Gość: Pichciarz
IP: *.nyc.rr.com
14.11.03, 22:36
Wiadomo: moczy się mięsa, niektóre ryby, podroby i co tam jeszcze. W czym?
Oczywiście woda. Ale są lepsze sposoby.
MLEKO. Zwłaszcza pełne. Wyciąga szybko różne chemiczne posmaczki, sól. N.p.
Sszynka z puszki wymoczona w mleku przez 24 godz. staje się niezwykle
delikatna w smaku. Kiedyś moczyło się tak śledzie solone, wyciągało to sól
dużo szybciej.
JOGURT. Też doskonały środek podobnie jak mleko, ale jednocześnie lekko
marynuje i w wypadku mięs, kruszeje. Z przyprawami jest to typowa marynata
hinduska.
PIWO. Też do mięs, kruszeje je i przyprawia.
Coś więcej? Może sok z granatów, z kiszonej kapusty? Co tam jeszcze? Macie
pomysły?