i-love-2-bike
22.08.05, 15:14
artykulik o tym jak nasz wuc musi znowu sie meczyc jako aktor i przypominac
glupim amerykanom ginacym w slusznej sprawie,dlaczego musza ginac co wiecej
powinni jeszcze to popierac i rozumiec. jak wiadomo poparcie dla wojny
irackiej zastraszajaco szybko maleje,spin doctors dwoja sie i troja,aby jakiej
bajeczki wymyslac,ktore dobrze by brzmialy i byly akceptowalne wsrod naszej
gawiedzi. czyli jednym slowem felusiak kurtyna w gore i bedziemy mieli nowe
przedstawienie ze starym zestawem zawodowych komediantow.
ps.czekam kiedy dzieci prezydenta,senatorow czy felusiakow zaciagna sie do
armii i dadza nam przyklad jak sami wierza w slusznosc niesienia amerykanskiej
wersji demokracji do krajow,ktore bez niej zyc by nie potrafily.
www.cnn.com/2005/POLITICS/08/21/bush.iraq/index.html