Dodaj do ulubionych

Jest problem

02.12.05, 05:58
Patrze sie na swiat i dochodze do jednego, nieuniknionego wniosku: aby byc politykiem trzeba byc debilem. Przepraszam za to drastyczne slowo ale jakos nie dostrzegam wybitnych jednostek, tudziez ludzi o inteligencji wyzszej niz przecietna, ktorzy pchaliby sie do polityki. W 99 procentach przypadkow politycy to ludzie ktorzy sa niedorozwinieci umyslowo. Czy ktos moze mi wytlumaczyc przyczyny dla ktorych tak sie dzieje? Jak to jest, ze jednostki wybitne, albo przynajmniej zdrowe umyslowo, stronia od polityki?
Obserwuj wątek
    • xs550 Re: Jest problem 02.12.05, 06:31
      Tylko zaznacze, ze nie chcialem nikogo obrazic bo zawsze trafia sie nawet wsrod politykow jacys sensowni ludzie. Mam ogromny szacunek i powazanie dla takich ludzi jak Nelson Mandela czy Vaclav Havel. Niemniej wiekszosc z pozostalych jest jakas dziwna. O co chodzi?
      • xs550 Re: Jest problem 02.12.05, 06:34
        Dlaczego ci ktorzy rzadza tym swiatem wywoluja wojny (na ktorych to my giniemy, nie oni) i zatruwaja srodowisko naturalne? Dlaczego rodzi sie korupcja? Dlaczego zwykly czlowiek czuje, ze jest zniewolony? Dlaczego nie mozemy byc wolni?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka