krystian71
10.01.06, 20:40
juz nie napisze w jakiej ksiazeczce o tym czytalem.
Choc powstala 100 lat temu , dalej jest aktualna, gdy widze jak na sile
probuje podkreslac sie wszelkie roznice dzielace ludzi od stuleci w tym samym
panstwie zyjacych, gdy ubolewa sie w GW ,ze sa takie panstwa ,chocby jak RP ,
ktore dziwnym trafem pod kazdym wzgledem stanowia monolit i na sile usiluje
sie im wynalezc mniejszosc, chocby karaimska,bo ta slaska nie wypalila i
podczas ostatniego spisu i wyborow tylko pare tysiecy glosow uzyskala
Gdy sie to wszystko czyta ,czlowiek sie musi zaczac wstydzic,ze wlasnie w
takim kraju zyje, gdzie zrzadzeniem losu i decyzja 3 Wielkich Mocarstw na
polowe ziem polskich druga polowe ludnosci musieli przesiedlic.
I to cholera, akurat tych , ktorzy z polskoscia czuli tak wielki zwiazek,ze
zdecydowali sie swoje wlasne domy opuscic.
Zrobilo sie ciutke gesto i troche trudno jakiegos Karaima wynalezc, co by
chcial problem secesji na europejskie forum wniezc.! :(((
Wiec GW ma powod do smutku
Bo tak fajnie bylo w Jugoslawii, nic to, ze to byl pierwszy i jeszcze z XIX w
przyklad na pierwsza Unie Europejska.
Ale jak sie zaczal rozwalac pod naciskiem Europy i zainteresowanych
Niemcow,to zawsze mozna bylo poslac swoich ludzi na rozjemstwo.Chocby
Mazowieckiego.No i ile wolnych urzedow sie utworzylo.
Po co nam jeden Prezydent i premier, jak mozemy miec ze czterech nomen omen
Tudzmanow?
Wiec trzymajmy kciuki za Hiszpanie i Francje.
Katalonia,kraj Baskow i jeszcze Korsyka , a wiadomo,ze Unia wzrosnie w
sile ,zawsze to pare panstw wiecej, o stolkach i urzedach juz nie wspominajac