xxx-man
03.03.05, 22:44
Kolega 'kyle_broflovski' podal link pod watkiem F-9/11, sadze ze warto z tego
zrobic osobny temat. Moze zwolennicy napasci na Irak wypowiedza sie w tym
wzgledzie. Zawsze udowadniaja ze bush slusznie wszedl do Iraku wbrew calemu
inteligentnemu swiatu, poniewaz powstrzymal tym sposobem Saddama i jego
mordercze zapedy. Wiadomo kto Saddama utrzymywal tam przez tyle lat
pozwalajac mordowac, wowczas zwolennikom busha to nie przeszkadzalo. Czy
teraz, jak Saddama juz nie ma bush ma prawo uzywac srodkow ktorych prawo
miedzynarodowe zabrania. Czy zwolennicy busha nie zalamoja rak nad losem
zabitych poniewaz to bush ich wymordowal nie Saddam?
"March 2, 2005 - Dr Khalid ash-Shaykhli, a representative of the Iraqi
Ministry of Health who was authorized to assess health conditions in al-
Fallujah after the end of the major battles there, announced that the surveys
and studies which a medical team did in al-Fallujah and subsequently reported
to the Ministry confirm that US forces used substances that are
internationally prohibited