Dodaj do ulubionych

Łukaszenko przejął związek

28.08.05, 19:20
To jest zbyt wiele. Musimy blokowac drogi i kolei na bialorus.

Dlaczego polacy pozwolaja soba zamiatac?
Obserwuj wątek
    • wasylzly po listopadowym, styczniowym, tera sierpniowe 28.08.05, 19:32
      jakos nie mamy szczescia do rewoluji przeciwko znienawidzionym Rusom, a nawet Bialorusom. Cos w tym jest, bo ilez razy mozna glowa w niedzwiedzia. Ale naprawde sam Zjazd to zgroza, prawie jak w rodzimej samoobronie, czy pisie, gdzie notable kiwaja glowami i kwitmi, kto moze na liste i na ktorym miejscu, nawet calymi rodzinami i pociotkami, pociotkow. Tak, KGB wiecznie zywe, wszedzie a Lukaszenko na Nagrode Nobla, ta pokojowa i Honoris Causa, mamy w tym doswiadczenie i wybitnych preziow, ktorzy obchodza rocznice, odwiecznej agentury.
      • efg nie karmic trolla - prowokatora, sku...syna 28.08.05, 20:28
      • dariusz.zukowski Re: po listopadowym, styczniowym, tera sierpniowe 28.08.05, 20:38
        Przeciw jakim Białorusinom ty chcesz walczyć? Co oni maja wspólnego z Rosją? Walczmy z dyktaturą i jej sługusami.
        P.S. W powstaniu listopadowym i styczniowym to Białorusini razem z Polakami walczyli przeciwko okupantowi
        • efg toz to troll, z takimi sie nie dyskutuje 28.08.05, 20:40
          • meerkat1 To Wolkowysk jest za granica? :-))) 28.08.05, 20:58
            Grodno tez?

            Taz to trzeba skorygowac linie graniczna i problem stanie sie akademicki! :-)))
            -----------------------------------------------------------------------------
            UJDZMY WSZYSCY ZE STAJENKI ALEKSANDRA LUKASZENKI! (nowa wersja starej koledy)
            • wasylzly CHINY-model przemian komunistycznych 28.08.05, 23:12
              no coz jest taki komunistyczny kraj na swiecie, o ktorego wzgledy zabiegaja wszyscy. Global Player w kazdym zakresie, z kasa nabita do granic niemozliwosci, wykupujacy pola naftowe w USA. Coz to za fenomen, przad ktorym zdejmuja czapki wszystkie mautacje demokracji. To sa komunistyczne Chiny, ze wzrostem gospodarczym 30% i kreujaca sie najwieksza potega gospodarcza i polityczna swiata. Jakzesz to mozliwe, komuna gora? Gora, po madrych i pozbawionych zagranicznych doradcow przemianach gospodarczych, ten komunistyczny kraj wydzwignol sie sila swojego narodu i madrosci przywodcow na swiatowe wyzyny. O jednak sie kraci, ta ziemia, Lukaszenko ma dobry wzor na Dalekim Wschodzie i tak powinien trzymac.
    • efg Łukaszenko przejął związek, to niech im płaci 28.08.05, 20:39
      Są sposoby zeby uczyc polskie dzieci w Białorusi po polsku i w polskim duchu.
      Mamy w tym troche doświadczenia i nie takiego palanta jak Łukaszenko potrafimy
      ograć.
      I jak jusz kiedys pisałemm - nie powinnismy piętnowac złamanych, wręcz
      przeciwnie, trzeba pomóc tym ktorzy znajda wyjscie z sytuacji, a jest to
      proste, nie musze podpowiadac, bo kazdy wie o co mi chodzi. Za to szczury w
      rodzaju Kruczkowskiego i jego kliki zostaną z piętnem renegata. Dla nich nie ma
      już Polski.
      • gru645 Po co pisac po próżnicy ? 28.08.05, 21:23
        Prosimy Polską Akcje Humanitarna o uruchomieniekcji pomocy dla Polaków na
        Białorusi. W GW powinien ukazac sie odpowiedni artykuł i wskazówki gdzie i jak
        wysyłac paczki np. z zywnością, tego chyba Łukaszenka zakazac nie moze ?
        • bdx65 Szkoda wysyłać cokolwiek... 28.08.05, 21:28
          gru645 napisał:

          > Prosimy Polską Akcje Humanitarna o uruchomieniekcji pomocy dla Polaków na
          > Białorusi. W GW powinien ukazac sie odpowiedni artykuł i wskazówki gdzie i jak
          > wysyłac paczki np. z zywnością, tego chyba Łukaszenka zakazac nie moze ?

          Wydaje mi się, że on tam wszystko może.
          Przecież zapowiedział, że pomoc z zagranicy będzie konfiskowana.
          • gru645 Nawet paczki ż zywnoscia i lekami.. ? 28.08.05, 21:37
            ale faktycznie to jest wariat,pewnie powie ze żywność jest nafaszerowana
            narkotykami... spróbowac jednak mozna, bo ci ludzie sa tam naprawde szykanowani,
            ci co "zadarli" z władzą. MUSIMY IM POMÓC !!!!
            • gru645 Nie państwo, ale POLACY Z POLSKI i ŚWIATA ! 28.08.05, 21:38
    • kpt.klops Jedna rzecz mnie niepokoi 28.08.05, 21:51
      Czy da się odtworzyć na podstawie materiałów oficjalnych (głównie nagrań TV)
      listę uczestników tej antypolskiej, antydemokratycznej i antyeuropejskiej
      imprezy. Bo jeśli nie, ludzie pomagający Łukaszence pacyfikować Polaków na
      Białorusi pozostaną bezkarni i będą mogli np. podróżować po Europie za
      pieniądze za sprzedaży Domu Polskiego śmiejąc się z nas.
      • efg Nie bój sie o to, ale rozróznic trzeba "złmanych" 29.08.05, 10:06
        od renegatów. Wielu było w takiej sytuacji jak my przed 1980 rokiem. Jak nie
        chciałes stracić pracy to musiałes jakies świństewko zrobic.
        Zwróćcie uwagę ze nawet pomocy tym ludziom nie wolno bedzie przekazywać. Czy
        maja umrzec z głodu ?
        Natomiast świadomi zdrajcy to całkiem inna kategoria !
        • kpt.klops Re: Nie bój sie o to, ale rozróznic trzeba "złman 29.08.05, 10:42
          efg napisał:

          > od renegatów. Wielu było w takiej sytuacji jak my przed 1980 rokiem. Jak nie
          > chciałes stracić pracy to musiałes jakies świństewko zrobic.

          To było jednak coś innego niż udział w pochodzie 1-majowym, czy anonimowej
          demonstracji przeciwko "warchołom z Ursusa i Radomia".
          Tym ludziom można dać szansę rehabilitacji jeśli coś zrobią dla wolnej
          Białorusi, np. pomogą w rozpowszechnianiu prasy podziemnej czy wesprą w inny
          sposób działalność opozycyjną.
          • efg zgadzam się 04.09.05, 10:09
    • eva15 rządy emigracyjne dla każdego 28.08.05, 22:43
      Giertych tęga głowa miał rację - należy jak najszybciej stworzyć białoruski
      rząd emigracyjny z siedzibą w Warszawie i puszystą Anżeliką jako białoruskim
      Kaczorowskim (skrzyżowanym z Kaczyńskimi). Najlepiej na koszt Unii, jeśli tylko
      się da.

      Później trzeba pójść jeszcze dalej - trzeba wyrwać zło z korzeniami, czyli
      przyłożyć głównemu Lucyferowi Wschodu - Rosji. Tak więc:
      Jako następny powinien powstać rosyjski rząd emigracyjny w W-wie. Najlepiej na
      koszt Unii, jeśli tylko się da.

      Jest tylko jeden problem - Rosjanie mogą się z tego ucieszyć, w końcu
      przyzwyczajenie drugą naturą. Wrócić na stare pielesze na ogół nie jest karą.
      • kpt.klops Rządy - nie, biura - tak 29.08.05, 10:32
        Białoruski rząd emigracyjny nie ma sensu bo byłby on pozbawiony - tak jak rząd
        Łukaszenki - demokratycznej legitymacji. Nasz rząd londyński był kontynujacją
        legalnego, przedwojenego rządu polskiego, to było zupełnie coś innego. Jeśli
        już coś można podpowiedzieć z naszych doświadczeń, to są to - na wzór "biur
        Solidarności" - przedstawicielstwa zjednoczonej opozycji demokratycznej
        Białorusi w najważniejszych stolicach.
        • eva15 Rządy, a jakże, rządy 29.08.05, 11:30
          kpt.klops napisał:

          > Białoruski rząd emigracyjny nie ma sensu bo byłby on pozbawiony - tak jak
          >rząd Łukaszenki - demokratycznej legitymacji. Nasz rząd londyński był
          >kontynujacją legalnego, przedwojenego rządu polskiego

          A tam, rząd londyński też po 4 latach dawno był pozbawiony legitymacji, bo
          chyba nie myślisz, że był wybrany raz na zawsze, na wieki wieków amen. Minmo to
          działał w najlepsze dziesiątki lat, bo twierdził, że uciśniony naród nie może
          swobodnie wybierać.
          No to na Białorusi ani w Rosji też nie może. Czyli należy im się rząd w W-wie.
          Zwłaszcza Rosji. Ja jestem za.
          • kpt.klops Re: Rządy, a jakże, rządy 29.08.05, 12:32
            Straszne głupstwa piszesz. Miałaś kiepskich nauczycieli historii.

            eva15 napisała:

            > A tam, rząd londyński też po 4 latach dawno był pozbawiony legitymacji, bo
            > chyba nie myślisz, że był wybrany raz na zawsze, na wieki wieków amen.

            Miał jak najbardziej legitymację, bo w Polsce - satelicie sowieckim - nie było
            można przeprowadzić wolnych wyborów.

            > Minmo to działał w najlepsze dziesiątki lat, bo twierdził, że uciśniony naród
            > nie może swobodnie wybierać.

            Nie mimo to, tylko właśnie dlatego.


            > No to na Białorusi ani w Rosji też nie może. Czyli należy im się
            > rząd w W-wie. Zwłaszcza Rosji. Ja jestem za.

            Rząd białoruski byłby nieporozumieniem, bo Białorusini sami wybrali w
            demokratycznych - jak na razie pierwszych i ostatnich w tym kraju - Łukaszenkę
            na prezydenta. I dali mu legitymację na piewszą kadencję.
            Rosjanie dali też legitymację Putinowi, więc nie ma o czym gadać. Porównywanie
            sytuacji państwa zniewolonego, okupowanego jakim był PRL i obecnej Rosji -
            państwa któremu nikt niczego nie narzuca jest nieporozumieniem świadczącym o
            całkowitym chaosie i zagubieniu panującym w Twojej głowie.
            • eva15 Re: Rządy, a jakże, rządy 29.08.05, 12:48
              AAA, czyli na Białorusi i w Rosji są wolne demokratyczne wybory. Czyli ludzie
              sami wybierąją kogo chcą, kto IM się podoba (!!!)

              No to po co Polska się tam wtrąca, poucza, mówi, co mają robić, ko wybierać i
              jak żyć?
              • aramba Re: Rządy, a jakże, rządy 29.08.05, 12:54
                Droga Evo, 15 zreszta,

                czy uwazasz, ze kadencyjnosc rzadow jest warunkiem demokracji?
              • indris Po co się Polska wtrąca ? 29.08.05, 12:54
                Po to, żeby obalić Łukaszenkę. Może na zamówienie amerykańskie, a może z
                misjonarskiego zapału niektórych Polaków. Może zresztą i jedno i drugie.
              • kpt.klops Re: Rządy, a jakże, rządy 29.08.05, 12:55
                BBB, wolne wybory były tylko raz, to nie jest żadna demokracja.
                Napisałem o tym wyraźnie.
                • eva15 Re: Rządy, a jakże, rządy 29.08.05, 13:24
                  kpt.klops napisał:

                  > BBB, wolne wybory były tylko raz, to nie jest żadna demokracja.
                  > Napisałem o tym wyraźnie.

                  No a w USA przynajmniej raz w sposób namacalny nie było wyboru prezydenta
                  wskutek wolnych wyborów lecz wskutek decyzji sądu. Po za tym do wyborów NIE
                  jest w stanie startować NIKT, kto nie jest milionerem, czyli niewielu tylko
                  Amrerykanów może realizowaś swoje czynne prawo wyborcze.

                  Czy to jeszcze jest demokracja czy już nie?
                  • aramba Re: Rządy, a jakże, rządy 29.08.05, 13:27
                    Nie manipuluj Evo, zreszta 15 - nawet jesli zalozyc, ze cos tam bylo na rzeczy
                    z poprzednimi wyborami (raczej nie bardzo - wynikl spor i jego rozstrzygnieciem
                    zajal sie niezawisly sad - o wiele bardziej niezawisly niz w Polsce, o tak
                    przez Ciebie kochanej Rosji nie wspominajac), to wyniki ostatnich wyborow
                    dowiodly, ze Bush nie zostal jednak uznany przez Amerykanow za uzurpatora.
                • eva15 Re: Rządy, a jakże, rządy 29.08.05, 13:28
                  kpt.klops napisał:

                  > BBB, wolne wybory były tylko raz, to nie jest żadna demokracja.

                  No ale skoro tak, to jest spełniony ten sam warunek jaki był w przypadku rządu
                  londyńskiego.
                  • kpt.klops Re: Rządy, a jakże, rządy 29.08.05, 14:00
                    Piszesz kompletne głupoty. Naprawdę zastanów się nad sobą.
                    Rząd londyński nie miał wpływu na to co się działo w kraju. Jakby miał, to by
                    na pewno czym prędzej przeprowadził wolne wybory. Zakończył swoją misję jak
                    tylko w Polsce się odbyły wolne wybory (prezydenckie w 1990 roku).
                    Obecna Rosja i Białoruśc przypominają schyłkowe lata PRL. To nie jest żadna
                    demokracja tylko jej bardziej (w Rosji) i mniej (na Białorusi) udana imitacja.
                    • eva15 Re: Rządy, a jakże, rządy 29.08.05, 14:31
                      opieram sie na tym, co ty piszesze i konkluduję. Gdy twierdzisz, że były tam
                      wolne wybory to ja pytam, czemu się do nich wobec tego wtrącać. Gdy ty mi na to
                      odpowiadasz,no tak ale byly tylko raz, a teraz już im swobodnie wybierać nie
                      wolno, to ja twierdzę, że to sytuacja jak za komuny w Polsce. Czyli można pomóc
                      biedakom w zorganizowaniu rządu emigracyjnego.
                      • kpt.klops Re: Rządy, a jakże, rządy 29.08.05, 16:27
                        eva15 napisała:

                        > opieram sie na tym, co ty piszesze i konkluduję.
                        ...
                        > ja twierdzę, że to sytuacja jak za komuny w Polsce. Czyli można pomóc
                        > biedakom w zorganizowaniu rządu emigracyjnego.

                        Zgodnie z Twoją logiką z Łukaszenką na czele.
                        Gratuluję błyskotliwej inteligencji i kończę dyskusję bo szkoda czasu.

              • warszawa35 Re: Rządy, a jakże, rządy 29.08.05, 13:54
                Hitler takze zostal wybrany w ABSOLUTNIE WOLNYCH wyborach, nie wiesz tego ?
                A milosnicy lewicy (SLD,SLDP,Lepperii, etc.,) nie pamietaja hasla PPR'u -
                "wladzy raz zdobytej - nie oddamy nigdy" ?
          • wujcio44 Re: Rządy, a jakże, rządy 29.08.05, 13:57
            va15 napisała:

            > kpt.klops napisał:
            >
            > > Białoruski rząd emigracyjny nie ma sensu bo byłby on pozbawiony - tak jak
            >
            > >rząd Łukaszenki - demokratycznej legitymacji. Nasz rząd londyński był
            > >kontynujacją legalnego, przedwojenego rządu polskiego
            >
            > A tam, rząd londyński też po 4 latach dawno był pozbawiony legitymacji, bo
            > chyba nie myślisz, że był wybrany raz na zawsze, na wieki wieków amen

            Biedna kobieto. Poczytaj sobie przedwojenną konstytucję. Rząd emigracyjny był, w
            jej świetle, najzupełniej legalny.
      • aramba Re: rządy emigracyjne dla każdego 29.08.05, 12:05
        Droga Evo, 15 zreszta,

        od kilku tygodni czytam Twoje posty z rosnacym zdumieniem. Kilka razy juz
        zamierzalem nawet wdac sie z Toba (ponownie) w dyskusje, ale po pewnym
        zastanowieniu odpuscilem. Mozna powiedziec, ze posuchalem Twojej opinii
        wyrazonej bodajze w dyskursie z Wasylemzlym, jednym z Twoich najwierniejszych,
        sojusznikow, ze nie powinno sie rozmawiac z.... juz na pewno przypomnisz sobie
        z kim.

        Z czego jednak wynika moje zdumienie - otoz pomijam juz fakt, ze - wybacz
        okreslenie - madrzac sie na wszelkie mozliwe tematy, unikasz jednak dyskusji na
        zasadzie argument-argument, albo w ogole nie odpowiadasz, jak bylo to (mimo
        ponawianych prosb) w przypadku ostatniej naszej rozmomy, ktora toczylismy
        jakies 3 lub 4 tygodnie temu, albo odmawiasz innym dyskutantom wiedzy na
        wszelkie mozliwe tematy (pomijam tu przypadki, gdy ktos Cie obraza; no i tacy
        sie zdarzaja), tak jakbys to Ty wlasnie stala u zrodla wiedzy objawionej.
        Zastanawiaja mnie jednak dwie sprawy: coraz wiekszy ladunek agresji
        (frustracji? niby dlaczego?) jakie zawieraja Twoje wypowiedzi - przykladem, nie
        dajace sie w zadnym wypadku zaakceptowac Twoje najzwyczajniej chamskie posty
        dotyczace Andzeliki Borys. Nawet jesli sadzisz - Pan Bog jeden raczy wiedziec
        dlaczego - ze jest ona agentka CIA, FBI, polskiego wywiadu i kogo tam jeszcze,
        to nic nie upowaznia Cie do tego typu pismactwa.

        Inna rzecz, to potepianie przez Ciebie w czambul polityki panstwa polskiego
        zarowno wobec Bialorusi jak i Rosji. Rzecz jasna mozesz wyrazac poglad, ze jest
        ona calkowicie bledna, a jedynym rozsadnym wyjsciem jest przyjecie
        postawy "ruki pa szwam" w dialogu (wciaz jednak dialogu) z administracja Putina
        i rezymem Lukaszenki. Jednak wydaje mi sie, ze Twoj punkt widzenia coraz mniej
        (jesli w ogole kiedykolwiek) wynika z checi promowania rozumianej tak jak Ty ja
        rozumiesz polskiej racji stanu, a coraz bardziej (byc moze od zawsze zreszta) z
        coraz bardziej agresywnie wyrazanego antypolonizmu. Nie chce bys poczula sie
        dotknieta, ale to co wypisujesz na forum, to punkt widzenia renegata. Zaluje
        bardzo, ale wpisujesz sie w dlugi ciag tych (niektorzy magnaci-zdrajcy,
        ugodowcy, ktorym tez jakos nie wyszlo z Wielopolskim na czele, narodowcy od
        Dmowskiego, faszysci z Boleslawem Piaseckim, komunisci z roznymi tam renegatami
        wlasnie u steru), ktorzy probowali udowadniac, ze nie ma to jak sojusz z Rosja,
        ZSRR, Rosja. Zauwaz, ze sytuuje Cie to w takiej dziwacznej pozycji, ze Twoimi
        sojusznikami na forum sa w zasadzie tylko udzielajacy sie tu Rosjanie, ktorzy
        przeciez nie maja zadnego powodu, by kierowac sie w wypowiedziach interesem
        Polski, a wiele powodow, by najzwyczajniej schlebiac Twojemu "rozsadkowi".

        Mysle, ze na zakonczenie przypomne Ci (dawno, dawno temu juz ten cytat do
        Ciebie wlasnie i Twoich rosyjskich przyjaciol typu Nikola Piterski, Naf-Naf,
        CCCP3 i tam paru innych skierowalem) to, co bodajze w roku 1967 powiedzial A.
        Slonimski (ostatni zreszta specjalizujesz sie w cytatach z lat szescdziesiatych
        ubieglego stulecia), wzbudzajac niewyobrazalna wrecz wscieklosc
        towarzysza "Wieslawa" w zwiazku z wychwalaniem arambskich sojusznikow ZSRR
        prowadzacych wojne przeciwko wcale przeze mnie nie kochanemu Izraelowi: kazdy
        Polak powinien kochac swoja ojczyzne, ale dlaczego mialby nia byc Egipt?"
        • eva15 Re: rządy emigracyjne dla każdego 29.08.05, 13:19
          Na tyle nadętego patriotyzmu, wysokich tonów, wzlotów duchowych i wielkich
          uniesień trudno cynicznemu pragmatykowi odpowiedzieć. Twój świat nie dopuszcza
          ani paraboli, ani satyry, ani ironii - jesteć nadęty jak na 1.majowej akademii.

          Już sam fakt postawienia mnie w rzędzie najczarniejszych postaci polskiej
          historii (magnatów regentów, narodowców i oczywiście,a jakże i faszystów)
          onieśmiela mnie silnie i nie wiem nawet, czy mam prawo głosu.Zresztą nie wiem
          czy mam się bronić jako magnat-regent czy jako faszysta, czy może two in one. I
          to wszystko to spada na mnie tylko dlatego, że mam odmienny punkt widzenia niż
          ty.

          No, no. Widząc do jakich kwiatków może doprowadzić demokracja, dając KAZDEMU
          prawo swobodnego otwarcia buzi i produkowania nią decybeli, jestem coraz
          bardziej za oświeconą monarchią. Ta ma więcej dobrego smaku i potrafi
          ustanowić granice dla wszelkiego trash.

          > przykladem, nie dajace sie w zadnym wypadku zaakceptowac Twoje najzwyczajniej
          >chamskie posty dotyczace Andzeliki Borys. Nawet jesli sadzisz - Pan Bog jeden
          >raczy wiedziec dlaczego - ze jest ona agentka CIA, FBI, polskiego wywiadu i
          >kogo tam jeszcze, to nic nie upowaznia Cie do tego typu pismactwa.

          Drogi nadęty głuptasiński ja mam poczucie humoru. Nie mniej jednak, co za dużo
          to niezdrowo. Choć raz udokumentuj twoje inwektywy i podaj gdzie piszę
          po "chamsku" o Anżelice jako o agencie CIA, FBI i polskiego wywiadu. Daj mi
          choć jeden skromny dowód na to, że twoje wynurzenia nie są skutkiem stanu
          ciężkiego zaburzenia.

          Jak narazie wszystko wskazuje na to, że właśnie określenie stosowane przez
          znienawidzonych przez ciebie Rosjan, najlepieu oddaje twoj stan:

          каждый по своему с ума сходить



          • aramba Re: rządy emigracyjne dla każdego 29.08.05, 13:44
            eva15 napisała:

            > Na tyle nadętego patriotyzmu, wysokich tonów, wzlotów duchowych i wielkich
            > uniesień trudno cynicznemu pragmatykowi odpowiedzieć. Twój świat nie
            dopuszcza
            > ani paraboli, ani satyry, ani ironii - jesteć nadęty jak na 1.majowej
            akademii.

            Przyjmuje Twoja parabole, ironie i satyre (to o tej 1-szo majowej akademii
            zapewne). Zapewniam Cie, ze moj swiat dopuszcza o wiele wiecej niz Ty jestes
            sobie w stanie wyobrazic.

            >
            > Już sam fakt postawienia mnie w rzędzie najczarniejszych postaci polskiej
            > historii (magnatów regentów, narodowców i oczywiście,a jakże i faszystów)
            > onieśmiela mnie silnie i nie wiem nawet, czy mam prawo głosu.Zresztą nie wiem
            > czy mam się bronić jako magnat-regent czy jako faszysta, czy może two in one.

            Zakuje, ze nie zrozumialas - nie jestes, rzecz jasna ani magnatem-zdrajca, ani
            zapewne faszysta - tyle tylko, ze na pewne tematy myslisz w podobny sposob i
            tyle.

            > to wszystko to spada na mnie tylko dlatego, że mam odmienny punkt widzenia
            niż
            > ty.
            >
            > No, no. Widząc do jakich kwiatków może doprowadzić demokracja, dając KAZDEMU
            > prawo swobodnego otwarcia buzi i produkowania nią decybeli, jestem coraz
            > bardziej za oświeconą monarchią. Ta ma więcej dobrego smaku i potrafi
            > ustanowić granice dla wszelkiego trash.

            Dokladnie to samo mozna powiedziec o Twoich pogladach i krzyku, ktory podnosisz
            nawet nie uzywajac caps locka.

            > > przykladem, nie dajace sie w zadnym wypadku zaakceptowac Twoje najzwyczaj
            > niej
            > >chamskie posty dotyczace Andzeliki Borys. Nawet jesli sadzisz - Pan Bog je
            > den
            > >raczy wiedziec dlaczego - ze jest ona agentka CIA, FBI, polskiego wywiadu
            > i
            > >kogo tam jeszcze, to nic nie upowaznia Cie do tego typu pismactwa.

            O

            > Drogi nadęty głuptasiński ja mam poczucie humoru. Nie mniej jednak, co za
            dużo
            > to niezdrowo. Choć raz udokumentuj twoje inwektywy i podaj gdzie piszę
            > po "chamsku" o Anżelice jako o agencie CIA, FBI i polskiego wywiadu. Daj mi
            > choć jeden skromny dowód na to, że twoje wynurzenia nie są skutkiem stanu
            > ciężkiego zaburzenia.

            Po pierwsze nie wydaje mi sie, zebym poslugiwal sie inwektywami. Po drugie, byl
            taki artykul o Andzelice Borys bodajze w duzym formacie. W dyskusji
            wypowiadalas sie wyjatkowo ordynarnie na temat wygladu Pani Borys. Nigdzie nie
            napisalem, ze piszesz doslownie, ze p. Borys jest agentka obcego wywiadu.
            Napisalem tylko, ze: Nawet jesli sadzisz - Pan Bog jeden raczy wiedziec
            dlaczego - ze jest ona agentka CIA, FBI, polskiego wywiadu i kogo tam jeszcze,
            to nic nie upowaznia Cie do tego typu pismactwa.

            No, a jesli tak nie sadzisz, to wlasciwie o co Ci chodzi? Skoro Lukaszenko to
            taki gigant wybrany demokratycznie, to Borys chyba tez. No chyba, ze... da capo
            al fine.


            > Jak narazie wszystko wskazuje na to, że właśnie określenie stosowane przez
            > znienawidzonych przez ciebie Rosjan, najlepieu oddaje twoj stan:

            Moja droga Evo 15 - nie imputuj mi nienawisci do Rosjan, bo to bzdura. Nie
            mniej jednak za panstwen rosyjskim faktycznie nie przesadzaj.

            > каждый по сво
            > ему с ума сход
            > ;ить

            Widze natomiast, ze Twoja milosc do Rosji wyraza sie rowniez i w taki sposob.
            Twoja sprawa, chociaz ja do Ciebie po rosyjsku nie pisze, to i Ty sobie daruj.

            Nie wiem kto tu "s uma saszol", ale z cala pewnoscia wiem komu brakuje
            kindersztuby. No, ale jak ktos ma dopiero 15 lat...

            • eva15 Re: rządy emigracyjne dla każdego 29.08.05, 14:38
              Głuptasiński, znajdź post z moją rzekomo ordynarną wypowiedzią odnośnie wyglądu
              pieknej Anpeżeliki, jej przynależności do CIA ect.. albo się nie dziw, że to
              moja ostatnia reakcja na płody twojej wyobraźni.
              • aramba Re: rządy emigracyjne dla każdego 29.08.05, 15:38
                Mea Culpa - (w koncu sie dokopalem) to Twoj kumpel kropekuk. Reszta sie,
                niestety, zgadza. Zal mi Cie. A z gluptasinskim to sobie wyskakuj do swoich
                rodzicow. Moze Cie w koncu chociaz naucza tego, co to znaczy dyskutowac. Mozesz
                tez poprosic Twoich znajomyc lekarzy. Biedactwo - napisz cos jeszcze o
                kolarstwie - to tez byl ostatnio Twoj popisowy wyskok.
                • eva15 Re: rządy emigracyjne dla każdego 29.08.05, 16:11
                  Doceniam, że potrafisz się przyznać do błędnego oczerniania, to rzadkie na tym
                  forum. W zamian spełniam twą prośbe i znów piszę o kolarstwie podając ci jeden
                  z wielu najnowszych linków o dopingu Armstronga.

                  news.bbc.co.uk/sport1/hi/other_sports/cycling/4175650.stm
                  • aramba Re: rządy emigracyjne dla każdego 29.08.05, 16:32
                    Poczekamy na proces z ta gazetka?

                    Dziekuje bardzo za docenienie, ale po gluptasinskim juz mi wystarczy i Twoich
                    "docenien" i Ciebie w ogole.
                    • eva15 Re: rządy emigracyjne dla każdego 29.08.05, 16:34
                      aramba napisał:

                      > Poczekamy na proces z ta gazetka?
                      >
                      > Dziekuje bardzo za docenienie, ale po gluptasinskim juz mi wystarczy i Twoich
                      > "docenien" i Ciebie w ogole.

                      Szczerze na to liczę.
                      • eva15 Re: rządy emigracyjne dla każdego 29.08.05, 16:38
                        Post mi uciekł, więc jeszcze raz:

                        Szczerze na to liczę, że zostawisz mnie w spokoju. A głuptasiński jesteś, to
                        fakt, nie inwektywa. Gdybyś nie był, najpierw byś sprawdził, co piszę, a nie
                        rozpętywał wielką burzę w szklance wody pod złym adresem.
                        • aramba Re: rządy emigracyjne dla każdego 29.08.05, 16:40
                          Akurat o to najmniej mi chodilo. Raczej o Twoje renegackie poglady, ale co tam...
                      • aramba Re: rządy emigracyjne dla każdego 29.08.05, 16:39
                        Nie znaczy to, ze nie bede w przyszlosci odnosic sie do Twoich wypowiedzi (na to
                        akurat nie licz). Natomiast z pewnoscia nie bede sie wdawac w zadne dyskusje z
                        Toba. Troche szkoda - pochodzimy z jednego kraju (chyba, ze sie i tu myle),
                        mieszkamy w jednym kraju, a jednak roznimy sie i to - jak sie okazuje - nie
                        tylko pogladami i nie przede wszystkim pogladami.
                        • eva15 Re: rządy emigracyjne dla każdego 29.08.05, 16:46
                          Różnimy się głównie tym, że ja nie próbuję cię bezpodstawnie obrażać ani
                          atakować oraz tym, że akceptuję fakt, iż widzisz świat zupełnie inaczej niż ja.
                          Dla mnie twoje poglądy to skutek wolności słowa, dla ciebie moje to powód do
                          niewybrednych ataków.

                          Wróc do twojego 1. postu, zobacz, kto zaczął i w jakim tonie.
                          • aramba Re: rządy emigracyjne dla każdego 30.08.05, 15:07
                            Przepraszam, ale niby w ktorym momencie tak bardzo Cie urazilem? Z
                            niecierpliwoscia czekam na wskazowke.
                          • aramba Re: rządy emigracyjne dla każdego 30.08.05, 18:48
                            Zajrzyj, z laski swojej, do swojej skrzynki.
          • aramba Re: rządy emigracyjne dla każdego 29.08.05, 13:46
            Droga Evo, 15 zreszta. Zanim zaczniesz sie znowu z pewnoscia godna lepszej
            sprawy wypowiadac, to poczytaj sobie przepisy konstytucji z roku 1935 i wtedy
            dopiero powroc do dyskusji.
    • herr7 radykał Radziwinowicz 29.08.05, 08:12
      Ponoć proponuje zakaz wjazdu na teren Unii dla białoruskich sportowców-
      ulubieńców Łukaszenki. W ten sposób ma nadzieję Łukaszence dopiec. Takie
      pomysły mają polskie "elyty". Strach pomyśleć że minister "o obco brzmiącym
      nazwisku" może zechcieć z tym pomysłem polecieć do samej Brukseli.
      • efg a twoje logo nie jest "obco brzmiące ?" 29.08.05, 10:07
        reformuj se swoje landy
    • remik.bz Biedni Białorusini 29.08.05, 09:32
      Białorusinom należy dziś współczuć. To biedny naród. Biedny przede wszystkim w
      sferze "mentalnej" ( ale również materialnej). Nie mają własnych elit
      intelektualnych niestety. Nie ma się wiec kto u nich upomniec o godne życie.No
      cóż , komuna zrobiła tam na Bialorusi niesamowite spustoszenia. My oczywiscie
      możemy i musimy im pomagać. Głównie przyciągając młodzież białoruską
      do "zachodniej cywilizacji". Chociażby poprzez ułatwienia w dostępie na nasze
      wyższe uczelnie i dobre lobbowanie w UE w sprawie tegoż kształcenia na
      innych "zachodnich" uczelniach. W końcu , gdy Białoruś będzie miała własne
      elity , to sytuacja z Ukrainy musi się powtórzyć. A dla nas korzyścią
      będzie "dobry sąsiad".
    • remik.bz Re: Łukaszenko przejął związek a chce jeszcze kase 29.08.05, 12:05
      Lukaszenka robi wszystko ,aby jeszcze przejac majatek zwiazku
      Tak pisze o tym "Rzeczpospolita";

      "Konsekwencją, odmowy współpracy ( Polskiego Rządu z nowymi "władzami ZPB"- mój
      dopisek) jest groźba: jeśli Polska nie da pieniędzy, to białoruskie państwo
      przejmie kilkanaście domów polskich, a kilkadziesiąt milionów dolarów pójdzie w
      błoto. Grozi, że zachwieje się cały program nauczania języka polskiego, że
      setki dzieci napotkają ze strony białoruskich władz poważne utrudnienia w
      wyjeździe na kolonie czy na studia do Polski. Ale nie można dopuścić do
      sytuacji, w której Łukaszenko będzie kierował polskim związkiem i białoruskimi
      Polakami - za polskie pieniądze."

      I co na to obrońcy tego miłujacego wolnosc i demokracje Łukaszenki ? Toż on nie
      tylko "tyran" ,ale jeszcze pazerny na cudze pieniądze.

    • indris A mieli przejąć Amerykanie ? 29.08.05, 12:24
      Za pośrednictwem ich osła trojańskiego, czyli warszawskiego rządu ? Zamiary
      zrobienia ze Związku POlaków antyłukaszenkowskiej V kolumny były zbyt wyraźne.
    • ronlen2 Re: Łukaszenko przejął związek 29.08.05, 12:30
      A to wszystko przez Lesia i Kwacha, ktorzy wmieszali sie w wewnetrzne sprawy
      Ukrainy i pomogli za kazda cene Juszczence. Skoro 100 tys ludzi wystarczylo,
      zeby zmienic rzad w wielkiej Ukrainie, co moze 400 tys Polakow w malej
      Bialorusi. I Lukaszenko wystraszyl sie.
      Dziwi mnie, ze zaden z forumowiczow nie dostrzegl zwiazku pomiedzy zabiegiem a
      skutkiem. Blokady drog itd. nic nie przyniosa. Nalezalo myslec wczesniej. A
      taki Lesio jest bardzo madry. Zyje jak krol, a cene za to placa inni, najpierw
      polscy podatnicy, teraz Zwiazek Polakow.
      Polcy liczyli, ze pomagajac Juszczence zyskaja chlopca od brudnej roboty, ktory
      by za nich darl koty z Ruskimi. I co? Jakos nie spieszy sie, zeby cos zrobic na
      Bialorusi. Pomoc glupich Polakow wzial, nic za to nie da. I TAKA TO JEST POLSKA
      POLITYKA.
      • bazyliszek4 Re: Łukaszenko przejął związek 29.08.05, 15:37
        ronlen2 napisał:

        > A to wszystko przez Lesia i Kwacha, ktorzy wmieszali sie w wewnetrzne sprawy
        > Ukrainy i pomogli za kazda cene Juszczence. Skoro 100 tys ludzi wystarczylo,
        > zeby zmienic rzad w wielkiej Ukrainie

        trochę więcej niż 100 tys. dokładnie 15 115 712...
    • maariuss Radziwinowicz jak dobry propagandzista 29.08.05, 15:47
      Opis polonijnych szwarccharakterów-sprzedawczyków:
      Rys ogólny:
      "ludzie Łukaszenki", "absolutnie podporządkowani", "zależni od reżimu"
      Trochę ciepłych słów:
      "większość z nich rozmawiała po rosyjsku"
      "wielu, żegnając się nie przyklękało"
      "po cerkiewnemu schylało się w głębokim ukłonie"
      "nie śpiewali też popularnych pieśni kościelnych"
      "a przecież polskie kościoły na wschodzie są zawsze bardzo rozśpiewane"
      "nie odśpiewali "Roty"
      "szyderczo roześmiani"
      O wybranym przewodniczącym:
      "człowiek nieporadny"
      "wystraszony"
      "dyrektor szkół wiejskich"
      "bezradny"
      "szukający pomocy"
      Opis tych dobrych, patriotów:
      "siwobrody Leon Podlach, poeta i działacz związku, na próżno krzyczał"
      "dziewięciu młodych ludzi z ZPO"
      Delegaci to służalcze, niekatolickie, rosyjskie gnidy, które nie wiedzą kiedy
      przyklęknąć (patrz epitety wyżej). I tu nagle autor dokonuje zwrotu, ukazując,
      że za tą fasadą kryje się tragiczny obraz przykładowego poczciwiny-delegata,
      który:
      "błagał", "kompletnie się rozkleił", "ocierał chusteczką
      łzy", "szlochał", "chciałb jeździć", "pytał roztrzęsiony".
      No ale litość litością a reporter powinien zachwać czujność i przetastować jak
      ten nieszczęśnik mówi po polsku, czy klęką odpowiednio, śpiewa (a przecież
      polonie na wschodzie mamy rozśpiewaną), czy zna rotę (a tak nawiasem ilu z Was
      zna?)?
      Dalej:
      "delegaci są przekonani, że żaden z nich nie dostanie teraz wizy polskiej".
      No nie, podejrzewać polskich polityków o taką małostkowość i mściwość.
      Chociaż porównanie na łamach GW "czysto polskiej rodziny" z "ministrem spraw
      zagranicznych o obco brzmiącym nazwisku" było co najmniej nietaktem.

      No to teraz teamowi Andżeliki Borys Radziwinowicz roboty dodał. Żeby teraz
      głupio nie wypaść muszą się trochę pieśni kościelnych nauczyć, z polsiego
      podszkolić, trochę liturgii kościelnej pouczyć. Bo coś nie wierzę, że
      reprezentują w tym względzie drugą jakość. To się nazywa niedźwiedzia przysługa
      Panie Radziwinowicz.
      • eva15 Re: Radziwinowicz jak dobry propagandzista 29.08.05, 16:22
        Bardzo dobre. Podziwiam, że chciało ci się zrobić taką analizą. Ja nie mam tej
        cierpliwości, szybko przechodzę do wniosków i później mam od różnych
        forumowiczów pretensje, że nie poparłam tego dowodami.
        Zrobiłeś dobrą analizę tekstu, warto ją skopiowaś na przyszłość.
        • jankowski1960 Re: Radziwinowicz jak dobry propagandzista 29.08.05, 17:37
          ZPB jest organizacja Polakow, ale obywateli bialoruskich , a nie polskich i
          jako taka podlega prawu bialoruskiemu. Ostatnio bylem na granicy i na moscie
          namalowany jest szlaczek, do ktorego obowiazuje prawo polskie... tak, tak..))
          • janosik6 odpie..ie sie od Bialorusi co was to obchodzi 04.09.05, 10:46
            Tak bolejecie o polskojezycznych na Bialorusi ?
            Wezcie i przyduscie tych popapranych polaczkowatych politykow aby przeglosowali
            w sejmie aby polacy zza wschodniej sciany bez wyjatku ale to wszyscy ..
            wszyscy dostali polskie obywatelstwo.
            Gdyz jak na razie ,to polaczki sejmowe z polski mieszaja sie do obywateli
            bialorusi wyznania katolskiego <<macicieli na scenie bialoruskiej >>..
            Gdyz takim pojeba z polski nie moze zmiescic sie w tej jego rozpedalonej i
            sprzedajnej glowie ze moze ktos byc przywodca jakiegos panstwa i nie kochac
            ameryki i nie byc namaszczonym przez jakiegos rozpedalonego w czarnej sukience
            koloratkowego.

            Polaczki ubzdurali sobie ze zrobia porzadek w europie przy poparciu ameryki tzn
            tego przyglupa busha...
            Jak na razie katopolandia wychodzi na wielkim minusie na tej przyjazni...
            A cierpia na tym zwykli zjadacze chleba i tak gowno majacy do gadania w tym
            rozklekotanym i sprzedajnym zlodziejskim panstwie i jednymz najbardziej
            zadluzonych panstw swiata.................................
            I te golsasy chca i uczyc i poprawiac inne narody....koniec swiata.........
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka