mirmilek
12.07.05, 14:18
TRZEBA STWORZYC POCZUCIE ZAGROZENIA
"najpierw przyjezdzaja do danego kraju, sprowadzaja cale rodziny, a
dzieci jak wiesz to oni maja duzo, z zasilkow na dzieci juz moga dobrze zyc,
nie martwic sie o prace, a potem, zamiast dostosowac sie do prawa panujacego w
tym kraju, rzadaja ustanowienia wlasnych praw, ktore nikak nie ida w parze z
prawem danego kraju."
"Ale to wlasnie sposob, zeby wkrasc sie w normalny kraj,
zaczac budowac gmine muzulmanska, ktora w ciagu paru lat bedzie liczyla
dziesiatki tysiecy (oni produkuja mase dzieci) i wtedy polska bedzie miala
klopotow po uszy...."
(czy nie przypomina sie ten film niemiecki, gdzie zydzi mnozyli sie jak szczury?)
ZAGROZENIA TOTALNEGO, Z KTORYM NIE MOZNA WYGRAC:
"Tymczasem nic nowego sie nie dzieje i nie nowego sie nie
przydarzy...pociag historii podaza z okreslona szybkoscia w okreslonym kierunku
i takie drobne wydarzenia nie sa w stanie przeszkodzic w podrozy..."
"Sytuacja rozwija sie w okreslonym
kierunku i zatrzymac sie nie da. Moze sie jednak myle...ale nie wiem w ktorym
miejscu."
ZAGROZENIA, KTORE MOZE SKONCZYC SIE TYLKO JEDNYM:
"a jesli nie, to..... patrz londyn, madrid, bali, new
york, israel."
(hehe bez zajakniecia stawiamy obok siebie madryt i izrael ;))
ALE MOZE COS Z TYM "PROBLEMEM ZROBIC"?
"krzycz falconie na clay glos, ostrzegaj. potem trudno sie od tego wyzwolic."
CHYBA JEST TYLKO JEDNO MOZLIWE ROZWIAZANIE. ALE CZY JEST ONO MOZLIWE?
"Nikt tzw muslamistow z Europy,
nie wygoni, nawet nikt tego probowal nie bedzie...to mrzonki. "
NAJAWAZNIEJSZE, ZEBY JUZ SIE WZIAC DO ROBOTY
"ok, tylko uwazaj, zebyscie nie przeoczyli
momentu w ktorym najpozniej trzeba zaczac dzialac...."
NIE PRZEJMUJAC SIE GLUPOTAMI
"moj drogi, czasem to nie bardzo demokratycznie, nie
bardzo moralnie, "
I NAJLEPIEJ GRUPOWO
"taki imam bedzie automatycznie wydalony wraz z
rodzina"
"zostana natychmiast odstawieni
do kraju swojego pochodzenia, razem z cala rodzina"
XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
Streszcza to dosc dobrze postawe naszych gosci z izraela. Specjalnie wybralem
osoby, ktore same siebie prezentuja jako forumowiczow o wywazonych pogladach.
Nie cytuje swiezych nickow, ktore otwarcie nawoluja do palenia meczetow, etc.
Wole te posty, w ktorych kropelka po kropelce saczy sie mniej lub bardziej
zawoalowana propaganda nienawisci.
Mam tez pytanie do madrych glow, ktore zajely sie "rozwiazaniem problemu
muzulmanskiego". Gdzie tych ludzi wyslac? Macie juz na oku jakis Madagaskar?
Skad wiecie, ze zatrzymacie sie na etapie "Madagaskaru". Skad wiecie, ze nie
skusi was mozliwosc "ostatecznego rozwiazania kwestii muzulmanskiej"? Przeciez
juz przekroczyliscie pierwsze granice... Dalej (jak historia pokazuje) juz
tylko z gorki. Bedziecie sie potrafili zatrzymac?
Watkografia:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26259810&a=26263363
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26256200&a=26262936
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26256200&a=26263557
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26256200&a=26263813
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=26286043