Dodaj do ulubionych

Czy zamachowcy z Londynu zostali samobójcami pr...

17.07.05, 15:18
Czyli, mówiąc niezbyt elegancko, zostali zrobieni w konia ?

Ale jeszcze bardziej zawiodą się w życiu pozagrobowym. Spodziewali się 72
dziewic a tym czasem w piekle będzie twardy kij od szczotki i świńskie odchody.
Obserwuj wątek
    • maruda.r Re: Czy zamachowcy z Londynu zostali samobójcami 17.07.05, 15:31
      zigzaur napisał:

      > Czyli, mówiąc niezbyt elegancko, zostali zrobieni w konia ?
      >
      *****************************

      A więc mocodawca nie chciał dać się poznać. Otwiera to drogę to bardzo ciekawych
      spekulacji, tym bardziej, że jak w przypadku Nicka Berga, przedziwnym zbiegiem
      okoliczności, tragiczne wydarzenie ma miejsce, gdy Bush i Blair zbierają
      szczególnie mocne cięgi za swoją strategię antyterrorystyczną...


      • zigzaur Re: Czy zamachowcy z Londynu zostali samobójcami 17.07.05, 15:58
        Cięgi to powinien zbierać Clinton Bill.

        To właśnie on prze....ł dwie kadencje okazując terrorystom pobłażliwość.
        Terroryści rozzuchwalili się tak, że gdy nastał G.W.Bush, to poważyli się na
        śmielszą próbę w stylu "No to ciekawe, czy możemy sobie pozwolić na większy
        fajerwerk". I nastąpił 11 września 2001. Potem, oczywiście, Ameryka zareagowała.
        Czy mądrze czy nie, ale faktem jest, że zamachy terrorystyczne PRZECIWKO USA i
        NA TERYTORIUM USA ustały.
        Teraz terroryści chcieli "przetestować" Wielką Brytanię.
        Poczekajmy zatem na reakcję Brytyjczyków. Nie musi być ona natychmiastowa.
        Reakcją na Coventry z 1940 było Drezno z 1945.
        • cziriklo Zigzaur, jestes slusznym czlowiekiem, after my own 17.07.05, 17:58
          heart. ;).
          • malinka15 Re: Zigzaur, jestes slusznym czlowiekiem, after m 17.07.05, 18:10
            Nic nie rozumiecie: przecież maruda (otoczony przez syjonistów z uzi w zębach i
            z tego właśnie powodu zmuszony do głebokiej konspiracji) chciał wam dać
            subtelnie do zrozumienia, że za zamachami w Londynie kryje się Mosad. Z wami
            się naprawdę konspirować nie da!
            • zigzaur Re: Zigzaur, jestes slusznym czlowiekiem, after m 17.07.05, 18:22
              Zdaniem osobników zaczytanych w "Protokołach Mędrców Syjonu" i zasłuchanych w
              wiadomym radiu (nadającym z Rosji i prawdopodobnie stamtąd sterowanym), Żydzi
              potrafią więcej niż sam Bóg Wszechmogący.

              No to dlaczego rydzowiercy nie zaczęli modlić się do Żydów?
              • cziriklo Re: Zigzaur, jestes slusznym czlowiekiem, after m 17.07.05, 19:36
                > No to dlaczego rydzowiercy nie zaczęli modlić się do Żydów?


                Jak to? Juz sie modla. Przeciez "wiecznie dziewica" to z naszych. Nie mowiac o
                reszcie Rodziny.... A co oni mysleli, ze blond-Slowianka?
                • zigzaur Re: Zigzaur, jestes slusznym czlowiekiem, after m 17.07.05, 20:44
                  Miałem na myśli Żydów in corpore, czyli wszystkich.
                  • podlack Re: Zigzaur, jestes chorym czlowiekiem... 18.07.05, 13:22
                    chorym z nienawisci. jakies problemy z erekcja ?
        • oswiecony2005 Re: Czy zamachowcy z Londynu zostali samobójcami 18.07.05, 06:14
          Calkowicie sie z Toba zigzaur zgadzam. Absolutnie Bill Clinton przepier.....l 2
          kadencje i pozwolil im rozwinac skrzydla i rozzuchwalic sie do tego stopnia, ze
          przyjezdzali do USA i placili zywa amerykanska gotowka za kursy i nauke latania
          duzymi pasazerskimi samolotami na specjalnych symulatorach. Szczytem absurdu
          bylo ze jawnie nie wykazywali zainteresowania nauka startu i ladowania tylko
          samym lotem samolotu w powietrzu! I prawie nikt ze szkolek latania nie wpadl ze
          te arabskie podludzie (od razu mozna ich rozpoznac po chuliganskim i ciemnawym
          wygladzie) maja jakies paskudne plany. No bo co z ciebie za pilot samolotu jak
          umiesz latac w powietrzu a w ogole nie masz pojecia o ladowaniu czy nawet
          starcie. Czy to nie powinno byc podejrzane od samego poczatku? Tak ze dzisiaj
          w USA maja tylko 1 skazanego co to pobieral nauki latania na symulatorze i na
          szczescie nie doczekal sie swojego lotu. Powinien zgnic albo skonczyc w
          kryminale tak jak slynny Jeffrey Dummer z Wisconsin, ktory zabijal mlodych
          murzynow, cwiartowal ich i male porcje w woreczkach wkladal do zamrazarki, by
          potem ich konsumowac. Dokladnie 17 mlodych murzynow "wyladowalo" w Jeffa
          lodowce.
      • skipper_ Re: Czy zamachowcy z Londynu zostali samobójcami 17.07.05, 18:18
        maruda.r napisał:

        > A więc mocodawca nie chciał dać się poznać. Otwiera to drogę to bardzo ciekawyc
        > h
        > spekulacji, tym bardziej, że jak w przypadku Nicka Berga, przedziwnym zbiegiem
        > okoliczności, tragiczne wydarzenie ma miejsce, gdy Bush i Blair zbierają
        > szczególnie mocne cięgi za swoją strategię antyterrorystyczną...

        twoj debilizm jest jednak porazajacy...

        sugerujesz, ze Blair wydal rozkaz zabicia potencjalnie
        duzej ilosci Londynczykow... takie rzeczy moga zdazyc sie
        w rosji, ale nie w cywilizowanym swiecie...

        takie twierdzenia dowodza tylko jednego,
        lewactwo ma bolszewicka mentalnosc...


        >
        >
        • kropekuk Nie Blair - ktos juz to wyzej odkryl: maruda 17.07.05, 20:46
          w pelnej konspiracji SUGERUJE MOSSAD!!!
          • oswiecony2005 Re: Nie Blair - ktos juz to wyzej odkryl: maruda 18.07.05, 06:28
            kropekuk napisał:

            > w pelnej konspiracji SUGERUJE MOSSAD!!!

            Mysle ze stac ciebie na o wiele lepsza analize, choc kto wie jak daleko moga
            siegac macki lub nitki Mossadu. Bylbym ostrozny w osadzie ale glowy bym tez nie
            dal. Nie wiem na ile to prawda ale podobno prawie zaden zyd nie pojawil sie na
            dolnym Manhattanie w pracy w feralnym Wtorku 11 wrzesnia 2001 roku. To jakby
            dowod ze Mossad czuwa i "swoich" umie blyskawicznie uprzedzic.
            • kropekuk Poczytaj chocby wczorajsza brytyjska prase: 18.07.05, 10:28
              historia WTC zdaje sie powtarzac, ale...jesli mowa o indolencji sluzb
              bezpieczenstwa - MI 5 mialo na pare dni przed zamachem ostrzezenia z polowy
              sluzb antyterrorystycznych swiata, Amerykanie przekazali jej nazwiska Khana i
              Jamajczyka duzo, duzo wczesniej etc.etc. A dzien przed zamachem obnizono poziom
              zagrozenia bezpieczenstwa o oczko nizej i przesunieto pare tysiecy policjantow
              i "bezpiecznikow" na G8 do Szkocji. I nawet jesli Sunday Times tylko w polowie
              ma racje, to i tak glowy w resorcie powinny poleciec, bo tego zamachu moglo nie
              byc.
              www.timesonline.co.uk/article/0,,22989-1698574,00.html
              A takze pare innych z niedzielnego wydania.
              • kropekuk PS: Podany link to juz z poniedzialkowego wydania. 18.07.05, 10:29
                Rece opadaja.
              • lolo11 Re: Poczytaj chocby wczorajsza brytyjska prase: 18.07.05, 16:28
                Nalezy dodac, ze cudem wszystkie kamery w autobusie przestaly dzialac w dniu
                zamachu.
                • kropekuk A sprawdz, w ktorych autobusach dzialaja! 18.07.05, 16:36
                  Zamach na BBC przez RIRA pare lat temu tez nie zostal zarejestrowany, bo kamera
                  BYLA BRUDNA. Tak to jest, gdy ludzie czuja sie zbyt bezpieczni. Nb. kiedy po
                  raz ostatni we wlasnym domu alarm p.poz. sprawdzales?
                  • skipper_ Re: A sprawdz, w ktorych autobusach dzialaja! 18.07.05, 17:11
                    kropekuk napisał:

                    > Nb. kiedy po
                    > raz ostatni we wlasnym domu alarm p.poz. sprawdzales?

                    odpowiem za niego - nigdy, w Polsce nie maja takich...

                    u mnie na szczecie Niemiec sprawdza co miesiac,
                    ja bym nie pamietal ;-)
        • pierwszywprawo Re: Czy zamachowcy z Londynu zostali samobójcami 17.07.05, 23:14
          Jesli uważasz, że to nie mogło się zdarzyć w "cywilizowanym" świecie, to dowiedz
          się, że już raz prawie się zdarzyło. To nie jest żadna teoria spiskowa - to są
          powszechnie znane dokumenty, opisywane w mediach - sprawdź sobie przypisy na
          dole i poinformuj się:

          en.wikipedia.org/wiki/Operation_Northwoods

          • oldboy10 Re: Czy zamachowcy z Londynu zostali samobójcami 17.07.05, 23:43
            Nic się "prawie" nie zdarzyło. Ktoś miał nieodpowiedzialny pomysł, którego nikt
            nie miał zamiaru zrealizować, a autora wyrzucili z pracy.
            • piotr.kraczkowski Re: Czy zamachowcy z Londynu zostali samobójcami 18.07.05, 15:45
              oldboy10 napisał:

              > Nic się "prawie" nie zdarzyło. Ktoś miał nieodpowiedzialny
              > pomysł, którego nikt
              > nie miał zamiaru zrealizować, a autora wyrzucili z pracy.

              To bagatelizowanie nie jest
              uzasadnione.
              Sam pomysl siega jeszcze poprzednika
              Kennedyego, prezydenta Einserhovera,
              ktory chcial w ten sposob wygrac wybory.
              Napascia wygrali wybory:
              Reagan - Grenada,
              Tatscher - Falklandy
              i Bush ojciec - Irak.

              Nie chodzilo tez o jakis "pomysl",
              lecz o plan wstepnie opracowany
              przez szefa Polaczonych Sil Zbrojnych
              USA, czyli trzeciego czlowieka
              w hierarchii wojskowej USA.
              Co pogarsza sprawe, plan zostal
              zaaprobowany wlasnorecznym podpisem
              przez kiludziesieciu najwyzszych stopniem
              generalow USA, w tym przez wszystkich
              dowodcow rodzajow sil zbrojnych USA,
              a wiec przez dowodce marynarki wojennej,
              Lotnictwa itd.

              Jest oczywistym, ze dla Pentagonu,
              czyli ministerstwa "obrony" narodowej
              USA, plan terroru przeciw wlasnej ludnosci,
              przeciw USA, na konto zagranicznego wroga,
              byl czyms najnaturalniejszym w swiecie,
              a odrzucenie tego planu przez Kennedy´ego
              jest niekiedy uwazane za przyczyne zamachu
              na niego - jako "mieczaka".

              Piotr Kraczkowski
              www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
              www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm#rob
              www.geocities.com/pkraczkowski/politik/gisrael.htm#jaz
              • skipper_ Re: Czy zamachowcy z Londynu zostali samobójcami 18.07.05, 16:09
                panie piotr.kraczkowski

                proponuje jak najszybciej udac sie do psychiatry...

                zyje na w wyimaginowanym swiecie...

                nie ma sensu dluzej sie meczyc... wystaczy leczyc sie...
          • skipper_ Re: Czy zamachowcy z Londynu zostali samobójcami 18.07.05, 17:13
            pierwszywprawo, dziwie sie ze cytujesz wikipedie...

            wszak to wyjatkowo lewackie zrodlo ;-)
      • semper_fi Re: Czy zamachowcy z Londynu zostali samobójcami 17.07.05, 23:03
        maruda - matol bez zadnej spekulacji...
        reszty nawet nie warto komentowac...
    • polski_francuz Terrorysci 17.07.05, 16:04
      tak samobojcy nie.

      Nie wiem czy to lepiej. Moze troche, bo sa bardziej przeliczalni, gdyz im na
      zyciu zalezy.

      Pokazuje tez stosunki w Al Quada, gdzie nikt nie ufa nikomu. Bo interpretacja
      jest taka, ze dali im w czpe by nie wygadali.

      PF
      • bogdantadus Re: Terrorysci (dawniej: Banditen) 17.07.05, 18:50
        polski_francuz napisał:

        > tak samobojcy nie.
        > Nie wiem czy to lepiej. Moze troche, bo sa bardziej przeliczalni, gdyz im na
        > zyciu zalezy.

        Gazeta przepisuje bzdury za brytyjskimi niedzielnymi brukowcami, ludek wierzy,
        bo w telewizji to z nawet z obrazkami... itd. itp.
        Ale jedno jest pewne: wszelkie szmatlawce beda przewracac ten kotlet tak dlugo,
        az sie przypali i zacznie publicznosci smierdziec. Pozniej znajda sobie jakis inny.
        Drugi pewnik: zaden zakichany redaktorek-agitatorek chocby swoj caly rozum
        natezyl, nigdy nie pojmie, ze mozna z wyboru zginac za jakas idee. Ich najwyzsze
        wyobrazenie o poswieceniu realizuja przeciez codziennie przed pojsciem do pracy:
        bardzo dokladnie namaszczaja cale cialo wazelina!
        • semper_fi Re: Terrorysci (dawniej: Banditen) 17.07.05, 23:05
          najlepiej ty zgin za te lewackie idee...
          pokaz na co cie stac... badz idealista!
          • zigzaur Re: Terrorysci (dawniej: Banditen) 18.07.05, 01:39
            Ja wiem, że lewacy przed pójściem do pracy starannie smarują swoje ciało wazeliną.

            A szczególnie jeden otwór lewackiego ciała.

            No cóż, jaki intelekt, taka i praca!
            • podlack -->zigzaur: Wazelina ? lubisz to, nie...? 18.07.05, 13:31
              > A szczególnie jeden otwór lewackiego ciała.

              o czym myslales jak to pisales ? milo bylo ?
        • tomek_czapiewski Re: Terrorysci (dawniej: Banditen) 17.07.05, 23:07
          A neich sobie poswiecaja zycie za jakakolwiek idee, dlaczego jednak poswiecaja
          zycie sobie nie znanych osob??
          • lolo11 Re: Terrorysci (dawniej: Banditen) 18.07.05, 16:46
            I tu odpowiedz sobie na to pytanie. Zamachy sa dokonywane po to, aby osiagnac
            pewien cel, cos zyskac. Zabijajac niewinnych ludzi w metrze nic sie nie
            zyskuje, lecz tylko traci. A zatem jaki byl cel zamachow w Londynie? Wcale nie
            trudniej byloby wysadzic w powietrze kilku, ktorzy przyczynili sie do wojny w
            Iraku. Efekt bylby zdecydowanie lepszy a i spora czesc Brytyjczykow by
            przylasnela.
        • krzysztof_werkun Re: Terrorysci (dawniej: Banditen) 18.07.05, 09:10
          Są przekonania i "przekonania". Członkowie Waffen SS tech chętnie gineli za swoje przekonania (jak i
          japońscy Kamikaze) ale im chyba nie przyklaskiwać nie chcemy. Londyńscy terroryści zmarnowali swoje
          życia na, chyba każdy przyzna, naćpaną ideę stworzenia "Swiatowego Kalifatu" - bo do tego wzywa
          ostateczne kredo AlKaidy. Z Irakiem czy też jakąkolwiek walka wyzwoleńczą to nic wspólnego nie ma i
          nigdy nie miało- mimo wysiłków pana Busha m.in. by te sprawy połączyć - chociaż pewnie wojny w Iraku
          czy Afganistanie były przydatne w werbowaniu tych głównie przecież nastolatków. Można mieć poważną
          dyskusję czy w Iraku jest teroryzm czy też partyzantka ale terorystów w Londynie był nie bronił.
      • edek47 Jacy znowu terrorysci ? 18.07.05, 07:24
        Przeciez iszlamce to dobrzy ludzie,a jacy religijni, dniem i noca marza o tych
        ku..ch, ktore im najwyzszy obiecal.A JAK SIE GIMNASTYKUJA 5 RAZY DZIENNIE NA
        BOSO LUB W DZIURAWTCH SKARPETKACH !!!!!!
        • kropekuk Osobiscie terrorystom kazdej nacji nogi bym 18.07.05, 11:12
          na zywca powyrywal, ale rasistowskie teksty na ten temat jakos kiepsko trawie!
    • obaryba "...metresy, czyli szkoły koraniczne" 17.07.05, 16:19
      Nie przesadzacie aby z tą niechlujnością..?
      • efg "metresy" czy "medresy" = wsio ryba, takich mamy 17.07.05, 17:06
        dziś dziennikarzy. Poszukaj synku w słowniku ...
        • efg sorry....córeczko. 17.07.05, 17:07
      • szoszana Re: "...metresy, czyli szkoły koraniczne" 17.07.05, 23:47
        Autorowi nie chodziło chyba, pisząc metresy, o kochanki?
    • malinka15 Re: Czy zamachowcy z Londynu zostali samobójcami 17.07.05, 17:08
      Ja mam chyba przewidzenia - przecież taki wątek już tutaj jest. Założony przez
      abe.
      • cziriklo Re: Czy zamachowcy z Londynu zostali samobójcami 17.07.05, 17:56
        Zalozony przeze mnie wczoraj i rozwijany dzis z rana.
    • marvel Re: Czy zamachowcy z Londynu zostali samobójcami 17.07.05, 22:58
      Czyli terroryzm samobójców się kończy
    • pierwszywprawo Re: Czy zamachowcy z Londynu zostali samobójcami 17.07.05, 23:18
      Robieni w konia to my jesteśmy. Najpierw poszła informacja, że ładunki były
      pochodzenia wojskowego, wysoka tachnologia. Potem że jednak chałupnicza robota.
      Najpierw informacja, że znaleziono zapalniki czasowe (czy ich resztki). Potem że
      skąd, nie było żadnych zapalników, bomby odpalono ręcznie. To jak jest
      właściwie? Wierzyć sporostowaniom czy pierwotnie podawanym informacjom? Dlaczego
      jednym tak a drugim nie?

      • kropekuk Spytaj GW - sam odsylalem do komunikatow 18.07.05, 01:13
        Metropolitan Police:)
    • gosc_z_ch Mimo, ze nie moge powiedziec, ze jest mi ich zal 17.07.05, 23:26
      ... wypadaloby zlapac teraz tego co ich zrobil w konia.
    • gosik_p Re: Czy zamachowcy z Londynu zostali samobójcami 18.07.05, 00:06
      Boze...gazeta ostatnio schodzi na psy...zycze powodzenia w przeszukiwaniu
      metres:) poicjantom na pewno sie to spodoba. Chodzilo chyba o medresy? Pozdro
      dla korektora
      • kropekuk Nie: napewno chodzilo o metrese Jamajczyka;) 18.07.05, 01:18
        Tu masz jej portret:
        www.thesun.co.uk/article/1,,2005320810,00,00.html
    • martino A może są inne wyjaśnienia? 18.07.05, 00:23
      A ja myślę, że są co najmniej dwa alternatywne wyjaśnienia tej wiadomości:

      1. Fantastycznie dyskredytuje ona tych wszystkich zaplutych zezowatych mułłów
      co robią pranie mózgu znudzonym gó..arzom, którzy przypadkiem urodzili się w
      Leeds a nie w Peszawarze. Gratulacje dla służb JKM za puszczenie
      takiego "przecieku", może być on porażająco skuteczny w walce z terrorystami,
      bo zabierze im nosicieli bomb.

      2. Po 11 września był straszny raban o to, że amerykańskie służby nie
      wychwyciły grupy Arabów kupujących kartą bilety w jedną stronę. No to tu
      terroryści postanowili nie powtórzyć swojego niedopatrzenia i na wszelki
      wypadek zakupili wszystko co potrzeba na powrót chociaż planowali spotkanie z
      hurysami.
      • kropekuk Pociag Luton-Londyn to de facto pociag podmiejski 18.07.05, 01:08
        KTO tu kontroluje zakup biletow?
      • zewszad_i_znikad Re: A może są inne wyjaśnienia? 18.07.05, 07:47
        A gdyby normalnie lecieli do Kalifornii i chcieli tam posiedzieć pół roku, też
        kupowaliby bilety powrotne? Czy każdy człowiek bez biletu powrotnego jest
        podejrzany? Ja też prawie zawsze bilet powrotny kupuję na miejscu, kiedy wiem
        już, o której będę wracać. Tyle że na pociąg.

        PS. do kilku autorów powyżej. Nie jestem w stanie pojąć tej ciężkiej OBSESJI na
        punkcie "lewactwa".
      • skipper_ Re: A może są inne wyjaśnienia? 18.07.05, 17:25
        jak w UK kupujesz bilety na pociag, to trzeba powiedziec,
        ze chcesz w jedna strone tylko...

        a w automacie nawet nie ma takiej opcji...
    • meltbigson Re: Czy zamachowcy z Londynu zostali samobójcami 18.07.05, 01:02
      W jakim piekle? Co to za brednie? Po prostu nie dostana dziewic, bo ani nieba
      ani piekla ani boga nie ma. To tylko bajki, w ktore wierza tchorze, niezdolni
      do akceptacji koniecznosci smierci. Dlatego tworza sobie te zmyslone historyjki
      ozyciu po zyciu
      • nohchik1ant TO WOJNA ,A NA WOJNIE JAK NA WONJNIE 18.07.05, 01:37
        Raz giną jedni raz drudzy .A kłamał by zacząć ta wojnę T .Blejr , czyli dla
        tych co maja chociaż krople intelektu rozumieją kto tu ponosi odpowiedzialność
        za zamachy .Ci co dokonali te zamachy to są zbrodniarze to nie ulega
        wątpliwości ale kto ich do tego doprowadził ?Czy ktoś słyszał o terroryzmie
        Irackim ,Palestyńskim , Czeczeńskim i t .d . przed tym jak tam zaczęły się
        wojny ?Każdy chce żyć wolnie i bogato ,a kiedy im tego zabraniają ,to oni się
        bronią tak jak potrafią
        • edek47 Wierzysz pewnie w pokojwoy iszlam.... 18.07.05, 06:49
          GLUPKA NIC PRZEKONAC NIE MOZE, BO BARDZO SOBIE CENI SWOJA GLUPOTE.
          • piotr.kraczkowski Re: Wierzysz pewnie w pokojwoy iszlam.... 18.07.05, 15:55
            edek47 napisał:

            > GLUPKA NIC PRZEKONAC NIE MOZE, BO BARDZO SOBIE CENI SWOJA GLUPOTE.

            Islam odpowiada za mniej zbrodni
            i wojen niz chrzescijanstwo.
            • skipper_ Re: Wierzysz pewnie w pokojwoy iszlam.... 18.07.05, 16:11
              panie piotr.kraczkowski

              proponuje jak najszybciej udac sie do psychiatry...

              zyje na w wyimaginowanym swiecie...

              nie ma sensu dluzej sie meczyc... wystarczy leczyc sie...
              • lolo11 Re: Wierzysz pewnie w pokojwoy iszlam.... 18.07.05, 16:55
                Tak samo jak w "pokojowy" judaizm.
        • mikser73 Re: TO WOJNA ,A NA WOJNIE JAK NA WONJNIE 18.07.05, 11:08
          Na wojnie ale nie na zamachach na ludność cywilną więc nie obrażaj ludzi
          cywilizowanych i prawdziwych żołnierzy bo oni zamachów na ludnośc cywilna nie
          robią, jak jesteś fanatykiem to spierniczaj do IRANU i tam cię wyleczą wariacie!!!
          • nohchik1ant Ja mówiłem że mądry zrozumie,nie tobie to pisałem 18.07.05, 12:14
            Ale ty to jesteś mądry jak Pan Bóg co nie? Żołnierzy nie musza robić zamachów
            im wystarczy zbombardować bazar albo wesele zabić setkę ludzi i już po
            wszystkim i po takim czymś mówią to przez pomyłkę
            pilota „Przepraszamy” ,poczytaj ,to się dowiesz co jak ,jechać tam nie trzeba
            wystarczy rozumieć ,ale jak ja rozumiem to mądrych nie należysz to takim jak ty
            i czytanie nic nie da .Pozdrawiam
    • kyle_broflovski Re: Czy zamachowcy z Londynu zostali samobójcami 18.07.05, 01:43
      doniesienia medialne zmieniaja sie z uplywem czasu raz o 90 stopni czasem o 150
      czasem o 30 tylko. obawiam sie ze wszysko skonczy sie tym ze to 4 plecaki
      zdetonowaly przez pomylke 4 muzulmanow.
      • kropekuk Znow glupio zartujesz, kyle. Bo jesli to prawda,ze 18.07.05, 02:12
        w plecakach siedziala "Mamusia Diabla", to istotnie moglo to pierdyknac w
        kazdym momencie chocby z powodu...nadzwyczaj cieplej pogody w Londynie:) Inna
        rzecz, ze taki wariant dla miejscowych Muslimow bylby niewatpliwie najlepszy.
        • kyle_broflovski Re: Znow glupio zartujesz, kyle. Bo jesli to praw 18.07.05, 02:42
          nie moglo bo czuwal nad tym Hans Kloss i zdalnie je odpalil o tym samym czasie
    • sigma99 nie "metresy" a "medresy"... co za banda nieuków 18.07.05, 05:38
      Poziom redakcji tekstów w tym portalu zbliża się do ... no właśnie, do czego?
      • jola994 Re: nie "metresy" a "medresy"... co za banda nieu 18.07.05, 08:25
        do twojego poziomu?
    • rysiopysio Re: Czy zamachowcy z Londynu zostali samobójcami 18.07.05, 06:44
      Zadziwiająca jest nieznajomość słów, których używa autorka :-)

      metresa = utrzymanka
      powinno być medresa = szkoła koraniczna.
      Albo korektor do podszkolenia albo autorka.
      • yagres Re: Czy zamachowcy z Londynu zostali samobójcami 18.07.05, 07:13
        Taka informacja podana oficjalnie ma na celu odstraszenie następnych młodych
        Arabów do przeprowadzenai podobnych „zadań”. Chodzi o to żeby nikt już się nie
        zgodził czy to na ochotnika zginąć czy tylko podłożyć bombę bo i tak albo
        zostanie oszukany przez swych szefów i zginie albo zostanie złapany przez
        służby bezpieczeństwa.
        Lońdynska prawda jest taka, że zamachowcy zgodzili się zginąć w zamachach. A co
        mieli zdjąć w metrze plecaki w tłumie ludzi, położyć je na siedzenie i
        spokojnie wysiąść? Ale gdzie można w metrze wysiąść i bezpiecznie się schować?
        A pasażerowei to co, nie zauważyliby niczego? Nawet dziecko podejrzewałoby, że
        coś jest nie w porządku kiedy Arab zdejmuje plecak i się oddala.
        Prasa i media manipulują opinią publiczną jak tylko się da. Odpowiednio
        przygotowana informacja to tez pewna broń.
        • speedy13 Re: Czy zamachowcy z Londynu zostali samobójcami 18.07.05, 09:34
          > mieli zdjąć w metrze plecaki w tłumie ludzi, położyć je na siedzenie i
          > spokojnie wysiąść?

          To zależy od "stopnia zatłoczenia". Ja np. stojąc w tłoku często zdejmuję
          plecak i trzymam go w ręku. Gdybym stał blisko siedzeń mogłbym upuścić go i
          kopnąć pod siedzenie w sposób trudny do zauważenia.
          Faktem jest że terroryści-samobójcy zwykle wykorzystują tzw. "pas szahida" -
          najczęściej jest to rodzaj kamizelki wyładowanej materiałem wybuchowym,
          zakładanej pod ubranie. Użycie bomby w torbie czy plecaku sugeruje raczej chęć
          jej podłożenia, pozostawienia gdzieś tam.
    • samsone Z dziewic nic, ale z pieniedzy ktore im zaobiecano 18.07.05, 07:40
      ich biedne rodziny cos zobacza, albo tez tutaj ich wykiwano...bo Islam
      beziteresowna miloscia jest.
    • brodeek Eksplozja bomby i światło gaśnie na wieki 18.07.05, 08:31
      a miało być mleko, miód i nałożnice.
    • krzysztof_werkun Te 72 dziewice to podobno błąd w tlumaczeniu 18.07.05, 08:46
      Nie muszą cierpieć w piekle - niebo też może się dla nich okazać mniej przyjemne niż sobie wyobrażają.
      Gdzieś ostatnio czytałem że te sławne 72 dziewice to podobno błąd w tłumaczeniu ze starego
      klasycznego arabskiego. Z tego co widziałem, to albo w przyjęci do nieba dostaną 72 winogrona albo, co
      chyba byłoby jeszcze większą przykrością dla męczenników allaha, dziewicę - ale nie 72 z nich lecz jedną
      za to w wieku 72 lat!
      • alkud 72 dziewice to NAUKOWY fakt 18.07.05, 10:16
        According to Ibn Kathir (died 1373 CE ) in his Koranic commentary (Tafsir) of
        Surah Al-Rahman (55), verse 72:

        "The Prophet Muhammad was heard saying: ‘The smallest reward for the people of
        paradise is an abode where there are 80,000 servants and 72 wives, over which
        stands a dome decorated with pearls, aquamarine, and ruby, as wide as the
        distance from Al-Jabiyyah [a Damascus suburb] to Sana'a [Yemen]’."

        religiapokoju.blox.pl/
        • mikser73 Re: 72 dziewice to NAUKOWY fakt 18.07.05, 11:25
          Mylisz naukę z wiarą, zobacz sobie co znależli niemieccy naukowcy w Jemeńskich
          dokumentach odnalezionych w latach 70- tych w meczecie
          www.eurojihad.org/displayarticle555.html
    • agakris Re: Czy zamachowcy z Londynu zostali samobójcami 18.07.05, 09:22
      islamska szkoła religijna to MEDRESA a nie Metresa, jak podano w artykule...
    • alejajaniemaco Re: Czy zamachowcy z Londynu zostali samobójcami 18.07.05, 10:20
      Zgadzam sie w 100% z autorami artykulu lecz metresa pisze sie mederasa !!!
    • jakeww tam jest napisane 18.07.05, 10:23
      że policja brytyjska nie ma dowodów, że zamachowcy popełnili samobójstwo

      tam nie jest napisane że policja brytyjska ma jakiekolwiek dowód że zginęli
      wbrew swoim chęciom

      w sytuacji gdy kilku zamachowców ginie w zamachach trzeba mieć dowody że nie
      chcieli zginąć, a nie pitolić z dużego tytułu że być może nie chcieli - tym
      bardziej jesli ma sie do czynienia z islamistami, których metody i samobójcza
      determinacja znane są nie od dziś............
      • mikser73 to tyle o islamie 18.07.05, 11:35
        www.eurojihad.org/displayarticle555.html
      • mikser73 <a href="http://www.eurojihad.org/displayarticle555.html" target=" 18.07.05, 11:36
        to tyle
      • zkoza Re: tam jest napisane 18.07.05, 13:51
        To, ze nie chcieli zginac, jest dość oczywiste.
        1) Gdyby chcieli zginac, zostawiliby stosowne nagrania wideo (zeby je pokazaly
        wszystkie telewizje swiata), w ktorych wyjasniliby Zachodowi,
        jak bardzo jest on zgniły, a jak bardzo oni są zdeterminowani.
        Takie kasety, nagrane przez osoby urodzone w krajach zachodnich,
        mialyby jeszcze wieksza sile razenia od tych bomb.
        2) Przypuszcza sie, ze o ostatecznym celu porwania samolotów 11 IX równiez
        wiedzieli tylko piloci-samobójcy. To nawet logiczne z punktu widzenia
        organizacji tagiego zamachu. Im mniej poszczególne "ogniwa" siatki wiedza o
        całości przedsiewziecia, tym mniej maja watpliwosci i tym wieksze szanse
        powodzenia zamachu.
        3) Terroryzm w latach siedemdziesiatych i 80-tych karmil sie szlachetna
        ideologia za ktora staly calkiem przyziemne interesy KGB. Nie twierdze, ze
        KGB stoi za zamachem w Londynie, ale na pewno stoi za nim ktos równie miły.
        • lolo11 Re: tam jest napisane 18.07.05, 17:15
          Przypuszcza sie, ze o ostatecznym celu porwania samolotów 11 IX równiez
          > wiedzieli tylko AUTOpiloci-"samobójcy" sterowani komputerowo z bazy naziemnej.
    • piotr.kraczkowski Re: Czy zamachowcy z Londynu zostali samobójcami 18.07.05, 16:09
      zigzaur napisał:

      > Czyli, mówiąc niezbyt elegancko, zostali zrobieni w konia ?
      >
      > Ale jeszcze bardziej zawiodą się w życiu pozagrobowym. Spodziewali się 72
      > dziewic a tym czasem w piekle będzie twardy kij od szczotki i świńskie odchody.

      A gdzie dowod, ze w ogole
      wiedzieli co maja w plecaku?
      (Zakladajac, ze faktycznie
      wybuchly plecaki tych gosci.)

      Moze uwazali, ze zarabiaja
      jako kurierzy pare funtow
      transportujac jakies przesylki?

      Zaden kurier miejski nie wie,
      co jest w przesylkach ktore
      wiezie.
      Jesli byli kurierami, to
      nadawca przesylki moglyc tak samo
      Mossad lub CIA jak i arabscy
      bojownicy o wolnosc.
      Przeciw arabskim nadawcom mowi
      fakt, ze taka taktyka ich kompromituje,
      i ze ten sam cel mogliby osiagnac
      zwyklym podlozeniem bomby - bez smierc
      podkladajacego bombe.

      Za Mossadem przemawia to,
      ze jedna z bomb wybuchla w
      autobusie - tak jakgdyby ktos
      chcial wytworzyc zwiazek miedzy
      autobusami atakowanymi przez
      Palestynczykow.
      Z punktu widzenia zamachowcow
      lepiej byloby wszystkie
      bomby odpaic w metrze, by wywolac
      wieksze zamieszanie - metra nie mozna
      ominac, tak jak autobusu.
      Mossad jest tez znany z tego rodzaju
      zamachow na konto Arabow.
      • skipper_ Re: Czy zamachowcy z Londynu zostali samobójcami 18.07.05, 16:13
        panie piotr.kraczkowski

        proponuje jak najszybciej udac sie do psychiatry...

        zyje na w wyimaginowanym swiecie...

        nie ma sensu dluzej sie meczyc... wystarczy leczyc sie...


        a w ramach odpowiedzi, na ostanie "rewelacje"
        to wystarczy poogladac wiadomosci oraz poczytac gazety,
        przyjzec sie zdjeciom i teza o "kurierach" okaze sie
        mniej prawdopodobna niz trafienie w totolotka 3 razy
        pod rzad...
        • akserm Re: Czy zamachowcy z Londynu zostali samobójcami 18.07.05, 16:40
          Dlaczego akurat do psychiatry?. Jego teoria jest logiczna a i tego typu
          dzialania nie byly wcale obce w historii. Widze, ze masz mentalnosc stalinowca
          za kazda, wykraczajaca poza oficjalne-nakazowe ramy hipoteze, wsadzajacego do
          wiezienia psychiatrycznego.
          • kropekuk A ty kontynuujesz polityke ZSSR w stosunku do 18.07.05, 16:50
            panstwa Izrael, tudziez oranizacji terrorystycznych typu OWP i Hamas. Toze, kak
            eti bojcy, wypustniki uniwersitieta Lumumby, aaa?
            • akserm Re: A ty kontynuujesz polityke ZSSR w stosunku do 18.07.05, 17:16
              Czy ja tu cos pisze o panstwie Izrael?.Musze ci powiedziec, ze osobiscie wcale
              nie jestem przeciwny istnieniu Izraela jako panstwa, wprost odwrotnie. Dlatego
              tez twoj post pozbawiony jest sensu. Po prostu, Piotr.Kraczkowski przedstawia
              pewna hipoteze, ktora nie jest absurdalna nawet z tego powodu, ze tego typu
              dzialania sa znane w historii a p Skipper odsyla go od razu do szpitala
              psychiatrycznego. Nie badzmy hipokrytami.
              • skipper_ Re: A ty kontynuujesz polityke ZSSR w stosunku do 18.07.05, 17:31
                to co pisze piotr.kraczkowski to bzdury nie trzymajce sie
                kupy... niby wybuch w autobusie, zeby wygladalo
                na Palestynczykow... smieszne... szkoda, ze
                nie napisal, ze wybuchy w metrze, zeby wygladalo
                na Czeczencow...

                wybuch w autobusie byl, poniewaz metro zdazyli
                zamknac...

                terrorysci dokladnie wiedzieli co maja w plecakach,
                pare podobnych "paczek" znaleziono w ich samochodach,
                oraz w jednym z mieszkan, gdzie wszyscy oni przebywali,
                a w mieszkaniu tym produkowano material wybuchowy...
                • kropekuk I jeszcze jedno skipper: bilety powrotne 18.07.05, 17:39
                  Kazdy Polak, ktory byl w UK wie, ze cena jest czesto nizsza, nizli biletu w
                  jedna strone:)))))))))
                • akserm Re: A ty kontynuujesz polityke ZSSR w stosunku do 18.07.05, 17:42
                  Nie sprzeczam sie o detale np o ten autobus bo to brzmi fantastycznie. Fakt
                  jest jednak faktem, ze jest mozliwe iz ktos ( a niby dlaczego nie jakis wywiad
                  lub szaleniec ?) teoretycznie mogl wykorzystac niedojrzalosc tych ludzi (byli
                  bardzo mlodzi i moze na swoj sposob idealistyczni). Kto stal za tym oraz
                  rzeczywiste motywy tych mlodzieniaszkow sa sprawa interpretacji. My przyjmujemy
                  taka interpretacje ale nie mozemy odmawiac logiki odmiennym interpretacjam
                  tylko dlatego, ze nie zgadzaja sie z nasza wizja swiata.
                  • kropekuk Nie, nie tylko dlatego: pisze wyzej, ze np. bilety 18.07.05, 17:46
                    powrotne nie sa zadnym dowodem...Kupuje sie je tu niejako "automatycznie" i
                    niejako "automatycznie" sa one sprzedawane - to zakup biletu w jedna strone
                    zawsze budzi poploch w kasie, jako dodatkowy klopot. Podobnie i inne wnioski
                    pana K. bazuja na blednej wiedzy o zdarzeniu i braku wiedzy o Wyspach.
                    • akserm Re: Nie, nie tylko dlatego: pisze wyzej, ze np. b 18.07.05, 17:48
                      mozliwe, ze nie sa dowodem, sam kupuje bilety samolotowe w dwie strony bo
                      taniej.
                      • akserm Re: Nie, nie tylko dlatego: pisze wyzej, ze np. b 18.07.05, 17:53
                        No ale 2 zony w ciazy, to troche dziwne.
                  • skipper_ Re: A ty kontynuujesz polityke ZSSR w stosunku do 18.07.05, 17:55
                    akserm napisał:

                    > Nie sprzeczam sie o detale np o ten autobus bo to brzmi fantastycznie. Fakt
                    > jest jednak faktem, ze jest mozliwe iz ktos ( a niby dlaczego nie jakis wywiad
                    > lub szaleniec ?) teoretycznie mogl wykorzystac niedojrzalosc tych ludzi (byli
                    > bardzo mlodzi i moze na swoj sposob idealistyczni). Kto stal za tym oraz
                    > rzeczywiste motywy tych mlodzieniaszkow sa sprawa interpretacji. My przyjmujemy
                    >
                    > taka interpretacje ale nie mozemy odmawiac logiki odmiennym interpretacjam
                    > tylko dlatego, ze nie zgadzaja sie z nasza wizja swiata.

                    coz... powszechnie znanym dla psychologow i psychiatrow faktem
                    jest, ze wiara w "spiskowa teorie dziejow", rozne "konspiracje" itd
                    jest objawem zaburzen osobowosci, podobnie jak np. histeryczna
                    walka z pornografia (to nawet kwalifikuje sie jako zaburzenia
                    seksualne)...

                    zwolennikom wszelakich "spiskow" polecam zastanowienie sie
                    ilu ludzi i jakie srodki musialyby byc zaangazowane w takie
                    operacje oraz ich ukrywanie... i na ile jest to realne
                    w zachodniej cywilizacji, z wszedobylskimi mediami goniacymi
                    za sensacjami...
                    • akserm Re: A ty kontynuujesz polityke ZSSR w stosunku do 18.07.05, 20:17
                      Nie mozna wszystkiego co nie odpowiada oficjalnej interpretacji historii
                      nadawac miano konspiracyjnej interpretacji dziejow. O ile tlumaczenie
                      wsystkiego przez dzialania np. masonerii jest naciaganiem historii to np.
                      smierc Kennediego do tej pory wzbudza kontrowersje i pociaga roznorakie
                      interpretacje. Mysle, ze nigdy nie dowiemy sie tu prawdy. W ogole, wydaje mi
                      sie, ze cala nasza interpetacja historii opiera sie bardziej na rachunku
                      prawdopodobienstwa niz na pewnikach.
                      • skipper_ Re: A ty kontynuujesz polityke ZSSR w stosunku do 18.07.05, 21:26
                        nie neguje istania prawdziwych spiskow... ale w "spiski"
                        sluzb specialnych, w wyniku ktorych gina dziesiatki
                        postronnych osob nie jestem w stanie uwierzyc...

                        chyba, ze chodzi o dzialalnosc ruskich, chinskich
                        czy innych o podobnie malo cywilizowanej
                        prowiniencji sluzb...

                        odnosnie sprawy Kennedy'ego zauwaz, ze zginely tylko
                        3 osoby, on, "zamachowiec" oraz "zabojca" zamachowca...

                        i to faktycznie "traci" profesionalna "robota"...
                        • piotr.kraczkowski Re: A ty kontynuujesz polityke ZSSR w stosunku do 19.07.05, 20:40
                          skipper_ napisał:

                          > nie neguje istania prawdziwych spiskow... ale w "spiski"
                          > sluzb specialnych, w wyniku ktorych gina dziesiatki
                          > postronnych osob nie jestem w stanie uwierzyc...
                          >
                          > chyba, ze chodzi o dzialalnosc ruskich, chinskich
                          > czy innych o podobnie malo cywilizowanej
                          > prowiniencji sluzb...

                          Acha, dla dobra sprawy USA uzywaja
                          bomby atomowej i gotuja nia ludzi
                          zywcem w basenach kapielowych,
                          zrzucaja na wietnamczykow wiecej bomb
                          niz wszystkie strony walczace lacznnie
                          w drugiej wojnie swiatowej, rownaja z
                          ziemia niemieckie miasta, ale mialyby
                          nie wysadzic bomby w metrze Londynu?

                          Zarowno Blair jak i Bush bezczelnie
                          lgali uzasadniajac napasc na Irak.
                          W wyniku tej napasci zginello wiecej
                          Brytyjczykow niz w tych zamachach.
                          Jaka to roznica: zabic dla dobra sprawy
                          60 Brytyjczykow w metrze, lub wysylajac
                          Brytyjczykow na smierc jako zolnierzy
                          do Iraku?

                          To samo rozumowanie w przypadku USA.
                    • piotr.kraczkowski Re: A ty kontynuujesz polityke ZSSR w stosunku do 19.07.05, 20:33
                      skipper_ napisał:

                      > akserm napisał:
                      >
                      > > Nie sprzeczam sie o detale np o ten autobus bo to brzmi fantastycznie. Fa
                      > kt
                      > > jest jednak faktem, ze jest mozliwe iz ktos ( a niby dlaczego nie jakis w
                      > ywiad
                      > > lub szaleniec ?) teoretycznie mogl wykorzystac niedojrzalosc tych ludzi (
                      > byli
                      > > bardzo mlodzi i moze na swoj sposob idealistyczni). Kto stal za tym oraz
                      > > rzeczywiste motywy tych mlodzieniaszkow sa sprawa interpretacji. My przyj
                      > mujemy
                      > >
                      > > taka interpretacje ale nie mozemy odmawiac logiki odmiennym interpretacja
                      > m
                      > > tylko dlatego, ze nie zgadzaja sie z nasza wizja swiata.
                      >
                      > coz... powszechnie znanym dla psychologow i psychiatrow faktem
                      > jest, ze wiara w "spiskowa teorie dziejow", rozne "konspiracje" itd
                      > jest objawem zaburzen osobowosci, podobnie jak np. histeryczna
                      > walka z pornografia (to nawet kwalifikuje sie jako zaburzenia
                      > seksualne)...
                      >
                      > zwolennikom wszelakich "spiskow" polecam zastanowienie sie
                      > ilu ludzi i jakie srodki musialyby byc zaangazowane w takie
                      > operacje oraz ich ukrywanie... i na ile jest to realne
                      > w zachodniej cywilizacji, z wszedobylskimi mediami goniacymi
                      > za sensacjami...

                      Byli agenci i szpiedzy pisuja
                      ksiazki bazujace na ich osobistych
                      doswiadczeniach. Sporo tam
                      opisow podobnych operacji.
                      Takze opisy autentycznych operacji
                      Mossadu i CIA potwierdzaja, ze
                      to jak najbardziej mogloby byc
                      ich dzielo.

                      Naklad trzeba zestawic z korzysciami,
                      a te sa obrzymie: minuta ciszy
                      w calej UE jako posrednie poparcie
                      dla odrzucanej napasci Londynu
                      na Irak i inne efekty propagandowe.

                      Pan z gory wylucza jak najbardziej
                      realny mozliwosci, szantazuje w dyskusji,
                      usiluje zastraszyc - pan walczy w ten sposob
                      z polska demokracja i usiluje odebrac Polakom
                      ich wolnosc, tak aby bezkrytycznie przyjmowali
                      syjonistyczne brednie.
                • piotr.kraczkowski Re: A ty kontynuujesz polityke ZSSR w stosunku do 19.07.05, 20:25
                  skipper_ napisał:

                  > to co pisze piotr.kraczkowski to bzdury nie trzymajce sie
                  > kupy... niby wybuch w autobusie, zeby wygladalo
                  > na Palestynczykow... smieszne... szkoda, ze
                  > nie napisal, ze wybuchy w metrze, zeby wygladalo
                  > na Czeczencow...
                  >
                  > wybuch w autobusie byl, poniewaz metro zdazyli
                  > zamknac...
                  >
                  > terrorysci dokladnie wiedzieli co maja w plecakach,
                  > pare podobnych "paczek" znaleziono w ich samochodach,
                  > oraz w jednym z mieszkan, gdzie wszyscy oni przebywali,
                  > a w mieszkaniu tym produkowano material wybuchowy...

                  Ci ludzie nie zyja. Ich rodziny sa zaszokowane,
                  bo nigdy nie wyrazali pogladow pasujacych
                  do tych zamachow.
                  Zakladajac, ze zostali, jak to sie mowi
                  po angielsku "framed" przez Mossad, lub
                  CIA, to logiczna konsekwencja byloby,
                  ze Mossad/CIA sporzadzi sporo sladow
                  wskazujacych na nich jako swiadomych
                  sprawcow.
                  Jest dztiecinnie latwym podrzucenie im
                  bomb, i sladow w ich mieszkaniach i samochodach.

                  Doskonale pan to wie, ale usiluje na forum
                  jednostronnie sypac piasek w oczy.
                  Jest pan syjonista szerzacym syjonistyczna
                  propagande przeciw arabom. chodzi panu o
                  to, by Polacy wlczyli przeciw arabom za Izrael
                  albo to oplacali.
                  • akserm Re: A ty kontynuujesz polityke ZSSR w stosunku do 19.07.05, 20:51
                    Doskonale pan to wie, ale usiluje na forum
                    jednostronnie sypac piasek w oczy.
                    Jest pan syjonista szerzacym syjonistyczna
                    propagande przeciw arabom. chodzi panu o
                    to, by Polacy wlczyli przeciw arabom za Izrael
                    albo to oplacali.
                    ----------------------------

                    Akurat z tym to sie nie zgadzam, poniewaz, w tym przypadku, jego interpretacja
                    raczej nie ma zwiazku z syjonizmem ale raczej z mysleniem zdroworozsadkowym.
                    • akserm Re: A ty kontynuujesz polityke ZSSR w stosunku do 19.07.05, 21:03
                      przez zdroworozsadkowe rozumiem, ze jest to pierwsze tlumaczenie , ktore
                      przychodzi do glowy i w sumie najbardziej prawdopodobne (i tylko prawdopodobne).
                    • piotr.kraczkowski Myslenie zdroworozsadkowe" 20.07.05, 14:26
                      akserm napisał:

                      > Doskonale pan to wie, ale usiluje na forum
                      > jednostronnie sypac piasek w oczy.
                      > Jest pan syjonista szerzacym syjonistyczna
                      > propagande przeciw arabom. chodzi panu o
                      > to, by Polacy wlczyli przeciw arabom za Izrael
                      > albo to oplacali.
                      > ----------------------------
                      >
                      > Akurat z tym to sie nie zgadzam, poniewaz, w tym przypadku, jego interpretacja
                      >
                      > raczej nie ma zwiazku z syjonizmem ale raczej
                      > z mysleniem zdroworozsadkowym.

                      Tak mozna by sadzic, gdyby ten _skiper
                      normalnie dyskutowal. On jednak bez
                      podawania argumentow atakuje moje
                      posty tym samym tekstem owiniajacym
                      mnie o chorobe psychiczna.

                      Kto tak postepuje potwierdza slusznosc mojej
                      argumentacji, a jednoczesnie pokazuje,
                      ze nie moze jej emocjonalnie zniesc.
                      Tylko syjonisci, szczegolnie na forum
                      syjonistycznego pisma Michnika, wsciekaja sie
                      w ten sposob, gdy np. przypominam, ze
                      specjalnosci Mossadu sa zamachy bombowe,
                      na konbto Arabow. Albo pisze pare slow
                      prawdy o zbrodniach USA w Iraku.

                      Jest oczywistym, ze poslugujemy sie
                      zdrowym rozsadkiem na codzien.
                      Zdrowy rozsadek karze jednak takze
                      nie przyjmowac bezkrytycznie oficjalnych
                      tlumaczen zdarzen nietypowych, np. w
                      rodzaju zamachow bombowych.

                      Krytyczne mylenie jest pierwsza
                      cnota obywatelska - reakcja _skipera
                      na nie jest symptomatyczna:
                      Obraz Izraela w swiadomosci Zachodu
                      jest gruntownie falszywy, a powstanie
                      i istnienie Izraela nie da sie pogodzic
                      ani z demokracja, ani z elementarna
                      przyzwoitoscia.
      • kropekuk Wiadomo- z materialow wywiadow. Czytaj, commie: 18.07.05, 16:38
        www.timesonline.co.uk/article/0,,22989-1698574,00.html
      • kropekuk PS: I nie probuj wmawiac, ze Pakistan tanczy pod 18.07.05, 16:39
        chassydzka muzyke z Izraela:)))))))))
      • lolo11 Re: Czy zamachowcy z Londynu zostali samobójcami 18.07.05, 17:22
        Przypomniala mi sie anegdota na temat zamachow "samobjczych" w Israelu.
        Ej, Arabek. Czy chcesz zarobic 10 dolarow. Tytaj jest paczka, ktora trzeba
        dostarczyc. O tam, jest przystanek autobusowy. Pieniadze dostaniesz jak wrocisz!
        • kropekuk A wysylaja tez "Arabka" wczesniej na pare miesiecy 18.07.05, 17:37
          szkolenia w obozach terrorystycznych Pakistanu?
          news.bbc.co.uk/1/hi/world/south_asia/4693001.stm
          www.timesonline.co.uk/newspaper/0,,176-1697562,00.html
    • kropekuk GDYBANIA MOZNA SOBIE ODPUSCIC :)))))))))) 18.07.05, 20:45
      Od rana jest potwierdzenie policji, ze to byli terrorysci samobojcy:
      "Police have confirmed they were the UK's first suicide bombings."
      news.bbc.co.uk/1/hi/world/south_asia/4693001.stm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka