Putin krytykuje aliantów

05.05.05, 19:35
Jeszcze troche i do Moskwy pojedzie tylko prezio ze swita .
    • mniejwiecej co z tego ze stalin nie byl nazista byl komuchem 06.05.05, 10:56
      i totalitarnym dyktatorem. ma na rekach krew milionow
      czcijcie go ruscy bo wtedy byliscie mocni
      hahaha
      mocni w czym?
      • slowianska_dusza Automat mi kazał założyć nowy wątek 06.05.05, 11:00
        Pisałem komentarz do tego artykułu na temat humanitaryzmu Rosjan w odniesieniu
        do Gdańska, ale zostałem wyrzucony i ostatecznie założyłem nowy wątek:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=23554475
        • maciej48 Re: Automat mi kazał założyć nowy wątek 06.05.05, 12:38
          Ruskie hordy spaliły miasto Gdańsk po jego zdobyciu, a nie w trakcie działań
          wojennych, jest to jeden z licznych przykladów odczłowieczenia tej
          wyzwolicielskiej hołoty gnanej na Europę strzałami w plecy NKWD-owskich
          batalionów zaporowych!
          • naf-naf Re: Automat mi kazał założyć nowy wątek 06.05.05, 14:47
            Nie wiem, czy to prawda. Bardzo watpie. A gdyby nawet tak to bylo-spalili w odwecie - sprawiedliwym- niemieckie miasto.Macie zal, ze prezent otrzymaliscie nie w komplecie? Zgwalcili troche kobiet-rasistek.Co do liczb ogolnych bardzo watp[ie. W KAZDYM RAZIE ROSJANEK ZGINELI DUZO WIECEJ. A Niemcom mniej powodow chelpic sie rzekoma czystpscia rasowa! ZASLUZYLI NA TO ZUPELNIE. Choc zbrodni wojennych, oczywoscie nie pochwalam...
            • mazur_ep Re: Automat mi kazał założyć nowy wątek 06.05.05, 16:23
              naf-naf - czytales kiedys Pruskie Noce Solzenicyna ?

              Ponizszy fragment opisuje "wyzwolenie" Nidzicy tej na polnoc od Warszawy.
              Aleksander Solzenicyn, jako mlody oficcer Armi Czerwonej przebywal wtedy w
              Nidzicy i tak oto opisal swoje wrazenia:

              Twenty-two Hoeringstrasse.
              It's not been burned, just looted, rifled.
              A moaning by the walls, half muffled:
              The mother's wounded, half alive.
              The little daughter's on the mattress,
              Dead. How many have been on it?
              A platoon? A company perhaps?
              A girl's been turned into a woman,
              A woman turned into a corpse ...
              The mother begs, 'Soldier, kill me!'

              Nie jestem poeta, takze nie bede sie kusil o tlumaczenie tego tekstu na polski.
              Znalazlem jednak tez inny fragment "Pruskich Nocy" - tym razem po polsku.

              Poprzez dym i poprzez popiól
              Ciagna zdobywcy Europy,
              Ciezarówki wioza lup:
              Odkurzacze, wino, buty,
              Graty, obrazy i ciuchy,
              Bluzki, garnki, broszki, dzwonki
              I maszyny z obca czcionka,
              Ser, kielbase i slonine,
              Wszystko, co sie dalo wyniesc,
              I widelce, i firanki,
              Lyzki, spinki, szklanki, klamki.

              [ ... ]

              Nic nie zdola nas powstrzymac -
              Do Olsztyna! Do Olsztyna!
              Od godziny juz jest nasz
              Zdobyty przez czolgi z marszu.

              [ ... ]

              Miasto czeka. Jeszcze cale,
              Nietkniete jeszcze pozarem,
              Czeka w strachu na swój los.
              Domy ciemne. Niemcy w trwodze
              Nasluchuja kroków, stukan:
              Pójda dalej? Wejda tutaj?
              Rosnie strach i rosnie luna,
              Noc jak dzien...

              [ ... ]

              Ostry dzwonek. Lomot w drzwi.
              Jakis brzek - to szyba pekla.
              Potem tupot, za kims biegna
              I kobiecy krzyk po chwili:
              Jestem Polka, a nie Niemka!
              A im i tak wszystko jedno,
              Jest okazja - to skorzystaj.
              Frajer traci, madry zyska.
              Tak to jest. Wiec czemu serce
              Sciska sie i boli?


              Swoja droga czego mozna oczekiwac od polanalfabetow z azjatyckich stepow,
              kiedy "zasluzony literat", a zarazem wojenny propagandzista Armi Czerwonej Ilja
              Ehrenburg wydal ponizsze oswiadczenie, które w milionach ulotek rozrzucano na
              froncie, drukowano w gazetach i wygłaszano na wiecach :

              "Mordujcie odważni czerwonoarmiejcy , mordujcie ! Nie ma w Niemcach nic co by
              było niewinne . Stosujcie się do wezwania towarzysza Stalina i rozdepczcie to
              faszystowskie zwierze w jego jaskini . Łamcie siłą wyniosłość germańskich
              kobiet , bierzcie je bez umiarkowania jako łup . Zabijajcie odważni
              czerwonogwardziści... zabijajcie !"
              • mazur_ep Masowe gwalty popenione przez Krasnoarmiejcow 06.05.05, 17:04
                Ciekawa jest wypowiedz Natali Geese, ktore byla w Prusach Wschodnich
                korespondentem wojennym Armi Czerwonej – ‘Rosyjscy zolnierze gwalcili kazda
                niemiecka kobiete w wieku od 8 do 80 lat. Byla to armia gwalcicieli !’

                Po zakonczeniu wojny w Berlinie, tylko w dwoch najwiekszych szpiatalch
                przebywalo 95,000 – 130,000 zgwalconych kobiet. Szacuje sie, ze okolo 10% z
                nich zmarla lub popelnila samobojstwo. Trzeba jednak pamietac o tym, ze Berlin
                zostal o wiele lagodniaj potraktowany, niz Prusy Wschonie - pierwsze niemieckie
                ziemie zdobyte przez Rosjan.

                Anthony Beevor, angielski historyk z wojskowym zyciorysem, opisuje to dosyc
                dokladnie w ksiazce 'Berlin – The Downfall 1945'. Nikt nie prowadzil zadnego
                oficjalnego rejestru, No i wiekszosc z tych ktore przezyly nie skarzyla sie.
                Beevor jenak zauwaza, ze w samych tylko Niemczech Wschodnich, w latch 1945 – 48
                przeprowadzono okolo 2 miliony aborcji. Jest to niesamowita liczba, jezeli sie
                wezmie pod uwage ze w Niemczech Wschodnich mieszkalo wtedy okolo 15 milion
                kobiet, a przeciez nie kazdy gwalt konczy sie ciaza.


                Polecam artykul z „The Guardian”
                books.guardian.co.uk/news/articles/...,707928,00.html
                • mazur_ep Re: Masowe gwalty popenione przez Krasnoarmiejcow 06.05.05, 17:07
                  Sorry, jescze raz ten link do "The Guardian"
                  books.guardian.co.uk/news/articles/0,6109,707928,00.html
            • slowianska_dusza Re: Automat mi kazał założyć nowy wątek 06.05.05, 18:00
              naf-naf napisał:

              > Nie wiem, czy to prawda. Bardzo watpie.

              Nie wiesz, bo wy wiecie tylko to co wam powie władza, której bezgranicznie
              ufacie.

              Proszę bardzo, fragment z Encyklopedii PWN na ten temat:

              "28–30 III 1945 zacięte walki oddziałów pol. i sowieckich o Gdańsk, zamieniony
              przez Niemców w twierdzę; po zajęciu zniszczony, zwł. najstarsza część miasta
              (w 80%), przez wojska sowieckie; "
              Ze strony:
              encyklopedia.pwn.pl/23937_1.html
              Poczytaj również relacje i obejrzyj zdjęcia ze strony:
              www.xzn.prv.pl/
              W Rosji na pewno także nic nie wiecie o tym, jak humanitarnie Armia Czerwona
              potraktowała ostatnich uchodźców z Gdańska i Prus Wschodnich, przeważnie
              kobiety i dzieci, którzy płynęli statkami "Wilhelm Gustloff, "General von
              Steuben" oraz "Goya". W każdej z tych katastrof zginęło kilka razy więcej ludzi
              niż na Titanicu.
              Napisał o tym książkę laureat Literackiej Nagrody Nobla Günter Grass.
              www.wirtualnapolonia.com/australia/teksty.asp?TekstID=897
              Szczegóły, w tym nazwiska bohaterskich żołnierzy radzieckich, któzy wystrzelili
              torpedy w kierunku tych statków na stronie:
              history.serw.com.pl/trag/45.html
              • naf-naf Re: Automat mi kazał założyć nowy wątek 06.05.05, 21:31
                Ani lzy mnie nie splynelo. Jestem chyba okrutny barbarzynca.Mam czym to zrownowazyc. Za to, co zrobiono w Rosji zrewanzowac sie nie da. Rosji byla narzucona walka o egzystencje. Frontu wschodniego nie mozna porownywac do innych, rzadili tam rozne prawa.Wobec planowanego urzadzenia w miejscu Moskwy jeziora, czy blokady Leningradu, ktorego zburzenie tez bylo planowane, rozumiem i podzielam rosyjska chec odwetu.Choc mysle, ze te informacje sa w czesci wyolbrzymione, w czesci zmyslone.Prosze o rezultaty badan genikologiczntch...Atak na Gustloff nie stanowil zbrodni. Statek byl prawnym celem wojennym. W dodatku, nikt dzis nie wspomina o zachodnich pomyslach co do losu Niemiec, np, ich wykastrowania, patrz "plan Morgentau". Na to nie zgodzil sie Stalin.Reakcja Rosjan na niemieckie wyzczyny byla odruchowa i instynktywna, "dzika". Reakcja cywilizowanej Europy- swiadoma i zorganizowana. LECZ TAKA SAMA.Mniej perfidnej odrazy, mniej sentymentalizmu.Wiecej szczerosci i realizmu...
                • bazyliszek_i_jego_pies Re: Automat mi kazał założyć nowy wątek 07.05.05, 01:01
                  porównanie zachowania wojsk zachodnich aliantów i Armii czerwonej dokonane
                  przez ciebie to chyba jakiś głupi dowcip...

                  a co do "Wilhelma Gustloffa". pare lat temu pokazywali w polskiej TV film o tym
                  wydarzeniu. dużo było też o załodze radzieckiego okrętu podwodnego, np. o tym,
                  że cała rodzina któregoś z oficerów zmarła z głodu podczas blokady Leningradu
                  etc. oglądając to doskonale rozumiałem i rozumiem do dziś nastroje tamtych
                  marynarzy - w Polsce też mówiono po wojnie, że "dobry Niemiec to martwy
                  Niemiec". ale na koniec filmu pokazali coś szokującego - zebranie członków
                  załogi w 50 rocznicę zatopienia "Wilhelma Gustloffa", ktore obchodza oni do
                  dziś jako radosne święto, świetną okazję by spotkać się i narąbać - 50 lat
                  później, gdy już wiadomo, że zatopili niemieckich uchodźców! i kompletnie to do
                  nich nie docierało - oni wciąż NIE WIEDZIELI kto wtedy zginął...
                  • slowianska_dusza Re: Automat mi kazał założyć nowy wątek 07.05.05, 01:17
                    bazyliszek_i_jego_pies napisał:

                    > 50 lat później, gdy już wiadomo, że zatopili niemieckich uchodźców! i
                    > kompletnie to do nich nie docierało - oni wciąż NIE WIEDZIELI kto wtedy
                    > zginął...

                    Masz całkowitą rację: ci ludzie mają dokładnie takie same poglądy i wiedzę o
                    świecie jak w czasach Stalina. Cała ta pieriestrojka i demokratyzacja, tak jak
                    i wcześniejsza próba destalinizacji za Chruszczowa, spłynęła po nich jak woda
                    po gęsi.
                    To co napisałeś skojarzyło mi się z szokującą wypowiedzią byłego politruka
                    zamieszczoną w "Polityce" z ub. tygodnia.

                    "Anatolij Jegorewicz Borodin z 12 Pińskiej Gwardyjskiej Dywizji Strzeleckiej
                    odznaczonej Orderem Suwa II Stopnia. 81 lat. Powołany w 1941 r. w stopniu
                    szeregowego. Demobilizowany w 1945 r. jako major. Oficer polityczny. Odznaczony
                    Orderem Wojny Ojczyźnianej Drugiego Stopnia, Zwycięstwa, Sławy i Medalem za
                    Berlin.
                    ...
                    Jako politruk osobiście uczestniczyłem w przekazywaniu miejscowej ludności
                    radosnej nowiny, że rząd radziecki podjął decyzję o podarowaniu Polsce
                    Białostocczyzny. Był to dla naszych chłopców fakt bardzo zabawny – nie
                    przekraczając granicy znaleźliśmy się nagle w innym państwie. Żartowaliśmy
                    sobie, że jest to nasza pierwsza w życiu podróż zagraniczna.
                    ...
                    Z racji swoich obowiązków oficera politycznego już pod koniec 1944 r.
                    otrzymałem instrukcje dotyczące informowania żołnierzy naszej dywizji o zbrodni
                    w Katyniu, a interesowało się nią wielu żołnierzy polskiego korpusu, którzy
                    zwłaszcza podczas przełamywania Wału Pomorskiego współdziałali na froncie z
                    naszą dywizją. Tłumaczyłem więc, że sprawa została szybko i jednoznacznie
                    wyjaśniona: zbrodni dokonali Niemcy w tak perfidny sposób, by obciążyć nią
                    Armię Czerwoną i skłócić z polskimi sojusznikami. Krew mnie zalała, kiedy ten
                    dureń Jelcyn zaczął w latach 90. pleść te same bzdury co Niemcy pół wieku
                    wcześniej, pewnie wypił wtedy za dużo. "


                    polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1225966&MP=2
                • jarek.gurtowski Re: Automat mi kazał założyć nowy wątek 07.05.05, 01:57
                  Szkoda, że wygrał Stalin a nie Hitler.
                  Mielibyśmy z głowy ruską hołotę na zawsze a z Niemcami jakoś byśmy sobie
                  poradzili, a tak, ta ruska bestia budzić się będzie jeszcze wiele razy, zionąć
                  smierdzącym oddechem i robić zamęt dopóki nie dostanie porządnie w ryj i nie
                  skuli się na swym śmierdzącym azjatyckim barłogu.
                • meerkat1 "Ani lzy mnie nie splynel"- pisze naf-naf. 07.05.05, 07:30
                  Dla naf-nafa jest tylko jedno wytlumaczenie, dlaczego zolnierze NIEMIECCY nie
                  gwalcili milionow kobiet ROSYJSKICH: byly to po prostu przewaznie tak ohydne
                  babuszki, ze nawet zezwierzeceni zolnierze Wermachtu czy SS woleli raczej z
                  alazackimi wilczurzycami... :-((((

                  P.S. Nie trzeba siegac do polskich czy niemieckich zrodel, by zdac sobie sprawe
                  z potencjalu Ruskich do gwalcenia wszystkiego co sie (jeszcze!) rusza!

                  Poczytajcie sobie tylko..."CICHY DON"!!! :-(((((((((((((((((((((((((((((((((
                  • naf-naf Re: "Ani lzy mnie nie splynel"- pisze naf-naf. 07.05.05, 11:24
                    Nie trza szukac dowodow, ze Niemce "nie gwalcili".Bo gwalcili.Co zas do gwaltow w r.45, Amerykance mieli kobiet za papierosy lud tuszonke.Rosjanie- za zycie.Ktore poi wszystkim mieli podstawy odebrac.No, i kto z nich byl bardziej grzeczny?
                    • meerkat1 Re: "Ani lzy mnie nie splynel"- pisze naf-naf. 07.05.05, 15:16
                      Oaf-naf napisał:

                      > Nie trza szukac dowodow, ze Niemce "nie gwalcili".Bo gwalcili.Co zas do gwalto
                      > w w r.45, Amerykance mieli kobiet za papierosy lub tuszonke.Rosjanie- za zyci
                      e.Ktore po wszystkim mieli podstawy odebrac.No, i kto z nich byl bardziej
                      grzeczczny?

                      Oczywiscie, ze ci co za tuszonke i papierosy.

                      Bo Ruscy to istotnie za zycie: w wielu przypadach, po zbiorowych gwaltach
                      mordowali zgwalcone rozcinajac brzuch i wyciagac jelita bagnetem.
                      I nie dotyczylo to jedynie Niemek, ale wielu "wyzwalanych" Polek rowniez.

                      Jestescie po prostu parszywa kacapska swolocz i nic tego nie zmieni.

                      Wy nawet naprawde nie wiecie, o co ludzie maja do was pretensje, bo to
                      przekracza wasze pojmowanie! :-(((
                • mazur_ep Re: Automat mi kazał założyć nowy wątek 07.05.05, 14:03
                  Naf-naf, chyaba masz racje jestes barbarzynca. Ja szczerze mowiac nie jestem w
                  stanie zrozumiec Twojego cynizmu oraz akceptowania codwetu w stosunku do
                  cywili.

                  Roznica pomiedzy zolnierzem a zbrodniarzem wojennym polega miedzy innymi na
                  tym, ze ten pierwszy nie morduje bezbronnych cywilow, nie gwalci, nie rabuje i
                  nie rowna z ziemia miast bez powodu. Niestety znakomity procent Krasnoarmiejcow
                  mozna zakwalifikowac do tej drugiej kategori. Niemieccy zbrodniarze zostali
                  osadzeni, zaplacili odzkodowanie, itd. Rosjanie do tej pory uwazaja ze oni
                  nikogo nie skrzywdzili, i wszyscy powinni byc im wdzieczni. Zdaje sie, ze Wasza
                  Konwecje Genewska pisano gdzies na stepach Mongoli.

                  Tylko mi naf-naf jeszcz raz nie wyjezdzaj, ze ci gieroje mieli prawo do zemsty.
                  Polacy nie mieli mniej powodow od Rosjan do odwetu na Niemcach, ale jakos nigdy
                  nie slyszalem o masowych gwaltach, grabiezach, niszczeniu miast czy tez
                  rozstrzeliwaniu cywili przez Armie Polskie walczace na frontach WW2.

                  Za pare dni Kwasniewski bedzie sie znakomicie bawil w swietnym towarzystwie.
                  Ciekawe ilu z tych dziadkow, ktorzy tak dumnie beda maszerowac w pochodzie, ma
                  na sumieniu pedofilskie gwalty na dziesiecioletnich dziewczynkach.

                  • naf-naf Re: Automat mi kazał założyć nowy wątek 07.05.05, 14:12
                    Rozumiec a usprawiedliwiac- rozne rzeczy. Chcec i byc w stanie - tez. W tej wojnie chodzilo o eksterminacje Rosjan jak narodu.Dla mnie ofiary leningradskiej blokady sa blizci losu niby zgwalconuch niemek.Choc brat dziadka, berlinczyka, byl w wehrmachcie. Stalin wspanialomyslnie sprzeciwil sie amerykanskim pomyslam eksterminacji Niemcow - przez wykastrowanie.Proby naglasniac ekscesy konca wojny, ktorych w dodatku nie da sie scisle udowodnic, sa nieuczciwa manipulacja.A ja ,chyba,potrafie byc zarowno cywilizowany /i to bardzo!/,i od barbarzynstwa sie nia zarzekam- zalezy od okolicznosci.I Tobie bym nie radzil przesadzac o twoim zachowaniu...
                    • mazur_ep Re: Automat mi kazał założyć nowy wątek 07.05.05, 15:10
                      No i tutaj sie roznimy zasadniczo. Dla ,mnie nie ma znaczenia jakiej narodowsci
                      byly ofiary. Gwalcone i zabijane Niemki cierpialy tak samo jak glodujace
                      Rosjanki w Leningradzie.

                      W kwestii jak to ladnie ujales "naglasniania ekscesow z konca wojny, ktorych
                      nie da sie scisle udowodnic", to wybacz ale ja nie potrzebuje zadnych dowodow,
                      mimo tegon, ze Beevor w 'Berlin – The Downfall 1945' dostarcza ich moim zdaniem
                      w wystarczajacej ilosci. Tak sie sklada, ze mam a raczej mialem w mojej
                      rodzinie osobe, ktora jako mala, czternastletnia dziewczynka zostala zbiorowo
                      zgwalcona przez pluton Krasnoarmiejcow. Wydarzylo to sie w Nidzicy, tej samej
                      ktora opisuje Solzenicyn w "Pruskich Nocach". Na nic zdaly sie jej blagania po
                      polsku ( mazursku ). No coz byla to wojna, ktora z natury rzeczy jest okrutna.
                      Natomiast ja mam najwieksza pretensje do Rosjan, nie o ten gwalt, ale o to ze
                      zaden z tych gierojow nie zostal pociagniety do odpowiedzialnosci. A moze z dwa
                      dni ktorys z nich bedzie dumnie prezyl swoja pedofilska piers na defiladzie a
                      pozniej bedzie opowiadal dzieciom o swoim "szlaku bojowym".
                      • naf-naf Re: Automat mi kazał założyć nowy wątek 07.05.05, 15:17
                        Nigdzie przeciez nie napisalem, ze to usprawiedliwiam.Uwazam poprostu, ze spekulacje majace na celu obrzydzenie Rosjan sa nieuczciwe.I nie dyktowane dazeniem do sprawiedliwosci.Jest to operacja psychologicznie-informacyjna.W ZSRR,ktory chodowal wlasny wizerunek wynaturzonej doskonalosci, to by wywolalo wstrzas. Teraz odnosze sie do tego spokojnie, poniewaz rozumiem DLACZEGO TAK SIE STALO.I nie chce wcale komus sie podobac. Przyczyny maja swe skutki...
                        • mazur_ep Re: Automat mi kazał założyć nowy wątek 07.05.05, 15:46
                          Przynajmiej w jednym punkcie sie zgadzamy naf-naf. Do tego zeby sie walnac w
                          piers i powiedzic moja wina trzeba dorosnac. Szkoda tylko, ze te dorastanie tak
                          sie Wam przeciaga.

                          Poza tym, ja jestem ojcem kilkuletniej dziewczynki, i wybacz ale ja w
                          przciwienstwie do Ciebie nie potrafie i nigdy nie bede mogl zrozumiec Twoich
                          slow - "Teraz odnosze sie do tego spokojnie, poniewaz rozumiem DLACZEGO TAK SIE
                          STALO.I nie chce wcale komus sie podobac. Przyczyny maja swe skutki..."
                          • naf-naf Re: Automat mi kazał założyć nowy wątek 07.05.05, 19:10
                            I co chciales zasugerowac, wspominajac dziewczynke?Chcecie znecac sie nad skruszonymi Rosjanami, wysuwajac coraz dalsze zadania? To pomarzcie sobie...
                            • mazur_ep Re: Automat mi kazał założyć nowy wątek 08.05.05, 03:41
                              Zapewniam Cie, ze nie byloby naszej polemiki na tym forum, gdybym zauwazyl
                              gdziekolwiek choc cien jakiejs oficjalnej Rosyjskiej skruchy ( sledztwo,
                              przeprosiny, itp ) . Podkreslam slowo oficjalnej, bo wielu Rosjan, ktorych
                              poznalem prywatnie, rozumialo ze ta sprawa powinna byc wyjasniona. Uwierz mi,
                              ze daleki jestem od znecania sie nad Rosjanami. Wiekszosc, ktorych poznalem to
                              wspaniali ludzie. Ale nigdy nie bedzie pomiedzy naszymi krajami pojednania,
                              jezeli wszystkie kontrowersyjne sprawy nie zostana wyjasnione z poszanowaniem
                              procedur prawa miedzynarodowego. Czy nie zastanowialo Cie nigdy dlaczego
                              stosunki polsko-niemickie sa ostatnio tak dobre ? Niemcy jaso i wyraznie
                              odcieli sie od swojej przeszlosci. Przeprosili, scigali swoich zbrodniarzy i
                              wyplacili odzkodowania. Jednak taka postawa wymaga duzej odwagi cywilnej.
                              Niewatpliwie naglosnienie tych spraw zburzy wszystkie mity pieczolowicie
                              krzewione przez sowiecka propagande przez ostatnie 60 lat. Mity o Armi
                              Czerwonej "wyzwolicielce narodow Europy". Mity o "bohaterskich"
                              Krasnoarmiejcach, "internacjonalach". Polskie Jedwabno czy tez szmalcownicy tez
                              bylo bardzo gorzka pigulka do przelkniecia, ale jakos sobie z tym poradzilsmy.

                              Natomiast w kwesti dziewczynki to wydawalo mi sie, ze moja dygresja byla
                              oczywista - normalny czlowiek nigdy nie bedzie w stanie zrozumiec a tym
                              bardziej tlumaczyc motywow zbrodniarza.
            • meerkat1 Gdansk nie byl NIEMIECKIM miastem! 07.05.05, 07:22
              Gdansk byl miastem HANZEATYCKIM!!!

              Czy was w tej FIDIERACJI, nawet na kursach w FSB, naprawde niczego nie ucza?:-(
    • frigidus Nalot na Drezno wykonano pod presją Stalina 06.05.05, 16:05
      który żądał tego od Aliantów po raz kolejny szantażując ich zmniejszeniem
      zaangażowania sowietów na froncie (sposób i charakter identyczny jak w
      przypadku zniszczenia niezależności Polsi oraz podobna głupota aliantów, a w
      szczególności Rosveta - "nie drażnić uncle Joe". Celem Stalina było pogłębienie
      terroru wśród ludności cywilnej a jednocześnie przejęcie za to
      współodpowiedzialności przez "cywilizowany" zachód - a więc klasyczne
      zachowanie mafijne co miało być w przyszłości usprawiedliwieniem własnych
      zbrodni (Stalin wiedział bowiem, iż wcześniej czy później zaczną się
      rozliczenia systemu) i zostawił swoim następcom np. Putinowi gotowca w postaci -
      oskarżacie nas o zbrodnie, przecież sami macie krew na rękach...(i konkludując
      w pewnym sensie ma oczywiście rację ponieważ zgoda Zachodu na warunki gry
      dyktowane przez bandytę była zbrodnią w stosunku do większości krajów Europuy
      Środk.-Wsch.)
      • naf-naf Re: Nalot na Drezno wykonano pod presją Stalina 06.05.05, 16:07
        Zmyslasz, nie troszczac sie o zadne podtwierdzenia...
        • frigidus Re: Nalot na Drezno wykonano pod presją Stalina 06.05.05, 21:14
          Ciekawe jakiego potwierdzenia żądasz, czy chcesz bibliografii literatury
          historycznej (stenogramy rozmów dyplomatycznych pomiędzy MSZ ZSRR i USA) czy
          może zastanowisz się drogą dedukcji po co w nocy z 13 na 14 luty alianci robią
          strategiczny nalot 1233 bombowców na cel, który nie miał żadnego militarnego
          znaczenia zarówno z punktu widzenia gospodarczego (strategiczne zakłady
          przemysłowe) czy taktycznego (obręb działania własnych oddziałów wojskowych lub
          miasto-twierdza jak np. Festung Breslau), wypełniony był natomiast
          uciekinierami przed zbliżającym się frontem wschodnim...
          • borrek Re: Nalot na Drezno wykonano pod presją Stalina 06.05.05, 21:28
            Nie ma to jak alternatywa na kazda okazje.:-)) 1938, 1939, 1942.
            www.nndb.com/honors/347/000059170/
          • naf-naf Re: Nalot na Drezno wykonano pod presją Stalina 06.05.05, 21:36
            |Zrzucac na Stalina chec zburzenia miasta, przydzielonego mu do okupacji oraz mostow, ktorych potrzebowal do ofensywy jestniezrecznym pomowieniem, glupim zartem.Trudno chyba zgodzic sie z oczywistym wnioskiem, ze to raczej byli nieprzyjazne gesty "aliantow", w Stalina wlasnie wymierzone.
            • slowianska_dusza Re: Nalot na Drezno wykonano pod presją Stalina 06.05.05, 21:51
              naf-naf napisał:

              > |Zrzucac na Stalina chec zburzenia miasta, przydzielonego mu do okupacji
              > (...) jestniezrecznym pomowieniem,
              > glupim zartem.

              Czyli Gdańsk "przydzielony" przez Stalina sobie samemu "do okupacji" zburzyli
              Marsjanie. Bo nie Niemcy, ani Polacy, a zarzucanie Rosjanom chęci zburzenia go
              jest "niezręcznym pomówieniem, głupim żartem".


              > Trudno chyba zgodzic sie z oczywistym wnioskiem, ze to raczej byli niepr
              > zyjazne gesty "aliantow", w Stalina wlasnie wymierzone.

              A w kogo był wymierzony nieprzyjazny gest zburzenia Gdańska?
              • naf-naf Re: Nalot na Drezno wykonano pod presją Stalina 06.05.05, 21:55
                Mowilem o Dreznie. O Gdansku nie za bardzo wiem.Lecz zadze odwetu gotow jestem zrozumiec.Choc miasta mi zal bardzo.Jak architektowi...
                • xavras_wyzhryn Re: Nalot na Drezno wykonano pod presją Stalina 07.05.05, 02:25
                  Zadze odwetu na kim, kretynie?? Na Polakach na polskim miescie???
                  Chyba ze za lanie jakie dostaliscie w 1920 to jestem w stanie przyjac, ale nie
                  zrozumiec. Nie wiesz o Gdansku to sobie poszukaj i poczytaj, przy okazji zajrzyj
                  jeszcze do wzmianek o Olsztynie ty ruska szowinistyczna gnido.
                  • naf-naf Re: Nalot na Drezno wykonano pod presją Stalina 07.05.05, 09:24
                    Uspokoj sie, owadzie! Moze ci ulzy mysl, ze polskimi te miasta zrobilo spalenie przez Rosjan.Jesli mialo miesce, czego nie jestem pewien.
    • jarek.gurtowski Re: Putin krytykuje aliantów 07.05.05, 01:48
      Stalin - 1-sze miejsce wykosił parę milionów rodaków, parę milionów
      przedstawicieli innych nacji, mega champion w zabijaniu, z kim się zetknął, to
      go wcześniej czy później zabijał. Do tego torturki, deportacje, wynarodowienia,
      system niewolnictwa państwowego itd.
      Hitler - 2-gie w zasadzie to samo ale z trochę innych pobudek i na mniejszą skalę.
      Stalin zabijał z powodu swego zwierzęcego strachu przed utratą władzy i śmiercią.
      Z tego też powodu bardzo często puszczał bąki. Hitler był zbrodniarzem ale
      idealistą i dlatego zasługuje dopiero na 2-gi stopień podium w zawodach na
      najstraszniejsze bestie ludzkie XX-wieku.
      A to który był nazistą a który komunistą, chyba bardzo ważne bo dla nowego
      monstrum czyli (na razie nieśmiałego tyranka-oseska) Putina ma znaczenie.
      Wyjaśniam: nazista - w każdym przypadku bestia zagraniczna, komunista - zawsze
      bestia rosyjska. Chociaż myślę, że putin nie powinien obrazić się, kiedy ktoś
      nazwie go faszystą. Wobec tego co ludzie (nie mam na myśli bezwolnej
      euro-azjatyckiej masy małp dwunożnych zamieszkujących wielkie połacie Rosji) o
      nim myślą, byłby to komplement.
      • jankowski1960 Re: Putin krytykuje aliantów 07.05.05, 11:20
        za panowania faszyzmu w Polsce zginelo 6 500 000 obywateli RP, a za panowania
        komunizmu przybylo 12 000 000 Polakow. Wiec prosze nie rownac komunizmu z faszyzmem.

        • bazyliszek_i_jego_pies demografia 07.05.05, 19:05
          a wiesz o tym, że liczba Ukraińców na poczatku i pod koniec XX wieku jest
          prawie identyczna? podobnie to zresztą wygląda zdaje się z Rosjanami.
          wszystkie europejskie narody zanotowały przez te 100 lat wielki boom
          demograficzny - mimo wojen i innych nieszczęść. tylko będący pod panowaniem
          Moskwy Wschód jest wyjątkiem...
    • 3gr Odwet: Drezno za Coventry 07.05.05, 10:54
      Wczesniej Niemcy zabili podczas dywanowego bombardowania tysiecy ludzi w
      brytyjskim Coventry. To miasto nie mialo ZADNEGO znaczacego przemyslu czy
      innego znaczenia militarnego. To chyba bylo przyczyna ataku na Drezno, odwetem.
    • travel_wawa A co z podpaleniem Gdańska? 07.05.05, 14:16
      Rosjanie planowo wkraczajac do Gdańska podpalali kamienicę po kamienicy.
      Putin zapomniał?
    • tornson Jakie prawo mieli alianci do ataków na cele cywiln 07.05.05, 14:21
      w niemieckieh miastach?
      Niemcy byli bestiami tylko wobec Żydów i Słowian, przeciw Brytyjczykom i
      Amerykanom walczyli bez większego okrócieństwa. Więc jakim prawem Polakom,
      Rosjanom i reszcie wschodnich aliantów, którzy doznali nieludzkich cierpień ze
      strony Niemców, wytyka się każdą pierdołę, a nikt nie zająknie się słowem o
      niesprowokowanym bestialstwie aliantów (około miliona ofiar CELOWYCH ataków na
      cele cywilne w niemieckich miastach).
    • kyle_broflovski Re: Putin krytykuje aliantów 07.05.05, 15:33
      www.ety.com/HRP/rev/terrorbombing.htm
      www.ihr.org/jhr/v20/v20n4p15_Crowell.html
      www.cwporter.com/recommendedreading.htm
Inne wątki na temat:
Pełna wersja