Dodaj do ulubionych

Co nam zostalo z tych lat

19.12.05, 18:11
mlodosci.

W Polsce dodajmy z lat siedemdziesiatych. I jeszcze zeby to bylo uniwersalne
na calym swiecie.

Dla mnie to byla zdolnosc improwizacji. Jak mozna z niczego cos zrobic. Zeby
jakies urzadzenie inzynier lub doktorant zrobil nie wystarczylo miec
pieniadze. O nie. Pieniadze jakies tam zawsze gdzies byly.

Trzeba bylo poszukac znajomych. Znajomych znajomych. I znajomych znajomych
znajomych. I uzyc lagodnie przekonywaujacych argumentow, aby ci, zupelnie
obcy, ludzie, zechcieli nas wysluchac, zadzwonic, poszukac zlaczki, rury,
cylindra, plyty...gdzies tam. I nam dac albo sprzedac. Co wtedy, w warunkach
realnego socjalizmu, na jedno wychodzilo

I wracajc do siebie, czulo sie wielka dume, ze nas nikt nie pokona. I ze
wszystko mozemy.

I troche ta dzisiejsza sytuacje wydaje mi sie banalna. Masz forse kupujesz co
chcesz. I gdzie suspense? gdzie znajomi? gdzie wysilek organizacyjny?

Tak to nie to samo o nie. Zbyt banalne to wszystko.

A dla was, mlodziezy o latach 45+ czym byla mlodosc w tych pieknych latach?

I co wam z niej zostalo?

PF







Obserwuj wątek
    • imagiro Re: Co nam zostalo z tych lat 19.12.05, 18:15
      masz racje ... lata siedemdziesiate to bylo to ... dzieci kwiaty, nadzieja,
      prawdziwa mlodziezowa muzyka ... teraz to bagno
      • polski_francuz Re: Co nam zostalo z tych lat 19.12.05, 18:31
        Tak, chociaz teraz lata goretsze to jakos szaro mi to wszystko wyglada.

        Nawet Konwicki, w "Malej Apokalipsie" psal o slonecznej epoce Gierka.
        Napozyczyl ten skubany jak glupi ale przyjemnie bylo. Umial nas optymizmem
        napelnic. Polak potrafil.

        A dzisiejszy "Yes, yes, yes" Kazio?

        To nie to samo.

        PF
        • 1ja Re: Co nam zostalo z tych lat+ 19.12.05, 18:33
          Kazio,jak Hubner powiedziala,szefuje Liderowi regionalnemu.
          Czyli Polsce.
          Wzrosla wiec znacznosc w regionie.
    • 1ja Re: Co nam zostalo z tych lat+ 19.12.05, 18:32
      Ale bujasz.
      Aby jakies urzadzenie zaczelo gulac,do wniosku wynalazczego trzeba bylo
      dopisac szefa,ktory dopisywal swego i td.
      Zazwyczj ten wyzszy szef ladowal na pierwszym miejscu,przy czym ty zjezdzales
      za kazdym razem o szczebelek nizej.
      Pozniej,zdarzalo sie,ze ktos skracal liste.
      I wylatywali z niej ci co byli nizej.
      Wiec prawa autorskie dostawal ktos inny.
      A wynagrodzenie,z tym zwizane,tez.
      Mnie sie przydarzylo raz,ze oswiadczono:Zydowi nic sie nie nalezy.
      Ale to byl byly kumpel i jednoczesnie sekretarz.
      Teraz blaga bym jego synowi prace zalatwil.

      Dzisiejsz sytuacja tez banalna nie jest,
      Czsami trzeba zawalczyc.
      I wygrac.
      A potem,albo cie kochaja,albo nienawidza.
      • gloubiboulgomm Clapton nam zostal, byl i bedzie!! 19.12.05, 18:35
        • polski_francuz Re: Clapton nam zostal, byl i bedzie!! 19.12.05, 18:39
          Kupilem jego nowa plyte. Ale "tubes" nie zrobil. Slucham na moim czytniku MP3 w
          pociagu do pracy.

          PF
          • aaki kurcze!!! 19.12.05, 18:46
            co to jest ten czytnik mp3? jak sie tam muzyke wsadza?
            jakos nie mam juz na to odwagi :-(
            • polski_francuz Re: kurcze!!! 19.12.05, 18:52
              To jest taki maly splaszczony cilinderek o wymiarach, say: 8x2x1,5 cm.
              zakonczony wtykiem USB.

              Jak nagrasz sobie na kompie muzyke to mozesz sobie przegrac na ten czytnik.
              Zasilany jest 1 bateria AA i mozesz zapamietac sobie z (500 Mb:3 Mb/piosenke=
              166 piosenek).

              MP3 to jest kod zapamietywania muzyki aby miejsca wiele nie zabierala.

              Windows nowszy 2000+ ma to jako czytnik mediow.

              PF
              • aaki Re: kurcze!!! 19.12.05, 18:57
                no, jak wyglada to wiedziałem
                chyba zatrzymałem sie na discmanie & "let it be"
            • 1ja Re: kurcze!!!+ 19.12.05, 19:00
              Jezeli masz DVD domowe to masz i MP3.
              Radio samochodowe-obecnie tez wszystkie maja CD(WAM) lub MP3.
              Mobilnee odtwarzacze CD obecnie Odtwarzaja rowniez i dyski MP3.
              PLyty CD(WAM) lub MP3 robisz sam przy pomocy Windows Media Player.
              A nie nabijasz sie?
              • aaki Re: kurcze!!!+ 19.12.05, 19:17
                nie mam samochodu totez i nie mam radia samochodowego
                a cd rom wysiadl mi w kompie ze 2 lata temu i od tego czasu kieszen jest pusta
                acha- i nie mam nawet" komórki"
                ale nie krzywduje sobie :-)
                • polski_francuz Re: kurcze!!!+ 19.12.05, 19:36
                  Aaki, czy ty jestes lekarzem? W Polsce? Dobrze cie rozumiem?

                  PF
                  • aaki Re: kurcze!!!+ 19.12.05, 20:03
                    ależ nie martw się :-)
                    stac mnie na samochód
                    • polski_francuz Re: kurcze!!!+ 19.12.05, 20:05
                      Uff, ulzylo mi. Juz chcialem zebysmy na forum sciepe na twoj czytnik CD zrobili.

                      PF


                      • aaki Re: kurcze!!!+ 19.12.05, 20:16
                        merci bocour-jakby co to dam znać ;-)
                        podoba mi sie C2 ale do pracy jezdze taksówką lub rowerem
                        • polski_francuz Re: kurcze!!!+ 19.12.05, 20:25
                          Taksowka: teraz widze zes lekarz. Rower: o takich mowia u nas 68tard.

                          Zarty na bok, ja chyba tez sie za rower niedlugo wezme. Mam kilka km do pracy i
                          jak ladna pogoda to czemu nie.

                          PF
                          • gloubiboulgomm Re: kurcze!!!+ 19.12.05, 22:09
                            polski_francuz napisał:

                            > Taksowka: teraz widze zes lekarz. Rower: o takich mowia u nas 68tard.
                            >
                            > Zarty na bok, ja chyba tez sie za rower niedlugo wezme. Mam kilka km do pracy
                            i
                            >
                            > jak ladna pogoda to czemu nie.
                            >
                            > PF

                            Ale wyciagasz(!!!!!!! udalo ci sie) wnioski! Widac, zes (ewentualnie, ze
                            jestes) "scribouillard intellectuel". Ani grosza matematyki logicznej!
                            Rower=lekarz=taksôwkaco jeszcze???? A jak nie ma taksy?
      • polski_francuz Re: Co nam zostalo z tych lat+ 19.12.05, 18:38
        No piszesz jako inzynier w owczesne fabryce. Takie to byly uklady zapewne.

        Dotykal cie rasizm przy rozdziale pieniedzy?

        Jasne, ze i dzisiaj trzeba zawalczyc. Ale stalo sie to o wiele prostsze. Chodzi
        o 3 rzeczy: pieniadze, pieniadze i pieniadze.

        A wtedy, w Polsce brakowalo, jeszcze rzeczy: stali, betonu, zlaczek, srobek,
        o'ringow...i wszystko trzeba bylo "zalatwiac".

        Pamietasz to slowo "zalatwiac"?

        Jak to przetlumaczyc na dzisiejszy polski?

        PF
        • 1ja Re: Co nam zostalo z tych lat+ 19.12.05, 18:45
          To nie dotyczylo fabryki,a organizacji o wiele duzo powazniejszej.
          Rasizm?Raczej nie.
          A to mi sie dostalo w 1968.
          Z rasizmem to nie mialo nic wspolnego.
          To bylo w zwiazku z Zydowstwem.
          Tutaj sie tez zalatwia,ale w inny sposob.
          Czasami na rozum,na autorytet,dyplpmacje.
          A niekiedy i korupcje chodzi-dlatego sa rozprawy sadowe.
          Roznie to bywa.
          W Polsce jeszcze,czesto nalezalo,by wodke pic sie umialo.
          • polski_francuz Re: Co nam zostalo z tych lat+ 19.12.05, 18:53
            Tak, tak wodka. Spraw przeszly przez bufet sie mowilo.

            Ale ja w 68 jeszcze w liceum bylem. Masz starsze doswiadczenia niz moje.

            PF
    • ariadna-enta Re: Co nam zostalo z tych lat 19.12.05, 19:22
      W latach 70-tych chodziłam do podstawówki.Pamiętam jak młodzsy brat w 1978 r
      szedł do pierwszej komuni,w sklepach zaczynały się pustki i jak mama,która była
      położną i miała trochę znajomości załatwiała dosłownie wszystko,żeby goście
      mieli co jeść,albo jak babcia zachorowała i trzeba było kombinować skąd wziąć
      leki. Mimo wszystko wspominam te czasy miło i nawet pochody 1-Majowe mnie
      cieszyły bo słoneczko przygrzewało i człowiek nie miał żadnych trosk,a jaka
      dzika radość była kiedy co roku w listopadzie był tydzień filmu radzieckiego i
      bynajmniej nie chodziło o radziecką kinematografię,ale o to ,że wypadadło kilka
      lekcji bo się szło do kina.Ludzie kiedyś bardziej byli bliżej siebie,a teraz
      każdy sobie nie ma tej ludzkiej solidarnośći wszyscy pozamykani w 4 ścianach.
      • polski_francuz Re: Co nam zostalo z tych lat 19.12.05, 19:33
        Dobrze mowisz. Bieda zbliza a pieniadz oddala. Tez tak to widze.

        PF
      • gloubiboulgomm Re: Co nam zostalo z tych lat 19.12.05, 19:34
        Oj! moja biedna... co mam ci napisac??? Ja chodzilem cdo podstawôwki w 1960,
        zbudowanej na 1000-lecie. Powinienem byc w Wilnie, ale mi na to nie pozwolono.
        Armia Czrwono Ludowa wyslala nas do Debicy , a my (matk
        • polski_francuz Re: Co nam zostalo z tych lat 19.12.05, 19:36
          To ty tez wilniuk z pochodzenia?

          PF
      • gloubiboulgomm Re: Co nam zostalo z tych lat 19.12.05, 19:40
        Oj! moja biedna... co mam ci napisac??? Ja chodzilem do podstawôwki w 1960,
        zbudowanej na 1000-lecie. Powinienem byc w Wilnie, ale mi na to nie pozwolono.
        Armia Czerwono Ludowa wyslala nas do Wroclawia, a my do Debicy w latach 1946 ,
        Matka i ja wyjechalismy do Francji w roku 1966, 22 -go lutego przyjechalismy do
        Metz'u. Wtedy wyjechalismy MY SAMI!! Nikt nas nie wywiôzl i juz nie wywiezie!

        "Ludzie kiedys byli"....

        A my??
    • grzegorz1948 Re: Co nam zostalo z tych lat 19.12.05, 20:55
      Tez pytanie!Zostalo ci w krwi ze mozna( przepraszam za wyrazenie)"z gowna bicz
      ukrecic"i to z pewnoscia przydalo ci sie tam w tym dobrobycie.Czy nie razi cie
      jak ktos mowi tego nie idzie zrobic bo nie mam tego czy owego.W tych wypadkach
      to mowie" W tych czasach w Polsce to byl tylko jeden meldunek-ROBOTA ZROBIONA-
      a jakbys za czesto nie wykonal roboty to ruki cuki byles postawiony do
      dyspozycji dzialu kadr.
      Te czasy z pewnoscia nie byly lekkie ale zmuszaly czlowieka do kontaktu z
      drugim czlowiekiem co teraz u mlodych brakuje.
      Czy przynajmniej te dobre rzeczy z tych czasow wroca?to mozemy tylko pomarzyc.
      • 1ja Re: Co nam zostalo z tych lat+ 19.12.05, 21:01
        Tak!
        Oto slowo ludu.
        Nie ma wiekszej uciechy,jak izotopy liczyc przy pomocy leningradzkiego zegarka.
        Teraz rozumiemdlaczego ten zawodowiec ciagle szuka kontakt ze mna.
        • grzegorz1948 Re: 1jaja- przepraszam ja sie jakam 19.12.05, 21:06
          No pewnie beeeeeeeeeeeeeeee.Na starosc barany pasc tez cos dla przyrody.
          beeeeeeeeeeeeeee
          • 1ja Re: 1jaja- przepraszam ja sie jakam+ 19.12.05, 22:01
            Slazak opycial!
            Koza sie stal.
      • polski_francuz Re: Co nam zostalo z tych lat 20.12.05, 07:56
        "Z g... bicz ukrecic":) nie znalem tego powiedzenia le przyjmuje do mego
        repertuaru. Podaj konto gdzie mam copyright uiscic.

        Widze z tym zalatwianeim to utrafilem w sedno sprawy lat 70': czy w kopalni czy
        na polibudzie zalatwic trzeba bylo!

        Pozdro

        PF
        • grzegorz1948 Re: Co nam zostalo z tych lat P-F 20.12.05, 09:40
          Masz prezent Swiateczny! Ale tak naprawde to Polacy na Zachodzie nie sa
          szanowani za wiedze ale wlasnie ze co wezma do reki to zrobia-na zasadzie tego
          powiedzenia.Niestety to technika idzie w tak szybkim tempie do przodu ze musisz
          zostawic pewna wiedze po bokach.Ja zawsze mowie ze za PRL dostalo sie solidne
          wyksztalcenie ogolne a z tym jak sie nie bylo leniem mozna bylo duzo osiagnac.
          z pozdrowieniami Grzegorz
          • polski_francuz Re: Co nam zostalo z tych lat P-F 20.12.05, 09:52
            Ciag na bramke... z ust mi to wyjales.

            Dzieki za prezent.

            PF
    • krystian71 zona poderwana na rajdzie i mixer co sie nie chce 19.12.05, 21:55
      zepsuc.Tyle z ruchomosci-reszta to wspomnienia
      • 1ja Re: zona poderwana na rajdzie i mixer co sie nie + 19.12.05, 22:02
        Taka latwa zone dostales?

        A z drugiej beczki:
        Sciepe na dom robimy?
      • polski_francuz Re: zona poderwana na rajdzie i mixer co sie nie 20.12.05, 07:58
        Zona to ruchomosc:)

        Chyba,ze chora rozumie sie. Wtedy zamienia sie w nieruchomosc.

        PF
    • puls.usa Co nam zostalo z tych lat.....wspomnienia!! 19.12.05, 22:45
      lat kiedy bylismy piekni i mlodzi

      studia,wspolne wakacje na ktore
      walila cala mlodziez za psie pieniadze
      wspaniala muzyka od abby do pink floyd
      czy nasze czerwone gitary
      w zaleznosci od upodobania ktora
      przetrwala do obecnych czasow,czesto
      sluchana przez nasze dzieci
      kluby studenckie gdzie muzyka grana
      byla na zywo a nie z jakiegos pudla
      taniec kiedy sie mialo pewnosc,ze
      tanczy sie z dziewczyna a nie jakims
      tranversysta czy jak mu tam

      pierwsza praca w biurze projektow
      gdzie wsyscy pamietali o swoich imieninach
      i o"suchym pysku" do domu sie nie wracalo

      zalatwianie spraw -to byla umiejetnosc
      i olbrzymia satysfakcja ze COS sie
      zalatwilo
      z brakiem wielu rzeczy jakos sobie radzilismy
      najwazniejsze -nikt nie byl glodny
      i nie mieszkal pod mostem

      tak lata 70 byly wspaniale
      moze biedne ale nie zapomniane
      i jak ktos spiewal
      "to co bylo juz nie wroci wiecej"
      • 1ja Re: Co nam zostalo z tych lat.....wspomnienia!!+ 19.12.05, 22:55
        No,jak juz moska pulsowata z biura projektow placze nad latami szczesliwymi,to
        rady nie ma:
        Tworzymy nowa Solidarnosc rozmamlanych starych pie..i wracamy do gospodarki
        ekstensywnej w warunkach intensywnych pod przewodnictwem tow.Jaszczuka.
        • krystian71 Re: Co nam zostalo z tych lat.....wspomnienia!!+ 19.12.05, 22:58
          rzeczywiscie, stara pie.. z ciebie.Jaszczuk to lata 60-te
          • 1ja Re: Co nam zostalo z tych lat.....wspomnienia!!+ 19.12.05, 23:18
            To ty jego pamietasz?
            Stara musisz miec zone i mixera.
            • krystian71 Re: Co nam zostalo z tych lat.....wspomnienia!!+ 19.12.05, 23:51
              mixer duzo mlodszy,ale nie tak uniwersalny.
              czesc,idz sobie szkoda milego watku na rozmowe z toba
        • puls.usa Re: Co nam zostalo z tych lat.....wspomnienia!!+ 19.12.05, 23:35
          ty 1ja jowy zostaw swoje
          personalne wycieczki
          nie psuj francuzowi postu OK!!

          pozakladales swoje(spam)posty
          i tam sie wyzywaj
      • gloubiboulgomm Re: Co nam zostalo z tych lat.....wspomnienia!! 19.12.05, 23:08
        puls.usa napisał:

        > lat kiedy bylismy piekni i mlodzi
        >
        > studia,wspolne wakacje na ktore
        > walila cala mlodziez za psie pieniadze
        > wspaniala muzyka od abby do pink floyd
        > czy nasze czerwone gitary
        > w zaleznosci od upodobania ktora
        > przetrwala do obecnych czasow,czesto
        > sluchana przez nasze dzieci
        > kluby studenckie gdzie muzyka grana
        > byla na zywo a nie z jakiegos pudla
        > taniec kiedy sie mialo pewnosc,ze
        > tanczy sie z dziewczyna a nie jakims
        > tranversysta czy jak mu tam
        >
        > pierwsza praca w biurze projektow
        > gdzie wsyscy pamietali o swoich imieninach
        > i o"suchym pysku" do domu sie nie wracalo
        >
        > zalatwianie spraw -to byla umiejetnosc
        > i olbrzymia satysfakcja ze COS sie
        > zalatwilo
        > z brakiem wielu rzeczy jakos sobie radzilismy
        > najwazniejsze -nikt nie byl glodny
        > i nie mieszkal pod mostem
        >
        > tak lata 70 byly wspaniale
        > moze biedne ale nie zapomniane
        > i jak ktos spiewal
        > "to co bylo juz nie wroci wiece

        j"

        Co do abby, sie nie zgadzam, czerwone fujary mam w d... Pink flojd, na haju,
        no.....
        Czyli, zalujemy komunizmu ?? ( de la manière, jak popsuc post....), czy
        zalujemy mlodych lat w Polsce i we Francji (a moze i tam tez?)

        i rendons hommage à PF!

        • maxe1 ...wspomnienia!! - nie tylko.. 19.12.05, 23:24

          Nie mego autorstwa ,ale ciekawe :

          Do wszystkich Was, urodzonych przed Rokiem Panskim 1978
          Jesli jako dzieci albo mlodzi ludzie zyliscie w latach
          50;60;70-tych XX wieku-nie mozecie dzis uwierzyc ze w ogole w ten czas
          przezyc mogliscie!
          Dlaczego? A dlatego, ze:
          -jako dzieci siedzielismy w samochodach bez pasow bezpieczenstwa i poduszek
          powietrznych -nasze lozeczka pomalowane byly farbami o krzykliwych kolorach,
          pelnymi kadmu i olowiu (o rozpuszczalnikach nie wspomne...)
          -buteleczki z lekarstwami i innymi (nie)bezpiecznymi chemikaliami z
          "Wyborowa" na czele daly sie przeciez bez trudu otworzyc a ciekawosc
          to przeciez cecha dzieci i mlodziezy, prawda?
          -drzwi i szafki w kuchni i lazience byly stalym niebezpieczenstwem
          dla kazdego z nas, zwlaszcza ze nikt nie slyszal o zamkach anty-dzeciecych...
          -do jazdy na rowerze nikt w zyciu nie ubral kasku ochronnego
          (podobnie na nartach albo wrotkach)
          -wode pilo sie z kranu a nie hermetycznych butelek i tym temu
          podobnych...

          -pierwsze samochody budowalismy z pudel albo skrzynek po kartoflach i
          podczas jazdy z gorki stwierdzalo sie, ze sie zapomnialo o
          hamulcach..
          -rano wychodzilismy z domu by pojsc sie pobawic, musielismy wrocic
          wtedy,kiedy zapalaly sie pierwsze latarnie -nikt nie wiedzial gdzie nas
          nosi, bo nikt nie mial przy sobie komorki a sprawne budki telefoniczne mozna
          bylo policzyc na palcach jednej reki (zreszta i tak nikt nie nosil grosza
          przy sobie...)
          -czlowiek sie kaleczyl,lamal kosci, wybijal zeby i nikt nikogo z tego powodu
          nie skarzyl do sadu; sami bylismy sobie winni...
          -jedlismy keksy,czekolade (tez czekoladopodobna),chleb grubo
          posmarowany maslem, kielbase, kartofle,skwarki i Bog wie jeszcze co-i co?-i nikt
          nie byl przesadnie gruby...
          -pilismy w grupie z jednej butelki i nikt od tego nie umarl...
          -nie mielismy: playstation, nintendo,x-box, gier video,60 programow w
          telewizji,kaset video, dvd, surround sound, wlasnego
          telewizora,komputera a mielismy swietnych kolegow i kolezanki!
          -po prostu wychodzilismy z domu i spotykalismy ich na ulicy, bez
          telefonowania i umawiania sie, bez wiedzy rodzicow (oni nie musieli
          nas przywozic i odwozic)-jak to bylo mozliwe?

          -wymyslalismy zabawy z kijem i kamieniem, jedlismy ziemie,dzdzownice
          i temu podobne-i co?-przepowiednie tez sie nie sprawdzily-robaki nie zyly w
          naszych zoladkach a kijami nie wylupalismy rowiesnikom zbyt wielu oczu...
          -niektorzy z nas nie byli tak sprytni i przepadali na egzaminach albo
          powtarzali klase i nikt nie zwolywal z tego powodu kryzysowych
          nauczycielskich narad...

          -jezdzilo sie autostopem i nikomu nie przyszlo do glowy, ze cos takiego moze
          sie bardzo marnie skonczyc...

          Nasze pokolenia stworzyly tak wiele! moze wlasnie dlatego o czym
          pisze powyzej-bez obaw , z wolnoscia, sila , konsekwencja, sukcesem i
          kleska,gotowoscia na ryzyko i wiara w drugiego-to wlasnie zawdzieczamy
          naszym rodzicom i rodzicom naszych rodzicow-i czasom naszego dziecinstwa i
          mlodosci...
          I Ty tez do nas nalezysz!
          • 1ja Re: ...wspomnienia!! - nie tylko..+ 19.12.05, 23:28
            Bardzo ciekawe i ujmujaco.
            Jak w pysk trafil.
            Ale czuje sie troche nieswojo.
            Czy to Zydow z Polski tez dotyczy?
            Czy tylko chrzczonych?
            • maxe1 Re: ...wspomnienia!! - nie tylko..+ 19.12.05, 23:40
              Bardzo ciekawe i ujmujaco.
              > Jak w pysk trafil.
              > Ale czuje sie troche nieswojo.
              > Czy to Zydow z Polski tez dotyczy?
              --------------------------------------------------------------------------------
              trafia "jak w pysk" universalnie, wiec czuj sie swoio.. :)
            • wdakra Re: ...wspomnienia!! - nie tylko..+ 20.12.05, 14:24
              1ja napisał:

              > Bardzo ciekawe i ujmujaco.
              > Jak w pysk trafil.
              > Ale czuje sie troche nieswojo.
              > Czy to Zydow z Polski tez dotyczy?
              > Czy tylko chrzczonych?

              Nie wiem, jak gdzie indziej, ale w moim środowisku nie czyniło się takich
              podziałów, nikt nie wnikał, czy ktoś jest Żydem, protestantem, katolikiem czy
              ateistą. O żydowskim pochodzeniu kilku kolegów dowiedzieliśmy się tylko dlatego,
              że wyjechali do Izraela.
              • 1ja Re: ...wspomnienia!! - nie tylko..+ 21.12.05, 09:17
                Obecnie nazywa sie ukrywanie pochodzenia.
                • wdakra Re: ...wspomnienia!! - nie tylko..+ 21.12.05, 11:10
                  1ja napisał:

                  > Obecnie nazywa sie ukrywanie pochodzenia.

                  Rozumiem, że niektórzy ukrywają różne rzeczy "na wszelki wypadek". Dla mnie nie
                  miało i nie znaczenia, jakiej ktoś jest narodowości i jaką wyznaje religię. Mam
                  wrażenie, że podobnie było z moimi kolegami. Mieliśmy dużo ciekawsze zajęcia,
                  niż zawracać sobie głowę wydumanymi problemami.
                  • krystian71 Re: ...wspomnienia!! - nie tylko..+ 21.12.05, 11:43
                    on pisze o Szwecji, widocznie tam tak jest, w Polsce b.z.
              • giora Re: ...wspomnienia!! - nie tylko..+ 21.12.05, 17:47

                Nie mamy tych samych wspomnien albo mieszkalismy w innych krajach.U mnie
                (na Kamiennej Gorze) i w moim srodowisku na...kazdy byl dokladnie poinformowany
                (w latach osiemdziesiatych) kto jest zydem i od ilu pokolen.Nasi wykladowcy
                marksizmu znali wszystkie pochodzenia:tego ojciec byl w Londynie tego matka
                byla w AK a tamten pochodzi z inteligencji nie pracujacej.Nie wspominam milo
                tych lat.
                • wdakra Re: ...wspomnienia!! - nie tylko..+ 21.12.05, 18:05
                  giora napisała:

                  >
                  > Nie mamy tych samych wspomnien albo mieszkalismy w innych krajach.U mnie
                  > (na Kamiennej Gorze) i w moim srodowisku na...kazdy byl dokladnie poinformowany
                  > (w latach osiemdziesiatych) kto jest zydem i od ilu pokolen.

                  Możliwe, że i tak się zdarzało. Dla mnie to kretyństwo. Przyznaję, że było kilku
                  kolegów trochę izolowanych - ci, co się nadymali z powodu stanowisk lub
                  wysokiego statusu materialnego rodziców. Ale i dlaczego mieliśmy zabiegać o
                  towarzystwo tych, którzy zadzierali nosa?
        • puls.usa Re: Co nam zostalo z tych lat.....wspomnienia!! 19.12.05, 23:28
          gloubiboulgomm napisał:

          > Co do abby, sie nie zgadzam, czerwone fujary mam w d... Pink flojd, na haju,
          > no.....
          > Czyli, zalujemy komunizmu ?? ( de la manière, jak popsuc post....), czy
          > zalujemy mlodych lat w Polsce i we Francji (a moze i tam tez?)
          >
          > i rendons hommage à PF!
          >

          moalkontent jestes gloubi
          nic na to nie poradze
          radzic musiesz sobie sam
          w d.. to mielismy komunizm
          ale nie o tym ten watek
          • gloubiboulgomm Re: Co nam zostalo z tych lat.....wspomnienia!! 19.12.05, 23:52
            puls.usa napisał:

            > gloubiboulgomm napisał:
            >
            > > Co do abby, sie nie zgadzam, czerwone fujary mam w d... Pink flojd, na ha
            > ju,
            > > no.....
            > > Czyli, zalujemy komunizmu ?? ( de la manière, jak popsuc post....)
            > , czy
            > > zalujemy mlodych lat w Polsce i we Francji (a moze i tam tez?)
            > >
            > > i rendons hommage à PF!
            > >
            >
            > moalkontent jestes gloubi
            > nic na to nie poradze
            > radzic musiesz sobie sam
            > w d.. to mielismy komunizm
            > ale nie o tym ten watek

            To jest moja odpowiedz.

            Ja mam w dujpie komune,i abbe i czerwone fujary. Czego zalujemy? Rendons
            hommage panu z Francji!! Pan z Francji wie, ze uwielbiam Claptona. Hameryka
            mnie uszczesliwila tytulem "Sunshine of your love"......Merci Eric!!Merci PF!
            • gloubiboulgomm Jedziemy do 19.12.05, 23:55
      • polski_francuz Re: Co nam zostalo z tych lat.....wspomnienia!! 20.12.05, 08:00
        Imieniny, jasna sprawa. Swieta rzecz. A kto na tym zgnilym zachodzie to
        obchodzi? Nikt. Prymitywy asocjalne jedne.

        PF
      • polski_francuz Re: Co nam zostalo z tych lat.....wspomnienia!! 20.12.05, 08:14
        Widzisz to jak ja: slonecznie. I glodnych nie bylo i ludzie jacys inni.

        No coz pominawszy nieudany eksperyment ekonomiczny, socjalnie to ten
        eksperyment nie byl najgorszy.

        Ale pewnie chodzi o mlodosc glownie. Mialem w Niemczech szefa firmy, ktorego
        mlodosc na lata 30/40 wypadla i ktory przekonywal mnie, ze Hitlera tez bylo
        cymes.

        No to jednak nasza Gierkowska mlodosc jest przyjemniejsza do zapamietania.

        Chociaz skonczylismy na emigracji.

        PF
        • borrek Re: Co nam zostalo z tych lat.....wspomnienia!! 20.12.05, 08:22
          Kwiaty we włosach potargał wiatr,
          Po co więc wracasz do tamtych lat?
          Zgubionych dni nie znajdziesz już,
          Choć przejdziesz świat i wszerz i wzdłuż.

          Kwiaty we włosach potargał wiatr,
          Dawno zmieniłaś swych marzeń kształt.
          I dzisiaj Ty, i dzisiaj ja -
          To drogi dwie i szczęścia dwa ...

          Więc choć z daleka wołasz mnie -
          Nie powiem: "Tak", nie powiem: "Nie"...
          Bez wspomnień czasem łatwiej żyć;
          Nie wraca nic.

          Kwiaty we włosach potargał wiatr,
          Wyrzuć z pamięci ostatni ślad,
          Bo dzisiaj Ty, bo dzisiaj ja -
          To drogi dwie i szczęścia dwa ...

          Więc choć z daleka wołasz mnie -
          Nie powiem: "Tak", nie powiem: "Nie" ...
          Bez wspomnień czasem łatwiej żyć;
          Nie wraca nic.

          Kwiaty we włosach potargał wiatr,
          Wyrzuć z pamięci ostatni ślad,
          Bo dzisiaj Ty, bo dzisiaj ja -
          To drogi dwie i szczęścia dwa ...
          I szczęścia dwa ...
          • polski_francuz Re: Co nam zostalo z tych lat.....wspomnienia!! 20.12.05, 09:54
            Dzieki za Krzysia Klenczona

            Pozdro

            PF
    • remik.bz Najlepsze były rajdy studenckie 20.12.05, 14:55
      Ja najmilej wspominam rajdy . Bieszczady , Gorce, Beskid Sądecki , Wyspowy itd.
      Totalne braki w temacie "kasa" i "prowiant" i rownocześnie wspaniała atmosfera.
      Cudowne, przepiękne dziewczyny, które na noclegu w schronisku czy w stodole
      były wiecej niż "miłe", a rano potrafiły wyczrować cuda z jednej konserwy i
      serka topionego.
      No i obowiazkowe wieczorne spiewania . Wspaniale piosenki Bellona, Kleyffa,
      Kaczmarskiego , Okudżawy. A po paru głębszych Czerwone Gitary , Trubadurzy ,
      Beatlesi i obowiazkowy dla każdego gitarzysty " dom wschodzacego słońca" z a-
      molu. Oczywiście jakies napoje piwopodobne z wiadra, własnej roboty "ryżling" (
      bimber z ryżu) i grzaniec z jaboli.
      Do dziś wspominam jak ze sto osób śpiewało " do sklepu na dole przywieźli
      jabole. nie wyjdę , nie wyjdę , aż się zapi...lę". Dzisiaj z tej setki polowa
      porozrzucana po swiecie chyba zapomniała o naszych górach, a druga połowa woli
      chodzić do supermarketu zamiast np na Turbacz.
      • polski_francuz Re: Najlepsze były rajdy studenckie 20.12.05, 16:28
        Rajdy studenckie to bylo to. Bylo ci chyba z 5-6 na kazdy rok studencki.
        Instytutowe, wydzialowe, uczelniane, jakie kto chcial. Bylem nawet na rajdzie
        nocnym. Cala noc zesmy szli jak cichociemni.

        Karkonosze tak poznalem. I do dzisiaj tam wracam.

        PF
      • wdakra Re: Najlepsze były rajdy studenckie 21.12.05, 11:16
        remik.bz napisał:

        > Ja najmilej wspominam rajdy .

        Dla mnie to też bardzo miłe wspomnienia. I został mi pociąg do łażenia po górach.
      • krystian71 Re: Najlepsze były rajdy studenckie 21.12.05, 11:42
        poruszyles czula strune i najpiekniejsze wspomnienia.
        Jedyne "dygnitarstwo" do ktorego mnie wtedy namowili,bylo szefowanie przez
        jakis czas komisji Turystyki w SZSP mimo braku przynaleznosci do Zwiazku.
        Bo niestety, za moich czasow juz nie bylo apolitycznego ZSP.
        Zreszta jakakolwiek tzw praca spoleczna byla konieczna,zeby dostac "promese" i
        wyjechac na Zachod
        I ta radosc, ze uczestnictwo w rajdach daje automatycznie usprawiedliwiona
        nieobecnosc na zajeciach uczelni.Eh, juz pisalem powyzej,ze z takiego rajdu
        przywiozlem sobie zone,a wiec pozostalo mi cos z tych wspanialych lat 70-tych ,
        o co PF w tytulowym watku chodzi :)
        • polski_francuz Re: Najlepsze były rajdy studenckie 21.12.05, 11:59
          I to dygnitarstwo cie przygotowalo na szefowanie firmy?

          Troche jestes mlodszy, ja chyba na 3 roku, jako starosta grupy studenckiej
          wypowiadalem sie przeciwko unifikacji.

          I wowczas osiagnelem zenit zyciowy mojego zaangazowania politycznego.

          PF
          • krystian71 Re: Najlepsze były rajdy studenckie 21.12.05, 12:42
            he,he PF , jak przyszedlem do tej szkolki juz bylo SZSP, a poniewaz udalo mi
            sie przez cala szkole przejsc bez ZMS-u, mimo roznych strachow, ze na
            maturze,ze na egzaminach, trzymalem tak dalej,
            Nie pamietam jak sie ta komisja cholerna nazywala ,KTS?
            Szefuje,bo szefuje, i to bez kinfliktow,a udaje mi sie bo cala zaloga to ja ,
            nie liczac ksiegowej dochodzacej :)))
            He,he jedno co pamietam to to,ze szefem calej RU wlasnie w tym czasie byl
            niejaki Kwasniewski, Alexander, oj pamietam ci go dobrze, trudno by bylo
            takiego notabla zapomniec
            • polski_francuz Re: Najlepsze były rajdy studenckie 21.12.05, 13:19
              Chyba, ze konflikty bardzo wewnetrzne: miedzy toba a twoim sumieniem np.:)

              PF
    • remik.bz To absolutnie nie jest żal za komuną 20.12.05, 20:56
      Ktos tu napisał ,ze tęsknimy za komuną. Absolutnie nie o to chodzi. Pieknie to
      ujął Andrzej Sikorowski w jednej ze swoich piosenek - zacytuję: " to jest żal
      za minioną młodością, pierwszą wódką i pierwszą kobietą , kiedy z trudem do
      przodu sie szło , ale zawsze wierzono poetom".
      Dzisiaj "poezja" ( uczucia, odruchy serca) to rzecz wstydliwa. Trzeba brać
      udział w wyscigu szczurów , być "trendy" , "na topie", "poprawnym politycznie"
      i diabli wiedzą co jeszcze. Dlatego żal mi z tych lat 70- tych tej
      atmosfery "krainy łagodności". Żałuję ,ze nie mozna tej atmosfry zaszczepić w
      dzisiejszych czasach. Ale cóż , kult pieniądza na to nie pozwala. Człowiek
      woli "mieć" niż "być".
      • de_oakville Re: Co nam zostalo z tych lat.....wspomnienia!! 21.12.05, 02:08
        Co nam zostalo z tych lat? Z ciala pewnie niewiele, jako ze wszystkie komorki
        istot zywych ulegaja podobno wymianie co iles tam lat. Jedynie podobno kosciec
        zmienia sie wolniej, a zatem z fizycznego punktu widzenia jestesmy kims innym
        niz wtedy, nawet pomijajac proces starzenia sie.
        A psychicznie? Kiedy ogladam zdjecia z roznych miejsc, gdzie bylem przed laty,
        to przychodza mi na mysl rozne wspomnienia, ale jesli obecnie pojade w ktores z
        tych miejsc, to czuje, ze nawet najstarsze drzewa w okolicy nie pamietaja tamtej
        atmosfery, ktora zachowala sie, choc w szczatkowej formie, na zdjeciach z
        mojego albumu. W zwiazku z tym przypominaja mi sie slowa jednej z piosenek Udo
        Jürgensa:
        "Schau nach vorn, nicht zurück, zwingen kann man kein Glück".
        Ale takze slowa piosenki "Skaldow:"
        "Panowie szanujmy wspomnienia"
        • i-love-2-ski Re: Co nam zostalo z tych lat.....wspomnienia!! 21.12.05, 03:13
          de_oakville napisał:

          > Co nam zostalo z tych lat? Z ciala pewnie niewiele, jako ze wszystkie komorki
          > istot zywych ulegaja podobno wymianie co iles tam lat. Jedynie podobno kosciec
          > zmienia sie wolniej, a zatem z fizycznego punktu widzenia jestesmy kims innym
          > niz wtedy, nawet pomijajac proces starzenia sie.
          > A psychicznie? Kiedy ogladam zdjecia z roznych miejsc, gdzie bylem przed laty,
          > to przychodza mi na mysl rozne wspomnienia, ale jesli obecnie pojade w ktores z
          > tych miejsc, to czuje, ze nawet najstarsze drzewa w okolicy nie pamietaja tamte
          > j
          > atmosfery, ktora zachowala sie, choc w szczatkowej formie, na zdjeciach z
          > mojego albumu. W zwiazku z tym przypominaja mi sie slowa jednej z piosenek Udo
          > Jürgensa:
          > "Schau nach vorn, nicht zurück, zwingen kann man kein Glück".
          > Ale takze slowa piosenki "Skaldow:"
          > "Panowie szanujmy wspomnienia"

          hm,wypada powiedziec slowami piosenki,skoro tu tak rzewnie
          "i aniol smutku tu wszedl i tylko westchnal"

          ja wole rzeczywistosc,wspomnienia sa jedynie tym czym sa: pozoklymi kartkami w
          pamietniku a rzeczywistosc zawsze jest tym,co sie obecnie przezywa.w przeszlosci
          byly chwile dobre i zle,pamietamy tylko te dobre.
          • polski_francuz Zdrowa pamiec 21.12.05, 08:39
            na szczescie tak jest jak piszesz, ze zostaja tylko pozytywne wspomnienia.
            Chyba pamiec ma jakos zdrowy oczyszczajacy mechanizm.

            A poza tym te lata to mlodosc. A ta zawsze sloneczna. Nawet ci, ktorzy byli
            mlodzi za okupacji niemieckiej, tak ja opisuja. Jako sloneczna.

            PF
        • polski_francuz Kosciec a wspomnienia 21.12.05, 08:37
          Zostaje nie tylko wspomnienia ale wlasnie zdrowy kosciec. Ilez razu juz mnie
          zlaczono i iluz bylo chetnych zeby mnie profesjonalnie z ringu zniesc.

          I powoli tych obserwatorow trafia szlag i ja ciagle walcze. I przypisuje to i
          dobrym polsko-litewskim genom i zdrowemu socjalistycznemu wychowaniu. Dzieki
          ktoremu z niczgo cos zawsze powstawalo.

          PF

          • krystian71 Re: Kosciec a wspomnienia 21.12.05, 11:49
            wracasz do poczatku, do pierwszego twojego wpisu :)))i masz zapewne racje,choc
            nie jestem obyty po swiecie jak wy i swoje sposrzezenia tylko do polskich
            realiow moge odniesc.
            Jest cos takiego,taka zakladka w charakterze, ktora zawsze podpowiada,ze nie ma
            sytuacji bez wyjscia, jak nie wyjdziesz to obejdziesz, jak nie drzwiami to
            oknami.
            Dobra tresure przez te lata dostalismy, ,wiec patrzac wstecz, glupio by nam
            bylo, gdyby bele-co moglo nas zalamac,czy wyprowadzic chocby z rownowagi ...
            • polski_francuz Re: Kosciec a wspomnienia 21.12.05, 11:55
              To jest bardzo dobre i bardzo zle:

              Dobre: bo nas bele co zlamei;

              Zle: bo sie nieswojo czujemy jak wszystko dobrze idzie:)

              Jakies klopoty powoduja naplyw adrenaliny i od razu sie czlowiek lepiej czuje.

              PF
              • krystian71 Re: Kosciec a wspomnienia 21.12.05, 12:49
                i to chyba zadne tam lata 70-te na to nie maja wplywu.
                To jest generalna zakladka, nie zalezna od lat
                Tak zawsze bylo,pierwsza, ta prawdziwa Solidarnosc,stan wojenny , smierc
                Papieza -i wtedy bylismy razem.
                Gdy stress mija wszystko sie rozlazi jak zetlala szmata.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka