Dodaj do ulubionych

Potwierdzono ptasią grypę w Kanadzie

01.11.05, 00:58
Zadziwiające. W Niemczech przewrot pałacowy w SPD, ogromne zmiany, a GW
bezradna intelektualnie zajmuje się zamiast najbliższym sąsiadem ptasią grypą
za oceanem..
Obserwuj wątek
    • 3m05 Potwierdzono ptasią grypę w Kanadzie 01.11.05, 01:52
      "GW", podobnie jak amerykanskie media lubi straszyc i chetnie pisze o wszystkich
      mozliwych zagrozeniach.
      Najwazniejsze zeby zakazone ptactwo nie dostalo sie w lapy bezwglednych
      terrorystow. :)
      • eva15 Re: Potwierdzono ptasią grypę w Kanadzie 01.11.05, 02:07
        no i aby nabyć (drogą kupna oczywiście) odpowiednią ilość bezsensownych
        szczepionek. Niech się kury uodpornią na Al-Kaidę..
        • t324911 Re: Potwierdzono ptasią grypę w Kanadzie 01.11.05, 08:14
          Co za idiotyczna informacja ??. W kazdym kraju ptaki choruja na ptasia grype .
          Tylko jedna odmiana jest grozna dla ludzi , tej nie wykryto wiec o co chodzi .
          Niech sie autor tej sensacji leczy na glowe bo grypa juz mu nie zaszkodzi .
          Nawet ptasia .
    • meerkat1 Potwierdzono ptasią grypę u evy z ptasim mozdzkiem 01.11.05, 19:29
      eva15 napisała:

      > Zadziwiające. W Niemczech przewrot pałacowy w SPD, ogromne zmiany, a GW
      > bezradna intelektualnie zajmuje się zamiast najbliższym sąsiadem ptasią grypą
      > za oceanem..


      ZALECILEM TEN TEMAT, EVUNIU, BO USA DOSTALO JUZ Z KANADY WCZESNIEJ INNY
      PODOBNY SYF: BSE!

      Stad i artykul! :-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • sly2015 Trujace mieso we Francji 01.11.05, 21:17
        Paryż (PAP/AP) - Szesnaścioro dzieci i dwie osoby dorosłe zatruły się we
        Francji mielonym mięsem kupionym w marketach należących do sieci Leclerc;
        Leclerc poinformował w poniedziałek, że wycofuje partię mrożonych hamburgerów.

        Część mięsa skażonego pałeczkami okrężnicy (Escherichia coli) wyeksportowano
        gdzieś do Unii Europejskiej - poinformowało w oświadczeniu francuskie
        Ministerstwo Zdrowia, nie wymieniając tych krajów. Podano, że zaalarmowano
        unijne władze ds. zdrowia.

        W południowo-zachodniej Francji - w Landach, Pirenejach Atlantyckich i rejonie
        Lot-et-Garonne - 11 dzieci trafiło do szpitala po zjedzeniu hamburgerów z
        pałeczkami okrężnicy. Pięcioro dzieci i dwoje dorosłych cierpiało na
        dolegliwości gastryczne i biegunkę - podał francuski sanepid.

        Leclerc wezwał swoich klientów do zwrotu hamburgerów, sprzedawanych pod
        nazwą "Chantegril", kiedy niedzielne badania potwierdziły, że jego dostawcy
        dostarczyli mięso skażone pałeczkami okrężnicy. (PAP)


        • sly2015 Gorsze nastroje w UE 01.11.05, 21:19
          Gorsze nastroje w UE
          Nastroje gospodarcze w Unii Europejskiej pogorszyły się w pazdzierniku kolejny
          raz z rzędu, przy czym w samym Eurolandzie (krajach strefy euro) spadły do
          najniższego poziomu od 19 miesięcy. Polska jest jedynym wielkim krajem
          Wspólnoty, gdzie w pazdzierniku zanotowano znaczącą poprawę.

          <<...OLE_Obj...>>
          Opracowywany co miesiąc przez Komisję Europejską wskaźnik nastrojów
          ekonomicznych (ESI) obniżył się w pazdzierniku w 25 krajach Unii o 1,7 punktu,
          po jeszcze większym spadku (2,4 pkt) we wrzesniu. W Eurolandzie straty są
          mniejsze - o 1 pkt w pazdzierniku po wrzesniowej redukcji na poziomie 1,3 pkt.
          Po osiągnięciu najwyższego notowania w październiku 2004 r. indeks ESI spadł w
          Unii aż o 6,6 punktu (pięć punktów w strefie euro), co jedynie potwierdza, że w
          całej Wspólnocie w drugim półroczu 2005 roku mamy do czynienia ze znacznym
          osłabieniem aktywności gospodarczej.

          W obu regionach powodem spadku indeksu jest pogorszenie się nastrojów w
          przemyśle i w sektorze usługowym. Zaufanie konsumentów utrzymuje się na dość
          dobrym poziomie, szwankują natomiast nastroje w handlu detalicznym i
          budownictwie. Wśród dużych państw członkowskich największe spadki zanotowano w
          Wielkiej Brytanii, potem we Francji. W Niemczech i we Włoszech redukcje są dość
          ograniczone. W Hiszpanii nastroje w gospodarce prawie nie uległy zmianie,
          natomiast Polska jest jedynym krajem, w którym zanotowano istotną poprawę po
          silnym spadku w poprzednim miesiącu.

          Najważniejszy szczegółowy indeks, dotyczący nastrojów w przemyśle, obniżył się
          w UE o 2 punkty i o 1 punkt w strefie euro. Po raz pierwszy od końca 2004 r.
          wskaźnik ten lokuje się w obu regionach poniżej średniej długoterminowej.

          Najbardziej, bo o 3 pkt pogorszyła się ocena zamówień w przemyśle. Generalnie
          wszystkie duże kraje wypadły gorzej, z wyjątkiem Włoch. W opracowanym
          równolegle kwartalnym przeglądzie sektora przemysłowego zwraca uwagę negatywna
          ocena wykorzystania potencjału produkcyjnego, który zmniejszył się w porównaniu
          z sierpniem o 1 proc. Dotyczy to m.in. Niemiec, Francji, Polski i Wielkiej
          Brytanii. W Hiszpanii i we Włoszech nie zanotowano zmian.

          Nastroje w usługach także poszły w dół - o 2 punkty w Unii i 1 punkt w
          Eurolandzie. Po silnym odrodzeniu w 2003 r. i mniej lub bardziej stabilnej
          ewolucji w roku 2004 zaufanie do tego sektora w całej Wspólnocie staje się
          coraz bardziej kruche. Pogorszyło się ono zwłaszcza we Francji, Niemczech,
          Wielkiej Brytanii - i w mniejszym zakresie - we Wloszech. Za to Hiszpania i
          Polska doświadczyły istotnej poprawy.

          Wśród szczegółowych wskaźników, na podstawie których budowane jest ESI,
          najbardziej stabilne w ostatnich miesiącach są nastroje konsumentów.

          Niemieckie przedsiębiorstwa naciągają nasze firmy
          Niemieckie firmy są największymi odbiorcami polskich towarów. Niestety, dosyć
          często są też, wbrew stereotypom, niesolidnymi kontrahentami - opóźniają
          terminy płatności albo czasem próbują uniknąć zapłaty za dostarczony towar lub
          za wykonaną usługę.

          Od kilku lat niemiecka gospodarka przeżywa trudności. Wskazują na to między
          innymi liczne bankructwa przedsiębiorstw. Wprawdzie w ubiegłym roku nastąpiła
          nieznaczna poprawa, ale w tym roku w Niemczech liczba upadłych firm może się
          zwiększyć o jeden procent - do 39,6 tys., natomiast w przyszłym roku możliwa
          jest nawet rekordowa liczba 40 tys. upadłości - ocenia Euler Hermes, lider na
          rynku ubezpieczeń kredytu kupieckiego, obecny w 40 krajach.

          <<...OLE_Obj...>>

          Bardzo duża liczba bankructw w Niemczech oraz pogarszająca się sytuacja
          finansowa wielu firm zachodniego sąsiada ma niekorzystny wpływ na ich
          rozliczenia z polskimi przedsiębiorstwami. Upada przy tym stereotyp solidnego
          niemieckiego kontrahenta.

          - Od kilku lat Niemcy należą do najgorszych, najtrudniejszych płatników w
          Europie. Handlowcy odbierający nasze mięso nierzadko odraczają płatności. Nie
          płacą w uzgodnionych terminach, ponieważ obniżyła się ich płynność finansowa -
          mówi Witold Choiński, sekretarz generalny Polskiego Związku Producentów
          Eksporterów i Importerów Mięsa. Opinię tę potwierdza Marek Adamowicz, dyrektor
          biura Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli. - Terminy płatności
          uzgadniane z niemieckimi odbiorcami wyciśnięte są do granic możliwości - rzędu
          90 dni - a mimo to są przekraczane. Producenci mebli przyzwyczaili się już do
          tego, że pieniądze za meble otrzymują z dużymi opóźnieniem. Dlatego nie
          eksponują tego problemu? Rozwiązują go w ten sposób, że opóźniają płatności
          dostawcom materiałów wykorzystywanych do produkcji mebli. Jest to niekorzystne
          w całym łańcuchu przepływów finansowych - podkreśla Marek Adamowicz.

          Trudności w rozliczeniach z firmami niemieckimi mają także polskie firmy
          transportowe.
          - Najczęściej polegają one na odwlekaniu terminów płatności, choć zdarzają się
          i tacy kontrahenci, którzy wpisują w swoją taktykę prowadzenia działalności
          niepłacenie w ogóle, szczególnie przewoźnikom ze Wschodu. W tych praktykach
          liderami są Włosi i Francuzi, ale w Niemczech jest to też poważnym zjawiskiem.
          Odwlekanie płatności jest wręcz epidemią, w ten sposób kontrahenci kredytują
          swoją działalność i ciężko z tym walczyć, w sytuacji gdy w międzynarodowych
          usługach transportowych występuje nadpodaż - mówi Jan Buczek, sekretarz
          Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce.

          Niemcy od kilkunastu lat są pierwszym partnerem handlowym Polski. Do tego kraju
          trafia prawie jedna trzecia całego polskiego eksportu. W ubiegłym roku
          sprzedaliśmy do Niemiec towary warte 17,9 mld euro. Było to o 16,7 proc. więcej
          niż w roku poprzednim. Jednak udział Niemiec w polskim eksporcie obniżył się w
          ubiegłym roku do 30,1 proc. z 32,3 proc. w 2003 r.

          W handlu z Niemcami tylko niewielka część naszego eksportu jest ubezpieczona. W
          ubiegłym roku Korporacja Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych wypłaciła polskim
          firmom za szkody, jakie ponieśli na rynku niemieckim, 1 mln 786 tys. zł - było
          to prawie dwa razy więcej niż w roku poprzednim.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka