krystian71
20.08.05, 11:46
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34181,2876523.html
"Do wybuchu drugiej intifady w szklarniach pracowali Palestyńczycy; złośliwi
mówią, że płacono im szeklę za godzinę (ok. 75 groszy). Ostatnio ich miejsce
zajęli robotnicy z Nepalu."