Dodaj do ulubionych

Wkolko te lzy przelewane za Drezno

13.03.05, 03:22
i Hamburg. Zaczynamy sie juz zachowywac jakoby to Niemcy w Reichu byli
jedynymi ofiarami ICH wojny.
Bardzo podoba mi sie co powiedzia Sir Arthur Harris, Bomber-Command commander-
in-chief (glowodowodzacy operacja bombardowania miast niemieckich)o swoich
zolnierzach, "bomber boys":
"It is due to them,and their kind, in the other services, that Britain today
is not a mere slave market in a Nazi Empire. That was the Plan. Never forget
it."
"Winni im jestesmy wdziecznosc, jak rowniez im podobnym w roznych oddzialach,
za to ze Brytania dzisiaj to nie po prostu zrodlo dostaw niewolnikow w
Nazistowskim Imperium. Przeciez to byl ten Plan. Nigdy tego nie zapominajcie."

Ja tez uwazam, ze zanim zaczniemy sie roczulac na zbombardowanym Drezdnem,
zastanowmy sie co by bylo z nami gdyby nie bylo drezdenskich bombardowan.
Obserwuj wątek
    • tornson Też tak uważam! Idealnie się trafiło że rocznica 13.03.05, 03:27
      bombardowań Drezna odbyła się tuż przed rocznicą ataku na madryckie metro.
      Jedno i drugie, na pierwszy rzut oka wydawałoby się bestialski atak na
      niewinnych cywilów, z drugiej jednak strony walka z bestiami które wsławiły się
      w dużo większych draństwach (naziści wiadomo, neofrankiści Aznara pomagali
      Amerykanom w mordach w Iraku).
      • abe_ltd Re: Też tak uważam! Idealnie się trafiło że roczn 13.03.05, 03:31
        Jak to juz ktos gdzies powiedzial - atak jest najlepsza forma samoobrony.
        • kropekuk Raz sie z toba zgadzam, ABE... Trzymaj sie, kozo! 14.03.05, 04:07

      • meerkat1 [...] 13.03.05, 03:39
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • abe_ltd Re: Wkolko te lzy przelewane za Drezno 13.03.05, 03:29
      Rowniez te same lzy przelewane za kobiety niemieckie gwalcone przez pracych na
      Berlin zolnierzy sowieckich. Czyz przed tym nie bylo gwalconych przez zoldakow
      niemieckich kobiet rosyjkich, i nie tylko gwalconych, ale rowniez mordowanych
      razem z dziecmi i starcami.
      A teraz czyta sie tylko o tych cierpiacych Niemkach. Taki kawalek tutaj z
      prawdziwych przekazow zacytuje, gdzie pokazuje sie Rosjan z najwyzszym cynizmem
      i pogarda.
      Kiedy jedna z kobiet niemieckich zgwalconych przez grupe rosyjskich zolnierzy
      zapytala dlaczego ich po prostu nie zastrzelili, jeden z zonierzy odpowiedzial:
      "Bo my nie strzelamy do kobiet".
      Teraz widzi sie to jako przejaw zezwierzecenia tamtych zolnierzy, ale jak sie
      blizej temu przyjrzec to to, ze mieli oni takie zasady bylo 100 razy bardziej
      ludzkie niz wykalkulowane zimne morderstwa popelnianie przez "kulturalnych"
      Niemcow.
      • tornson To jest już skrajnym przypadkiem obłudy 13.03.05, 03:39
        i zakłamania zachodniego świata i ich pachołków m.in. w Polsce.
        Oni owszem nic nie mają do masowych bombardowań cywilnych osiedli w Rzeszy (w
        sumie ponad milion cywilnych ofiar, kobiet dzieci i starców), ale już
        radzieckie ataki na cywilną ludność Rzeszy uznają za szczyt bestialstwa.
        A kto miał większe prawo do odwetu na ludności uwczesnych Niemiec? Niemcy na
        Zachodzie i Niemcy na wschodzie to jakby dwie inne armie. Na zachodzie walcząc
        stosowali się do regół wojny, nawet bardziej niż Amerykanie którzy nieraz
        strzelali do poddających się żołnierzy Wermachtu. Na Wschodzie zaś, wobec
        Słowian i Żydów, Niemcy byli niewyobrażalnymi bestiami. Więc kto miał większe
        prawo do odwetu na niemieckiej ludności cywilnej, Armia ZSRR które podczas
        wojny straciło 20mln cywilnych obywateli, czy Alianci Zachodni wobec których
        Niemcy nie byli specjalnie brutalni????
        • i-love-2-ski Re: To jest już skrajnym przypadkiem obłudy 13.03.05, 17:08
          tornson napisał:

          > i zakłamania zachodniego świata i ich pachołków m.in. w Polsce.
          > Oni owszem nic nie mają do masowych bombardowań cywilnych osiedli w Rzeszy (w
          > sumie ponad milion cywilnych ofiar, kobiet dzieci i starców), ale już
          > radzieckie ataki na cywilną ludność Rzeszy uznają za szczyt bestialstwa.
          > A kto miał większe prawo do odwetu na ludności uwczesnych Niemiec? Niemcy na
          > Zachodzie i Niemcy na wschodzie to jakby dwie inne armie. Na zachodzie walcząc
          > stosowali się do regół wojny, nawet bardziej niż Amerykanie którzy nieraz
          > strzelali do poddających się żołnierzy Wermachtu. Na Wschodzie zaś, wobec
          > Słowian i Żydów, Niemcy byli niewyobrażalnymi bestiami. Więc kto miał większe
          > prawo do odwetu na niemieckiej ludności cywilnej, Armia ZSRR które podczas
          > wojny straciło 20mln cywilnych obywateli, czy Alianci Zachodni wobec których
          > Niemcy nie byli specjalnie brutalni????

          wiesz tomson dlaczego zsrr stracilo 20 mln ludzi ,gdyz w wiekszosci stalin ich
          wyglodzil. a co do bestialstwa rosjan na cywilach,to wybacz,ale wielu ,ktorzy
          wojne przezylo wolalo miec do czynienia z niemcami,niz z rosjanami. trudno
          porownywac mi jednego bandyte z drugim,ale jak wiadomo cywile zawsze cierpia na
          wojnie, a akurat II wojne swiatowa zaczeli niemcy,przy wspoludziale rosjan. ja
          nie mam sympatii ani do jednych,ani do drugich.
          • manny_ramirez tomson tego nie rozumie 13.03.05, 17:16
            Moja rodzina przezyla wiele od Niemcow, bardzo wiele ale i tak woleli ich od
            Sowietow. Moja babcia mowila ze trzesli ze strachu jak Rosjanie
            mieli "wyzwolic" miejsce jej zamieszkania bo takie sluchy o nich chodzily.
            wszystkie kobiety zamknely sie w piwnicach podczas przejscia wojsk sowieckich.
            A podczas niemieckiej okupacji swobodnie chodzily po swiecie.
            • tornson Przestań kłamać!!! 13.03.05, 17:41
              Słuchy może były, ale nie miały one nic wspólnego z rzeczywistością.

              manny_ramirez napisał:

              > Moja rodzina przezyla wiele od Niemcow, bardzo wiele ale i tak woleli ich od
              > Sowietow. Moja babcia mowila ze trzesli ze strachu jak Rosjanie
              > mieli "wyzwolic" miejsce jej zamieszkania bo takie sluchy o nich chodzily.
              > wszystkie kobiety zamknely sie w piwnicach podczas przejscia wojsk sowieckich.
              > A podczas niemieckiej okupacji swobodnie chodzily po swiecie.
              A ty piszesz jak volksdeutch!
              • manny_ramirez tomson zachowujesz sie jak amly chlopczyk 13.03.05, 17:44
                cos Ci sie nie podoba to zaraz zarzuca klamstwa

                to sa relacje naoczych swiadkow

                cale polskie wsie zamykaly swoje baby w piwnicach na czas przejscia sowieckich
                lachmytow

                Nie chesz widziec prawdy to juz Twoja sprawa. zyj w swiecie marzen, tylko zebys
                zbyt pozno sie nie obudzil
                • tornson A ty jak prostaczek-szowinista który uwierzy 13.03.05, 17:47
                  każde kłamstwo o Rosjii/ZSRR.

                  manny_ramirez napisał:

                  > cos Ci sie nie podoba to zaraz zarzuca klamstwa
                  >
                  > to sa relacje naoczych swiadkow
                  Przestań pieprzyć za zgwałcenie polki czerwonoarmista w najlepszym razie
                  dostałby po pysku od oficera, w najgorszym kulkę w łeb.

                  > cale polskie wsie zamykaly swoje baby w piwnicach na czas przejscia sowieckich
                  > lachmytow
                  Wyjątki, tylko motłoch który wierzył w hitlerowską propagandę.

                  > Nie chesz widziec prawdy to juz Twoja sprawa. zyj w swiecie marzen, tylko
                  zebys
                  > zbyt pozno sie nie obudzil
                  HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!!!!!!!!!!!!! ;oD
                  Nie przypisuj mi swoich cechy, chory na nienawiść szowinisto!
                  • manny_ramirez tomson roznica miedzy nami 13.03.05, 19:32
                    jest taka ze ja swa wiedze bazuje na relacjach naocznych swiadkow a Ty na
                    czytaniu batiuszki Stalina vot i vsio. Chyba to rozumiesz co???
            • felixx manny-r tego nie rozumie !! i nie chce zrozumiec 14.03.05, 23:09
              manny_ramirez napisał:

              > Moja rodzina przezyla wiele od Niemcow, bardzo wiele ale i tak woleli ich od
              > Sowietow. Moja babcia mowila ze trzesli ze strachu jak Rosjanie
              > mieli "wyzwolic" miejsce jej zamieszkania bo takie sluchy o nich chodzily.
              > wszystkie kobiety zamknely sie w piwnicach podczas przejscia wojsk
              sowieckich.
              > A podczas niemieckiej okupacji swobodnie chodzily po swiecie.

              Manny musze z przykroscia stwierdzic czytajac w/w post ze glupote
              odziedziczyles .Malo ta glupote bezmyslnie powielasz.

              Przezylem okupacje i Powstanie Warszawskie jako kilkuletni chlopiec.Pewne
              fragmenty z Powstania jak i z Wyzwolenia na trwale zoataly w mojej pamieci.

              Jednym z takich momentow to Wyzwolenie przez Armie Cz. miasteczka gdzie nas
              wysiedlono.
              Moge ciebie zapewnic to byla SZALONA RADOSC,ludzie plakali ze szczescia ,ze
              znow sa ludzmi po latach okupacji niemieckiej.

              ps.folksdojcze rzeczywiscie trzesli portkami
          • jabez Re: To jest już skrajnym przypadkiem obłudy 13.03.05, 17:24

            Obluda jest to ,ze placze sie nad bestiami , a to juz jest ostatnia
            perwersja .
            Drezno , Hamburg itd, ale tak malo "goebbelsow" wie o zagladzie Warszawy,
            i innych polskich miast , troche wiecej o Coventry .
            Goebbelsy od islamu nauczyli sie zamykac ludzi w stodolach i je podpalac,
            (patrz Armenia ) i teraz swiat ma oplakiwac ofiary "barbarzynskich" nalotow
            na Drezno i Hamburg ?
            Zas..ne lewactwo !!!!!!
            • tornson Tak samo jak niewielu oplakujących Madryt i WTC 13.03.05, 17:42
              wie o bestialstwach Amerykanów i ich pachołków na Bliskim Wschodzie.
          • tornson Albo patrzysz obiektywnie, albo przez subiektywny 13.03.05, 17:39
            pryzmat przeżyć własnej rodziny. Zdecyduj się.

            i-love-2-ski napisał:

            > wiesz tomson dlaczego zsrr stracilo 20 mln ludzi ,gdyz w wiekszosci stalin ich
            > wyglodzil.
            Przestań pieprzyć i bagetelizować zbrodnie hitlerowców na narodzie radzieckim.
            Tak postępujesz robisz z sibie zwykłą rasistkę.

            > a co do bestialstwa rosjan na cywilach,to wybacz,ale wielu ,ktorzy
            > wojne przezylo wolalo miec do czynienia z niemcami,niz z rosjanami.
            Bardzo niewielu, prygniatająca większość nienawidziła Niemców nie Rosjan.

            > trudno porownywac mi jednego bandyte z drugim,
            ZSRR od 1941 to już nie bandyci.

            > ale jak wiadomo cywile zawsze cierpia na
            > wojnie, a akurat II wojne swiatowa zaczeli niemcy,przy wspoludziale rosjan. ja
            > nie mam sympatii ani do jednych,ani do drugich.
            A ja nie mam sympatii do zaśmierdziałych szowinistów. Tobie wybaczam, bo akurat
            się trafiło że twoja rodzina miała nieprzyjemne przejścia z Rosjanami. Jednak
            to jest forum świat i tu zajmujemy się obiektywnym spojrzeniem globalnym na
            sprawy, a nie pojedynczymi subientywnymi odczuciami.
            • i-love-2-ski Re: Albo patrzysz obiektywnie, albo przez subiekt 13.03.05, 18:50
              tornson napisał:

              > pryzmat przeżyć własnej rodziny. Zdecyduj się.
              >
              > i-love-2-ski napisał:
              >
              > > wiesz tomson dlaczego zsrr stracilo 20 mln ludzi ,gdyz w wiekszosci stali
              > n ich
              > > wyglodzil.
              > Przestań pieprzyć i bagetelizować zbrodnie hitlerowców na narodzie radzieckim.
              > Tak postępujesz robisz z sibie zwykłą rasistkę.
              >
              > > a co do bestialstwa rosjan na cywilach,to wybacz,ale wielu ,ktorzy
              > > wojne przezylo wolalo miec do czynienia z niemcami,niz z rosjanami.
              > Bardzo niewielu, prygniatająca większość nienawidziła Niemców nie Rosjan.
              >
              > > trudno porownywac mi jednego bandyte z drugim,
              > ZSRR od 1941 to już nie bandyci.
              >
              > > ale jak wiadomo cywile zawsze cierpia na
              > > wojnie, a akurat II wojne swiatowa zaczeli niemcy,przy wspoludziale rosja
              > n. ja
              > > nie mam sympatii ani do jednych,ani do drugich.
              > A ja nie mam sympatii do zaśmierdziałych szowinistów. Tobie wybaczam, bo akurat
              >
              > się trafiło że twoja rodzina miała nieprzyjemne przejścia z Rosjanami. Jednak
              > to jest forum świat i tu zajmujemy się obiektywnym spojrzeniem globalnym na
              > sprawy, a nie pojedynczymi subientywnymi odczuciami.
              tomson moja rodzina byla jedna z wielu,ktore ucierpialy pod rzadami komunistow.
              nie powiesz,ze 20 mln ludzi zamordowanych przez dzicz komunistyczna w rosji to
              pestka,jak rowniez ich zbrodnie powojenne to pestka. ja jak widzisz nie jestem
              zaslepiona przez pseudodemokracje busza rowniez,ale nie mozna negowac krwawej
              karty historii,tylko dlatego,ze masz taki a nie inny poglad. sa dowody,sa fakty
              historyczne niepodwazalne i dlatego tak a nie inaczej trzeba sie do tego
              ustosunkowac.
              • tornson Zbrodnie popełniał Stalin, mordując głównie 13.03.05, 19:30
                komunistów. Komunistyczny ZSRR wyrzekł się całkowicie stalinowskiej przeszłości
                i jego kultu jednostki. Zburzono wszystkie stalinowskie pomniki, pozmieniano
                nazwy wszystkich, ulic,placów,miast i innych noszących imię Stalina.
                KOMUNIZM =/= STALINIZM!!!
                • i-love-2-ski Re: Zbrodnie popełniał Stalin, mordując głównie 13.03.05, 20:41
                  tornson napisał:

                  > komunistów. Komunistyczny ZSRR wyrzekł się całkowicie stalinowskiej przeszłości
                  >
                  > i jego kultu jednostki. Zburzono wszystkie stalinowskie pomniki, pozmieniano
                  > nazwy wszystkich, ulic,placów,miast i innych noszących imię Stalina.
                  > KOMUNIZM =/= STALINIZM!!!
                  nieprawda tomson,np. w gruzji w czasach komunizmu stalin byl na 1 szym miejscu,
                  z pomnikami,plakatkami i obrazkami na scianie.a w owczesnej polasce nie
                  uczylismy sie o nim jako o zbrodniarzu ale jako o przywodcy kraju rad.nigdzie
                  nie slyszalam aby partia sie od niego odciela.
                  • tornson Być może, tam różni psychopaci mieszkają, 13.03.05, 23:53
                    możliwe że ZSRR tolerował zamiłowania tych dziwolągów z Kaukazu dla świętego
                    spokoju, by Gruzja nie była wtedy tym czym dzisiaj jest Czeczenia.

                    i-love-2-ski napisał:

                    > nieprawda tomson,np. w gruzji w czasach komunizmu stalin byl na 1 szym
                    miejscu,
                    > z pomnikami,plakatkami i obrazkami na scianie.a w owczesnej polasce nie
                    > uczylismy sie o nim jako o zbrodniarzu ale jako o przywodcy kraju rad.nigdzie
                    > nie slyszalam aby partia sie od niego odciela.
                    Nie wiem jak było w Gruzji, ale KPZR odcięłą się całkowicie od Stalina. Owszem
                    dalej podziwiano go za industralizację ZSRR i pokonanie Hitlera, jednak
                    potępiano już jego zbrodnie.
    • j-k nikt normalny nie przelewa lez za Hamburg 13.03.05, 17:20
      czy inne bombardowane przemyslowe miasta w Zaglebiu Ruhry...
      faktem natomiast jest, ze bombardowanie samego Drezna (jak i Krolewca)
      pod sam koniec wojny - nie bylo juz potrzebne.

      Ale tu chodzi o co innego ABE, mialem na ten temat swoj watek.
      Spora czesc polskiej prasy jest juz w posiadaniu kapitalu niemieckiego.
      jest to w istocie prasa POLSKOJEZYCZNA, a nie polska.
      Niemcy chca sporej czesci mlodych Polakow narzucic swoj punkt widzenia.
      • i-love-2-ski Re: nikt normalny nie przelewa lez za Hamburg 13.03.05, 17:22
        j-k napisał:

        > czy inne bombardowane przemyslowe miasta w Zaglebiu Ruhry...
        > faktem natomiast jest, ze bombardowanie samego Drezna (jak i Krolewca)
        > pod sam koniec wojny - nie bylo juz potrzebne.
        >
        > Ale tu chodzi o co innego ABE, mialem na ten temat swoj watek.
        > Spora czesc polskiej prasy jest juz w posiadaniu kapitalu niemieckiego.
        > jest to w istocie prasa POLSKOJEZYCZNA, a nie polska.
        > Niemcy chca sporej czesci mlodych Polakow narzucic swoj punkt widzenia.

        podobnie robia to ameryknie w wiekszosci krajow,gzie zrzucamy bombki.
      • jabez Re: i robia to umiejetnie ! 13.03.05, 17:34

        Chodzi mi o prase .
        Oglupianie polskiej mlodziezy jest najlepszym sposoben wynarodowienia .
        Uwaga !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Islam w natarciu , Socjalizm w natarciu , Kapitalizm w natarciu ,
        Neonazizm w natarciu ,Buddyzm w natarciu ,Hinduizm w natarciu ,
        Rydzyk w natarciu , Mafia w natarciu
        A wiec K L A M S T W O w natarciu .

        Zycze powodzenia .
      • tornson Co chcesz?Masz swój ukochany liberalny kapitalizm. 13.03.05, 17:43
        j-k napisał:

        > Spora czesc polskiej prasy jest juz w posiadaniu kapitalu niemieckiego.
        > jest to w istocie prasa POLSKOJEZYCZNA, a nie polska.
        > Niemcy chca sporej czesci mlodych Polakow narzucic swoj punkt widzenia.
        • manny_ramirez za komuny 13.03.05, 23:22
          cala byla w rekach sowietow
          • tornson O taaak, maniuś który od lat dupę grzeje w USA 13.03.05, 23:54
            wie najlepiej.
            • che_choroba Coz, w USA duzo lepiej niz na Bialorusi.... 15.03.05, 05:18
              Nawet Bialorusini to juz dostrzegli, chociaz wg. lukaszenkowej propagandy, zyja
              w kraju mlekiem i miodem plynacym...
          • manny_ramirez komune tomsonku 14.03.05, 00:10
            w duzej mierze przezylem w starym kraju
            • tornson Tym bardziej dziwią mnie twoje skrzywine poglądy, 14.03.05, 00:22
              na bank musiałeś być jakimś wywrotowcem.
    • silesius.funkulo Re: Wkolko te lzy przelewane za Drezno 13.03.05, 18:07
      > Ja tez uwazam, ze zanim zaczniemy sie roczulac na zbombardowanym Drezdnem,
      > zastanowmy sie co by bylo z nami gdyby nie bylo drezdenskich bombardowan.

      Byloby to samo, wojna miala sie ku koncowi, a bombardowanie Drezna pozbawione
      bylo wiekszego militarnego sensu.

      A rozczulac sie nie ma co (od tego sa rodziny i rodacy pomordowanych), nalezy
      tylko uczciwie przyznac, ze to byla zbrodnia wojenna i jednoczesnie przypominac
      o zbrodniach popelnianych przez Niemcy. Bo zaklamywanie historii to jeno woda
      na mlyn tamtejszych neonazi.
    • stranger.pl Re: Wkolko te lzy przelewane za Drezno 13.03.05, 18:56
      Brytyjski dowódca Bomber Command marszałek Arthur Harris był autorem słynnych
      słów: "Usuniemy niemieckie miasta jedno po drugim, tak jak się usuwa zęby"...
      Gdyby nie należał do strony zwycięskiej byłby postawiony przed Trybunałem ds.
      zbrodni wojennych - ale... zwycięzców nie sądzi się i (ponoć) zwycięska strona
      pisze historię.
      W roku 1945 w Dreźnie żyło około 500.000 ludzi (z powodu wojny byli to przede
      wszystkim kobiety, dzieci, osoby starsze i inwalidzi wojenni). Do tego
      dochodziło jeszcze niecałe 30.000 jeńców wojennych i ponad 500.000 uchodźców ze
      Śląska, którzy uciekli przed nadchodzącą Armią Czerwoną. W nocy z 13 na 14
      lutego 1945 roku praktycznie całe centrum miasta zostało zniszczone przez nalot
      bombowy (bomby fosforowe) Aliantów. Był to atak na cele cywilne, co prawda
      Drezno nie było tylko miastem sztuki. Znajdowały się tam zakłady elektroniczne,
      produkujące dla wojska sprzęt radiowy, również wytwórnie amunicji, zapalników i
      celowników bombardierskich, jak i ważny węzeł kolejowy. W Dreźnie jednak
      alianci rozmyślnie... uderzyli w dzielnice mieszkalne oszczędzając m.in.
      zakłady elektroniczne (częściowo własność kapitału... amerykańskiego). Według
      różnych źródeł zginęło wtedy od 90.000 do 150.000 ludzi, niektóre źródła mówią
      nawet o prawie 200.000 zabitych. Tylko 40.000 ofiar można było zidentyfikować.
      Drezno 1945 to klasyczna zbrodnia na cywilach i odwieczna hipokryzja "zwycięzcę
      się nie sądzi".
      Wojna zawsze polegała na zabijaniu ludzi. W tej sprawie nic się nie zmienia od
      wieków. Najłatwiej zabija się ludność cywilną: kobiety, dzieci, osoby starsze i
      inwalidów (wojennych). Zabija się na ogół tak długo aż jedna ze stron nie może
      już tego znieść i poddaje się...
      "Chirurgiczna precyzja" to bełkot dla uspokojenia opinii publicznej. Jedni z
      chirurgiczną precyzją niszczą centralę CIA w NY, drudzy atakiem rakietowym
      zabijają terrorystów na zatłoczonej ulicy, trzeci pacyfikują Faludzę. To
      wszystko wojna - czyli bezkarne mordowanie wrogów. Najgorsze że zawsze cierpią
      nie ci co zawinili lecz "zwykli" ludzie. Zostało wyrządzone zło - popełniono
      zbrodnię ludobójstwa - winni uszli bez kary. "Wszak trudno za "karę" uznać iż
      inicjator tego ludobójstwa angielski dowódca sił bombowych (Bomber Command)
      marszałek Arthur Harris traktowany był przez Dwór brytyjski i media jako
      człowiek bez honoru... Mówiąc wprost - łajdak i zbrodniarz.

      Druga wojna światowa to zbór wielu podłości po obu stronach - np. bombardowanie
      Stalingradu przez Niemców pochłonęło ok. 40 tysięcy zabitych cywilnych
      mieszkańców.

      Reasumując zbrodnia kazdego zasługuje na potępienie i przypominanie - nazywając
      czarne carnym a białe białym.
      • i-love-2-ski Re: Wkolko te lzy przelewane za Drezno 13.03.05, 19:03
        czarne i biale kolory to niestety nie polityka ani wojna. jak wiesz agresja
        rodzi agresje i dzikie bestialstwa,po obu stronach staja sie coraz bardziej
        okrutne. jesli ktos mi powie,ze wojna ma jakies pozytywne strony,to chyba w tym
        sensie,ze niszczy populacje i w ten sposob czysci swiat,ale nic poza tym.
        • stranger.pl Re: Wkolko te lzy przelewane za Drezno 13.03.05, 19:13
          Wojna to przedłużenie polityki - może zabrzmi to jak cynizm ale to również koło
          napędowe rozwoju nauki (wojna i różne "zabawki" do zabijania) - ale to jedna
          strona medalu. Drugą stroną jest to, by każda zbrodnia wojenna (bardzo
          dokładnie ujęte w prawie międzynarodowym co to jest zbrodnia wojenna) była
          zawsze potępiana i osądzana - niezależnie przez kogo popełniona.
          Nikt nie ma licencji na bezkarność zbrodniarza - oczywiście to "tylko" postulat
          sumienia i ludzi prawych, bo rzeczywistość jest inna.
          Jak myślisz dlaczego USA doprowadziły do powstania Trybunału ds. Zbrodni
          Wojennych w Hadze jednocześnie odmawiając uznania jego jurysdykcji nad
          obywateli USA? Przypadek czy filozofia sienkiewiczowskiego Kalego: "jak Kali
          ukraść krowę to dobrze jak Kalemu ukradną krowę to źle"...
    • mrug Re: Wkolko te lzy przelewane za Drezno 13.03.05, 19:17
      Jak widzę, stara prawda oko za oko...itd. nie rdzewieje. Mordy niemieckich
      żołnierzy były jednakowo odrażające, jak i alianckie naloty na Drezno, gwałty na
      kobietach. Przemoc rodzi przemoc. I nie można się tutaj tłumaczyć, że dzięki
      temu, skróciło się czas trwania wojny i zginęło przez to mniej ludzi. Relatywizm
      moralny. Zaciera się wtedy różnica między stronami. I nie dziwcie się reakcji
      niemieckiej. Dla nich to takie nasze Powstanie Warszawskie.
      • abe_ltd Re: Wkolko te lzy przelewane za Drezno 13.03.05, 22:46
        Nie mozna na te wydarzenia patrzec w prozni historycznej. Trzeba wziac pod
        uwage przyczyny takiego zachowania aliantow, jak rowniez cele. Przyczynami byly
        rowne, o ile nie bardziej bestialskie zachowania Niemcow (odpowiedz rownomierna
        do prowokacji) a celem zdruzgotanie poparcia i zaufania narodu niemieckiego dla
        Nazistow i ich maszyny wojennej, ultimately podkopanie zaplecza i zdruzgotanie
        hitlerowskich Niemiec (a nie tylko ich armii).
        Z takiej perspektywy, biorac uwage, ze to byla wojna a nie konwencja przyjaciol
        chrzescijanstwa, wszystko nabiera _NIESTETY_ sensu.
        • mrug Re: Wkolko te lzy przelewane za Drezno 13.03.05, 23:00
          To błędne koło, spirala nienawiści, nazwij to jak chcesz. Jakoś bestialskie
          zachowanie Niemców w stosunku do Polaków nie sprawiło że staliśmy się bardziej
          ulegli. Wręcz przeciwnie. To było, po prostu, mówiąc brutalnie pójście na
          "łatwiznę". Podobnie zresztą jak Hiroszima.
          • j-k B Z D U R Y...!!! 13.03.05, 23:07
            historycy juz dawno udowodnili, ze be z bomb atomowych zruconych na
            japonczyko,w ktorych zginelo pobad 200 tys ludzi, wojna trwalaby kilka miesiecy
            dluzej, zginelo by jeszcze 1 mln Japonczykow i kilkadziesiat tysiecy zolnierzy
            amerykanskich.


            Amerykanskie bomby A zrucone na Japonie byly nie tylko moralnie sluszne,
            ale i korzystne dla tych ofiar, ktore NIE ZGINELY.
            • mrug Bredzisz chłopie. 13.03.05, 23:17
              Dlaczego niewinni ludzie mają cierpieć za idiotyzm przywódców? Poza tym
              zginęłoby milion japońskich ŻOŁNIERZY, a nie bezbronnych cywilów. Na tej samej
              zasadzie, gdyby Niemcy we wrześniu 39 roku zrzucili bombę atomową na, powiedzmy,
              Lublin, Polska niewąpliwie poddałaby się, co oszczędziłoby żywota tysiącom
              naszych rodaków.
              • j-k majaczenia ignoranta 13.03.05, 23:39
                pozwol, ze wiecej zaufania okaze pracom historykow wojskowosci, niz twoim
                wynurzeniom.

                czy jezeli pisze, ze poprzez zrzucenie bomb A na Japonie, w ktorych zginelo
                ponad 200 tys ludzi, Japonia sie poddala i oszcedzono zycie miliona ludzi,
                to rachunek nie jest jasny?

                dobranoc.
            • silesius.funkulo Re: B Z D U R Y...!!! 14.03.05, 00:03
              > historycy juz dawno udowodnili,

              A niby jakaz to regula dedukcyjna mozna ta teze udowodnic? Podajze przynajmniej
              nazwisko jednego historyka, ktory w swym geniuszu raczyl tego dokonac (pewnie
              chodzi tu o jakiegos szpeca od swiatow rownloeglych). A na przyszlosc proponuje
              nie opierac sie na osiagnieciach naukowcow-fantastow od udawadniania wydarzen
              niebylych i przyjrzec sie argumentom oraz zalozeniom tych, ktorzy probuja sie
              podpierac zdarzeniami zaszlymi.

              > w ktorych zginelo pobad 200 tys ludzi,

              Ca. 250 tys. dla scislosci.

              • j-k Re: B Z D U R Y...!!! 14.03.05, 01:19
                1. nie nudz dziecie, poniewaz znamy sie dobrze i tylnymi drzwiami chcesz
                zanegowac sens bombardowan niemiec przez aliantow.
                sam przyznalem, ze bombardowanie Drezna, czy krolewca pod sam koniec wojny bylo
                juz niepotrzebne.
                natomiast bombardowania z lat 1943-44 (przemyslowe miasta zaglebia Ruhry,
                hamburg itd...) bylo calkowicie sluszne.

                2. Japonia w lipcu miala pod bronia kilka milionow fanatycznych zolnierzy.
                W zacieklych walkach o mala Okinawe Amerykanie stracili 20 tys. zolnierzy.
                Analizy, o ktorych mowie, wskazywaly, ze zdobywanie Japonii moze oznaczac
                smierc 200 - 400 Amerykanow i miliona Japonczykow.
                • manny_ramirez 200-400 tysiecy chyba miales na mysli 14.03.05, 01:54
                  a geopolitycznie musze jednak sie tu porznic. Bomba zostala zrzucona aby
                  Sowicie nie dobiegli Amerykanow do Tokio tak jak to zrobili w Berlinie
                  • j-k Re: 200-400 tysiecy chyba miales na mysli 14.03.05, 18:05
                    bylo to bez watpienia jakies ostrzerzenie dla ZSRR, ale glownie chodzilo jednak
                    o zakonczenie wojny.
                    Sovieci musieliby zalatwic japonska armie Kwantunska w Chinach.
                    (1,5 mln ludzi)
                    do tego nie mieli srodkow transportowych do przeprawy na wyspy japonskie.

                    To niebezpieczenstwo wiec raczej odpada.
                • silesius.funkulo Re: B Z D U R Y...!!! 14.03.05, 18:18
                  > 1. nie nudz dziecie, poniewaz znamy sie dobrze i tylnymi drzwiami chcesz
                  > zanegowac sens bombardowan niemiec przez aliantow.

                  Wujek, nie przypominam sobie abysmy sie kiedykolwiek poznali, nie figurujesz
                  tez w mym dowodzie (sprawdzilem;), co tym bardziej nie uprawnia Cie do
                  powyzszych insynuacyi.
                  Ad meritum, nie kwestionuje zasadnosci bombardowan celow przemyslowych, ni
                  militarnych jeno bezmyslne okrucienstwo aliantow, ktorego przykladem bylo
                  Drezno wlasnie.

                  > sam przyznalem, ze bombardowanie Drezna, czy krolewca pod sam koniec wojny
                  bylo
                  >
                  > juz niepotrzebne.
                  > natomiast bombardowania z lat 1943-44 (przemyslowe miasta zaglebia Ruhry,
                  > hamburg itd...) bylo calkowicie sluszne.

                  Feuersturm rozpetany przez RAF i USAF, w ktorym ginie (wiekszosc spalona
                  zywcem) 40 tys. ludzi, a cala Gomora skutkuje 60 tys. ofiar, cwiercia miliona
                  zniszczonych domow i milionem bezdomnych, nazywasz calkowicie slusznym?

                  >
                  > 2. Japonia w lipcu miala pod bronia kilka milionow fanatycznych zolnierzy.
                  > W zacieklych walkach o mala Okinawe Amerykanie stracili 20 tys. zolnierzy.
                  > Analizy, o ktorych mowie, wskazywaly, ze zdobywanie Japonii moze oznaczac
                  > smierc 200 - 400 Amerykanow i miliona Japonczykow.

                  O, a post wyzej ochoczo dysponowales dowodami. Teraz okazuje sie, ze to jednak
                  chodzilo o analize. Rozumiesz juz gdzie popelniles blad?
                  Co do powyzszych liczb, jakkolwiek moim zdaniem zdziebko zawyzonych, gotow bym
                  byl sie nie spierac (rzecz bowiem nie w arytmetyce). Sam jestem zdania, ze
                  Jankesi mieli prawo zademonstrowac swoja atomowa potege. Slusznie zakladali
                  bowiem, ze Japonce, mimo, iz oslabieni, tak latwo swych wysp nie oddadza, a
                  dalsza wojna przyniesie setki tysiecy ofiar. Pytanie tylko dlaczego owaz
                  jadrowa energie wyladowali na terenach gesto zaludnionych, a nie na odludziu,
                  wzglednie celu stricte militarnym. I czy puszczenie z dymem Nagasaki, trzy dni
                  po pierwszej bombie, nie bylo juz li tylko aktem tepego bestialstwa?
                  • j-k myslenie ahistoryczne! 14.03.05, 18:23
                    1. Znamy sie, w kazdym razie ja znam Ciebie - wystarczy.

                    2. Reprezentujesz myslenie ahistoryczne ( z podejrzeniami o prowokacje, by
                    dokopac Amerykanom...)

                    jak sie prowadzi wojne kilka lat i ma sie okazje ja skonczyc - to sie
                    WALI, CZYM SIE MA. takie sa odwieczne reguly wojny.
                    • silesius.funkulo Re: myslenie ahistoryczne! 14.03.05, 21:43
                      > 1. Znamy sie, w kazdym razie ja znam Ciebie - wystarczy.
                      > 2. Reprezentujesz myslenie ahistoryczne ( z podejrzeniami o prowokacje, by
                      > dokopac Amerykanom...)

                      Jezu, w czym ta prowokacja? Ja tu nikomu nie chce dokopac. Kwestionuje jeno
                      zerojedynkowe pojmowanie historii, ktore raczysz tu uprawiac.

                      > jak sie prowadzi wojne kilka lat i ma sie okazje ja skonczyc - to sie
                      > WALI, CZYM SIE MA. takie sa odwieczne reguly wojny.

                      Tak, wali sie czym sie ma, ale nie wszedzie gdzie popadnie. A skoro nie trafia
                      do Ciebie, jakem juz zdazyl skonstatowac, zatwardzialego militarysty, argument
                      o niepotrzebnych ofiarach, pomysl chwile: po jaka cholere marnowac tysiace bomb
                      na jednostki nijak nieprzydatne na polu walki i bawic sie w jakies ogniste
                      tornada, miast przeznaczyc je na unieszkodliwienie dreznienskiej (i okolicznej)
                      trakcji kolejowej? Owszem, Angole zajeli sie nia niejako przy okazji
                      (bombardujac dworzec), ale tak skutecznie, ze pare dni pozniej komunikacja byla
                      przywrocona. I po coz uganiac sie paredziesiat metrow ponad ziemia za
                      ocalalymi, bezbronnymi Szwabami i w tak durny sposob ryzykowac utrate cennego
                      samolotu? Moze i chlopaki z RAFu mialy niezly przy tym ubaw, niemniej
                      efekciarstwo rzadko idzie w parze z efektywnoscia. Szczegolnie na wojnie.

                      Apropos moich pytan wyzej - coz, qui tacet consentit.
                      • j-k wekslujesz temat 14.03.05, 22:01
                        1. Nie mowilismy o Dreznie.
                        Anglicy nigdy sie nie przznaja do bezsensu tej akcji, gdyz rozpoczeloby to
                        lawine niemieckich roszczen.

                        jasne, chlopcze, czy uproscic?

                        2. Etykietka militarysty specjalnie mi nie przeszkadza, chociaz uwazam, ze
                        wszelkie dyktatury tylko ten jezyk rozumieja.

                        Ty wychodzisz na czlowieka nierozumiejacego amerykanskiej taktyki wojennej.
                        byla ona w r. 1945, podobna do tej obecnej.
                        Przywalic PORZADNIE, poczekac, az nic wiecej nie bedzie sie ruszalo
                        i zajac teren.

                        Zrozum, czlowieku ze Twoje zdanie na ten temat Amerykanow MALO INTERESUJE.
                        Ja w przciwienstwie do Ciebie wiem co nie co o amerykanskim sposobie myslenia
                        i dlatego nie musze sie, jak Ty, stresowac tu na forum.
                        • silesius.funkulo Re: wekslujesz temat 14.03.05, 22:21
                          > 1. Nie mowilismy o Dreznie.

                          Podobna rzez miala miejsce w Hamburgu. A rownanie z ziemia niemieckich miast
                          bylo elementem doktryny Churchilla.

                          > Anglicy nigdy sie nie przznaja do bezsensu tej akcji, gdyz rozpoczeloby to
                          > lawine niemieckich roszczen.
                          >
                          > jasne, chlopcze, czy uproscic?

                          Przeciez nikt z Germancow (poza oszolomskim marginesem) nie rosci sobie prawa
                          do odszkodowan, jeno do prawdy. Powod jest inny - zarowno Angolom, jak i
                          Jankesom nie zalezy zbytnio na jakiejkolwiek, nawet najmniejszej rysie na
                          wizerunku bezgrzesznych wyzwolicieli (podobnie jak Ruskim, stad te zaklamywanie
                          Katynia i Jalty) A przeciez tu nikt nie ma zamiaru kwestionowac ich ogromnych
                          zaslug. Ja tez - w koncu to takze dzieki nim nie pisze tego, co pisze po
                          niemiecku czy (mimo wszystko) po rosyjsku.

                          > 2. Etykietka militarysty specjalnie mi nie przeszkadza, chociaz uwazam, ze
                          > wszelkie dyktatury tylko ten jezyk rozumieja.
                          >
                          > Ty wychodzisz na czlowieka nierozumiejacego amerykanskiej taktyki wojennej.
                          > byla ona w r. 1945, podobna do tej obecnej.

                          To po jaka cholere te procesy za wiadome irackie wiezienie, czy za strzelanie
                          do irakijskich cywilow i rannych?

                          > Przywalic PORZADNIE, poczekac, az nic wiecej nie bedzie sie ruszalo
                          > i zajac teren.
                          > Zrozum, czlowieku ze Twoje zdanie na ten temat Amerykanow MALO INTERESUJE.
                          > Ja w przciwienstwie do Ciebie wiem co nie co o amerykanskim sposobie myslenia
                          > i dlatego nie musze sie, jak Ty, stresowac tu na forum.

                          Sorry, ale na forum jestem z reguly wyluzowany:)
                          • j-k Re: wekslujesz temat 14.03.05, 22:30
                            > Sorry, ale na forum jestem z reguly wyluzowany:)

                            1. Bombardowanie Hamburga i innych portow, gdzie budowano U-BOOTY
                            bylo sluszne i konieczne.

                            2. Po co procesy tych straznikow z wiezienia W Bagdadzie?

                            NIE SMIESZ.!

                            Po to samo, co proces zabojcow Popieluszki za Jaruzela.

                            Kazda w miare madra wladza, chroniac system - stara sie UKARAC SWOICH WLASNYCH
                            PARTACZY...!!!

                            dobranoc ,na luzie...


                            • silesius.funkulo Re: wekslujesz temat 14.03.05, 22:37
                              > 1. Bombardowanie Hamburga i innych portow, gdzie budowano U-BOOTY
                              > bylo sluszne i konieczne.

                              Taaa, a kazdy z tysiecy wymordowanych Hamburczykow mial na skladzie osobistego
                              U-Boota.

                              > 2. Po co procesy tych straznikow z wiezienia W Bagdadzie?
                              >
                              > NIE SMIESZ.!
                              >
                              > Po to samo, co proces zabojcow Popieluszki za Jaruzela.

                              Ergo zabojcow i okrutnikow nalezy karac. W koncu consensus.

                              > dobranoc ,na luzie...

                              3m sie.
                              • j-k znowu manipulacyjka? 14.03.05, 22:41
                                i jednych i drugich ukarano za PARTACTWO...

                                nie udawaj, ze tego nie wiesz...
                                • silesius.funkulo OK, mam nauczke. 14.03.05, 23:19
                                  Operowanie faktami zwiesz Mistrzu manipulacja? A unikanie odpowiedzi na me
                                  pytania i epitety pewnie nazwiesz dyskusja? Alisci, w koncu pojalem twoj tok
                                  rozumowania, i biore sobie to spostrzezenie do serca, apropos ewentualnych
                                  dyskusji z Toba. Choc prawdopodobienstwo tychze jest raczej male, bo, jak
                                  napisalem, odpowiedzialnosc zbiorowa stosuja jeno zboczency, a ze zboczencami
                                  konwersowac nie zwyklem.

                                  Dobranoc, niech Ci sie przysni jak naparzasz z Mustanga do 5-letniej nazistki.
        • j-k gratuluje 13.03.05, 23:04
          Twego politycznego rozwoju.
          jest on widoczny.
        • silesius.funkulo Re: Wkolko te lzy przelewane za Drezno 14.03.05, 00:19
          abe_ltd napisała:

          > Nie mozna na te wydarzenia patrzec w prozni historycznej. Trzeba wziac pod
          > uwage przyczyny takiego zachowania aliantow, jak rowniez cele.

          Otoz nic nie usprawiedliwia masowego mordowania cywili i bezsensownego rownania
          z ziemia kompleksow niemilitarnych. Zarowno w swietle prawa, jak i w wymiarze
          czysto ludzkim. To miedzy innymi odroznia wspolczesne demokracje od monarchii
          babilonskiej.
          • abe_ltd Drogi Silesiuszu 14.03.05, 03:02
            Podzielam Twoje rezerwacje moralne, jednakze w dzisiejszej rzeczywistosci
            niemoralne sa metody prowadzenia wojny jako takie, a zatem juz samo
            doprowadzenie do wojny czy wszczecie wojny skazuje strony na konsekwencje tych
            niemoralnych zachowan. Aby przestrzegac wartosci moralnych nalezy wiec
            zapobiegac wszystkim wojnom.
            Jezeli juz te wojny jednak sa, to nie ma miejsca na oceny moralne posuniec
            strategicznych, w ktorych ofiara padaja cywile. Oceny takie sa plonne, bo takie
            posuniecia sa naturalna konsekwencja wojny w dzisiejszym zrozumieniu.
            Wiec nie ma sensu zastanawiac sie czy bombardowanie Dresden bylo moralnie
            uzasadnione (w jakichkolwiek celach: odwetu, podwazenia morale Niemcow czy
            odciagniecia uwagi Luftwaffe od celow militarnych w WB na cele cywilne w celu
            ochrony produkcji broni) bo wojna juz byla w toku - wojna niemoralna z
            zalozenia. Pomni na to co sie stalo w tamtej wojnie, powinnismy teraz robic
            wszystko aby zapobiegac wszelkimi metodami nowym wojnym, bo rzecz wiadoma i
            historia nas tego uczy, ze NIE bedzie mozna liczyc na humanitarne zachowania w
            zadnej wojnie, z zadnej strony.
            • silesius.funkulo Abe, 14.03.05, 18:02
              > Podzielam Twoje rezerwacje moralne, jednakze w dzisiejszej rzeczywistosci

              W to watpie, o czym ponizej.

              > niemoralne sa metody prowadzenia wojny jako takie, a zatem juz samo
              > doprowadzenie do wojny czy wszczecie wojny skazuje strony na konsekwencje
              tych
              > niemoralnych zachowan. Aby przestrzegac wartosci moralnych nalezy wiec
              > zapobiegac wszystkim wojnom.
              > Jezeli juz te wojny jednak sa, to nie ma miejsca na oceny moralne posuniec
              > strategicznych, w ktorych ofiara padaja cywile. Oceny takie sa plonne, bo
              takie
              >

              > posuniecia sa naturalna konsekwencja wojny w dzisiejszym zrozumieniu.

              Czesciowo zgoda. Podnoszenie moralnosci w pelnym znaczeniu tego slowa (tj.
              moralnosci czasow pokoju) w obliczu wojny na pierwszy rzut oka zakrawa na
              paradoks. Niemniej, gdy dostosowac i zawezyc to pojecie do okolicznosci tejze,
              sprowadzajac je do synonimu "humanitarny" na ten przyklad, to tak, mozna mowic
              o moralnosci jednych i niemoralnosci drugich.

              > Wiec nie ma sensu zastanawiac sie czy bombardowanie Dresden bylo moralnie
              > uzasadnione

              Nie ma sensu, gdyz sprawa jest jasna - nie ma zadnej legitymizacji moralnej
              spalenia zywcem i wyszlachtowania tysiecy bezbronnych cywili (dzieci, starcow,
              personelu medycznego, uciekinierow ze Wschodu) stloczonych w drezdenskim
              Grosser Garden, czy wybijanie z karabinow nisko latajacych Mustangow
              niedobitkow, ktorym udalo sie uciec poza miasto. Ergo moralnosc z bombowym
              holokaustem jaki zafundowali Alianci mieszkancom Drezna i uchodzcom, ktorzy wen
              wtedy przebywali nie miala nic wspolnego. Podobniez nie mialy z nia nic
              wspolnego gwalty i morderstwa popelniane przez Rosjan na cywilach niemieckich,
              jak i okrucienstwa ubecji w obozach koncentracyjnych na Slasku pod koniec wojny
              i zaraz po niej. I nie jest to li tylko kwestia humanitaryzmu, ale tez
              miedzynarodowych konwencji.

              > (w jakichkolwiek celach: odwetu, podwazenia morale Niemcow czy
              > odciagniecia uwagi Luftwaffe od celow militarnych w WB na cele cywilne w celu
              > ochrony produkcji broni) bo wojna juz byla w toku - wojna niemoralna z
              > zalozenia. Pomni na to co sie stalo w tamtej wojnie, powinnismy teraz robic
              > wszystko aby zapobiegac wszelkimi metodami nowym wojnym, bo rzecz wiadoma i
              > historia nas tego uczy, ze NIE bedzie mozna liczyc na humanitarne zachowania
              w
              > zadnej wojnie, z zadnej strony.

              Nieprawda, historia zna wiele przykladow takich zachowan.
              • abe_ltd Re: Abe, 14.03.05, 21:55
                E tam z tymi Twoimi przykladami humanitarnych zachowan wojennych. Moze
                zaczniesz argumentowac, ze humanitarne wojny to regula raczej niz wyjatek?
                Wojny sa zle z zalozenia. Brutalne, mordercze i wyniszczajace. BUdza one
                najnizsze instynkty w ludziach: zemsty, zadzy krwi i bezwzglednosc w walce o
                przetrwanie. Nie zapominajmy, ze wojny toczone sa przez Ludzi a nie neutralne
                maszyny. Sa wiec ludzkie reakcje i zachowania. To co opisales z takim
                natezeniem dramatyzmu co dzialo sie w Dreznie bylo tylko odzwierciedleniem tego
                co najpierw dzialo sie w Warszawie czy Stalingradzie czy nawet Londynie. Ludzie
                na to zareagowali, i nie uda Ci sie zastopowac ludzkich reakcji zemsty w
                sytuacji wojny. Natomiast moralne analizy tych zachowac z perspektywy czasu i w
                abstrakcie, tj w oderwaniu od ludzkich emocji i instynktow wywolanym uprzednimi
                zachowania pozniejszych ofiar sa bezsensowne.
                I nie klocmy sie o to czy ci cywile niemieccy MOGA byc pociagani do
                odpowiedzialnosci za akcje sil zbrojnych i policyjnych ich panstwa, bo
                powtarzam, sytuacja wojenne to nie niezawisly obiektywny Sad Sprawiedliwosci
                ktory jest w stanie odroznic i zdefiniowac przestepce od postronnych cywili. W
                tamtej sytuacji kazdy NIemiec to byl wrog, i kazdy NIemiec byl traktowany jako
                odpowiedzialny za pomordowanych cywili polskich, rosyjskich czy angielskich. Tu
                mowa o ludzkich emocjach i instynktach tlumu a nie o sytuacji laboratoryjnej.
                • silesius.funkulo Re: Abe, 14.03.05, 22:04
                  Widzisz ja swoje, a Ty swoje. Pozostane jednak przy swoim chrzescijanskim
                  humanitaryzmie i trzymaniu sie litery miedzynarodowego prawa.
                  Stosowanie odpowiedzialnosci zbiorowej jest domena li tylko zwyrodnialcow, a
                  slepa i krwawa zemsta - wlasciwa ludom pierwotnym.
                  • abe_ltd Re: Abe, 14.03.05, 22:07
                    Niestety wojny reaktywuja atawizm w ludziach.
                    A moralnosc chrzescijanska i trzymanie sie litery prawa miedzynarodowego
                    funkcjonuja tylko w okresach miedzy-wojennych
                  • j-k falsz i manipulacja. aliantom nie chodzilo o slepa 14.03.05, 22:13
                    i krwawa zemste.
                    gdyby im o taka chodzilo zabiliby z latwoscia nie 2, a 8 mln Niemcow
                    z powietrza.

                    technicznie byli stanie to zrobic. Chodzilo im o zastraszenie i podkopanie
                    zaufania Niemcow do rezimu hitlerowskiego..
                    manipulujesz z niewiedzy, czy na prosbe niemiaszkow?
                    • abe_ltd Re: falsz i manipulacja. aliantom nie chodzilo o 14.03.05, 22:20
                      JK, nie zaperzaj sie bo juz mowilismy o motywach ataku, i wzielismy ten aspect
                      pod uwage. No ale oddajac sprawiedliwosc silesiuszowi, elminacja setek tysiecy
                      ludnosci cywilnej i zrownanie z ziemia miasta w celu podwazenia morale w
                      Niemczech nie zalicza sie do wysoce moralnych posunec. I o to chodzi. O cene
                      jako przyszlo zaplacic niemieckim cywilom. Niestety byla to wysoka cena bo ta
                      ich wojna ZDEWALUOWALA MORALNOSC do takiego poziomu wlasnie poziomu.
                      • j-k kilka spraw 14.03.05, 22:24
                        1. Przyznalem, ze bombardowania Drezna i krolewca 1945 juz byly niepotrzebne.
                        2. Anglicy i Amerykanie nigdy sie do tego bledu nie przyznaja, gdyz nie pozwola
                        na sad nad Zwyciezcami.
                        3. Bombardowania lat 1943-44 byly sluszne ,by lamac niemieckiego ducha oporu w
                        Totalitarnym panstwie.

                        4. Totalitaryzm i barbarzynstwo w 2. wojnie rozpoczeli Niemcy.

                        ERGO: oni sa skutkom swoich dzialan WINNI.
                        • abe_ltd A czy ja sie gdzies z Toba w tych punktach nie 14.03.05, 22:26
                          zgodzilam?
                          A moze zakladasz ze rude wredne i zrobiles sobie tutaj maly pre-emptive strike
                          przeciwko mojej osobie? ;))
                          • manny_ramirez Re: A czy ja sie gdzies z Toba w tych punktach ni 14.03.05, 22:28
                            czemu nie abe, niektorzy z nas wierza w ta maksyme:)) tylko jak zrobic w tej
                            sprawie pre-emptive strike to juz trudniejsze do wykonania:))
                            • abe_ltd Re: A czy ja sie gdzies z Toba w tych punktach ni 14.03.05, 22:36
                              Ty sobie nie zartuj, bo byla juz tutaj jedna Chala, ktora zastraszyla mnie pre-
                              emptivnym uderzeniem przeciwko mojej osobie w postaci naslania na mnie paru jej
                              znajomych komandosow zeby mi rozumu do glowy wbili. W obronie wlasnej musialam
                              zakupic sobie wlasna bron A w postaci rotweilera puppy, ktory teraz jest dosyc
                              duzym i zartym psem, i duzo mnie kosztuje w utrzymaniu. Ale kto powiedzial, ze
                              utrzymywanie arsenalow broni jest tanie?
                    • silesius.funkulo Re: falsz i manipulacja. aliantom nie chodzilo o 14.03.05, 22:27
                      > Chodzilo im o zastraszenie i podkopanie
                      > zaufania Niemcow do rezimu hitlerowskiego..

                      W '45, na ukonczeniu wojny? Poza tym przed Dreznem puszczono z dymem ponad
                      setke innych niemieckich miast. Ilez mozna bylo lamac to zaufanie?

                      > manipulujesz z niewiedzy, czy na prosbe niemiaszkow?

                      Argumenta ad personam swiadcza jeno o Tobie.
                      • j-k jestes oszustem i manipulantem! 14.03.05, 22:35
                        ile juz razy napisalem, ze bombardowania lat 1943-44 (hamburg U-BOOTY,
                        zaglebie Ruhry bylo - sluszne i konieczne

                        a dopiero w roku 1945 bombardowanie Drezna juz nie?
                        • j-k aha i nie wystepuje tu w roli przyzwoitki 14.03.05, 22:39
                          zebym moim zachowaniem musial o czymkolwiek swiadczyc.

                          z totalitaryzmem walczy sie tylko TOTALNYMI metodami.

                          podobnie i dzisiaj nie da sie pokonac fundamentalizmu isdlamskiego dobrym
                          slowem,
                          tylko mieszanina naciskow, wojen, prowokacji td...

                          zycze przyjemnych snow i wiary w bajki - jesli Ci z tym dobrze.
                          ale nie wciskaj tych bajek innym.
                        • silesius.funkulo Re: jestes oszustem i manipulantem! 14.03.05, 22:44
                          j-k napisał:

                          > ile juz razy napisalem, ze bombardowania lat 1943-44 (hamburg U-BOOTY,
                          > zaglebie Ruhry bylo - sluszne i konieczne

                          A te 40 tys. to co? Zwiedzalo w tym czasie te U-Booty, ze trza je bylo
                          mimochodem usmazyc zywcem?

                          > a dopiero w roku 1945 bombardowanie Drezna juz nie?

                          Grochem o sciane.
                          • j-k powiedz to hitlerowi 14.03.05, 22:45
                            a nie mnie.

                            grochem o sciane.
    • indris Refleksje nad Dreznem 14.03.05, 18:27
      1. Na pytanie "co by bylo z nami gdyby nie bylo drezdenskich bombardowan"
      odpowiedź jest prosta i oczywista: TO SAMO. Zniszczenie Drezna miało miejsce w
      lutym 1945 i końca wojny nie przyspieszyło ani o jedną godzinę.

      2. Na niedawnej konferencji w Madrycie, w przeddzień rocznicy zamachów z
      ubiegłego roku, zgromadzeni tam przedstawiciele rządów zgodzili się co do
      jednego: że NIC nie może usprawiedliwiać zabijania niewinnych cywilów. Byli tam
      również przedstawiciele USA i UK. Czy masakra Drezna nie pasuje przypadkiem do
      tego określenia ?



      "
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka