japas 16.08.05, 17:29 Czy rondo im Dudajewa uchroni nas od zamachow? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
a_s_i_m_o Re: Podwyższony stan gotowości na atak terrorysty 16.08.05, 17:35 tak, czeczenskich. Odpowiedz Link Zgłoś
openmind.desk.pl [...] 16.08.05, 18:09 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
homophob_and_racist [...] 16.08.05, 18:13 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
not_so_fast nie zabiją niewiernego - nie trafią do raju 16.08.05, 18:59 Jak walczyć z muzułmanami doradzić może armia izraelska. Ten mały cywilizowany naród żyje otoczony prawie miliardem brodatych paranoików i jakoś sobie radzi. Odpowiedz Link Zgłoś
bandeirante Izraelska armia wlasnie wysiedla osadnikow z Gazy 17.08.05, 03:56 ... zamiast bic mahmutow... Odpowiedz Link Zgłoś
homophob_and_racist prawda w krwawe slepia kole...:) 16.08.05, 18:17 >...naraził się muzułmanom. Najpoważniej zaraz po 11 września, kiedy to mówił o wyższości cywilizacji chrześcijańskiej nad islamem.< Nie lubia wyznawcy kultu 'proroka'-pedofila prawdy ! Odpowiedz Link Zgłoś
p.e.d.r.o viva Italia! 16.08.05, 19:04 Włochom najgorszą opinię wśród muzułmanów zrobił nie Berlusconi, lecz Oriana Fallaci. Wielokrotnie obrażała wszystkich wyznawców proroka i nawet wskazywała im potencjalne cele do przeprowadzenia ataków. Mam nadzieję, że nie zrobią jej tej przyjemności i oszczędzą ten piękny i tolerancyjny (mimo współrządzącej Ligi Północnej) kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
mike-great Re: viva Italia! 16.08.05, 21:19 Makaroniarze już robią w gacie... p.e.d.r.o napisał: > Włochom najgorszą opinię wśród muzułmanów zrobił nie Berlusconi, lecz Oriana > Fallaci. Wielokrotnie obrażała wszystkich wyznawców proroka i nawet wskazywała > im potencjalne cele do przeprowadzenia ataków. Mam nadzieję, że nie zrobią jej > tej przyjemności i oszczędzą ten piękny i tolerancyjny (mimo współrządzącej > Ligi Północnej) kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
p.e.d.r.o Re: Podwyższony stan gotowości na atak terrorysty 16.08.05, 19:06 > Czy rondo im Dudajewa uchroni nas od zamachow? od zamachow moze tak, od pobic najwyrazniej nie. A moze tak oglosic rondo Ben Ladena, ciekawe co Jankesi na to? Odpowiedz Link Zgłoś
roomzeiss Theo van Gogh VII wieku 16.08.05, 22:04 Dawno, dawno temu, w czasach Mahometa żył sobie Ka'b bin Ashraf... Ka'b bin Ashraf nie dość, że był Żydem to na dodatek był cholernie bogatym Żydem i jednym z najbardziej cenionych poetów. Był także na tyle głupi, że miał czelność wyśmiewać oraz krytykować religię samozwańczego proroka. Ka'b w swoich utworach obrażał islam, Mahometa, jego kompanów a nawet muzułmańskie kobiety! Dodatkowo zagrzewał ludzi przeciwko Mahometowi. Innymi słowy był VII wiecznym Theo van Goghiem... Oczywiście pomijając fakt, że Theo van Gogh był jeszcze bezczelniejszy używając epitetów typu „kozojebcy z gór Atlasu” i podobnych. Podobnie jak Theo van Gogh, naiwny Ashraf myślał, że jest wolność słowa i może mówić to co chce... Mieszkał wśród lubiących go Kuryzajtów i czuł się bezpiecznie. Niestety mylił się – posłuch jaki Ka'b bin Ashraf miał w Mecce był tak duży, a jego poezja tak popularna, że Mahomet postanowił... Sahih Bukhari, vol 4, book 52, nr 270, przekazał Jabir bin Abdullah: Prorok powiedział „Kto jest gotowy zabić Ka'b bin Ashraf który naprawdę rani Allaha i jego proroka?” Muhammad bin Aslama powiedział „O Apostole Allaha! Chciałbyś abym go zabił?” Prorok przytaknął... (także Volume 4, Book 52, Number 271) Plan był mniej więcej taki: trzeba było jakoś podejść ostrożnego poetę. Użyto więc taqiyya. Muhammad bin Aslama udał się do Ka'ba z prośbą o materialną pomoc a przy okazji zaczął narzekać na Mahometa, aby zdobyć zaufanie Ka'ba. Następnie przyszedł kolejny kompan Mahometa aby także poprosić o pomoc materialną i wspomnieć, że są także inni ludzie którym nie podoba się prorok. Ka'b był cały szczęśliwy, że wreszcie znalazł inteligentnych ludzi, więc pomógł drugiemu towarzyszowi oraz pozwolił na przyjście pozostałych. Na to właśnie czekano. W jedną z kolejnych nocy przyszła grupka muzułman aby porozmawiać z Ka'bem. Połknąwszy przynętę Ka'b wyszedł przed dom gdzie czekali już na niego jego przyszli kaci. W czasie przechadzki z Ka'bem zwrócili uwagę na jego piękny zapach a następnie poprosili o możliwość powąchania. Ka'b zgodził się - co nie było zbyt mądre z jego strony - gdyż ostatecznie został złapany od tyłu a jego brzuch rozpruty (całość została opisana w hadisie Sahih Bukhari, vol 5, nr 369) Końcówkę tej historii relacjonuje pozostała część wcześniej zacytowanego hadisu (vol 4, book 52, nr 270): Więc Muhammad bin Maslama poszedł do niego (Ka'ba) i powiedział „Ta osoba (Prorok) wydała nam rozkaz i poprosiła o jałmużne” Ka'b odparł „Na Allaha, będziecie mieli go dość...” Muhammad bin Aslama powiedział do niego „Podążaliśmy za nim, więc nie chcemy go opuścić dopóki nie zobaczymy końca tej sprawy” Muhammad bin Maslama rozmawiał z Ka'bem w tym stylu aż do momentu kiedy nadarzyła się szansa zabicia go (Ka'b bin Ashrafa) Jak widać więc Mahomet nie tyle pochwalał mordowanie przeciwników islamu – nawet tych „tylko słownych” - ale i sam wydawał rozkazy skrytobójstw. Na tym przykładzie zauważyć można również wykorzystanie „taqiyya” (w tym wypadku „udawane wyparcie się Mahometa przez jego towarzyszy”) celem wyeliminowania przeciwnika. Z punktu widzenia islamu zabójstwo Theo van Gogha nie było ani niczym nowym ani niczym sprzecznym z sunną (tradycją) Mahometa. Zaś jeśli słyszałeś mahometan mówiących coś innego, to albo świadomie kłamali (taqiyya) albo nie znali swojej religii... Odpowiedz Link Zgłoś
gozin Re: Theo van Gogh VII wieku 16.08.05, 23:24 > Z punktu widzenia islamu zabójstwo Theo van Gogha nie było ani niczym nowym ani > > niczym sprzecznym z sunną (tradycją) Mahometa. Zaś jeśli słyszałeś mahometan > mówiących coś innego, to albo świadomie kłamali (taqiyya) albo nie znali swojej > > religii... > Dawno, dawno temu, w czasach Mahometa żył sobie Ka'b bin Ashraf... Ka'b bin > Ashraf nie dość, że był Żydem to na dodatek był cholernie bogatym Żydem i > jednym z najbardziej cenionych poetów. Był także na tyle głupi, że miał > czelność wyśmiewać oraz krytykować religię samozwańczego proroka Tylko ile spośród osób które giną w zamachach obraża Islam? Sam widzisz ze zginął tylko Ka'b bin Ashraf bo mu się należało. Odpowiedz Link Zgłoś
doomsday Wlosi po cichu wycofuja sie z Iraku 17.08.05, 00:15 Wybiorcza o tym wie , ale nie pisze . Nie ma tam (w Iraku) juz 3 tysiecy a jedynie okolo 2500 . Tylko w sierpniu wycofano 300 zolnierzy z Iraku do Wloch . Wloskie wladze oficjalnie mowia ,ze nie jest to proces wycofywania sie z Iraku . Jednak w miejsce wycofanych zolnierzy nie przewiduje sie wyslania kolejnych . Media wloskie poprostu podaja ,ze wlosi po cichu rozpoczeli operacje ewakuowania sie z Iraku , glownie z powodu obawy o zamachy terrorystyczne we wlasnym kraju . Odpowiedz Link Zgłoś
wnec2005 Re: Wlosi po cichu wycofuja sie z Iraku 17.08.05, 01:18 to tak jakby ich ciche lub bardzo ciche wycofywanie sie mialo sprawic ze paru glupow nie odpali czegos w torbach. Media zapewnie donisa tez a ty przeczytasz ze po cichu kilku szykuje sie z bombkami. Cale szczescie ze mozemy mowic po cichu i czytac po cichu, a wogole jeszcze pisac na forum gdzie jakos nie moga przyjsc i wysadzic takich co pisza ze popieraja sprawy w Iraku. Myslisz ze oni wysadzaj w imie Iraku to mysl dalej..a skonczy sie Irak a oni beda to dalej robic w imie ... bo to jest ich zycie i pasja. Odpowiedz Link Zgłoś
nemo123 drodzy wysadzacze - prosze nie wysadzac forum :-) 17.08.05, 08:05 moze odpusc sobie i przestan jatrzyc Odpowiedz Link Zgłoś