palnick
10.03.05, 01:02
Polski klan w Watykanie?
oprac. strem za tygodnikiem "Forum" 07-03-2005, ostatnia aktualizacja 07-03-
2005 14:12
"Wykorzystując zły stan zdrowia Jana Pawła II, garstka Polaków w Watykanie
postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce. Dziś to oni mówią i myślą za papieża" -
pisze Marcele Padovani z "Le Nouvel Observateur". Przedruk jego artykułu w
najnowszym numerze tygodnika "Forum"
"(...) W Watykanie powstała rozległa nieoficjalna organizacja: Klan Polaków,
który dosłownie wziął w posiadanie ciało papieża, by rozporządzać nim po
swojemu, bez cienia sprzeciwu. Klan bardzo źle odebrał, wypowiedzianą
przecież w dobrej wierze, deklarację kardynała Angelo Sodano, który pozwolił
sobie napomknąć o ewentualnej dymisji papieża. Odkąd padły te bluźniercze
słowa, kardynał Sodano stał się persona non grata. Nie należy już do kręgu
najbliższych gości Jana Pawła II. Wiele wody upłynie pod mostami na Tybrze,
nim będzie mógł ponownie uczestniczyć w sobotnich, kapuściano-ziemniaczanych
obiadach, przygotowywanych przez polskie zakonnice pełniące służbę w
Watykanie" - czytamy w artykule Marcela Padovaniego.
Włoski dziennikarz zwraca uwagę na rosnącą pozycję 65-letniego arcybiskupa
Stanisława Dziwisza, osobistego sekretarza papieża. "(...) Jako jedyny mógł
dzień i noc przebywać w pobliżu Jana Pawła II podczas jego pobytu w
poliklinice Gemelli na początku lutego. Na miejscu bardzo starannie
selekcjonował gości odwiedzających papieża. I to właśnie on zadecydował, że
od momentu, gdy Jan Paweł II nie był już w stanie czytać swoich przemówień,
będzie to za niego robił argentyński arcybiskup Leonardo Sandri" - pisze
Padovani.
Dziennikarz "Le Nouvel Observateur" wymienia także innych członków "gwardii
przybocznej" Ojca Świętego: kardynała Zenona Grocholewskiego, biskupa
Stanisława Ryłko (autora papieskich przemówień) oraz młodego księdza prałata
Mieczysława Mokrzyckiego, "(...) jednego z najnowszych członków osobistego
sekretariatu papieża. To właśnie on trzymał białą kartkę przed twarzą papieża
w oknie kliniki Gemelli."
Padovani przytacza też opinię watykanisty Sandro Magistera: "Jeśli się temu
dobrze przyjrzeć, to za wyjątkiem Polaków papież nie toleruje koło siebie już
nikogo prócz kardynała Josepha Ratzingera, 78-letniego niemieckiego teologa o
poglądach ultrakonserwatywnych, który popycha papiestwo na pozycje
nieprzejednanej obrony dogmatów".
Cały artykuł "Polski klan za spiżową bramą" w najnowszym numerze
tygodnika "Forum".