Dodaj do ulubionych

NIE ODAMY GUZIKA.......ktos TO POWIEDZAL

17.09.05, 18:00
nie nie odali razem z mundorem....ODALI CALA POLSKE...nie szukajcie wymuwek
ze ZYDZI winni
Obserwuj wątek
    • bdx65 Wypadałoby się nauczyć polskiego 17.09.05, 18:14
      a dopiero potem po polsku Polaków uczyć - to takie oczywiste!
      • arap1 Re: Wypadałoby się nauczyć polskiego 17.09.05, 18:18
        NU jezeli muj polski zrozumiales...dalej choc daj swoja opinie o GUZIKU
      • eres2 Re: Wypadałoby się nauczyć polskiego 18.09.05, 18:27
        Jakoś nie pouczasz tych licznych forumowiczów-Polaków, którzy częstokroć w
        niewybredny sposób pouczają czy ganią Izraelczyków nie zawsze poprawną
        polszczyzną. Trudno sobie nawet wyobrazić, żeby któryś z nich próbował czynić
        to w jidisz, choćby nawet kiepskim, a o hebrajskim już nawet nie wspomnę.
        • samsone czasami pewnym medcrom to tylko pozostaje 18.09.05, 20:12
          ze tym co sie z ich opiniami nie zgadzaja , bledy gramatyczne wytykaja, czy przypadkiem Gomulka nie biegle po Polsku mowil, a jak z jaruselskim, Walesa mowil jak potrafil i kto z nich w koncu racje mial.
          • bdx65 Re: czasami pewnym medcrom to tylko pozostaje 18.09.05, 20:21
            samsone napisał:

            > ze tym co sie z ich opiniami nie zgadzaja , bledy gramatyczne wytykaja, czy
            prz
            > ypadkiem Gomulka nie biegle po Polsku mowil, a jak z jaruselskim, Walesa
            mowil
            > jak potrafil i kto z nich w koncu racje mial.


            ŻADEN!!!
          • grzegorz1948 Re: czasami pewnym medcrom to tylko pozostaje 18.09.05, 22:50
            Ty tez mowisz biegle po polsku a myslisz po zydowsku.O gomulce nie bede
            dyskutowal bo nie znam jego zyciorysu,ale co do Jaruzelskiego to przy padek
            bardzo znany. Ojciec w kazamatach a synus w ruskim przytulku.Pranie mozgu
            Wojtkowego i juz masz drugiego Rokossowskiego syna warszawskiego kolejarza?????
        • bdx65 Re: Wypadałoby się nauczyć polskiego 18.09.05, 20:20
          eres2 napisał:

          > Jakoś nie pouczasz tych licznych forumowiczów-Polaków, którzy częstokroć w
          > niewybredny sposób pouczają czy ganią Izraelczyków nie zawsze poprawną
          > polszczyzną. Trudno sobie nawet wyobrazić, żeby któryś z nich próbował czynić
          > to w jidisz, choćby nawet kiepskim, a o hebrajskim już nawet nie wspomnę.

          Nic nie zrozumiałeś - nie mam zamiaru obrażać żadnej nacji, natomiast trzeba
          bronić czystości języka, który jest zachwaszczany pseudo neologizmami,
          zbytecznymi anglicyzmami itd.
      • samsone Re: Wypadałoby się nauczyć polskiego 18.09.05, 20:09
        bo po polsku lepiej umiejac, guzika by sie nie oddalo, albo portki bez guzika byly.
        • grzegorz1948 Re:Zeby nie te portki 18.09.05, 22:54
          Zeby nie te portki nawet bez guzikow to bys ty sempie mieszkal na pustyni.
          Dziwne jest tylko jedno ze w Katyniu wlasnie po guzikach pierwszy raz
          zindetyfikowali ciala POLSKICH OFICEROW a wiec guzikow nie oddali:
    • grzegorz1948 Re: NIE ODAMY GUZIKA.......ktos TO POWIEDZAL 17.09.05, 18:28
      A skad mial ten ktos wiedziec ze dwoch krawcow dobierze sie do munduru?
    • marouder Re: NIE ODAMY GUZIKA.......ktos TO POWIEDZAL 17.09.05, 19:10
      Wg oficialnych danych OKW(Ober Komando der Wehrmacht) w wojnie 39r zginelo
      300tys Niemcow i 60 tys Polakow...To nie Irak i nie Izrael
    • grzegorz1948 Re: Chciales to masz! 17.09.05, 19:34
      Powiedz co ma Izrael teraz do powiedzenia,no naturalnie oprocz Dany33-Do
      powiedzenia maja teraz tylko banki w USA w rekach Zydowskich i sa te te same
      banki ktore dawaly Hitlerowi pieniadze na cyklon B- Juz chyba zapomniales o
      MS Luis, juz chyba zapomniales ze nawet za czasow Hitlera nikt was nie chcial
      przyjac z Zydowskich organizacji do Palestyny jako nieroboli chociaz Hitler
      otwarl dla was Kibuze w niemczech zeby was troche przygotowac do uczciwego zycia
      Nie wiesz kto to powiedzial "co nas obchodza Zydzi w Europie"Jestes naprawde
      srobniety Arab
    • antek_cukierman Re: Chciales to masz! 17.09.05, 20:17
      polish-jewish-heritage.org/Pol/wojsko.htm
      www.zchor.org/meirtchak/meirtchak.htm
      ksiegarnia.bellona.pl/index.php?c=cat&cid=75&bid=227&page=8
      • grzegorz1948 Re: Chciales to masz! 17.09.05, 22:54
        Antek podaj cos nie napisane przez Zydow.Wy byscie chcieli tylko linki autorow
        zydowskich.A tak na marginesie napisalem kiedykolwiek na forum ze wszyscy Zydzi
        to szuje?Jedynie jezeli mam cos to wymieniam za co i na kogo osobiscie.
        No coz nawet Hitler mial w swojej generalicji Zydow o o tym wszyscy wiedzieli.
        Nie byla to jednak sprawa narodu ale tak sie zlozylo ze Zydzi za swoje
        nieposluszenstwo Bogu zostali rozsypani po calym Swiecie i czesc z nich
        poprostu poddala sie integracji,co wiazalo sie tez ze sluzba wojskowa
    • polski_francuz Co ty 17.09.05, 20:55
      sie czepiasz arap. Walczyli przegrali. Zdarza sie. jesli chcesz powiedziec, ze
      Polacy byli tchorzami - brak zgody. Jesli chesz powiedziec, ze Polska byla zle
      przygotowana do wojny - pelna zgoda.

      Tego wscieklego psa Hitlera trzeba bylo potem przez 6 lat zabijac. Wiec daj
      spokoj z tanimi prowokacjami.

      Tym bardziej zes sam zolnierz.

      PF
      • antek_cukierman Nie ma dymu bez ognia 17.09.05, 21:00
        Tego nie skomentujesz? Bo to nie jątrzy, a kolega ze spółdzielni, prawda?


        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=29176270
        • polski_francuz Re: Nie ma dymu bez ognia 17.09.05, 21:05
          A mnie tam widziales?

          PF
          • picard2 Re: Nie ma dymu bez ognia 17.09.05, 21:39

            Witaj PF
            Po wakacjach znowu zajrzalem na Forum.Temat o guzikach bardzo mnie
            zaciekawil bo chcialem sie czegos dowiedziec o plk.Beku no i moze
            o Smiglym-Rydzu(bo nawet nie wiem kto to byl).A tu niestety jakies brednie
            Izraelczykow.No ale wszystkiego nie stracilem bo moge Ciebie powitac.
            Do nowego spotkania na tej sieci.


            • polski_francuz Re: Nie ma dymu bez ognia 17.09.05, 21:46
              Witaj Picard,

              pewnie woziles sie na konferencjach? Ja za tydzien do Polski i do Niemiec tez
              jade.

              Piszesz powaznie o Becku czy o Rydzu-Smiglym? Chyba zartujesz sobie, bo dobrze
              wiesz kim byli i czego dokonali (albo czego nie dokonali).

              Jak tam zycie w twojej Picardii? Mniej troche zalalo poczas wakacji i zaczynam
              sie klocic z MAIFem, kto i ile placi. Ze juz nie mowie o cholernym ogrodku,
              ktory musialem pierwszego powakacyjnego tygodnia kosic jak glupi. Podzielilem
              sie nawet doswiadczeniami na watku "Jak to dobrze miec dom"...

              Pozdro

              PF
              • picard2 Re: Nie ma dymu bez ognia 17.09.05, 22:13
                Wiem kim byl Beck ale naprawde nie wiem nic o Smiglym-Rydzu.MAAIF jest bardzo
                wolny ale w koncu placi jesli mu sie przedstawia rachunki. Ja tez mialem
                "katastrofy naturalne" i po paru miesiacach doszedlem do swojego.
                • polski_francuz Re: Nie ma dymu bez ognia 18.09.05, 03:08
                  Rydz-Smigly - wodz naczelny WP z 39 roku. Uciekl jeszcze we wrzesniu przez
                  Zaleszczyki do Rumunii. Potem go trapily wyrzuty sumienia i dalej juz nie
                  pamietam. Jeden z architektow porazki wrzesniowej.

                  PF
                  • krystian71 Re: Nie ma dymu bez ognia 18.09.05, 11:40
                    18 września 1939 przekroczył granicę z Rumunią, internowany w miejscowości
                    Craiova. 27 października 1939 roku zrezygnował z funkcji Naczelnego Wodza i
                    Głównego Inspektora Sił Zbrojnych. W Craiovej do 14 października, potem
                    przewieziony do rezydencji byłego premiera Rumunii w Dragoslavele. Zbiegł 10
                    grudnia 1940 roku i przedostał się na Węgry. 25 października 1941 roku opuścił
                    Węgry i przez Słowację dotarł do Polski. 30 października w Warszawie, gdzie
                    poprosił o wcielenie go do Związku Walki Zbrojnej w stopniu szeregowego. W
                    konspiracji używał pseudonimu Adam Zawisza.


                    Grób marsz. Rydza-Śmigłego na PowązkachWedług oficjalnej wersji, prawdopodobną
                    przyczyną śmierci był zawał serca, który miał miejsce 2 grudnia 1941. Pochowany
                    przez grupę AK "Baszta" z Mokotowa pod nazwiskiem Adam Zawisza w na Cmentarzu
                    Powązkowskim. W 1994 roku wzniesiono na grobie nowy pomnik z właściwym
                    nazwiskiem
                    • polski_francuz Re: Nie ma dymu bez ognia 18.09.05, 12:01
                      Dzieki Krzysiu. Mnie kolejne przeprowadzki bezbawily wielu dobrych ksiazek.

                      PF
                      • krystian71 to tylko wikipedia :))) 18.09.05, 12:32
                        przeciez nikt takich rzeczy, nie liczac specjalistow nie ma pod reka.
                        A mi w glowie pozostalo tylko niejasne przekonanie o smutnych losach Edwarda
                        Rydza,ktory przekroczyl Zaleszczyki sadzac,ze tak powinien,ze przeniesie walke
                        na Zachod,a zrozumiane to zostalo inaczej,i slusznie,bo
                        przeciez "jego"zolnierze walczyli jeszcze dwa tygodnie w mundurach i przez cala
                        okupacje w mundurach i bez.
                        To taka bardzo ciekawa i pokrecona postac, beneficjent i pieszczoszek sanacji ,
                        gdy przyszlo imponowac damom mundurem i postawa kawalerzysty, w trudnych
                        chwilach zawiodl,ale koniec mial dobry.
                        Ciekaw jestem co musial czuc,on wodz naczelny,gdy stanal przed prostymi
                        chlopakami z konspiracji i poprosil o wcielenie w stopniu szeregowego...
                        • polski_francuz Re: to tylko wikipedia :))) 18.09.05, 13:47
                          Co czul? czul ze jest glupi gnoj niegodny munduru i funkcji ktora na swoje
                          barki wzial. Taki sam gnoj jak krol Stasiu, pie.., ktory niepodleglosc nasza
                          stracil.

                          Nie on jeden byl taki. Nikt nie rodzi sie zolnierzem, jak pisze Simonow, ale
                          kilku dobrych zolnierzy mielismy:

                          Major Sucharski, obronca Westerplatte, przed ktorym generalowie niemieccy
                          salutowali;

                          Major Dobrzanski "Hubal", wariatuncio nasz polski z lasow, ktory munduru nie
                          zdjal bo rozkazu nie bylo;

                          General Kleber, ktory jeszcze pod Kockiem w pzdzierniku szkopom chcial dowalic.
                          Bo im sie dluzej im dowalalo tym mniej ich bylo na potem. Prosta i sluszna
                          logika.

                          Na glupkow i damskich bohaterow szkoda slow innych niz bezbrzezna pogarda.

                          Gdyby to ode mnie zalezalo tym bym ich na ziemi polskiej nie przyjal.

                          Rachelka ma racje, za dobrzy jestesmy.

                          PF
                          • krystian71 Re: to tylko wikipedia :))) 18.09.05, 15:29
                            Na pewno.Sam bym to czul, mniej winni,albo raczej niczemu nie winni palneli
                            sobie w glowe,jak plk Dabek, dowodca obrony Oksywia.
                            Tylko,ze mysle,ze to nie takie proste, on w tym zaleszczyckim momencie
                            zapomnial,ze jest DOWODCA, przez wiele lat byl TYLKO politykiem.
                            A wczesniej byl zolnierzem osobiscie odwaznym, wystarczy w tejze chocby
                            wikipedii preczytac jego zyciorys i zaslugii w wojnie polsko-bolszewickiej.
                            Mysle,ze tu nie strach o wlasna skore wzial gore, ale jakies glupie kunktatacje
                            polityczne,ktore przeprowadzil w swoim umysle jako MINISTER,czlonek Rzadu, nie
                            jako dowodca.Bo Rzad mial pelne prawo, w tej sytuacji opuscic granice panstwa
                            18.09,inaczej spotkal by ich los gen,Okulickiego i jego 16-tu i cisza by
                            zapadla i niktby sie o nich nie upomnial, jak o tych z Katynia i Miednoje.A tak
                            zachowana zostala ciaglosc wladzy i sympatycznie i symbolicznie mogl
                            prez.Walesa swe prerogatywy odebrac z rak prez.Kaczorowskiego, ostatniego
                            Prezydenta Rzadu na Uchodztwie.
                            • polski_francuz Re: to tylko wikipedia :))) 18.09.05, 21:21
                              No na proste pytanie po prostu odpowiedzialem. A nieudacznikow nie lubie. Poza
                              tym nam, à posteriori, latwo wyroki ferowac.

                              We wrzesniu bylo za pozno, cokolwiek by sie robilo. Caly establishment
                              sanacyjny zawiodl. Beck, Rydz i inni.

                              Po zastanowieniu moze Rydz dobrze zrobil. Byl malym czlowieczkiem i zostal
                              skonfrontowany z wielka sytuacja polityczna. I jako maly czlowieczek, na koncu
                              postapil uczciwie.

                              Na tym i innych forach duzo kolegow gra czesto w gry "co by bylo gdyby" piszac
                              o mozliwych i niemozliwych koalicjach z 38 i 39 roku. jeszcze wieksza liczba
                              wyrzuca Francuzom i Anglokom ich zachowanie.

                              Niepodleglosc jest jak zrenica oka i ja na niebezpiecznstwo wystawic to juz
                              dyskwalifikuje ekipe rzadaca wowczas. A stracic, na korzysc wscieklego psa,
                              oszalalego rasisty na to slow brakuje.

                              Wazne by sie historii uczyc. A czy ty myslisz, ze obecne elity wladz sie
                              nauczyly?

                              Czytajac o Rokicie obrazajacego Schrödera zaczynam watpic.

                              Dluga droga nas jeszcze czeka, jesli tak rzeczywiscie jest. Ale moze sie myle.

                              PF

    • krystian71 Re: NIE ODAMY Gazy.......ktos TO POWIEDZAL 17.09.05, 22:32
      ano arap,lechu,wojo i maretino jeszcze dwa miesiace temu
    • bam_buko NIE ODAM GUZIKA.......arap TO POWIEDZAL 18.09.05, 03:16
      chociaz guzik mial do powiedzenia
    • picard2 Do PF i krystiana 18.09.05, 15:40

      Dziekuje za wiadomosci o Smiglym Rydzu.Ja szukalem w Wikipedia
      pod zlym haslem
      • krystian71 ok 18.09.05, 16:37

    • arap1 Re: NIE ODAMY GUZIKA.......ktos TO POWIEDZAL 18.09.05, 18:04
      CO TO DOTYKAJAC BOLACY ROZDZIAL HISTORII R.P......narazasz sie na atak ze
      strony patriotow zagranicznych..przecierz nie ja wymyslilem ten (GUZIK) to
      bunczuczne wypowiedzi rzadu uwczesnej POLSKI..po drugie walkujecie temat
      zydowski na FORUM..obrazajac nas i nasze tradycje i nasza HISTORJE...piszac ten
      watek nie chcialem obrazic uczucia polakow w POLSCE ..to jest smutna no zawsze
      czastka waszej historii chcecie albo nie..TE FALSZYWE PATRIOCI Z ZA GRANICY
      bardzej wrazliwi na ten temat,,napewno sumienie gryzie ze zostawiali POLSKE i
      drapneli,,kochajac ja z daleka
      • w_ojciech Re: NIE ODAMY GUZIKA.......ktos TO POWIEDZAL 18.09.05, 18:59
        A kim Ty jesteś, że nas tu rozliczasz?
        Skąd Ty piszesz?
      • polski_francuz Niemieszalni 18.09.05, 22:36
        widzisz arap, ja naprawde chcialem z toba dobrych stosunkow. Ale chyba niestety
        nie jest to mozliwe.

        I grzecznie cie traktuje i spokojnie odpowiadam na twe prowokacje a ty to
        odbierasz jako znak slabosci. I nie masz racji, to jest znak sily!

        I to jest taka wielka paralela do polsko-zydowskich stosunkow. Wy nas ciagle
        bierzecie za glupkow! A my nimi juz od dawno nie jestesmy. Nada pierekluczic
        wreszcie.

        A co do meritum. Europa dzisiejsza jest taka, ze polski Francuz moze byc
        polskim patriota. I Francuzi to olewaja i Polacy to akceptuja.

        PF
      • i-love-2-bike Re: NIE ODAMY GUZIKA.......ktos TO POWIEDZAL 18.09.05, 23:00
        arap1 napisał:

        > CO TO DOTYKAJAC BOLACY ROZDZIAL HISTORII R.P......narazasz sie na atak ze
        > strony patriotow zagranicznych..przecierz nie ja wymyslilem ten (GUZIK) to
        > bunczuczne wypowiedzi rzadu uwczesnej POLSKI..po drugie walkujecie temat
        > zydowski na FORUM..obrazajac nas i nasze tradycje i nasza HISTORJE...piszac ten
        >
        > watek nie chcialem obrazic uczucia polakow w POLSCE ..to jest smutna no zawsze
        > czastka waszej historii chcecie albo nie..TE FALSZYWE PATRIOCI Z ZA GRANICY
        > bardzej wrazliwi na ten temat,,napewno sumienie gryzie ze zostawiali POLSKE i
        > drapneli,,kochajac ja z daleka

        powiem ci jedno ty stary smieciu,ze gdyby nie Polska to nie byloby was. a nasza
        tysiacletnia historia jest sto razy lepsza od waszej,i pelno w niej krwi,ale
        tez i pelno szlechetnosci,czego zupelnie nie mozna powiedziec o waszej
        krotkiej,okrutnej historii. wy sie z nikim nie mozecie zgodzic,tylko macie
        jednen argument klamstwa i matactwa i ciezka artlylerie.
    • leaky_cauldron Picard: coś na temat Marszałaka Rydza i płk. Becka 18.09.05, 22:02
      Marszałek Rydz-Śmigły urodził sie w Brzeżanach, w domu przy ulicy Bocznej
      Zielonej 8.

      (dziś ta ulica moze sie inaczej nazywać, oczywiście).

      Miałam wujaszka, który był "fanem" postaci Rydza-Śmigłego i bronił go jak lew w
      dyskusjach, a ponadto znał jego biografię niemal z doklądnością do dnia, od dnia
      urodzenia i w kółko to opowiadał... Z tego powodu ta nieco śmieszna nazwa ulicy
      mi utkwiła w pamięci.

      Dzień opuszczenia Polski przez Rydza-Śmigłego, mimo całego tragizmu, miał też
      swoje humorystyczne momenty. Jednym z członków rządu, który przejeżdżał przez
      most graniczny w Zaleszczykach, był minister obrony (nazwisko mi wyleciało z
      pamięci). Pan ten też miał większe sukcesy w podbijaniu dam, niż w wojskowych
      sprawach sensu stricte. Miał romans z jedną modną gwiazdką filmową i cała Polska
      o tym wiedziała. Samochód tej pani przejechał przez most zaraz za nim. Rumuni
      kierowali samochody z wojskowymi w jedną stronę, a z cywilami - w drugą. Więc
      owej pani wskazali kierunek przeciwny, niż ministrowi. Wtedy z samochodu
      ministra wyskoczył adiutant i szybko cos zaczął Rumunom przedkładać
      • polski_francuz Re: Picard: coś na temat Marszałaka Rydza i płk. 18.09.05, 22:40
        Leaky:

        Instynkt mnie nie pomylil: papatrz na to co ktos czyta a powiem ci kim on jest.
        Czy twoi rodzice nie sa z Litwy?

        Bo wygladasz mi na sympatyczna osobe:)

        PF
        • leaky_cauldron Re: Picard: coś na temat Marszałaka Rydza i płk. 18.09.05, 23:25
          polski_francuz napisał:

          > Leaky:
          >
          > Instynkt mnie nie pomylil: papatrz na to co ktos czyta a powiem ci kim on jest.
          >
          > Czy twoi rodzice nie sa z Litwy?
          >

          Ciepło, ciepło... Z Białorusi. Dziadek miał kancelarię adwokacką w Pińsku...
          Tato tamże kończył gimnazjum.

          Wiecej moge kiedyś Ci powiedziec "w privie", bo instynkt mi podpowiada, że
          jesteś osobą, której mozna bez zatrzeżeń ufać. Natomiast mnie bardzo
          przestrzegano przed ujawnianiem zbyt wielu informacji o sobie na samym forum.
          Nawet, gdyby ktoś dogrzebał sie nazwisk pińskich przedwojennych adwokatów, to do
          mnie nie dojdzie. Ja, po staroświecku, przyjąłam nazwisko mojego starego,
          wychodząc za mąż. Nie zaś dwuczłonowe z zachowaniem panieńskiego składnika, jak
          to robiła większość moich koleżanek. Ale o rodzinie starego nie wspomne tutaj
          nic, bo to juz mogłoby "naprowadzić na nasz ślad", choc to nie była żadna
          "można" rodzina. Ale na Kresach wszyscy o sobie wszystko wiedzieli!!!! I jeśli
          sie wybrało zupełnie przypadkowo dwie osoby z polskiej kresowej społecznosci, to
          szansa była pewno tak z 50%, ze te osoby są jakoś spokrewnione, a pewnie z 80%,
          że są spowinowacone.


          Przyjaciel, który nam to forum zarekomendował, sam już od ponad dwóch lat na nim
          nie pisuje. Ale przedtem był bardzo aktywny i twierdzi, że zna to forum i jego
          obyczaje "od podszewki". Opowiadał jakies mrożące krew w żyłach historie o
          "kwiecistych (?) wojnach" z tamtego okresu i jak to nienawiść doszła do takiego
          poziomu, że ludzie z dwóch zwaśnionych stron pisywali donosy nawzajem na siebie
          do pracodawców, jak również telefonicznie i listownie napastowali członków
          rodzin swoich przeciwników, włączając nieletnie dzieci. Podobno nawet jeden
          forumowicz wylądował w szpitalu z zawałem z tego powodu.


          > Bo wygladasz mi na sympatyczna osobe:)

          MOWA!!!!!


          >
          > PF

          Serdecznie pozdrawiam! C_N
          • polski_francuz Re: Picard: coś na temat Marszałaka Rydza i płk. 18.09.05, 23:39
            No worries.

            Pisz na priva. Moja Babcia od strony mamy byla bialorusinska Polka albo
            Bialorusinka (nie jestem rasista Boze bron, i Zydow tez lubie). A Rysiu
            Kapuscinski to najwiekszy polskij reporter. A on wlasnie z Pinska! I wszystko
            wiem o tej wiezy co to rosyjskie matrosy strzelaly i nie mogly utrafic. I ten
            swiety co to slips my mind z Pinska.

            Chwala Bogu, ze Kapuscinski pisze. Chwala Bogu, ze jest internet. Bo nasz
            wspanialy, polski szczery, uczciwy kraj by zniknal...

            Pozdro

            PF





          • felusiak1 Re: Picard: coś na temat Marszałaka Rydza i płk. 23.09.05, 03:45
            leaky_couldron, z najwieksza przyjemnoscia przeczytalem te dwa posty, wprawily
            mnie w znakomity humor i nie ukrywam swego podziwu dla jakosci twoich wpisow.
            Moj boze gdyby wszyscy tak mogli.....................
    • leaky_cauldron ARAP1!! Naruszasz reguły "fair play" na tym forum! 18.09.05, 22:49
      Obserwując przez miesiąc z hakiem dyskusje na tym forum, doszłam do tego, jakie
      są tutaj reguły "fair play".

      Ty po prostu NARUSZASZ TE REGUŁY!!!!

      Reguły "fair play" na tym forum dają wszystkim uczestnikom RÓWNE PRAWA i są
      następujące:

      UCZESTNIKOM-POLAKOM (z Polski lub polskiej emigracji) nie wypada krytycznie sie
      wyrażać o Polsce, natomiast mogą bez ograniczeń krytykować, wyśmiewać, szydzić
      sobie, nazywać obraźliwymi wyrazy inne państwa i narody;

      A za to:

      UCZESTNIKOM Z INNYCH PAŃSTW/NARODÓW nie wypada krytycznie sie wyrażać o Polsce,
      natomiast mogą bez ograniczeń krytykować, wyśmiewać, szydzić sobie, nazywać
      obraźliwymi wyrazy inne państwa i narody;


      Prawa obu grup są wiec absolutnie takie same. Natomiast Ty tego NIE DOCENIASZ i
      naruszasz te reguły fair play!!!

      W byłym ZSRR za dobrego Batiuszki Breżniewa, Leonida Iljicza zresztą, miała
      miejsce następująca rozmowa między dziennikarzem z "Prawdy" (czy "Izwiestii",
      wsjo rawno), a przybyłym z wizytą dziennikarzem amerykańskim:

      Amerykanin: "U nas w Sojedinnionnych Sztatach jest pełna swoboda wypowiedzi...
      My mozemy nawet bez ograniczeń krytykować w prasie naszego prezydenta!"

      Sowiecki dziennikarz: "U nas jest dokładnie tak samo!"

      Amerykanin nie posiada sie ze zdziwienia: "J-j-j-j-a-a-a-k t-t-t-t-o-o-o?

      Sowiecki dziennikarz: "No zwyczajnie! My też mozemy bez żadnych ograniczeń
      krytykować w prasie waszego prezydenta!"

      Tak jak ja to widzę, reguły "fair play" na tym forum są skonstruowane trochę na
      podobnej zasadzie, jak w tym dowcipie. Na przykład, na USA można wylewać na tym
      forum bez żadnych ograniczeń kubły pomyj (co tam kubły pomyj - cysterny
      szamba!!!) i pisac o Amerykanach, że są debile i matoły. Natomiast te same osoby
      się obruszają na najmniejszy uszczypliwy komentarz o Polsce - nawet wtedy, gdy
      mówi on prawdę.

      Ponieważ mnie i brata wychowywała brytyjska guwernantka, ja jakoś przyswoiłam
      sobie brytyjskie pojęcie "fair play" i dlatego ta tutejsza odmiana "fair play"
      mnie nieco razi...
      • w_ojciech Re: ARAP1!! Naruszasz reguły "fair play" na tym f 19.09.05, 00:09
        leaky_cauldron napisał:
        > Obserwując przez miesiąc z hakiem dyskusje na tym forum, doszłam do tego,
        jakie są tutaj reguły "fair play".

        > Ty po prostu NARUSZASZ TE REGUŁY!!!!
        ------------------------------------------
        • polski_francuz Wojtek 19.09.05, 01:04
          przestan sie czepiac do fajnej dziewczyny z kresow wschodnich.

          Leaky is OK.

          Jak ci braknie enemies tylko mi powiedz, zaraz ci dostarcze...

          Best regards

          PF
      • w_ojciech Re: ARAP1!! Naruszasz reguły "fair play" na tym f 19.09.05, 01:24
        Żabciojadek mnie zrugał.
        Może trochę się zapędziłem.

        Nie patrz tak ostro na forum.
        • leaky_cauldron Jak ktoś pluć na Kali to być źle! Jak Kali pluć na 19.09.05, 20:11
          ktoś to byc dobrze.

          Śledząc wypowiedzi na temat USA i reakcje na wypowiedzi dotyczące Polski,
          dochodzę do wniosku, ze to jest obowiązujacy model "fair play" na tutejszym forum.

          W przypadku wypowiedzi na temat USA mam na myśli nie meritum krytyki (o ile
          takowe istnieje), a formę.
          • polski_francuz Re: Jak ktoś pluć na Kali to być źle! Jak Kali pl 19.09.05, 20:22
            Lubisz analizowac i szukac struktur. Fach scisly zgaduje...

            To forum zyje za bardzo sprawami polsko-zydowskimi, ktore nie sa juz aktualne
            od wielu lat. Ale te emocje, ktore nie byly chyba nigdy na glos wypowiedziane,
            sie odreagowuja wlasnie.

            W moich poczatkach zadalem sobie pytanie jaki jest wiek forumowiczow.
            Powiedziano, ze glownie studenci/mlodzi po studiach.

            Wiek mozna zreszta zgadnac ze swiatopogladu i slownictwa wlasnie.

            Pozdro

            PF

            • i-love-2-bike Re: Jak ktoś pluć na Kali to być źle! Jak Kali pl 19.09.05, 20:27
              polski_francuz napisał:

              > Lubisz analizowac i szukac struktur. Fach scisly zgaduje...
              >
              > To forum zyje za bardzo sprawami polsko-zydowskimi, ktore nie sa juz aktualne
              > od wielu lat. Ale te emocje, ktore nie byly chyba nigdy na glos wypowiedziane,
              >
              > sie odreagowuja wlasnie.
              >
              > W moich poczatkach zadalem sobie pytanie jaki jest wiek forumowiczow.
              > Powiedziano, ze glownie studenci/mlodzi po studiach.
              >
              > Wiek mozna zreszta zgadnac ze swiatopogladu i slownictwa wlasnie.
              >
              > Pozdro
              >
              > PF
              >

              nastepna dobra rada PF,nie kupuj kitow od kazdego kto dla ciebie jest mily. tu
              jedna osoba pisuje czesto pod wieloma nickami,co jest proste do
              rozpoznania,jesli jestes spostrzegawczy,lub masz odpowiedni program rozpoznujacy
              mowe. co do arapa,to na prawde dziwie ci sie,ze chcesz z nim rozmawiac czytac co
              to indywiduum pisze na temat polakow i polski. czasem lepiej sobie przypomniec
              kim sie jest i kogo sie reprezentuje,zanim zaczniesz klaniac sie kazdemu kto
              tobie raz cos milego powie.
              • polski_francuz Re: Jak ktoś pluć na Kali to być źle! Jak Kali pl 19.09.05, 20:35
                Ach Rachelko, ja najbardziej lubie jak sie ludzie lubia, filmy ktore sie koncza
                happy endem, ksiazki niezbyt skomplikowane. Co ty chcesz taka mam nature:)

                Ale uwaga, to tylko tak wyglada bo " jesli gadzina ugryzie Zmudzina, zginie
                gadzina od jadu Zmudzina"

                A wojne to mam w pracy o podwyzke i na korcie o set'a. Nawiasem mowiac mialem
                trzy pilki setowe dzisiaj i przegralem. Taki pech...

                PF
                • i-love-2-bike Re: Jak ktoś pluć na Kali to być źle! Jak Kali pl 19.09.05, 20:40
                  polski_francuz napisał:

                  > Ach Rachelko, ja najbardziej lubie jak sie ludzie lubia, filmy ktore sie koncza
                  >
                  > happy endem, ksiazki niezbyt skomplikowane. Co ty chcesz taka mam nature:)
                  >
                  > Ale uwaga, to tylko tak wyglada bo " jesli gadzina ugryzie Zmudzina, zginie
                  > gadzina od jadu Zmudzina"
                  >
                  > A wojne to mam w pracy o podwyzke i na korcie o set'a. Nawiasem mowiac mialem
                  > trzy pilki setowe dzisiaj i przegralem. Taki pech...
                  >
                  > PF

                  pech nie pech to samo zycie PF raz sie wygrywa,raz sie przegrywa,ale widze,ze ty
                  jestes bardzo naiwny,dlatego ciebie ostrzegam. jak widze mam znacznie lepsza
                  intuicje niz ty,oraz znacznie trudniej mnie oszukac milymi ,tanimi pochlebstwami
                  oraz mam zasade,zeby z najgorszym chamstwem forumowym sie nie zadawac,bo na
                  prawde nie ma po co.umiem rowniez znacznie lepiej rozpoznawac trolle i jeszcze
                  raz podkreslam,ze mowa jest srebrem,a milczenie zlotem. zawsze lepiej isc na
                  jakosc a nie ilosc,a jakosc latwo rozpoznac.
                  • polski_francuz Re: Jak ktoś pluć na Kali to być źle! Jak Kali pl 19.09.05, 20:47
                    Forum jest jakie jest a ludzie sa jacy sa. Nic na to nie poradzisz. Dowody sa
                    rzeczywiscie przekonywujace, ze ci czy inni uzywaja tego samego nicku.

                    Ale to graniczy juz z dewiacjami psychicznymi. I pewnie tacy nie maja wiele do
                    powiedzenia.

                    Co do chamstwa to zgoda, ze nie jest salonowe. Ale anonimowosc powoduje, ze
                    sie go naduzywa.

                    Nie wiem czy pamietasz Fredzia? Ten to byl prawdziwy haman, i nawet mnie raz
                    czy drugi zdenerwowal.

                    Arap wydaje mi sie jedna osoba i reaguje od czasu do czasu jak czlowiek. No a
                    zludzmi sie rozmawia.

                    PF

                    • i-love-2-bike Re: Jak ktoś pluć na Kali to być źle! Jak Kali pl 19.09.05, 20:50
                      polski_francuz napisał:

                      > Forum jest jakie jest a ludzie sa jacy sa. Nic na to nie poradzisz. Dowody sa
                      > rzeczywiscie przekonywujace, ze ci czy inni uzywaja tego samego nicku.
                      >
                      > Ale to graniczy juz z dewiacjami psychicznymi. I pewnie tacy nie maja wiele do
                      > powiedzenia.
                      >
                      > Co do chamstwa to zgoda, ze nie jest salonowe. Ale anonimowosc powoduje, ze
                      > sie go naduzywa.
                      >
                      > Nie wiem czy pamietasz Fredzia? Ten to byl prawdziwy haman, i nawet mnie raz
                      > czy drugi zdenerwowal.
                      >
                      > Arap wydaje mi sie jedna osoba i reaguje od czasu do czasu jak czlowiek. No a
                      > zludzmi sie rozmawia.
                      >
                      > PF
                      >

                      trolle bywaja rowniez grzeczne,mile i cywilizowane,mam nadzieje,ze wiesz o co mi
                      chodzi. co do arapa,no comments,mnie pare wpisow wystarczy aby zamknac drzwi
                      temu kachanowcowi.oni w niczym nie roznia sie od hamasu,tylko stoja po innej
                      stronie barykady,obaj sa terrorystami.
          • w_ojciech Re: Jak ktoś pluć na Kali to być źle! Jak Kali pl 20.09.05, 15:15
            leaky_cauldron napisał:
            > ktoś to byc dobrze.
            >
            > Śledząc wypowiedzi na temat USA
            ..............................
            > W przypadku wypowiedzi na temat USA mam na myśli nie meritum krytyki (o ile
            > takowe istnieje), a formę.
            ---------------------------------------------------
            Śledząc wypowiedzi na temat USA stwierdzam, że jest całkiem niemała
            grupka chorych psychicznie. Jest to jednostka chorobowa zwana Pax Americana.

            Do szału ich doprowadza stwierdzenie, że USA w czymś jest no. 2.
    • polski_francuz Re: ARAP1!! Naruszasz reguły "fair play" na tym f 19.09.05, 08:03
      Juz OK,

      jako czerwony beret masz u mnie plusa.

      A i polsko-litewsko-fracuskie serce wielkie...

      Pozdro

      PF
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka