grzegorz1948
03.08.05, 21:30
Wczoraj przez przypadek wyladowalem na koncercie quintetu smyczkowego muzyki
zydowskiej.Bylo wspaniale przezycie ,ale tez refleksja.Sala byla bardziej
pelna niz w czasie innych koncertow no i aplaus byl tez wiekszy.
Co przez to chcialem powiedziec czy to przypadkiem nie jest tak jak na tym
forum- obojetnie jak i czy naszych musimy zawsze chwalic i holubic bo to sa
nasi?Ale tak czy tak mi sie podobalo!