Dodaj do ulubionych

Zabójcy z Katynia - jaką mieli narodowość?

11.03.05, 17:08
Pomysłodawcą eksterminacji polskiej elity państwowej był oczywiście szef NKWD
Ławrientij Beria, który realizował plan wraz z zespołem składającym się w
przeważającej części z ludzi takich jak Bogdan Zaharewicz Kobułow, Begman,
Elman, Estrin, Krongauz, Lejbkind, J. Raichman, Abakumow, Milstein
(transport), Sierow. Sam mord "zatwardziałych, nie rokujących poprawy wrogów
władzy sowieckiej" w lesie katyńskim prowadzili na miejscu kierowniczy
funkcjonariusze mińskiego komisariatu NKWD - Abram Borysowicz, Lew Rybak i
Chaim Finberg. O bezpośrednich katach, strzelających Polakom w tył głowy,
posiadamy informacje dzięki polskiemu Żydowi Abrahamowi Vidro - byli to:
major Joszua Sorokin, kapitan Aleksander Susłow i kapitan Samyun Tichonow.

"Katyń - mord rytualny bolszewizmu"
www.historianiebezpieczna.up.pl/
Obserwuj wątek
    • mamzerek Re: Zabójcy z Katynia - jaką mieli narodowość? 11.03.05, 17:10
      wsrod polskich ofiar w Katyniu ponad 25% bylo wyznania mojzeszowego...
      • stranger.pl Re: Zabójcy z Katynia - jaką mieli narodowość? 11.03.05, 17:19
        Podałeś przesadzona cyfrę cyt.: "polskich ofiar w Katyniu ponad 25% bylo
        wyznania mojzeszowego" - gdyby jednak traktować na serio podana przez ciebie
        cyfrę 25 procent oficerów WP zamordowanych w Katyniu to Żydzi to jak to sie ma
        do twierdzeń współczesnych Żydów że w Polsce międzywojennej panował
        antysemityzm skoro ok. 25 procent oficerów WP to Żydzi? Coś tu nie tak? Tym
        bardziej że według "Małego rocznika statystycznego 1937", w Polsce w 1931 roku
        było 3.113.900 ludzi wyznania mojżeszowego, którzy stanowili 9,8 % ogółu
        ludności Polski - a ty mówisz że wśród oficerów (zamordowanych bo byli
        elementem najbardziej propolskim) było ok. 25 procen wyznawców mojżeszowych????
        • mamzerek Re: Zabójcy z Katynia - jaką mieli narodowość? 11.03.05, 17:30
          ja mowie ze "disproportional" liczba ofiar byla wyznania mojzeszowego.
          a tak w nawiasie to ofiarami byli tez lekarze i profesorowie, nie tylko
          oficerze. Listy ofiar sa dostepne w wielu ksiazkach. Byly tez na kilku
          stronach w internecie. Ciekawe dlaczego je wszystkie usunieto w przeciagu
          ostatnich trzech lat. Moja teza wlasnie ze za duzo bylo imion
          typu "Rachelka", "Ester", "Mojsze", "Icak", "Chaim", itd
          • aaki jeśli jest tak to nie widzę przyczyny dla której 11.03.05, 17:40
            historycy izraelscy nie mogliby nagłaśniac istnienia w katyniu ofiar obywateli polskich ale narodowości żydowskiej.niech to robią
          • stranger.pl Re: Zabójcy z Katynia - jaką mieli narodowość? 11.03.05, 17:48
            ??? Mylisz się - podstawowym kryterium przeznaczonych na zamordowanie w trybie
            katyńskim (czyli likwidacja trzech obozów jenieckich plus mordy w kilku
            mniejszych m.in. w Lwowie, Grodnie, Moskwie etc.) to uznanie (po odbytych
            licznych przesłuchaniach potencjalnych ofiar) danej osoby za element silnie
            patriotyczny (polski) nie rokujący szans na zdradę (czyli wybranie np.
            drogi "gen." Z. Berlinga i pójścia na kolaborację z Sowietami). Stąd w dołach
            katyńskich spoczywają POLACY!!!
            A strzelali do nich funkcjonariusze NKWD - Żydzi. Przypadek czy zaplanowane?
            Odpowiedz na to tkwi m.in. w składzie narodowościowym władz i aparatu represji
            Rosji Sowieckiej a także diabolicznemu pomysłowi Stalina (?) Berii (?)


            Cyt."W tym czasie wielu fanatycznych Żydów służyło w Armii Czerwonej i NKWD.
            Niektórzy z polską przeszłością i antychrześcijańskimi poglądami zostali
            wybrani, jako ideologicznie przygotowani do wykonania mordu na
            przedstawicielach wiodących warstw we wschodniej Polsce.
            Ta informacja została opublikowana 21 lipca 1971 r., a przekazał ją polski Żyd
            o nazwisku Abraham Vidro, zamieszkały na terenie Izraela w Tel-Avivie, podczas
            wywiadu, którego udzielił gazecie "Maariv". Podał nazwiska trzech żydowskich
            oficerów NKWD, którzy brali udział w likwidacji niewinnych Polaków. Abraham
            Vidro poinformował, że byli to sowieccy oficerowie: major Joszua Sorokin,
            kapitan Aleksander Susłow i kapitan Samyun Tichonow. Ta krwawa rzeź - to było
            jednak za dużo nawet dla tych antychrześcijańskich morderców z komunistycznej
            tajnej policji. Vidro spotkał tych trzech mężczyzn w obozie wypoczynkowym dla
            wyczerpanych nerwowo sowieckich oficerów. Ujawnił on, że major Sorokin zaufał
            mu, mówiąc: "Świat nie uwierzy w to, co widziałem". Niemniej zmusił Vidrę do
            złożenia przysięgi, że o przebiegu tego zdarzenia nie powie on nikomu przed
            upływem trzydziestu lat, aby nikt nie mścił się na nim lub na jego rodzinie.
            Vidro powiedział: "Żydowski major w sowieckiej tajnej policji NKWD i dwaj inni
            żydowscy oficerowie przyznali mi się, że po wybuchu drugiej wojny światowej
            zamordowali 12000 polskich oficerów w lasach Katynia".
            Kapitan Susłow przekazał Abrahamowi Vidrze: "Chcę panu o moim życiu
            opowiedzieć. Tylko panu możemy opowiedzieć, ponieważ jest pan Żydem. Polaków
            zabijałem moimi rękami. Rozstrzeliwałem ich własnoręcznie". Przywódcy
            komunistycznej partii w Związku Sowieckim wiedzieli, ze tylko niektórzy głęboko
            nienawidzący Polaków będą zdolni takie obrzydlistwo wykonać. Ponieważ Żydzi od
            dłuższego czasu obwiniali Polaków, że są najbardziej antysemiccy ze wszystkich
            narodów, Rosjanie zdecydowali, że można im powierzyć wyniszczenie polskiej
            warstwy przywódczej."
            • manny_ramirez stranger , podaj zrodlo tych cytatow 11.03.05, 17:50
              chcilabym to przeczytac w calosci
              • marcus_crassus hehe...on nie zmienil zrodla...;))) 11.03.05, 18:34
                historianiebezpieczna.kgb.pl/kom/pol/katyn.html
                :))))
                • tocqueville nacjonalistyczna holota 11.03.05, 19:15
                  ziejąca nienawiścią, na czele z psycholami: J. Robertem Nowakiem, Benderem i Bublem
                  • marcus_crassus monarchista z czworakow...tyle o tym 11.03.05, 19:19
                    gownie mozna powiedziec....

                    tocq.odezwe sie jakos na maila pozniej bo mam sprawe - w zwiazku z rubikonem..ale wyjasnie na priv.odezwe sie dzis albo jutro :)))

                    ps-sprawdzaj czy wlasciwa ilosc "s" w marcusie crassusie bo moja podszywka gdzies tutaj szaleje ;))))
                    • fredzio54 Re: monarchista z czworakow...tyle o tym 11.03.05, 19:50
                      Polska selekcja wycofali imie jwerjskie albo poloczowali nazwiska
                      z takymi Ziosznykami nie potrzebny nam Adolf
                      niemoge znalesc glownego rabina WP
                      Roman Sztajnberg
                  • heern Bender to zydowskie nazwisko:-)))))))))))) 13.03.05, 12:04
                    tocqueville napisał:

                    > ziejąca nienawiścią, na czele z psycholami: J. Robertem Nowakiem, Benderem i
                    Bu
                    > blem
                    >
                    >

                    Ben to po hebrajsku syn:-)))))))))


                    allexperts.com/displayExpert.asp?Expert=44731

                    Rabbi Yaakov Bender

                    www.oorah.org/endorsements.htm




          • hanni 25% Rachelek Ester Mojsze Ickow i Chaimow? 11.03.05, 17:58
            mamzerek napisał:

            > Ciekawe dlaczego je wszystkie usunieto w przeciagu
            > ostatnich trzech lat. Moja teza wlasnie ze za duzo bylo imion
            > typu "Rachelka", "Ester", "Mojsze", "Icak", "Chaim", itd

            Twoja teza to kolejna bujda na resorach. Mnie o dziwo znalezienie listy ofiar
            Katynia nie zajelo nawet dwoch minut.
            Gdyby to co piszesz bylo prawda, to co czwarta ofiara wymienina na liscie
            musialaby byc ta "Rachelka", "Estera", "Mojsze", "Ickiem" albo "Chaimem".

            Przelecialem kilkaset nazwisk i ani raz na takie imie sie nie natknalem.
            Po co tak zmyslasz?
            www.electronicmuseum.ca/Poland-WW2/katyn_memorial_wall/kmw.html
          • i-love-2-ski Re: Zabójcy z Katynia - jaką mieli narodowość? 11.03.05, 19:09
            mamzerek napisał:

            > ja mowie ze "disproportional" liczba ofiar byla wyznania mojzeszowego.
            > a tak w nawiasie to ofiarami byli tez lekarze i profesorowie, nie tylko
            > oficerze. Listy ofiar sa dostepne w wielu ksiazkach. Byly tez na kilku
            > stronach w internecie. Ciekawe dlaczego je wszystkie usunieto w przeciagu
            > ostatnich trzech lat. Moja teza wlasnie ze za duzo bylo imion
            > typu "Rachelka", "Ester", "Mojsze", "Icak", "Chaim", itd

            a to rachelki i esterki,byly oficerami WP?
        • manny_ramirez do obu przedmowcow 11.03.05, 17:35
          akurat nie znam statystyk na temat Katynia tak dobrze jak przedmowcy wiec nie
          chodzi mi tu o ta sprawe i jej meritum
          o co mi chodzi ze obaj panowie wykazuja dziwna zgodnosc co do niezbyt
          efektownej logiki

          stranger--czy nigdy nie slyszales o nadreprezentacji czy nie do reprezenatcji
          mniejszosc w roznych zawodach. To ze bylo 9.8 procent Zydow w spoleczenstwie w
          zadnym stopniu nie przeczy temu ze moglo byc 25% zydowskich oficerow w wojsku
          polskim. mzoe bylo to jedno miejsce gdzie ich przyjmowano, gdzie ten
          anysemityzm nie istnial i dlatego nadreprezentacja

          a ty mamazerku
          • stranger.pl Kpisz czy o drogę pytasz? 11.03.05, 17:57
            1.Kariera oficerska otwarta dla Żydów w kraju rzekomo kipiącym od
            antysemityzmu - a że kipiał antysemityzmem to twierdzenie prawie wszystkich
            polityków Izraela i całego społeczeństwa tego kraju (vide również twierdzenia
            Żydów tu na forum).
            Otóż byciem oficerem (nawet rezerwy) to zaszczyć i ogromny awans w II RP.
            Więc albo nie było antysemityzmu w Polsce albo pośmiertne robienie z ofiar
            katyńskich (25 procent) Żydami to paranoja.

            Według Małego rocznika statystycznego 1937, w Polsce w 1931 roku było 3.113.900
            ludzi wyznania mojżeszowego, którzy stanowili 9,8% ogółu ludności Polski. Żydzi
            stanowili w tymże roku 9,1% ogółu uczniów szkół podstawowych (na Kresach dużo
            religijnych Żydów nie posyłało dzieci do „gojowskich" szkół), 18% uczniów szkół
            średnich, 16,2% szkół zawodowych i 14,8% szkół wyższych, z tym, że na
            Uniwersytecie Warszawskim stanowili 23,7% ogółu studentów, na Uniwersytecie
            Jagiellońskim 25,8%, Uniwersytecie Stefana Batorego w Wilnie 29,7% i
            Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie 31,8% oraz na Politechnice Warszawskiej
            10,1% i Politechnice Lwowskiej 12,2% studentów. Pan Grynberg zakochany w
            Stanach Zjednoczonych, w których mieszka („Wprost" 22.3.1992), powinien
            wiedzieć, że to w przedwojennej Ameryce wiele renomowanych uniwersytetów w
            ogóle nie przyjmowało na studia Żydów.

            Jak widać z powyższej statystyki, Żydzi na pewno nie byli w Polsce
            dyskryminowani. Jest faktem, że katolicy żydowskiego pochodzenia, jak i Polacy
            wyznania mojżeszowego a wiec Żydzi, którzy uważali się za patriotów polskich,
            mieli możność zajmowania najwyższych stanowisk w państwie polskim, l tak dla
            przykładu:

            — ministrami i wiceministrami byli: Henryk Floyar-Rajchman (Reichman) w latach
            1933-34 wiceminister i w latach 1934-35 minister przemysłu i handlu, Hipolit
            Gliwic (Gliwitz) w roku 1926 minister przemysłu i handlu, Tadeusz Grodyński w
            latach 1927-31 i 1935-39 wiceminister skarbu, Ignacy Matuszewski w latach 1929-
            31 minister skarbu, Franciszek Sokal w latach 1924-25 minister pracy i opieki
            społecznej, Ignacy Wienfeld w latach 1920-22 wiceminister skarbu;

            — w ministerstwach na wysokich stanowiskach pracowali: Włodzimierz Adamkiewicz -
            naczelnik wydziału w Ministerstwie Spraw Zagraniczynych (MSZ), Stefan
            Frankenstein-Sieczkowski w Ministerstwie Sprawiedliwości, Tadeusz Gwiazdowski
            (Grostern) — w latach 1934-39 wicedyrektor departamentu politycznego w MSZ,
            Stefan Kramszytyk — w Ministerstwie Zdrowia, Adolf Langrod — w Ministerstwie
            Komunikacji, Witold Langrod w latach 1932-35 naczelnik w MSZ, Melania Łychowska
            (Bornstein) - w Ministerstwie Pracy i Opieki Społecznej, Ignacy Matuszewski —
            dyrektor departamentu MSZ, Stanisław Pozner w latach 1919-20 naczelnik wydziału
            w Ministerstwie Pracy i Opieki Społecznej, Alfred Rundo w latach 1937-39
            kierownik Instytutu Hydrograficznego Ministerstwa Komunikacji, Wiktor Skiwski —
            do 1939 roku naczelnik wydziału w MSZ, Henryk Tennenbaum w latach 1920-25
            dyrektor departamentu w Ministerstwie Przemysłu i Handlu, Franciszek Wiedeń w
            latach 1936-39 dyrektor departamentu w Ministerstwie Komunikacji, Herman
            Wiesenberg — generalny inspektor Ministerstwa Skarbu, Helena Winawer — do 1932
            roku w Ministerstwie Pracy i Opieki Społecznej;

            www.kki.pl/piojar/polemiki/jedwabne/dyskrym.html
            2.Proponuje nieco zejść z obłoków - zauważyłem że lubisz stawiac sie ponad
            innych jako wszystko wiedzący (i to lepiej) i zawsze mający rację cokolwiek
            powiesz - cyt. : "mi chodzi ze obaj panowie wykazuja dziwna zgodnosc co do
            niezbyt efektownej logiki". Nigdy nie dopuszczasz mysli że się mylisz i
            pleciesz głupoty?
            • manny_ramirez Re: Kpisz czy o drogę pytasz? 11.03.05, 18:05
              ja sie odnosilem tylo do twego stwierdzenia ktore sugerowalo ze poniewaz w
              Polsce bylo tylo 9.8% Zydow to nie moglo byc 25% zydowskich oficerow w wojsku
              polskim. Stwierdzilem ze to niekoniecznie jest logiczny wniosek. Twoje dane na
              temat ile Zydow bylo na polskich uczelniach me rozumowanie tylko popiera wiec
              nie widze tu zadnego bledu ani bujania w oblokach.
              tobie tez nie zaszkodzilo by uwazne czytanie tego co jest napisane i tego
              przemyslanie przed odpowiedziami.
              Mam nadzieje ze nie reagujesz tak jak reagujesz juz na podstawie nicku z ktorym
              masz do czynienia a nie tresci postu ktory ta osoba napisala
              • stranger.pl Re: Kpisz czy o drogę pytasz? 11.03.05, 18:24
                1.W Katyniu, jak i pozostałych dołach "katyńskich", zostali zamordowani Polacy
                (to było podstawowe kryterium tej zbrodni - gdyby ktoś nie czuł się lub nie był
                Polakiem to w trakcie wielomiesięcznych przesłuchań poprzedzających egzekucje
                powiedziałby to funkcjonariuszom NKWD - z tego co wiem było takich ok. 400
                (zdrajców). Część pózniej "odnalazła" sie w armii Berlinga a wcześniej u
                Andersa (pózniejsi dezerterzy w Palestynie).
                2.Temat wątku który bardziej mnie interesuje a co pomijasz - to: kto mordował
                Polaków w Katyniu?

                3.A skoro mowa o Żydach - Bardzo wymownym jest także fakt iż po blisko 700
                latach nieprzerwanego przebywania w Polsce, na 2 000 000 ówczesnych polskich
                Żydów tylko niecałe 50 000 mówiło językiem polskim, natomiast pozostałe 1 950
                000 - językiem niemieckim , a ściślej jego żydowskim żargonem
                zwanym "Jidysz". A po drodze jeszcze historia z współpracą z zaborcami,
                Judeopolonia, zdrada w 1939 r. na Kresach etc.

                www.kki.pl/piojar/polemiki/holocaust/odp_2.html
                www.naszawitryna.pl/ksiazki_47.html
                • mamzerek Re: Kpisz czy o drogę pytasz? 11.03.05, 18:37
                  ciekawa, lecz niestety bezpodstawna, statystyka

                  W przedwojennej Polsce bylo okolo 3,3 miliony Zydow.

                  ze tylko 50 tysiecy z nich mowilo po polsku jest twierdzeniem tak glupim ze nie
                  ma co sie do tego ustosunkowywac.
                  • z_daleka Re: Kpisz czy o drogę pytasz? 11.03.05, 18:40
                    mamzerek napisał:

                    > ciekawa, lecz niestety bezpodstawna, statystyka
                    >
                    > W przedwojennej Polsce bylo okolo 3,3 miliony Zydow.
                    >
                    > ze tylko 50 tysiecy z nich mowilo po polsku jest twierdzeniem tak glupim ze
                    nie
                    >
                    > ma co sie do tego ustosunkowywac.
                    ------------------------------------
                    Jest rownie glupim twierdzeniem jak to, ze Polacy wyznania mojzeszowego nie
                    byli Zydami.
                    • mamzerek Re: Kpisz czy o drogę pytasz? 11.03.05, 18:42
                      absolutnie!

                      na wszystkich ankietach zawsze tak wypelnialem
                      obywatelstwo - polskie
                      anrodowosc - polska
                      wyznanie - mojzeszowe

                      gowno mi to dalo. w 1968 dali nam kopniak w dupe i juz.
                      • rybakiewicz Re: Kpisz czy o drogę pytasz? 12.03.05, 19:55
                        Miałeś w ankietach w PRL-u pytanie o wyznanie?

                        To ciekawe - bo ja nie miałem.

                        Ale moze dla mnie drukowano specjalne formularze.

                        To by tłumaczyło rozbiezności.
                  • stranger.pl Re: Kpisz czy o drogę pytasz? 11.03.05, 18:42
                    ? Taki stan rzeczy istniał w 1918 r. na ziemiach polskich jak Polska
                    odzyskiwała niepodległość - dane takie są zawarte w monografiach historycznych
                    dot. tego okresu. Rozumiem że ty wiesz lepiej niż np. dr A.Szczęśniak i
                    twierdzisz że cyt.: "...jest twierdzeniem tak glupim ze nie ma co sie do tego
                    ustosunkowywac.?"
                    • mamzerek Re: Kpisz czy o drogę pytasz? 11.03.05, 18:47
                      poprawiam sie
                      to nie jest glupie
                      to jest wrecz kretynskie
                      wymaga zupelnego braku znajomosci historii Zydow polskich

                      mozna tego oczekiwac tylko od ludzi odrozniajacych polakow wyznania
                      mojzeszowego od Zydow urodzonych w Polsce.

                      W samej Warszwie wiecej Zydow niz 50 tysiecy mowilo przed wojna po polsku.
                      Wiecej 50 tysiecy napewno nawet nie rozumiala Iddisz

                      a tak na marginesie, jezeli Iddisz to niemiecki, to polski chyba slowacki.
                      • stranger.pl Re: Kpisz czy o drogę pytasz? 11.03.05, 18:50
                        ? Myślę że masz spore luki w wiedzy - jidysz oparty był na dialekcie
                        średniowiecznej niemczyzny.
                        • mamzerek Re: Kpisz czy o drogę pytasz? 11.03.05, 19:30
                          bezsprzecznie.
                          Co nie robi z niego niemieckiego

                          a polski byl oparty na slowackim, co z tego?
                          • stranger.pl Re: Kpisz czy o drogę pytasz? 11.03.05, 19:48
                            Polski oparty na słowackim? O czy ty mówisz? - słowacki jako język to sprawa
                            bardzo młoda. Do początków XX w. nie istniało coś takiego jak Słowacja (te
                            ziemie zawsze - przez dziesięć wieków - nazywano "Górnymi Węgrami" a "język
                            słowacki" to była gwara czeskiego plus lokalne naleciałości kultywowane przez
                            wieki plus madziaryzacja, którą z kolei odrzucono w 1918 r dokonując reformy
                            językowej.
                            • mamzerek Re: Kpisz czy o drogę pytasz? 11.03.05, 20:11
                              to ze slowacja ni eistniala jako panstwo nie ma najmniejszego znaczenia.
                              o ile mi wiadomo na poczatku XX wieku polska tez nie istniala jako panstwo

                              ostatnie badania lingwistow niedwuznacznie pokazuja ze slowacki jest nablizej
                              protoslowianskiego jezyka. polski to poprostu jakies zboczenie
                              albo "degeneration" slowackiego i tyle.
                              • manny_ramirez mamzerku 11.03.05, 20:17
                                polski w 15 wieku uformowal sie pod duzymi wplywami czaskiego, nie slowackiego
                                poczytaj Romana Jakobsena , bardzo ciekawe:)))
            • kut1 Re: Kpisz czy o drogę pytasz? 11.03.05, 18:46
              wez pod uwage ze to byli nie tylko zwodowi oficerowie,ale i rezerwy powolane w
              stanie wojny!a przeciez ludzie z wyzszym wyksztalceniem(a takich nie brakowalo
              wsrod zydow)mieli stopnie oficerskie w rezerwie.
              Twoj oponent mowiac o 25% ,raczej mial na mysli procent zabitych zydow w
              stosonku do liczby ofiar,a nie procent oficerow zydow w Wojsku Polskim w calym.
              • stranger.pl Re: Kpisz czy o drogę pytasz? 11.03.05, 19:04
                Załużmy że masz rację - ale jak wytłumaczysz coś innego? Mordowano w trybie
                katyńskim (trzy duże obozy polus kilka mniejszych) "tylko" tych co po
                wielomiesięcznych przesłuchaniach przez NKWD zostali uznani jako element
                patriotyczny (polski) - nie ruski (vel dzisiejsza nowomowa ukraiński), żydowski
                czy białoruski. Mordowano kwiat polskiej inteligencji będącej kłoda dla
                sowieckiego panowania na ziemiach polskich. A ty ich pośmiertnie (ok. 25
                procent) klasyfikujesz jako Żydów???
          • mamzerek Re: do obu przedmowcow 11.03.05, 18:20
            w wojsku poslkim nie bylo nawet 5% Zydow.
            mowie tylko o liscie ofiar zalaczanej w "Appendix" ksiazki o Katyniu
            Kiedys byla w internecie, teraz znikla.
            Ale zajrzalem do listy przytoczonej tu wyzej. Tam te same nazwiska sa
            powtarzane kilka razy. No nic. Mamy miedzy innymi:
            (pod rzad)
            Goldberg Albert • Golde Antoni • Golde Jan • Goldman Leon • Goldman Stefan
            Wojciech • Goldstein Salomon • Goldwicht Izaak •
            ...
            Schanzer Maks • Scharmach Stanislaw Leopold • Scheirer Jakub • Scher Karol •
            Scherner Ryszard Waclaw Stefan • Schild Stanislaw Wojciech • Schimel Szymon •
            ...
            Schullman Jozef Mozes • Schuster Alojzy Tadeusz • Schwab Edward Aleksander •
            Schwarz Klaudiusz Wilhelm • Schwenk Fryderyk Waclaw
            • marcus_crassus rzeczywiscie.choc nie ma tam 25% jak sadze 11.03.05, 18:39
              jednak zginelo wielu zydow.
            • hanni 18 : 5000 to 1 : 277 a nie 1 : 4. 11.03.05, 18:40
              Nawet jesli kilka niepolsko brzmiacych nazwisk jest z natury rzeczy "pod rzad".

              Czy kazde niemieckie nazwisko bylo automatycznie nazwiskiem Zyda?
              Nie.
              Goldberg, Goldman, Goldstein to typowo zydowskie nazwiska.
              Schanzer, Scharmach, Scheirer, Scher, Scherner, Schimel, Schuster, Schwab,
              Schwarz, Schwenk to nazwiska typowo niemieckie.

              Jesli chcesz udowodnic, ze co czwarta ofiara Katynia byla zydowskiego
              pochodzenia powinienes postarac sie o jakiekolwiek dowody a nie niczym
              nieuzasadnione "tezy" jak chocby tej o utajnieniu ogolnie dostepnej listy.
              • mamzerek Re: 18 : 5000 to 1 : 277 a nie 1 : 4. 11.03.05, 18:48
                jak mial na imie Mozes, Szymon, lub Izaak, to Niemcem raczej nie byl...
                • hanni Re: 18 : 5000 to 1 : 277 a nie 1 : 4. 11.03.05, 19:13
                  Widzisz wsrod tych poleglych, ktorych niemieckie nazwiska wskazalem w twojej
                  liscie jakiegos Mozesa albo Izaaka? Bo ja nie.
                  Widze za to Maksa, Stanislawa Leopolda, Jakuba, Karola, Ryszarda, Alojzego
                  Tadeusza, Wilhelma, Fryderyka Waclawa.

                  Dlaczego chcesz na sile z tych ludzi zrobic Zydow?
                  • stranger.pl Re: 18 : 5000 to 1 : 277 a nie 1 : 4. 11.03.05, 19:20
                    Ponoć jest taka reguła: o Żydach można mówić tylko jako... "ofiarach" - Żydzi
                    nigdy nie byli i nie są... katami. A tam gdzie nie można "bronić" takiego
                    stanowiska należy stosować "dialektykę", iż "zbrodniarze" odeszli od żydostwa w
                    czasie ich "karier" zbrodniarzy w np. NKWD czy Czeki wzgl. UB - np. S. Morel
                    był Żydem, potem został ubeckim oprawcom mordującym Polaków i Niemców (więc w
                    tym czasie przestał być Żydem), po czym jak upomniał się o niego wymiar
                    sprawiedliwośći uciekł do Izraela bo odkrył w sobie że... jest Żydem. Co
                    oznacza że goje nie dostaną "wybrańca".
                    • marcus_crassus [...] 11.03.05, 19:24
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • stranger.pl Jak przystało na potomka z czworaków masz 11.03.05, 19:31
                        bardzo ograniczony zasób słów (poziom podłogi) i z logiką u ciebie kiepsko.
                        Słoma z butów ci wystaje a ty mówisz że to szczyt kultury, wiedzy i mądrości.
                        • i-love-2-ski Re: Jak przystało na potomka z czworaków masz 11.03.05, 19:34
                          stranger.pl napisał:

                          > bardzo ograniczony zasób słów (poziom podłogi) i z logiką u ciebie kiepsko.
                          > Słoma z butów ci wystaje a ty mówisz że to szczyt kultury, wiedzy i mądrości.

                          raczej smrod skisnietego piwa wionie 24/7 z tego tucznika.
                          tu mam jedna ze stron internetowych z danymi,ciekawe,ze wszedzie jesli chodzi o
                          ofiary podaje sie Polakow,czyzby rosjanie nie umieli rozgraniczych innych
                          narodowosci,skoro takowych tez zabijali.
                          www.geocities.com/Athens/Troy/1791/beria.html
                        • marcus_crassus takiego gowna jak ty u moich przodkow nawet 11.03.05, 19:36
                          w czworakach nie bylo zalosny "monarchisto".twoja madrosc plebsie to "historia niebezpieczna" "nasza witryna" i PROFESOR ;)) Iwo Pogonowski.uzywam jezyka jaki pasuje do ciebie.czyli do swini.mowiac do swini mowie na jej poziomie.

                          jak nikt nedzna kreaturo z rak sowieckich nie zginal w twojej rodzinie bo jak mowilem "gowna nawet kacapy nie tkneli" to sie nie wypowiadaj smrodzie.ja wiem z czyich rak gineli moi przodkowie i nie byli to zydzi parobie.

                          nie obrazaj Polakow przybledo
                          • stranger.pl Re: takiego gowna jak ty u moich przodkow nawet 11.03.05, 20:02
                            A moich zadenuncjowali Żydzi (sporządzili listę) - w "noc Sierowa" wdarła się
                            grupa enkawudzistów plus lokalny aktyw (Żyd) i wysłali daleko daleko.

                            Dlaczego uważasz się za lepszego niż jesteś? Tak ci imponuje "pański" świat? -
                            "pańskość" to specyficzna dziedziczność, zawsze z dystansem do otoczenia i
                            obcość języka rynsztoka nawet jeśli mówi się do fornali lub potomków fornali.
                            Dlatego nie obrażam cię - chodź niczym Nikodem Dyzma stroisz się w cudze
                            piórka.
                            • marcus_crassus nie imponuje mnie panski swiat ofermo 11.03.05, 20:13
                              choc stawialbym duzo ze monarchisto z czworakow mialbym lepsze podstawy by byc monarchista niz ty.

                              nie znosze gowna takiego jak ty.jesli twoi przodkowie mieli podobny stosunek do zydow jak ty i twoj ojciec to maja moje rozgrzeszenie jako Polaka nawet gdyby was zadenuncjowali.

                              nie mam pojecia o twojej historii.ale wiem ze wypisujesz glupoty straszliwe.

                              podaj dokladne zrodla informacji o sorokinie i reszty ktore podajesz.

                              wyrecze ci.nazwiska katow znamy.byli nimi sowieci.ty zas smrodzie probojesz w tych sowietach widziec zydow.moze i tam byli zydzi.po jednej i po drugiej stronie.

                              idac tropem rozumowania takich sku..wieli jak ty rosjanie powinni lepiej przyjrzec sie kto ich mordowal.np taki dzierzynski...i domagac sie zeby Polacy za niego przeprosili.
                              • marcus_crassus "probujesz" 11.03.05, 20:14


                    • manny_ramirez moglbys podac 11.03.05, 19:25
                      zrodlo z ktorego o tej regule sie dowiedziales??
                      • stranger.pl Re: moglbys podac 11.03.05, 19:42
                        Były ambasador Izraela w Polsce - a także i taki cyta: "W "Liście do
                        przyjaciela-katolika w Polsce" (Gazeta Wyborcza, 16. VII. 1996) pisał Elie
                        Wiesel: "Czyżby byli niezdolni do zmierzenia się z przeszłością, przeszłością
                        poprzedniego pokolenia, tak by nie obrażać się na każdego, kto im o niej
                        przypomni". Namawianie innych do "mierzenia się z przeszłością" brzmi uczciwie
                        tylko w ustach tego, kto sam "mierzy się z własną przeszłością". Dlatego, mimo,
                        że środowiska żydowskie i demoliberalne elity reagują na to z wściekłością,
                        należy żądać od Żydów, aby sami zaczęli "mierzyć się z przeszłością". Idzie,
                        rzecz jasna, o "żydowskich bolszewików" czy też "żydowskich komunistów". Temat
                        ten został ztabuizowany właśnie przy pomocy religii "Holocaustu", która nie
                        dopuszcza możliwości zaistnienia kategorii "żydowskich oprawców". Jeśli ktoś
                        podnosi temat odpowiedzialności "żydowskich bolszewików", wówczas stosowany
                        jest powszechnie argument, że byli oni bolszewikami, a nie Żydami. Kazimierz
                        Dziewanowski tak pisze: "Jeżeli wspominałem nazwiska Fejgina czy Różańskiego,
                        otrzymywałem często gniewną replikę: oni to robili niejako Żydzi, tylko jako
                        komuniści. Odpowiadałem, że w takim razie policjanci czy szmalcownicy działali
                        nie jako Polacy, ale jako współpracownicy Hansa Franka."
                  • mamzerek Re: 18 : 5000 to 1 : 277 a nie 1 : 4. 11.03.05, 19:28
                    no to zaloz okulary i przeczytaj dokladnie jeszcze raz
                    • hanni Re: 18 : 5000 to 1 : 277 a nie 1 : 4. 11.03.05, 19:36
                      dlaczego jestes taki bezczelny?

                      Oto typowo niemieckie nazwiska, ktore przytoczylem z twojej listy rzekomych
                      Zydow: Schanzer, Scharmach, Scheirer, Scher, Scherner, Schimel, Schuster,
                      Schwab, Schwarz, Schwenk.

                      Ktory z nich to Mozes albo Izaak?

                      Nie mam zamiaru umniejszasc wkladu Polakow pochodzenia zydowskiego w obrone
                      Polski ale nie moge przygladac sie bezczynnie tak bezczelnym manipulacjom i
                      falszerstwom jak twoje.
                      • mamzerek Re: 18 : 5000 to 1 : 277 a nie 1 : 4. 11.03.05, 20:04
                        jestes nie tylko slepy ale glupi

                        nie przytaczalem nazwisk zydow a bralem pod rzad kawalki list zawierajacych
                        Zydow. Nie chodzi mi o nazwiska a o imiona, bo nazwisko zydowskiego od
                        niemieckiego czasem trudno odroznic.

                        no wiec miedzy innymi moja lista zawierala:
                        Goldwicht Izaak
                        Schimel Szymon
                        Schullman Jozef Mozes

                        Zegnam
                        • hanni Re: 18 : 5000 to 1 : 277 a nie 1 : 4. 12.03.05, 19:33
                          Nie stac cie na nic innego jak na matactwa i obelgi.

                          > nie przytaczalem nazwisk zydow a bralem pod rzad kawalki list zawierajacych
                          > Zydow.

                          Jakich Zydow????? Czy noszacy jednoznacznie niemieckie nazwiska i bynajmniej
                          niezydowskie imiona Schanzer Maks, Scharmach Stanislaw Leopold, Scheirer Jakub,
                          Scher Karol, Scherner Ryszard Waclaw Stefan, Schild Stanislaw Wojciech,
                          Schuster Alojzy Tadeusz, Schwab Edward Aleksander, Schwarz Klaudiusz Wilhelm,
                          Schwenk Fryderyk Waclaw byli Zydami?

                          na jakiej podstawie robisz z nich Zydow?

                          > Nie chodzi mi o nazwiska a o imiona,

                          > no wiec miedzy innymi moja lista zawierala:
                          > Goldwicht Izaak
                          > Schimel Szymon
                          > Schullman Jozef Mozes

                          "Miedzy innymi" ! Po co wiec przytoczyles pozostale 15 nazwisk wmawiajac nam,
                          ze to Zydzi?


                          Twierdziles, ze co czwarta ofiara Katynia byla zydowskiego pochodzenia.
                          Dawaloby to liczbe okolo 1250. Ta "utajniona" lista miala byc pelna typowo
                          zydowskich imion. Poki co mamy dwa takie imiona i trzecie ktore ewentualnie
                          moglo nalezec do Polaka zydowskiego pochodzenia ale wcale nie musialo.



                          P.S. Szymon to imie byc moze pochodzenia zydowskiego ale tez imie, ktore
                          przyjelo sie w chrzescijanskim kregu kulturalnym. Nie kazdy Szymon musi byc
                          automatycznie Zydem.
                          • mamzerek Re: 18 : 5000 to 1 : 277 a nie 1 : 4. 14.03.05, 15:27
                            sluchaj trombo jerychonska i sluchaj uwaznie
                            bos slepa i glupia

                            1. Nigdy nie pisalem ze wszystkie nazwiska ktore wymieniam to Zydzi.
                            Napisalem wyraznie ze biore je pod rzad. jak popadnie. Ilu z nich Zydow sami
                            mozecie zadecydowac

                            2. Kilkakrotnie twierdziles ze nie widzisz imion ktore wspominalem. Trzeba ci
                            nos wetknac w oczywiste zanim je zobaczysz. Z takimi ludzmi zadna dsykusja nie
                            jest mozliwa.

                            Adios!
                            • hanni Re: 18 : 5000 to 1 : 277 a nie 1 : 4. 14.03.05, 20:59
                              A ten kupczy i kupczy i mysli, ze mu sie uda geszeft zrobic..

                              mamzerek napisał:

                              > 1. Nigdy nie pisalem ze wszystkie nazwiska ktore wymieniam to Zydzi.

                              To jaki cel kretaczu moze miec przytaczanie niepolsko brzmiacych nazwisk w
                              watku o Zydach, ktorzy zostali pomordowani w Katyniu przez kogos, kto twierdzi,
                              ze co czwarty zamordowany byl Zydem i ze lista "pelna" byla zydowskich imion?

                              > Napisalem wyraznie ze biore je pod rzad. jak popadnie.

                              Akurat nazwiska zaczynajace sie na nie wystepujaca w polskim kombinacje
                              liter "Sch". Ale przypadek! Co w watku o Zydach miala nam powiedziec ta lista z
                              przewaznie niemieckimi nazwiskami?

                              > Ilu z nich Zydow sami mozecie zadecydowac

                              Jeszcze nie tak dawno kretaczu twierdziles, ze co czwarty byl Zydem.

                              > 2. Kilkakrotnie twierdziles ze nie widzisz imion ktore wspominalem.
                              Czy ty rozumesz w ogole co czytasz? Widze najwyzej dwa lub z bieda trzy
                              zydowskie imiona na liscie, ktora przytoczyles i ktora zawiera 18 niepolsko
                              brzmiacych nazwisk. Tyle, ze pozostale nazwiska to nie zydowskie nazwiska a
                              niemieckie!

                              > Trzeba ci nos wetknac w oczywiste zanim je zobaczysz.

                              No podetknij wreszcie te pozostale 1248 nazwisk Zydow, skoro co czwarty sposrod
                              ofiar Katynia byl Zydem! Poki co "podetknales" tylko dwa i 16 innych, ktore
                              wcale zydowskie nie byly!
                              • mamzerek Re: 18 : 5000 to 1 : 277 a nie 1 : 4. 14.03.05, 21:06
                                hanni napisał:

                                > A ten kupczy i kupczy i mysli, ze mu sie uda geszeft zrobic..
                                >
                                > mamzerek napisał:
                                >
                                > > 1. Nigdy nie pisalem ze wszystkie nazwiska ktore wymieniam to Zydzi.
                                >
                                > To jaki cel kretaczu moze miec przytaczanie niepolsko brzmiacych nazwisk w
                                > watku o Zydach, ktorzy zostali pomordowani w Katyniu przez kogos, kto
                                twierdzi,
                                >
                                > ze co czwarty zamordowany byl Zydem i ze lista "pelna" byla zydowskich imion?
                                >
                                Jestes kretynem, czy go udajesz?
                                Wybralem fragmenty listy zawierajace meidzy innymi Zydow.
                                Wybieranie nazwisk tylko zydowskich nie ma sensu bo nie daje poczucia ilu ich
                                rzeczywiscie jest. Co do tej listy, to imwiecej zastanawiam sie nad nia, tym
                                bardziej watpie ze jest merytatywna. Za malo kobiet (nie pamietam ani jednej,
                                ale jea dokladnie tej listy nie studiowalem), za duzo powtarzania tych samych
                                nazwisk (z tym samym imieniem) W liscie ktora pamietam z ksiazki bylo sporo
                                kobiet. W Katyniu zamordowano kwiat inteligencji polskiej - nie tylko oficerow
                                wojska.



                                > > Napisalem wyraznie ze biore je pod rzad. jak popadnie.
                                >
                                > Akurat nazwiska zaczynajace sie na nie wystepujaca w polskim kombinacje
                                > liter "Sch". Ale przypadek! Co w watku o Zydach miala nam powiedziec ta lista
                                z
                                >
                                > przewaznie niemieckimi nazwiskami?
                                kretynie (a jednak zdecydowanie - kretynie) zajrzalem tam gdzie sie
                                spodziewalem znalezc nazwiska zydowskie. Sch bylo oczywista pierwsza proba.
                                Ale nie tylko Sch zalaczylem.



                                > > Ilu z nich Zydow sami mozecie zadecydowac
                                >
                                > Jeszcze nie tak dawno kretaczu twierdziles, ze co czwarty byl Zydem.
                                >
                                > > 2. Kilkakrotnie twierdziles ze nie widzisz imion ktore wspominalem.
                                > Czy ty rozumesz w ogole co czytasz? Widze najwyzej dwa lub z bieda trzy
                                > zydowskie imiona na liscie, ktora przytoczyles i ktora zawiera 18 niepolsko
                                > brzmiacych nazwisk. Tyle, ze pozostale nazwiska to nie zydowskie nazwiska a
                                > niemieckie!
                                >
                                > > Trzeba ci nos wetknac w oczywiste zanim je zobaczysz.
                                >
                                > No podetknij wreszcie te pozostale 1248 nazwisk Zydow, skoro co czwarty
                                sposrod
                                >
                                > ofiar Katynia byl Zydem! Poki co "podetknales" tylko dwa i 16 innych, ktore
                                > wcale zydowskie nie byly!


                                jak mi dasz bardziej wiarygodna liste - to ci podetkne, A na razie wytrzyj
                                nos, smarkaczu.

                                • hanni Re: 18 : 5000 to 1 : 277 a nie 1 : 4. 14.03.05, 22:31
                                  Jestes malym nedznym kretaczem.

                                  mamzerek napisał:

                                  > Wybralem fragmenty listy zawierajace meidzy innymi Zydow.

                                  Wystarczylo podac te dwa nazwiska a nie cytowac az 18 nazwisk, bo i po co?
                                  Czemu miala sluzyc ta cale litania, skoro wczesniej - kretaczu - napisales, ze
                                  az 25% nazwisk nalezalo do Zydow?

                                  > Wybieranie nazwisk tylko zydowskich nie ma sensu bo nie daje poczucia ilu ich
                                  > rzeczywiscie jest.

                                  Teraz mamy "poczucie"! Poki co, sa dwa! A cytowanie niemieckobrzmiacych nazwisk
                                  bez slowa komentarza, ze o takie chodzi, w nadziei, ze ktos nie majacy pojecia
                                  wezmie ja za zydowskie, zwlaszcza, gdy wczesniej napisalo sie, ze co czwarte i
                                  tak nalezalo do zyda jest malym, podlym kretactwem, tym bardziej odrazajacym,
                                  ze robionym kosztem pomordowanych ludzi!

                                  > Co do tej listy, to imwiecej zastanawiam sie nad nia, tym
                                  > bardziej watpie ze jest merytatywna. Za malo kobiet

                                  ... i zdecydowanie za malo esterek, moskow i ickow. Niewatpliwie "spisek". Tym
                                  razem anty-zydowski.


                                  > kretynie (a jednak zdecydowanie - kretynie) zajrzalem tam gdzie sie
                                  > spodziewalem znalezc nazwiska zydowskie. Sch bylo oczywista pierwsza proba.

                                  Hieno cemntarna (a jednak zdecydowanie - hieno cmentarna i oszuscie). Jesli
                                  wyszukales te nazwiska to trzeba bylo waraznie zaznaczyc, ze chodzi w
                                  wiekszosci o nazwiska niemieckie i tylko dwa sposrod nich mogly nalezec do
                                  Zydow.

                                  > jak mi dasz bardziej wiarygodna liste - to ci podetkne, A na razie wytrzyj
                                  > nos, smarkaczu.

                                  "Wiarygodna" w jakim sensie, z esterkami, rachelkami, mojsze i izaakami?
                                  Przeciez juz sobie taka liste z co czwartym Zydem prawie sam skomponowales
                                  zapluty kretaczu i hieno.
                                  • mamzerek kretaczu i oszuscie 15.03.05, 14:35
                                    najpierw nie widziales zydow w mojej liscie
                                    potem nie zrozumiales metodologii ktora zastosowalem
                                    potem zaprzeczyles ze sa zydowskie imiona
                                    w koncu zadecydowales ze 3 = 2
                                    albos kretacz i oszust albos analfabety. A moze i jedno i drugie.

                                    Czy mozna sie dziwic ze caly swiat uwaza Polakow za idiotow, ze w USA jak sie
                                    chce kogos obrazic jako glupka to uzywa sie obelgi "Polak"?
                                    • hanni przyglupie i hieno 15.03.05, 15:12
                                      Na szczescie kazdy moze przekonac sie na oczy jak wygladaja twoje nedzne
                                      kretactwa.

                                      najpierw napisales, ze co czwarta ofiara Katynia (a wiec pond 1200) byla Zydem
                                      potem (jako dowod) przytoczyles 18 niepolsko brzmiacych nazwisk
                                      tylko dwa sposrod tych nazwisk mozna uznac za zydowskie. To kretactwo, na
                                      ktorym cie przylapalem nazywasz "metodologia".
                                      Z braku laku probujesz przekupczyc jako Zyda nawet kogos tylko dlatego, ze na
                                      imie ma Szymon.

                                      Czyz mozna sie dziwic, ze caly swiat uwaza Zydow za kreatury pozbawione
                                      jakiegokolwiek morale, oszukujace, podjudzajace i ciagnace zyski wszedzie gdzie
                                      to mozliwe, nawet kosztem pomordowanych?
                                      Ze wszedzie na swiecie, jesli chce sie kogos obrazic jako odrazajacego pasozyta
                                      to uzywa sie obelgi "ty zydzie"?
        • tocqueville oficerowie rezerwy! 11.03.05, 17:36
          W Katyniu zamordowano oficerów rezerwy
          czyli: adwokatów, nauczycieli, lekarzy ! itd. elitę
          wśród nich wielu Żydów
          • manny_ramirez to byli 11.03.05, 17:43
            Poalcy pochodznie zydowskiego
            Zdaje sie ze dzisiaj na takie cos nie ma juz miejsca
          • czarny.rycerz Żyd zyskany dla Polski,stracony jest dla żydowstwa 11.03.05, 19:07
            Zabici byli nie jako Zydzi, tylko jako Polacy.
            Żydowscy szowinisci twierdzą, że Żyd zyskany dla Polski, stracony jest dla żydowstwa.
            • baltazar.pompka Poznałem kiedyś takiego Żyda 11.03.05, 19:43
              Obecnie mieszka w Izraelu i włada przepiekna polszcyzną. Niejeden "Polak
              patyjjjota" mógłny mu jej pozazdrościc. No ale wracam do rzeczy. Otóż ten Żyd
              uważa, że jest Polakiem mojzeszowego wyznania. I tak też uważaja jego obecni
              koledzy z Izraela Jednak kiedy przyjezdża do Polski to Polacy traktuja go jak
              Żyda.
              • i-love-2-ski Re: Poznałem kiedyś takiego Żyda 11.03.05, 19:48
                baltazar.pompka napisała:

                > Obecnie mieszka w Izraelu i włada przepiekna polszcyzną. Niejeden "Polak
                > patyjjjota" mógłny mu jej pozazdrościc. No ale wracam do rzeczy. Otóż ten Żyd
                > uważa, że jest Polakiem mojzeszowego wyznania. I tak też uważaja jego obecni
                > koledzy z Izraela Jednak kiedy przyjezdża do Polski to Polacy traktuja go jak
                > Żyda.

                bardzo wzruszajace,a czy on nie chce byc traktowany jako zyd,czy jest to
                obrazliwe dla niego,ze spytam. rozumiem,ze on podaje swoja narodowosc
                polska,mieszkajac w izraelu,tzn.czuje sie polakiem,nie zydem? a skadinad czy
                wielu jest chrzescijan wsrod zydow i jak ich wtedy traktuja w izraelu,jako
                zydow,czy innych?
                • baltazar.pompka Re: Poznałem kiedyś takiego Żyda 11.03.05, 19:51
                  tego nie wiem. Wiem natomiast, że dla Poalków jest Zydem a dla Żydów Polakiem.
                  Czy to wzruszajace nie wiem, mze dla Ciebie. On przynajmniej się z tego smiał.
                  Przykład ten obrazuje nam jednak coś zupełnie innego, a mianowicie to jak obie
                  strony sa do siebie zdystansowane.
                  • i-love-2-ski Re: Poznałem kiedyś takiego Żyda 11.03.05, 19:57
                    baltazar.pompka napisała:

                    > tego nie wiem. Wiem natomiast, że dla Poalków jest Zydem a dla Żydów Polakiem.
                    > Czy to wzruszajace nie wiem, mze dla Ciebie. On przynajmniej się z tego smiał.
                    > Przykład ten obrazuje nam jednak coś zupełnie innego, a mianowicie to jak obie
                    > strony sa do siebie zdystansowane.

                    ja nie widze w tym zadnego problemu, w koncu ma go kazdy kto mieszka w innym
                    kraju niz sie urodzil. nie zapomnij,ze to FS, a wiec co drugi z nas na tym samym
                    wozku jedzie, a raczej jest to indywidualny wybor,gdzie kto mieszka i kim sie
                    czuje jako obywatel,gdyz statystycznie mieszkajac w jakimkolwiek panstwie
                    legalnie jestes jego obywatelem,niezaleznie od twojej religii.
              • czarny.rycerz :))) 11.03.05, 20:07
                > Obecnie mieszka w Izraelu i włada przepiekna polszcyzną. Niejeden "Polak
                > patyjjjota" mógłny mu jej pozazdrościc. No ale wracam do rzeczy. Otóż ten Żyd
                > uważa, że jest Polakiem mojzeszowego wyznania.


                Ha ha ha... Uważa sie za Polaka, ale mieszka na stałe w panstwie żydowskim.
                łau... typowa talmudyczna logika.
        • forresty Re: Zabójcy z Katynia - jaką mieli narodowość? 11.03.05, 18:16
          stranger.pl napisał:

          > Podałeś przesadzona cyfrę cyt.: "polskich ofiar w Katyniu ponad 25% bylo
          > wyznania mojzeszowego" - gdyby jednak traktować na serio podana przez ciebie
          > cyfrę 25 procent oficerów WP zamordowanych w Katyniu to Żydzi to jak to sie ma
          > do twierdzeń współczesnych Żydów że w Polsce międzywojennej panował
          > antysemityzm skoro ok. 25 procent oficerów WP to Żydzi?

          Jedź na Monte Cassino i zobacz ile tam na polskim cmentarzu grobów z Gwiazdą
          Dawida. Dlaczego w Polsce cały czas myśli się że jak Żyd to już nie moze byc
          Polak?!
          • stranger.pl Re: Zabójcy z Katynia - jaką mieli narodowość? 11.03.05, 18:30
            Mylisz się - to nie byli Żydzi. Byłem wiele razy na cmentarzu Monte Cassino -
            są tam pochowani POLACY (mówię o częsci polskiej) a wśród nich Polacy
            pochodzenia ruskiego, niemieckiego i wyznania mojżeszowego!!! Ale to są Polacy
            bo wybrali (dobrowolnie) walkę o Polskę i za nia przelewali krew.

            Nie ma tam Żydów - Żydzi (w polskich mundurach) pozostali (część) w ZSRR
            tworząc II armię Berlinga, kadrę oficerską tzw. "Ludowego Wojska" a reszta
            (Zydów) zdezertowała w Palestynie podczas pobytu żołnierzy Andersa w tym
            rejonie. Po tym wszystkim u Andersa nie było już Żydów.
            • mamzerek Re: Zabójcy z Katynia - jaką mieli narodowość? 11.03.05, 18:40
              a mozesz podac roznice pomiedzy Polakiem wyznania mojzeszowego a Zydem
              urodzonym w Polsce.

              • stranger.pl Re: Zabójcy z Katynia - jaką mieli narodowość? 11.03.05, 18:47
                ???
                Dlaczego ciągniesz "temat" ofiar - kiedy pytanie wątku dot. katów? Jaką
                narodowość (wyznanie) mieli strzelający w tył głowy major Joszua Sorokin,
                kapitan Aleksander Susłow i kapitan Samyun Tichonow?
                Kim byli: Begman, Elman, Estrin, Kaganowicz, Krongauz, Lejbkind, Rajchman.
                (Jacek Trznadel, Odpowiedzialni za Katyń, "Gazeta Polska", kwiecień 1993).
                • mamzerek Re: Zabójcy z Katynia - jaką mieli narodowość? 11.03.05, 18:49
                  bo kazdy medal ma dwie strony
                  tam gdzie sa zbrodniarze sa tez ofiary
                  pytanie o jednych prowadzi do drugich
                  • stranger.pl Re: Zabójcy z Katynia - jaką mieli narodowość? 11.03.05, 18:52
                    A ja myślę że zastosowałeś metodę przyłapanego na gorącym uczynku złodzieja -
                    by odwrócią uwage od siebie salwuje się okrzykiem: "łapać złodzieja" i wskazuje
                    na jakąś inna osobę:(
                    • mamzerek Re: Zabójcy z Katynia - jaką mieli narodowość? 11.03.05, 19:36
                      a ja mysle ze ty zawsze stosujesz antysemickie nikczemne metody drani

                      w odroznienia od grzecznych i uprzejmych forumowiczow typu abe lub manny, ja
                      bym ci z przyjemnosica w morde dal.

                      naznacz czas i miejsce

                      and this goes double for rattler, split, and mirmilek

                      • stranger.pl Re: Zabójcy z Katynia - jaką mieli narodowość? 11.03.05, 20:17
                        Satysfakcja tobie? - myślę że nie spełniasz wymagań naznaczonych w kodeksie
                        W.Boziewicza:( Co widać po twoim słownictwie, ułomności wiedzy (vide twoje
                        twierdzenie że polski pochodzi z słowackiego haha) i "kulturze osobistej" -
                        zapewne "kulturze osobistej inaczej". Poszukaj sobie równych - adres zapewne
                        pewnie znasz skoro mówisz językiem magla?
                        • marcus_crassus zalosna oferma 11.03.05, 22:51
                          wymoczek zza komputera bredzacy pelne nienawisci teksty...jakie to zalosne stranger..toba sie nawet brzydzic nie wypada...
                      • rattler Re: Zabójcy z Katynia - jaką mieli narodowość? 11.03.05, 22:23
                        Son, any time, anywhere, you name it ! Hardweare or bare hands ? I'll take you,
                        punk, blindfolded with one hand tied behind my back, nawet jesli jestes w wieku
                        mojego mlodszego syna.

                        Apropo's Sp:lita, chlopcze, oj, tu bys sie pomylil - Nie chlap jenzorem jesli
                        nie wiesz z kim 'przyjemnosc'

                        narazie

                        -------------------------------------------------------------

                        and this goes double for rattler, split, and mirmilek
                        • marcus_crassus czasem wiemy z kim mamy "przyjamnosc" 11.03.05, 22:50
                          np ze znajomymi poszukiwaczy statkow latajacych za kometami :)))))))
                          o ile mi sie nick nie pomylil...:DDD

                          poza tym ty to sie nie wlaczaj w ta rozmowe.o ile sie nie myle gdzies stwierdziles ze sie nie czujesz juz Polakiem.wiec niepotrzebnie wsadzasz nos w nieswoje sprawy
                      • mirmilek Re: Zabójcy z Katynia - jaką mieli narodowość? 12.03.05, 01:15
                        dziekuje, ze o mnie pamietasz. ja nie mam ochoty dac ci w morde.
                        • i-love-2-ski Re: Zabójcy z Katynia - jaką mieli narodowość? 12.03.05, 19:58
                          mirmilek napisał:

                          > dziekuje, ze o mnie pamietasz. ja nie mam ochoty dac ci w morde.
                          >
                          :((( moze ja sie stawie zamiast ciebie,ja mam sie ochote pobic i to bardzo:)))
                • z_daleka Re: Zabójcy z Katynia - jaką mieli narodowość? 11.03.05, 18:50
                  stranger.pl napisał:

                  > ???
                  > Dlaczego ciągniesz "temat" ofiar - kiedy pytanie wątku dot. katów? Jaką
                  > narodowość (wyznanie) mieli strzelający w tył głowy major Joszua Sorokin,
                  > kapitan Aleksander Susłow i kapitan Samyun Tichonow?
                  > Kim byli: Begman, Elman, Estrin, Kaganowicz, Krongauz, Lejbkind, Rajchman.
                  > (Jacek Trznadel, Odpowiedzialni za Katyń, "Gazeta Polska", kwiecień 1993).

                  www.electronicmuseum.ca/Poland-WW2/katyn_memorial_wall/kmw_murderers_pol.html
                  • marcus_crassus oni nie czyta historii bezpiecznej 11.03.05, 19:05
                    jego jedynym zrodlem wiedzy jest 'historianiebezpieczna" i "naszawitryna".podobne gnidy nie zasluguja zeby plunac im w twarz.to guano obraza nie tylko Zydow ale i Polakow probojac usprawiedliwac katow i podajac szukajac innych...

                    gowno zawsze smierdzi.nawet na lace.
                    • marcus_crassus "próbując" 11.03.05, 19:06


            • migselv Re: Stranger. 11.03.05, 20:56
              Wydaje mi sie, ze brakuje ci logiki.

              Skoro uwazasz ludzi wyznania mojzeszowego za Polakow, bo "Ale to są Polacy bo
              wybrali (dobrowolnie) walkę o Polskę i za nia przelewali krew.", to dlaczego
              uczestnicy (kim by nie byli) mordu katynskiego nie mogli byc Rosjanami,
              Polakami, Zydami itp., ktorzy dobrowolnie wybrali bycie komunistami i wszystko,
              co z tym bylo zwiazane?

              Wedlug mnie w Katyniu zostali zamordowani Polacy przez komunistow. To wszystko!
              Reszta, to szukanie dziury w calym.
              • rattler Re: Stranger. 12.03.05, 00:11
                Dlaczego komunista Dzierzynski, to Polak w opinii Zydowna tym forum, a 90%
                Zydow w sowieckim komitermie to komunisci, a nie Zydzi ???

                narazie

                ---------------------------------------------------------

                Wedlug mnie w Katyniu zostali zamordowani Polacy przez komunistow. To wszystko!
                Reszta, to szukanie dziury w calym.
                • migselv Re: Stranger. 12.03.05, 00:34
                  Nie zajmuje sie statystyka.
                  Dla mnie mordercy sa mordercami, niezaleznie od narodowosci. Dla ofiar nie
                  odgrywa wiekszej roli, jakiej byli narodowosci. Sa mordercy i ofiary!
                  Dla mnie komunisci i nazisci to byli mordercy. Polacy, Zydzi, Rosjanie i inni
                  pod ich wladza lub okupacja byli ofiarami.
                  Tyle moge powiedziec na ten temat. Stranger, ty i wam podobni szukacie
                  (powtarzam) dziury w calym.
          • rattler Re: Zabójcy z Katynia - jaką mieli narodowość? 11.03.05, 18:44
            Bylem dwa razy, gwiazd nie zauwazylem, kamykow na pomnikach rowniez :) Wszedzie
            tak dbacie o swoje ofiary, a bohaterom kamyka zalujecie ?

            Stary, twoi bohaterzy dali noge w Palestynie - Z bronia sprzetem i lekarstwami.

            Nie osmieszaj sie durniu.

            narazie

            -------------------------------------------------------

            Jedź na Monte Cassino i zobacz ile tam na polskim cmentarzu grobów z Gwiazdą
            Dawida. Dlaczego w Polsce cały czas myśli się że jak Żyd to już nie moze byc
            Polak?!
        • szpieg.z.krainy.dreszczowcow Stranger ty jednak jesteś głupkiem. 11.03.05, 19:35
          Podałeś przesadzona cyfrę cyt.: "polskich ofiar w Katyniu ponad 25% bylo
          > wyznania mojzeszowego" - gdyby jednak traktować na serio podana przez ciebie
          > cyfrę 25 procent oficerów WP zamordowanych w Katyniu to Żydzi to jak to sie
          ma
          > do twierdzeń współczesnych Żydów że w Polsce międzywojennej panował
          > antysemityzm skoro ok. 25 procent oficerów WP to Żydzi?

          1. Wiekszosć wymordowanych w Katyniu to byli to oficerowie rezerwy.
          2. Aby zosrtać oficerem rezerwy, trzeba był mieć wyższe wykształcenie.
          3. Procent Żydów z wyższym wykształceniem w obrebie ich narodu był zdecydowanie
          wyższy od procenta Polaków w obrebie narodu polskiego. Stad ta różnica.
          4. Antysemityzm w przedwojennej polsce to fakt: bojówki Piaseckiego, getta
          ławkowe, utrudniony dostęp do stanowisk publicznych, dyskryminacja w urzędach
          itd.itp. Poczytaj sobie przedwojenny tygodnik "Trzy grosze". Bedziesz, jako
          zagorzały antysemita, zachwycony. Wspaniała letura dla teakiego nazisty.
          • burdelini Re: Stranger ty jednak jesteś głupkiem. 12.03.05, 20:03
            Ja bym jeszcze dodał jeden punkt.
            Otóz na wschodnich terenach Rzeczpospolitej Polacy nie stanowili wiekszosci
            etnicznej jak na Zachodzie kraju. Dlatego też siła rzeczy odsetek Żydów był
            wiekszy.
        • fredzio54 Re: Zabójcy z Katynia - jaką mieli narodowość? 11.03.05, 19:41
          bo byli wielu syjonistwo i stalin ich sie bal
    • szpieg.z.krainy.dreszczowcow ZYDZI TEŻ GINELI W KATYNIU 11.03.05, 19:28
      i to jest fakt. Mnie natomiast interesuje skład narodowosciowy oprawców z NKWD,
      którzyu brali udział w katyńskich mordach.
      PS. idź gdzie indziej sączyć ten antysemicki jad.
      • mamzerek Re: ZYDZI TEŻ GINELI W KATYNIU 11.03.05, 19:33
        kazdy komuch to bandzior
        niezaleznie od tego czy nalezal do NKWD, KGB czy innej cholery.
        niezaleznie od tego czy byl zydem, rosjaninem czy gruzinem


        a tak na marginesie, to ciekawe popatrzyc na obecnych czlonkow rzadu
        polskiego. az wlosy deba staja ile wsrod nich komuchow.
        • atp1 Z dedykacja do Zydow 11.03.05, 19:53
          Mojego dziadka zalatwila zydowska NKWD, a od strony matki
          bolszewizujacy Zydzi, ktorzy ubrali mundury armi czerwonej
          w Zloczowie kolo Lwowa. Obywatelstwa mieli polskie. Najwyzszy czas
          aby zydowstwo polskie przyznalo sie do tych mordow, bo sa na to
          dowody i wyplacilo wysokie odszkodowania rodzinom pomordowanych.
        • rattler Re: ZYDZI TEŻ GINELI W KATYNIU 11.03.05, 21:34
          He, he, Mamzerku - A ilu Zydow ? :)))

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21440317&a=21531566
          ------------------------------------------------------------

          a tak na marginesie, to ciekawe popatrzyc na obecnych czlonkow rzadu
          polskiego. az wlosy deba staja ile wsrod nich komuchow.
          • burdelini Re: ZYDZI TEŻ GINELI W KATYNIU 12.03.05, 20:09
            A Twoim zdaniem nie gineli? Twój kpiacy smiech prawdopodobnie oznacza, że tak
            uwazasz. Dlatego nie zabieraj głosu w tej dyskusji bo to oznacza, ze nic o
            Katyniu nie wiesz i jestes tylko kolejunym polskim pieniaczem. ja np nie znam
            sie na fizyce kwantowej i poprostu nie rozmawiam na ten temat. Ty nie znasz
            problematyki Katynia wiec tez siedź cicho, bo sie tylko osmieszasz.
            • i-love-2-ski Re: ZYDZI TEŻ GINELI W KATYNIU 12.03.05, 20:10
              burdelini napisał:

              > A Twoim zdaniem nie gineli? Twój kpiacy smiech prawdopodobnie oznacza, że tak
              > uwazasz. Dlatego nie zabieraj głosu w tej dyskusji bo to oznacza, ze nic o
              > Katyniu nie wiesz i jestes tylko kolejunym polskim pieniaczem. ja np nie znam
              > sie na fizyce kwantowej i poprostu nie rozmawiam na ten temat. Ty nie znasz
              > problematyki Katynia wiec tez siedź cicho, bo sie tylko osmieszasz.

              masz ladny nick i duzo mowisz,szkoda,ze do siebie jeno.
      • czarny.rycerz Zabici byli nie jako Zydzi, tylko jako Polacy. 11.03.05, 19:39
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21563030&a=21566791
        • baltazar.pompka TO W TAKIM RAZIE W KATYNIU ŻADEN ŻYD NIE MORDOWAŁ 11.03.05, 19:46
          To w takim razie w Katyniu, jesli wśród mordujących ofcerów były osoby
          pochodzenia żydowskiego, nie było żadnego Żyda.
          • czarny.rycerz twoja logika jest żałosna. 11.03.05, 19:55
            > To w takim razie w Katyniu, jesli wśród mordujących ofcerów były osoby
            > pochodzenia żydowskiego, nie było żadnego Żyda.

            Byli człowieku. Jeden sie nazywał Vidro i nazywa sie Żydem.
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=19565582&a=19565582


            Ale twoja logika ogólnie jest żałosna.
            Motyw zabicia ofiary (którym nie było jej żydowstwo), nie zmienia etnicznej lub religijnej tożsamości kata.
            • mamzerek twoja, niestety tez! 11.03.05, 20:08
            • burdelini To twoja jest żałosna 12.03.05, 20:01
              "nie zmienia etnicznej lub religijnej tożsamości kata"

              Rozumiem ze w przypadku kata nie ma mowy o "zmianie tozsamosci etnicznej". Ale
              w takim razie nie rozumiem dlaczego ofiara wg Ciebie zmienia tozsamość, mimo iż
              wsród ofiar byli tez i praktykijący Żydzi?
              • czarny.rycerz Co ty tu nie rozumiesz? 12.03.05, 21:50
                burdelini napisał:

                > "nie zmienia etnicznej lub religijnej tożsamości kata"
                >
                > Rozumiem ze w przypadku kata nie ma mowy o "zmianie tozsamosci etnicznej". Ale
                > w takim razie nie rozumiem dlaczego ofiara wg Ciebie zmienia tozsamość, mimo
                > wsród ofiar byli tez i praktykijący Żydzi?


                Ja napisałem w odpowiedzi na:
                "To w takim razie w Katyniu, jesli wśród mordujących ofcerów były osoby
                pochodzenia żydowskiego, nie było żadnego Żyda."

                to:
                "Byli człowieku. Jeden sie nazywał Vidro i nazywa sie Żydem.
                Ale twoja logika ogólnie jest żałosna.
                Motyw zabicia ofiary (którym nie było jej żydowstwo), nie zmienia etnicznej lub religijnej tożsamości kata."

                To znaczy , biedaku, że w przypadku zabójstwa liczy sie motyw.
                Zabijano w Katyniu nie z powodu ewentualnego żydostwa ofiary, ale z powodu bycia członkiem polskiej elity.
                I motyw zabójstwa nie ma wpływu no tożsamość kata. Kat jest tym, kim jest.
                A ważne jest dlaczego zabijano.
                Jeden z katów sam mówi, że "zabijał Polaków".

                Zabijano z ramienia bolszewickiego państwa, czyli "jewrejskiego prawitielstwa".
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21211593&a=21211593
        • mamzerek Re: Zabici byli nie jako Zydzi, tylko jako Polacy 11.03.05, 20:07
          bezsprzecznie.

          Podobnie wymordowano w ZSSR w latach trzydziestych setki tysiecy Polakow - w
          tym chyba z polowe "wyznania mojzeszowego"

          Mordercy byli nie jako Zydzi a jako komuchy.
          Dranie i tyle, niezaleznie od pochodzenia, narodowsci, wiary (ktorej nie mieli
          zadnej) lub koloru skury. strangera zaliczam do takiego samego typu drani.
          • burdelini Re: Zabici byli nie jako Zydzi, tylko jako Polacy 12.03.05, 20:05
            Niektórzy wszędzie widza Żyda, nawet tam gdzie go nie ma. Całe szczęście wśród
            nazistów Żydów nie było. Bo jakby jakis sie trafił to i ich antysemici
            obwiniliby o mordy na Polakach. Zreszta sa też i tacy, którzy w dalszym ciagu
            uważaja, że II wojne swiatowa spowodowali Żydzi.
            • rattler Re: Hej Burdelini ... 12.03.05, 22:54
              Byli i tam, my friend, poczytaj troche - Moze przy okazji sie dowiesz, ze
              termin anty-semityzm jest terminem splodzonym przez syjonistow dla Holocaust
              Industry, dlugo po wojnie i po powstaniu Izraela

              www.kansaspress.ku.edu/righit.html----------------------------------------------------------------
              Niektórzy wszędzie widza Żyda, nawet tam gdzie go nie ma. Całe szczęście wśród
              nazistów Żydów nie było. Bo jakby jakis sie trafił to i ich antysemici
              obwiniliby o mordy na Polakach.


              Zeby nie bylo watpliwosci, zydowscy bankierzy, (znasz innych) my friend,
              finansowali I-sza i II-ga wojne swiatowa - Warunki jakie narzucono Niemcom na
              splate dlugow I-szej wojny, (zajecie zaglebia Ruhry) w sumie nedze, utorowalo
              droge (ich pozyczkami) psychopacie z wasikiem - Przestan pie..c, my friend,
              wroc do ksiazek !
              ---------------------------------------------------------
              Zreszta sa też i tacy, którzy w dalszym ciagu uważaja, że II wojne swiatowa
              spowodowali Żydzi.

              narazie


              • burdelini Ty ch...ju nie jestem Twoim przyjacielem 14.03.05, 09:57
                > Byli i tam, my friend, poczytaj troche - Moze przy okazji sie dowiesz, ze
                > termin anty-semityzm jest terminem splodzonym przez syjonistow dla Holocaust
                > Industry, dlugo po wojnie i po powstaniu Izraela


                Takiej bzdury to jeszcze nie czytałem. Gdybys czasami poczytał starsze
                opracowania lub przedwojenne gazety to bys wiedział, ze teramin ten
                funkcjonował w powszechnym uzyciu wiele lat przed dojsciem Hitlera do władzy.
                Ale aby to wiedziec to tez trzeba czasami samemu czegos poszukać w źródłach. ty
                najwidoczniej wolisz "przyjemne papki".

                > Zeby nie bylo watpliwosci, zydowscy bankierzy, (znasz innych) my friend,
                > finansowali I-sza i II-ga wojne swiatowa - Warunki jakie narzucono Niemcom na
                > splate dlugow I-szej wojny, (zajecie zaglebia Ruhry) w sumie nedze, utorowalo
                > droge (ich pozyczkami) psychopacie z wasikiem - Przestan pie..c, my friend,
                > wroc do ksiazek !

                Brak logiki w tym wywodzie. Przekłamania. Jedbym słowem bełkot i demagogia.
            • mamzerek Re: Zabici byli nie jako Zydzi, tylko jako Polacy 14.03.05, 15:30
              te, burdelini, ty napewno nie slyszales ze Hitler byl Zydem :-)

              Zapytaj rattlerka, splicika, gaala lub innych podobnych mu typkow.

              Zreszta oni z Papieza tez zydka zrobili, bo niby mamusia z domu Aliza Cohen
              :-)
              • baltazar.pompka A KTO NIE JEST DZISIAJ ŻYDEM? 14.03.05, 15:36
                Wszyscy. No prawie wszyscy, ale napewno wszyscy źli ludzie. Dlatego tez
                przypuszczam, iż niedługo sie dowiemy, że ostateczne rozwiazanie to straszna
                zbrodnia dokonana przez Żydów na polskich patryyyjjjotach.
                • mamzerek Re: A KTO NIE JEST DZISIAJ ŻYDEM? 14.03.05, 15:40
                  a co, nie? >%-D
          • czarny.rycerz Bolszewizm to "jewrejskie prawitielstwo" 12.03.05, 21:52
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21563030&a=21601209
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21211593&a=21211593
            • mamzerek Re: Bolszewizm to "jewrejskie prawitielstwo" 14.03.05, 15:31
              to ze jakis durak tak mysli nie robi z tego faktu, nawet jak ten durak
              przybiera nick Zawisza Czarny, a tym bardziej ni ejak poprostu
              carny.ryczerzyk.olowiany.
              • krystian71 Re: Bolszewizm to "jewrejskie prawitielstwo" 14.03.05, 18:44
                spytaj rosjan co na ten temat mysla , tu paru sie kreci po forum
                • mamzerek Re: Bolszewizm to "jewrejskie prawitielstwo" 14.03.05, 18:58
                  krystian71 napisała:

                  > spytaj rosjan co na ten temat mysla , tu paru sie kreci po forum

                  gowno mi obchodzi co paru rosjan (lub nawet cala Rosja mysli).
                  Chodzi o fakty, prosze pana, tylko fakty!
                  • krystian71 no a fakty niestety sa tragiczne- 14.03.05, 20:28
                    bolszewizm , rewolucja , komunizm to czysto zydowski wynalazek.
                    Pisze,ze tragiczny ,bo choc mnie rusofobem na tym forum ogloszono , to jednak
                    musze dac swiadectwo prawdzie,ze to co najbardziej nieludzkie , to co wyjatkowo
                    barbarzynskie absolutnie rosyjskim nie bylo.
                    • manny_ramirez Re: no a fakty niestety sa tragiczne- 14.03.05, 20:34
                      to rewolucje angielska w 1640tych, amerykanska i francuska tez robili zydzi???
                      a Plato to tez byl zyd???? i Thomas More?????
                      • mamzerek Re: no a fakty niestety sa tragiczne- 14.03.05, 21:08
                        Szcagolnie Plato!
                        Nie tyle Zyd - co skradl cala filozofie u Zydow!
                        Ja powaznie. Majmonides cytowal dowody!!
                        • krystian71 Re: no a fakty niestety sa tragiczne- 14.03.05, 22:00
                          a co z tym Mickiewiczem , ja tez powaznie , choc trzymam sie za brzuch
                      • krystian71 oszalales chlopie , co ty pierdzielisz? 14.03.05, 21:59
                        dlaczego rewolucja amerykanska czy angielska ma byc czyms trabgicznym w
                        historii swiata.A czego chcesz od Platona , on pierwszy o Atlantydzie napisal?
                        ___________________
                        manny , albo sobie lekcewazysz dyskutanta i
                        -zmieniasz temat
                        -wciskasz mu w usta slowa ktorych nie wypowiedzial i z nimi bedziesz zazarcie
                        polemizowal (jak mowia , to stary zydowski chwyt , wielce popularny na tym
                        forum

                        albo poprostu masz mnie za idiote , a wtedy adio fruziu , i anihiluje twoj nick.
                        • manny_ramirez Re: oszalales chlopie , co ty pierdzielisz? 14.03.05, 22:04
                          napisales ze bolszewizm, rewolucja i komunizm to sprawa zydow
                          wiec pytam o te rewolucje gdziez tam zydzi?
                          npo i dyskurs o komunizmie zaczyna sie wlasnie od Platona wiec byl on zydem czy
                          tez nie?
                          odpowiadaj a nie zaczynaj swojego chamstwa
                          mam dosc tej choroby gdzie sie jedna strona zgrywa na wielce kulturalna ale co
                          chwile popada bez przerwy w najgorsze chamstwo
                          • manny_ramirez apropos idioty 14.03.05, 22:08
                            wrecz odwrotnie wiec bardzo sie dziwie jak piszesz niechlujnie i definiujesz
                            sie poprawnie
                            nie dziw sie wiec ze sie czepiam
                            a jak ci w nie smak to prosze rob sobie z moim nickiem coz tylko sobie zyczysz
                          • krystian71 Re: oszalales chlopie , co ty pierdzielisz? 14.03.05, 22:16
                            czys ty zidiocial do reszty w tym umyslowym kibucu.
                            Piszac rewolucja i bolszewicy oczywiscie ,ze mialem te pazdziernikowa na
                            mysli , co kazdy srednio rozgarniety dzieciak by zrozumial.
                            dyskurs o komunizmie od Adama i Ewy sie moze zaczynac i mozesz sobie ze swoim
                            towarzystwem dywagowac czy byli Zydami czy nie , mi na takie dyskusje szkoda
                            czasu , zwlaszcza jak ktos idealistyczna demiurgiczna i kosmologiczna filozofie
                            Platona w te swoje zakretasy wplata.Nie lubie szumu
                            Bye,bye
                            • manny_ramirez wiesz krystian 14.03.05, 22:23
                              mam dosc tego twojego ,zawsze wytlumaczalnego dla ciebie chamstwa, mam dosc tej
                              spoldzielni ktora zaraz sire tu zlatuje i wymysla od zydow, parchatych kibucow

                              jak cie nie stac na to by pisac jasno i definiowac scisle swe pojecia to jest
                              twoj problem nie moj a jak nie umiesz przyjac krytyki to nie udziel sie na forum
                              ja mam dosc tego starania sie aby wam chorym na antyzydostwo ludziom ciagle
                              popuszczac
                              jestesice hipokryci i sto razy gorsze chamy
                              a przede wszytkim miernota z was umyslowa bo nawet najmniejszej krytyki zniesc
                              nie mozecie, jak holota najgorsza
                              adios i wywalaj sobie moj nick jak ci za ciezko pomyslec dluzej niz pol sekundy
    • fredzio54 Re: Zabójcy z Katynia - jaką mieli narodowość? 11.03.05, 19:40
      w katynie zgineli 1000 Polskich jwerjow Oficerow
      gnoju byli zastrzeleni tak samo jak zwykle polacy przez Polskiego NKWD z Ukrainy
      Plk Syngiewski polak z Kiowa !
      • atp1 Re: Zabójcy z Katynia - jaką mieli narodowość? 11.03.05, 20:00
        Ty chamski sznurku, wasz prezydent ostatnio mowil
        o 1,5 mln. zydowskich wojownikow podczas wojny, klamstwo
        to wasza glowna cecha narodowa, za katyn powinniscie
        odpowiadac przed miedzynarodowa komisja z ramienia ONZ.
        Mam juz dosc tych waszych klamstw i mordow, ktore
        trwaja do dzisiaj.
    • rattler Re: Zabójcy z Katynia - jaką mieli narodowość? 11.03.05, 22:49
      Sorry Stranger, wrong ! Beria (nikt w Sojuzie) nie robil nic (represje) bez
      laskawego przyzwolenia szarej eminencji Sojuzu, Kaganowicza, szczegolnie kiedy
      Joseph byl na jego 'kroplowce' pod koniec zycia :) Facet byl na tyle cwany zeby
      nie podpisywac kazdy dokument, ale w wiekszosci byla to jego inicjatywa.

      Katyn rowniez !!! Poszperam i podesle jego portfolio.

      narazie
      • rattler Re: Zabójcy z Katynia - jaką mieli narodowość? 11.03.05, 23:47
        Kaganowicz, szara eminencja Sojuzu.

        "Ruszyla" mnie wypowiedz Ariela Sharona w dniu 23 lipca w Washingtonie,
        ze "Saddam Husein jest najwiekszym morderca i tyranem w historii ludzkosci."
        Tupet w stosunku do tych ktorych nazywaja gojami, typwy. W zwiazku z tym
        chcialbym skierowac uwage na ksiazke "Paradoksy historii" W.Uszkujnik. Unia
        Nowoczesnego Humanizmu. Gdansk, 1996. (Tlumaczenie z angielskiego), ktorej
        obszerne cytaty dolaczam.

        Autor szacuje okolo 80% Zydow ktorzy nie sa pochodzenia semickiego lecz
        turecko- tatarskiego, zwanymi pochodzenia chazarskiego lub
        aszkanazyjskiego. Ten szacunkowy procent zgadza sie z ocenami innych
        autorow ksiazek na ten temat. Ksiazeke Uszkujnika bardzo polecam jako
        lekture obowiazkowa, takze ze wzgledu na inne tematy omawiane w tej
        ksiazce. Temat Chazarow jest daleko szerzej i dokladniej opracowany, miedzy
        innymi, w angielskim jezyku w ksiazce "The Beasts of the Apocalypse". Olivia
        Marie O'Grady. Takze lektura obowiazkowa i takze ze wzledu na inne tematy
        zawarte w tej ksiazce.

        Utworzony niedawno w USA "Home Sycurity Office" przywoluje niezbyt mile
        skojarzenia. Dzialalnosc "Slozb Specjalnych" jest juz nam znana. System
        "dwuwladzy" czyli tej na pokaz (wymienialnej) i tej mniej widocznej
        zauwazaja nieliczni.

        Ze wzgledu na wielkosc skopiowanych cytatow, co moze byc w kolizji z
        prawami autorskimi i wydawcy, prosze potraktowac to jako list prywatny,
        nie do tak zwanej "twardej publikacji", co nie znaczy, ze nie mozecie sie
        Panstwo tym podzielic z innymi, do czego zachecam.

        Teraz, jakby "paradoksalne" to sie nie wydawalo, dla lepszego zrozumienia
        tych wydarzen, (chodzi o Rewolucje Rosyjska. przyp. ww) które mialy miejsce
        w Rosji w owych latach, musimy zrobic mala wycieczke w czasie, w daleka
        przeszlosc, kiedy to Rosja - jako taka - jeszcze nie istniala na mapie.

        Na nizinach nadwolzanskich istnialo wówczas bardzo bogate i silne
        panstwo chazarskie. Chazarowie ze wzgledu na swoje pochodzenie byli
        turko-tatarami. Pozostajac pól-koczownikami, posiadali oni w tamtym okresie
        duze miasta i prowadzili rozlegly handel ze wszystkimi sasiadami. Handel "zywa
        sila", tj. niewolnikami, byl ich glówna specjalnoscia. Dla uzupelnienia zasobów
        Chazarowie czesto dokonywali najazdów na slowianskie plemiona i pojmanych
        jenców brali na sprzedaz.

        W siódmym i ósmym stuleciu naszej ery judaizm zaczal przenikac przez
        konstantynopolskich rabinów do Chazarów, najpierw do wyzszych klas tej
        spolecznosci, a pózniej rozprzestrzenial sie takze wsród prostej
        ludnosci. Warto nadmienic, ze w rosyjskich legendach wspomina sie niekiedy
        "Wielkiego Zydowina", z którym rosyjscy bohaterowie staczali boje na "Dzikich
        Polach". Samo przez sie rozumie, ze ten "Zydowin" nie byl palestynskim
        Zydem-semita, lecz chazarskim najezdzca grabiacym slowianskie wioski.[...]

        Jak to zwykle bywa po przyjeciu nowej wiary, neofici zaczeli wykonywac
        wszystkie obrzedy z jeszcze wieksza gorliwoscia, niz to czynili sami
        Zydzi semickiego pochodzenia, dodajac do tych obrzedów równiez swoje
        chazarskie obyczaje.

        Sam tego nie podejrzewajac oczywiscie Koestler uchylil swoimi
        historycznymi badaniami rabek tej zaslony, która zakrywala do tej pory przed
        oczami niewtajemniczonych niektóre dziwne "obyczaje" chazarskich wladców
        Kremla.

        Na 54 stronie jego ksiazki jest taki wiersz: "Arabscy i wspólczesni
        historycy sa zgodni, ze chazarski system rzadzenia mial podwójny
        charakter: Kagan byl przedstawicielem wladzy religijnej, a Bek - panstwowej".
        (podkreslenie, ww) Koestler dodaje, ze prawie nigdy nie widziany przez
        zwyklych smiertelników Kagan byl w rzeczywistosci pelnoprawnym wladca
        Chazarów, a Bek byl tylko jego pelnomocnikiem wykonujacym funkcje
        administracyjne.

        Po przejeciu wladzy w swoje rece, potomkowie Chazarów postepujac zgodnie ze
        swymi starymi obyczajami, nie tylko wprowadzili równiez podwójny system
        kierowania spoleczenstwem w ujarzmionym przez siebie kraju, ale - co
        juz zuplnie nieprawdopodobne i wrecz dziwne - wprowadzili swojego Kagana -
        potomka chazarskich chanów - Lazara Kaganowicza nazwanego przez emigrantów
        "Bladym straznikiem Kremla", a Stalina wyznaczyli jego Bekiem...

        Kaganowicz byl jednym z nielicznych komunistów Zydów, który nigdy nie
        zmienil swojego rodowego nazwiska, skladajacego sie z dwóch czesci:
        Kagan, to jest "chazarski chan" i przyrostka -owicz, oznaczajacego
        pochodzenie, jak na przyklad Ruryk-owicz. Innymi slowy i bez zadnej
        watpliwosci - Lazar Kaganowicz byl w prostej linii nastepca tj. meskim
        potomkiem ostatnich chanów chazarskich i "zgodnie z prawem" otrzymal wladze pod
        przykrywka stanowiska Sekretarza Partii.

        Nie przypadkowo na stronie 369 wyzej wspomnianej ksiazki Dikiego
        rozdzial pt. "Sprawujaca rzady klasa w ZSSR przed II wojna swiatowa, 1936-1939
        r."
        rozpoczyna sie tak: "Sekretariat Komitetu Centralnego WKB(b) -.J.Stalin
        (Dzugaszwili), L. M. Kaganowicz". Czy wiele osób jeszcze pamieta o tej
        dwoistosci wladzy w ZSSR, o tym, ze na czele partii stal nie jeden
        sekretarz, wszystkim znany Stalin, lecz byl jeszcze drugi, ukryty w
        glebokim cieniu chazarski chan, Kaganowicz? Chociaz byl on prawie
        niezauwazalny, to jednak naczelna wladza byla w jego rekach, a Bek
        Stalin byl tylko jego administracyjnyin pomocnikiem. Trocki, rozumie sie samo
        przez sie, ze na taka role w zaden sposób sie nie godzil i mógl tylko obawiac
        sie czegos, gdyz zbyt wiele wiedzial.

        Potega "chana" nie byla mitem, gdyz "klucz do wladzy" czyli caly zlozony
        aparat tajnej policji znajdowal sie w rekach brata stryjecznego Kaganowicza,
        gruzinskiego pól-Zyda Lawrentija Berii, który stal równiez na czele
        komisji broni atomowej.

        Jak nalezy przypuszczac wedlug obyczajów Chazarów, cala dzialalnosc Kagana -
        Lazara Kaganowicza - pozostawala jak zwykle w glebokiej tajemnicy. Bek
        Stalin byl zawsze na widoku i jako nieograniczony w swoich prawach
        "wschodni despota" ponosil pelna odpowiedzialnosc za cala wewnetrzna i
        zewnetrzna polityke panstwa.

        Wychowany w ciagu lat na tym prymitywnym klamstwie, przecietny czytelnik,
        zarówno rosyjski jak i zagraniczny, po prostu nie moze wyobrazic sobie
        innego prawdziwego obrazu tego, co rzeczywiscie mialo miejsce za kulisami
        sowieckiej historii.

        Prasa zagraniczna prawie nigdy nie wspomniala osoby drugiego - a wlasciwie
        pierwszego sekretarza Partii, ale emigranci czuli, ze ten zagadkowy
        sekretarz COS TAM robi, lecz nigdy nie mogli okreslic, co mianowicie.
        Koestler w swojej znakomitej ksiazce udzielil na to zupelnie jasnej
        odpowiedzi: do czasu nieudanej próby obalenia przez siebie "Kagana",
        jego "Bek" stanowil tylko MASKE dla prawdziwego wladcy tego kraju i dla jego
        zydowskiego otoczenia. Z opisu dalszych wydarzen czytelnik zrozumie
        istote tych slów, jesli oczywiscie nie utracil calkowicie zdolnosci
        samodzielnego myslenia.
        Osobiscie samemu Kaganowiczowi przypisuje sie tylko dwa przedsiewziecia
        majace jakies tajemnicze i rytualne znaczenie wymagajace widocznie
        przylozenia jego osobistej chanskiej pieczeci. Przez niego mianowicie
        zostal wydany rozkaz o zniszczeniu wspanialej, majestatycznej swiatyni
        Chrystusa Zbawiciela w Moskwie, zbudowanej na czesc wojny ojczyznianej
        1812 r. Ozdobiona przez najlepszych artystów malarzy w kraju byla ona
        bezcennym historycznym pomnikiem, mówiac szczerze nie tylko Moskwy, lecz calej
        Rosji, podobnie jak katedra Notre Dame w Paryzu. Zbudowana "na wieki"
        swiatynia z trudem poddawala sie zburzeniu i tylko przy pomocy materialów
        wybuchowych udalo sie tego dokonac i to po zmudnym wysilku. Wreszcie zostala
        rozbita, a czesc materialów budowlanych wykorzystano na budowe metra. [...]
        ABSOLUTNIE ZADNEJ KONIECZNOSCI ani potrzeby zburzenia nie bylo, tak jak
        nie bylo sensu w zamordowaniu jedenastu ludzi w piwnicach domu Ipatiewa w
        Jekaterynburgu. Na miejscu tej swiatyni wzniesiono baseny kapielowe i
        nic wiecej.
        • rattler Przezuj , Stranger !!! 11.03.05, 23:58
          Na miejscu tej swiatyni wzniesiono baseny kapielowe i nic wiecej. Swiatynia
          zostala zburzona wylacznie dlatego, ze byla ona SYMBOLEM chrzescijanskiego
          panstwa - którym wladze zagarneli Chazarowie.

          Drugim widocznie dzielem "chana" bylo wyniszczenie najlepszej czesci
          poludniowo-rosyjskiego (ukrainskiego ) chlopstwa, przeprowadzone pod
          pretekstem "rozkulaczania". Rezultatem tego byl straszliwy glód i
          smierc milionów ludzi. Podpis "chana" pod przedsiewzieciem mozna wyjasnic
          tylko tym, ze jako rytualna ofiara ten pogrom Ukrainy byl spózniona o cale
          tysiaclecie zemsta Chazarów, których ksiaze Swietoslaw tak okrutnierozgromil

          Bylo to spelnienie zemsty na odwiecznym wrogu. Dla tych, którzy maja
          watpliwosci, ze takie sprawy sa mozliwe w dwudziestym wieku, przypomne jeszcze
          raz, ze rozproszeni po calym swiecie Chazarowie od
          tego czasu swiecie przestrzegaja prastarych rytualów uboju zwierzat,
          których mieso spozywaja. Zydzi Ameryki uwazaja sie za najbardziej kulturalna,
          postepowa i wolnomyslna etniczna grupe tego kraju. Jednakze, jak juz bylo
          powiedziane wyzej, ci "liberalowie" i bardzo czesto ateisci uporczywie stosuja
          sie do archaicznych przepisów religijnych odziedziczonych po stepowych
          przodkach, którzy przeszli na judaizm wiele setek lat temu.

          Jak Koestler potwierdza w swojej ksiazce, Chazarom, to jest Zydom wschodniej
          Europy nie byly obce mordy rytualne. Co ciekawsze, ta
          "krwawa obmowa" ("blood lible" przyp. ww) doprowadza zawsze Zydów do dzikiej
          wscieklosci i zastraszeni przez nich goje bardzo rzadko waza sie teraz
          poruszac to zagadnienie.

          Bestialskie wymordowanie wspólpracowników Lenina i czystka wsród kadry
          wojskowej umocnily w znacznym stopniu wladze zydowskiego drobnomieszczanstwa w
          Zwiazku Sowieckim. W ogólnym zarysie obraz aparatu administracyjnego w kraju
          przed druga wojna swiatowa byl nastepujacy: W zawoalowanej formie, najwyzsza
          wladza spoczywala w rekach KAGANA -Kaganowicza i jego najblizszego zydowskiego
          otoczenia. Wladza wykonawcza nalezala do jego BEKA tj.
          Dzugaszwili który sluzyc mial równiez jako "koziol ofiarny" w razie potrzeby.

          Zadnych waznych samodzielnych decyzji podejmowac on NIE MÓGL, a jego
          bezgraniczny "despotyzm" byl tylko iluzja dla "maluczkich" - Nieograniczona
          wladza KAGANA opierala sie w calosci nie na partii komunistycznej i nie na jej
          Komitecie Centralnym, które spelnialy role parawanu - co prawda dosc
          przejrzystego - a na niesamowicie zlozonej i silnej organizacji organów
          bezpieczenstwa wewnetrznego, których glówny sztab znajdowal sie w ogromnym
          bloku nalezacym wczesniej do towarzystwa ubezpieczeniowego przy ulicy
          Lubianskiej w Moskwie, w poblizu Kremla.

          W ciagu szesnastu lat na czele tego aparatu bezpieczenstwa stal gruzinski
          pól-Zyd, Lawrientij Beria, którego, jak powiedzial pewnego razu Deutscher,
          nienawidzil i bal sie caly kraj. Mozna powiedziec z pelna odpowiedzialnoscia,
          ze w calej historii ludzkosci nikt i nigdzie nie potrafil utworzyc czegos
          podobnego do sowieckiego systemu tajnej policji, która przenikala do wszystkich
          zakamarków zycia i miala swoich agentów, tak zwanych "sekcyjnych", w kazdej
          komórce aparatu panstwowego.

          W zarzadzie tej policji znajdowali sie równiez wszyscy pracownicy przymusowych
          obozów pracy w Zwiazku Sowieckim, w których tak skutecznie
          mielono zywa, biologiczna sile kraju i lamano ludzkie dusze.

          Wynalezienie tych znakomitych obozów jest "zasluga" Zyda Frenkiela, co o dziwo
          pisma zachodnie skromnie przemilczaja. Miedzy Bogiem a prawda nalezaloby
          przyznac pokojowa nagrode Nobla takze Frankielowi zasluzyl on na nia nie mniej
          niz jego ziomek i kolega po fachu Henry Kissinger, który zgotowal wielu ludziom
          Azji smierc i obozowe zycie, czyli skazal na stopniowe zniszczenie miliony
          ludzi...

          Cala etniczna grupa Zydów oczywiscie znajdowala sie po stronie "naszego"
          rzadu i okazywala mu pelne poparcie i pomoc polegajaca glównie na tym,
          ze jej czlonkowie prowadzili gorliwie obserwacje gojów i donosili na nich
          kierownictwu, jesli spostrzegli cokolwiek podejrzanego w ich postepowaniu.
          W kazdym razie, jakby "super-paradoksalnie" to nie brzmialo, wschodni
          Zydzi postanowili zrekonstruowac w polowie XX wieku system rzadzenia panujacy
          w ich ojczystej Chazarii okolo X wieku naszej ery, lecz pod plaszczykiem
          rosyjskiego quasi-komunizmu! Caly kosciec tej wladzy juz istnial, lecz tylko
          zostal obciagniety w czerwona skóre: Kagan, jako najwyzsza, prawie
          nieograniczona wladza, za nim Bek, wykonawca jego woli. Chanska gwardia pod
          kierownictwem wspólpracownika Kagana i "wdzieczni mieszkancy" wspierajacy
          swojego chana przeciw ujarzmionym obcoplemiencom.


          * Arthur Koestler (1905-1983) znany pisarz i dziennikarz angielski, w
          mlodosci sympatyk komunizmu, bierze udzial (po stronie czerwonych) w
          hiszpanskiej wojnie domowej. Pózniej demaskator komunizmu, w swej
          glosnej ksiazce "Ciemnosc w poludnie" (Wyd. polskie: Instytut Literacki, Paryz
          1949, a nastepnie liczne wydania krajowe) opisuje zabawne dialogi
          oprawcy z ofiara o "filozofii dziejów" w sowieckiej celi (zabawne -przynajmniej
          dla polskiego czytelnika, który system sowiecko-zydowskiej bezpieki mógl poznac
          niejako na "wlasnych plecach"). Te "idyllicznosc" tej ksiazki Koestlera mozna
          tlumaczyc tylko tym iz powstala w 1940 roku, w czasie gdy komunizm, trockizm i
          inne masonsko-lewicowe zboczenia panowaly na europejskich (a raczej swiatowych)
          intelektualnych salonach, a batiuszka Stalin nie zdazyl pokazac jeszcze
          wszystkich swoich klów ...
          • z_daleka Re: Przezuj , Stranger !!! 12.03.05, 00:15
            tys rattler calkiem astronauta i to zupelnym na odlocie.
            Fajnie popatrzec jak rattlery odlatuja.
            • manny_ramirez do z_daleka 12.03.05, 00:17
              uffffffffffff,, dzieki za post, bo juz myslalem ze ja odlecialem i jestem na
              innej planecie po przeczytaniu tego:)
            • rattler Re: Przezuj , Stranger !!! 12.03.05, 00:24
              Well, poczekamy, zobaczymy - Jak to w starym kraju mowiom, no nie ? Ten siem
              smieje, kto siem smieje ostatni :)))

              Narzie
              • z_daleka Re: Przezuj , Stranger !!! 12.03.05, 00:30
                rattler napisał:

                > Well, poczekamy, zobaczymy - Jak to w starym kraju mowiom, no nie ? Ten siem
                > smieje, kto siem smieje ostatni :)))
                >
                > Narzie
                ---------------
                Srary. Ja nie mam do ciebie zadnego zalu, ja ci serdecznie wspolczuje.
            • rattler Re: Przezuj , Stranger !!! 12.03.05, 00:39
              Cus ci powiem , stary - Mieszaliscie i mieszacie , taka wasza natura, gdyby nie
              to, dawno znalezli byscie miejsce i kawalek ziemi, ktore moglibyscie nazywac
              ojczyzna - Well, mieliscie kawal ziemi i nie musieliscie szukac ...

              narazie
              • z_daleka Re: Przezuj , Stranger !!! 12.03.05, 00:43
                rattler napisał:

                > Cus ci powiem , stary - Mieszaliscie i mieszacie , taka wasza natura, gdyby
                nie
                >
                > to, dawno znalezli byscie miejsce i kawalek ziemi, ktore moglibyscie nazywac
                > ojczyzna - Well, mieliscie kawal ziemi i nie musieliscie szukac ...
                >
                > narazie
                --------------------------
                przeciez ci juz powiedzialem, ze ci wspolczuje. Ja nie zartuje.
                • rattler Re: Przezuj , Stranger !!! 12.03.05, 00:51
                  Oooo !!! Poor boy ! Jak ktos nie moze , albo nie ma z kim spac, to zostaje mu
                  tylko taka sugestia :) 3.50 pm tutaj :)

                  narazie
              • negevmc kto miesza ten miesza - ja jestem prostolinijny 12.03.05, 01:25
                Sorki, ze nie wyszlo mi w tym wątku tylko u tego tępaka Crassusa

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=21577386&a=21578624
          • lolo11 Re: Przezuj , Stranger !!! 12.03.05, 01:29
            Czy chcesz powiedziec, ze ZYD to nie narodowosc lecz charakter?
    • heern O nazwiskach zydowskich 13.03.05, 11:56
      Nazwiska żydowskie

      Wsrod zydow przez bardzo dlugi okres nie istnialo cos takiego jak nazwisko -
      ktore by okreslalo przynaleznosc do danego rodu. Cos przypominajacego nazwisko
      dotyczylo jedynie Kohenow i Lewitow - potomkow kaplanow sluzacych w swiatyni
      przez prawo religijne traktowanych inaczej niz pozostali Zydzi a wiec
      naturalnie wyodrebnionych ze spolecznosci. Nawet w tym przypadku Kohen czy Lewi
      stanowilo dodatkowa informacje a dana osobe identyfikowalo imie i imie ojca
      (lub matki) tak wiec byl Abram ben Jichak (abraham syn Izaaka) Rywkie bat Sara
      (rebeka, corka Sary) itd. W przypadku konwertytow stosowano imie ojca -
      Abraham, konwertytek - Sara. W przypadku znanych ludzi dodawano miejsce z
      ktorego pochodza lub przydomek np Izaak Slepy, Nachman z Braclawia itd.

      Przydomki Żydow w Polsce.

      Z biegiem czasu przydomki zaczynaly stanowic rodzaj nazwiska kiedy syn byl
      nazywany przydomkiem ojca - byly to zarowno okreslenia typu bialy, czarny jak i
      okreslenia miejsca pochodzenia np Niemiec, Polak, czy zawodu danego czlowieka
      lub jego ojca np magid, rabinowic(z) (syn rabina) Takie sa najstarsze znane
      przydomki i nazwiska polskich zydow i wystepuja glownie w jezyku polskim ale
      takze w zydowskim i hebrajskim, np weiss, bialy, biela, Niemiec, Aszkenaz,
      Rybak, Fiszer, Wasserman, Walfisz itp

      Wraz z migracja zydow z terenow Niemiec, Bawarii i Austrii pojawia sie wiecej
      nazwisk pochodzacych jeszcze z poprzednich miejsc osiedlenia dosc typowych jak
      np slynni Rotschild (czerwowy szyld) Oppenheim (otwarty dom)ale i wiele
      poetyckich takich jak Szternharc, Grinsztajn, Goldberg, Kronenberg, Grinbaum,
      Weintraub itd upowszechniaja sie tez nazwiska zwiazane z pochodzeniem z danego
      rodu - Lewin, Kohen, Kaganowicz

      W momencie kiedy pojawiaja sie Zydzi niekrolewscy wielu z nich nazywanych jest
      od miejscowosci w ktorych zamieszkuja lub nazwisk ich wlascicieli np Winnicki,

      Zydzi Polscy dlugo przed zaborami w wiekszosci juz mieli nazwiska. Zmieniali je
      w uzasadnionych przypadkach np chrztu i adopcji przez rodzine szlachecka.
      Przyjmowali wowczas nazwisko szlachcica, ktory te adopcje przeprowadzil - stad
      tak duzo zydowskich, Branskich, Branickich, Baranowskich itd. Nowe nazwisko
      moglo tez wiazac sie z faktem chrztu - Krzyzanowski, Nowak, Nowicki, Nowinski,
      Polak, Dobrowolski itd lub z data, Kwietniewski, Majewski itp Dla przykladu
      wiekszosc Frankistow ktorzy przyjeli chrzest w 1795 przyjela nazwisko Majewski
      poniewaz stalo sie to w maju.

      Tak wiec dlugo przed zaborami wielu Zydow mialo nazwiska brzmiace z polska. Sam
      fakt nadawania nazwisk przez wladze panstw zaborczych wiaze sie z masowym
      naplywem na tereny polskie zydow rosyjskich po wprowadzeniu strefy osiedlenia.
      niektorym z nich dawano szanse wyboruu nazwiska z reguly jednak odbywalo sie to
      arbitralnie. Z tego okresu pochodza nazwiska o zrodloslowie wywodzacym sie od
      nazw duzych miast np Warszawski, Warszauer, Krakauer, Krakowski, Poznanski oraz
      w wiekszosci nazwiska zwiazane z imieniem ojca lub jego zawodem np Abramowicz,
      Jakubowicz, Rabinowicz, lub pochodzeniem z Lewich lub Kohenow - Lewinski,
      Lewinson, Kaganowski, itp. Takze jak juz kolega wspomnial znaczna czesc
      tych "poetyckich" bardziej jednak z nawiazania do juz istniejacej tradycji niz
      z zamilowania do poezji wsrod zajmujacych sie tym urzednikow.Tu musze jednak
      nadmienic ze nazwisko Fleiszfarb to raczej fantazja jakiegos poszukiwacza
      wszechzydowskiego spisku niz prawdziwe nazwisko. Nie wnikam w pochodzenie J.
      Swiatlo ale watpie by ktorykolwiek z jego przodkow nosil takie nazwisko. O
      nazwiskach powojennych za chwile.

      W okresie miedzywojennym wraz z postepujaca laicyzacja srodowisk zydowskich i
      asymilacja wiele osob zmienialo nazwiska na brzmiace z polska niezaleznie od
      faktu przyjmowania chrztu lub nie. Z reguly odbywalo sie to na zasadzie
      tlumaczenia brzmiacego zydowsko nazwiska na polski lub przyjmowania popularnego
      nazwiska Nowak lub Kowalski.

      Po wojnie wiele osob zdecydowalo sie na zmianie nazwiska po czesci ze strachu
      przed przesladowaniami, po czesci z checi calkowitej asymilacji, a wsrod
      czlonkow partii i zolnierzy LWP - z nakazu odgornego. Wiele z tych osob
      wlasciwie nie musialo zmieniac nazwiska. Wystarczylo by pozostaly przy nazwisku
      jakim sie poslugiwaly w czasie wojny. Z reguly bylo to nazwisko fikcyjne ze
      sfalszowanych dokumentow lub nazwisko i imie zmarlej osoby ktojej dokumentami
      sie poslugiwali, stad pochodzi np nazwisko mojej rodziny. Inne rejestrowaly
      jako nazwisko swoj pseudonim z czasow okupacji, lub po prostu wymyslaly w miare
      wiarygodne nazwisko. Musze tutaj poprawic kolege piszacego o osobach
      poslugujacych sie nazwiskami znanych arystokratow. Najprawdopodobniej to byly
      ich wlasciwe zydowskie nazwiska a nie zmienione. Noszenie takiego nazwiska w
      okresie stalinizmu z miejsca sugerujacego kazdemu ze dana osoba jest zydem lub
      co glupszym funkcjonariuszom ze arystokrata, nie bylo raczej dobrym pomyslem w
      czasach stalinizmu.

      Podsumowujac. Oprocz nazwisk charakterystycznych Dla zydow wlasciwie trudno
      powiedziec o czyms takim jak nazwisko zydowskie. Polak noszacy nazwisko
      Weintraub czy Lewinski mogl miec zydowskich przodkow 60 lat temu albo 300 lat
      temu. Z kolei Polak noszacy nazwisko Branski, Baranowski, Krzyzanowski, Nowak,
      Kowalski, Kapusta, Polak ma mniej wiecej takie same szanse na przodkow
      zydowskich jak poprzednio wymieniony. Sa to nazwiska popularnie nie tylko wsrod
      wspolczesnych Żydow Polski ale i wsrod przedwojennej emigracji.


      www.historia.icenter.pl/psh/strona.php?cid=4&pid=6
      • z_daleka Re: O nazwiskach zydowskich 13.03.05, 12:49
        Bardzo interesujacy tekst.
        Prosze nie wpadac w panike.
        • mamzerek Re: O nazwiskach zydowskich 14.03.05, 15:33
          a ja parchatych moim dlugim nosem z daleka wyczuwam :-)
    • che.guevara Stalin był Gruzinem, a KGB to twór Polaka 14.03.05, 15:43
      Dzierżyńskiego.
      • baltazar.pompka Bład on tez był Zydem 14.03.05, 15:45
        Tak wyczytałem na forum. Był podobno synem szlachcica który wykupił tytuł
        szlachecki.
        • mamzerek Re: Bład on tez był Zydem 14.03.05, 16:51
          zato Mickiewicz byl Polakiem :-)


          (zaraz sie posypia oburzenia :-P )
          • manny_ramirez Re: Bład on tez był Zydem 14.03.05, 16:55
            tylko od strony niedouczonych:)
            dzieki za link!
            • mamzerek Re: Bład on tez był Zydem 14.03.05, 17:05
              no to ja doleje troche oleju do ognia:

              Polacy go otruli w Turcji w 1855 bo sie zabardzo zaczal zzydzac :-)
              • krystian71 Re: Bład on tez był Zydem 14.03.05, 18:41
                blad mamzerku , wszystko juz na tym forum bylo ,to pani mauer z takimi
                rewelacjami wystapila a sytuacja przedstawia sie jak nizej

                Wg najświeższych a jeszcze nieopublikowanych danych z tajemniczą śmiercią Adama
                Mickiewicza było tak:
                W ostatnich latach życia opętała go idea stwożenia Legionu Żydowskiego , a jest
                to przedsięwzięcie jak się pan zapewne orientuje bardzo kosztowne.
                Z całej Europy i bardzo Bliskiego Wschodu płynęły znaczne sumy pieniędzy i
                różne kosztowności np.srebrne łyżeczki i złote breloczki tudzież wykałaczki.
                Walory te zostały zdeponowane na jego tajnym koncie w londyńskim banku
                Rotszyldów,hasło znał tylko poeta i zaszyfrował je w jednym z swoich utworów.
                Normalnym jest,że głupi roztargniony goj nie domagał się żadnego pokwitowania
                od bankierów i tym sprowadził sobie na głowę nieszczęście w postaci agenta z
                Mossieksadu ,który dosypał mu zarazki dżumy czy innej cholery( co tam miał pod
                ręką ) do porannej owsianki.
                Tak umarł nasz wielki poeta a życie do tego tragicznego końca dopisało epilog.
                Sławna badaczka żydowska p.Mauer po wszechstronnej analizie dzieł zebranych
                dokonała wiekopomnego odkrycia i zakrzyknęła wielkim głosem :
                "a imię jego 44" , bingo-to było właśnie tajne hasło tajnego konta , które
                wreszcie można było ruszyć i po obliczeniu przez Fredzia stu piećdziesiąt
                letnich odsetek przeznaczyć na jakiś zbożny cel ,choćby luźno związany z
                literaturą.
                Walory te trafiły pod polskie strzechy tworząc podwaliny polskiego giganta
                multimedialnego AGORA aby pani Jadwiga Mauer miała gdzie publikować swoje
                rewelacje i nie tylko...



                --------------------------------------------------------------------------------
                • i-love-2-ski Re: Bład on tez był Zydem 14.03.05, 19:04
                  krystian71 napisała:

                  > blad mamzerku , wszystko juz na tym forum bylo ,to pani mauer z takimi
                  > rewelacjami wystapila a sytuacja przedstawia sie jak nizej
                  >
                  > Wg najświeższych a jeszcze nieopublikowanych danych z tajemniczą śmiercią Adama
                  >
                  > Mickiewicza było tak:
                  > W ostatnich latach życia opętała go idea stwożenia Legionu Żydowskiego , a jest
                  >
                  > to przedsięwzięcie jak się pan zapewne orientuje bardzo kosztowne.
                  > Z całej Europy i bardzo Bliskiego Wschodu płynęły znaczne sumy pieniędzy i
                  > różne kosztowności np.srebrne łyżeczki i złote breloczki tudzież wykałaczki.
                  > Walory te zostały zdeponowane na jego tajnym koncie w londyńskim banku
                  > Rotszyldów,hasło znał tylko poeta i zaszyfrował je w jednym z swoich utworów.
                  > Normalnym jest,że głupi roztargniony goj nie domagał się żadnego pokwitowania
                  > od bankierów i tym sprowadził sobie na głowę nieszczęście w postaci agenta z
                  > Mossieksadu ,który dosypał mu zarazki dżumy czy innej cholery( co tam miał pod
                  > ręką ) do porannej owsianki.
                  > Tak umarł nasz wielki poeta a życie do tego tragicznego końca dopisało epilog.
                  > Sławna badaczka żydowska p.Mauer po wszechstronnej analizie dzieł zebranych
                  > dokonała wiekopomnego odkrycia i zakrzyknęła wielkim głosem :
                  > "a imię jego 44" , bingo-to było właśnie tajne hasło tajnego konta , które
                  > wreszcie można było ruszyć i po obliczeniu przez Fredzia stu piećdziesiąt
                  > letnich odsetek przeznaczyć na jakiś zbożny cel ,choćby luźno związany z
                  > literaturą.
                  > Walory te trafiły pod polskie strzechy tworząc podwaliny polskiego giganta
                  > multimedialnego AGORA aby pani Jadwiga Mauer miała gdzie publikować swoje
                  > rewelacje i nie tylko...
                  >
                  >
                  >
                  > -------------------------------------------------------------------------------
                  > -
                  >
                  no,no czego to sie mozna dowiedziec na forum. wlasciwie to juz kazdy znany byl
                  zydem,teraz czas na mnie chyba.
                  • mamzerek Re: Bład on tez był Zydem 14.03.05, 21:10
                    ty tez napewno zydowa parchata, bo czym jeszcze moze byc taka obzrzana
                    szmatelka jak ty?
                    • i-love-2-ski Re: Bład on tez był Zydem 14.03.05, 21:14
                      mamzerek napisał:

                      > ty tez napewno zydowa parchata, bo czym jeszcze moze byc taka obzrzana
                      > szmatelka jak ty?
                      kotus nie podniecaj sie za duzo. najpierw chciales sie tak z kazdym bic na tym
                      forum,a jak przyszlo co do czego to jak chlopczyk z okna kamykami w ptaszki
                      rzucasz. chyba cosik niewyzyty jestes,ze nic tylko tym chamstwem 24/7 tu serwujesz.
                      • krystian71 Re: Bład on tez był Zydem 14.03.05, 22:06
                        Spoko Rachelciu , troszki rodzinnej psychologii .
                        Masz synow , to wiesz .
                        Co robi malolat na klamstwie przylapany ?
                        Obraza sie na caly swiat , a za najwiekszego wroga ma tego co go przylapal.
                        Zgadza sie?
      • manny_ramirez no i oczywiscie 14.03.05, 16:54
        wedlug ciebie pewnie nigdy nie pracowal tam zaden Rosjanin, masz racje tam
        wszyscy to byli szuje gorsi od kapo bez wzgeldu na narodowosc
        • mamzerek Re: no i oczywiscie 14.03.05, 17:06
          tu sie zgadzam calkowicie i bez wzgledu na narodowsc lub wyznanie szui.
          • manny_ramirez Re: no i oczywiscie 14.03.05, 17:28
            to byli wyznawcy Stalina i systemu, a ich religia wymagala ludzkich ofiar:
            ((((((((((
        • atp1 Tam gdzie Zyd 14.03.05, 22:10
          Tam najokrutniejsze mordy sie dzieja.Tak mozna podsumowac historie
          przeszla i dzisiejsza.
          • manny_ramirez tak Robespierre 14.03.05, 22:12
            tez zyd
            i Pol Pot
            i Stalin I Hitler
            wszystko zydostwo
            • wyrodnamatka Re: tak Robespierre 15.03.05, 14:38
              a to przebiegli barbarzyńcy i jeszcze sekciarze ,ofiary z ludzi składać
              to w dodatku niemodne , passe - tfffu i po dwakroć tffffu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka