Gość: U
IP: *.gis.net
02.07.02, 01:16
W afganskiej wiosce odbywalo sie weselisko.Nadlecialy
USAF latawce i zrzucily na nich bomby.Akcja zakonczyla
sie pelnym sukcesem.Zabitych 40,rannych 70.Latawce
odpalily smart bombs,bo na dole cos sie ruchalo.Zeby
bylo smieszniej,Pentagon juz zdjal jakoakolwiek wine z
latawcow.
Niedawno w innej wiosce,Khaz Uruzgan,dzielne bojowniki
of ze special forces polowaly na Talibow.W kompleksie
budynkow zalatwiono 21 "terrorystow".Pentagonowce
przyznaly wkrotce,ze zaden z zabitych nie byl
talibem.Jednak sekretarz rumcajs rozgrzeszyl swoich
specjal analfabetow ze spec forces.
Nikt nie bedzie nas sadzil.Co zlego,to nie my.