Dodaj do ulubionych

Kontynent głodu

IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 16.10.02, 19:48

Strach przed żywnością genetycznie modyfikowaną <<powrót

Kontynent głodu

Blisko 17 milionom Afrykanów grozi klęska głodu - ostrzegają analitycy ONZ.
Przedstawiciele światowego programu żywności (WFP) szacują, że blisko 300
tys. z nich może umrzeć w przeciągu najbliższych 6 miesięcy. Region dotknęła
wyjątkowo dotkliwa susza.

Każdego dnia pracownicy organizacji charytatywnych oglądają przerażające
obrazki: zagłodzeni mężczyźni i wychudzone kobiety, tulące do siebie dzieci-
szkielety. - Co miesiąc z niedożywienia ginie parę tysięcy ludzi - mówił
Andreas Wenzel, pracownik niemieckiej Caritas, dziennikarzowi tygodnika "Der
Spiegel". Dodał, że mieszkańcy wielu wiosek całymi dniami siedzą bez ruchu,
gdyż ich organizmy nie są w stanie podołać nawet najmniejszemu wysiłkowi. -
Świat ignoruje panującą w Afryce klęskę głodu. A bez zagranicznej pomocy
sytuacja wymknie się spod kontroli - oświadczyła Carol Bellamy,
przedstawicielka UNICEF-u. Eksperci WFP twierdzą, że liczba osób zależnych od
międzynarodowych dotacji wzrosła w tym roku do 13 mln. Agencje charytatywne
apelują o pomoc. Twierdzą, że kraje Afryki południowej potrzebują
przynajmniej 4 milionów ton żywności, by móc wyżywić swych mieszkańców.
Koszty tego przedsięwzięcia znacznie przekroczą 400 mln dolarów.


źródło : www.trybuna.com

Obserwuj wątek
    • Gość: |v|rowa Re: Kontynent głodu IP: 134.174.196.* 16.10.02, 22:27
      Twierdzą, że kraje Afryki południowej potrzebują
      > przynajmniej 4 milionów ton żywności, by móc wyżywić swych mieszkańców.
      > Koszty tego przedsięwzięcia znacznie przekroczą 400 mln dolarów.


      Czyli po mniej niz 2 dolary od kazdego obywatela USA - zatrwazajaca suma
      nieprawdaz?
      Ale nie na tym problem polega. Nie o to chodzi, by zywic "darmozjadow" w
      biednych krajach jalmuzna z bogatych. Naklady finansowe sa potrzebne ZNACZNIE
      wieksze. Nalezy stworzyc w tych krajach system edukacji tak zaawansowany, by
      kraje te mogly posiadac potencjal umyslowy zdolny do stworzenia sieci kanalow
      irygacyjnych, zapor wodnych, nowoczesnego systemu prowadzenia gospodarki rolnej
      itp. A nastepnie finansowo wspomoc ten rozwoj. Ale wiekszosc tych krajow nie
      siedzi na zlozach ropy, tytanu lub chociazby diamentow. Wiec kraje rozwiniete,
      z USA na czele, oddaja na mieszkancow takich krajow cieple fekalia, zadowalajac
      sie wysylaniem "darmowej zywnosci". Nie wiem czy orientujecie sie, ale wlasnie
      ta darmowa zywnosc bez dodatkowych nakladow (patrz wyzej) kompletnie rujnuje
      agrokulture takich krajow, stanowiac konkurencje nie do pobicia dla tamtejszych
      rolnikow. Ale tego juz przecietny wypiardywacz stolkow w krajach "rozwinietych"
      pojac nie zdola.....
      • Gość: - Re: nie tak wiele IP: 168.103.126.* 16.10.02, 22:30
        50 razy wiecej bedzie kosztowac wojna z Irakiem, ale to jest dla dobra
        superrasy, narodu wybranego?
        • Gość: - Re: przepraszam - 500 razy wiecej IP: 168.103.126.* 16.10.02, 22:31
          • Gość: |v|rowa Re: przepraszam - 500 razy wiecej IP: 134.174.196.* 16.10.02, 22:32
            No patrz "-", a tu sie przypadkiem ze mna zgadzasz.....
            • Gość: - Re: przepraszam - 500 razy wiecej IP: 168.103.126.* 16.10.02, 22:36
              ja w kosciele katolickim widze kulture i sojusznika! poprost nasz styl powinien
              byc krzyaltowany niezaleznie od rzadu, polityki pieniadza i prawa. Kosciol jest
              instytucja ktora pochodzi z serca, a to kosztuje, tak jak milosc nie jest za
              darmo.
              • Gość: .. Re: przepraszam - 500 razy wiecej IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 16.10.02, 23:36
                Ile kosztowala wojna miedzy Etiopia a Erytrea?
                Ile kosztowala wojna w Somalii?
                Ile kosztuje wojna w Ivory Coast (3 miliony chrzescijanskich
                uchodzcow z muzulmlanskiej polnocy).

                Ile bedzie kosztowalo jak Sadam da Osamie kilka dobrych
                bombek?

                • Gość: V.C. Kontynent głodu a wydatki USA IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 17.10.02, 16:49
                  Największy w historii budżet Pentagonu
                  17.10.2002 06:21
                  Senat USA zaaprobował wczoraj ustawę o wydatkach militarnych na kwotę 355,1 mld
                  dolarów, co oznacza wzrost środków dla Pentagonu o 40 mld USD w momencie, gdy
                  przygotowuje się na ewentualną inwazję w Iraku.

                  Ustawę przyjęto stosunkiem głosów 93:1 , po decyzji podjętej w zeszłym tygodniu
                  przez Izbę Reprezentantów, w której większość mają Republikanie.

                  Jest to największy budżet militarny Stanów Zjednoczonych od zakończenia
                  czasów "zimnej wojny". Pomimo zwiększenia wydatków o 37,5 mld USD, ostateczna
                  kwota jest o 1,6 mld USD mniejsza niż wnioskował prezydent.(PAP}



                  • Gość: czapski Re: Kontynent głodu a wydatki USA IP: 195.205.63.* 18.10.02, 13:28
                    To chyba nic dziwnego ze Pentagon ma teraz najwiekszy budzet od czasu zimnej
                    wojny. To raczej logiczne. A co do nedzy w Afryce- czego ty zadasz od
                    Amerykanow, czy sam kiedykolwiek z czegokolwiek zrezygnowales aby pomoc
                    glodujacym? Smiem w to watpic.
                • bimi Re: przepraszam - 500 razy wiecej 17.10.02, 17:04
                  Gość portalu: .. napisał(a):

                  > Ile kosztowala wojna miedzy Etiopia a Erytrea?
                  > Ile kosztowala wojna w Somalii?
                  > Ile kosztuje wojna w Ivory Coast (3 miliony chrzescijanskich
                  > uchodzcow z muzulmlanskiej polnocy).
                  >
                  > Ile bedzie kosztowalo jak Sadam da Osamie kilka dobrych
                  > bombek?

                  Pewnie faktycznie więcej, niż wyprawianie pogrzebów dla umierających z głodu
                  Afrykańczyków. Szczególnie, że zazwyczaj umierają dzieci - co to wykopać dołek
                  na małe ciałko - Murzyni się znają na kopaniu grobów.
                  Słuszna uwaga!
    • Gość: Rob Re: Kontynent głodu IP: ncroes* / *.kabel.telenet.be 17.10.02, 17:01
      "Co miesiąc z niedożywienia ginie parę tysięcy ludzi - mówił
      Andreas Wenzel, pracownik niemieckiej Caritas, dziennikarzowi tygodnika "Der
      Spiegel"."

      Dziennie umiera 2500 osob z glodu. Prawdopodobnie ta cyfra jest zanizona!
      • Gość: Rob Re: Kontynent głodu IP: ncroes* / *.kabel.telenet.be 17.10.02, 17:07
        W Polsce notuje sie dziennie okolo 2000 zaslabniec spowodowanych
        niedozywieniem w srod dzieci szkolnych.
      • bimi Re: Kontynent głodu 17.10.02, 17:09
        Gość portalu: Rob napisał(a):

        > Dziennie umiera 2500 osob z glodu. Prawdopodobnie ta cyfra jest zanizona!

        Zgubiłeś jedno zero - w/g moich źródeł była to wartość 24000/dzień (1000/godz).
        Chyba, że aż tak im się polepszyło w ciągu ostatnich czterach miesięcy...
        • Gość: Rob Re: Kontynent głodu IP: ncroes* / *.kabel.telenet.be 17.10.02, 17:19
          bimi napisał:

          > Gość portalu: Rob napisał(a):
          >
          > > Dziennie umiera 2500 osob z glodu. Prawdopodobnie ta cyfra jest zanizona!
          >
          > Zgubiłeś jedno zero - w/g moich źródeł była to wartość 24000/dzień
          (1000/godz).
          > Chyba, że aż tak im się polepszyło w ciągu ostatnich czterach miesięcy...

          Masz racje. Zgubilem jedno zero, sorry!
    • greatwhite Ale nie wszystkie kraje sa obojetne! 17.10.02, 17:01
      www.usaid.gov/
      www.usaid.gov/regions/afr/
      • Gość: .. Ile daliscie na glodujacych w Afryce? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 17.10.02, 18:30
        Ja ok. 2000 dolarow (przez ostatnie kilka lat). Zanim zaczniemy
        zagladac innym do kieszeni, spojrzmy na "wdowi grosz." Ile kazdy
        z was dal na glodujacych w Afryce z wlasnej (nie amerykanskiego
        podatnika) kieszeni???? Wtedy bedziemy dyskutowac.
        • greatwhite Re: Ile daliscie na glodujacych w Afryce? 17.10.02, 19:15
          Gość portalu: .. napisał(a):

          > Ja ok. 2000 dolarow (przez ostatnie kilka lat). Zanim zaczniemy
          > zagladac innym do kieszeni, spojrzmy na "wdowi grosz." Ile kazdy
          > z was dal na glodujacych w Afryce z wlasnej (nie amerykanskiego
          > podatnika) kieszeni???? Wtedy bedziemy dyskutowac.

          Tylko o to michodzilo. USA pomaga a krytycy braku pomocy sa tylko krytykami
          ktorzy sami jeszcze nigdy nikomu nie pomogli.
          • bimi Re: Ile daliscie na glodujacych w Afryce? 18.10.02, 10:11
            greatwhite napisała:

            > Gość portalu: .. napisał(a):
            >
            > > Ja ok. 2000 dolarow (przez ostatnie kilka lat). Zanim zaczniemy
            > > zagladac innym do kieszeni, spojrzmy na "wdowi grosz." Ile kazdy
            > > z was dal na glodujacych w Afryce z wlasnej (nie amerykanskiego
            > > podatnika) kieszeni???? Wtedy bedziemy dyskutowac.
            >
            > Tylko o to michodzilo. USA pomaga a krytycy braku pomocy sa tylko krytykami
            > ktorzy sami jeszcze nigdy nikomu nie pomogli.

            Istnieje zasadnicza różnica pomiędzy pomocą a ochłapami. Jaka? Wyjasnię Wam to
            na przykładzie: pomoc dostaje od USA Izrael. Wykorzystuje ją zresztą na broń
            dla swojej super-armii. Afryka dostaje zaledwie ochłapy...

            Inaczej mówiąc: gdybyście przeznaczali na pomoc dla Afryki powiedzmy 1/4 tego,
            co dajecie Izraelowi, to może i mieli byście być z czego dumni. Albo gdybyście
            chociaż wprowadili ulge podatkową dla tych, co przeznaczają swoją kasę na pomoc
            Afryce. Coś na wzór tej ulgi, co to wspiera fundusz izraelskiej armii...
            • Gość: rybb Re: Ile daliscie na glodujacych w Afryce? IP: *.sgh.waw.pl 18.10.02, 12:44
              choc oczywiscie ubolewam z powodu sytuacji w AFryce to chcialem wpierw zaznaczyc, ze obecny glod zawdziecza sie glownie czynnikom ludzkim. kraje dobrze zarzadzane w regionie w przewazajacej czesci udalo uniknac sie katastrofie (Namibia, Botswana, RPA, Mozambik). o glodzie zadecydowaly jednak czynniki ludzkie: znieszczenia bedacej wynikiem niedawno zakonczonej wojny domowej w Angoli, niegospodarnosci Zambii czy ekcesom Mugabe w Zimbabwe... to w polaczeniu z wieloletnia susza zrobilo swoje.
              teraz jednak nalezy zadac pytanie: czy Zachod mogl cos zrobic? wydaje sie ze o wyraznej winie mozna mowic tylko w wypadku Angoli. kraj po 20 latach wojny domowej i kilkuletniej suszy od dawna byl kandydatem do katastrofy glodu... mimo to reakcja miedzynarodowa na zawieszenie broni w Angoli byla nikla, a pomoc na odbudowe to raczej smieszne sumki. konieczne jest jednak stwierdzenie ze samo dokarmianie AFryki jest szkodliwe chocby dla gospodarki. przyzwyczajenie krajow afrykanskich i ich obywateli do darmowych datkow zywnosciowych spowoduje nieoplacalnosc produkcji rolnej, tym samym niszczac podstway gospodarki i przyczyniajac sie do przyszlych klesk glodu. pozbywanie sie wiec nadmiernej zywnosci przez kraje zachodnie to z reguly wiec niedzwiedzia przysluga (co juz zreszta przynajmniej UE zroyumiala). kiedy jest juz za pozno na unikniecie glodu takie dorazne rozwiazania jak datki zywnosciowe sa konieczne. ale rownoczesnie prawie natychmiast powinni pojsc w ruch fundusze majace na cele wyszkolenie Afrykanczykow
              w zakresie rolnictwa oraz na dokonanie koniecznych inwestycji. problem tez polega na tym ze wiekszosc pomocy do Afryki jest 'slepa'. sa to po prostu pieniadze 'zrzucane' na bark rzadow afrykanskich i ewen. miejscowym organizacjom... dawcy domagaja sie okreslonych rezultatow ale brakuje im checi, zeby pomoc tymi pieniedzmi rozdysponowac. kroluja tu szczegolnie Amerykanie, ktory lubia 'rzucic' pare groszy na pomoc dla Afryki, ale dalsze losy pieniedzy niewiele ich obchodza. odmiennie do sprawy podchodza szczegolnie SKandynawowie. zarowno pieniadze rzadowe jak i NGO's sa rozdawane inteligentnie: wystepuja zakrojona na duza skale pomoc techniczna, ponadto nagradza sie te kraje ktore grzesza gospodarnoscia (Botswana, Uganda). metoda Skandynawow wymaga wiekszego wysilku i zaangazowania, ale tez wiekszych wydatkow (dochodzi np. koszty pomocy technicznej, logistycznej, administracyjnej).
              zreszta niewazne... przy tych barierach celnych jakie UE i USA maja to i tak wszelkie uzdrowienie rolnictwa krajow afrykanskich jest niemozliwe.
              > > Go?? portalu: .. napisa?(a):
              > >
              > > > Ja ok. 2000 dolarow (przez ostatnie kilka lat). Zanim zaczniemy
              > > > zagladac innym do kieszeni, spojrzmy na "wdowi grosz." Ile kazdy
              > > > z was dal na glodujacych w Afryce z wlasnej (nie amerykanskiego
              > > > podatnika) kieszeni???? Wtedy bedziemy dyskutowac.
              > >
              > > Tylko o to michodzilo. USA pomaga a krytycy braku pomocy sa tylko krytykam
              > i
              > > ktorzy sami jeszcze nigdy nikomu nie pomogli.
              >
              > Istnieje zasadnicza ró?nica pomi?dzy pomoc? a och?apami. Jaka? Wyjasni? Wam to
              > na przyk?adzie: pomoc dostaje od USA Izrael. Wykorzystuje j? zreszt? na bro?
              > dla swojej super-armii. Afryka dostaje zaledwie och?apy...
              >
              > Inaczej mówi?c: gdyby?cie przeznaczali na pomoc dla Afryki powiedzmy 1/4 tego,
              > co dajecie Izraelowi, to mo?e i mieli by?cie by? z czego dumni. Albo gdyby?cie
              > chocia? wprowadili ulge podatkow? dla tych, co przeznaczaj? swoj? kas? na pomoc
              >
              > Afryce. Co? na wzór tej ulgi, co to wspiera fundusz izraelskiej armii...
              • bimi Re: Ile daliscie na glodujacych w Afryce? 18.10.02, 12:47
                Myślę, że gdyby ludzie poświęcili na pomoc Afryce 10% czasu, który zużywają na
                szukanie powodów, dla których nie należy jej pomagać, to liczbę dzieci
                umierających tam każdej minuty z głodu można by znacznie ograniczyć.

                Ale co ja tam wiem? Takie przecież mądre słowa tu padają - gdzie mi tam z nimi
                dyskutować.
                • werw Re: Ile daliscie na glodujacych w Afryce? 18.10.02, 13:40
                  Oczywiście masz rację: nie wiesz nic. Jesteś moron. Król moronów.
              • Gość: |v|rowa Re: Ile daliscie na glodujacych w Afryce? IP: *.block3.tc1.rnktel.net 18.10.02, 13:35
                Milo rybb. ze ktos ma takie same poglady jak ja (patrz moj post powyzej). Pzd.
            • greatwhite Bimi dobroczynca 18.10.02, 16:33
              bimi napisał:

              > greatwhite napisała:
              >
              > > Gość portalu: .. napisał(a):
              > >
              > > > Ja ok. 2000 dolarow (przez ostatnie kilka lat). Zanim zaczniemy
              > > > zagladac innym do kieszeni, spojrzmy na "wdowi grosz." Ile kazdy
              > > > z was dal na glodujacych w Afryce z wlasnej (nie amerykanskiego
              > > > podatnika) kieszeni???? Wtedy bedziemy dyskutowac.
              > >
              > > Tylko o to michodzilo. USA pomaga a krytycy braku pomocy sa tylko krytykam
              > i
              > > ktorzy sami jeszcze nigdy nikomu nie pomogli.
              >
              > Istnieje zasadnicza różnica pomiędzy pomocą a ochłapami. Jaka? Wyjasnię Wam
              to
              > na przykładzie: pomoc dostaje od USA Izrael. Wykorzystuje ją zresztą na broń
              > dla swojej super-armii. Afryka dostaje zaledwie ochłapy...
              >
              > Inaczej mówiąc: gdybyście przeznaczali na pomoc dla Afryki powiedzmy 1/4
              tego,
              > co dajecie Izraelowi, to może i mieli byście być z czego dumni. Albo
              gdybyście
              > chociaż wprowadili ulge podatkową dla tych, co przeznaczają swoją kasę na
              pomoc
              >
              > Afryce. Coś na wzór tej ulgi, co to wspiera fundusz izraelskiej armii...

              Po pierwsze USA daje komu im, a nie Bimiemu, sie podoba i jesli nawet twoim
              zdaniem daje za malo dla Afryki to pamietaj ze nic nie musi dawac.
              Po drugie jesli Bimi i krytycy sami nawet ochlampow nie daja to najlepiej ich
              ignorowac. Pir--dolic bez sensu kazdy potrafi.
              • Gość: rybb Re: Bimi dobroczynca IP: *.sgh.waw.pl 18.10.02, 17:35
                greatwhite napisa?a:

                > bimi napisa?:
                >
                > > greatwhite napisa?a:
                > >
                > > > Go?? portalu: .. napisa?(a):
                > > >
                > > > > Ja ok. 2000 dolarow (przez ostatnie kilka lat). Zanim zaczniemy
                > > > > zagladac innym do kieszeni, spojrzmy na "wdowi grosz." Ile kazdy
                > > > > z was dal na glodujacych w Afryce z wlasnej (nie amerykanskiego
                > > > > podatnika) kieszeni???? Wtedy bedziemy dyskutowac.
                > > >
                > > > Tylko o to michodzilo. USA pomaga a krytycy braku pomocy sa tylko kry
                > tykam
                > > i
                > > > ktorzy sami jeszcze nigdy nikomu nie pomogli.
                > >
                > > Istnieje zasadnicza ró?nica pomi?dzy pomoc? a och?apami. Jaka? Wyjasni? Wa
                > m
                > to
                > > na przyk?adzie: pomoc dostaje od USA Izrael. Wykorzystuje j? zreszt? na br
                > o?
                > > dla swojej super-armii. Afryka dostaje zaledwie och?apy...
                > >
                > > Inaczej mówi?c: gdyby?cie przeznaczali na pomoc dla Afryki powiedzmy 1/4
                > tego,
                > > co dajecie Izraelowi, to mo?e i mieli by?cie by? z czego dumni. Albo
                > gdyby?cie
                > > chocia? wprowadili ulge podatkow? dla tych, co przeznaczaj? swoj? kas? na
                > pomoc
                > >
                > > Afryce. Co? na wzór tej ulgi, co to wspiera fundusz izraelskiej armii...
                >
                > Po pierwsze USA daje komu im, a nie Bimiemu, sie podoba i jesli nawet twoim
                > zdaniem daje za malo dla Afryki to pamietaj ze nic nie musi dawac.
                > Po drugie jesli Bimi i krytycy sami nawet ochlampow nie daja to najlepiej ich
                > ignorowac. Pir--dolic bez sensu kazdy potrafi.
                ale najlepiej potrafisz ty...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka