meerkat1
22.04.05, 07:23
Do nadużyć i przestępstw gospodarczych doszło w 65 proc. badanych polskich w
ciągu trzech ostatnich lat - wynika z raportu "Nadużycia gospodarcze w
firmach", które przygotowała firma konsultingowa Deloitte
Jak powiedziała Maria Rzepnikowska z Deloitte podczas czwartkowej konferencji
prasowej, niepokojące jest to, iż 13 proc. firm nie było w stanie podać, czy
doszło w nich do jakiś nadużyć, a 26 proc. nie wie, jaki procent nadużyć jest
u nich wykrywany.
Za najgroźniejsze nadużycia gospodarcze przedstawiciele badanych firm uznali
łapówki i korupcję (86 proc.), przestępczość zorganizowaną (62 proc.),
sprzeniewierzenie majątku firmy (39 proc.) oraz fałszowanie sprawozdań
finansowych (32 proc.) - wynika z badania.
Połowa spółek wykazała w swoich sprawozdaniach finansowych straty poniesione
w wyniku nadużyć. Druga połowa nie ujawniła ich. Aż 90 proc. badanych uznało,
że nadużycia i przestępstwa gospodarcze są poważnym problemem dla polskiej
gospodarki.
Według badania, za nadużycia i przestępstwa gospodarcze najczęściej
odpowiedzialny jest szeregowy pracownik firmy (67 proc. wskazań), menadżer
niższego szczebla (23 proc.), dostawca (21 proc.) oraz menadżer wyższego
szczebla (20 proc.).
Badanie zostało przeprowadzone na grupie ok. 2 tys. największych polskich
firm między listopadem 2004 r. a styczniem 2005 r.