Dodaj do ulubionych

Kard. Tettamanzi może zostać Papieżem

14.04.05, 20:24
Na pewno nie może.
Papieżem będzie F.J. kardenał Erraruiz Ossa z Chile.
Wiem to z samej góry.
Obserwuj wątek
    • malutka.15 Re: Kard. Tettamanzi może zostać Papieżem 14.04.05, 21:01
      ciekawe z jakiej góry...

      ale do rzeczy, mysle ze bardzo nieprawidlowym mysleniem jest stwierdzenie ze
      katedra Mediolańska to trampolina. Ostatnio co drugi Papież był arcybiskupem
      Wenecji (choćby Jan XXIII i Jan Paweł I) a stamtad pochodzi takze pappabile-
      Angelo Scola, młodszy, poliglota, wykształcony w USA, popierany przez Jana Pawła
      II. Ale takze jak inaczej pisac, jezeli piec wiekow byli sami wlosi na tronie
      papieskim- wiec wybor byl dosc ograniczony. niech wszystko zostanie w rekach
      Ducha Świętego. cierpliwosci! po co tracic energie na rozwazania! we wtorek lub
      srode bedziemy najprawdopodobniej miec nowego papieza i kim on bedzie nie bedzie
      w zaden sposob zalezec od nas.
      • deckert Deckert może zostać Papieżem !!! 15.04.05, 09:35
        Ja nim będę!!! Mam najlepsze kwalyfikacja.
      • esen2 Re: Kard. Tettamanzi może zostać Papieżem 15.04.05, 12:23
        Kolegium Kardynalskie może wybrać papieża spoza swojego grona. Może to być
        również zwykły ksiądz - nawet nie biskup. Co sądzicie o kandydaturze Ojca
        Tadeusza R.?
    • jovan2004 Re: Kard. Tettamanzi może zostać Papieżem 14.04.05, 21:14
      Prawie wszystko wskazuje na Tettamanziego. Jest abp Mediolanu i to rozmyślnie
      przeniesionym z Genui zamiast kard. Re, ma podobno dobry kontakt z ludźmi,
      trochę przypomina Jana XXIII, utrzyma linię Jana Pawła II w sprawach
      doktrynalnych a nawet zadbał o popularność wśród Latynosów krytyką globalizacji
      (jeszcze jako abp Genui), ma być więc tzw. wrażliwy społecznie, wreszcie ma
      idealny wiek. Jego wadą jest brak doświadczenia międzyanrodowego i słaba
      znajomość języków obcych. Zobaczymy...
      • meerkat1 HISZPAN zostanie papiezem! 14.04.05, 21:26
        Jose Yebierraz Allerano z Minorki!

        Wiem to z samej gory! (wieszalem dzis pranie na strychu po powrocie z magla!)
        • meerkat1 Chocia o. RYDZYK TEZ nie wykluczony!!! 14.04.05, 21:28
          Przecie go moga w try miga kardynalem "za wyjatkowe zaslugi..." itd.
          • wykluczony Re: Chocia o. RYDZYK TEZ nie wykluczony!!! 15.04.05, 02:57
            No co...i ultrakonserwatywny i charyzmatyczny...i z Polski. Czego wiecej chciec.
            I znow bedziemy narodem wybranym. Ale bedzie jazda....Poprzyjmy go!!!!
    • tentegopolubowny Re: Kard. Tettamanzi może zostać Papieżem 14.04.05, 21:35
      Ivan Ruiz z Indii, arcybiskup z Bombaju, wiem to z samej góry. Ale logicznie, są
      dwie silne fakcje w tej chwili: europejska i płd. amerykńska. Obie mają swoich
      silnych kandydatów, ale jeżeli zetrą się ze sobą to musi dojść do kompromisu,
      czyli do wyporu kogoś "trzeciego", vide opcja z Indii. Ruiz to poligliota, zna
      różne zagadnienia krajów roziwjaćych się, dyplomata, a także umiarkowanie
      konserwatysta. Czyli jest tzw. kandydatem "środka".
      • meerkat1 Moze byc tez ktos z Kosciola Wschodniego! 14.04.05, 22:03
        Duzo sie w ostatnich dwoch dniach mowi o kardynale Soso Jebieazkwili!
        • tentegopolubowny Re: Moze byc tez ktos z Kosciola Wschodniego! 15.04.05, 05:20
          Masz jakieś bliższe dane?
    • jedruch Dziennikarze to banda debili jednak 14.04.05, 23:01
      Stronnictwo tu, partia tam.
      Wy się w ogóle nie znacie na Kościele.
      Każdy chciałby go reformować, a zreformowany pozostawić samemu sobie - niech
      się z tym męczy.
      A o tym, jaki powinien być stosunek Kościoła do liberalizacji postawy wobec
      antykoncepcji i innych spraw związanych z seksualnością człowieka, niech
      swiadczą słowa Jezusa, który jest większy niż jakikolwiek z katolickich
      moralistów: "Każdy kto pożądliwie patrzy na kobietę, juz się w sercu swoim
      dopuścił cudzołóstwa." Niech mi to dziennikarze zinterpretują. Zliberalizować
      Jezusa? Czy to jeszcze będzie Kościół?
      Banda debili, jak słowo daję. Tego w Ewangelii nie znaleźli, a cytują tylko
      ludzi... To jest sedno.
      • wykluczony Re: Dziennikarze to banda debili jednak 14.04.05, 23:53
        ..a od kiedy to kler ma cos wspolnego z nauczaniem Jezusa? Po za tym tak ladnie
        splotles slowa Jezusa z wyzwaniem dziennikarzy od debili. To takie typowo
        katolickie miloscierdzie.
        • wykluczony Re: Dziennikarze to banda debili jednak 14.04.05, 23:57
          aha no i jeszcze jedno akurat tu sie zgadzam. Kosciola nie nalezy reformowac ani
          nie daj Bog liberalizowac. Powinien stac tak jak stoi..bron Boze zadnych reform
          bo stanie sie atrakcyjny.
          • wannia Re: Dziennikarze to banda debili jednak 15.04.05, 10:07
            wykluczony napisał:

            > aha no i jeszcze jedno akurat tu sie zgadzam. Kosciola nie nalezy reformowac
            an
            > i
            > nie daj Bog liberalizowac. Powinien stac tak jak stoi..bron Boze zadnych
            reform
            > bo stanie sie atrakcyjny.

            Atrakcyjna to może być goła baba w "Playboyu".
            • wykluczony Re: Dziennikarze to banda debili jednak 15.04.05, 16:08
              alez Bracie...skad Ty takie rzeczy wiesz?....toz to jest zdrozne...
              gdzies tutaj czytalem "ze nawet jak ktos spojrzy na kobiete to juz zgrzeszyl" a
              Ty tutaj z Playboyem...nie ladnie..
      • tentegopolubowny Re: Dziennikarze to banda debili jednak 15.04.05, 05:26
        "Każdy kto pożądliwie patrzy na kobietę... Niech mi to dziennikarze
        zinterpretują..."
    • toga77 Re: Kard. Tettamanzi może zostać Papieżem 14.04.05, 23:34
      Dzisiejsza "Gazeta" napisała że rosną szanse Ratzingera bo uzyskał juz 40
      głosów. Bardzo prymitywna analiza. To że Ratzinger "ma" juz 40 głosów wskazuje,
      że jego szanse maleją !!! Jeżeli uzyskał on od "swoich " kardynałów tak szybką
      deklaracje poparcia wskazuje to na dużą polaryzację Ratzinger versus
      "postępowiec" (np. Martini). W związku z tym nastąpi impas nie do
      przezwyciężenia, konklawe nie będzie chciało psuć świątecznej atmosfery po
      śmierci Jana Pawła II i żeby zachować pozory "jedności" Kościoła zaproponuje
      kompromis któremu na imię Hummes.Claudio Hummes...Jan Paweł III...Kandydat
      idealny: jego idee fix to walka z ubóstwem (globalizacja, kwestia bogata pólnoc
      - biedne południe itd. zwiększy autorytet Kościoła i jego znaczenie
      polityczne),ale akceptuje kapitalizm, w kwestiach teologicznych i moralnych -
      konserwatysta (do zaakceptowania przez "ratzingerowców") ale jest "umiarkowanie
      postępowy" i "otwarty" na dialog z innymi wyznaniami,ma duże doświadczenie w
      administrowaniu "dużym kościołem" (Rio de Janeiro)ale przede wszystkim ma 130
      mln oddanych głęboko wierzących katolików - Brazilijczyków, którzy moga być
      "motorem" tego pontyfikatu i "zarazić" swoim religijnym entuzjazmem pogrążoną w
      ateistycznym marażmie Europę a Kościół liczy na ponowne zapełnienie świątyń.Poza
      tym Brazilijczycy mówią: "Bóg jest Brazilijczykiem" - a takiego poplecznictwa
      konklawe lekceważyć nie może...
      • tentegopolubowny Re: Kard. Tettamanzi może zostać Papieżem 15.04.05, 05:35
        Wg. przepowiedni w. Malachiasza następnym papieżem ma być Gloria Olivea, czyli
        "chwała oliwna". Jeżeli by to miało znaczenie koloru skóry to do takich można
        zaliczyć Arinzo, Ivana Ruiza i innych. Arinzo odpada ze wgzlędu na to że nie
        jest kandydatem kompromisu. Jedynie Ivan Ruiz z Indii zdaje się przedstwiać taką
        wartość i posida cechy podobne do JPII. Indie przestwiają również wartość
        potencjalnej nowej "ilości" dla KRK, no więc to może być kuszące.
    • zwieracz Re: Kard. Tettamanzi może zostać Papieżem 14.04.05, 23:39
      Nieważne jakiej narodowści, koloru skóry...Ważne żeby umiał przemawiać do
      Nas...ludu!!!
      • kotkotson Re: Kard. Tettamanzi może zostać Papieżem 14.04.05, 23:59
        Nieważne jakiej narodowści, koloru skóry...Ważne żeby zakazal noszenia
        moherowych beretow bo jest wstretne Panu
    • neptyk-sceptyk Re: Kard. Tettamanzi może zostać Papieżem 15.04.05, 00:03
      Papieżem będzie Otto Katz, wiem to z samej góry. Jeleniej Góry
    • toga77 Rosną sznase Claudio Hummes'a... 15.04.05, 00:10
      Dzisiejsza "Gazeta" napisała że rosną szanse Ratzingera bo uzyskał juz 40
      głosów. Bardzo prymitywna analiza. To że Ratzinger "ma" juz 40 głosów wskazuje,
      że jego szanse maleją !!! Jeżeli uzyskał on od "swoich " kardynałów tak szybką
      deklaracje poparcia wskazuje to na dużą polaryzację Ratzinger versus
      "postępowiec" (np. Martini). W związku z tym nastąpi impas nie do
      przezwyciężenia, konklawe nie będzie chciało psuć świątecznej atmosfery po
      śmierci Jana Pawła II i żeby zachować pozory "jedności" Kościoła zaproponuje
      kompromis któremu na imię Hummes.Claudio Hummes...Jan Paweł III...Kandydat
      idealny: jego idee fix to walka z ubóstwem (globalizacja, kwestia bogata pólnoc
      - biedne południe itd. zwiększy autorytet Kościoła i jego znaczenie
      polityczne),ale akceptuje kapitalizm, w kwestiach teologicznych i moralnych -
      konserwatysta (do zaakceptowania przez "ratzingerowców") ale jest "umiarkowanie
      postępowy" i "otwarty" na dialog z innymi wyznaniami,ma duże doświadczenie w
      administrowaniu "dużym kościołem" (Rio de Janeiro)ale przede wszystkim ma 130
      mln oddanych głęboko wierzących katolików - Brazilijczyków, którzy moga być
      "motorem" tego pontyfikatu i "zarazić" swoim religijnym entuzjazmem pogrążoną w
      ateistycznym marażmie Europę a Kościół liczy na ponowne zapełnienie świątyń.Poza
      tym Brazilijczycy mówią: "Bóg jest Brazilijczykiem" - a takiego poplecznictwa
      konklawe lekceważyć nie może...
    • szczypiorkowski Czy Żydzi mają wpływ na wybór papieża? 15.04.05, 00:27
      Watykan jest chyba jedną z nielicznych wysp niezależności od międzynarodowego
      żydostwa. Ale prasa "światowa", tzw. mainstream media są w rękach zydowskich i
      one (tak jak GW) próbuja rozgrywać kandydatów na papieza.
      Gazeta najchętniej widziałaby Życińskiego albo Pieronka na tronie piotrowym,
      ale na szczęście tak źle jeszcze na świecie nie jest.
      • brodajan Re: Czy Żydzi mają wpływ na wybór papieża? 15.04.05, 00:59
        Gdy chodzilem dawno temu do szkoly, to na dzieci mowiace podobne bzdury jak
        Szczypiorkowski mowilo sie: "glupi Szczypiorkowski".Szczypiorkowski miej sie na
        bacznosci bo Zydzi zagieli na Ciebie parol:bedziesz przerobiony na mace w
        Sandomierzu.
        • szczypiorkowski Re: Czy Żydzi mają wpływ na wybór papieża? 15.04.05, 01:15
          Czy to te same dzieci które ciągały cię za pejsy, parchu?
          • mbishop Re: Czy Żydzi mają wpływ na wybór papieża? 15.04.05, 01:35
            szczypiorkowski napisał:

