stranger.pl
30.03.05, 11:29
"Gazeta Wyborcza": W krakowskim Pałacu Sztuki otwarto właśnie wystawę "Kresy
wschodnie we krwi polskiej tonące".
Jej "malarska" część poraża okrucieństwem, a rozprowadzane przy okazji
publikacje budzą poważne zastrzeżenia historyków - pisze "Gazeta Wyborcza".
"Podrzynanie gardła i wyciąganie przez otwór języka na
zewnątrz"; "Przybijanie nożem do stołu języczka małego dziecka, które później
wisiało na nim"; "Pionowe rozrąbywanie siekierą głowy"; "Rozcinanie kobietom
przodu tułowia ogrodniczym scyzorykiem od waginy aż po szyję" - to tylko
niektóre tytuły ze stu malarskich impresji nieznanego autora, które zawisły w
piwnicach Pałacu Sztuki w Krakowie.
info.onet.pl/1074536,11,item.html
-------------------
Co szokuje "GW"? Zbrodnia czy mowienie o zbrodni? Czy prawda jest nietaktem?
Dla kogo? Dlaczego mamy zapomnieć - udawać amnezję bo przypomnienie draźni
kogoś lub psuje kłamliwy, sielankowy obraz "Ukraińców kochających Polaków".
Wirtuozeria zbrodni
- co najmniej 136 metod tortur -
O swoistej "wirtuozerii zbrodni" pisze dr Aleksander Korman w swoim
referacie "Ukraińska Powstańcza Armia na terenach II Rzeczypospolitej
Polskiej i jej stosunek do ludności polskiej" , opublikowanym w
czasopiśmie "Na Rubieży" Nr 35/1999.
"Depolonizacja ziem wschodnich, rozpoczęta jeszcze za czasów I
Rzeczypospolitej Polskiej, od pierwszego rozbioru Polski -1772 roku przez
zaborców: rosyjskiego i austriackiego, była później konsekwentnie stosowana i
zakończona już na terytorium II Rzeczypospolitej Polskiej przez terrorystów
OUN-UPA, w zasadzie w roku 1945.
W rezultacie zabójstw indywidualnych, a potem mordów zbiorowych i rzezi
kresowej ludności polskiej, terroryści OUN, a później OUN-UPA w okresie II
wojny światowej - w latach 1939-1945 i jeszcze kilka lat po jej zakończeniu,
zabili - przyjmując szacunkowo - około 500.000 Polaków, przy czym większość
zginęła w tak straszliwych okolicznościach i z zastosowaniem tak wymyślnych
tortur, przede wszystkim fizycznych, a niekiedy i psychicznych, że
cywilizowany człowiek XX w. nie może tego pojąć i w to uwierzyć. Oprawcy OUN-
UPA zabijali z chęci i potrzeby zabijania, aby drwić i rozkoszować się
bestialskim okrucieństwem swoim, aby upajać się widokiem tortur, męczarnią
zarówno dorosłych jak i dzieci oraz rozpaczą bezbronnych ofiar.
Znany rosyjski literat Aleksander Sołżenicyn wymienił ponad 50 metod tortur
stosowanych w śledztwie przez NKWD np. zdejmowanie paznokci czy przypalanie
ciała rozpalonym papierosem. Członkowie OUN-UPA - banderowcy prześcignęli
znacznie NKWD stosując o wiele liczebniejsze i okrutniejsze rodzaje tortur
wobec Polaków a niekiedy i wobec swoich rodaków nie akceptujących ich
zbrodnicze praktyki. W UPA występowała w zasadzie solidarność zbrodnicza
wśród jej członków. Każdy kandydat na członka UPA musiał najpierw dokonać
zbrodni zabójstwa "Lacha" np. w mieszanym małżeństwie polsko-ukraińskim zabić
matkę Polkę lub ojca Polaka, względnie kogoś wskazanego np. dziecko, aby móc
być dopuszczonym do złożenia przysięgi i zostać członkiem UPA. Różnorodność
stosowanych wobec Polaków tortur i okrucieństw, a także pozbawienie życia
przez zastrzelenie, nie było dowolne według uznania sprawcy. Z reguły rodzaj
tortur czy okrucieństwa był ustalany przez banderowski tzw. komitet
rewolucyjny.
Dla przykładu, wymienię - na życzenie - niektóre przypadki stosowanych -
przez terrorystów OUN-UPA -w praktyce tortur fizycznych i okrucieństw, wobec
mężczyzn, kobiet i dzieci narodowości polskiej, jakie stwierdziłem w wyniku
wieloletnich niezależnych prac badawczych:
www.kki.pl/piojar/polemiki/rubiez/wirtuoz/wirtuoz.html
www.kki.pl/piojar/polemiki/rubiez/niedziela/niedziela.html
www.kki.pl/piojar/polemiki/rubiez/ofiary/ofiary.html
www.kki.pl/piojar/polemiki/rubiez/ss/ss.html
www.kki.pl/piojar/polemiki/rubiez/wyniszcz/wyniszcz.html