Dodaj do ulubionych

Do Belowa,Mirmita -odpowiadam

30.07.05, 09:22
Nie będę już przepraszać, że znikam.Może wyjaśnię: taka robota, w tzw.
cugu,wieczorem padam.
Nie chodzi o to,czy ja (albo Dana, bo o nią chodziło)personalnie
należałyśmy do jakiegoś ZMP. Ja np. nie zdążyłam, ale zazdrościłam z całego
serca tym, którzy mogli "własnymi ręcami" itd.Wam pokazują serial "Dom", w
którym Bronek jest głupim bucem. Ale dlaczego nie wybrali do tej roli kogoś o
aparycji buca?Dlaczego przeżywamy jego śmierć? Bo to jest symbol uczuć ludzi
z tamtego pokolenia.Morze gruzów,zniszczeń, śmierć w każdej
rodzinie,katolickiej równieź.Nie tylko żydowskiej. I rozpaczliwa, powojenna
bieda.Naprawdę niewielu było takich, którzy zawracali sobie głowę ustrojem i
Gomułką.Ludzie, czy Wy kiedyś słyszeliście Gomułkę?On by osła nie przekonał,
do najsłuszniejszych racji.Ale przekonał innego osła -Chruszczowa, żeby
wstrzymał marsz ruskich na Warszawę.Bo wtedy byłoby kolejne powstanie, w
którym i Dana i ja, zupełnie smarkate,poleciałybyśmy na czołgi z "koktailami
Mołotowa."Wy nie wzięliście czynnego udziału w wojnie polsko-jaruzelskiej, bo
w gruncie rzeczy była to wojna o kaszankę w bufecie.Nie będę się kajać:
bohaterów tej wojny możecie sobie obejrzeć na codzień,w TV.
Wątek był: kto z Dany zrobił Danę, z Fredzia - Fredzia.No, dobra,
wyłączmy Fredzia, on był -podobno- zupełnym dzieciakiem.
Jak to się stało,że normalne dziewczyny i normalni chłopcy, którzy
-jako pokolenie-musieli myśleć tak jak wszyscy:że Polska jednak pokazuje "gest
Kozakiewicza" pt. miało nie być Warszawy -a będzie!!!Ze produkujemy(kurde!!!)
stal, chociaż nie ma butów...Ze wszyscy mają pracę!!! Więc - jak to się stało,
że teraz czytam: w Łodzi nie ocalał ani jeden Zyd. Przypominam: z 1/3 populacji.
Chodziłam do liceum w Łodzi. Na Próchnika. I tu przywołam personalia:
do dyr.Machejkowej (która była Zydówką).Szefowa internatu była Zydówką. Część
młodzieży też.

Trzymając się personaliów (m.i. do Krystiana, `a propos "dupiatej" Dany)
najsmuklejszą, najwyższą blondynką w tej szkole była Eli Scheibler, z "tych",
łodzkich Scheiblerów.Ktoś ją musiał przecież spłodzić. Gdzie rodzice Eli
jeździli ocaleć?
Na Próchnika, Jaracza, Narutowicza w czasach Dany było całkiem sporo
"sklepów cynamonowych". Wygląda na to, że ktoś jednak ocalał.
Bo ktoś musiał też chodzić do szkoły im.Pereca, z wykładowym hebrajskim.

Problem jest taki: dlaczego ludziom te wszystkie rzeczy wylatują z
pamięci? Odpowiedź- "nie wylatują, tylko o n i tacy są" niczego nie załatwia.
Cokolwiek by sie teraz na emigracji nie mówiło,nieprawdą jest mit o
prześladowaniu Zydów przed 56 r.Nie ulica tylko władza stworzyła system
represji zmuszjący Bogu ducha winnych ludzi do masowych wyjazdów.Nieprawdą
jest, że nie uczono o Holokauście - i świństwem było zaczepić kogoś w sprawach
pochodzenia. No,może z wyjątkiem Niemców.

Nie szukam odpowiedzi, bo jest jasna:co Dana miała wspólnego z Wolską?Z
Różańskim? Dlaczego normalną, polską dziewczynę, ukształtowaną w duchu
patroityzmu polskiego (a uwierzcie mi,że to był syndrom pokolenia, nie
mieszajcie epok) nagle w ten lub inny sposób piętnuje się jako zagrożenie dla
Ojczyzny,każe jej się zostawić całe dotychczasowe życie , pakować manele, i
wyjeżdżać do kraju, w którym jakiś Hamas chce ją zepchnąc do morza?

To od tego punktu zaczyna sie pranie mózgu.Potem coraz bardziej myśli
się hipokampem: on mnie zeżre, czy ja zeżrę jego? Innego wyjścia nie ma.
Obserwuj wątek
    • dana33 Re: Do Belowa,Mirmita -odpowiadam 30.07.05, 15:51
      zatanawialam sie, czy mam ci odpowiedziec masko. nie weszlam tez na ten watek
      do antysemitow i semitow czesc druga, chociaz przeczytalam to, co pisali inni.
      z wyjatkiem tych, ktorych nie widze, a ktorzy jak rozumiem, tez tam pisali....
      ja mam ta wyjatkowa pozycje w tym wypadku, ze naleze jakby do obu swiatow.
      mylisz sie piszac "kto zrobil z dany zydowke". dana sama z siebie zrobila
      zydowke. dowiedzialam sie o tym jak mialam 15 lat. do tego czasu bylam jak
      wszyscy inni, polska katolicka dziewczynka. lacznie z chodzeniem do kosciola,
      lekcjami religii itd itd itd. dlatego tez, jak pisze o polskich antysemitach,
      to wiem dobrze, co mowie. jak sie dowiedzialam, ze jestem zydowka, to jeszcze
      nikt z moich przyjaciol nie wiedzial o tym. i nie wiedzieli jeszcze ponad rok,
      bo tak dlugo trwalo, zanim ja przerobilam psychicznie ta historie.
      chodzilam do szkoly na narutowicza wlasnie. szkola tylko dla dziewczat to byla.
      chodzilam z tymi samymi dziewczynami od pierwszej klasy do matury. tak ze mozna
      zalozyc, ze znaly mnie, prawda? mimo to, kiedy juz wszystkie znaly ta
      "straszna" prawde o moim pochodzeniu, znalazla sie jedna, ktora w zupelnym
      spokoju powiedziala mi "gdybym wiedziala, ze jestes zydowka, to bym nie
      siedziala za toba". ot i cala historia polskiego antysemityzmu. bezmyslny, bez
      jakichkolwiek podstaw. uslyszane rozmowy rodzicow i dziadkow, nauka religii
      mowiaca o zabiciu chrystusa przez zydow, i glupia 17-letnia dziewczyna,
      rzucajaca kretynskie zdanie. ona o tym zapomniala, a ja kiedykolwiek
      wspominalam moje szkolne kolezanki zastanawialam sie, dlaczego? plecy mi sie
      nagle skrzywily?

      dzisiaj czytam to forum, czytam tych zbalansowanych, krystiankow, mirmilkow i
      splitow. czytam te ich idiotyczne zdania, powolywania sie na strony
      nazistowiskie, potepione przez caly swiat, potepione przez polakow ktorzy
      przeszli gehenne pod nazistowka okupacja, te cytaty z medrcow syjonu, uznanych
      przez historykow, przez badaczy uniwersyteckich za hoax, za falszerstwo, i
      pytam sie siebie jaka jest roznica miedzy moja szkolna kolezanka a nimi? co
      daje im cytowanie tych klamstw? satysfakcje? jaka? robienie z siebie balwanow
      daje im jakas zboczona przyjemnosc? przeciez to ludzie, ktorzy maja dostep via
      internet do wszelkiego rodzaju wiadomosci. dlaczego wierza, lub gorzej, udaja
      ze wierza akurat w takie bzdury? wiec dzisiaj moge sobie tylko powiedziec bogu
      dzieki, ze mamy my zydzi israel. bogu dzieki, ze tutaj nie jestem uzalezniona
      od szefa-krystianka, lekarza-zbalansowanego, kierowcy-mirmilka i slusarza-
      splita. ze ich jest mniejszosc? oczywiscie, ze jest ich mniejszosc. ze ta
      wiekszosc czyta i siedzi cicho, zamiast wyrzucic takich ze swojego
      spoleczenstwa? oczywiscie ze czyta i siedzi cicho. tak samo jak w 68 roku.
      dokladnie tak samo.
      nie, droga masko. hamas moze CHCIEC zepchnac nas do morza. ale dzisiaj w
      israelu zydzi sa wiekszoscia, i zydzi nie pozwola na to. to jest ta roznica,
      masko. w 68 wiekszosc milczala i dopuscila do wyrzucenia zydow z ich kraju. my
      dzisiaj tutaj nie milczymy. zupelnie nie milczymy.

      nie wiem, kto napisal ten idiotyzm, ze z lodzi nie uratowal sie ani jeden zyd.
      oczywiscie, ze sie uratowali. jakby nie bylo, zylo tam przed wojna 230 tysiecy
      zydow. przeciez moj ojciec, lodzianin z wielu generacji, przezyl i wrocil. i
      byli inni tez.
      natomiast faktem jest, ze nie jest znany ani jeden przypadek ratowania
      lodzkiego zyda.

      to nie jest zaden mit o przesladowaniu zydow przed 56 rokiem, tylko moze zle
      uzyte slowo. komuna, tak samo zreszta jak w 68 roku, stworzyla takie warunki
      dla zydow, ze byli zmuszeni wyjechac. i tak jak 56 tak i w 68, spoleczenstwo
      polskie nie protestowalo.

      masko, nie ma co rozgrzebywac starych ran. lepiej bedzie, jak zrobicie dzisiaj
      cos, zeby naprawic jakos kierunek myslenia ludzi. bo ci dzisiejsi mlodzi
      sluchaja swojego tate-krystianka, mamusie-rachelcie, ciocie-gini, wujka-
      wqrwielszczaka...... nu, i oni sa przyszloscia polski... tylko sobie pomysl,
      do czego doprowadzacie waszym milczeniem i brakiem jakiejkolwiek reakcji.

      i nie mysl, ze nie wiem o czym pisze. israelskie spoleczenstwo sklada sie z
      roznych ludzi, sfaradyjczykow i aszkenazyjczykow, religijnych i swieckich. tu
      sie od ponad 50 lat buduje jeden narod. jeszcze 30 lat temu malzenstwo
      aszkenazyjczyka ze sfaradyjka bylo mezaliansem dla niego. bo "czarni" byli
      gorsi. elita intelektualna, polityczna i wojskowa israela to byli tylko i
      wylacznie aszkenazyjczycy. powoli i wcale nie latwo, zaczeto zmieniac ta
      sytuacje. moje dzieci i ich przyjaciele dzisiaj wogole nie zwracaja na to
      uwagi. dzisiaj malzenstwo aszkenazyjczyka ze sfaradyjka nie jest widziane
      krzywym okiem ze strony jego rodziny. sfaradyjczyk byl juz szefem sztabu, w
      knesset siedza sfaradyjczycy i to nie malo, na uniwersytetach pelno profesorow
      sfaradyjczykow i wielu z nich to wybitni naukowcy. mozna zmienic i
      spoleczenstwo polskie. ale nie siedzac z zalozonymi rekoma i milczac.
      i pomyslec, ze emigrujac do israela nie mialam wogole pojecia o
      sfaradayjczykach i aszkenazyjczykach.... zyd to byl zyd to byl zyd, punkt.

      ale jak powiedzialam, moja historia to nie historia innych. wiekszosc innych
      wyjechali z polski, bo wlasnie jak piszesz, powiedziano im ze to nie ich kraj,
      nie ich ojczyzna. wiec wyjechali tam, gdzie czekano na nich z otwartymi rekoma.
      tak gdzie nie sa czescia zydowska spoleczenstwa", tylko gdzie sa pelnoprawymi
      obywatelami. zamiana moze byla bolesna, ale chyba i warta tego bolu.

      z ostatnim zdaniem zgadzam sie absolutnie: albo oni nas, albo my ich. nie ma
      drugiego wyjscia.
      • maska00 Do Dany 30.07.05, 21:41

        Tak to sobie mniej-więcej wyobrażałam.Niemniej -moje szkolne kumpelki
        absolutnie nie ukrywały pochodzenia.Ale do synagogi nie latały napewno, tak jak
        ja nie latałam do kościoła.Największym zaskoczeniem w mojej szkole była
        protestancka dziewczyna z Pomorza, religijna.
        Skądinąd ze zdumieniem odkrywam osoby, które pochodzenie ukrywają do
        dzis.Nie wiem, w Polsce naprawdę nic się nie dzieje.Tu ktoś napisał, ze: gdyby
        spytać kibica z LKS-u kim jest Zyd, odpowie,ze to kibic "z Widzewa koło Łodzi".
        Tak im sie sprawa kojarzy.
        Zarówno "Zyd" jak "Widzew koło Łodzi"(buraki, wsioki itd) są inwektywami
        zamierzonymi, ale znacznie bardziej obraźliwe jest to drugie.Bo wiadomo, o co
        chodzi.
        Ale my też oburzamy się na te słynne polish jocker.
        Dana, Ty przecież wiesz: ani w 56, ani w 68 społeczeństwo jako takie nie
        protestowało w żadnej sprawie.Spróbowało raz, w Poznaniu - z wiadomym skutkiem.
        Ale w tym samym czasie Budapeszt roztrzelali z czołgów.Spóbowało w 70.w
        stoczni,skończyło sie masakrą.
        I rzeczywiście, ze starymi ranami nie dojdzie się do ładu.Jedni mówią, że
        Jedwabne było skutkiem służalczości Zydów wobec NKWD ( i jest w tym część
        prawdy), drudzy mówią: - ale to sie nie wzięło znikąd, wzięło się z odwiecznych
        prześladowań, pogardy i nagłej nadziei na rzeczwistą równość ras i narodów.

        I to samo dotyczy okupacji.Zastanów się nad hipotetyczną sytuacją: stało
        się coś paskudnego, poszukują sprawcy - Palestyńczyka. A Ty wiesz, że on jest
        niewinny. Powiedzmy: znasz go i widziałaś go w innym miejscu.Idźmy dalej: nawet
        to zgłaszasz,ale mówią Ci: "siedź cicho", z tysiąca powodów. Ukryjesz go?
        A nie grozi Ci przecieZ pójście pod ścianę, z całą rodziną.


        Narodu uratować sie nie dało.Nie było na to sposobu.Można było pewnie
        uratować więcej ludzi, ale zawsze zostaliby w pamięci ci, którzy zginęli i żal,
        że nie uratowano właśnie ich.To sprawa indywidualnej żałoby, ale w sumie -
        żałoby narodowej.

        A chyba to leży u podstaw wzajemnych, dość kiepskich stosunków.Jest też
        druga strona:nie wymyśliłam tej izraelskiej dziewczynki, której babcia nie
        powiedziała, że "to" zrobili Niemcy, która słyszała tylko o Polakach.Reportaż
        był w "Przeglądzie"(to fajny tygodnik).Jak chcesz, to poszukaj, wyszukiwarka u
        nich powinna zadziałać np. na "kibuc", słowo dość rzadko używane.

        Babci tej dziewczynki już nic nie przekona, ale dziewczynkę pewnie tak,
        jeśli naprawdę się zechce.

        Co do forum: zobaczymy. W Polsce - po prostu statystycznie -musi się coś
        wydarzyć.Czego nikomu nie życzę, ale wystarczy użyć rozumu. Nas akurat
        Irakijczycy lubią,przypuszczam,że nam by odpuścili. Polacy nie robią w portki
        ze strachu,czyli nie strzelają bezmyślnie do wszystkiego, co się rusza, są
        starannie przygotowani w sprawie islamskich obyczajów, no - itd.

        Ale to nie oni decydują i nie oni są wykonawcami.Więc może ( odpukuję we
        wszystko, co odkręca pecha) wspólnota losów pokaże, że nie potrzeba być ani
        rządzącym, ani winnym. Odpukuję po raz n-ty, pozdrawiam
        • dana33 Re: Do Dany 30.07.05, 22:46
          ja nie ukrywalam, masko, ja po prostu sama nie wiedzialam.... :)))
          a ci co ukrywaja do dzisiaj, to wiedza dlaczego, mozesz byc pewna.

          nie wiem, ja sie nigdy nie oburzalam ani na polish jokes ani na jewish jokes...
          moze dlatego, ze my zydzi mamy wrodzony talent smiac sie sami z siebie, a ze ja
          czuje sie i jako zydowka i jako polka, to umiem sie smiac z kazdego DOBREGO
          dowcipu i o polakach i o zydach.... a nie smiejemy sie wszyscy z dowcipow o
          szkotach? nu..... nie bierzmy sie tak na serio znowu.... :))))

          a teraz slowko o arabach.... nigdy nie zagwarantuje za araba, ktorego nie znam,
          tak samo jak nie zagwarantuje za zyda, ktorego nie znam. ale jesli oskarzono by
          araba ktorego znam, o ktorym wiem, ze byl w innym miejscu, mozesz byc pewna, ze
          to zglosze. i mozesz byc pewna, ze ile razy by mi powiedzieli "siedz cicho" to
          cicho siedziec nie bede. jesli poszlaby na niego fanatyczna banda zydow
          wrzeszczacych "smierc arabom" to napewno bym go ukryla. malo tego. dam ci
          przyklad, ze ja nie bylabym jedna: pare lat temu w jerozolimie jakis arab
          rzucil sie z nozem na czekajacych na autobus ludzi. podzgal paru i
          rozwscieczona grupa zydow rzucila sie na niego, obalila na ziemie z zamiarem
          zlinczowania go. rzucila sie na niego jedna zydowka, religijna kobieta, i lezac
          na nim oslaniala go wlasnym cialem, zanim nie przyjechala policja i nie
          aresztowala bandyte zabierajac go do wiezienia. i dam ci jeszcze jeden przyklad
          z zycia codziennego w israelu: mam gosposie arabke od 22 lat. miala zawsze
          klucz do naszego mieszkania, bo ostatecznie luksus zaangazowania gosposi poleg
          na tym, zeby sprzatala jak mnie nie ma w domu, nie? cale lata miala ten klucz.
          w polowie pierwszej intifady przyszla do mnie, oddala mi klucz i powiedziala:
          nie chce miec klucza w domu. moge odpowiadac tylko i wylacznie za siebie, za
          moja rodzine juz nie. i tak samo, jak ona wie, ze bym ja i jej rodzine ukryla w
          moim domu przed rozwscieczonym tlumem fanatykow zydowskich, tak samo wiem, ze
          ona to by zrobila dla mnie. tylko ze...... ten rozwscieczony tlum fanatykow
          arabskich zabilby i mnie i ja. tu jest roznica. i to tez mam od niej, kiedy mi
          powiedziala pewnego dnia: ty sie obawiasz tylko arabow, a ja sie obawiam i
          zydow i arabow.... wybili jej okna w calym domu za to, ze nie pozwolila swoim
          dzieciom isc na demonstracje i rzucac kamienie na zydow....
          tak wyglada prawda.

      • aaki ??????? 31.07.05, 08:20
        i tak jak 56 tak i w 68, spoleczenstwo
        polskie nie protestowalo.
        -------------------------------------------
        a jak sobie wobrażasz te ewnentualne protesty społeczeństwa polskiego w tamtych czasach ?
        • krystian71 Re: ??????? 31.07.05, 08:44
          mniej wiecej w ten sam sposob co protesty polskiego spoleczenstwa przeciwko
          exterminacyjnej praktyce Gestapo i Wehrmachtu-przeciez o to dana tez ma do
          polskiego spoleczenstwa pretensje.
        • dana33 Re: ??????? 31.07.05, 21:07
          no wiesz aki..... jak robiono demonstracje z palakatmi syjonisci do syjamu, to
          mozna bylo zrobi c demonstracje z plakatmi mowiacymi ze np miejsce polskich
          zydow jest w polsce, rektor uniwersytetu mogl nie zgodzic sie na wyrzucanie
          zydowskich studentow, dyrektor fabryki mogl sie nie zgodzic na pozbawienie
          pracy poracownika zydowskiego pochodzenia..... aki, dla chcacego nie ma nic
          trudnego, sposoby by sie znalazly, trzeb bylo tylko chciec. ale nikt specjalnie
          sie nie palil do tego rodzaju protestow....
          • aaki Re: ??????? 31.07.05, 22:23
            owszem -nikt specjalnie sie do tego nie palił tak to bywa w totalitarnym systemie ale też i te tablice syjonisci do syjamu nie były spontaniczne tylko odgórnie reżyserowane.żydów w 68 nie wyrzuciło z polski społeczeństwo tylko komunistyczna władza-dobrze o tym wiesz
            • dana33 Re: ??????? 01.08.05, 00:43
              a gdzie ja to pisalam, ze spoleczenstwo polskie wyrzucilo zydow, aki?
              pisalam i dalej to twierdze, ze nagonka poszla od rzadu, padla na zyzna glebe a
              spoleczenstwo nie protestowalo.
              • i-love-2-bike Re: ??????? 01.08.05, 00:46
                dana33 napisała:

                > a gdzie ja to pisalam, ze spoleczenstwo polskie wyrzucilo zydow, aki?
                > pisalam i dalej to twierdze, ze nagonka poszla od rzadu, padla na zyzna glebe a
                >
                > spoleczenstwo nie protestowalo.

                ty znowu komedie walisz. spoleczenstwo nie moglo protestowac bo zylo pod butem
                komuszym,gdzie wielu komuchow bylo twego wyznania. nie zapomnij,ze was
                wypuszczono a reszta Polakow musiala zostac i cierpiec te zgroze jaka my znamy z
                nazwy komunizm. drugie pytanie paniusiu a kiedy wy tak walczyliscie za innych i
                sie upominaliscie o prawa innych,bo skadinand wiem,ze Polacy zrobili sporo dla
                was,wiecej niz wy dla nas.
    • explicit Re: Do Belowa,Mirmita -odpowiadam 30.07.05, 17:28
      He , he , Semitka mowisz ? :)))

      Wlasnie takie przybledy jak ona na tym skrawku ziemi , zwanym Palestyna , palac
      i mordujac zabraly innemu narodowi jego miejsce na ziemi , miejsce gdzie zyli
      od zarania cywilizacji ,...

      But that's O'k , po nich nie placzesz , natomiast nie mozesz przezyc "krzywdy"
      dany i jej podobnym ktorych nikt sila nie wyrzucil z kraju , jesli wyjechali to
      podjeli swiadoma decyzje , jednym palila sie ziemia pod nogami bo nagrabili u
      spoleczenstwa , inni , bo im komuna ubrzydzala zycie - Big fuckin' deal , moj
      ojciec ukrywal sie na Pomorzu po PGR-ach od chwili powrotu do kraju ponad 7 lat
      od '49-go do '56-go . Moi rodzice nie mieli tego luxusu zeby polozyc laske na
      ten czerwony burdel i wyjechac , Zydzi mieli ,...

      uklony

      ===============================================================================

      najsmuklejszą, najwyższą blondynką w tej szkole była Eli Scheibler, z "tych",
      łodzkich Scheiblerów.
      • mirmat1 Explicitowe halucynacje 30.07.05, 17:53
        explicit napisał:
        > He , he , Semitka mowisz ? :)))
        > Wlasnie takie przybledy jak ona na tym skrawku ziemi , zwanym Palestyna ,
        palac i mordujac zabraly innemu narodowi jego miejsce na ziemi , miejsce gdzie
        zyli od zarania cywilizacji ,...
        Mirmat: od zarania "cywilizacji" bredzisz...Aha to Biblie napisano gdziesz na
        Alasce? A tak na prawde skad te bzdury o "paleniu i mordowaniu". czy masz na
        mysli nasakre zydow w Hebronie w latach 30-tych? A moze wysiedlenie 800 tysiecy
        zydow z krajow Arabskich, gdzie ci wysiedlency nuie mogli zabrac swojego
        dobytku? I o jakim to "narodzie" gadasz? Kiedy istnialo panstwo "palestynskie"?
        Moze za Krzyzowcow ale to bylo panstwo chrzescijanskie a nie islamskie! Potem
        to bylo tylko jedne imperium Mahometa a potem Tureckie. Nawet za czasow
        Jordanii i Egiptu araby nie mysleli by w Gazie i na zachodnim brzegu stworzyuc
        cos co sie nazywalo "Palestyna". Bo takiego czegos nie bylo! A "palestyna"
        powstala w wyobrazni arabow kiedy Nasserowi i Assadowi palil sie grunt pod
        nogami no i na Uniwersytecie Lumumby w Moskwie.
        No coz ale wrogom pojednania Polsko-Izraelskiego jest potrzebna PRL-owska
        propaganda Moczara.
        • explicit Re: Explicitowe halucynacje 30.07.05, 20:43
          Jeszcze raz pytam ,... Czy to sa cechy charakterystyczne (wyglad zewnetrzny)
          Semity(ki) przedstawicieli i prawowitych wlascicieli tego regionu ???

          Na temat mordow i spalonej ziemi , tutaj ,...

          guardian.150m.com/palestine/israeli-massacres.htm
          uklony

          ==============================================================================

          najsmuklejszą, najwyższą blondynką w tej szkole była Eli Scheibler, z "tych",
          łodzkich Scheiblerów
          • antek_cukierman Po co, cymbale, wyważasz otwarte drzwi? 30.07.05, 20:51
            Kompendium wiedzy i wzorców masz tu:


            www.calvin.edu/academic/cas/gpa/ww2era.htm#Antisem

            explicit napisał:

            Jeszcze raz pytam ,... Czy to sa cechy charakterystyczne (wyglad zewnetrzny)
            Semity(ki) przedstawicieli i prawowitych wlascicieli tego regionu ???
            • dana33 Re: Po co, cymbale, wyważasz otwarte drzwi? 30.07.05, 21:07
              swietny link, antos, dzieki.....
              rozlupaniec, jak widze, wzorem swojego wielkiego fuehrera adolfa, szuka
              charakterystycznych cech.......
              jak sie tacy uchowali do dzisiaj? nie zdziwilabym sie, ze nalezy do jakiejs
              organizacji neonazistow w usa.... znaczy sie nazistow, a nie neo, neo to oni
              nie sa, to jasne...
              • antek_cukierman Przecież te wszystkie 30.07.05, 21:17
                splity, wojtusie, ratlery i cała ta menażeria to wyjechani potomkowie komuchów.
                W sposobnej chwili, kiedy grunt palił się pod nogami zabrali tyłki w troki i
                uciekli do swoich Walhalli. Tylko przechrzczony komuch takie brednie może
                wypisywać.
                Od komucha do nazisty blisko.
                • sempiasty jest dokladnie tak, jak napisałeś 30.07.05, 21:38
                  podpisuję się obiema rękami
            • explicit Re: Po co, cymbale, wyważasz otwarte drzwi? 30.07.05, 21:24
              Nie zadymiaj zuckermann , tak wyglada prawdziwa twarz zio-nazioli , musisz
              przyznac ze zaadoptowaliscie cos nie cos z tej listy , ktora podales :)))

              uklony

              ==============================================================================

              www.cpt.org/gallery/slideshow.php?set_albumName=album03
              www.smolanim.com/articles/boris.html
              • antek_cukierman Dobra, dobra, komunazisto. Prawa ręka w górę 30.07.05, 21:36
                mocnym skosem. Strzel obcasami a potem spocznij. Wypuść brzuch. Idź na piwo do
                Bavaria Bierstube. Sieg heil!
        • explicit Re: Explicitowe halucynacje 30.07.05, 20:51
          O narodzie Semitow - W linku cos na temat tego "wysiedlania" ,...

          uklony

          www.bintjbeil.com/E/occupation/ameu_iraqjews.html
          ==============================================================================

          A moze wysiedlenie 800 tysiecy zydow z krajow Arabskich, gdzie ci wysiedlency
          nuie mogli zabrac swojego dobytku? I o jakim to "narodzie" gadasz?
      • maska00 Re: Do Belowa,Mirmita -odpowiadam 30.07.05, 20:00

        W 1917r W. Brytania(deklaracja Balfoura) zadeklarowała poparcie dla ruchu
        syjonistycznego, a innej historycznej ojczyzny Zydzi nie mieli.
        W 1920 Palestyna staje się bryt. terytorium mandatowym, odtąd Angole mają
        administrować, no - "kierować ruchem", regulować sprawy osiedleńcze itd.
        Tylko,że już wcześniej , jako swoisty wabik na Arabów rekrutowanych do
        oddziałów brytyjskich w wojnie z Turcją - im właśnie, Arabom, już tę ziemię
        obiecano. Wyobraź sobie naszych wojskowych przesiedleńców - wojskowych z IIArmi.
        Im też przydzielono terytorium nadodrzańskie. Rozumiesz analogię? Już jasniej
        nie umiem.Zydzi i Palestyńczycy sami sobie tego gnoju nie wymyślili.A dalej to
        poczytaj sobie sam.Gdzieś to będzie, internetem sie posługujesz.
        Ale dlaczego Zydzi mają odpowiadać za los Twojego Ojca,ukrywającego sie w
        PGR-ach? Znowu Fejgin i Różański? No, to odpowiedzieli za nich właśnie ci
        nieliczni ocaleni (to już banał), z których zrobiono w/g Ciebie przybłędów.









        • dana33 do maski i mirmita 30.07.05, 20:43
          aha, rozumiem, ze rozlupaniec wtracil swoje 3 grosze.... napisal o mnie
          semitka? nu, to juz postep, ze nie wulgaryzuje, prawda??? :))))
          semitka to i sie zgadza i ladne slowo.
          wiec sluchajcie moi drodzy, tak prawde mowiac, to ja wogole nie widze jakiegos
          problemu zydowsko-polskiego. jak dlugo nie widze rozlupanca & co, to dyskusja
          czy rozmowa miedzy normalnie myslacymi ludzmi, polakami i zydami, toczy sie w
          normalnym tonie, prawda? przekonac tamtych nie jestesmy w stanie. mozesz masko
          dawac tutaj przykladow ile chcesz, oni maja swojego duke'a. zoll zejn.
          a my na szczescie jestesmy normalni.
          wyjezdzam na 3 dni, ale po powrocie zamelduje sie znow...
          pozdrowienia i milej niedzieli.
          • mirmat1 Dana,to Moczarowskie pomioty-PRL im sie urwal 30.07.05, 20:49
            Jak nie beda pisac w internecie to pomaza sciany w kiblach. Niech bazgrola. jak
            sie u nas w Polsce mowi: psy szczekaja karawana jedzie dalej.
            • dana33 Re: Dana,to Moczarowskie pomioty-PRL im sie urwal 30.07.05, 20:56
              dokladnie tak, mirmat, dokladnie tak. to jest wszystko, co moga robic: bazgrac
              i udawac, ze sa przedstawicielami nie tylko polski ale i calej opini swiatowej.
              • mirmat1 Kofi Annan i ONZ by sie do nich przyznali 30.07.05, 20:59
                Mirmat: ale Polacy takich leja w Iraku i Afganistanie.
                dana33 napisała:
                > dokladnie tak, mirmat, dokladnie tak. to jest wszystko, co moga robic:
                bazgrac i udawac, ze sa przedstawicielami nie tylko polski ale i calej opini
                swiatowej.
                • dana33 kofi i onz i gazety....... 30.07.05, 21:13
                  wczoraj i dzisiaj ogladalam news z londynu..... jak to zlapano tych 4
                  zamachowcow.... ogladalam i myslalam znow o hipokryzji swiata. tych 4 panow
                  policja londynska zmusila do wyjscia tylko w majtkach. wiadomosci na cnn, sky,
                  bbc, na niemieckich stacjach pelne uznania dla pracy londynskiej policji. i z
                  racja. zalatwili sprawe pierwsza klasa. tylko cusik brakowalo mi tej krytyki, z
                  jaka potraktowano tych panow.... nie zapomnialam jeszcze glosow plujacych na
                  israel, rowniez tu na forum, jak to my znecamy sie nad biednymi
                  palestynczykami, kazac im rozbierac sie do majtek... israel poniza
                  palestynczykow i takie brednie.... czyzby majtki kupione w marks & spencer
                  byly inne niz majtki kupione w mashbir letzarchan????
                  • antek_cukierman Kilkakrotnie to linkowałem.... 30.07.05, 21:21
                    Nie protestuje się, kiedy Żydzi giną (nigdy nie protestowano), tylko kiedy
                    zwyciężają. Żydom nie wolno zwyciężać. Nie wolno im "poniżać" Arabów. Ciekawe,
                    kto by protestował, gdyby zwyciężali Arabowie? I można sobie
                    wyobrazić "poniżenie", jakie czekałoby wtedy Żydów - nie tylko w Palestynie.

                    ...Media to władza, nie czwarta, ale pierwsza. "Inżynieria dusz", "rząd dusz".
                    Wiedział o tym Hitler, Stalin, nawet Moczar. A najskuteczniejsza jest
                    manipulacja wizualna, obraz, który "mówi więcej niż tysiąc słów", i który
                    trudniej przyłapać na kłamstwie...

                    ...Nachalne kłamstwo obrazkowe z propagandy hitlerowskiej i wciąż prymitywne ze
                    wschodnio-europejskiej nagonki "antysyjonistycznej" 1967-69 (w której
                    przodowała szkoła polska), wysofistykowało się w ogólnoświatowej kampanii
                    palestyńskiej.

                    Oto dwóch izraelskich żołnierzy w strzeleckim przysiadzie, przed nimi nobliwy,
                    siwy pan w cywilu wyciąga bezbronną dłoń i żadnego wyjaśnienia, kto on ani
                    dlaczego się znalazł na wyciągnięcie dłoni od wymierzonych luf, tylko duży
                    tytuł artykułu: "Wiara i zgorszenie" o pedofilii w kościele. Ciemny zaułek, w
                    tle dwaj izraelscy żołnierze, na pierwszym planie porzucone damskie sandały z
                    podpisem "Kwiecień 2002, Betlejem" obok artykułu pod tytułem "Arytmetyka
                    nienawiści". Uszkodzone z frontu dwa jednopiętrowe budynki to "Ulica w Betlejem
                    zniszczona przez izraelskie czołgi", a notatka pod tytułem "Trzech młodych
                    chrześcijan zginęło w Betlejem" informuje, że "w mieście otoczonym przez wojska
                    izraelskie toczą się krwawe walki" (których tam nigdy nie było) i
                    że "patriarchat łaciński w Jerozolimie podał nazwiska zabitych: Mousa George
                    Abu Eid (19 lat), Rania Elias Kharoufeh (22 lata) i Johnny Tkaljieh (16 lat) -
                    zastrzelony przez izraelskiego żołnierza na placu przez Bazyliką Narodzenia
                    Pańskiego". Ani słowa o tym, w jakich okolicznościach żołnierz go zastrzelił,
                    ani w jaki sposób zginęło pozostałych dwóch. Korespondencja pod
                    tytułem "Ludobójstwo i globalizacja prawa" dotyczy głównie oskarżonego byłego
                    prezydenta Jugosławii i wspomina o około pięciuset doniesieniach w belgijskich
                    sądach na "domniemanych sprawców ludobójstw", jak Saddam Husajn, Rafsandżani,
                    Kieu Sampan z Czerwonych Khmerów, ale na zdjęciu jest tylko premier Izraela z
                    komentarzem pod tytułem "Szaron i libańska masakra"....


                    respublica.onet.pl/1095062,artykul.html





                    • dana33 Re: Kilkakrotnie to linkowałem.... 30.07.05, 22:49
                      smutne to antek, ale niestety, prawdziwe....
                  • mmkkll Re: kofi i onz i gazety....... 30.07.05, 21:29
                    > israel, rowniez tu na forum, jak to my znecamy sie nad biednymi
                    > palestynczykami, kazac im rozbierac sie do majtek... israel poniza
                    > palestynczykow i takie brednie....

                    Problem jest jeszcze w tym, że jak zdarzą się jakieś prawdziwe nadużycia władzy w przypadku izraelskiej armii(a przecież się zdarzają), to głos osób, które nie protestują z powodu rutynowych działań antyterrorystycznych, a które w ww. wypadku zabiorą głos, brzmi cokolwiek słabiej.
                  • explicit Re: kofi i onz i gazety....... 30.07.05, 21:38
                    U was zrzuca sie 500 kilogramowa bombe na budynek mieszkalny w srodku nocy ,
                    gdzie spi "podejrzany" i kilka innych Bogu ducha winnych rodzin z dziecmi i po
                    ptokach ,... Po co siem paprac jak Anglicy , no nie ?

                    uklony

                    ==============================================================================

                    wczoraj i dzisiaj ogladalam news z londynu..... jak to zlapano tych 4
                    zamachowcow.... ogladalam i myslalam znow o hipokryzji swiata. tych 4 panow
                    policja londynska zmusila do wyjscia tylko w majtkach.
                    • sempiasty explicit ! przeciez ty jesteś totalnym matołem 30.07.05, 21:39
                      człowiek, który dał ci do ręki komputer
                      będzie się razem z tobą smarzył w piekle
                      w przedziale wyjatkowych durni
                      • explicit Re: explicit ! przeciez ty jesteś totalnym matołe 30.07.05, 22:22
                        Nudzi ci siem to se pocwicz ze scianom , sempiasty , nie odpowiadam na zaczepki
                        przyglupa ,...

                        uklony
                        • sempiasty Re: explicit ! przeciez ty jesteś totalnym matołem 30.07.05, 22:47
                          tylko totalny przygłup może napisać:
                          "U was zrzuca sie 500 kilogramowa bombe na budynek mieszkalny w srodku nocy ,
                          gdzie spi "podejrzany" i kilka innych Bogu ducha winnych rodzin z dziecmi i po
                          ptokach ,... "

                          masz obsesje wymagające leczenia psychiatrycznego
                          sam sobie z tą chorobą nie poradzisz
                      • dana33 Re: explicit ! przeciez ty jesteś totalnym matołe 30.07.05, 22:52
                        on nie jest matolem, sempiasty... matol to nicha. on jest inteligentym facetem,
                        calkiem na trzezwo klamiac i manipulujac podzega antysemityzm. tacy sa wlasnie
                        najgorsi i najaniebezpieczniejsi. takich trzeba tepic i pokazywac swiatu ich
                        nedzny charakter.
                        • sempiasty mylisz się Dano 31.07.05, 20:20
                          mylisz się Dano
                          takie brednie jak z tą bombą 500kg
                          spuszczana na budynek mieszkalny w śrdoku nocy
                          nie mógł napisać nikt nawet średnio inteligentny
                          ten dureń nawet nie wie jakie zniszczenia
                          może wywołać półtonowa bomba

                          noooo...
                          chyba ze on sam w domu do much
                          strzela z granatnika
                          i dlatego wydaje mu się
                          ze wszyscy tak robią na całym świecie
                          ale, na Boga! to jest przejaw debilizmu...
                  • aaki no wiesz... jednak 31.07.05, 09:06
                    marks i spencer to firma bardziej znana na świecie od mashbir letzarchan
                    chyba nie zaprzeczysz ?
                    • dana33 Re: no wiesz... jednak 31.07.05, 21:14
                      mashbir letzarchan aki, to nie firma, tylko ogromny dom towarowy. w tym domu
                      towarowym jest oddzial marks & spencer. to taka ironia, jesli nie zrozumiales:
                      ze majtki londynskie marks & spencer niby roznia sie od majtek israelskich
                      kupowanych w marks & spencer....
                      • aaki Re: no wiesz... jednak 31.07.05, 22:08
                        ok.ok na zachodzie m$s ma swoje oddzielne sklepy.majtkichyba mają fajne raz kupilem żonie i była b.zadowolona-a znawcą majtek bynajmniej nie jestem
    • krystian71 Re: Do Belowa,Mirmita -odpowiadam 31.07.05, 00:10
      > Nie będę już przepraszać, że znikam.Może wyjaśnię: taka robota, w tzw.
      > cugu,wieczorem padam

      nie przepraszaj :)) ten sam bol przezywam :)))
      Piszesz:
      Bo wtedy byłoby kolejne powstanie, w
      > którym i Dana i ja, zupełnie smarkate,poleciałybyśmy na czołgi z "koktailami
      > Mołotowa."

      chyba znow extrapolujesz swoje woasne uczucia i przypisujesz je innym.
      O to trzeba by wyraznie Dane zapytac, ja osobiscie watpie, czy by z toba
      poleciala.A watpliwosci swoje opieram o tzw caloksztalt, tego wszystkiego co
      pisala o tamtych czasach i komunie.
      O tym ,ze do dzisiaj nie pojmuje grozy tamtych lat, zbrodniczosci tamtego
      rezimu nawet te jej posty do ciebie swiadcza.
      Te w ktorych ma pretensje do calego narodu,ze nie wystapil w obronie
      wypedzanych Zydow.Narodu,ktory nie mial mozliwosci wystapic w obronie nie
      WYPEDZANYCH , ale MORDOWANYCH wlasnych obywateli
      Bezczelnosc, czy bezdenna naiwnosc?Doprawdy, nie wiem.
      • maska00 Re: Do Belowa,Mirmita -odpowiadam 31.07.05, 08:05

        Krystian, czytałeś sobotnią "Swiąteczną"? W artykule "Polska bez zasad" pisze
        jak wół( przytaczam, żeby niektórzy już nie musieli szukać):

        "Dziś, zdaje się,wolimy nie pamiętać, że w paźdz.1956 cały niemal
        naród - w tym Nowak - Jeziorański, Jerzy Giedroyć i prymas Wyszyński poparł I
        sekretarza KC PZPR Władysława Gomułkę"

        Może niewiele (skąd mogę wiedzieć), ale jednak spóźniłeś się z
        przyjściem na ten świat o tyle,że nie czujesz atmosfery tamtych dni.Tego sie nie
        wyczyta w prasie, nie obejrzy w starych kronikach, w których pokazują Gomułkę na
        trybunie (post factum), najczęściej z podpisem: koniec świętowania, do roboty.

        Charakterystyczne: na tych obozach ZMP, których ja zazdrościłam
        starszym, śpiewano Rotę , jako hymn apelowy.Dziwne było, bo "tak nam dopomóż
        Bóg", a Bóg był niemal zakazany, ale za to :"Nie będzie Niemiec pluł nam w
        twarz" co było bardzo na czasie.

        Kazali śpiewać - młodzież się buntowała, no i Rota też w końcu stała
        się niemodna. Została zapomniana.Właściwie nadal jest zapomniana.

        Ale tej nocy, kiedy ruskie czołgi szły na Warszawę, w moim
        internacie była rewolucja: najpierw spalono piękną ( w sensie - rękodzieło ),
        bardzo pracochłonną makietę "daru Stalina" pt. PKiN a na jej miejscu postawiono
        ogromną sylwetkę orła,w który miał wyodrębnione każde pióreczko metodą
        papieroplastyki. To była robota na miesiąc - zrobiono w jedną noc.

        W tym samym czasie zerwano portrety "przywódców", a pod Rokossowskim,
        był w dodatku obraz Chrystusa jako podkładka. Wściekli się wszyscy. Polacy,
        Zydzi, protestanci - bo uznaliśmy to za gest pogardy wobec wierzących, słusznie
        czy nie. Taka to była noc.

        No i całą tę noc tłukliśmy Rotę ( bo mało kto znał tekst), już wtedy
        chyba jednak zakazaną. W moim liceum nie było osób niemuzykalnych ( warunek przy
        rekrutacji ), żeby ją zaśpiewać na obowiązkowym, porannym apelu. Już mniejsza o
        Rotę, ale wyobrażasz sobie sąsiadów? Całą noc 100 osób się wydziera,wąska
        uliczka, fortepiany na full , a jest to próba nieustająca zamiast porządnej,
        melodyjnej pieśni.Nikt nie zadzwonił, żeby nas uspokoili!

        We wszystkich fabrykach trwały wiece, po 10 tys. ludzi.Czuło sie ich
        oddech za plecami.Gdyby któś rzucił hasło: "wsiadamy w pierwszy - lepszy pociąg,
        spotkamy ruskich po drodze, łapcie jakieś butelki" - nikt by tego nie
        powstrzymał. I nikt by się nie wyłamał.Przecież potem musiałby spojrzeć ludziom
        w twarze!

        Więc może nie mów za nikogo! Wtedy wszyscy byliśmy po prostu
        Polakami!No, a jeśli ktoś na tym forum uzna, że byliśmy komunistami, pies z nim
        tańcował, trudna jest dyskusja z bezmózgowiem.

        A nazajutrz okazało się, że nie, nie wszyscy byliśmy
        Polakami.Niektórym kazano się spakować.I teraz - oni wszyscy są winni.Bo
        głosowali na Arika ( tu się zastrzegam, jestem przeciw Arikowi, z mojego punktu
        widzenia znacznie przekraczał zarówno kompetencje, jak granice człowieczeństwa).


        Prosili sie do Palestyny?Przecież nie "zaręczę za wszystkich", może
        niektórzy tak. A niektórzy z Polaków, zwłaszcza gułagowcy od Andersa, kiedy
        brytyjski sojusznik odmówił im prawa pobytu - uciekali jak najdalej od Europy,
        czyli do Australii.Swiadomie. Mogli wybrać inny kraj. A inni "niektórzy" mieli
        syndrom oświęcimski, spali z tym słynnym suchym chlebem pod poduszką.

        Człowiek uczy się przez doświadczenie, gdzieś musi mieć swoje
        stado,swoje terytorium. Zwłaszcza, jesli za bezdurno zostaje wypędzony z innego
        stada.A nie kojarzy sie nijak fakt, że teraz jakoś mniej "wybuchają się" w
        Izraelu, a więcej w Europie? Ile w końcu Hiszpania miała wojska w Iraku (gdyby o
        to biegało)? Zakmachem w Madrycie kierował mózg nieźle myślący, mający wyraźny
        cel - zmianę rządu. Ciekawe, kogo i na kogo każą wymienić nam? Będą mieli problem...

        • krystian71 Re: Do Belowa,Mirmita -odpowiadam 31.07.05, 09:17
          maseczko, odnosze wrazenie, ze wpadasz na forum i piszesz ciurkiem o
          wszystkim , co ci w duszy gra.Strasznie duzo tematow poruszasz,ja nie jestem w
          stanie ustosunkowac sie do wszystkich :)))))
          Stad wybieram i jakis niedosyt pozostaje.
          Poza tym mam wrazenie , ze w jakis sposob mylisz rozmowcow.Z tego co pamietam ,
          nie JA zarzucilem ci komuchostwo z tego powodu,ze ci atmosfera tamtych lat
          pasowala.
          _________________
          Jest cos w tym, co piszesz, ze spoznilem sie z przyjsciem na ten swiat.
          Tak wielu ludzi ma tzw kompleks starszego brata (nic to z zydami na szczescie
          nie ma wspolnego)Po prostu WLASNEMU starszemu bratu zazdrosci sie udzialu w
          historycznych wydarzeniach.
          Wyczuwalem to u mojego ojca, ktory byl szczawikiem w momencie gdy jego starszy
          brat poszedl do lasu , wyczuwam i u ciebie, ze nie bylo ci dane uczestniczyc w
          heroizmie odbudowy.
          A JA tobie moge zazdroscic tej nocy w internacie :)))I wierz mi,ze zazdroszcze,
          bo przeciez ( z rodzinnych wspomnien ) WIEM jak czysty i powszechny byl wtedy
          entuzjazm i poparcie dla Gomulki

          > Więc może nie mów za nikogo! Wtedy wszyscy byliśmy po prostu
          > Polakami!No, a jeśli ktoś na tym forum uzna, że byliśmy komunistami, pies z
          nim
          > tańcował, trudna jest dyskusja z bezmózgowiem.
          To chyba nie do mnie, ja tego nie twierdzilem.Mam tylko zastrzezenia do tego
          slowa WSZYSCY , wogole takich kwantyfikatorow nie lubie.
          Byla cala masa ludzi , ktorzy ten ustroj, w tej najgorszej formie wprowadzali-
          nie wnikam w ich intencje- im sie ziemia usuwala spod nog i na pewno do twojego
          pociagu by nie wsiedli.
          Choc moze rzeczywiscie opowiesci rodzinne i filmy to za malo?
          Pamietasz taki, gdy mlody chlopaczek w internacie kleka przed portretem Bieruta
          i zaczyna sie modlic o pomoc w ratowaniu zdobyczy Rewolucji?
          Potem ten portret zrzucaja, a na scianie widac wyrazny slad Krzyza, ktory tam
          musial wisiec wczesniej przez wiele lat?
          Nie pamietam czyj byl ten film.Szulkina? Ale mna wstrzasnal.Ta czysta,
          religijna wiara, ktora prowadzila w slepa uliczke.

          > A nazajutrz okazało się, że nie, nie wszyscy byliśmy
          > Polakami.Niektórym kazano się spakować.I teraz - oni wszyscy są winni.

          Czy sugerujesz, ze wtedy po 56 ktos zmuszal Zydow do emigracji.Czy to moze
          okolicznosci ich zmusily, by znalesc kozla ofiarnego i powiedziec, ze teraz juz
          jest wszystko w porzadku, to byl tylko "okres bledow i wypaczen" , ale juz
          teraz to wszystko minelo jak zly sen .
          I jeszcze jedno, ostatnie.
          Przypominam ci, ze akurat Dana, ona osobiscie , nie zostala z nikad
          wypedzona.Wg jej slow, w wieku 17 lat i w 67 roku wyjechala sobie z Polski na
          dalsze nauki do Wiednia.(kazde podanie o paszport mojego ojca do 80 roku bylo
          odrzucane)
          Znasz te lata i te klimaty , wiec powinnas wiedziec -czyje corki studiowaly na
          sorbonie i kto mogl pobierac nauki w Wiedniu.
          • maska00 Re: Do Belowa,Mirmita -odpowiadamKrystianowi 31.07.05, 11:00
            Fakt, wpadam i dużo tematów poruszam, a potem wypadam.W międzyczasie mam
            robotę "na wczoraj".Nie bierz do siebie wszystkiego, adresat swoje znajdzie.Ale
            teraz do Ciebie:

            - ja może mam inne spojrzenie, z prostej przyczyny -jestem z tamtej epoki.
            Ty patrzysz na problem wielkiej żydowskiej emigracji z perspektywy 68.Mnie
            też wydawało się podejrzane,że główni bohaterowie tych zdarzeń prawie bez
            wyjątku są "pochodzenia", że chcieli być wyrzuceni z Polski - a innej drogi
            właściwie nie było. Albo nie dla wszystkich. Izrael dał łupnia Arabom, był
            klimat do wyjazdu,choćby na fali patriotyzmu.Nie wzięli pod uwagę Moczara - i
            tak zostali męczennikami.Tyle, że to są domniemania. Nie nam ich za to
            rozliczać, bo nie nam - jeśli już - wyrządzili krzywdę.
            Więc jaki to grzech wobec Polaków? Kiedy Polska odzyskała niepodległość po
            I wojnie, ludzie dobrze ustawieni w Stanach też wracali tu na fali
            patriotyzmu.Jeszcze płonęły wszystkie granice, a oni już wracali.A potem ich
            dzieciom znacjonalizowano to i owo i klęli patriotyzm rodziców w żywy kamień.
            Ale emigracja 56 wynikła z rozliczeń z UB.W życiu nikt mnie nie przekona,
            że wszyscy polscy Zydzi UB-cję popierali, odpowiadali za Wolską and company.
            To po prostu nieprawda.Biorę poprawkę na to, że ja chodziłam do tzw. szkoły
            artystycznej, gdzie wspólną ojczyzną jest dar boży -talent,różnice wyznaniowe i
            pochodzeniowe mają znaczenie minimalne. Ale bywałam w żydowskich domach, przy
            mnie poruszano tematy z gatunku Holocaust. Nie chcę przez to powiedzieć, że z
            nami, szczeniakami, o tym mówiono celowo. Zwyczjnie - czasem o tym mówiono
            między dorosłymi.Jeśli przysięgnę, że nigdy nie słyszałam "mógł go (obojętne
            kogo) ukryć, a nie ukrył" - to oczywiście skłamię.

            Ale to byli Polacy wyznania mojżeszowego, Polacy! Doskonale znali warunki
            okupacyjne.Wiedzieli, że nie wszystkich stać na bohaterstwo.Inaczej słowa
            "bohater" nie trzeba by było wymyślać.Nie nienawidzili, nie popierali komuny,
            ale i nie rwali się do wyjazdu. Zostali zmuszeni.Gremialnie.Zauważ - nie używam
            słowa "wyrzuceni", ale zmuszeni presją psychiczną.Nawet wspomniany Gomółka
            publicznie tłumaczył się z żony - Zydówki, jej Bohu! Ludzie dopiero co ustawili
            się jakoś w tym nowym życiu, jeszcze mieli nadzieję, że "jakoś to będzie",
            naprawdę starali się żyć po cichu i nie wchodzić nikomu w drogę,jeszcze
            opłakiwali ofiary.

            I nagle - łup! Do Izraela, czy gdzie tam chcą.Dzieci w środku polskiego
            programu szkolnego, nie ukończone liceum , nie ukończone studia ( ale za to
            najczęściej zakochane) nie ma o co rąk zaczepić a tam - zapach wojny, z której
            dopiero ocaleli.Przemyśl sobie i nie wierz w to, że się tam pchali w 56 r.

            Co do Dany - miała farta albo świetnie się uczyła.Ale młodzież czasem
            wyjeżdżała. Mam znajomą, jej równolatkę, świetną studentkę (swego czasu ), bez
            kompletnie żadnych "pokątnych" możliwości i z cała pewnością katoliczkę.
            Studiowała w Szwajcari 2 ostatnie lata, z tzw."wytypu".Potem klęła, że wróciła,
            a wróciła, bo Polska jej zaufała i jej potrzebowała...Dana chodziła do bardzo
            dobrej szkoły, to dwie ulice dalej od mojej.

            Krystianie drogi, ja ani nie gloryfikuję, ani nie potępiam żadnej ze stron,
            jeśli ma powody do nienawiści. Ale czytam to forum - i nie widzę konkretnych
            zarzutów ze strony , powiedzmy, endeckiej: ktoś mnie (rodziców, dziadków )wyzuł
            podstępnie z mienia, zakapował. Znaczy - personalnie. Powtarzam po raz dziesiąty
            :my jesteśmy takimi samymi okupantami, chociaż nikt nas nie zaatakował.Tak do
            końca nie wiesz,co konkretnie robią w Iraku nasi,prawda? I wszyscy
            interlekutorzy bardzo starannie ten wątek omijają, niczym g...wienko.Zresztą
            strona żydowska także, w tej materii jesteśmy, kurde, sojusznikami.
            • krystian71 Re: Do Belowa,Mirmita -odpowiadamKrystianowi 31.07.05, 12:36
              Masko, teraz ja z koniecznosci krociutko.

              > Co do Dany - miała farta albo świetnie się uczyła

              o to zapytaj ja sama,ja pytalem wiele razy , nigdy nie otrzymalem odpowiedzi.
              ------------
              Ale czytam to forum - i nie widzę konkretnych
              > zarzutów ze strony , powiedzmy, endeckiej: ktoś mnie (rodziców, dziadków )
              wyzuł
              > podstępnie z mienia, zakapował. Znaczy - personalnie

              pls jasniej nie wiem o co ci chodzi.


              > :my jesteśmy takimi samymi okupantami, chociaż nikt nas nie zaatakował.Tak do
              > końca nie wiesz,co konkretnie robią w Iraku nasi,prawda? I wszyscy
              > interlekutorzy bardzo starannie ten wątek omijają, niczym g...wienko

              alez nieprawda, tyle razy tluczono ten temat na tym forum, moze dlatego nie
              mozesz doczekac sie odpowiedzi.
              Z moich obserwacji , rozklad pogladow podobny jest do tego w caly
              spoleczenstwie.
              80% jest przeciw, calej wojnie ,a juz w szczegolnosci naszemu w niej udzialowi.
              Wybacz, pisalem to wielokrotnie.
            • explicit Re: Do Belowa,Mirmita -odpowiadamKrystianowi 31.07.05, 16:36
              Nie wiem masko jaka masz agende ale reprezentacja w liczbie kilkunatu procent
              Zydow w aparacie ucisku , kiedy stanowili ulamek procentu spoleczenstwa
              polskiego , mowi sama za siebie . Mozesz bagatelizowac , ubierac w szatki , a
              fakt pozostanie faktem .

              Ta twoja "wielka zydowska emigracja" w wiekszosci skladala sie z tych ktorzy
              nagrabili sobie u narodu i ktorym ziemia palila sie pod nogami bo stracili
              wplywy . Zanim to zrobili zdazyli nakrasc i ulokowac na kontach za granica ,...

              Wracajac do terminu masowy - Wiadomo ze okolo 1 % Zydow przezylo wojne , to by
              bylo okolo 300 tys - Przed '67-'68 mniej/wiecej 250 tysiecy wyemigrowalo do
              Israel'a , na fali dobrowolnej emigracji. Po '68 zostalo ich ok. 15 tysiecy

              Zostaje ci ok. 35 tysiecy , to by sie zgadzalo biorac pod uwage , ze te
              kilkanascie % reprezentacji nie ograniczalo sie do wladz centralnych a rowniez
              wojewodzkich , powiatowych i gminnych .

              Nie twierdze wsrod emigrantow nie bylo Bogu ducha winnych Zydow , ale byla ich
              garstka i nikt ich sila nie wyrzucil, wyjechali sami z takich czy innych powodow

              uklony

              ==============================================================================

              Nie mamy żadnych statystyk, które by mówiły dokładnie o procencie Żydów w PZPR,
              w aparacie partyjnym i we władzach bezpieczeństwa. Z całą pewnością w aparacie
              partyjnym i we władzach bezpieczeństwa było ich kilkanaście procent, a na
              niektórych wysokich stanowiskach nawet więcej. A więc był tu juz na oko brak
              równowagi.

              Prof. Władysław Bartoszewski

              ==============================================================================

              Ty patrzysz na problem wielkiej żydowskiej emigracji z perspektywy 68.Mnie
              też wydawało się podejrzane,że główni bohaterowie tych zdarzeń prawie bez
              wyjątku są "pochodzenia", że chcieli być wyrzuceni z Polski

            • dana33 Re: Do Belowa,Mirmita -odpowiadamKrystianowi 31.07.05, 21:25
              nie bardzo wiem o co chodzi, ale moge sie domyslec....
              nie mialam farta i nie uczylam sie bardzo dobrze. uczylam sie srednio, bo
              wolalam czytac... szkola owszem byla doskonala... :)))) zaczynasz mnie
              zaciekawiac, kim ty jestes, masko....

              nie wyjechalam sama i nie do szwajcarii na nauke. wyjechalismy cala rodzina, i
              czekalismy na paszporty prawie 10 lat, zyjac tez "na walizkach" te 10 lat.
              ppamietam do dzisiaj, jak sie mowilo: nie warto tego kupowac, bo napewno zaraz
              dostaniemy paszporty.... nu, dostalismy je w koncu po 10 latach. a ze to bylo
              zaraz po maturze, to oczywiscie, ze poszlam sie dalej uczyc, ale nie w
              ekskluzywnej szwajcarskiej szkole, tylko w zwyklej zawodowej szkole
              austriackiej, w ktorej wiekszosc uczniow byli austriacy i niemcy, a tylko 3
              cudzoziemki: szkotka, amerykanka i ja. nu, najlepsze z niemieckiej gramatyki
              okazaly sie oczywiscie te 3 cudzoziemki, jak doszlo do koncowych egzaminow... :)
        • dana33 Re: Do Belowa,Mirmita -odpowiadam 31.07.05, 21:17
          dobry post masko... :))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka