Dodaj do ulubionych

Komu Zydzi wyrzadzili krzywde? - kokoszka?

29.05.05, 14:13
Forumowy palant, podpisujacy sie aktualnie jako kokoszka_the_great
prokuruje nieustajaco teorie, ze Zydzi nie tylko zaszkodzili Polsce, (mimo,
ze ich w polsce praktycznie nie ma) szkodza jej nadal.
to jego link:
fascio.website.pl/html/hn.htm
Pytam Cie wiec, pallancie:

1. Czym to Zydzi zaszkodzili Polsce?
Tym, ze przez 500 lat przyczyniali sie do rozwoju polskiej gospodarki,
gdyz polskiej szlachcie nie chcialo sie wziac do roboty?

2. Czy moze tym, ze zdecydowali sie wybic miliony Polakow od roku 1764 (Bar)
dla NIEPOZNAKI podpuszczajac do tego na przemian, to NIEMCOW, a to ROSJAN?

Te Zydy, to zdolne hloopaki, co?
Obserwuj wątek
    • loquin Re: Komu Zydzi wyrzadzili krzywde? - kokoszka? 29.05.05, 14:35
      Prosta odpowiedź: skoro kokosz na okrągło gadki o Zydach wymyśla, to jest to
      Zyd. Bo nikt oprocz samych Zydow tematow żydowskich nie porusza, są nieistotne.
      Trochę naiwne to wszystko.
      • j-k dobrze by bylo, gdyby tak bylo... 29.05.05, 14:42
        jako piszesz.

        W praktyce jest to jednak obraz zagubienia Polonii Amerykanskiej...
        co i czesciowo moge zrozumiec...
        Gdy kiedys jechalem przez niekonczace sie drogi w Kansas, autostrada prosta
        jak drut, po horyzont, to i mnie robilo sie nieswojo...
        dobrze jest wtedy za swoj wlasny strach miec na kogo wine zwalic...
        kr.fi1.club.yahoo.com/yci/01/85/autoroad/COVERSTORY/108848204624323700.jpg
        • manny_ramirez j-k prosze Cie 30.05.05, 06:29
          nie szufladkuj calej Polonii Amerykanskiej zbt szybko
          generalizacje sa czesto bardzo mylace
          • j-k kto powiedzial , ze szufladkuje? 31.05.05, 04:23
            W koncu "nieco" znam ten problem... Powiedzmy, ze takich jest 20 %
            i to wlasnie Ci smeca na tym forum.
            • i-love-2-bike Re: kto powiedzial , ze szufladkuje? 31.05.05, 04:24
              j-k napisał:

              > W koncu "nieco" znam ten problem... Powiedzmy, ze takich jest 20 %
              > i to wlasnie Ci smeca na tym forum.

              jasio dziecie wojny ty po czy przed o tej porze?
              • j-k i przed i po , Kochanie 31.05.05, 04:41
                Jak to sie mowi u nas w Heimacie "dazwischen".
                Wspomoz moze Kokoszke, gdyz ten placze, ze Bermanna nie dosc potepiam...
      • arap1 Re: Komu Zydzi wyrzadzili krzywde? - kokoszka? 29.05.05, 14:43
        loquin napisał:

        > Prosta odpowiedź: skoro kokosz na okrągło gadki o Zydach wymyśla, to jest to
        > Zyd. Bo nikt oprocz samych Zydow tematow żydowskich nie porusza, są
        nieistotne.
        >
        > Trochę naiwne to wszystko.
        > JEGO DUPA KURYCY ZNUDZLA SIE MAHMODOM WOLA OWCY....ZYDZI TEGO ZBOCZENIA NIE
        MAJA
    • polonic Zydzi nikomu nie wyrządzili krzywdy... 29.05.05, 14:42
      to naród wybrany, jedyny swiety i sprawiedliwy... tylko dzieki nim nie gnijemy w
      zascianku...ah, to oni nam robili 90% PKB od przybycia pierwszego żyda...tylko
      nigdy nie splamili sie fizyczna praca. pasożyty.
      • j-k taaak... 29.05.05, 14:45
        Rzeczywiscie, to Zydzi nie placili podatkow i doprowadzili tym do upadku
        naszej Dawnej Rzeczpospolitej...
        I to Zydzi handlowali pod kosciolami odciagajac "prawdziwych Polakow"
        od Wiary...

        zaiste.
        mondrze rzeczesz.
    • 1ja Re: Komu Zydzi wyrzadzili krzywde? - kokoszka?+ 29.05.05, 14:46
      Jasne,ze krzywde wyrzadzili.
      Dzieki nim tacy idioci,jak kokoszka i polonic na swiat sie zjawili.
      Czyz to nie krzywda?
      • de_oakville Re: Komu Zydzi wyrzadzili krzywde? - kokoszka?+ 29.05.05, 14:58
        Fuehrer jednego z najwiekszych panstw europejskich, sprawujacy wladze w latach
        1933 - 1945 twierdzil, ze wszelkie nieszczescia, ktore spadly na jego kraj byly
        sprawa Zydow. Twierdzil rowniez,ze takie kraje jak Anglia lub USA byly rzadzone
        przez Zydow. Ale, jesli to prawda, to dlaczego narody Anglii i USA nie czuly sie
        "ponizone" i "podeptane" i nie "walczyly" przeciwko Zydom tak jak Niemcy? Czyzby
        byly glupie i nieswiadome? Czyzby daly sie wodzic za nos? Raczej nie - oni nie
        daja sie tak latwo "wodzic za nos". Sa to kraje tolerancyjne i jest w nich
        miejsce i dla Zydow i dla innych. Poza tym ludzie ci nie wygladaja na
        nieszczesliwych i "podeptanych". Stad wniosek, ze nieszczesciem fuehrera byl
        charakter i brak tolerancji u samego fuehera, a nie jakies "demony" zewnetrzne.
        • loquin Re: Komu Zydzi wyrzadzili krzywde? - kokoszka?+ 29.05.05, 15:05
          True. W dawnej Polsce było jak w Anglii, i tak być powinno. Na przykład
          żydowskie pochodzenia przywódcy Tories po prostu nie jest żadnym tematem;
          wybiera się go albo nie. Zydostwo Disraeli'ego też nie było tematem, it simply
          wasn't. Lack of interest. Natomiast obecnie Polacy dają się wodzić za nos.
          Antysemici razem z Zydami wodzą ich jak owce na manowce. To naród stadny.
        • bladatwarz Fuerer tez byl zydem 31.05.05, 19:28
          To chybiona argumentacja.
    • loquin Re: Komu Zydzi wyrzadzili krzywde? - kokoszka? 29.05.05, 15:10
      Cóż, strata czasu.
    • krystian71 Re: Komu Zydzi wyrzadzili krzywde? - kokoszka? 29.05.05, 15:29
      sobie samym niestety najwieksza, bo to taki dziwny narodek od przeginania
      paly.W niczym umiaru.Jak krasc to miliardy, jak obsiasc organa wladzy , to
      tak,zeby az czarno sie zrobilo,ze nawet batiuszka -Stalin wydal prikaz,by na
      potege nazwiska zmieniac,zeby sie nie wydalo,kto ta niby suwerenna Polska
      rzadzi.
      Jak w Wersalu wymyslili,ze Niemcy maja kontrybucje placic,to juz tak,zeby ich z
      torbami puscic, bo do dzisiaj by sie z I wojny nie wyplacili.
      Potem gewalt, bo Hitlerowi odbilo i wkurzony narod niemiecki go poparl.
      I to jest bujda jotka, ktora ktos tam na dole napisal,ze amerykanski narod jest
      cacy,zadnym duchem antysemityzmu nie oczadzialy, w przeciwienstwie do
      hitlerowskich Niemiec.
      Miedzy innymi tak ciezko bylo tych zydow uratowac, bo USA paszportow nie
      chcialo wydawac, a przeciez to byla sprawa zycia lub smierci.
      Pamietasz slowa pani roosevelt-ze wpuszcza do kraju ladne dzieci zydowskie,a z
      nich wyrosna brzydcy zydzi?
      • j-k Ze Roosevelt byl pallantem - to hiba wiadomo? 29.05.05, 15:37
        cale szczescie nie byl nim Truman...
        Ale nie zbaczajmy z tematu, co?
        Zydzi rzeczywiscie "strasznie" zaszkodzili Amneryce, co przeciez widac
        po wysokosci budynkow w New York City...
        I podobnie "strasznie" zaszkodzili Hitlerowi, gdyz matka, po smierci ojca
        w ZAPADLEJ austriackiej prowincji musiala zaciagac pozyczki od Zydow,
        ktore potem nie bardzo mogla splacic...
        • de_oakville Re: Ze Roosevelt byl pallantem - to hiba wiadomo? 29.05.05, 15:51
          krystian71 napisal:

          >Jak w Wersalu wymyslili,ze Niemcy maja kontrybucje placic,to juz tak,zeby ich z
          >torbami puscic, bo do dzisiaj by sie z I wojny nie wyplacili.

          Kiedy Niemcy podpisywali zawieszenie broni, mysleli, ze nie beda musieli placic
          tak wielkiej kontrybucji. Ta kontrybucja "uderzono ich" juz potem i to wywolalo
          ich wscieklosc. To chyba normalne, kazdy by sie wsciekl na ich miejscu. Ale czy
          bylo to sprawa Zydow? To chyba Francuzi (Clemanceau i inni) uwazajacy sie za
          "narod wybrany", a innych za "barbarzyncow" chcieli sie zemscic za swoja kleske
          z Prusami w 1871 roku, za utrate pozycji najsilniejszego panstwa w Europie na
          rzecz Niemiec, wreszcie za to, ze i 1-szej wojny swiatowej nie byli w stanie
          wygrac sami, tylko potrzebowali pomocy Wielkiej Brytanii i USA. Chcieli tak
          "przylozyc" Niemcom, zeby ci sie juz nie podniesli. To wynikalo z ich wielkiego
          egoizmu. Zreszta Francuzi i Niemcy w owym czasie "wylewali na siebie pomyje".
          We Francji okreslano Niemcow jako "barbarzyncow", a w Niemczech pisano, ze
          dawniej Napoleon zaatakowal Prusy bez wypowiedzeia wojny, a potem "zdziczale
          hordy francuskie" pladrowaly Nadrenie-Palatynat i inne obszary kraju. Co z tym
          wspolnego mieli Zydzi? Po prostu potrzebny byl "koziol ofiarny", a Zydzi nie
          mieli wtedy wlasnego panstwa, nie bylo wiec nikogo, kto by sie za nimi ujal.
          Mogli wiec idealnie spelniac role "chlopca do bicia".
          • j-k Zydzi nic, wiadomo... 29.05.05, 15:58
            Forumi pallanci lubia po prostu, za wlasne klopoty, zwalic wine na kogos
            niegroznego...

            Co do Francji i Niemiec uwzam, ze kontrybucje byly sluszne - tylko trzeba bylo
            tego PILNOWAC.
            Francuzi wycofali sie z Niemiec w roku 1935 na skutek trudnosci finansowych.

            Uwazam (w kazdym razie, jak bym tak robil - jako i Napoleon...), ze koszt
            utrzmymawania okupacyjnych wojsk francuskich w Niemczech powinni ponosic Niemcy.

            I byly pokoj i spokoj.
            Bandytow trzeba lac.
            To jedyny jezyk, jaki rozumieja.
            • krystian71 Re: Zydzi nic, wiadomo... 29.05.05, 16:06
              a wg mnie korzenie drugiej wojny wlasnie w Wersalu leza.
              Cos ty jotka napisal?

              > Francuzi wycofali sie z Niemiec w roku 1935 na skutek trudnosci finansowych.

              czyich? wlasnych? i dlatego zrezygnowali z kontrybucji????!!!!
              czy raczej niemieckich trudnosci, bo juz dalej nie dalo sie przeginac paly.
              Albo , jesli juz , postapic konsekwentnie.Oglosic bankructwo Niemiec i rozebrac
              co sie da.
              Z tm nazywaniem kogokolwiek bandytami tez bym sie wstrzymal, dobrze wiesz jakie
              byluy nastroje i ze kazda z wojujacych pozniej stron az sie rwala do wojny.
              • j-k wskutek trudnosci wlasnych!!! 29.05.05, 16:12
                napisalem chyba dosc wyraznie?
                wskutek wlasnych trudnosci finansowych (francuskich).
                Nastroje byly takie, ze majac wojska francuskie w Nadrenii
                (na utrzymanie ktorych musialby placic...)
                Hitler nie mialby polowy tego autorytetu,
                jaki mial...

                Na sukces hitleryzmu zapracowali rowniez i Francuzi...

                przez swoje zaniedbania...
                Moja Filozofia, Krystian, jest dosc prosta...
                Jak mam karabin w reku, to jestem pewien, ze rozmawial ze mna bedziesz zawsze
                grzecznie...
                W koncu ludziom czasem puszczaja nerwy...
                • krystian71 Re: wskutek trudnosci wlasnych!!! 29.05.05, 16:18
                  nie pitol jotka bo to sie kupy nie trzyma.
                  Majac stacjonujace wojska mozesz byc pewnym sciagniecia kontrybucji, ktore
                  przeznaczasz na stacjonujace wojska.
                  Kapis?Jakie zatem trudnosci?
                  Ale byly , byly - tylko ,ze po stronie niemieckiej , w kazdej chwili grozil
                  krach gospodarczy na taka skale, ze ten z poczatku lat 30-tych to byla bulka z
                  maslem i oczywiscie spoleczne rozruchy o trudnych do przewidzenia
                  konsekwencjach.bo tam na wschodzie juz dymily wielkie piece magnitogorska.
                  • j-k bzdura, kollego... 29.05.05, 16:24
                    Te wielkie piece Magnitogorska, to w roku 1935 dopiero dawaly pierwsza stal
                    i nie przekladaly sie w ZADEN SPOSOB na polityczna i militarna sytuacje
                    w Europie...
                    Sila Hitlera (wzgledna) wziela sie w latach 1933-36 ze slabosci Francji
                    (polecam dodatkowe lektury o francuskiej scenie politycznej lat 1920-40).
                    Gdyby Francuzi stacjonowali w Niemczech, i BEZWZGLEDNIE domagali sie
                    utrzymywania ich wojsk, Niemcy nie mogli by im NIC zrobic.
                    Kryzysk w Niemczech poczawszy od roku 1933 powoli mijal.
                    To nie tyle Hitler go zlikwidowal, ile laskawu mu czas pozwoli sie wzniesc na
                    wyzyny.


                    Winni byli tu ludzie.
                    A nie jakies fatum historii.
                    • krystian71 Re: bzdura, kollego... 29.05.05, 16:45
                      troche chronologii jotka.
                      Kryzys rzeczywiscie w 33 mijal , tylko wyborcy o tym jeszcze nie wiedzieli i en
                      masse na Hitlera w tymze 33 zaglosowali.
                      I na caly jego program , ktory byl sprzeciwem wobec Wersalu- nie tylko
                      powojennych granic.O kontrybucjach mowil wyraznie.
                      ----------
                      aha i te piece magnitogorska, to tylko taka poetycka przenosnie , aby wskazac
                      na ten ruch robotniczy i idee ciagnace ze wschodu, bron boze na jakies
                      gospodarcze osiagniecia, ktorych nie bylo.

                      "wiesz, powiada, w Magnitogorsku
                      dzis ruszaja dwa wielkie piece....
                      i dymily nam w polskim areszcie
                      wielkie piece Magnitogorska"

                      to chyba Broniewski ,jemu sie tez polski areszt nie podobal, wielkiej straty
                      dla literatury jak widac by nie bylo, gdyby radzieckiego pokosztowal :)))
                      • j-k Re: bzdura, kollego... 31.05.05, 04:59
                        krystian71 napisała:

                        > troche chronologii jotka.
                        > Kryzys rzeczywiscie w 33 mijal , tylko wyborcy o tym jeszcze nie wiedzieli i
                        en
                        >
                        > masse na Hitlera w tymze 33 zaglosowali.
                        > I na caly jego program , ktory byl sprzeciwem wobec Wersalu- nie tylko
                        > powojennych granic.O kontrybucjach mowil wyraznie.
                        > ----------
                        > aha i te piece magnitogorska, to tylko taka poetycka przenosnie , aby
                        wskazac
                        > na ten ruch robotniczy i idee ciagnace ze wschodu, bron boze na jakies
                        > gospodarcze osiagniecia, ktorych nie bylo.
                        >
                        > "wiesz, powiada, w Magnitogorsku
                        > dzis ruszaja dwa wielkie piece....
                        > i dymily nam w polskim areszcie
                        > wielkie piece Magnitogorska"
                        >
                        > to chyba Broniewski ,jemu sie tez polski areszt nie podobal, wielkiej straty
                        > dla literatury jak widac by nie bylo, gdyby radzieckiego pokosztowal :)))

                        1. Powtarzam: w roku 1933 Hitler byl przerazliwie slaby.
                        byl silny slaboscia Francji i obojetnoscia Anglii i USA.

                        2. Hihi... poniewaz moj dziadek byl z Plocka, to i dom Broniewskiego
                        i jego losy dobrze znam...
                        Ten przedwojenny rewolucjonista, juz w r. 1939 stanal po stronie
                        "sanacyjnej" Polski. A komune po 1945 strasznie kochal...
                        I moze dlatego pisal juz tylko o Mazowszu?

          • krystian71 Re: Ze Roosevelt byl pallantem - to hiba wiadomo? 29.05.05, 16:01
            zgadzam sie z toba , bo tak wlasnie bylo.Ale w Wersalu wlasnie zydzi
            brylowali,opisuje to fajnie Dmowski w swej "Polityce Polskiej i odbudowie
            Panstwa"
            Na kozla ofiarnego tez trzeba jakies warunki spelnic, by atak mial walory
            prawdopodobienstwa.
        • krystian71 Re: Ze Roosevelt byl pallantem - to hiba wiadomo? 29.05.05, 15:54
          nie trywializuj jotka.
          Co ma do tego Truman, to byla juz musztarda po objedzie, Roosevelta i Kongresu
          decyzja byla potrzebna , by tysiace zydow mozna bylo uratowac.
          Czemu w calej okupowanej europie szla akcja podrabiania paszportow neutralnych
          panstw.Czemu te paszporty nie moglu byc AUTENTYCZNE.Moze przemycone-ale
          autentyczne.
          a to temu,ze zadne z tych panstw nie palilo sie do tej wizji zalewu przez
          zydowska emigracje.

          Z hitlerkiem tez trywializujesz,jego antysemickie hasla byly nosne,nie
          dlatego , ze narod niemiecki wspolczul jego matce , ktora najpierw zyd uwiodl a
          potem trafila na zydowskiego lichwiarza,
          Widac tych lichwiarzy bylo za duzo i cos peklo.
          Wlasnie to chcialem napisac,umiar,umiar , we wszystkim - takze teraz w
          obwinianiu.A zyski-lyzeczka,jotka,lyzeczka.
          • j-k Nowa wersja historii 29.05.05, 16:03
            krystian71 napisała:

            > nie trywializuj jotka.
            > Co ma do tego Truman, to byla juz musztarda po objedzie, Roosevelta i
            Kongresu
            > decyzja byla potrzebna , by tysiace zydow mozna bylo uratowac.
            > Czemu w calej okupowanej europie szla akcja podrabiania paszportow
            neutralnych
            > panstw.Czemu te paszporty nie moglu byc AUTENTYCZNE.Moze przemycone-ale
            > autentyczne.
            > a to temu,ze zadne z tych panstw nie palilo sie do tej wizji zalewu przez
            > zydowska emigracje.
            >
            > Z hitlerkiem tez trywializujesz,jego antysemickie hasla byly nosne,nie
            > dlatego , ze narod niemiecki wspolczul jego matce , ktora najpierw zyd uwiodl
            a
            >
            > potem trafila na zydowskiego lichwiarza,
            > Widac tych lichwiarzy bylo za duzo i cos peklo.
            > Wlasnie to chcialem napisac,umiar,umiar , we wszystkim - takze teraz w
            > obwinianiu.A zyski-lyzeczka,jotka,lyzeczka.

            Dziekuje, ze w sumie, po raz pierwszy przyznajesz mi racje. To mile.

            1. zalewu Zydow, nikt nie chcial - to fakt.
            Moze powiem cos co WIELU zszokuje: Hitler nie chcial zabijac Zydow.
            Chcial wlasnie - by wyjechali. Zapewne pomagalby nawet w Budowie Izraela.
            Nie chcieli tego Anglicy i Amerykanie (w latach 30.tych)
            - przerazala ich wizja milionow emigrantow i tyle...

            2. Co do zydoskiej lichwy problem byl doprawdy smiesznie prosty.
            Biedota polska, podobnie jaki biedota niemiecka uwazala,
            ze Zydzi maja pieniadze...
            i ze to ich krwawica...
            • krystian71 Re: Nowa wersja historii 29.05.05, 16:09
              jotko , to chyba TY przyznales mi racje.
              Ale niech ci bedzie, bo trudno to lepiej ujac, niz TY to zrobiles

              > 1. zalewu Zydow, nikt nie chcial - to fakt.
              > Moze powiem cos co WIELU zszokuje: Hitler nie chcial zabijac Zydow.
              > Chcial wlasnie - by wyjechali. Zapewne pomagalby nawet w Budowie Izraela.
              > Nie chcieli tego Anglicy i Amerykanie (w latach 30.tych)
              > - przerazala ich wizja milionow emigrantow i tyle...


              dobranoc
    • j-k Wiesiu, kozie mleko jest najlepsze na glupote 29.05.05, 16:06
      I jaka owieczka pod bokiem.
      Zazyj, uzyj i moze Ci ulzy.
    • polski_francuz Nie mialem odwagi 29.05.05, 16:14
      zaczac tego watku i dziekuje Ci ze go zaczales.

      Zydzi polscy to sa Polacy innej religii i to wszystko.

      Maja takie samo prawo do polskiego paszportu jak Polak katolik. Zreszta prawo
      dotyczace nadawania lub przywracania narodowosci i przyznawania paszportu
      NIGDZIE nie specyfikuje religii.

      I nikt nie ma prawa odmowic polskiego paszportu potomkowi etni, ktora 500 lat
      Polske tworzyla.

      I mnie Polakowi, ktory zyje we Francji, wstyd jest ciagle za 68 rok i za
      wymuszona emigracje polskich obywateli z pobudek politycznych.

      Pominmy milczeniem rasistowskie glosy Zydow, moze doznali krzywdy, moze sie
      czuja odrzuceni.

      Myslmy jak Polacy, liberalni, otwarci na swiat i na innych.

      Jak za Rezczypospolitej Obojga Narodow.

      PF
    • 1ja Re: Komu Zydzi wyrzadzili krzywde? - kokoszka?+ 29.05.05, 17:18
      1.

      >>>>>>>>><< ZDRAJCY I DZIECI MORDERCOW WRACAJA DO KRAJU.-
      wiesiopl 29.05.2005 15:55 + odpowiedz


      ZDRAJCY I DZIECI MORDERCOW WRACAJA DO KRAJU.


      ZDRAJCY I DZIECI MORDERCOW WRACAJA DO KRAJU.

      ZALEW ZYDOWSKIEJ ZARAZY ZBLIZA SIE DO POLSKI.>>>>>>>>>>>>>

      Popros o szczepionke jakas przeciw tej zarazy.
      Moze ci sie uda zdechnac w spokoju.

      2.
      >>>>>>>>>>>>>>>Powchszechnie jest wiadomo, ze wiekszosc Polskich
      zydow bedac komunistami, przesladowalo Polakow w
      ich wlasnym kraju. Okradalo Polske lokujac
      pieniadze w Szwajcarskich bankach.>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>><

      Okradali szczegolnie szmalcownikow grasujacych na Dolnym Slasku.
      A potem wyjezdzali do Szwajcarii po swoje i na Zachodzie orgie urzadzali.
      Robia to i obecnie.
      Przeciez wiadomo,ze w Polsce mafizo,zlodzieje i wszystkiego rodzaju swolocz-
      wyksztalcona i prymitywna-to Zydzi.
      Nie mowiac juz oswoloczy polskojezycznej,urzedujacej zagranica-to sa tez sami
      Zydzi.
      Przez postepowanie swoje oczerniaja dobre imie prostodusznych uczciwych i
      pieknych katolikow z nad Wisly.
      Oczerniaja rowniez roznego rodzaju polskojezycznych uczciwych niepalantow
      z USA.

      3.
      >>>>>>>>>>>>>>>>>>>Kiedy bolszewicki rodzaj komunizm sie zalamal i
      utracili bezwzgledna i represyjna wladze w Polsce
      przerobili skradzione zloto na potelnie i garnki
      i uciekli do Israela.>>>>>>>>>>>>>>>>>>

      Z garnakami uciekali oni nie tylko do Izraela.
      Ten niepalant z USA co sie zarazy zydowskiej sie boi,Zydow przescignal.
      Polske okradl i do USA z nocnikiem zwial.
      O jedno g...o w Polsce mniej stalo.
      Chociaz z geby mu smierdzi,jak ja otworzy.

      3.
      >>>>>>>>>>>><<Kiedy dobrze sie usadowili w Israelu zaczeli
      opluwac Polske zmyslonymi klamstwami, ktore
      rozpowszechniali po calym swiecie, co zreszta
      robia do dnia dzisiejszego.>>>>>>>>>>>>>>>>

      Racja.
      Zydzi to wielblady.
      Pluja na wszystko.
      Pluja klamstwami.

      4.
      >>>>>>>>>>>>>>>>Obecnie widzac mozliwosci lepszego geszeftu, i masowych
      kradziezy w Polsce zaczynaja jak szczury powracac do
      Polski, do kraju ktorego do niedawna tak nienawidzili.>>>>>>>>>>>>>>>>>

      Niepalancie!
      Odkryliscie nowy gatunek szczurow?
      Slyszalem o szczurach opuszczajacych.
      Ale o powracajacych?
      Wypaczkowali z twojej rodziny?

      4.
      >>>>>>>>><<Zaklamany motyw zydowstwa skladajacego podania o
      Polskie obywatelstwo jest:
      "W latach 56 do 60 wyjechalismy z Polski wbrew
      naszej woli i chcemy wracac do Polski bo mamy
      cholernie duzo sentymetu do swojego bylego kraju.">>>>>>>>>>>>>>>

      Nie musimy sie ubiegac o obywatelstwo,uzywajac tak skomplikowanych motywow.
      Sprawa jest o wiele prostrza.

      5.
      >>>>>>>>>>>>Dzieki naiwnosci Polakow zydzi znowu dorwali sie
      do wladzy w Polsce, gdzie do dzisiajszego wygodnie
      siedza i okradaja kraj, rujnujac Polska ekonomie.

      Oczywiscie ta byla zydo-komuna bedaca dzis u wladzy,
      zacheca i ulatwia zydom roznej masci osadnictwo
      w Polsce.>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

      Polacy zawsze byli naiwniacy.
      Czego mozna oczekiwac od tak glupiego narodu.
      Patrza,jak Zydzi kraj okradaja i ni mru,mru.
      A niepalan z Ameryki wszystko widzi i notuje.
      I ostrzega.
      • loquin Re: Komu Zydzi wyrzadzili krzywde? - kokoszka?+ 29.05.05, 17:23
        A niech sobie gada, gadał całe życie.
      • wlodek35 Re: Komu Zydzi wyrzadzili krzywde? - kokoszka?+ 30.05.05, 06:14
        1ja napisał:

        > 1.
        >
        > >>>>>>>>><< ZDRAJCY I DZIECI MORDER
        > COW WRACAJA DO KRAJU.-
        > wiesiopl 29.05.2005 15:55 + odpowiedz
        >
        >
        > ZDRAJCY I DZIECI MORDERCOW WRACAJA DO KRAJU.
        >
        >
        > ZDRAJCY I DZIECI MORDERCOW WRACAJA DO KRAJU.
        >
        > ZALEW ZYDOWSKIEJ ZARAZY ZBLIZA SIE DO POLSKI.>>>>>>>
        > ;>>>>>>
        >
        > Popros o szczepionke jakas przeciw tej zarazy.
        > Moze ci sie uda zdechnac w spokoju.

        Panie "1ja", gdyby Pan napisal np.: "Popros czcepionke jakas przeciw zarazie.
        Moze ona odporni cie na zaraze i jednoczesni wyleczy twoj chory mozg.", nie
        byloby lepiej i bardziej efektone?
        Co zlosliwosc tu pomoze?
        • t0g Drogi Wlodku: 30.05.05, 06:39
          Mowiac o moich slabych nadziejach na powodzenie Twojej akcji, mialem na mysli
          osoby wlasnie o mentalnosci takiej, jaka zaprezentowala nam tutaj Stefcia04. I
          tak, jaka od dawien dawna tu demonstruje Krystian71 - ktora jest de facto
          mentalnoscia Stefci, z domieszka tylko 20-30 dodatkowych punktow w skali IQ.
    • kokosz_the_great Re: Komu Zydzi wyrzadzili krzywde? - kokoszka? 31.05.05, 04:15
      KIKERSTEIN j-k napisała:
      > Forumowy palant, podpisujacy sie aktualnie jako kokoszka_the_great...

      PKP
      "First thing first"... Lubimy sie bawic czyimis nickam, dodajac jeszcze
      inwektywy, prawda, Mr. KIKERSTAIN?...
      Dobra! Zatem zacznijmy od inwektyw: j-k, Jobby-Kike... ;-)) czy tak sie ten
      skrot tlumaczy, Mr. KIKERSTAIN?
      Wracajac do tematu... "Komu Zydzi wyrzadzili krzywde?", hmmm, niech pomysle...
      Gdybym byl drobnomieszczanskim dewotem, to zapewne strasznie bym sie pieklil o
      ukrzyzowanie Chrystusa. Ale, Mr. Kikerstein, musze cie rozczarowac - bardziej
      mnie fascynuje mitologia grecka... :-((
      Gdybym mial dusze sarmaty, wowczas plakalbym z powodu kilkuset lat waszego
      lichwiarstwa na ziemiach Rzeczpospolitej... :-((
      Moglbym wam rowniesz, w moim politycznie niepoprawnym nacjonalizmie, zarzucac
      powszechna kolaboracje z bolszewikami w 1939 i nastepnie masowy udzial w kadrach
      UB po 1945... Przy okzaji, przekaz moje proletariackie pozdrowienia wujkowi
      Morelowi i cioci Wolinskiej!!! :-D
      Oczywicie, malostkowy bylbym rowniez, gdybym oburzal sie waszym POWSZECHNYM
      szkalowaniem Polski i falszowaniem historii, hmmm...
      Poniewaz nie jestem zasciankowym nacjonalista, przeto jako wredny kosmopolita,
      POGARDAZM wami z jednego prostego powodu: nie moge patrzec, jak, stosujac
      hitlerowskie metody terroru, eksterminujecie Palestynczykow i udajecie swiete
      krowy zarazem!!!

      Up yours,

      KOKOSZ_The_Great :-))

      PS Wyjasnij mi, Mr. Kikerstein, jakie prawo, odstawiajac MITOLOGIE na bok,
      obecna wiekszosc mieszkancow iSSraHella, a wiec "zydzi" ASZKENAZYJSCY, maja do
      rdzennie semickich obszarow???!!!
      • j-k NO Komu Zydzi wyrzadzili krzywde? - kokoszka? NO? 31.05.05, 04:38
        kokosz_the_great napisała:

        > > Forumowy palant, podpisujacy sie aktualnie jako kokoszka_the_great...
        > Wracajac do tematu... "Komu Zydzi wyrzadzili krzywde?", hmmm, niech pomysle...
        > mnie fascynuje mitologia grecka... :-((
        > Gdybym mial dusze sarmaty, wowczas plakalbym z powodu kilkuset lat waszego
        > lichwiarstwa na ziemiach Rzeczpospolitej... :-((
        > Moglbym wam rowniesz, w moim politycznie niepoprawnym nacjonalizmie, zarzucac
        > powszechna kolaboracje z bolszewikami w 1939 i nastepnie masowy udzial w
        kadrach UB po 1945...
        > POGARDAZM wami z jednego prostego powodu: nie moge patrzec, jak, stosujac
        > hitlerowskie metody terroru, eksterminujecie Palestynczykow i udajecie swiete
        > krowy zarazem!!!
        >
        > Up yours,
        >
        > KOKOSZ_The_Great :-))
        >
        `
        0. jestem Polakiem, a nie Zydem, niestety...
        (nie kazdy moze byc wybrany...)
        1. Kokoszka, z jakiego stanu piszesz ?
        Pytam tak z ciekawosci...
        moze wpadne, jak bede nastepnym razem?

        2. Zydzi, jak kazdy narod, dbali o siebie. - glownie.

        3. Ich zaslugi dla rozwoju polskiej gospodarki sa niezaprzeczalne.

        4. Naturalnie, w latach 1939-41 wyslugiwali sie niejednokrotnie Rosjanom
        i dlatego JA o JEDWABNEM nigdy nie pisze, mimo, ze problem znam,
        gdyz uwazam , ze winy sa tam PODZIELONE.

        5. Takze i udzial Zydow w polskiej BEZPIECE w latach 1945-56 jest mi znany.
        MOCODAWCY ich byli jednak w MOSKWIE - a nie w Tel Avivie?

        a teraz spac i nie plakac.
        • kokosz_the_great Re: NO Komu Zydzi wyrzadzili krzywde? - kokoszka? 31.05.05, 04:54
          j-k napisał:
          >
          > 2. Zydzi, jak kazdy narod, dbali o siebie. - glownie.
          >
          > 3. Ich zaslugi dla rozwoju polskiej gospodarki sa niezaprzeczalne.
          >
          > 4. Naturalnie, w latach 1939-41 wyslugiwali sie niejednokrotnie Rosjanom
          > i dlatego JA o JEDWABNEM nigdy nie pisze, mimo, ze problem znam,
          > gdyz uwazam , ze winy sa tam PODZIELONE.
          >
          > 5. Takze i udzial Zydow w polskiej BEZPIECE w latach 1945-56 jest mi znany.
          > MOCODAWCY ich byli jednak w MOSKWIE - a nie w Tel Avivie?

          ad 2. zgadza sie glownie o swoje interesy, cztaj: "pasozytnictwo"...
          ad 3. przynajmniej watpliwe, patrz pkt. 1...
          ad 4. Jedwabne? Przeciez wiadomo, ze Jedwabne zostalo przez Grossa tendencyjnie
          opisane "na zamowienie". Data wydania tej ksiazki dziwnie zbiegla sie z
          poczatkiem ofensywy "holocaust industry" na Polske...
          ad 5. udzail zydow w bezpiece byl nieproporconalnie wysoki, ale to "pikus"...
          iSSraHell odmawia wydania tych zbrodniarzy i to sie teraz liczy!


          • j-k Tandeta 31.05.05, 05:02
            a nie uczciwa intelektualnie odpowiedz.
            (tak sie pisze po krakowsku...)
            • kokosz_the_great Re: Tandeta 31.05.05, 05:03
              jak kolega wpadl na to, ze ja z Krkowa?... :-))
              • j-k Re: Tandeta 31.05.05, 05:06
                A kto tak powiedzial?
                Ja z Warszawy, ale zamiast po warszawsku pisac: bzdury...
                Wole krakowskie slowo TANDETA. A znam je, bedac jednym z nielicznych
                Warszawiakow - absolwentem Uniwersytetu Jagiellonskiego
                - co zawsze z radoscia podkreslam.
                • kokosz_the_great Re: Tandeta 31.05.05, 05:11
                  hmmm, ja natomiast naleze do tych nielicznych krakusow konczacych warszawskie
                  uczelnie!!! :-))))
                  • j-k Re: Tandeta 31.05.05, 05:13
                    to mam pytanie: gdzie sie antysemityzmem zaraziles?

                    moi rodzice przed wojna mieszkali w Warszawie na Muranowie
                    w "zydoskiej" dzielnicy.
                    Wrazenia z kontaktow z Zydami mieli dobre.
                    • kokosz_the_great Re: Tandeta 31.05.05, 05:18
                      j-k napisał:

                      > to mam pytanie: gdzie sie antysemityzmem zaraziles?

                      Gdzie? Od samych amerykanskich zydow, ludzi wyksztalconych, ktorzy na dzwiek
                      slowa - Polska - zaczynali zgrzytac zebami i wrzucac mi, ze jestem
                      odpowiedzialny za smierc ich bliskich. Dokladnie tak, jak to opisala nasza pani
                      konsul...

                      kiosk.onet.pl/art.html?NA=1&ITEM=1225406&KAT=239




                      • j-k To przeciez to wiem... 31.05.05, 05:25
                        Bylem w Stanach i mam tam moich najbliszych kumpli...
                        od CA do CT...
                        Ciesze sie , ze w koncu doszlismy do sedna.

                        A Ty zamiast tlumaczyc te NIEMIECKIE klamstwa
                        Jestes kolejnym, ktorzy sie na Zydow obrazaja.?
                        - to bez sensu.

                        To nie Polacy zabijali Zydow, tylko Niemcy.
                        i trzeba im to SPOKOJNIE tlumaczyc.
                        A ANTYSEMITYZM byl wszedzie w Europie.

                        trzymaj sie - musze juz znikac.
                        • krystian71 Re: To przeciez to wiem... 31.05.05, 08:32
                          ej jotka, przeciez zydzi dobrze wiedza kto ich zabijal.
                          Tlumaczyc to mozna Amerykanom.Wiadomo,poziom nauki w szkolach slaby.
                        • kokosz_the_great Re: To przeciez to wiem... 31.05.05, 19:08
                          j-k napisał:

                          > Ciesze sie , ze w koncu doszlismy do sedna.
                          >
                          > i trzeba im to SPOKOJNIE tlumaczyc.

                          Nie tak predko, nigdzie nie doszlismy... Otwarta pogarda, z jaka sie spotkalem
                          otworzyala mi tylko oczy na ich powszechne programowe SKUR@#$%^WO! Jak juz
                          napisalem, co co SSyjonaziole wyprawiaja w stosunku do Polski jest niczym
                          specjalnym, w porownaniu ze zbrodniczymi czynami, jakich sie teraz dopuszczaja w
                          Palestynie.
                          Komu chcesz cos spokojne tlumaczyc? Fanatykom? Oszolomom, ktorzy laduja ogromna
                          kase w swoje dzialania? Nie rozsmieszaj mnie ta swoja jednokierunkowa
                          poprawnoscia polityczna...

                          www.fpp.co.uk/BoD/origins/images/Worshiping_Hate.jpg
                          PS Ja na nikogo tutaj sie nie obrazam, a jedynie probuje postepowac z
                          talmudycznym "oko za oko"...

                          • j-k no dobrze... ale marnie Ci to wychodzi... 31.05.05, 19:15

                            Zydow nie przekonujesz, Amerykance - wiadomo - durnie.
                            A Polakow smieszysz.


                            • kokosz_the_great Re: no dobrze... ale marnie Ci to wychodzi... 31.05.05, 19:21
                              Smiesze, a w jaki sposob, podajac tylko anglojezyczne linki m.in. do BBC,
                              Haaretza itd?

                              Przy okazji, jak ten artykul ci sie podoba?

                              news.bbc.co.uk/1/hi/world/middle_east/3891531.stm

                              Czyz nie jest to przejaw najwyzszej formy zezwierzecenia?
                            • kokosz_the_great PS 31.05.05, 19:23
                              j-k napisał:

                              > Zydow nie przekonujesz...

                              Zgadza sie! Ja tylko ograniczam sie do pokazywania ich KURE@#$%^WA...
                              To mi wystarcza! :-))
                            • krystian71 o przeraszam,od rozsmieszania wszystkich jestes ty 31.05.05, 19:54

                              • j-k biedaku... przyjmuje to do laskawej wiadomosci... 31.05.05, 20:44
                                ale co to zmienia na politycznej scenie swiata?
    • atp1 Re: Komu Zydzi wyrzadzili krzywde? - kokoszka? 31.05.05, 19:58
      J-K, oni Zydzi to sa cacy. A ze macie ich w parlamencie 80%
      a na zagranicznych placowkach 100%, to napewno jak piszesz ich
      praktycznie nie ma. Powiedz mi jeszcze, gdzie podziala kasa!!!
    • atp1 Re: Komu Zydzi wyrzadzili krzywde? - kokoszka? 31.05.05, 20:19
      Jeszcze jedno k-k, histori to ty napewno nieznasz, nie wspomne o tej
      ostatniej z NKWD i SB i czasow Bermana. Tak wogole to podejmujac taki
      doniosly temat nalezy cos powiedziec o swoich korzeniach, bo nie wiem
      jak mam cie traktowac, czy jak Fredka czy polskiego polglupa.
      • kokosz_is_back Re: Komu Zydzi wyrzadzili krzywde? - kokoszka? 31.05.05, 20:23
        j-k twierdzi, ze jest Polakiem... No coz, troche dziwna wydaje mi sie ta jego
        USLUZNA i JEDNOKIERUNKOWA poprawnosc polityczna!
    • marysia57 Re: Komu Zydzi wyrzadzili krzywde? - kokoszka? 02.06.05, 05:46
      en.wikipedia.org/wiki/History_of_the_Jews_in_Poland
      • kokosz_the_great Re: Komu Zydzi wyrzadzili krzywde? - kokoszka? 02.06.05, 14:36
        oh..., marysia sie goli?... jak czesto, jesli mozna spytac?!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka