sala.hamil
29.08.02, 21:14
ZRODLO RADIO ZET
Nie ropa naftowa, nie chęć zdobycia nowych terytoriów, czy zmiany granic
będzie przyczyną wojen w XXI wieku.
Ludzie zaczną ze sobą walczyć o wodę - zapowiada raport ogłoszony na
obradującym w Johannesburgu Światowym Szczycie Zrównoważonego Rozwoju.
Zagrożenie dotyczy zwłaszcza Północnej Afryki i Bliskiego Wschodu.
Mimo, iż w tych rejonach mieszka 6 procent ludności świata, ma ona dostęp do
zaledwie jednego procenta światowych zasobów wody pitnej.
W ciągu ostatnich dziesięciu lat w Afryce liczba mieszkańców pozbawionych
możliwości korzystania z wody pitnej wzrosła z 293 do 309 milionów, a w
Ameryce Łacińskiej z 86 do 92 milionów.
Rywalizacja o dostęp do wody pitnej jest - jak powiedziano w Johannesburgu -
jednym z motywów konfliktu izraelsko-palestyńskiego.
Palestyńczycy oskarżają Izrael, że kontroluje zasoby wody rzeki Jordan
płynącej przez palestyńskie terytoria okupowane przez izraelską armię.