Dodaj do ulubionych

To co powiedział Putin o ZSRR jest największą ...

26.04.05, 19:50
... bezczelnością XXI w.

Żaden uczciwy polityk zachodni nie powinien po czymś takim pojechać do
Moskwy. Putin w swoim orędziu napluł w twarz wszystkim ofiarom sowieckich
zbrodni, za które sam, jako były oficer KGB, jest współodpowiedzialny.

Możemy być pewni, że nie ten perfidny bolszewik nie oszczędzi nam żadnych
upokorzeń podczas uroczystości upamiętniających dzień największego triumfu
ZSRR – imperium zła, państwa zbrodniarzy, naszych oprawców i ciemiężycieli.

Jeżeli ktokolwiek coś wspominał o jakimś wybaczeniu i pojednaniu, to Putin
pokazał, że za jego życia nie może być o tym mowy. Jak można wybaczyć
mordercom wtedy, kiedy śmieją ci się w twarz, chwaląc swoją zbrodniczą
działalność
Obserwuj wątek
    • meerkat1 Putin mowi POWAZNIE! I to jest najstraszniejsze!!! 26.04.05, 19:58
      Jedno jest pewne.

      O ile PRZED ta wypowiedzia wyjzad prezydenta RP do Moskwy mozna bylo jeszcze
      jakos usprawiedliwic (np. politycznym koniunkturalizmem i interesem
      gospodarczym-ropa), to w chwili w , ktorej Razz-putin uzna za tragedie upadek
      zbrodniczego ZSRS, ktore Polske nie ynapadlo, ale i pol wieku okupowalo - nie
      jest to juz mozliwe bez utraty twarzy (nawet i nabrzmialej od woody).

      I pomyslec, ze ten sam Putin, mowi, ze nie ma mowy o odszkodowaniach dla rodzin
      ofiar Katynia i innych masakr, bo "Federacja Rosyjska nie jest kontynuatorka
      ZSRS".

      No , Putka- woz albo przewoz!

      " You can't eat the cake and have it too!" ;-)))))))))))))))))))))))))))))))))
      • dokowski Święta prawda (przepraszam za skrót) 26.04.05, 21:51
        meerkat1 napisał:

        > Jedno jest pewne.
        >
        > O ile PRZED ta wypowiedzia wyjzad prezydenta RP do Moskwy mozna bylo jeszcze
        > jakos usprawiedliwic, to w chwili w ktorej Razz-putin uzna za tragedie
        > upadek zbrodniczego ZSRS, nie jest to juz mozliwe bez utraty twarzy
        • j-k Federacja Rosyjska jest prawna kontunatorka ZSRR 28.04.05, 18:05
          i Putin, cokowiek by nie mowil, wie, ze tak jest.

          inaczej wszystkie Ambasady ZSRR na calym Swiecie, trzeba by oddac,
          a o miejsce stalego czlonka RB w ONZ Rosja musialaby sie starac...
          jak Indie, japonia, czy Niemcy...
          • naf-naf Re: Federacja Rosyjska jest prawna kontunatorka Z 06.05.05, 00:54
            No, wcale nie wszystkie. Wiekszosc jest spadkiem po cesarstwie... W tym akurat punkcie dogadac sie byloby dosc latwo.Skoro mazma "Baltom, czemu nie wolno Rosji?To, ze zobowiazania medztmarodowe by zmienili sie- pewnie.Przeszkadza temu krokowi wylacznie inercjsa psychologiczna, bo dygnitarze sa postkomuna...
    • tocqueville Nie jechać do Moskwy! 26.04.05, 20:12
      Kwestia czy Prezydent Aleksander Kwaśniewski powinien jechać do Moskwy na
      obchody 60 rocznicy zakończenia II wojny światowej jest już od pewnego czasu
      przedmiotem polemik. Według mnie nie powinien. Argumenty „za” uważam za mało
      przekonujące. (...)

      www.prawica.net/modules.php?name=News&file=article&sid=1159
      • naf-naf Re: Nie jechać do Moskwy! 26.04.05, 21:54
        A niech nie jedzie! Przyspieszy to tylko dawno oczekiwane przesilenie.
      • marcus_crassus do tocqueville 26.04.05, 22:45
        widziales juz eurojihad?? :))jak Ci sie podoba???

        ps-kurde,zaraz musze wyslac maila - wciaz nie ma u was info o eurjihadzie :)) chyba ze to dlatego ze obiecalem ze dosle nowa wersje banera :)))

        oczywiscie znow ja musze to robic :/ ;)
        • marcus_crassus mail do rubikkonu a nie do Ciebie rzecz jasna :) 26.04.05, 22:46


    • wojcd Re: To co powiedział Putin o ZSRR jest największą 26.04.05, 22:51
      Doku
      zapamietaj to dobrze.

      Car Rosji przemawiajac zawsze mowi do generalow,
      a nie do ludu.
    • resekcja_trzustki Re: To co powiedział Putin o ZSRR jest największą 26.04.05, 23:00
      niech jedzie!!!
      ale nie wraca!!!

      paszport zda w ambasadzie
      choc to bez znaczenia bo ruskie ja wysadza
    • jankowski1960 Re: To co powiedział Putin o ZSRR jest największą 27.04.05, 09:48
      POKAZ MI UCZCIWEGO ZACHODNIEGO POLITYKA; CHOCBY JEDNEGO:::)))
      • dokowski Pokażę go po 9 maja 27.04.05, 23:44
        jankowski1960 napisał:

        > POKAZ MI UCZCIWEGO ZACHODNIEGO POLITYKA; CHOCBY JEDNEGO:::)))
        • borrka1 Re: Pokażę go po 9 maja 28.04.05, 09:55
          Cwaniaczek!Wszystkich zobaczysz w Moskwie,A TERAZ NIE LASKA?
          Bo chyba nie myslisz o niedobitych faszystach i ich kolaboracjonistow z
          baltyckich panstw i tryzuba Juszczenko.
          • borrka Czasy lepiej zostawic w domu... 28.04.05, 17:20
            Wyjatkowo sie z Toba zgodze.
            Zachodni politycy stawia sie jak jeden maz.
            Zegarki powinni jednak zostawic w domu.
          • bazyliszek_i_jego_pies Re: Pokażę go po 9 maja 28.04.05, 17:45
            hmmm... tryzub Juszczenko. to tak jakby nazwać Kwasniewskiego orłem. a może
            chciałeś kogoś obrazić, ale ci nie wyszło?
          • kyle_broflovski Re: Pokażę go po 9 maja 28.04.05, 18:04
            o Juszczenke nie nalezy sie bac jest liderem nowego porzadku na Ukrainie
            antysemitom gebe zamknie by nie przeszkadzali w wyprzedazy Ukrainy
          • dokowski Nie zobaczę. Ktoś musi okazać się uczciwy. 28.04.05, 21:14
            borrka1 napisał:

            > Wszystkich zobaczysz w Moskwie
    • tees1 wczoraj w telewizji rosyjskiej 28.04.05, 10:26
      Wczoraj na rosyjskim kanale "PТР-Планета" widzialem odcinek filmu "Эшелон".

      Zaczalem ogladac od tego fragmentu:

      "Конфликт Глушкова и Трушина усугубляется появлением в эшелоне фельдшера Веры,
      сбежавшей от своего мужа-поляка, присоединившегося к националистической армии
      Крайовы. Глушков встречает Веру, свою давнюю знакомую, случайно, помогает ей
      бежать и присоединиться к эшелону. Поначалу Трушин воспринимает девушку как
      агента противника, а Глушкова - как пособника, который помог врагу проникнуть в
      Советскую армию."

      муж-поляк byl oczywiscie odpychajacym charakterem

      Kiedy pociag opuszczal dzisiejsze granice Polski, zolnierze odetchneli "No i
      odbylo sie bez wiekszych przygod", jakby zrownujac wrogie terytoria Niemiec i
      Polski, przez ktore jechali.


      • tees1 Re: wczoraj w telewizji rosyjskiej - link do filmu 28.04.05, 10:28
        www.rtr-planeta.com/prog?rubric_id=939&brand_id=63887&dp=04/05/2005%2015:15
      • dokowski Taka Rosja zawsze będzie naszym wrogiem 06.05.05, 00:49
    • tornson To co Polacy pieprzą o komuniźmie i ZSRR, 28.04.05, 15:04
      robi z nich totalnych oszołomów na świecie.
      • czarny.jajcarz Pewnie, komunizm to ludobojstwo ... 28.04.05, 18:26
        Komunizm to ludobojstwo na skale niespotykana wczesniej w historii ludzkosci.
        • jankowski1960 Re: Pewnie, komunizm to ludobojstwo ... 03.05.05, 17:52
          czarny.jajcarz napisał:

          > Komunizm to ludobojstwo na skale niespotykana wczesniej w historii ludzkosci.


          Tak i dlatego z 24 000 000 w 1945 roku pozostalo w 1989 roku tylko 38 000 000,
          czyli plus 12 000 000, w przeciwienstwie do bilansu 1939-45 - minus 6 500
          000....
          • dokowski A ilu wywieźli i wymordowali Rosjanie? 05.05.05, 12:54
            jankowski1960 napisał:

            > bilansu 1939-45 - minus 6 500 000
      • dokowski Tak, są tacy Polacy, co dobrze wspominają PRL 01.05.05, 22:58

    • hanes Re: To co powiedział Putin o ZSRR jest największą 06.05.05, 01:08
      To co mowil Putin, odnosilo sie do zachowania calosci terytorialnej, a nie do
      zachowania systemu.Za glupote i nieudolnosc Gorbaczowa milony zaplacily zyciem.
      Powstalo wiele republik - nawet nie bananowych, niezdolnych do samoistnego
      istnienia. To sa glowne "osiagniecia" rozpadu ZZSR.
      Jestes typwa ofiara powszechnego nauczania. Gdybys nie umial czytac i pisac, to
      glebokosc twojego umyslu nigdy nie wyszlaby na jaw.











      • dokowski Czytałem więcej niż lektury szkolne 06.05.05, 01:22
        hanes napisał:

        > To sa glowne "osiagniecia" rozpadu ZZSR.
        > Jestes typwa ofiara powszechnego nauczania

        Gdybys i ty przeczytał "Archipelag Gułag" Sołżenicyna, to rozumiałbyś czym było
        imperium zła, i jakim dobrodziejstwem dla wszystkich był rozpad ZSRR
        • hanes Re: Czytałem więcej niż lektury szkolne 06.05.05, 01:44
          dokowski napisał:

          >
          > Gdybys i ty przeczytał "Archipelag Gułag" Sołżenicyna, to rozumiałbyś czym
          było
          >
          > imperium zła, i jakim dobrodziejstwem dla wszystkich był rozpad ZSRR

          No fajnie, ta ksiazke mam akurat w domu. Dodam ze wszystko co tam opisano,
          uwazam za prawde i potepiam naturalnie.
          A teraz sprobuj sie skupic i zrozum wreszcie, ze wciskasz Putinowi w usta to
          czego nie powiedzial. Zaden normalny czlowiek nie mysli chyba, ze Putin jest
          zwolennikiem stalinizmu. CHODZLO MU O ZACHOWANIE CALOSCI TERYTORIALNEJ ZSSR, a
          nie sytemu. A moze uwazasz, ze byloby swietnie gdyby USA sie zozpadly?
          Gdybys napisal, ze jestes ropadem ZSSR zachwycony a Putin pieprzy bez sensu -
          nie ma sprawy - masz prawo miec swoje zdanie, jak ja swoje. Ale to co robisz
          jest delikatnie mowiac manipulacja.
          • dokowski USA nie są imperium, nie okupują obcych krajów 06.05.05, 16:44
            hanes napisał:

            > CHODZLO MU O ZACHOWANIE CALOSCI TERYTORIALNEJ ZSSR, a
            > nie sytemu. A moze uwazasz, ze byloby swietnie gdyby USA sie zozpadly?

            Rosjanie zbudowali imperium zła i sami cierpieli z powodu koniecznoci trzymania
            za mordę obcych narodów. Nie wiem, co masz na myśli mówiąc "system", ale
            jeśli "socjalizm", to się mylisz, bo Putin nigdy nie twierdził, że socjalizm
            jest źródłem zła w rosyjskim imperium. Putin w ogóle nie zgadza się ze
            stwierdzeniem, że ZSRR było imperium zła, dlatego Twoja interpretacja słów
            Putina jest błędna.

            Putin zło nazywa dobrem, okupację krajów bałtyckich nazywa dobrodziejstwem,
            które Rosjanie wyświadczyli Bałtom. Putin wspomina ZSRR jako imperium dobra,
            dlatego hańbą jest przyjazd do Moskwy na uroczystości z okazji pokonania
            Niemiec.
            • hanes Re: USA nie są imperium, nie okupują obcych krajó 06.05.05, 23:18
              USA powstały w wyniku wojny i Południe przyłączono do Północy nie całkiem
              dobrowolnie.
              Ale może to zły przykład, bo brak tu czynnika narodowościowego. A co powiesz o
              Wielkiej Brytanii? To chyba jest dobry przykład imperium wielonarodowego, w
              którym zdecydowana większość czuje się nienajgorzej i profituje z tego.
              Twierdzenie, ze w ZSSR inne narody były eksploatowane przez Rosjan, jest
              nieprawdziwe. Poziom życia w republikach nadbałtyckich był zdecydowanie wyższy
              niż w Rosji. Najlepszym dowodem na to jest, jak szybko te kraje dogoniły i
              wyprzedziły Polskę w rozwoju gospodarczym.
              • bazyliszek_i_jego_pies Re: USA nie są imperium, nie okupują obcych krajó 07.05.05, 01:07
                wyższy poziom życia w krajach bałtyckich wynikał nie z dobrodziejstw systemu
                radzieckiego, ale z tego, że tam trwał on krócej niż gdzie indziej, a Litwa,
                Łotwa i Estonia odnosiły znaczne sukcesy gospodarcze zanim Moskwa je
                zniszczyła. polecam książkę Piotra Łossowskiego p.t. "Kraje bałtyckie na drodze
                od demokracji parlamentarnej do dyktatury".
                • hanes Re: USA nie są imperium, nie okupują obcych krajó 07.05.05, 01:33
                  Pozwolisz bazyliszku, ze odpowiem tylko psu.
                  A wiec drogi psie powiedz swemu panu, ze to co napisal jest calkowicie luszne.
                  Nie wiem, jak Twoj pan doczytal sie, ze wzgledny dobrobyt w krajach
                  nadbaltyckich wynikal z dobrodziejstw systemu radzieckiego. Napisalen tylko, ze
                  ZSRR nie bylo imperialistycznego wyzysku innych republik przez Rosje. Wrecz
                  przeciwnie - zeby utrzymac spokoj spoleczny i calosc imperium dofinansowywano
                  republiki kosztem Rosji. To ze system byl taki jaki byl i wszystkich ciagnal na
                  dno rowno, to juz calkiem inna historia.
                  • bazyliszek_i_jego_pies Re: USA nie są imperium, nie okupują obcych krajó 07.05.05, 04:16
                    faktycznie - zdecydowanie nadinterpretowałem twój tekst, za co przepraszam.
                    czytałem wtedy mnóstwo wypowiedzi z forum i nieuważnie przeczytałem twoją.

                    jednak co do dopłacania przez Moskwę do Bałtów, to nie byłbym taki pewien,
                    jeśli weźmiemy pod uwagę, co produkowano w tych republikach. dużo tamtejszych
                    towarów szło bowiem na eksport na Zachód i procentowo, w stosunku do ludności,
                    były to zdaje się lepsze wskaźniki niż z republiki rosyjskiej...
                    zresztą ciężko takie rzeczy nawet obliczyć - wprawdzie za Chruszczowa nastąpiło
                    znaczne zdecentralizowanie gospodarki, ale i tak około 30% produkcji
                    przemysłowej było podporządkowanych Moskwie. Moskwie jako centrum ZSRR, nie
                    Rosji. oznacza to, że część towarów produkowanych np. w Estonii, i to
                    niekoniecznie dzięki radzieckiemu powojennemu uprzemysłowieniu, nie było
                    formalnie produktem estońskim i nie liczyło się jako ich produkt. paranoja
                    polegała na tym, że gdyby uwzględnić, to co tam naprawde produkowano i urealnić
                    wpływy do budźetu poszczególnych republik (chociażby te w twardej walucie), to
                    gospodarcze równanie w dół Bałtów za czasów ZSRR byłoby wolniejsze. wynikało
                    to, podobnie jak ich względny dobrobyt na tle reszty ZSRR, z innego poziomu
                    startu w roku 1945 - zarówno jeśli idzie o stan gospopdarki przed wojną jak i
                    zniszczenia wojenne, które największe były na Ukrainie i Białorusi oraz w Rosji
                    (w tej właśnie kolejności). mam kolegę Rosjanina, syna wojskowego, który
                    stacjonował w Estonii (kolega tam się urodził). dla przecietnego człowieka
                    radzieckiego wyjazd do Pribałtyki był sukcesem zawodowym. tam można było kupić
                    lepsze ubrania, swobodniej zaopatrzyć się w zywność bez czekania w kolejce, czy
                    szybciej dostać drobne artykuły przemysłowe. i to dzięki miejscowym rolnikom,
                    przedsiębiorstwom etc. gdy w latach 70. do Tallina przyjechali na
                    ogólnoradzieckie zawody uzbeccy szermierze z reprezenatcji Karakałpackiej ASRR
                    i wybrali się na miasto, byli tak zszokowani, że poszli na komisariat milicji i
                    poprosili o azyl polityczny...

                    największe zasługi Moskwa ponosiła przy spektakularnych inwestycjach, typu
                    elektrownia atomowa w Ignalinie czy tor bobslejowo-saneczkowy w Siguldzie. nie
                    wspomnę już o paru dużych, nie pasujących do miejscowej gospodarki,
                    niewydajnych i zatruwających środowisko inwestycjach. ten ostatni aspekt był
                    zresztą jednym z czynników organizujących miejscową opozycję...

                    • naf-naf Re: USA nie są imperium, nie okupują obcych krajó 07.05.05, 08:59
                      zapomniales najwazniejsze-porty.tam wpakowano miliardy.Procz tego, podtrymywanie wyzszego niz w reszcie kraju poziomu zycia, bylo tez swiadoma polityka.W Znacznie wiekszym stopniu niz zasluga "pracowitych obywateli"
                      • bazyliszek4 Re: USA nie są imperium, nie okupują obcych krajó 07.05.05, 18:26
                        porty? przecież kraje bałtyckie miały świetne porty już przed wojną - Liepaja,
                        Ventspils, Ryga, Tallin, Parnawa. nie wspominając o Kłajpedzie. porty te
                        funkcjonowały znakomicie w okresie przedwojennym, przez nie szedł eksport na
                        Zachód - przemysł drzewny, włókienniczy, spożywczy, estoński przemysł maszynowy
                        czy petrochemiczny oraz łotewski elektroniczny (np. znany łotewski koncern VEF -
                        Valsts Elektrotechniska Fabrika) korzystały właśnie z tych portów.
                        jeżeli Moskwa płaciła za cokolwiek, to dlatego, że nie pozwolała Bałtom, jak
                        zresztą nikomu, na samodzielność ekonomiczna. wystarczyłoby dać Bałtom coś w
                        rodzaju autonomii gospodarczej, a wyszliby na tym lepiej niż na idiotycznych
                        wewnątrzradzieckich rozliczeniach. zwłaszcza, że tracili na nich wskutek
                        zatrzymywania przez Moskwę wpływów z eksportu, w którym mieli znaczny udział.

                        Rosja ma dziwny sposób wypominania swoich rzekomych inwestycji. to tak jakby
                        zamknąć sąsiada w domu bez jedzenia, nie pozwolić nu na robienia zakupów, a
                        potem dać mu łaskawie mąkę i powiedzieć: widzisz - dzieki nam macie chleb...
                        • naf-naf Re: USA nie są imperium, nie okupują obcych krajó 07.05.05, 18:39
                          "Balty" mieli geografie. Porty zbudowali /przed rewolucja/ i modernizowali- po wojnie-Rosjanie. Ktore w wiekszosci tez ich obslugiwali.Port taliinski, milardowa inwestycja byl oddany do uzytku wlasnie przed 1991r..A fakt, ze kraje te pasozytuja na eksporcie rosyjskim, i w tym byla ich racja bytu od panstwa zakonnego poczynajac, oddales prawidlowo.I gdzie ten ryski VEF czy RAF bez rozyjskiego rynku? I zywnosc przelyka sie z coraz wiekszym trudem!
                          • bazyliszek_i_jego_pies Re: USA nie są imperium, nie okupują obcych krajó 07.05.05, 20:01
                            o czym ty piszesz. Bałtowie świetnie radzili sobie po I wojnie, mieli dobra
                            sytuację gospodarczą, nawet stosunkowo łagodnie odczuli kryzys ekoomiczny lat
                            30. ich porty funkcjonowały znakomicie, a swoje towary eksportowali na Zachód,
                            nie do Rosji, więc nie wiem za co mają być wdzięczni Moskwie. wam już chyba
                            nawprawdę odbija i coraz głupszych argumentów szukacie, by usprawiedliwić swoją
                            agresję dokonaną w porozumienie z Hitlerem. Bałtowie poradzili by sobie
                            znakomicie bez waszej "moderniazcji" portów (radziecka modernizacja to
                            oksymoron), tak samo jak Polska bez narzuconemu nam systemu gospodarczego...
                            • naf-naf Re: USA nie są imperium, nie okupują obcych krajó 07.05.05, 20:31
                              Daruj se ta wdziecznosc nareszcie. Bede bardzo zobowiazany! Nie maja wysuwac kretynskich pretenzji. I maja byc swiadomi wlasnego dorobku.
                        • kyle_broflovski Re: USA nie są imperium, nie okupują obcych krajó 07.05.05, 18:52
                          radze przeanalizowac polityke duzych koncernow. im tez nie zalezy na
                          samodzielnosci gospodardzej krajow w ktorych operuja. z panstwowych rzeczy
                          interejuja ich panstwowe zamowienia. moskwa nie roznila sie nieczy szczegolnym
                          od nich.

                          radze zapoznac sie z historia finlandi
                          virtual.finland.fi/History/
                          bez patologicznej rusofobii bez nato zyje im sie dobze i bezpiecznie robiac przy
                          tym intgeresy z cccp czy rosja
                          • naf-naf Re: USA nie są imperium, nie okupują obcych krajó 07.05.05, 18:55
                            Oj, rusofobie maja!Tyle ze mniej patologiczna, nie tna se zyl w histerycznych napadach- to prawda.Sa bardzej dorosli i racjonalni.Choc tez zas...ce...
                            • naf-naf Bazyliszku, tu ciekawy felieton Stommy, oryginalu 07.05.05, 18:57
                              ktorego nie moge znalezc na stronie Polityki www.inosmi.ru/stories/05/04/14/3445/219422.html
                        • kyle_broflovski niepodleglosc dla hawaii 07.05.05, 18:58

                          www.hawaiiankingdom.org/index.shtml
              • dokowski Dlatego właśnie biedni, głupi i leniwi Rosjanie... 07.05.05, 23:03
                hanes napisał:

                > Poziom życia w republikach nadbałtyckich był zdecydowanie wyższy
                > niż w Rosji.

                ... mieli kogo eksploatować. Dowodem na eksploatację lepszych od siebie ludów
                bałtyckich przez Rosjan jest fakt, że po uwolnieniu się kraje bałtyckie bardzo
                szybko doganiają zachód
                • naf-naf Re: Dlatego właśnie biedni, głupi i leniwi Rosjan 09.05.05, 00:19
                  No, nareszcie sie doczekalem definitywnej szczerosci.A, wiec,poprostu Rosjanie sa GORSI!!!Zawsze to w serdcu podejrzewalem! Tolko "Balcja" nie moze stanowic lepszego temu dowodu. Na Lorwie pracuja Rosjanie wlasnie, biznes caly w ich rekach.Kraj w duzej mierze zyje z tranzytu i reeksportu.Lotysze zastrzegli dla siebie skorumpowane urzedy.I konsumuja podatki, ktore placa Rosjanie.
                  • dokowski Co za głupia aluzja! 09.05.05, 00:25
                    naf-naf napisał:

                    > No, nareszcie sie doczekalem definitywnej szczerosci.
                    > A, wiec,poprostu Rosjanie sa GORSI!!!

                    Nie jestem Rosjaninem. O tym, że są gorsi wnioskuję po tym, że przez tyle lat
                    podobał im się socjalizm, który doprowadził ich do ruiny, a nikt ich do niczego
                    nie zmuszał. U nas był socjalizm wprowadzony siłą przez Rosjan, my
                    wiedzieliśmy, że socjalizm to zło narzucone przez okupanta.
              • dokowski Twierdzisz, że Brytyjczycy nie eksploatowali ... 09.05.05, 00:04
                hanes napisał:

                > A co powiesz o
                > Wielkiej Brytanii? To chyba jest dobry przykład imperium wielonarodowego, w
                > którym zdecydowana większość czuje się nienajgorzej i profituje z tego.

                ... swych kolonii w przeszłości? Dzisiaj oczywiście nie są już imperium.
                • hanes Re: Twierdzisz, że Brytyjczycy nie eksploatowali 09.05.05, 20:02
                  Szkocja, Walia, Irlandia i jeszcze pare drobnych glupstw jak Falklandy np.
                  • dokowski Były Indie i Afryka. nt 11.05.05, 12:24
                    • meerkat1 Dzieki wam, kacapy, za "wyzwolenie" Polski! 11.05.05, 12:33
                      EJ DZIEWCZYNO, EJ NIEBOGO
                      JAKIES WOJSKO PEDZI DRO-O-GA
                      SCHOWAJ ZEGAREK! SCHOWAJ ZEGAREK!
                      STRZEZ GO, STRZEZ!

                      (refren)

                      JA MYSLALA ZE TO SMIECI
                      ZE TO KUPA GNOJU LE-E-CI
                      A TO SOWIECI, SOWIECI, SOWIE-E-CI!

                      STRZEZ SIE TEGO CO NA PRZEDZIE
                      Z BUDZIKIEM NA SZYI JE-E-DZIE
                      OFICJERA, OFICJERA, STRZEZ SIE, STRZEZ!

                      ON UWIEDZIE, W DAL POBIEGNIE
                      POTEM W KRWAWYM BOJU LE-E-GNIE
                      ZOSTANIESZ Z DZIECKIEM SOWIECKIEM
                      RADZIE-E-CKIEM"!
                      (piosenka popularna w 44tym na "wyzwalanych" wschodnich terenach Polski.)
    • wislok1 Traktat wersalski i upadek ZSRR 11.05.05, 12:53
      Czytając Putina mam wrażenie, iż jesteśmy gdzieś koło roku 1933-1934.
      Zamiast „Rosja” trzeba dać „Niemcy”, zamiast „upadek ZSRR”, „narzucenie traktatu
      wersalskiego”. Ta sama imperialna retoryka dla swoich obywateli, kult siły,
      militaryzm, mówienie o klęsce, nieszczęściu, jakie kraj spotkało niedawno.
      Poniżanie sąsiadów połączone z głośnymi zapewnieniami o chęci życia w pokoju,
      Liczenie na zrozumienie Zachodu, wmawianie, że chodzi tylko o sprawiedliwe
      traktowanie.
      Podobnie jak wtedy uruchomienie propagandy w innych krajach, pojawienie się
      stadka pożytecznych idiotów i agentów zapewniających o dobrych intencjach
      sąsiada, nawołujących do nie drażnienia go, wzywających do siedzenia cicho.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka