Gość: abunidal
IP: 212.244.71.*
12.08.02, 09:05
Naprawdę nazywa sie Czesław Skwira wychowywany przez nadopiekuńczą matkę już
od małego przejawiał wielkie skłonności do analnego onanizmu i dręczenia
zwierząt. W wieku 6 lat podjął homoseksualne (jako strona pasywna) stosunki z
sąsiadem Panem Mietkiem (hydraulikiem z Ursynowa). W wieku 7 lat rozpoczął
naukę angielskiego i dziś (ma obecnie 12 lat) umnie słowo - darling - tak
zwraca się do Pana Mietka. Generalnie imponują mu twardzi faceci w podeszłym
wieku (to wynik nadopiekuńczości jego mamy), podczas homoseksualnych hucp ma
zwyczaj owijać się sztandarem USA i aplikować sobie do odbytu miniaturową
statuę wolności.