dawniej w dol potrafil tez w piekny sposob pojechac potem "w gore". Czy
          sadzisz, ze Ameryka jest tylko "zdolna" do jazdy po rowni pochylej "w dol". I na
          amerykanskiej ulicy tez jeszcze "bedzie swieto", nie martw sie. Podobno w
          Teksasie co drugi farmer to Niemiec (tzn. pochodzenia niemieckiego) i tak Teksas
          jak i cala Ameryka da sobie rade.
        • galaxy2099 Re: gospodarka USA kaput...? 24.07.05, 06:50
          "...jak juz powiedzialem wczesniej oznaki smierci klinicznej ekonomii USA sa
          bardziej niz oczywiste "

          Wlasnie te twoje slowa debilu wyjasniaja wszystko.
          Ty powiedziales wiec wszystko jest oczywiste. A kto ty jestes nieuku ledwo
          pismienny oprocz bycia zakompleksionym lewakiwem oczywiscie ???


          dziadek_piaskowy napisał:

          > jak juz powiedzialem wczesniej oznaki smierci klinicznej ekonomii USA sa
          > bardziej niz oczywiste , caly problem polega tylko na tym , ktore z panstw
          > wspolnoty swiatowej oficjalnie wypisze mu akt zgonu , cala reszta to juz
          tylko
          > szybka jazda ameryczki w dol po rowni pochylej , nie neguje przyniesie to
          > rowniez reperkusje w znacznej czesci cywilizowanego swiata , ale na
          polnocnej
          > polkuli skonczy sie sztuczne szafowanie sterta bezwartosciowych papierow na
          > nowojorskiej gieldzie i w skorumpowanych korporacjach, bieganie umiesnionych
          > osilkow po murawie stadionow futbolu amerykanskiego i jarmarczne imprezki w
          > stylu ostatnich oscarow.
      • tornson Lepiej być bezrobotnym w Niemczech niż pracować 01.03.05, 23:46
        w ameykańskim supermarkecie czy jako robol w amerykańskiej fabryce.
        • manny_ramirez Re: Lepiej być bezrobotnym w Niemczech niż pracow 02.03.05, 15:45
          robol w amerykanskiej fabryce zarabia ponad 50,000 dolcow rocznie a TY???
        • neceser Re: Lepiej być bezrobotnym w Niemczech niż pracow 28.09.05, 05:08
          rzekl tepy i leniwy polaczek. dziwne ze inni posiadaja prawie wszystko w
          polsce? polaczku maly...tornson napisał:

          > w ameykańskim supermarkecie czy jako robol w amerykańskiej fabryce.
    • minotaurus gospodarke USA wykonczyl liberalny kapitalizm 01.03.05, 01:44
      Potrzebny nowy FDR, zeby ja uratowac,ale moze juz za pozno.
      • che.yebaka Lepszy bylby zastrzyk socjalizmu? Naprawde? 01.03.05, 17:54
        USA rozwinely sie glownie dzieki ograniczonemu socjalowi, zreszta przyklad
        kapitalizmu z socjalem z Europy Zach nie napawa tez optymizmem.
    • eres2 Czyli im gorzej, tym lepiej? 01.03.05, 14:36
      Z gospodarką w USA jest wg Dziadka marnie, choć bezrobocie wynosi tam ok 5%.
      U nas bezrobocie sięga liczby ponad 20%. Czyli z naszą gospodarką powinno być
      lepiej? Czy jak Dziadku?
      • schlagbaum Re: Czyli im gorzej, tym lepiej? 01.03.05, 14:44
        eres2 napisał:

        > Z gospodarką w USA jest wg Dziadka marnie, choć bezrobocie wynosi tam ok 5%.
        > U nas bezrobocie sięga liczby ponad 20%. Czyli z naszą gospodarką powinno być
        > lepiej? Czy jak Dziadku?

        A pamietasz czasy PRL-u ??

        Zatrudnienie wynosilo 100%.
        To byly czasy ! Prawda ??

        I to wszysto "by Polska rosla w sile, a ludziom zylo sie dostatniej" ! ...
        • manny_ramirez Teoria gospodarcza wedlug schlagbauma 01.03.05, 14:45
          Im wieksze bezrobocie tym lepiej:))
          To sa te ROZSADNE argumenty????
          • schlagbaum Re: Teoria gospodarcza wedlug schlagbauma 01.03.05, 14:49
            manny_ramirez napisał:

            > Im wieksze bezrobocie tym lepiej:))
            > To sa te ROZSADNE argumenty????

            Czy 0% bezrobocia swiadczylo o sile gospodarki ?
            • manny_ramirez Re: Teoria gospodarcza wedlug schlagbauma 01.03.05, 14:50
              A slyszales cos o ukrytym bezrobociu?? Jak uwazasz ze 20% bezrobocie swiadczy o
              silnej gospodarce to nie ma nawet o czym rozmawiac
              • schlagbaum Re: Teoria gospodarcza wedlug schlagbauma 01.03.05, 14:59
                manny_ramirez napisał:

                > A slyszales cos o ukrytym bezrobociu?? Jak uwazasz ze 20% bezrobocie swiadczy
                o
                >
                > silnej gospodarce to nie ma nawet o czym rozmawiac


                Wcale tak nie uwazam ale stwierdzam, ze i niski procent tzw "bezrobocia" nie
                musi swiadczyc o sile gospodarki.

                PS

                Ukrytego bezrobocia w usa nie brakuje.
                • manny_ramirez Re: Teoria gospodarcza wedlug schlagbauma 01.03.05, 15:02
                  Ukrytego bezrobocia w usa nie brakuje=prawda calkiem tak jak w UE.

                  Powtarzam Jezeli brak pracy dla 1 w pieciu obywateli to jest dla Ciebie objaw
                  silnej gospodarki no to zycze powodzenia
                  • schlagbaum Re: Teoria gospodarcza wedlug schlagbauma 01.03.05, 15:07
                    manny_ramirez napisał:

                    > Ukrytego bezrobocia w usa nie brakuje=prawda calkiem tak jak w UE.
                    >
                    > Powtarzam Jezeli brak pracy dla 1 w pieciu obywateli to jest dla Ciebie objaw
                    > silnej gospodarki no to zycze powodzenia

                    Gdzie jak twierdzilem cos podobnego ?

                    Prosze moze dla odmiany konkretnie.
                    • manny_ramirez Re: Teoria gospodarcza wedlug schlagbauma 01.03.05, 15:14
                      No sugestia ze 5 procentowe bezrobocie w US wcale nie swiadczy o tym ze jest to
                      gospodarka lepsza niz w UE gdzie jest prawie 15% dla calego bloku. Jedyne
                      wytlumaczenie na taki poglad logicznie by byl ze chodzi Ci o tych co juz maja
                      prace. Ale znowuz cala krytyka systemu w USA jest wlasnie ze to UE
                      jest "bardziej" sprawiedliwa gospodarka dajaca wikasza szansa beidnym. Jak to
                      sie trzyma kupy w sytuacji gdzie jeden z pieciu europejsczykow nie ma pracy nie
                      wiem
                      • schlagbaum Re: Teoria gospodarcza wedlug schlagbauma 01.03.05, 15:20
                        manny_ramirez napisał:

                        > No sugestia ze 5 procentowe bezrobocie w US wcale nie swiadczy o tym ze jest
                        to
                        >
                        > gospodarka lepsza niz w UE gdzie jest prawie 15% dla calego bloku. Jedyne
                        > wytlumaczenie na taki poglad logicznie by byl ze chodzi Ci o tych co juz maja
                        > prace. Ale znowuz cala krytyka systemu w USA jest wlasnie ze to UE
                        > jest "bardziej" sprawiedliwa gospodarka dajaca wikasza szansa beidnym. Jak to
                        > sie trzyma kupy w sytuacji gdzie jeden z pieciu europejsczykow nie ma pracy
                        nie wiem


                        Napisalem powyzej tzw "bezrobotny"

                        Nie zrobilem tego bez powodu.

                        Zdradz mi Manius kogo uznaje sie w Mickeymausowie za "bezrobotnego"
                        Masz jakas definicje ?
                        To tak zebysmy wiedzieli o czym mowimy.
                        • manny_ramirez Re: Teoria gospodarcza wedlug schlagbauma 01.03.05, 15:22
                          czlowiek bez roboty:))) a w protektoracie czyrakowskim jak???
                          • schlagbaum Re: Teoria gospodarcza wedlug schlagbauma 01.03.05, 15:26
                            manny_ramirez napisał:

                            > czlowiek bez roboty:))) a w protektoracie czyrakowskim jak???

                            Widzisz i juz mamy problem.

                            W "protektoracie" za "bezrobotnego" uznaje sie tego kto zameldowany jest w
                            urzedzie zatrudnienia jako "poszukujacy pracy".

                            Pojmujesz te zasadnicza roznice czy bedziemy drazyc dalej ?
                            • manny_ramirez Re: Teoria gospodarcza wedlug schlagbauma 01.03.05, 18:05
                              a bezdomny za takiego jest? Bo jak nie to juz calkiem zle by dla UE bylo
                              • manny_ramirez Re: Teoria gospodarcza wedlug schlagbauma 01.03.05, 18:11
                                a to definicja rzadu USA www.bls.gov/cps/cps_htgm.htm
                                choc z tego co wiem kazdy stan ma tez swoje
                                • schlagbaum Re: Teoria gospodarcza wedlug schlagbauma 01.03.05, 23:37
                                  manny_ramirez napisał:

                                  > a to definicja rzadu USA www.bls.gov/cps/cps_htgm.htm
                                  > choc z tego co wiem kazdy stan ma tez swoje

                                  Dzieki Manius.

                                  troche ta definicja przydlugawa wiec mimo, ze szukalem to sie nie doszukalem czy
                                  jest jakas placa minimalna ponizej, ktoej nawet jak pracujesz to mozesz nadal
                                  uchodzic za "bezrobotnego"

                                  Pytam, bo jestem ciekawy czy ten "malomadry", ktory pakowal moje do zakupy do
                                  papierowej torby figurowal w statystyce czy nie.


                                  PS

                                  Nie wiem jak u Ciebie wyglada znajomosc jezyka Schillera i Goethego.
                                  Jezeli sobie radzisz to mam tu dla Ciebie cos ciekawego

                                  www.heise.de/tp/r4/artikel/2/2419/1.html
                                  Jezeli masz klopoty ze zrozumieniem to w przyszlosci bede Ci wazniejsze
                                  fragmenty tlumaczyl.

                                  Tu jeszcze cos zwiazanego z powyzszym artykulem

                                  " Die Vereinigten Staaten können sich mit Recht Weltmeister im Einsperren der
                                  eigenen Bevölkerung nennen. So sind heute mehr als zwei Millionen US-Bürger
                                  inhaftiert. Mehr als ein Prozent der männlichen erwachsenen Bevölkerung sitzt
                                  im Knast. Die "Einsperr-Rate" – also der Anteil von Inhaftierten an der
                                  Bevölkerung – ist die höchste in der Geschichte der Menschheit. Sie ist heute
                                  etwa zehnmal so hoch wie die durchschnittlicher europäischer Länder und mehr
                                  als 17mal so hoch wie die Japans. Alleine in Kalifornien sitzen mehr Menschen
                                  im Gefängnis als in Frankreich, Großbritannien, Deutschland, Japan, Singapur
                                  und den Niederlanden zusammen."

                                  Wiedziales o tym, Manius ?
                                  • niewybrany szlagus, niejeden czarny 02.03.05, 14:46
                                    (a czarni stanowia 40 % amerykanskich wiezniow)
                                    wolaby SIEDZIEC w kiciu w pieknej Californii, niz zazywac wolnosci w Liberii.
                                    • schlagbaum Re: szlagus, niejeden czarny 02.03.05, 14:57
                                      niewybrany napisała:

                                      > (a czarni stanowia 40 % amerykanskich wiezniow)

                                      Czy jestem przewrazliwiony czy wyczuwam w Twoim poscie lekka nutke rsizmu ?
                                      Co by na to powiedziala "Kondolencja" ?


                                      > wolaby SIEDZIEC w kiciu w pieknej Californii, niz zazywac wolnosci w Liberii.

                                      Masz takie dobre kontakty z kryminalistami czy tak sobie cos tam opowiadasz ?
                                      • niewybrany Re: szlagus, niejeden czarny 02.03.05, 14:58
                                        mam dobre kontakty z czarnymi z Liberii
                                        • schlagbaum Re: szlagus, niejeden czarny 02.03.05, 15:04
                                          niewybrany napisała:

                                          > mam dobre kontakty z czarnymi z Liberii

                                          I to prawda co sie mowi o walorach "czarnych" ?
                                          Czy Twoje "dobre kontakty" daly Ci satysfakcje ?

                                          Sprawiasz wrazenie zadowolonego.
                                          • niewybrany Re: szlagus, niejeden czarny 02.03.05, 15:11
                                            czarni tez sa zadowoleni.
                                            szczegolnie Ci, ktorzy rozpoczeli pobyt w USA od spedzenia kilku lat
                                            w prisonie w Californii.
                                            po odsiedzeniu piatki zalapujesz sie na green card.
                                            • schlagbaum Re: szlagus, niejeden czarny 02.03.05, 15:13
                                              niewybrany napisała:

                                              > czarni tez sa zadowoleni.
                                              > szczegolnie Ci, ktorzy rozpoczeli pobyt w USA od spedzenia kilku lat
                                              > w prisonie w Californii.
                                              > po odsiedzeniu piatki zalapujesz sie na green card.

                                              A ile Tobie zostalo ?
                                              • niewybrany Re: szlagus, niejeden czarny 02.03.05, 15:18
                                                ja juz mam green card.
                                                dlatego calym sercem popieram piorunujacy rozwoj systemu penitencjarnego w USA
                                                • schlagbaum Re: szlagus, niejeden czarny 02.03.05, 15:26
                                                  niewybrany napisała:

                                                  > ja juz mam green card.
                                                  > dlatego calym sercem popieram piorunujacy rozwoj systemu penitencjarnego w USA

                                                  Masz moje pelne wsparcie.
                                                  Nie trzeba koniecznie czekac, by sie ruszyli w tej zgnusnialej, europejskiej
                                                  Hadze. Amerykanin potrafi !!

                                                  PS

                                                  Nie pamietam, bym mial okazje z kims o tym niku plotkowac juz wczesniej ale
                                                  mimo to rozmawia mi sie z Toba jak ze "starym kumplem".
                                                  Zastanawiajace.

                                                  Mimo tej niewatpliwej przyjemnosci jaka jest poznawanie Twoich pogladow
                                                  na "metody zwalczania bezrobocia" musze Cie teraz oposcic.

                                                  Dziewczyna zaczyna mi sie rozsypywac.
                                                  One tez wybieraja najmniej odpowiednie momenty.
                                  • manny_ramirez Re: Teoria gospodarcza wedlug schlagbauma 02.03.05, 15:48
                                    szlagus , ekonomista ze mnie cienki, mozesz mi to jasniej wyjasnic?=troche ta
                                    definicja przydlugawa wiec mimo, ze szukalem to sie nie doszukalem cz
                                    > y
                                    > jest jakas placa minimalna ponizej, ktoej nawet jak pracujesz to mozesz nadal
                                    > uchodzic za "bezrobotnego"

                                    Ten co pakowal zakupy napewno w statystyce figurowal

                                    Niestety przyznaje sie do ignorancji, mozesz podsylac po rosyjsku, francusku i
                                    hiszpansku ale z niemieckiego jestem noga, mozesz mi wiec strescic
                                    najwazniejsze punkty???
                                  • manny_ramirez dla schlagbauma 02.03.05, 15:54
                                    IMF casts doubt on German economy.
                                    By RALPH ATKINS, CHRIS GILES and MARK SCHIERITZ
                                    475 words
                                    2 March 2005
                                    Financial Times
                                    London Ed1
                                    Page 1
                                    English
                                    (c) 2005 The Financial Times Limited. All rights reserved
                                    * Draft report cuts eurozone growth forecasts
                                    Germany's economic prospects have deteriorated sharply, the International
                                    Monetary Fund believes.
                                    Draft figures to be released shortly and obtained by Financial Times
                                    Deutschland, the FT's German sister paper, show the IMF expects the German
                                    economy to grow only 0.8 per cent in 2005 against its 1.8 per cent forecast
                                    last September.
                                    This weak outlook dragged down growth prospects in other eurozone countries and
                                    came against the backdrop of bad unemployment figures in Germany, sluggish
                                    European growth forecasts and higher French government borrowing figures.
                                    The Organisation for Economic Co-operation and Development, the international
                                    body charged with improving the performance of leading economies, also
                                    published a report showing that European countries are likely to achieve US
                                    living standards only if they liberalise their labour markets.
                                    Yesterday's setbacks reflect a persistent tendency for the big eurozone
                                    economies to perform worse than expected and have dashed expectations that
                                    European economies might act as a driver of global growth.
                                    James Carrick, economist at ABN Amro, said: "The eurozone doesn't look like it
                                    has a self-sustaining recovery. It is too dependent on the rest of the world."
                                    In the draft of its next World Economic Outlook, the IMF has reduced forecast
                                    eurozone growth to 1.6 per cent, against an earlier 2.2 per cent projection on
                                    the back of the even steeper decline in German economic forecasts.
                                    Economists blame high oil prices, the strength of the euro and the
                                    vulnerability of the eurozone to a global slowdown.
                                    The eurozone purchasing managers' index for February, regarded as a good
                                    forward-looking indicator, again pointed to only modest growth in industrial
                                    production.
                                    Internationally comparable statistics showed German unemployment in January up
                                    30,000 to a seasonally adjusted 3.97m, or 9.3 per cent of the workforce.
                                    But this was overshadowed by the German headline rate of unemployment - a wider
                                    definition not adjusted for seasonal variations - which rose to a postwar high
                                    of 5.22m last month. In a summary of OECD thinking, it said gross domestic
                                    product per head in continental European countries would approach US standards
                                    only if they liberalised their labour markets.
                                    France was told a priority should be to reduce the minimum wage for young and
                                    low-skilled workers. Germany was told to cut income tax.
                                    Separately, French government borrowing was recorded at 3.7 per cent of GDP and
                                    debt of 65.6 per cent of GDP last year. Both exceeded the government's
                                    forecast, casting doubt on its ability to improve public finances after years
                                    of breaking the EU's stability and growth pact. French deficit, Page 6
                                    Editorial Comment and Notebook, Page 20 Carl Bildt, Page 21
                                    www.ft.com/europeancomment
                                    20050302L101.155
                                    • schlagbaum Re: dla schlagbauma 02.03.05, 22:44
                                      manny_ramirez napisał:

                                      >> Draft figures to be released shortly and obtained by Financial Times
                                      > Deutschland, the FT's German sister paper, show the IMF expects the German
                                      > economy to grow only 0.8 per cent in 2005 against its 1.8 per cent forecast
                                      > last September.


                                      Milo z Twojej strony, ze mnie infomujesz ale to czytam dosyc regularnie.
                                      ftd.de/
                                      Ty jak widze jestes specjalista w wyszukiwaniu informacji wiec mam do Ciebie
                                      prosbe.

                                      Czy masz gdzies pod reka adres strony , na ktorej moge sobie obejrzec przebieg
                                      krzywej Lorenza i sprawdzic wspolczynnik Gini dla amerykanskich gospodarstw
                                      domowych ?

                                      Bylbym Ci wdzieczny za informacje.
                              • schlagbaum Re: Teoria gospodarcza wedlug schlagbauma 01.03.05, 23:27
                                manny_ramirez napisał:

                                > a bezdomny za takiego jest? Bo jak nie to juz calkiem zle by dla UE bylo

                                "Bezdomny" to tylko okreslenie sytuacji mieszkaniowej a ta z zatrudnieniem
                                moze, ale nie musi miec cokolwiek wspolnego.
                          • j-k manny, moze sprecyzujesz? 01.03.05, 15:31
                            nie chce wam przeszkadzac , w milej rozmowie, ale kobieta zamezna, ktora nie
                            zamierza pracowac, gdyz ma pracujacego meza, nawet w USA za bezrobotna raczej
                            nie uchodzi?
                            • manny_ramirez Re: manny, moze sprecyzujesz? 01.03.05, 18:12
                              nie
                            • manny_ramirez Re: manny, moze sprecyzujesz? 01.03.05, 18:15
                              j-k Ty jak to to na ironii powienien sie znac
                              a swoja droga maz co ma pracujaca zone i nie musi robic jest w UE bezrobotnym???
                              • j-k hi... 01.03.05, 18:22
                                no wiesz, czasami blysk w oczach mnie opuszcza...
                                2. nie jest. moze byc tylko "poszukujacym pracy" - jezeli jako taki sie
                                zamelduje.
    • gieroy_asfalta co do bezrobocia... 01.03.05, 21:08
      to dobrym wyznacznikiem jest procent ludzi pracujących będących w wieku
      produkcyjnym: USA (wg.różnych danych) 70-75, stara UE 64...
    • manny_ramirez Re: gospodarka USA kaput ...? 02.03.05, 16:32
      jeszcze jedno dla Ciebie szlagus
      online.wsj.com/article/0,,SB110967694060166942,00.html?mod=home%5Fwhats%5Fnews%5Feurope
    • mars_99 not so fast 02.03.05, 22:59
      w usa zyja naprawde dynamiczni ludzie,potomkowie 'pionierow' i calkowity
      upadek im raczej nie grozi,wyjawszy jakas katastrofe typu wyslanie przez
      Putina from Russia with love kilku tysiecy rakiet...\
      natomiast cakowiem realne jest utrata statusu hipermocarstwa i sprowadzenie
      do parteru w dziedzinie gospodarczej..
      spoleczenstwo jakie takie ubozeje caly czas(ofkors statystyki poprawiaja
      CEO's..),placa realna leci na zbity pysk,narod hamerykanski zyje na kredyt
      i kiedys ten bubble musi peknac tak jak niedawne internet bubble.
      • dziadek_piaskowy Re: nie wyglada to zbyt rozowo... 16.03.05, 18:08
        moneycentral.msn.com/content/CNBCTV/Articles/Dispatches/P112331.asp
        • i-love-2-ski Re: nie wyglada to zbyt rozowo... 16.03.05, 18:13
          oj nie,gielda tankuje do dolu, a nasz wuc ciagle nas zapewnia jacy to jestesmy
          swietni. te wojenki spowodowaly takie zachwianie rynku ropy naftowej,co poteguje
          jedynie nasza slaba waluta,ze kto wiem czym to sie moze skonczyc. cena beznyny
          podskoczyla w ostatnim tygodniu srednio o 20c/galonie, a jak wiadomo jak
          poskoczy cena paliwa w tak drastyczny sposob to wszystko inne idzie za tym w
          rownym szeregu.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21740772
    • read1 Dla naiwnych 16.03.05, 18:22
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21717213&a=21731360
      • i-love-2-ski Re: Dla naiwnych 16.03.05, 18:27
        to raczej powinno brzmiec dla niepoprawnych optymistow. mozna oczywiscie caly
        czas zyc wspomnieniami o potedze,ale realia i coraz wiecej ekonomistow i
        inwestorow zaczyna podnosic czerwone flagi n/t dokad zmierza USA.
        • read1 Re: Dla naiwnych 16.03.05, 18:46
          Mogą podnosić flagi, a Stany w kolejnej dziedzinie są poza zasięgiem całej
          reszty świata razem wziętej. Poza tym nie mają obciążeń socjalnych i istnieje
          tam prawdziwa swoboda gospodarcza.
          Zastanawiające jest raczej dlaczego np. Francja mając tyle niewykorzystanych
          zasobów (głównie ludzkich) rozmienia się na drobne próbując dogonić amerykę tam,
          gdzie to jest praktycznie nieosiągalne, czyli w geopolitycznej roli jaką
          odgrywają Stany.
          • i-love-2-ski Re: Dla naiwnych 16.03.05, 18:50
            read1 napisał:

            > Mogą podnosić flagi, a Stany w kolejnej dziedzinie są poza zasięgiem całej
            > reszty świata razem wziętej. Poza tym nie mają obciążeń socjalnych i istnieje
            > tam prawdziwa swoboda gospodarcza.
            > Zastanawiające jest raczej dlaczego np. Francja mając tyle niewykorzystanych
            > zasobów (głównie ludzkich) rozmienia się na drobne próbując dogonić amerykę tam
            > ,
            > gdzie to jest praktycznie nieosiągalne, czyli w geopolitycznej roli jaką
            > odgrywają Stany.

            ja sie raczej zastanawiam co sie u nas dzieje i dlaczego. nasz dlug
            narodowy,ciagle nowe wydatki na SS ,medicare i medicaid,wojny,dzikie przepisy
            emigracyjne w polaczeniu z tym co sie dzieje na rynkach swiatowych i przy
            obecnej cenie barylki ropy,podnosza niejednego z krzesla. w koncu jak deficyty
            tylko rosna,dolar spada i coraz bardziej sie uzalezniamy od obcego kapitalu to
            chyba cos w tym scenariuszu nie gra.
            money.cnn.com/2005/03/16/markets/oil/index.htm?cnn=yes
            • read1 Re: Dla naiwnych 16.03.05, 19:10
              > ja sie raczej zastanawiam co sie u nas dzieje i dlaczego. nasz dlug
              > narodowy,ciagle nowe wydatki

              duży kraj, duże wydatki
              jednak Stanom nikt wojny za niespłacone kredyty nie wypowie :)
              poza tym tanim dolarem bardziej obecnie przejmuje się europa...
              natomiast o zewnętrznych inwestycjach większość krajów może tylko pomarzyć.
              • i-love-2-ski Re: Dla naiwnych 16.03.05, 19:16
                read1 napisał:

                > > ja sie raczej zastanawiam co sie u nas dzieje i dlaczego. nasz dlug
                > > narodowy,ciagle nowe wydatki
                >
                > duży kraj, duże wydatki
                > jednak Stanom nikt wojny za niespłacone kredyty nie wypowie :)
                > poza tym tanim dolarem bardziej obecnie przejmuje się europa...
                > natomiast o zewnętrznych inwestycjach większość krajów może tylko pomarzyć.

                no wiesz jak to mowia jesli cos nie idzie w dobrym kierunku to powoli sie
                stacza. taki kraj jak stany nie runie od razu i wiadomo,ze kazdy bedzie mu
                pomagal jak moze,aby sie utrzymal na powierzchni,bo jak wiadomo tonacy
                wszystkich wciaga. tym niemniej wiele rzeczy jest niepokojacych,zwiazanych ze
                soba i jesli widzisz,ze jakies posuniecie ma sens to masz nadzieje na poprawe
                sytuacji. jak dotad to wraz z szalonym wzrostem cen paliwa zaczyna sie
                powiekszac inflacja, a co za tym idzie spada poziom zycia. ja wiem,ze jest 100
                kraikow gorszych od nas,ale to nie powod,aby nie widziec narastajacego problemu.
    • mamzerek a jednak ten trup zdychac nie chce 16.03.05, 18:25
      co za cholera, co?

      a jak dolary spadnie jeszcze troche nizej, to trup dopiero sie wskrzeszy, bo
      zabaweczki ze wschodu stana sie za drogie i trzeba je bedzie produkowac
      miejscowo. zabaweczki z Europy juz sa za drogie, nagle Europa sie skarzy ze
      mniej hamerykanskich turystow, ze ich gospodarka leci na dno, ze nikt nie chce
      kupowac ich wyrobow, bo za drogie. Cholera jasna, euro silne jak stal, a
      gospodarka martwa jak trup, co za cuda?
    • ukos Marzenia NRD-owskiego dziadka 16.03.05, 19:33
      Nie pierwszego. Pieck, Ulbricht i Honecker tez tak marzyli.
      • dziadek_piaskowy Re: gospodarka USA kaput ? 16.03.05, 20:10
        to nie sa moje zadne marzenia tylko realia poparte liczbami , patrz link
        ktory dzisiaj zalaczylem , a jak ktos ma znieksztalcone i urojone spojrzenie
        na //ukos// to proponuje wizyte u okulisty.
        • wildstein1 Re: stocks in the dive mode... 23.03.05, 01:42
          DOW -99.88 , NASDAQ -18.17 , S&P -12.07 % point up , inflation up , czy to sa
          pierwsze oznaki rowni pochylej ??
          • dziadek_piaskowy Re: stocks in the dive mode... 24.06.05, 22:39
            kolejny czerniawy dzien na nowojorsiej gieldzie i kolejny triple digit,2.5%
            loss w ciagu ostatnich 2 dni,czy poczatek rowni pochylej juz blisko?
            • wildstein1 Re: stocks in the dive mode... 25.06.05, 00:11
              niestety do niektorych forumowych matolow ta wiadomosc nie dociera:
              moneycentral.msn.com/content/CNBCTV/Articles/Dispatches/P121644.asp
    • felusiak1 gaworzenie "expertow"? 25.06.05, 02:02
      z przykroscia zawiadamiam was moi mili, ze o polityce mozecie dyskutowac do usioru
      nawet jesli w wiekszosci wypisujecie niesamowite dyrdymaly. O ekonomii raczej
      przestancie bo doprowadza mnie to do lez i bolu brzucha ze smiechu.
      o polityce wyrazacie wlasne opinie, mniej lub bardziej trafne, niekiedy z
      pogranicza paranoi. ekonomia to nauka i wyrazanie opinii bez podstawowej wiedzy
      traci ignorancja.
    • captain.america Up, up, up, tak dla jaj 24.07.05, 05:57
      Jest juz to gospodarka kaput czy jeszcze nie?
      • dziadek_piaskowy Re: 1$US =1litre.. 28.09.05, 03:06
        jest tylko kwestia czasu,USA wraca do epoki kamienia lupanego,bez paliwka autka
        o pojemnosci 5,6 litrow beda staly w pokrzywach,a mit o milosci amerykanow do
        automobilu okaze sie zwykla bajka.
        • t0g Do piasku, Dziadku.... 28.09.05, 04:24
          Boje sie, ze Ty predzej do piasku pojdziesz, niz sie spelni to, o czym tak marzysz.
        • neceser Re: 1$US =1litre.. 28.09.05, 05:18
          mit, polaczku. anii myslec ani czytac ze zrozumieniem nie umiesz. polaczek
          jestes, jakz Polack jokes.
          USA kontroluje handel ropa i zyski ida z handlu ropa do usa. rOPA SPRZEDAWANA
          JEST ZA DOLARY, KTORE usa PRODUKUJE. A TY, POLACZKU CO PRODUKUJESZ I CZYM
          JEZDZISZ? TRAMWAJEM NADAL, WACHAJAC KOLESIA PACHY SMIERDZACE?
          dziadek_piaskowy napisał:

          > jest tylko kwestia czasu,USA wraca do epoki kamienia lupanego,bez paliwka
          autka
          >
          > o pojemnosci 5,6 litrow beda staly w pokrzywach,a mit o milosci amerykanow do
          > automobilu okaze sie zwykla bajka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka