Dodaj do ulubionych

Odwiedź stronę wrogów swojego rządu

16.04.05, 11:48
irak.pl/
Obserwuj wątek
    • ed_ Endek-lewak dwa bratanki n/t 16.04.05, 12:54
      • stranger.pl Prawda nie zna koloru skóry ani podziałów 16.04.05, 13:01
        partyjnych. Ale widzę że nie dla ciebie - co z tego że strona Lewaków? Też
        czasami coś mądrego powiedza - a moja Prawica nie ma monopolu na nieomylność
        czy prawdę.
        • ed_ Tą żałosną propagandę nazywasz prawdą? 16.04.05, 13:25
          A co do powinowactwa komuchów, lewaków z endekami, naziolami itp. to jest wiele
          na rzeczy. Już Miłosz pisał iż "spadkobiercą ONR-u jest Partia".

          Kilka przykładów:

          Znakomitą większość neonazioli w byłych landach enerdowskich stanowili byli
          członkowie FDJ.

          Z naszego polskiego ogródka - Bolcio Piasecki - przed wojną najbardziej skrajny
          apologeta faszyzmu, po wojnie przydupas komuchów.
          O ciepłych słowach dla Jaruzelskiego od Papy Giertycha nie wspomnę. Zresztą
          wystarczy przejrzeć fora, gdzie piszą tzw. narodowcy. prl ma tam lepszy rating
          niż IIIRP

          Wspólnym mianownikiem dla tych dwóch nurtów jest nienawiść do demokracji i
          kapitalizmu. Gdyby endecy nie byli klerykalni to mogliby sobie z lewakami pić z
          dziubków.
          • stranger.pl Re: Tą żałosną propagandę nazywasz prawdą? 16.04.05, 13:35
            Co ty wiesz o Bolesławie Piaseckim? Też go tak nienawidzisz jak ci co
            zamordowali jego syna rytualnym nożem i uciekli do Izraela?

            www.wandea.org.pl/mord-rytualny.htm
          • stranger.pl "Ed" tobie nie o to chodzi - drażni cię co innego 16.04.05, 14:45
            na tej stronie mowa nie tylko o "brudnej wojnie" USA w Iraku i amerykańskich
            zbrodniach ale także m.in. i to:

            1."Ujawn:Mossad werbuje do fikcyjnej Al-Kaidy
            Haaretz, 5 lutego 2005
            Col. Rashid Abu Shbak, szef palestyńskich prewencyjnych służb bezpieczeństwa w
            Gazie (Palestinian Preventive Security Services - odpowiednika izraelskich
            służb Shin Bet) 6 grudnia na konferencji prasowej ujawnił szczegóły
            zdemaskowanej przez jego wydział akcji werbowania młodych Palestyńczyków przez
            Mossad do przeprowadzania misji "w imieniu" Al Kaidy."

            pl.indymedia.org/pl/2005/02/11676.shtml
            2.Azja Centralna: Rewolucja przyłapana na gorącym uczynku - rola USA w zamachu
            stanu w Kirgizji

            www.lepszyswiat.home.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=273
            3.Globalizacja Doktryny Likudu.* Prawdziwe dziedzictwo 11 września Naomi Klein

            "...Doktryny Likudu wystarczy iść za guru do niego, do Izraela. To kraj
            sparaliżowany strachem, praktykujący politykę kastową, pozaprawne egzekucje i
            nielegalną kolonizację., zaciekle zaprzeczający popełnianym codziennie gwałtom.
            Otoczony przez wrogów, potrzebujący na gwałt przyjaciół, czyli “ludzi, którzy
            nie stawiają żadnych pytań”. W zamian oferuje tę samą moralną amnestię."

            www.irak.pl/NaomiKleinSzaronizacjaswiata.htm
            etc. etc.
            • ed_ Stranger, ty już nie masz lepszych źródeł 16.04.05, 23:22
              jak nie polonica.net czy inne naszewitryny to teraz strony lewaków,
              antyglobalistów czy innych oszołomów. Lepszyswiat, he, he, tam za gwiazdę robi
              niejaki bimi, znany tutaj niegdyś fantasta, który doprowadzał publikę FŚ do
              intensywnych bólów mięśni brzucha (oczywiście ze śmiechu stranger). Chcesz go
              zastąpić? Będzie trudno, bo bimi był jedyny w swoim rodzaju, ale robisz
              postępy, więc kto wie?

              • j-k ach ten BIMI, stare dobre czasy 16.04.05, 23:27
                nie ukrywam, ze ciagle za nim tesknie.
                gdy te UFO s fruwaly mi nad glowa, to czlowiek czul sie jakos bardziej
                dowartosciowany.
                • bimi Re: ach ten BIMI, stare dobre czasy 24.06.05, 16:08
                  hehe jedyne ufo jakie pamietam to niezidentyfikowane przebłyski waszego intelektu
                  niestety, ledwo się przebijały na tle codzinnych łgarstw
                  co, jak widzę, nie zmieniło sie po dziś dzień
          • manny_ramirez ed podaje Ci reke 16.04.05, 14:47
            poniewaz jestes pierwszym na tym forum ktory tak radykalnie wskazal na to co je
            tez probuje. Ze skrajna prawica i lewica to jedno i to samo bagno
            • bazyliszek_i_jego_pies Re: ed podaje Ci reke 16.04.05, 15:54
              ostatnio przeczytałem ponownie książkę o propagandzie PRL-u w latach 1967-1970.
              niesmaowite jak bliźniaczo podobna do przedwojennego języka endecji była
              antysemicka propaganda w marcu'68.
              dla endeków PRL lat 60. był wymarzonym państwem, nie dość, że homogenicznym, to
              jeszcze "w ścisłym sojuszu" z Rosją...
              • kyle_broflovski Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 01:17
                a jak dzis funkcjonuje propaganda?
                • bazyliszek_i_jego_pies Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 01:42
                  tu nie chodzi o funkcjonowanie, ale o język. konkretnie o język antysemicki. i
                  w tym wzgledzie niewiele się zmieniło do dziś. omówienia artykułów z "Trybuny
                  Ludu", "Żołnierza Polskiego" czy, o zgrozo, "Życia Literackiego" z lat 50.
                  pasują idealnie do współczesnych elaboratów Jerzego Roberta Nowaka, Ryszarda
                  Bendera czy Leszka Bubla. te same motywy, porównania (Izrael jako nowe
                  wcielenie III Rzeszy), epitety...
                  idealnym terminem na określenie tego zjawiska jest "bublicystyka". w marcu 1970
                  roku w "Nowych Książkach" ukazał się wywiad z pewnym partyjnym krytykiem
                  literackim, którego twórczość nazwana została właśnie "bublicystyką". błąd
                  drukarski jako czynnik kulturotwórczy...
                  • stranger.pl Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 02:07
                    Ale to porównanie ma sens (III Rzesza = Izrael) jeśli pamięta się o tym, że do
                    niedawna w myśl prawa izraelskiego przez szereg lat było dozwolone torturowanie
                    więźniów (np. Palestyńczyków) np. w celu samooskarżenia się przez torturowanego
                    więźnia tak jak w III Rzeszy.
                    Również prawo o stosowaniu zbiorowej odpowiedzialności - i w Niemczech Adolfa
                    Hitlera i współczesnym Izraelu (do dziś obowiązuje - m.in. swego czasu zburzono
                    kilkupiętrowe domy bo z zamieszkującej jednej z kilkudziesięciu rodzin
                    pochodził bojownik/zamachowiec...
                    A ty mówisz cyt.: " elaboratów Jerzego Roberta Nowaka, Ryszarda Bendera czy
                    Leszka Bubla. te same motywy, porównania (Izrael jako nowe wcielenie III
                    Rzeszy), epitety..."
                    Czy ty mówiłbyś o "epitetach" gdyby i tobie do jąder przykładano druty pod
                    napięciem? - a może to według ciebie obrazek z humanitarnego i praworządnego
                    współczesnego państwa?
                    • bazyliszek_i_jego_pies Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 03:08
                      ty chyba nie rozumiesz. tortury i odpowiedzialność zbiorowa nie są
                      wyznacznikami III Rzeszy, nie stanowią o specyfice ustroju tego państwa.
                      stosowane były przez wiele państw, w różnym natężeniu, także w Europie -
                      powojenna Polska, ZSRR, Francja (w Algierii), Wielka Brytania (wobec
                      Irlandczyków), Hiszpania (wobec Basków) etc. można więc Izreal porównać do
                      Birmy, ale to już nie jest tak efektowne, prawda? porównanie do III Rzeszy
                      zawiera inną sugestię - państwo Izrael dokonuje ludobójstwa, Żydzi postępują
                      tak jak postąpiono z nimi etc.
                      funkcjonujace w PRL-u porównanie Izraela do III Rzeszy rozpoczęło się po wojnie
                      1967 roku. Izrael przedstawiany był jako agresor, Arabowie jako niewinne
                      ofiary. polityka schodziła na poziom języka - terrorystów, którzy porywali
                      samoloty nazywano "bojownikami", ich czyny określano jako "akcje". operacje
                      izraelskich służb bezpieczeństwa określano zaś jako "bandyckie napady"
                      dokonywane przez "kohorty Dajana". nikt nie zastanawiał się nad kwestia
                      słuszności czynów jednej i drugiej strony, nikt nie oceniał ich pod względem
                      moralnym. z definicji wszystko co uczynił Izrael jest złe, wszystko co
                      uczyniono przeciw Izrealowi jest dobre.
                      pisząc o "epitetach" funkcjonujących w propagandzie marcowej i znanych z
                      przedwojennego języka antysemickiej prawicy, miałem na mysli konkretne słowa-
                      przymiotniki funkcjonujące wyłącznie w języku antysemityzmu, np. hucpiarski.
                      zagadnienie języka przewijającego się w antysemickiej propagandzie
                      przedwojennej i marcowej jest zresztą strasznie rozległe i nie da się tego
                      dobrze streścić. poleciłbym ci przeczytanie książki "Marcowe gadanie"
                      Głowińskiego, ale ponieważ naszawitryna jej nie poleca wątpię, że po nią
                      sięgniesz.
                      • stranger.pl Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 11:01
                        ???
                        Nie to ty nie rozumiesz - tortury są i były stosowane w róznych krajach ale to
                        wszedzie (poza Izraelem bezprawie, jesli się wydaje są konsekwencje wobec
                        odpowiedzialnych) - ale Izrael poszedł śladami III Rzeszy i... wpisał sobie
                        tortury do swojego prawa jako legalny środek dowodowy!!!
                        • bazyliszek_i_jego_pies Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 18:13
                          taaaak - tylko, że publicyścu marcowi i ich współczesne popłuczyny stawiają
                          znak równości pomiędzy ludobójstwem dokonywanym na narodach Europy przez
                          Niemców, a polityką Izraela wobec palestyńczyków, czy w ogóle Arabów, np.
                          podczas wojny 1967 roku.
                          oni NIC nie pisali o torturach...

                          ps. szkoda, że nie przeczytasz tej książki - zobaczyłbyś jak bardzo podobni są
                          Gontarz i ojciec Rydzyk...
                          • stranger.pl Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 18:34
                            Nie wiem czy pisali czy tez nie pisali o torturach jako legalny środek dowodowy
                            w Izralu (od niedawna oficjalnie zniesione) ale wiem że prawda "marcu 1968 r."
                            jest bardzo złożona.

                            "Nikt Żydów nie wyrzucał z Polski w 1968 roku. Po prostu komunistom żydowskim,
                            którzy przegrali walkę o władzę w PZPR z polskimi komunistami, dano okazję
                            wyjazdu z Polski. Nie wiadomo dokładnie ilu ich wyjechało, ale przyjmuje się że
                            od 12 do 20 tys. osób. Wyjechali głównie młodzi Żydzi, w tym prawie 1000
                            studentów wyższych uczelni polskich. Wyjechało także 18 wysokiej rangi
                            dygnitarzy partyjnych, aż 729 innych wyższych urzędników partyjnych i rządowych
                            (w tym jeden minister – Fryderyk Topolski, kilku wiceministów, szereg
                            dyrektorów departamentów ministerialnych), 28 dyplomatów, 176 UB-owców, 55
                            oficerów (politycznych) Ludowego Wojska Polskiego, 28 sędziów, ponad 200
                            dziennikarzy prasowych (w tym 15 redaktorów naczelnych) i 61 redaktorów i
                            wyższych urzędników komunistycznego radia i telewizji. Niejeden z tych
                            żydowskich komunistów, ubeków i oficerów w każdym państwie prawa nie otrzymałby
                            prawa wyjazdu z kraju, a tylko stanął by przed sądem za popełnione zbrodnie na
                            narodzie polskim. Chyba nikt z patriotów polskich nie opłakiwał czy nie
                            opłakuje ich wyjazdu z Polski! Np. wyjazdu Heleny Wolińskiej, która w 1953 roku
                            brała udział w zamordowaniu gen. Emila Fieldorfa czy brata Adama Michnika
                            Stefana – także stalinowskiego prokuratora, którego ręce są zbroczone w
                            polskiej krwi. Dzisiaj o ekstradycję Wolińskiej z Anglii stara się polski
                            wymiar sprawiedliwości.

                            Czy Polacy mieli i mają płakać, że wyjechało z Polski setki stalinistów –
                            agentów Kremla i izraelskiego Mosadu (Victor Ostrovsky „By way of deception”
                            London 1991) i np. aż 261 dziennikarzy żydowskich, którzy byli na usługach
                            propagandy PZPR i rządu komunistycznego? Wszak z tego okresu pochodził
                            antykomunistyczny slogan: „Prasa kłamie!”"

                            www.naszawitryna.pl/jedwabne_1042.html
                            www.naszawitryna.pl/ksiazki_141.html
                            • bazyliszek_i_jego_pies Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 19:01
                              oczywiście, że prawda o marcu jest złożona. wystarczy popatrzeć ilu wykładowców
                              z UW wyrzucono za niewłaściwe pochodzenie. to, że wyjechali z kraju żydowscy
                              staliniści, a pozostali polscy komunistyczni patrioci to sa bajki dla naiwnych
                              dzieci. tymi polskimi komunistami kierował jeden z największych stalinowców w
                              dziejach PRL-u tow. Moczar, który w latach powojennych walczył aktywnie
                              z "polską reakcją" jako szef UB w Łodzi.

                              to jest jednak odrębna sprawa. to o czym pisałem w tym wątku, to podobieństwo
                              antysemickiej propagandy PRL-u do przedwojennego języka prawicy (choć
                              ideologicznie były to, formalnie przynajmniej, przeciwne ideologie) oraz
                              funkcjonowanie tego języka w dzisiejszym jezyku prawicy. okazuje się, że
                              najwiecej wspólnego z "bublicystyką" "Trybuny Ludu" ma dzisaj "Nasz Dziennik"...
                              • stranger.pl Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 19:28
                                ???
                                Rozumiem że mówisz cyt.: "oraz funkcjonowanie tego języka w dzisiejszym jezyku
                                prawicy. okazuje się, że najwiecej wspólnego z "publicystyką" "Trybuny Ludu"
                                ma dzisaj "Nasz Dziennik" nie gołosłownie.

                                Byłbym ci wdzięczny za podanie cytatu jakiegoś antysemityzmu w "Naszym
                                Dzienniku" oraz uzasadnienia twojego twierdzenia cyt.: "że najwiecej
                                wspólnegoz "publicystyką" "Trybuny Ludu" ma dzisaj "Nasz Dziennik"" Na czym to
                                opierasz?
                                • bazyliszek_i_jego_pies Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 20:06
                                  ech, masz rację, źle napisałem i kajam się. chodziło mi o antysemickie
                                  publikacje Jerzego Roberta Nowaka, Ryszarda Bendera czy Leszka Bubla, które
                                  można znaleźć w internecie i tam je czytałem. autorzy ci, na pewno dwaj
                                  pierwsi, publikują w "Naszym Dzienniku", ale nie wiem czy teksty, o których
                                  mowa ukazały się w tej gazecie.
                                  odrębnym tematem pozostaje język ND, jego agresja i wrgość wobec przeciwników
                                  politycznych, ale to nie jest temat do dyskusji na forum...
                              • read1 Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 19:45
                                Podziwiam samozaparcie w dyskusji z ludźmi o mentalności LPR/PRL bo to chyba
                                wzorzec ISO rzucania grochem o ścianę.
                                Pomimo to kibicuję dalej!
                            • negevmc nie wiem co powiedziec 17.04.05, 20:30
                              stranger.pl napisał:

                              > "Nikt Żydów nie wyrzucał z Polski w 1968 roku. Po prostu komunistom
                              > żydowskim, którzy przegrali walkę o władzę w PZPR z polskimi komunistami,
                              > dano okazję wyjazdu z Polski. Nie wiadomo dokładnie ilu ich wyjechało, ale
                              > przyjmuje się że...

                              stranger, mialem wtedy 4 lata z Polski nie wyjechalismy cudem, rodzice stracili
                              prace choc nigdy w partii nie byli. Znam osobiscie conajmniej 10 ludzi, ktorzy
                              "skorzystali" z tej jak to nazywasz "okazji" nie do odrzucenia i dostali
                              dokument podrozny pozwlajacy im na opuszczenie Polski a stwierdzajacy, ze nie
                              sa jej obywatelami. Dostali po prostu kopa d. Stranger wiele moge zniesc i
                              zapewne "marzec 68" to byla "zlozona sytuacja" (ladne okreslenie jak na
                              czlowieka o niepokornych pogladach i nazywajacego wszytko po imieniu)
                              ale tych ludzi po prostu znam. Mozesz opowidac o Judeo-Polonii, o Zydzie
                              Dzierzynskim o Celtach, o handlarzach murzynami ale wmawiac mi, ze moj
                              wujek "dostal okazje do opuszczenia Polski" - powstrzymaj sie stranger
                              i okarz troszke pokory. Nic Ci nie ubedzie.
                              • stranger.pl Re: nie wiem co powiedziec 17.04.05, 20:42
                                A przeczytałeś materiał na wskazanych linkach:

                                Inny cytat:
                                "Że nikt Żydów z Polski nie wyrzucał dlatego, że byli Żydami potwierdza i to,
                                że w Polsce pozostało ich jeszcze wiele tysięcy, jak np. setki czołowych
                                komunistów żydowskich, jak również i UB-owców. Ostatecznie, gdzie zmarli np.
                                Jakub Berman, Hilary Minc, Roman Zambrowski, bandyci Romkowski czy Różański?
                                Tak, w PRL po Marcu 1968. Przecież w Polsce mieszkał aż do 1992 roku
                                stalinowski ludobójca Salomon Morel, który uciekł do Izraela dopiero jak w
                                wolnej Polsce groziło mu aresztowanie. A jeśli PRL opuścili wszyscy Żydzi, jak
                                głosi żydowska antypolska propaganda, to skąd się wzięli w Polsce po 1968 roku
                                np. Adam Michnik, Jerzy Urban, Bronisław Geremek i setki innych znanych dzisiaj
                                Żydów polskich? Wszak po 1968 roku były w Polsce nadal organizacje i pisma
                                żydowskie oraz działał Państwowy Teatr Żydowski w Warszawie, a wielu Żydów
                                zajmowało nadal różnego rodzaju wysokie stanowiska; np. Jerzy Urban był 1981-89
                                ministrem propagandy za gen. Jaruzelskiego. Mówienie więc o Polsce bez Żydów i
                                o „polskim antysemityzmie w Polsce bez Żydów” to nie tylko kłamstwo, ale i
                                potwarz!"

                                www.naszawitryna.pl/jedwabne_1042.html
                                • negevmc i uważasz , że w ten sposób mi odpowiedziałeś ? 17.04.05, 22:06
                                  stranger.pl napisał:

                                  > A przeczytałeś materiał na wskazanych linkach:
                                  >
                                  > A jeśli PRL opuścili wszyscy Żydzi, jak
                                  > głosi żydowska antypolska propaganda, to skąd się wzięli w Polsce po 1968
                                  > roku np. Adam Michnik, Jerzy Urban, Bronisław Geremek i setki innych znanych
                                  > ..

                                  Oczywiście, że nie wszyscy i wątpie żeby Twoja "żydowska antypolska propaganda"
                                  twierdziła, że wszyscy zostali zmuszeni do wyjazdu.
                                  Ja powiedziałem, że dziesięciu ktorych znam, w tym kilku z mojej najbliższej
                                  rodziny choć nie byli komunistami nie mówiąc już o byciu w partii
                                  po prostu zostali wyrzucenie stranger, po prostu zabrano im obywatelstwo i nie
                                  dano wyboru. Tak było. Nie mam mnie tu jakimiś cytatami z naszej witryny
                                  ja znam tych ludzi, widziałem na własne oczy te dokumenty.
                                  Śmiem twierdzić, że nie byli jedynymi z tych 20 tys bo rzeczywiście na tyle
                                  ocenia się emigrację 68 przynajmniej tu w Izraelu
                                  Pytasz się skąd sie wzieli Żydzi po 68 roku. Pisałem Ci juz kiedyś o tym ale
                                  nie raczyłeś zareagować inaczej niż nazwaniem mnie nieukiem a przytoczyłem
                                  rzetelne dane.
                                  Po prostu poszukaj danych statystycznych. Ilu Żydów było przed wojną ilu
                                  zginęlo, jaka była emigracja po wojnie do Izraela i jaka w 68.
                                  Myślę, że zostało paru po 68 tak przynajmniej wynika z rachunków ale zamiast
                                  czytać nasza witrynę i karmić się Janem Nowakiem poszukaj tych danych jeśli Cię
                                  to interesuje.
                                  Mówisz o antypolskiej propagandzie i masz to Żydom za złe - zapewne masz
                                  swoje racje ale powiem Ci, że podziwiam tych kilkoro których znam, bo nigdy nie
                                  powiedzieli złego słowa o Polsce - przynajmniej w moim towarzystwie.
                                  A zapewniam Cię, że mieli co opowiadać.
                                  Zarzucałeś mi kiedyś, że nie umiem stawić czoła swojej historii.
                                  Ty także nie. Bądź przynajmniej uczciwy wobec siebie.

                                  Nawet ten Twój Nowak pisze choć w sposób tendencyjny i obrzydliwy ale
                                  nie zaprzecza faktom przesladowania Żydów w 1968
                                  www.polonica.net/Kogo_musza_przeprosic_zydzi.htm
                                  "Podobnie oceniał rolę jakże wielu Żydów-komunistów znany naukowiec żydowskiego
                                  pochodzenia, były dziekan Wydziału Filo­zoficznego UW, odsunięty po marcu 1968
                                  r., profesor Stefan Moraw­ski. W tekście publikowanym ..."

                                  lub powołuje się na cytaty dowodząc innych tez:

                                  "Dziś Żydzi ci chronią się, za swe niegdyś tak łatwo zapomniane żydostwo. Fakt,
                                  że w Polsce w 1968 roku przypomniano im nagle i brutalnie, że są Żydami, jest
                                  faktem groźnym i odrażającym, wymagają­cym napiętnowania i potępienia. Ale nie
                                  czyni z nich ludzi godnych sza­cunku, a nawet współczucia, a już zupełnie nie
                                  upoważnia do solidaryzo­wania z nimi. (...)"

                                  To,że nie pisze więcej w tym artykuliku jest zrozumiałe, bo ma on pokazać
                                  czemu Żydzi są winni a nie Polacy. Pokazuje jednak, że nawet on przyznaje się
                                  do 68 (także do Dzierżynskiego, o którym Ty mimo obietnic jakos zapomniałeś).

                                  Pozdrawiam i życzę dalszego dobrego samopoczucia.


                                  P.S.
                                  Wybacz, mi ten ton ale nieźle mnie wkurzyłeś bo jak napisałem to już w
                                  poprzednim linku to nie jakieś tam Judeo-Polonie tylko moja najbliższa rodzina
                                  Biorąc to pod uwagę licz się z możliwością braku moich dalszych odpowiedzi.
                                  • stranger.pl Re: i uważasz , że w ten sposób mi odpowiedziałeś 17.04.05, 22:19
                                    1.Nie miałem zamiaru cię obrażać, jeśli poczułeś się doknięty, to przepraszam.

                                    2."Marzec 1968" to złożona sprawa - była to rozgrywka pomiędzy frakcjami PZPR a
                                    nad tym wszystkim "oddech Wielkiego Brata" i konsekwencje "wojny
                                    siedmiodniowej".
                                    Przytoczyłem cytaty nie po to by ci "dopiec" tylko pokazać, że istnieje również
                                    inny pogląd i nie ma to nic wspólnego ani z Moczarem ani z niechęcią do Żydów.
                                    W kraju zostało bardzo dużo Żydów - dlatego trudno bronic tezy że wyrzucono
                                    Zydów skoro działy dalej Teatr żydowski jak również ukazywała się dalej prasa
                                    żydowska - na Śląsku np. "Fołks Sztyme" (po hebrajsku - wieć dla kogo?, przeciż
                                    nie dla Polaków czy turystów)?

                                    3.Każdy przypadek był złożony - wyjechali różni.
                                    Przeczytaj spokojnie tekst a potem ew. napisz z czym się nie zgadzasz.

                                    www.naszawitryna.pl/ksiazki_141.html
                                    • negevmc Re: i uważasz , że w ten sposób mi odpowiedziałeś 17.04.05, 22:52
                                      stranger.pl napisał:

                                      > 1.Nie miałem zamiaru cię obrażać, jeśli poczułeś się doknięty, to przepraszam.

                                      Nie poczułem sie dotknięty tylko mnie zdenerwowała Twoja niekonsekwencja
                                      polegająca na tym że uparcie bronisz stanowiska, które zarzucasz innym,
                                      minowicie nieumiejetności stawienia czoła historii.
                                      Gdy patrzy sie starnger na Twoje posty wszyscy , ale to wszyscy sa winni tylko
                                      nie Polacy.
                                      A w tym przypadku sprawa jest dla mnie na tyle oczywista, że po prostu
                                      mogę ja dotknąć

                                      > Przytoczyłem cytaty nie po to by ci "dopiec" tylko pokazać, że istnieje
                                      > również inny pogląd i nie ma to nic wspólnego ani z Moczarem ani z niechęcią
                                      > do Żydów.

                                      Zawsze istnieje inny pogląd a Twoim zadaniem jest odróżnic kłamstwo od prawdy
                                      albo przynajmniej sie starać to zrobić. Niestety Twoje posty nie świadczą
                                      bynajmniej o takiej tendencji a zgodzisz się, że łatwo Cię posądzić o niechęć
                                      do Żydów.

                                      > W kraju zostało bardzo dużo Żydów - dlatego trudno bronic tezy że wyrzucono
                                      > Zydów skoro działy dalej Teatr żydowski jak również ukazywała się dalej prasa
                                      > żydowska - na Śląsku np. "Fołks Sztyme" (po hebrajsku - wieć dla kogo?,
                                      > przeciż nie dla Polaków czy turystów)?

                                      Powiedziałem Ci - poszukaj danych sam, wysil się trochę bo Cię ta nasza witryna
                                      ogłupia stranger! Na miłość Boską!
                                      Piszesz znowu tak jabys nie czytał moich postów - oczywiście,ze nie wszyscy
                                      wyjechali.

                                      > 3.Każdy przypadek był złożony - wyjechali różni.
                                      > Przeczytaj spokojnie tekst a potem ew. napisz z czym się nie zgadzasz.
                                      >
                                      > www.naszawitryna.pl/ksiazki_141.html

                                      Wybacz przeczytam kiedy indziej, jutro mam ciężki dzień.
                                      Rzuciłem tylko okiem i wpadł mi (w nie) taki oto fragment:

                                      ..Nie zmienia to w niczym faktu, że nikt dotychczas nie zaprezentował
                                      przypadku "wyrzucenia" Żyda z Polski ani w marcu 1968 roku, ani w którejkolwiek
                                      z poprzednich emigracji po II wojnie światowej"

                                      Ha oczywiście, że nikt nie został zakuty w kajdanki i odstawiony za granice -
                                      nie bądź naiwny.
                                      Czy chcesz "zaprezentowania przypadku" ?
                                      Mam ich kilka, chcesz adresy i nazwiska ? Tłumaczę także na hebrajski
                                      wspomnienia polskich Żydów na zamówienie Yad Vashem - tam znajdę jeszcze kilka.

                                      Rozumiem, ze chętniej czytasz książki potwierdzające Twoje życzenia ale są
                                      granice dobrego smaku.

                                      Na prawde musze kończyć.



                                      • stranger.pl Re: i uważasz , że w ten sposób mi odpowiedziałeś 17.04.05, 23:49
                                        Trochę z opóznieniem odpowiadam - jakieś paskudztwo mi sie przedarło przez
                                        blokadę i miałem problem z wirem.
                                        Myślę, że masz po częsci masz rację.
                                        Dobranoc

                                      • kyle_broflovski Re: i uważasz , że w ten sposób mi odpowiedziałeś 18.04.05, 04:02
                                        chyba nie ma na co narzekac, zezwolenie na wyjazd ze statusem przesladowanego w
                                        latach 60 bylo czyms do pozazdroszczenia dla tych co musieli zostac.
                                        los bez porownania lepszy od tego trafiajacego sie w czasach rewolucji
                                        francuskiej gdy wolnosc, rownosc , i braterstwo budowano za pomoca gilotyny.
                                        • dana33 Re: i uważasz , że w ten sposób mi odpowiedziałeś 18.04.05, 07:53
                                          ale idiotyzm, broflovski..... jestem ciekawa, czy powiedzialbys to samo, jakbys
                                          najpiew przez miesiace przezywal wydalenie twego syna/corki z uniwersytetu,
                                          strate pracy i twojej i zony, brak kolegow szkolnych u twojego mlodszego
                                          dziecka, czytanie codzienne w prasie, co ty wlasnie osobiscie jako polski zyd
                                          zrobiles zlego polsce i polakom, no i na zakonczenie odebranie tobie i twojej
                                          rodzinie obywatelstwa kraju, w ktorym zyles ty i twoi przez setki lat i
                                          otrzymanie dokumentu podrozy, stawiajacego ciebie w pozycji bezpanstwowca z
                                          jedyna mozliwoscie przejechania na trasie warszawa-tel aviv.... jak cie znam,
                                          bylbys szesliwy i bogu dziekowal, ze cie to spotkalo co?
                                          szkoda, ze nie bylo ciebie na dworcu gdanskim, poogladalbys sobie
                                          tych "szczesliwych" zydow polskich, ktorzy z lazami w oczach opuszczali swoj
                                          kraj. szkoda, ze nie ma ciebie na spotkaniach tych zydow w ashkelonie, gdzie
                                          przyjezdzaja z calego swiata, i momo ze minelo juz prawie 40 lat, nie przestaja
                                          wspominac. co wy za typy jestescie, ty i taki stranger?
                                          • kyle_broflovski Re: i uważasz , że w ten sposób mi odpowiedziałeś 18.04.05, 12:30
                                            w stanie wojennym tez ludzie tracili prace co niektorzy wysylani byli zagranice
                                            nie za zydostwo tylko za polactwo. na coz oni maja narzekac? jakos nad nimi
                                            mniej sie placze bo do zlej gminy wyznaniowej nalezeli.
                                            zawsze mozna wrocic zamiast plakac nad soba, nieprawdaz.
                                            • negevmc Re: i uważasz , że w ten sposób mi odpowiedziałeś 18.04.05, 12:47
                                              kyle_broflovski napisał:

                                              > zawsze mozna wrocic zamiast plakac nad soba, nieprawdaz.

                                              Oczywiscie, ze mozna a jestem ostatnim, ktory by plakanie nad soba popieral.
                                              Po 35 latach, po zestarzeniu sie, po zalozeniu rodziny - zapewne mozna wziac
                                              zone Jemenke lub Marokanke, dzieci nie umiejace slowa po Polsku i wrocic.
                                              Mieszkanie zostawione w Polsce napewno czeka.
                                              Acha, przypomnij sobie komentarze forumowiczow "witajace" z otawrtymi ramionami
                                              prawo zwrotu obywatelstwa polskiego.

                                              Zebys mnie zle nie zrozumial. Nie naleze do tej emigracji. Mnie z Polski dzieki
                                              bogu nikt nie wyrzucal i nie lubie rozczulania sie nad swoim losem
                                              (ani zydowskiego 'wybranstwa' ani polskiego 'mesjanizmu') ale odrobina
                                              honoru oddanego tym ludziom bezceremonialnie wypedzonym niewatpliwie sie
                                              nalezy.

                                              • kyle_broflovski Re: i uważasz , że w ten sposób mi odpowiedziałeś 18.04.05, 13:19
                                                negevmc napisał:

                                                > kyle_broflovski napisał:
                                                >
                                                > > zawsze mozna wrocic zamiast plakac nad soba, nieprawdaz.
                                                >
                                                > Oczywiscie, ze mozna a jestem ostatnim, ktory by plakanie nad soba popieral.
                                                > Po 35 latach, po zestarzeniu sie, po zalozeniu rodziny - zapewne mozna wziac
                                                > zone Jemenke lub Marokanke, dzieci nie umiejace slowa po Polsku i wrocic.
                                                > Mieszkanie zostawione w Polsce napewno czeka.
                                                > Acha, przypomnij sobie komentarze forumowiczow "witajace" z otawrtymi ramionami
                                                > prawo zwrotu obywatelstwa polskiego.
                                                >
                                                > Zebys mnie zle nie zrozumial. Nie naleze do tej emigracji. Mnie z Polski dzieki
                                                >

                                                oczywiscie powrot moze okazac sie wyjazdem bo swiat ktory zostawilismy juz nie
                                                istnieje.

                                                > bogu nikt nie wyrzucal i nie lubie rozczulania sie nad swoim losem
                                                > (ani zydowskiego 'wybranstwa' ani polskiego 'mesjanizmu') ale odrobina
                                                > honoru oddanego tym ludziom bezceremonialnie wypedzonym niewatpliwie sie
                                                > nalezy.
                                                >

                                                i tak mielismy szczescie w bananowej republice wypruto by nam flaki tempym nozem.

                                                tak juz ten swiat uzadzony, nie bez przyczyny, ze zawsze sie znajdzie kogos kto
                                                bedzie wku..al innych za darmo, jak nie leworeczny to zielonooki. tyle ze
                                                niktorzy zreczniejsi potrafia zrobic na tym kapital polityczny a inni nie. nie
                                                winie tych zrecznych za to skoro inni glupsi im na to pozwalaja.
                  • kyle_broflovski Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 02:27
                    poniewaz mowa o antysemityzmie to trzebaby zaczac od zdefiniowania co to
                    antysemityzm bo w nowomowie to termin bardzo elastyczny kojarzacy sie z
                    dzialalnoscia kryminalna
                    • bazyliszek_i_jego_pies Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 02:40
                      może tak: antysemityzm - postawa wyrażająca się wrogością wobec Żydów lub osób
                      pochodzenia żydowskiego, ich prześladowaniem i dyskryminacją, także poglądy
                      uzasadniające takie działania.

                      w komunistycznej nowomowie w ogóle nie uzywano terminu antysemityzm;
                      zastępowano go innymi wyrażeniami: antysyjonizm, antyjudaizm...
                      • stranger.pl Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 02:49
                        Według twojej definicji - Arabowie czy Etiopczycy (Semici)* nie są Semitami?
                        Pewnie w myśl nowomowy "politycznej poprawności" Arab (Semita) nie lubiący Żyda
                        (Semitę) jest... antysemitą a Żyd (Semita) nie lubiący Araba (Semitę) to co to
                        jest... ?

                        *)większość Etiopczyków to Semici (np. Tigre i Tigrini) a także Asyryjczycy
                        (istnieją do dziś w płn. Iraku).
                        • bazyliszek_i_jego_pies Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 03:09
                          to nie moja definicja, to ze słownika języka polskiego...
                          • stranger.pl Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 12:19
                            Skoro to nie twoje słowa to dlaczego je bezmyślnie powtarzasz skoro sa
                            niedorzeczne? Chyba że zgadzasz sie z ta definicją? A jeśli tak, to jaka twoja
                            odpowiedz na cyt.: "Pewnie w myśl nowomowy "politycznej poprawności" Arab
                            (Semita) nie lubiący Żyda (Semitę) jest... antysemitą a Żyd (Semita) nie
                            lubiący Araba (Semitę) to co to jest... ? Antygermańskość? antysłowiańskość?

                            Gwoli ścisłości - bo może w twoim "Słowniku" o tym nie wiedzą a ty nie masz
                            innego źródła (?) - Semici to m.in.: Arabowie, Żydzi, Chaldejczycy,
                            Asyryjczycy, Etiopczycy (większość) - wymieniłem żyjące rasy.
                            • bazyliszek_i_jego_pies Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 18:08
                              hahaha...
                              człowieku - od konca XIX wieku termin antysemityzm w KAŻDYM JĘZYKU oznacza
                              prześladowanie Żydów. oczywiście możesz się z tym nie zgadzać i tworzyć własną
                              semantykę.

                              ps. idąc twoim tokiem rozumowania: jednym z plemion słowiańskich, z których
                              powstał naród ukraiński byli polanie. oznacza to, że termin "antypolonizm",
                              oznaczający niechęć czy prześladowanie Polaków, też jest nieprecyzyjny...
                              • stranger.pl Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 18:31
                                Nie kompromituj sie bazyliszku:
                                1.Słowianie dziela się na kilka grup - wśród zachodnich masz: Polaków, Czechów,
                                Słowaków i Serbołużyczan. Południowych: Serbów, Czarnogórców, Bułgarów etc.
                                Południowych (alpejskiech) Słoweńców. Wschodnich to m.in.: Białorusini,
                                Ukraińcy i Rosjanie.
                                To wszystko Słowianie i Polacy nie roszczą sobie prawa to sytuacji, iż jeśli
                                Rosjanin (Słowianin) nie lubi Polaka (Słowianina) to jest... antysłowiańskość a
                                jeśli Polak (Słowianin) nie lubi Rosjanina (Słowianin) to nie jest
                                już "antysłowiańskość” czyli postępując tak jak postępują Żydzi – w ich
                                mniemaniu i „przyjaciół” Żydów oraz nieuków Arab (Semita) nie lubiący Żyda
                                (Semitę) jest ... antysemitą a Żyd (Semita) nie lubiący Araba (Semitę) to już
                                nie jest antysemitą.

                                No jeżeli Żyd (Semita) nie lubiący Araba (Semitę) nie jest antysemityzmem to co
                                to jest? Uprzejmie proszę o odpowiedz jak nazywasz taki stan rzeczy -
                                podpowiedzi: antygermańskość, antysłowiańskość a może antydrawidyjskość wzgl.
                                antyjapońskość?

                                I jeszcze jedno - to że próbuje się od pewnego czasu zatracić znaczenie
                                słowa "antysemityzm", wiedzę (Arabowie jak również Etopczycy (Amhar, Tigre,
                                Tirgini) to etnicznie-rasowo i lingwistycznie Semici) i logikę nie oznacza, że
                                wszyscy mają ulec presji nieuków i propagandystów.
                                Arabowie czy to się komu podoba czy też nie są Semitami a niechęć wobec Arabów
                                jest antysemityzmem a nie anty germańskością czy antysłowiańskością.

                                Mówisz cyt. "człowieku - od końca XIX wieku termin antysemityzm w KAŻDYM JĘZYKU
                                oznacza prześladowanie Żydów. oczywiście możesz się z tym nie zgadzać i
                                tworzyć własną semantykę." To nie ja twierdze że Arabowie są Semitami lecz
                                nauka - rozumiem że dla niektórych fikcja Orwella staje się rzeczywistością i
                                nazywają „białe” „czarnym”, mając pretensje że jeszcze ktoś na „białe” mówi
                                to „białe”

                                Reasumując pytanie (zadane po raz trzeci). Jeżeli Żyd (Semita) nie lubiący
                                Araba, Etiopczyków czy Asyryjczyka (Semitów) nie jest antysemityzmem to co to
                                jest? Uprzejmie proszę o odpowiedz jak nazywasz taki stan rzeczy.
                                • bazyliszek_i_jego_pies Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 18:48
                                  w języku polskim postepowanie wrogie wobec Arabów określa się jako
                                  antyarabskie. w tym samym języku polskim postępowanie wrogie wobec Żydów nazywa
                                  się antysemickim. to jest fakt filologiczny. i jak już wspomniałem możesz
                                  posługiwać się jezykiem polskim, zgodnie z jego normami literackimi, albo
                                  tworzyć własną semantykę. jest to twoja wolna wola...
                                  • stranger.pl Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 19:17
                                    Bredzisz - Żydzi to mniej niż 5 procent populacji zaliczanej do grypy semickiej
                                    (95 procent to" Arabowie, Chaldejczycy, Asyryjczycy i Etiopczycy - dokładnie
                                    większość Etiopczyjów).

                                    Dlaczego uprzedzenia do tej mniejszości (mniej niż 5 procent Semitów czyli
                                    Żydów) mają być nazywane "antysemickość" a uprzedzenia do 95 procent Semitów
                                    (nie-Żydów) będziesz nie nazywał: "antysemickość|" tylko "antyarabskość",
                                    antyasryjskość, antychaldejskość, antyetiopskość?

                                    J. Goebbels mawiał „kłamstwo powtarzane tysiąc razy staje się prawdą”- no
                                    proszę jak jego ziomkowie zapamiętali te słowa i stąd "antysemityzm" to
                                    uprzedzenie tylko do 5 procent Semitów czyli Żydów. Paranoja!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                    • bazyliszek_i_jego_pies Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 19:40
                                      bredzę? to nie ja napisałem o "Goebbelsie i jego ziomkach"...

                                      a może po prostu nie znasz języka polskiego i nie wiesz co znaczą
                                      słowa "antyarabski" i "antysemicki"? a może nie wiesz, że sami Arabowie nie
                                      uzywali i nie uzywają terminu "antysemicki" na określenie prześladowań Arabów?

                                      znaczenie słów w języku wynika nie z tego, że ktoś coś komuś narzuca - gdyby
                                      tak było wszyscy mówilibyśmy dziś do siebie per "towarzyszu". wynika z umowy
                                      społecznej wypracowanej latami, a język zna mnóstwo przykładów, gdy jakiś
                                      termin zmienia swe pierwotne znaczenie, lub znaczenie jego jest inne niż
                                      znaczenie słów z których się wywodzi. z połaczenia greckiego słowa "phileo"
                                      (lubię) i łacińskiego "lumen" (światło, ozdoba) powstał termin filumenistyka
                                      oznaczający kolekcjonowanie etykietek z pudełek od zapałek. paranoja!!!
                                      przeciez zapałki nie są głównym "żródłem światła" wspólczesnego człowieka.
                                      nazwę Kościoła Katolickiego tez powinno się zmienić, bo "catholicus" to w
                                      łacinie "ogólny", "dotyczący całości"...
                                      • stranger.pl Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 20:00
                                        Kpisz czy o drogę pytasz? Mówiąc cyt.: "a może nie wiesz, że sami Arabowie nie
                                        używali i nie używają terminu "antysemicki" na określenie prześladowań Arabów"?

                                        Jest dokładnie na odwrót!!! Zarżyj sobie do literatury naukowej (nie tylko
                                        arabistyki) wychodząc poza krąg agitek syjonistycznych. Polecam bogatą
                                        bibliotekę na Uniwerku jagiellońskim i warszawskim. Setki tytułów naukowych -
                                        pisanych przez naukowców a nie polityków i usłużnych dziennikarzy.

                                        Mnie nie interesuje nowomowa że antysemickość to termin na niechęć do 5 procent
                                        Semitów czyli Żydów a niechęć do reszty (95 procent – czyli Semitów nie-Żydów)
                                        to nie jest antysemickość. Arabowie, Etiopczycy i Asyryjczycy, jak i Żydzi, to
                                        SEMICI, stąd nienawiść do Semitów to antysemickością a nienawiść do Arabów to
                                        antyarabskość a nienawiść do Żydów to antyżydowskość.

                                        Fine

                                        PS
                                        Nie przypuszczałem że wdasz się w obronę nieuctwa i propagandystów.
                                        • bazyliszek_i_jego_pies Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 20:17
                                          hę? wejdź na stronę internetową BUW-u i podaj mi tytuł takiego dzieła, w którym
                                          termin "antysemityzm" używany jest tak jak ty go rozumiesz. a ja jesli znajdę
                                          wolny czas udam się do biblioteki...

                                          i na koniec jeszcze jedno - to nie jest kwestia nowomowy, to kwestią JĘZYKA
                                          POLSKIEGO. jak na kogoś, kto nie zna znaczenia słów w tym języku, posługujesz
                                          się nim bardzo swobodnie...
                                          • stranger.pl Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 20:51
                                            ???
                                            1.Rozumiem że w myśl tej "logiki" niechęć Niemców (Germanów) do Anglików
                                            (Germanów) to... "antygermańskość" a niechęć Anglików (Germanów) do Niemców
                                            (Germanów) to nie jest... "antygermańskość" tylko... "antyniemieckość". Tak to
                                            wygląda w praktyce wobiec innych "dowodów" - chyba że założymy, że Żydzi
                                            to "rasa Panów" i stąd specjalne względy. I nie liczenie się z nauką i rasowa
                                            przynaleznością Arabó do grupy semickiej.
                                            2.Już mówiłem - mnie nie interesuje co inni mówią i dlaczego uczestniczą w
                                            kłamstwie - ja odmawiam udzuału w tym fałszerstwie, bo nauka uznaje Arabów za
                                            Semitów!!! A Żydzi to tylko niespełna 5 procent (nawet mniej) Semitów. Dlatego
                                            mniejszość nie prawa uzurpacji.
                                            • bazyliszek_i_jego_pies Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 23:47
                                              stranger, tobie po prostu myli się etymologia z semantyką. przeczytaj w
                                              słowniku co znaczą te dwa pojęcia i przemyśl...
                                    • tkuprian Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 19:42
                                      Słyszałeś kiedyś o Morzu Kaspijskim? To największe jezioro świata. Mimo to nie
                                      nazywamy go Jeziorem Kaspijskim, lecz Morzem Kaspijskim. Gdy się temu dokładnie
                                      przyjrzeć, to nie powinno być tak nazwane, ale zostało i nikt nie podnosi
                                      dyskusji, że tak naprawdę jest jeziorem, więc takim określeniem powinniśmy się
                                      posługiwać, mówiąc na przykład, że w Baku ropę wydobywa się spod dna Jeziora
                                      Kaspijskiego. Tak samo jest z antysemityzmem, tak zostało to nazwane i nie
                                      tylko słowniki, ale i encyklopedie tak tłumaczą to słowo, tak się nim wszyscy
                                      posługują i dyskusja, że nie powinno się nim posługiwać nic tu nie zmieni.
                                      • stranger.pl Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 20:10
                                        Sęk w tym że choćby wszyscy po kolei wykazywali mi że nie ma racji! To odmawiam
                                        w uczestniczeniu w fałszerstwie. (A zresztą nie jestem jedynym.)
                                        To tak jak miliony much, które nie mogą się mylić że g**no jest dobre.

                                        Żydzi to mniej niz 5 procent Semitów - dlatego niechęc do Żydów nie może być
                                        nazywana "antysemityzmem" a niechęc do większości (95 procent Semitów czyli nie-
                                        Żydów) nie nazywana "antysemityzmem".

                                        A tak przy okazji - to kolejny przykład jak sami Żydzi (i ich "przyjaciele")
                                        szerzą nastroje antyżydowskie na Świecie. Zawłaszczając nazwę wykazują butę i
                                        kłamliwość.
                              • stranger.pl Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 18:44
                                I jeszcze jedno - Żydzi stanowią wśród Semitów niespełna 5 procent populacji.
                                To że w niektórych mediach robią wodę z mógu mówiąc, jesli 95 procent Semitów
                                (nie-Żydów) nienawidzi 5 procent Semitów (Żydów) to jest "antysemityzm" a jeśli
                                te 5 procent Semitów (Żydzi) nienawidzi resztę Semitów (95 procent - czyli nie-
                                Żydów) to już nie jest "antysemityzm".

                                Prawda jest taka, że próbuje się zawłaszczyc słowo "antysemityzm" (przez Żydów)
                                bo "antyżydowskość" (właściwsze) jest "spalone" propagandowo. Stąd idiotyzm:
                                Arab (Semita) nie lubiący Żyda (Semitę) nie jest "antysemitą" a Żyd (Semita)
                                nie lubiący Araba (Semitę) nie jest "antysemitą".
                                • stranger.pl Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 18:47
                                  Aj waj, błąd - powinno być:
                                  "Prawda jest taka, że próbuje się zawłaszczyc słowo "antysemityzm" (przez Żydów)
                                  bo "antyżydowskość" (właściwsze) jest "spalone" propagandowo. Stąd idiotyzm:
                                  Arab (Semita) nie lubiący Żyda (Semitę) jest "antysemitą" a Żyd (Semita) nie
                                  lubiący Araba (Semitę) nie jest "antysemitą"."
                      • kyle_broflovski Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 03:00
                        bazyliszek_i_jego_pies napisał:

                        > może tak: antysemityzm - postawa wyrażająca się wrogością wobec Żydów lub osób
                        > pochodzenia żydowskiego, ich prześladowaniem i dyskryminacją, także poglądy
                        > uzasadniające takie działania.
                        >
                        > w komunistycznej nowomowie w ogóle nie uzywano terminu antysemityzm;
                        > zastępowano go innymi wyrażeniami: antysyjonizm, antyjudaizm...

                        znowu bardzo plynna definicja.
                        kto definiuje i jak co to: wrogosc , przesladowanie i dyskryminacja no i jak z
                        tymi pogladami uzasadniajacymy?
                        • bazyliszek_i_jego_pies Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 03:19
                          pojęcia wrogości, dyskryminacji i prześladowania znajdują się w każdym słowniku
                          języka polskiego. opisują rodzaj zachowań i postaw jednostek, organizacji,
                          państw. tam znajdziesz odpowiedź na swoje pytania...
                          • kyle_broflovski Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 03:35
                            daj mi przykalad bo biblia w interpretacji Mela Gibsona ma charakter
                            kriminogenny -powoduje antysemityzm
                            • bazyliszek_i_jego_pies Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 03:39
                              mam nadzieję, że to była ironia i ze tak nie uważasz...

                              • kyle_broflovski Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 03:42
                                to nie moja opinia
                                radze wbic w Google: Mel Gibson Passion antisemitism
                                • i-love-2-bike Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 03:54
                                  kyle_broflovski napisał:

                                  > to nie moja opinia
                                  > radze wbic w Google: Mel Gibson Passion antisemitism

                                  a po co mi sie wbijac w google i co mnie obchodzi co jakis tam baran napisal o nim?
                            • i-love-2-bike Re: ed podaje Ci reke 17.04.05, 03:40
                              kyle_broflovski napisał:

                              > daj mi przykalad bo biblia w interpretacji Mela Gibsona ma charakter
                              > kriminogenny -powoduje antysemityzm

                              he,he dobrze,ze nie ma kancerogennego czynnika,to byloby wrecz zabojcze:))
      • tornson Jak widzisz, edziu, w sprawie niechęci do 16.04.05, 13:03
        amerykańskiego wojującego faszyzmu panuje bardzo szeroka zgodność w świecie.
        Ludzie o tak różnych poglądach w sprawie Iraku mówią jednym głosem, nie
        uświadamia to tobie jaką zbrodniczą i nieakceptowalną na świecie rzecz
        popierasz????
        • zirby Re: Jak widzisz, edziu, w sprawie niechęci do 16.04.05, 13:42
          tornson napisał:

          > amerykańskiego wojującego faszyzmu panuje bardzo szeroka zgodność w świecie.
          > Ludzie o tak różnych poglądach w sprawie Iraku mówią jednym głosem, nie
          > uświadamia to tobie jaką zbrodniczą i nieakceptowalną na świecie rzecz
          > popierasz????

          Jak grupa idiotów wspólnie i nawet w sposób zsynchronizowany sposób bełkocze i
          się ślini to niewynika z tego że mają rację.
          A mozę towarzysz T. raz by np. coś o Koreii Północnej napisał, albo o
          sprzedawaniu przez jego ukochaną matuszkę Rosję broni wszystkim dookołac z
          naruszeniem rezolucji ONZ?
    • stary-wyjadacz Piekna strona tylko brak obrazkow 16.04.05, 16:49
      Juz na samej gorze czytamy "cytat" papieza. Papiez nigdy nie wypowiedzial sie w
      ten sposob. Niestety to lewactwu nie wystarcza i na potwierdzenie wlasnych racji
      uciekaja sie do falszerstwa.
      Po lewej stronie mamy "dane" o cywilnych ofiarach.
      Lancet oglasza, ze liczba ofiar siega 140 tysiecy. Na jakiej podstawie? Na
      podstawie sondazu gospodarstw domowych.
      Guardian przytacza sie jako zrodlo "informacji". Eksperci oceniaja, ze chyba 100
      tysiecy, moze nawet wiecej.
      A Iracki Sojusz Patriotyczny naliczyl 47 tysiecy chociaz po podliczeniu wykazu
      liczba wynosi 37136. Mozna tam rowniez znalezc "informacje", ze ofiar jest od
      22000 do 50000.
      Wszystko to jest robione w jednym, jedynym celu. Aby wykazac zbrodniczosc USA.
      W tym ferworze sprzecznych liczb, natloku cyfr ginie prawda.
      Czlowiek staje sie cyferka. Im wiecej tym lepiej. Aha, jacy zbrodniarze. Zabili
      tyla to a tyle tysiecy niewinnych.
      Absolutny lewacki kisz misz w neostalinowskim stylu. Dezinformacja.
      Nikt z was, placzacych pacyfistow nie wie nic i nie chce nic wiedziec o ludzkim
      cierpieniu. Interesuja was jedynie zestawienia cyfr. To koi wasza potrzebe
      dolozenia Ameryce. Kiedy w Ruandzie w ciagu miesiaca zamaordowalo sie nawzajem
      milion ludzi, nie bylo was. USA nie mialy z tym nic wspolnego to i brak
      zainteresowania. Nie piszecie o Darfurze i ani slowa o uciskanych
      spoleczenstwach poza strefa amerykanskich wplywow. Czy ubolewacie nad
      umierajacymi z glodu koreanczykami? Nie, boe wrog naszego wroga jest naszym
      sprzymierzencem.
      irak.pl to zwykla agitpropaganda.
      • stranger.pl Re: Piekna strona tylko brak obrazkow 16.04.05, 16:58
        A jak ci się podoba ta strona (Cost of the War in Iraq)?

        costofwar.com/
        Co do liczb amerykańskich ofiar w Iraku to polecam to:

        www.guardian.co.uk/Iraq/Story/0,2763,1435181,00.html
        I co też kłamstwo?
        • stary-wyjadacz Re: Piekna strona tylko brak obrazkow 16.04.05, 17:49
          Bardzo mi sie podoba. Ale brak obrazkow. Jeno duzy gwizdek.
          Wojna jak wiadomo kosztuje a moj rzad nie ukrywa wysokosci kosztow.
          Jesli spoleczenstwo uzna, ze nie warto wydawac na Irak i Afganistan to co dwa
          lata ma mozliwosc zmiany rzadu.

          Artykul w Guardian potwierdza w calej rozciaglosci to co wczesniej napisalem.
          Nikt nie dysponuje precyzyjnymi danymi a liczby ofiar sa szacunkowe i maja
          generalnie te sama wartosc co szacunkowe liczby podawane przez Pentagon.
          Powiedzialbym nawet, ze te pentagonskie sa lepsze, gdyz celowe zanizanie
          szacunkow skonczyloby sie przesluchaniem Rumsfelda przed senacka komisja obrony
          a profesorow nikt za jezyk ciagal nie bedzie gdyz nie ponosza statutowej
          odpowiedzialnosci.
          Widzisz stranger, wojna zawsze niesie ze soba ocean ludzkich lez, cierpienie i
          ofiary. Nawet wojna konieczna lub tzw. sprawiedliwa. Jesli uznamy 15 tysiecy
          ofiar jako absolutnie prawdziwa, sprawdzalna i potwierdzona liczbe ofiar
          to jest to liczba niska w porownaniu z innymi wojnami. Jednak ci ktorzy zycie
          stracili, zaplacili najwyzsza cene a ich rodziny cierpia. Dla mnie ten wymiar
          jest istotny, dla ciebie wysokie liczby maja wieksze znaczenie gdyz zaspokajaja
          twoje uprzedzenia i potwierdzaja slusznosc swiatopogladu.
          • negevmc stary wyjadaczu - zawstydzasz mnie 17.04.05, 20:05
            stary-wyjadacz napisał:

            > ... Jednak ci ktorzy zycie
            > stracili, zaplacili najwyzsza cene a ich rodziny cierpia. Dla mnie ten wymiar
            > jest istotny, dla ciebie wysokie liczby maja wieksze znaczenie gdyz
            > zaspokajaja twoje uprzedzenia i potwierdzaja slusznosc swiatopogladu.

            To prawda, siedzimy tu i debatujemy, wyzywamy sie, naciagamy liczby, opowiadamy
            o swojej krzywdzie i humanitaryzmie pietnujemy orucienstwo innych, modlimy sie
            i udajamy bogobojnych a tym czasem to wszystko nasza wina.
            Ostatnio przyszla do mnie corka i opowiadala mi o Korei Pn. Przyznaje sie,
            zbylem ja mowiac: oni maja swoje problemy a my swoje, chcesz to pojedziemy do
            Jeninu i Ci pokaze - zrezygnowala a ja moglem poczytac o czarnych dziurach.
            Glupio mi.
            • stranger.pl Re: stary wyjadaczu - zawstydzasz mnie 17.04.05, 22:02
              1.To problem współczesnego świata, zresztą nie tylko USA - pomóc Koreańczykom w
              zrzuceniu reżimu komunistycznego i tym samym zabijając bardzo dużo spośród
              nich, to nieuchronne, by reszcie dać wolność - i czy ta reszta będzie kochać
              oswobodzicieli, morderców bliskich?. Ponadto Korea Płn. nie jest bezbronna - ma
              broń która może uderzyć w sąsiadów zmiatając z powierzchni całe miasta.

              2.Lepiej żebyś dziecku powiedział prawdę o Korei Płn., kraju ludzi zjadających
              (dosł. trawę), współczesnych gułagów, zbrodniczej ideologii i nieusuwalnego
              reżimu - zaatakować go to znaczy nie tylko liczyć się z stratami np.
              amerykańskimi ale milionów Koreańczyków z Północy. Słowem "Pat".
              • stary-wyjadacz ironia losu i zwykla ludzka glupota 18.04.05, 05:05
                story.news.yahoo.com/news?tmpl=story&cid=540&ncid=716&e=2&u=/ap/20050418/ap_on_re_mi_ea/us_iraq_activist_killed
                Chciala policzyc cywilne ofiary. Sama stala sie jedna z nich.
                Ciekawe ile z tych rzekomych 100 tysiecy zginelo z rak tak zwanych partyzantow?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka