Dodaj do ulubionych

smutno mi :(

17.12.09, 18:54
czuję się jakoś tak... pusto :( bez sensu :( i nawet weekend mnie mało cieszy.
Obserwuj wątek
    • cookie_monsterzyca Re: smutno mi :( 17.12.09, 18:55
      chcesz pierniczka? :*
      • 2szarozielone Re: smutno mi :( 17.12.09, 18:59
        chcę :) sama piekłaś?

        • cookie_monsterzyca Re: smutno mi :( 17.12.09, 19:06
          no coś Ty :)
          Chciałam sobie brownie upiec 2 dni temu, ale mi się wena ulotniła, a bez weny nie wyjdzie :)

          Kupne pierniczki w czekoladzie :)
          • 2szarozielone Re: smutno mi :( 17.12.09, 19:14
            ja miałam wenę i ugotowałam gar dziwnej zupy ;)
    • conena Re: smutno mi :( 17.12.09, 19:00
      bo końcówka roku czerstwa jest. a końcówka roku 2009 przejdzie do historii jako
      najczerstwiejsza z czerstwych.
      • 2szarozielone Re: smutno mi :( 17.12.09, 19:02
        właśnie tak mi się zdaje, że nadciąga dół noworoczny...

        a czemu Twoja końcówka taka najczerstwiejsza na świecie?
        • cookie_monsterzyca Re: smutno mi :( 17.12.09, 19:05
          dobrze Ci się zdaje niestety :/
          • 2szarozielone Re: smutno mi :( 17.12.09, 19:08
            Na szczęście sam Sylwester i Nowy Rok rysują się znakomicie... może nie będzie
            tak, jak ostatnio - kiedy cały 01.01 przeryczałam ;)
            • cookie_monsterzyca Re: smutno mi :( 17.12.09, 19:20
              U mnie ten Sylwester i Nowy Rok były udane jak nigdy, była fajna domówka, ja byłam zakochana i szczęśliwa .

              Teraz- podejrzewam, że będzie do dupy z kolei, bo nie mam nic kompletnie zaplanowanego na te dni, nie mam z kim ich spędzić, będę w pracy w Nowy Rok więc nawet nie będę mogła się upić sama na smutno w Sylwestra :>
              • 2szarozielone Re: smutno mi :( 17.12.09, 19:26
                U mnie... impreza w sumie udana, ale bardzo trudna rozmowa z facetem, którego
                kochałam i pewnie nadal kocham. I mi się w Nowy Rok przypomni, że kocham ;) Ale
                będę daleko i z silną obstawą, która mi w razie potrzeby da w łeb i kopnie w
                tyłek...

                Ale ogólnie sylwestry miałam prawie zawsze koszmarne (nieprawdopodobnie aż), to
                straszna tradycja - taka przymusowa impreza :) Nie łam się, myśl konstruktywnie
                i sobie w Sylwestra zaplanuj przełomowe zmiany na nowy rok. Żeby szczęście
                znaleźć :)
            • conena Re: smutno mi :( 17.12.09, 19:24
              mi się wszystkie rzeczy martwe wyzłośliwiają jednocześnie i już trochę tego za
              dużo. żywe osobniki też mi dokładają do pieca. minął mi etap, że się śmiałam z
              różnych dziwnych zdarzeń, minął etap robienia wielkich oczu, minął etap
              wkurzania się, wchodzę w etap, w którym coraz trudniej mi się wstaje, bo każdego
              ranka zastanawiam się - co dzisiaj?
              nikt nie mówił, że będzie łatwo, ale ileż można:/
              • 2szarozielone Re: smutno mi :( 17.12.09, 19:32
                chcesz trochę dziwnej zupy? :(
                • conena Re: smutno mi :( 17.12.09, 19:35
                  jak dziwna to wolę nię;-)
                  • 2szarozielone Re: smutno mi :( 17.12.09, 19:45
                    no to nie :) sama zjem, tylko mi się po nią nie chce iść...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka