Dodaj do ulubionych

Jan Paweł II nie żyje

    • marpni Re: Jan Paweł II nie żyje 04.04.05, 11:34
      NA ZAWSZE ZOSTANIESZ W NASZYCH SERCACH OJCZE....
      • marpni NAJWSPANIALSZY POLAK,OJCIEC,AMBASADOR,CZŁOWIEK... 04.04.05, 11:37
        NA ZAWSZE ZOSTANIESZ W NASZYCH SERCACH....
    • tomeczek80 Niestety niektórych to nie obchodzi... 04.04.05, 11:34
      Kiedy w sobotę w nocy wracałem z kościoła Św. Anny do domu widziałem wielu
      moich rówieśników, młodych ludzi dla których problemem najważniejszym nie była
      śmieć wybitnego Człowieka, tylko fakt że zostali wyproszeni z dyskotek i
      imprez. W autobusie nocnym którym jechałem rozlegały się śmiechy, krzyki pito
      alkohol... Zabawa z przerwanych imprez przeniosła się na miasto. Jednocześnie w
      tym samym autobusie była druga grupa ludzi, pełna refleksji żalu i ze
      świadomością tego co się wydarzyło. W tym dniu zdałem sobie sprawę z faktu że
      istnieją dwie Polski. Jedna ludzi solidarnych, kochających, pełna obywatelskich
      postaw i zwykłej empatii, współczucia, druga Polska to kraj cyników, ludzi
      którzy nawet nie silą się na refleksję, nie mają nawet ochoty wyjrzeć poza
      czubek własnego nosa, pustych i w gruncie rzeczy oderwanych od spraw naprawdę
      istotnych. Kiedy jedni w skupieniu, smutku w poczuciu straty i zwykłym żalu
      przeżywali to co się stało inni, jak dwie dziewczyny siedzące obok mnie
      rozważali na temat koloru swoich paznokci i wyprzedaży w sklepach... To dla
      mnie jest naprawdę przerażające i sprawia że z obawiam się przyszłości...
      • mika_forum Re: Niestety niektórych to nie obchodzi... 04.04.05, 11:41
        Nigdy nie dowiemy sie, jaki bylby Swiat gdyby to nie Jego wybrano Ojcem
        Swietym. Byc moze upadek komunizmu wiazalby sie z wojnami domowymi, rzeziami.
        Bedzia nam Ciebie brakowalo, Ojcze.
      • parmalat Re: Niestety niektórych to nie obchodzi... 04.04.05, 11:55
        Tych ludzi Bog nie kocha wcale mniej. A On mowil tez do nich, tyle ze nie
        sluchali. Moze kiedys uslysza
    • chocim Re: Jan Paweł II Wieki POLAK 04.04.05, 11:47
      Teraz zostaliśmy sami bez PAPIEŻA POLAKA ale pozostały JEGO SŁOWA
    • almalexia Re: Jan Paweł II nie żyje 04.04.05, 11:59
      Ojcze Święty!Ty patrzysz teraz na nas z lepszego świata.Choć łzy same płyną z
      żalu ,że już nie ma Cię tu z nami fizycznie,to wierzę,że teraz będziemy jeszcze
      bliżej z Tobą.Zawsze będziemy!
    • zgredek_ojejku Re: Jan Paweł II nie żyje 04.04.05, 12:04
      Każde słowo będzie tutaj za małe......

      Pokój jego pamięci.... [*]
    • iffa Re: Jan Paweł II nie żyje 04.04.05, 12:05
      Był taki zwyczajny w swej nadzwyczajności ;-(
    • gosianet Re: Jan Paweł II Wieki POLAK? 04.04.05, 12:16
      ziutek75 napisała:

      > Papiez Polak zaprzedal nas w niewole ...Watykanowi po "wieczne czasy"...
      > Sporo nas to kosztuje....Czy to jest zasluga dla Polski???
      >
      > "Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi,
      człowiek,
      > Chrystus Jezus," 1 Tm 2:5 (BT)
      >
      > O ksiezach:
      > "Mówił do nich: Nie bierzcie nic na drogę: ani laski, ani torby podróżnej, ani
      > chleba, ani pieniędzy; nie miejcie też po dwie suknie!" Łk 9:3 (BT)
      >
      > Czy tak robia dostojnicy KK?
      >
      >
      >
      >
      Ziutek jestes chory ! Uszanuj pamięc Papieza i skoncz
    • mduchnow Re: Jan Paweł II nie żyje 04.04.05, 12:19
      Żegnaj Ojcze, Ty któryś umiłował człowieka...[*]
      • karelgott Re: Jan Paweł II nie żyje 04.04.05, 12:30
        Będzie mi Ciebie bardzo brakowało Ojcze [']
    • majkador Re: Jan Paweł II nie żyje 04.04.05, 12:31
      Ostatnie zdanie nasz Papież skierował do młodych: "Szukałem was, teraz
      przybyliście do mnie i za to wam dziękuję". Ostatnie słowo wypowiedział do
      Boga: "Amen" - niech się tak stanie. Niech się zatem stanie tak, jak chciał
      Ojciec Święty, jak pragnie tego sam Chrystus. Idźmy do Niego, Jego drogą, krok
      w krok za Papieżem. Chwała Panu!!! <><
    • 30.tka Re: Jan Paweł II nie żyje 04.04.05, 12:32
      Dziękuję za wszystko, a przede wszystkim, za nowe spojrzenie na śmierć...

      ... swoją barkę, dziś zostawiam na brzegu. Razem z Tobą nowy zacznę dziś łów...
    • milanad [*] [*] [*] 04.04.05, 12:51
      nie zapomnę...
    • edol Re: Jan Paweł II nie żyje 04.04.05, 12:51
      Ojcze nie odszedłeś, zostałeś w nas na zawsze
    • michalbieda Re: Jan Paweł II nie żyje 04.04.05, 13:18
      kocham cie!
      • anorexia Re: Jan Paweł II nie żyje 04.04.05, 13:55
        [*]
        Amen
      • anorexia Re: Jan Paweł II nie żyje 04.04.05, 13:57
        [*]
        amen
    • mysinska Re: Jan Paweł II nie żyje 04.04.05, 13:53
      choć ciałem nie ma Cię już z nami, to duchem jesteś i będziesz na zawsze!
      Kochany Ojcze Święty dziękujemy za wszystko! nie będzie już drugiego Papieża
      takiego jak Ty.....
    • infernalhoney Kochanemu Papiezowi 04.04.05, 13:54
      Dziekuje za to co zrobiles dla Swiata, dla Polski, dla mnie.
      Niesamowite ponad 2000 stron wypowiedzi na ten temat - to wielkie wydarzenie
      zjednoczylo Narod, mam nadzieje, ze nie na chwile. Niech przeslanie Papieza
      pozostanie w naszych sercach i pomoze nam tworzyc lepszy swiat. To bedzie
      najpiekniejsze podziekowanie Wielkiemu Czlowiekowi za Piekne zycie i Wielkie
      Czyny.
      Dominika
    • oborniki Jan Paweł II Wielki umarł, ale nie odszedł od nas. 04.04.05, 14:18
      Wszyscy Go kochamy, viva el PAPA!!!
    • samanta25 Re: Jan Paweł II nie żyje 04.04.05, 14:23
      Niech odpoczywa w spokoju ................

      [`] [`] [`] [`]

      • eliasz33 Znak dla świata 04.04.05, 14:39

        odszedł Piotr naszych czasów

        ogromne poruszenie całego świata wywołane śmiercią Papieża Jana Pawła II jest
        wyraźnym znakiem danym ludzkości od Boga

        jakby pękła jakaś tama i wylało się z ludzi to, co najlepsze, pragnienie
        miłości, nadziei, sprawiedliwości, ukryta tęsknota za innym, lepszym światem, za
        królestwem sprawiedliwości i prawdy

        pragnienie całej zagubionej ludzkości powrotu do Ojca, do jedności i wspólnoty,
        których on był widzialnym znakiem

        na chwilę znikł cały blichtr pozornego i fikcyjnego świata gnającego za zyskiem
        i przyjemnością

        niczym za sprawą cudu telewizja zaczęła otwarcie głosić Prawdy wiary

        a komercyjne rozgłośnie przestawiły się na nadawanie muzyki poważnej

        z mediów zniknęły reklamy i sensacyjne wiadomości, wszystko zwróciło się na
        tego, który odszedł

        2000 komentarzy na forum Wyborczej - przeglądam pierwszych kilkaset i nie widzę
        ani jednego, który nie byłby wyrazem wdzięczności i miłości, tu, w miejscu gdzie
        zawsze było pełno nienawiści do Papieża i jego Kościoła

        płaczę kiedy widzę w TV jak ludzie nie mogą bez łkania mówić o jego dobroci

        póki jeszcze mówią o jego działaniach, zasługach, trzymają się, ale kiedy
        przypominają sobie jego dobroć ogarnia ich szloch

        tu wyraźnie nie chodzi jedynie o ból związany z utratą "wielkiego człowieka",
        "wielkiego Papieża"

        ten poszechny ból jest taki, jakby cała ludzkość uświadomiła sobie swoje sieroctwo

        to, że wszyscy jesteśmy wszyscy jako "owce nie mające pasterza", jak dzieci nie
        mające Ojca

        pośród wilków tego świata

        ktoś pisze tak: "Coś we mnie pękło i boli mimo że zdawało mi się że Boga nie ma
        a teraz płaczę"

        jakże wielu odbiera to podobnie, to jakby jedno wspólne uczucie, które
        przeniknęło wszystkich

        niepojęte, ogólne poruszenie, które dotknęło nawet tych, którzy zawsze byli
        "przeciw" (gazeta.pl)

        "Z szacunkiem wypowiedział się o Zmarłym przywódca skrajnego ugrupowania
        północnoirlandzkich protestantów
        pastor Ian Paisley, który kiedyś, gdy Papież przemawiał w Parlamencie
        Europejskim, krzyczał: "antychryst". (gazeta.pl)

        i do mnie samego wiele dziś dociera - do mnie, który ostro potępiałem islam, judaizm

        który gromiłem ekumenizm obawiając się rozmycia czystości wiary chrześcijańskiej
        w innych religiach

        tak jakbym nie dowierzał mocy Chrystusa, że w mocy tej miłości bez lęku i z
        otwartym sercem możemy iść do wszystkich

        a dziś widzę, że słuszność miał Jan Paweł II, kiedy wychodził ich wyznawcom
        naprzeciw z szacunkiem, miłością, gotowością dialogu

        idąc z posłaniem do synagogi, meczetu, zboru

        dziś widzę, że ta dobroć pozostała w ich sercach, została zauważona i doceniona,
        że wzbudziła wdzięczność

        że miłość i szacunek, które mu wyrażają po jego śmierci są równie prawdziwe jak
        nasze

        że był on apostołem jedności, jakby "ojcem wszystkich ludzi", jakby znakiem tego
        Ojca, którego mamy wszyscy jednego i tego samego w niebie

        ktoś napisał: "Odszedł mój drugi Tato." (gazeta.pl)

        jakże wiele ludzie gotowi są dać z siebie z miłości, jakby odmienić się
        całkowicie, przez wzgląd na umiłowanego

        jak bardzo niejeden chciałby teraz w swej skrusze cofnąć czas i być innym, być
        lepszym, tylko po to by go uradować, zadośćuczynić

        temu, który od nas odszedł, i który poniósł dla nas tyle trudów, aby pokazać mu
        że nie były one daremne

        za życia to nie było dla wszystkich tak wyraźne, ale teraz wielu ze zdumieniem
        odkrywa w jego posłudze, w jego trudach miłości

        nie tylko coś z apostoła, ale wręcz coś z samego Jezusa Chrystusa, którego on
        naśladował jako Mistrza i Pana

        i ten żal po odejściu Papieża, niczym żal uczniów gdy zabrano im ich ukochanego Pana

        teraz rozumiem ich smutek i sens słów "byli jako owce nie mające pasterza"

        i podobnie jak po smierci Chrystusa słońce się zaćmiło, a ziemia zatrzęsła

        tak i to co dzieje się teraz po śmieci Papieża jest niepojęte i cudowne, jest
        znakiem

        i tak jak śmierć Chrystusa, o której diabeł myślał, że będzie jego triumfem,
        przerodziła się w zwycięstwo Boga

        tak śmierć tego pasterza, której wielu przeciwników Boga pragnęło, myśląc, że
        kiedy zniknie ten, "który teraz powstrzymuje", pójdzie im łatwiej

        przerodziła się w wielki znak powszechnej miłości i jedności

        okazało się, że on nie tylko nie zniknął, ale nabrał mocy pochodzącej od samego
        Boga, aby odmienić świat

        i jak nawet setnik rzymski widząc co się dzieje po smierci Chrystusa, zawołał
        zdumiony "prawdziwie, ten był Synem Bożym"

        tak i teraz po śmierci Papieża nawet jego przeciwnicy, widząc wielkie poruszenie
        całego świata, pochylili w pokorze czoła,

        widząc iż był człowiekiem posłanym przez Boga, sługą wiernym według Jego upodobania

        jego śmierć odmieniła na chwilę oblicze ziemi. tej ziemi

        wielu dopiero teraz mówi sobie: gdy żył nie zawsze go słuchaliśmy. uczcijmy jego
        pamięć teraz postępując tak, jak nauczał

        niejeden dopiero teraz poruszony woła: nawracajmy się i wierzmy w ewangelię!
        albo: pogódźmy się z naszymi najgorszymi wrogami!

        niejeden dopiero teraz uświadamia sobie, jaką był ostoją, jakim filarem prawdy w
        dzisiejszym pełnym szaleństwa świecie

        "A On teraz pewnie usmiechniety smiga na nartach gdzies w oblokach...
        Na pewno radosny probuje dojrzec co w tej naszej Polsce...
        Czeka az u nas jasno sie zrobi, by moc z gory Tatry zobaczyc...
        I cieszy sie, ze w tym momencie nawet ci, ktorzy zwykle sa daleko lgna do
        Boga...
        I kazdy, nawet ten kto slow juz zapomnial, przypomnial sobie slowa modlitwy...
        I udalo Mu sie zjednoczyc caly swiat. na sam koniec." (gazeta.pl)

        "jako jedynemu czlowiekowi w historii udalo sie
        zjednoczyc wczoraj i dzis caly swiat!!!" (gazeta.pl)

        tak, prawdziwie, zgromadził na chwilę całą rodzinę ludzką, niczym "kokosz swe
        pisklęta"

        wypełnił względem świata to, co było pragnieniem Jezusa, czyniąc po swej śmierci
        wielki znak Pański dla całego świata

        po 11.09 mówiono, że "świat nie będzie już taki sam", ale teraz, po 2.04 można
        naprawdę powiedzieć, że "świat nie będzie już taki sam"

        "Już żeś z Łojcym Bogym
        Łotwar Pyjter wrota
        Dobrze mosz za progym
        Bo wiodła Cie cnota

        Pasoł żeś baranki
        Tako jako umioł
        Dnie noce poranki
        Zdo sie - świat zrozumioł." (gazeta.pl)
    • agaban12 Re: Jan Paweł II nie żyje 04.04.05, 14:36
      Nieutulony w sercu żal ...
      Obyśmy tylko umieli korzystać z Twoich nauk teraz, kiedy Ciebie już nie ma
      pośród nas ...
      Dziękuję za wszystko
      I przepraszam za wszystko to co nie powinno było mieć miejsca :(
      Na zawsze pozostaniesz w moim sercu, w mojej duszy, w mojej pamięci
      [*]
    • barbrodz Ukochany Papież 04.04.05, 14:50
      Janie Pawle II nasz duchowy przewodniku dziękuje Ci za udzielenie mi lekcji
      życia i śmierci.Pokazałeś mi drogę wiary, którą będę starała się kroczyć cały
      czas.
      • mp36 Ukochany Papież 04.04.05, 15:20
        On jest z nami cały czas i dopiero teraz bedzie nam dopomagał. Alleluja
    • majat23 ... 04.04.05, 15:20
      [*]
      nie potrafię więcej napisać na ten temat...
    • gaalbarth Re: Jan Paweł II nie żyje 04.04.05, 15:44
      Na zawsze pozostanie w naszych sercach i naszej pamięci

      [']['][']['][']
    • nie.my [ ` ] _ [ ` ] _ [ ` ] _ [ ` ] 04.04.05, 16:11

    • quele Re: Jan Paweł II nie żyje 04.04.05, 16:23
      niech mu ziemia lekką będzie ...
    • w.nowiak Re: Jan Paweł II nie żyje 04.04.05, 16:34
      ODSZEDL WIELKI POLAK, CZLOWIEK, ROZUMIEJACY SWIAT w KATEGORIACH BOSKICH i
      LUDZKICH !!! Staral sie ZJEDNOCZYC RELIGIE i LUDZI w imie BOSKICH i LUDZKICH
      RACJI !!! Odkryl na "NOWO", ze ZYDZI i CHRZESCIJANIE sa BRACMI !!! OBY CI
      WSZYSCY ODDAJACY DZISIAJ HOLD w OBLICZU JEGO SMIERCI, PAMIETALI o TYM CO ZROBIL
      i STARALI SIE KONTYNUOWAC JEGO DZIELO !!!... CZESC JEGO PAMIECI !!!
      • rychu_z_przemysla Re: Jan Paweł II nie żyje 04.04.05, 16:40
        [']
    • kdebem Wspomnienie Protestanta 04.04.05, 16:44
      Odszedl prawdziwy Prorok dany nam od Boga. Dziekuje Bogu, ze dorastalem gdy on
      byl Papiezem. Jak napisal ktos madry: 'Byl zyjacym swietym'.
      Kazimierz Bem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka