Gość: JOHN
IP: *.24.137.46.Dial1.Tampa1.Level3.net
27.08.02, 22:44
***************************
Wiceprezydent Cheney to bardzo
niebezpieczny czlowiek.
CZY ON BEDZIE HITLEREM 21-go WIEKU??
Nie zdziwie sie jesli prezdent BUSH zostanie
zamordoweny w niedlugim czasie.
**************************
USA: Wiceprezydent Cheney wzywa do ataku na Irak
(PAP)
26.8.Nashville - Wiceprezydent USA Dick Cheney oświadczył w poniedziałek, że
nadszedł czas na "uderzenie wyprzedzające" przeciw prezydentowi Iraku
Saddamowi Husajnowi.
"Jak powiedział ostatnio były sekretarz stanu (Henry) Kissinger, groźba
proliferacji broni masowego rażenia, (...) odrzucenie racjonalnego systemu
inspekcji i demonstrowana przez Saddama Husajna wrogość składają się na
imperatyw uderzenia wyprzedzającego" - powiedział Cheney na spotkaniu z
weteranami.
"Znam argumenty przeciwko podejmowaniu działań w przypadku Saddama Husajna -
ciągnął wiceprezydent. - Niektórzy przyznają, że Saddam jest zły, żądny
władzy, że stanowi zagrożenie, ale uważają, że dopóki nie przekroczy progu,
jakim jest wejście w posiadanie broni nuklearnej, powinniśmy wykluczyć
uderzenie wyprzedzające. Wydaje mi się to bardzo nielogiczne. Oto, do czego
sprowadza się argumentacja: +Tak, Saddam jest tak groźny, jak mówimy; musimy
jedynie pozwolić mu urosnąć w siłę, zanim się nim zajmiemy+. Ale gdybyśmy
faktycznie czekali do takiej chwili, tylko ośmieliłoby to Saddama i byłoby
nam jeszcze trudniej zebrać przyjaciół i sojuszników, żeby mu się
przeciwstawić".
Cheney uważał, że w Afganistanie "świat przekonuje się, że Ameryka działa nie
po to, żeby podbijać, lecz żeby wyzwalać. (...) Działalibyśmy w tym samym
duchu po zmianie reżimu w Iraku. Z naszą pomocą, wyzwolony Irak może ponownie
stać się wielkim krajem".(PAP)
------------------------------------------------------------------------------
--
Tekst pochodzi z portalu Gazeta.pl - www.gazeta.pl - 2002 © Agora SA
------------------------------------------------------------------------------
--