            > Czy to te same dzieci które ciągały cię za pejsy, parchu?

            Jakież to ekumeniczne, jakież chrześcijańskie...
            JPII byłby z ciebie dumny.
          • yurek11111 Zaczelo sie od kandydata na PAPIEZA, a skonczylo . 15.04.05, 01:36
            ...sie na "parchach", to lubie .... :-))))))))))))))))
            • wykluczony Re: Zaczelo sie od kandydata na PAPIEZA, a skoncz 15.04.05, 02:02
              No wlasnie tez lubie jak z gladkiej gadki o milosierdziu, naukach Jezusa i
              obowiazkowym lamencie po JP2 i goraczkowym pytaniu "kto po NIM" lacno armia
              katolickich wojow zabiera sie do opluwania wszystkiego co "niekatolickie" czyli
              po prostu zle. Jakie to rozkoszne i autentyczne..i tak przyjemnie odziera ze
              zlotych szat nadymana quasi wiare...Tak trzymac!
              • wicek.wacek Re: Zaczelo sie od kandydata na PAPIEZA, a skoncz 15.04.05, 06:01
                Czy aby nie pocieszasz sie nadmiernie? Modle sie za Ciebie do Boga Milosiernego!
                • wykluczony Re: Zaczelo sie od kandydata na PAPIEZA, a skoncz 15.04.05, 06:49
                  alez dlaczego mam byc niepocieszony?...przeciez radosc jast taka
                  katolicka...bracie moj??? A i modlitwe za mnie przyjmuje jak dar autentyczny...
                  • wicek.wacek Tak trzymac! 15.04.05, 08:50
                    • wykluczony Re: Tak trzymac! 15.04.05, 16:05
                      wiem ze lubisz takie gadki. I jak modlitwa za mnie? Omowiles czy
                      tradycyjnie...bajer...
      • ezpa7z9 Re: Czy Żydzi mają wpływ na wybór papieża? 15.04.05, 06:10
        Wszędzie widzisz Żydów i ich magiczny wpływ na destabilizację twojego
        otoczenia.Popatrz czy to co masz w spodniach ma napletek(może ci już
        odpadł?).Jesli tak,to jest pewne że cię Żydzi obrzezali.Wredni ci Żydzi oj wredni.
    • janek007 Exhibicjonisci pokazali swoje 'faldy' na balonach. 15.04.05, 06:34
    • szoppracz1 Wczoraj uważali, że kard.Martini... 15.04.05, 07:33
    • andsa Ja jestem za Ratzingerem 15.04.05, 08:27
      Głównie po jego kazaniu...
      • pies_na_czarnych Opus Dei! 15.04.05, 09:16
        "Autorytet kard. Martiniego może sprawić, że za Tettamanzim zagłosuje wielu
        Włochów i ci nieliczni kardynałowie o "radykalnych" poglądach, jak np. Belg
        Godfried Danneels zgadzający się na komunię dla rozwodników i na prezerwatywy. -
        Tettamanzi nie zmieni nauczania Rzymu. Ale jest lepszy od Ratzingera - mówią
        liberalni watykaniści".

        Danneels i belgijski Kosciol stracil zaufanie JPII, dzieki knowaniom Opus Dei,
        ktorego wielkim zwolennikiem jest Tettamanzi. To glownie dzieki niemu ta sekta
        zostala przyjeta do "klubu" KK. Dziwilbym sie bardzo gdyby Danneels na niego
        glosowal. Jednoczesnie uwazam, ze Tettamanzi ma najwieksze szanse. Opus Dei
        trzyma Watykan w kieszeni.

        BTW. Juz widze biczujacych sie Ciemnogrodzian. :(
        • maciej48 Re: Opus Dei! 15.04.05, 10:01
          Koniecznie nowoczesny Papież co to dupuści komunię bezpośrednio do pupci dla
          rozwiedzionych , ale wrażliwych homosiów. To ci będzie dopiero zwycięstwo
          postępu!
          • pies_na_czarnych Re: Opus Dei! 15.04.05, 10:04
            maciej48 napisał:

            > Koniecznie nowoczesny Papież co to dupuści komunię bezpośrednio do pupci dla
            > rozwiedzionych , ale wrażliwych homosiów. To ci będzie dopiero zwycięstwo
            > postępu!

            Myslisz, ze Opus Dei jest za takim postepem?
            • maciej48 Re: Opus Dei! 15.04.05, 10:29
              Opus Dei jest OK! , ale rozpędzona na światłej drodze postępu i wszechdorobytu
              politpoprawnego banda forumowiczów/ niektórych/ i dziennikarzy /większość/ ze
              swą nachalną propagandą jest śmieszna.
              • b.wyborowa Re: Opus Dei! 15.04.05, 10:38
                maciej48 napisał:

                > Opus Dei jest OK!

                Opowiadaj dalej. Katuj mnie, az do bolu!
                • maciej48 Re: Opus Dei! 15.04.05, 10:53
                  Jak się jest przekonanym, że "Kod Leonarda" to zapis faktów i prawda szczera i
                  z tej politfikcji czerpie wiedzę to i myli się Opus Dei z opozyją, a opozycję z
                  pozycją, cóż na to poradzę- Opus Dei jest OK, a otumanione lewaki nie i tyle!
                  • wykluczony Re: Opus Dei! 15.04.05, 16:19
                    Mam nowa rozrywke. Wyszukuje na forum teksty milosiernych katolikow. Tych co te
                    policzki nastawiaja i wogole...a tu kurcze...obok JP2 takie perelki jak
                    "otumanione lewaki" "debile"(o dziennikarzach) "wybryki natury" (o gejach).
                    Brawo "wspolczesni krzyzowcy". Nie wytrzecie sobie jednak paszczy takim
                    autorytetem jakim byl Jan Pawel II po tym jak opluwacie bliznich. (macie tam
                    zdaje sie taka wytyczna pod postacia "Przykazan milosci")
                    • maciej48 Re: Opus Dei! 15.04.05, 16:28
                      Bardzoś "milosierny" panie "wykluczony", cóż za piękne wezwanie: wyszukiwać ,
                      sprawdzać, umieszczać, już wiesz, że "gęby sobie nie wtrą" drogi biczu na
                      katolików. Urząd Do Spraw Wyznań jak widać u ciebie, mimo,że zlikwidowany
                      funkcjowuje nadal. Trzymaj się drogi propagandysto politpoprawności,ale zauważ,
                      że jej się też nie da wsadzić w naukę JP II.
                      • wykluczony Re: Opus Dei! 15.04.05, 16:42
                        Bracie moj. Za mlody jestem na Twoje UBckie kompleksy. Ale "bicz na (
                        pseudo)katolikow"..o to mi schlebia..
            • judas27 Re: Opus Dei! 15.04.05, 10:36
              Tjaaa... Systematyczne autobiczowanie, gleboka medytacja... to mogloby byc
              ciekawe.
              A dla najwytrwalszych (czlonkowie rad parafialnych?) cilice;))
      • ab554 Re: Ja jestem za Ratzingerem 15.04.05, 09:40
        przeciez on nie potrafil bez przekretow przetlumaczyc testamentu naszego
        papieza ,tylko ktos z poza tej kliki,Afryka lub Ameryka Pd ratzinger
        przekombinowal
    • margala dajcie już spokój 15.04.05, 09:35

      dajcie już spokój z tymi kandydaturami.
      codziennie inna.
      raz europejczyk, raz czarny, raz latynos.

      śmieszni jesteście.

      pozdrawiaM.
      • maciej48 Re: dajcie już spokój 15.04.05, 09:57
        Niektórym się marzy jako Papież czarna lesbijka wyznania sunnickiego
        pozostająca w nieformalnym związku z pingwinem, to by dopiero było postępowo,
        nowocześnie i politpoprawnie. Dajcie spokój tym durnym wróżbom , to jest
        żałosce tłuczenie wierszówki na poważej sprawie,jak zresztą zawsze wśród
        przekaziorów!
    • niebieski_ptak A nie lepiej Latynosa? 15.04.05, 10:00
      Największą liczbę katolików mają kraje latynoskie, może więc sprawiedliwiej
      byłoby, aby wygrał te wybory np. Maradiaga z Hondurasu albo Hummes z Brazylii...

      • wannia Re: A nie lepiej Latynosa? 15.04.05, 10:15
        Na szczęście wszystko jest w rękach Boga, a nie forumowiczów, dziennikarzy,
        watykanistów, czy innych wizjonerów... Ufff.
        • maya2006 kazdy, byle nie ratzinger 15.04.05, 10:57
          jezeli ratzinger zostanie papiezem to sie kosciol zwinie, zamiast rozwinac. jako
          pierwsze wprowadzi on lacine jako jezyk liturgiczny heheh
          • maciej48 Re: kazdy, byle nie ratzinger 15.04.05, 11:08
            Skąd ześ to wywróżył ciapciuchu, a poza tym ucz się ląciny to ci dobrze zrobi
            na rozumek marzeniami o wiecznym postępie przeniknięty, coś mi się wydaje, że
            poniektórzy propagują świetlistą drogę postępu poprzez łagry, mordy i
            złodziejstwo aż do szcześliwego końca. Przykłagd istniejący zagłodzone
            czerwowne królestwo dynastii Kimów.
            • maya2006 Re: kazdy, byle nie ratzinger 15.04.05, 14:05
              maciej48 napisał:

              > Skąd ześ to wywróżył ciapciuchu, a poza tym ucz się ląciny to ci dobrze zrobi
              > na rozumek marzeniami o wiecznym postępie przeniknięty, coś mi się wydaje, że
              > poniektórzy propagują świetlistą drogę postępu poprzez łagry, mordy i
              > złodziejstwo aż do szcześliwego końca. Przykłagd istniejący zagłodzone
              > czerwowne królestwo dynastii Kimów.

              huhuhuhuhuhuuuuuuuuuuuuuuu! amen heheh
            • wykluczony Re: kazdy, byle nie ratzinger 15.04.05, 18:19
              wiesz "macieju48" powoli stajesz sie dla mnie reprezentatywna probka
              polaka-katolika. Uwielbiam Twoje komentarze..sa takie odarte z tych wszystkich
              nadetych modlow i bredni o milosci blizniego. Prosto z mostu: my katolicy
              (TKM)..reszta to komuchy, ubeki, "ciapruchy" i jak tam jeszcze byles laskaw
              nazwac swoich adwersarzy. Yessss. Napisz cos jeszcze..obraz kogos...prosze..a
              potem szybciutko do kosciolka.
              • wannia Re: kazdy, byle nie ratzinger 16.04.05, 17:31
                wykluczony napisał:

                > wiesz "macieju48" powoli stajesz sie dla mnie reprezentatywna probka
                > polaka-katolika. Uwielbiam Twoje komentarze..sa takie odarte z tych wszystkich
                > nadetych modlow i bredni o milosci blizniego. Prosto z mostu: my katolicy
                > (TKM)..reszta to komuchy, ubeki, "ciapruchy" i jak tam jeszcze byles laskaw
                > nazwac swoich adwersarzy. Yessss. Napisz cos jeszcze..obraz kogos...prosze..a
                > potem szybciutko do kosciolka.

                A kogo Ty reprezentujesz? Zdradź mi, proszę, bo zaciekawiłeś mnie przenikliwą
                analizą macieja48, wnioskując na podstawie jego paru postów (że katolik, że
                reprezentatywna próbka, że do kosciółka itp.). Rozumiem, że Ty nie zaliczasz
                się do tej "a fe" reprezentatywnej próbki Polaka?

                P.S. siostra, a nie brat
                • maya2006 Re: kazdy, byle nie ratzinger 18.04.05, 09:55

                  > A kogo Ty reprezentujesz? Zdradź mi, proszę, bo zaciekawiłeś mnie przenikliwą
                  > analizą macieja48, wnioskując na podstawie jego paru postów (że katolik, że
                  > reprezentatywna próbka, że do kosciółka itp.). Rozumiem, że Ty nie zaliczasz
                  > się do tej "a fe" reprezentatywnej próbki Polaka?

                  Wypowiedzi macieja48 mowia o tym ze jest katolikiem.:
                  Maciej48 pisze:
                  Tytułem zaciemnienia chciałeś Łaskawco powiedzieć, branie za dobrą monetę
                  bajeczek z flimu "Ojciec chrzestny III' i innych dywagacji z brukowej prasy i
                  opowieści ustawionych "watykanistów' niczego nie wyjaśnia, ale tworzy miły
                  lewakom smrodzik pod znanym hasełkiem "wszyscy jesteśmy umoczeni". Już widzę te
                  posty miejcowego lewactwa propagujące różne bzdury, ludziki dajcie sobie
                  spokój, Papieża i tak wybiorą bez was kardynałowie i Duch Święty, a nie
                  redaktorzy GW i Trybuny!"

                  a ze reprezentacyjny? zobacz jakie zacietrzewienie, jaki fanatyzm, fe!

          • rajip Re: kazdy, byle nie ratzinger 15.04.05, 12:20
            lacine albo hebrajski, ale z pewnoscia nie sanskryt
    • blue_pole a ja tam wierze we Wloskie Catenaggio 15.04.05, 12:17
      i to nie od dzisiaj
    • halszka17 Re: Kard. Tettamanzi może zostać Papieżem 15.04.05, 12:34
      Czy wiecie czym jest Opus Dei? Ze dziala na zasadzie sekty? Przyjrzyjcie sie
      Opus DEi, spojrzecie na ich strony internetowe, czy gdziekolwiek znajdziedzie
      adres? O czym to swiadczy? A ponad 50% kardynalow jest czlonkiem tegoz
      sredniowiecznego (w sensie mentalnosci) stowarzyszenia.
      • 77qwerty Re: Kard. Tettamanzi może zostać Papieżem 15.04.05, 13:29
        A co to mnie q rwa obchodzi ktorego
        kapucyna wybiora
        Mnie interesuje kto bedzie moim wójtem czy burmistrzem
        i o tym uczciwie piszcie
        • maya2006 Re: Kard. Tettamanzi może zostać Papieżem 15.04.05, 14:04
          nie interesuje cie a czytasz te posty?
    • piezo1 Jeszcze o JP I. Miał konkurentów, był lepszy. 15.04.05, 15:39
      Jan Paweł I był papieżem kochanym. Za co? Nawet będąc biskupem (!) jeździł na
      rowerze do parafian i osobiście, własnoręcznie pomagał im w pracach domowych.
      Zapowiedział kontynuację reform wprowadzonych przez Sobór Watykański II, które
      miały na celu unowocześnienie Kościoła i przygotowanie go do wejścia w XXI wiek.
      Zapowiedział rozwikłanie i upublicznienie sprawy Banku Watykańskiego,
      kierowanego przez biskupa Marcinkusa, który to bank umoczony był w gigantyczne
      afery finansowe. Śledztwo w sprawie Banku rozpoczął poprzedni papież Paweł VI.
      Zapowiedział wystawienie wszelkich skarbów Watykanu (rzeźby, prawa własności do
      fresków, obrazy...) na aukcji, aby uzyskany dochód przeznaczyć wyłącznie na
      cele charytatywne. Bynajmniej nie miał na myśli Caritasu.
      Jak podano był papieżem tylko 33 dni, więc szybko o nim zapomniano. Zginął
      zdrowo w bardzo tajemniczych okolicznościach. Watykan nigdy nie zgodził się na
      sekcję zwłok! Podejrzewa się, iż został otruty. A podejrzewa się tak nie bez
      przyczyny: w całej 2000-letniej historii Kościoła przez otrucie zginął co około
      czwarty papież. Jego następca przyjął imię J.P. II, co miało sugerować trend
      kontynuacji polityki Jana Pawła I. Jednak p.Wojtyła cofnął prawie wszystkie
      reformy Soboru (Kościół jest prawie taki jak w średniowieczu!), zatuszował
      sprawę Banku Watykańskiego i dał niemal całkowitą samodzielność kościelnej
      organizacji Opus Dei (Dzieło Boże), która funkcjonuje na zasadach pozwalających
      nazwać ją "kościelną mafią".
      To tytułem wyjaśnienia.
      Pozdrawiam.
      • maciej48 Re: Jeszcze o JP I. Miał konkurentów, był lepsz 15.04.05, 16:12
        Tytułem zaciemnienia chciałeś Łaskawco powiedzieć, branie za dobrą monetę
        bajeczek z flimu "Ojciec chrzestny III' i innych dywagacji z brukowej prasy i
        opowieści ustawionych "watykanistów' niczego nie wyjaśnia, ale tworzy miły
        lewakom smrodzik pod znanym hasełkiem "wszyscy jesteśmy umoczeni". Już widzę te
        posty miejcowego lewactwa propagujące różne bzdury, ludziki dajcie sobie
        spokój, Papieża i tak wybiorą bez was kardynałowie i Duch Święty, a nie
        redaktorzy GW i Trybuny!
        • pies_na_czarnych Re: Jeszcze o JP I. Miał konkurentów, był lepsz 15.04.05, 18:18
          maciej48 napisał:

          > Tytułem zaciemnienia chciałeś Łaskawco powiedzieć, branie za dobrą monetę
          > bajeczek z flimu "Ojciec chrzestny III'

          Nie trzeba ogladac filmow. Wystarczy czytac codzienna prase. :))
          • messien A DLACZEGO NIE krd MACHARSKI 15.04.05, 18:54
            Bardzo dobry kandydat
      • loquin JPI - bzdurki 15.04.05, 20:49
        Luciani byl pupilkiem Pawla VI, ktory nie chcial Wojtyly (odsylam historykow do
        zajsc wokol "Humanae Vitae"). Luciani jako JPI byl papiezem "kochanym", to
        niekwestionowana prawda. Jednak byl chorowity i nie dowierzal swoim silom;
        pewnie Bog sie zlitowal. Zmarl wskutek zawalu serca - w nocy, w lozku. Watykan
        nie opieral sie sekcji zwlok, tylko rodzina Lucianiego sie nie zgodzila. Reszta
        to legendy i bestsellery. Banalne ale prawdziwe.

        Bagno wokol Marcinkusa to oczywiscie fakt - Pawel VI wszczal sledztwo w tej
        sprawie. Ze smiercia Jana Pawla I nie mialo to jednak zadnego zwiazku.
    • wojna_o_kase nastepny papiez kontynuatorem polityki Wojtyly ? 15.04.05, 19:05
      - to byloby zle dla kosciola. Wojtyla oslabial reformy II soboru Watykanskiego,
      mianowal samych twardoglowych kardynalow i pozwalal tysiacom ludzi umierac na
      AIDS bo nie tolerowal prezerwatyw. Za jakies 200 lat medrcy kosciola przeczytaja
      Darwina i powiedza: 'ooops!, sorry, od dzis mozna z gumkami...'. Do tego czasu
      tysiace ludzi umra niepotrzebnie.

      Kosciol zrozumial ze Galileusz mial racje po... 400 latach. Yntelektualysci.
    • ryszard3141 Re: Kard. Tettamanzi może zostać Papieżem 15.04.05, 20:22
      To bardzo możliwe...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka