Dodaj do ulubionych

Muzulmanie murem zaHitlerem stara milosc nie rdzew

09.11.02, 21:02

• Muzulmanie murem zaHitlerem stara milosc nie rdzew adres: proxy /
80.230.223.*
Gość: Ell 02-11-2002 23:22 odpowiedz na list odpowiedz cytując



Muzulmanie z Hitlerem razem walczyli ,wystawili krwawe islamskie dywizje
SS


W czasie II Wojny Swiat. muzulmanie(araby) wystawili 2 dywizje SS
muzulmanskie ,okrutne do walki z partyzantami.
Te psy sluzyly Hitlerowi i mordowaly Europejczykow i zapewne innych gdyby
dali im szanse.
A wielki Muffti z Jerozolimy siedzial cala wojne u Hitlera w Berlinie i
nadawal przez radio faszystowskie mowy.
Islam i araby razem z faszyzmem ,teraz i wtedy.



Obserwuj wątek
    • Gość: helga A CO ROBILI KATOLICY W TYM CZASIE !??!?! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.11.02, 21:07
      I ZYDZI JAKO KAPO LUB W WARMAHCIE ?
    • wojo!!!! Re: Muzulmanie murem zaHitlerem stara milosc nie 09.11.02, 21:11
      wojo!!!! napisał:

      >
      > • Muzulmanie murem zaHitlerem stara milosc nie rdzew adres: proxy /
      > 80.230.223.*
      > Gość: Ell 02-11-2002 23:22 odpowiedz na list odpowiedz cytując
      >
      >
      >
      > Muzulmanie z Hitlerem razem walczyli ,wystawili krwawe islamskie dywizje
      > SS
      >
      >
      > W czasie II Wojny Swiat. muzulmanie(araby) wystawili 2 dywizje SS
      > muzulmanskie ,okrutne do walki z partyzantami.
      > Te psy sluzyly Hitlerowi i mordowaly Europejczykow i zapewne innych gdyby
      > dali im szanse.
      > A wielki Muffti z Jerozolimy siedzial cala wojne u Hitlera w Berlinie i
      > nadawal przez radio faszystowskie mowy.
      > Islam i araby razem z faszyzmem ,teraz i wtedy.
      >
      >
      • Re: Mała uwaga do islamofilów adres: 212.244.106.*
      Gość: Zaint 17-07-2002 12:15 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Dobrze że ktoś wreszcie o tym pisze. Nie można patrzeć na wszystko
      przez
      konflikt Izraelsko Palestynski. Są w Europie wojujący islamiści tak
      jak
      wspomniani mudżahedii w Bośni. terroryści z UCK którzy wysadzali
      kościoły w
      Kosowie , a także w Macedonii np. monastyr Lesok.
      Interpol donosił o wizytach Bin ladena na błakanach ale "postepowcy"
      zbywali te
      doniesienia tym że nie mają "niepodważalnych"dowodów.
      Oddziały bojowników islamskich walczyły w szeregach UCK brat
      zawahriego
      organizacje humanitarne z Arabii sudyjskiej powiązane z Bin Ladenem
      regularni
      pojawiły się na bałkanach, gdy w macedonii odmówiono rejestracji
      organizacji z
      arabii zarejestrowała sie ona i otworzyła przedstawicielstwo w
      kosowie.
      To nie przypadek że pół al kaidy miało bosniackie paszporty , dali je
      im
      muzułmanie z Bośni z "rządów" Izetbegovicia.
      To serbów i chorwatów przedstawiano jako złych a bośniackich
      muzułmanów jako
      pokrzywdzonych, ale prawda jest taka ze cierpieli ludzie bez względu
      na
      pochodzenie. A np. bośniackie muzułmańskie magazyny dla młodzieży
      drukowały
      okładki pism z muzułmanami stojącymi na głowach zabitych
      serbów.Pojawiały się
      takze wspomnienia chwalące bośniackie oddziały ss z czasów II wojny
      światowej.
      Ostatnio też terroryści islamscy którzy pojawili sie w Macedonii byli
      nazywani
      w niektórych mediach "bojownikami o większe prawa" , choć mieli na
      sumieniu
      porwania cywili , tortury , czystki etniczne, wypędzanie
      macedończyków z ich
      domów, odcięcie dopływu wody do miasta Kumanowo, czy grożby
      wysadzenia w
      powietrze tam na rzekach w Macedonii.
      zrozumial to zagrożenie G.W.Bush, który umieścił bojowników
      terrorystów na
      listach dep stanu USA w kategorii finansowanie terroryzmu,
      znaleźli się tam członkowie UCK, którym zabroniono wjazdu do USA ,
      udzielania
      pomocy finansowej i prowadzenia dział. gospodarczej na terenie stanów
      zjednoczonych.

      >
    • puls Re: Muzulmanie murem zaHitlerem stara milosc nie 24.11.02, 14:14
      wojo!!!! napisał:

      >
      > • Muzulmanie murem zaHitlerem stara milosc nie rdzew adres: proxy /
      > 80.230.223.*
      > Gość: Ell 02-11-2002 23:22 odpowiedz na list odpowiedz cytując
      >
      >
      >
      > Muzulmanie z Hitlerem razem walczyli ,wystawili krwawe islamskie dywizje
      > SS
      >
      >
      > W czasie II Wojny Swiat. muzulmanie(araby) wystawili 2 dywizje SS
      > muzulmanskie ,okrutne do walki z partyzantami.
      > Te psy sluzyly Hitlerowi i mordowaly Europejczykow i zapewne innych gdyby
      > dali im szanse.
      > A wielki Muffti z Jerozolimy siedzial cala wojne u Hitlera w Berlinie i
      > nadawal przez radio faszystowskie mowy.
      > Islam i araby razem z faszyzmem ,teraz i wtedy.
      >
      >
      >
    • puls Re: Muzulmanie murem zaHitlerem stara milosc nie 07.12.02, 19:43
      wojo!!!! napisał:

      >
      > • Muzulmanie murem zaHitlerem stara milosc nie rdzew adres: proxy /
      > 80.230.223.*
      > Gość: Ell 02-11-2002 23:22 odpowiedz na list odpowiedz cytując
      >
      >
      >
      > Muzulmanie z Hitlerem razem walczyli ,wystawili krwawe islamskie dywizje
      > SS
      >
      >
      > W czasie II Wojny Swiat. muzulmanie(araby) wystawili 2 dywizje SS
      > muzulmanskie ,okrutne do walki z partyzantami.
      > Te psy sluzyly Hitlerowi i mordowaly Europejczykow i zapewne innych gdyby
      > dali im szanse.
      > A wielki Muffti z Jerozolimy siedzial cala wojne u Hitlera w Berlinie i
      > nadawal przez radio faszystowskie mowy.
      > Islam i araby razem z faszyzmem ,teraz i wtedy.
      >
      >
      >
    • puls Re: Muzulmanie murem zaHitlerem stara milosc nie 28.12.02, 09:52
      wojo!!!! napisał:

      >
      > • Muzulmanie murem zaHitlerem stara milosc nie rdzew adres: proxy /
      > 80.230.223.*
      > Gość: Ell 02-11-2002 23:22 odpowiedz na list odpowiedz cytując
      >
      >
      >
      > Muzulmanie z Hitlerem razem walczyli ,wystawili krwawe islamskie dywizje
      > SS
      >
      >
      > W czasie II Wojny Swiat. muzulmanie(araby) wystawili 2 dywizje SS
      > muzulmanskie ,okrutne do walki z partyzantami.
      > Te psy sluzyly Hitlerowi i mordowaly Europejczykow i zapewne innych gdyby
      > dali im szanse.
      > A wielki Muffti z Jerozolimy siedzial cala wojne u Hitlera w Berlinie i
      > nadawal przez radio faszystowskie mowy.
      > Islam i araby razem z faszyzmem ,teraz i wtedy.
      >
      >
      >
    • Gość: Kasia Re: Muzulmanie murem zaHitlerem stara milosc nie IP: proxy / 80.230.215.* 28.12.02, 21:55
      wojo!!!! napisał:

      >
      > • Muzulmanie murem zaHitlerem stara milosc nie rdzew adres: proxy /
      > 80.230.223.*
      > Gość: Ell 02-11-2002 23:22 odpowiedz na list odpowiedz cytując
      >
      >
      >
      > Muzulmanie z Hitlerem razem walczyli ,wystawili krwawe islamskie dywizje
      > SS
      >
      >
      > W czasie II Wojny Swiat. muzulmanie(araby) wystawili 2 dywizje SS
      > muzulmanskie ,okrutne do walki z partyzantami.
      > Te psy sluzyly Hitlerowi i mordowaly Europejczykow i zapewne innych gdyby
      > dali im szanse.
      > A wielki Muffti z Jerozolimy siedzial cala wojne u Hitlera w Berlinie i
      > nadawal przez radio faszystowskie mowy.
      > Islam i araby razem z faszyzmem ,teraz i wtedy.
      >
      >
      >
      • pro+se Re: Muzulmanie murem zaHitlerem stara milosc nie 10.02.03, 07:15
        Hitler do dzisiaj idol arabski .
    • wojo!!!! Stare ciagotki ,islamisci i neofaszysci --jeszcze 29.12.02, 12:18
      razem.
      Starzy nazisci ,neonazisci i oczywiscie islamisci zjednoczeni w
      popieraniu Sadama Husejna , te same interesy i ta sama nienawisc do
      demokracji jednoczy teraz i jednoczyla w przeszlosci.
    • titus_flavius Polacy się opóźniają 10.02.03, 07:19

      Ave,
      niestety, mało kto bierze w Polsce przykład z naszych sąsiadów zza Odry, ale to
      się zmieni. Wspólnie wyzwolimy Ziemię Świętą z rąk bezbożnych Izraelitów.
      T.



      wojo!!!! napisał:

      >
      > • Muzulmanie murem zaHitlerem stara milosc nie rdzew adres: proxy /
      > 80.230.223.*
      > Gość: Ell 02-11-2002 23:22 odpowiedz na list odpowiedz cytując
      >
      >
      >
      > Muzulmanie z Hitlerem razem walczyli ,wystawili krwawe islamskie dywizje
      > SS
      >
      >
      > W czasie II Wojny Swiat. muzulmanie(araby) wystawili 2 dywizje SS
      > muzulmanskie ,okrutne do walki z partyzantami.
      > Te psy sluzyly Hitlerowi i mordowaly Europejczykow i zapewne innych gdyby
      > dali im szanse.
      > A wielki Muffti z Jerozolimy siedzial cala wojne u Hitlera w Berlinie i
      > nadawal przez radio faszystowskie mowy.
      > Islam i araby razem z faszyzmem ,teraz i wtedy.
      >
      >
      >
      • puls Malemu hitlerkowi titusowi sie marzy...heil titus 10.02.03, 11:27
        titus_flavius napisał:

        >
        > Ave,
        > niestety, mało kto bierze w Polsce przykład z naszych sąsiadów zza Odry, ale
        to
        >
        > się zmieni. Wspólnie wyzwolimy Ziemię Świętą z rąk bezbożnych Izraelitów.
        > T.
        >
        >
        >
        > wojo!!!! napisał:
        >
        > >
        > > • Muzulmanie murem zaHitlerem stara milosc nie rdzew adres: proxy
        > /
        > > 80.230.223.*
        > > Gość: Ell 02-11-2002 23:22 odpowiedz na list odpowiedz cytując
        > >
        > >
        > >
        > > Muzulmanie z Hitlerem razem walczyli ,wystawili krwawe islamskie dywizj
        > e
        > > SS
        > >
        > >
        > > W czasie II Wojny Swiat. muzulmanie(araby) wystawili 2 dywizje SS
        > > muzulmanskie ,okrutne do walki z partyzantami.
        > > Te psy sluzyly Hitlerowi i mordowaly Europejczykow i zapewne innych gdy
        > by
        > > dali im szanse.
        > > A wielki Muffti z Jerozolimy siedzial cala wojne u Hitlera w Berlinie i
        >
        > > nadawal przez radio faszystowskie mowy.
        > > Islam i araby razem z faszyzmem ,teraz i wtedy.
        > >
        > >
        > >
    • viri-palestyna !!!!Mufti przyjaciel Hitlera 10.02.03, 11:04


      Maciej Rybiński
      Publicysta "Rzeczpospolitej", laureat Nagrody Kisiela 2002

      We wrześniu 1953 roku świat obiegła sensacyjna wiadomość - Adolf Hitler żyje i
      ukrywa się w Brazylii. Egipski tygodnik "Al Musawwar" poprosił wówczas
      najbardziej znaczące osobistości Egiptu o napisanie listu do führera III
      Rzeszy. Większość listów była zgodna z opinią całego świata - przypominano
      Hitlerowi zbrodnie ludobójstwa, komory gazowe i odmawiano mu prawa powrotu do
      cywilizacji.
      Tylko jeden list był odmienny: "Gratuluję panu z całego serca, ponieważ choć
      pozornie został pan pobity na całej linii, w rzeczywistości jest pan zwycięzcą.
      (...) Sądzę, że popełnił pan trochę błędów (...), ale jest to panu wybaczone z
      powodu pańskiej wiary w pana kraj i jego ludzi. To, że stał się pan
      nieśmiertelny w Niemczech, jest wystarczającym powodem do dumy. Nie powinniś-my
      być zaskoczeni, widząc pana znów w Niemczech albo nowego Hitlera na pańskim
      miejscu".
      Autorem tego listu był Anwar as Sadat, po wojnie bliski współpracownik
      prezydenta Nasera, wreszcie prezydent Egiptu. Sadat był wychowankiem duchowym
      Hadżiego Amina al Husajniego, wielkiego muftiego Jerozolimy, przewodniczącego
      Najwyższego Komitetu Arabów Palestyńskich.

      Szczury do Palestyny
      Po dojściu Hitlera do władzy Rzesza popierała imigrację Żydów niemieckich do
      Palestyny. Hitler uważał, że Żydzi pozostawieni sami sobie "pozagryzają się
      nawzajem jak stado szczurów". Arabskie interesy były Berlinowi kompletnie
      obojętne. Hitler mówił o Arabach jako o "kolorowych półmałpach, które
      potrzebują bata". Niemiecka polityka zmieniła się po ujawnieniu raportu
      Brytyjskiej Komisji Królewskiej, której przewodniczył lord Peel. Komisja
      zaproponowała podział Palestyny na dwie części - żydowską i arabską - z
      perspektywą powołania dwóch odrębnych państw. Wydana przez ministra spraw
      zagranicznych Konstantina von Neuratha 22 czerwca 1937 r. instrukcja dla
      dyplomatów uznawała imigrację Żydów do Palestyny za sprzeczną z interesami
      Niemiec.
      "W rzeczywistości Niemcy mają największy interes w utrzymaniu rozproszenia
      Żydów. Jeśli nawet na niemieckiej ziemi nie będzie członków rasy żydowskiej,
      problem żydowski nie będzie rozwiązany" - pisał von Neurath, uważając, że
      państwo żydowskie ani nawet polityczna struktura pod kontrolą Brytyjczyków "nie
      rozwiąże kwestii żydowskiej, a tylko pozwoli na stworzenie nowego centrum
      potęgi międzynarodowego żydostwa, takiego ośrodka, jakim Watykan jest dla
      politycznego katolicyzmu, a Moskwa dla Kominternu".

      Przewaga czerkieskiej krwi
      Zmiana polityki wobec osiedlania się Żydów niemieckich w Palestynie spowodowała
      zmianę w stosunkach ze światem arabskim. Latem 1938 r. niemieckie radio zaczęło
      nadawać audycje po arabsku. Nawoływano w nich do wysiłków na rzecz utworzenia
      jednego, narodowego państwa arabskiego. Niektórzy ambasadorowie Rzeszy w
      krajach arabskich starali się nawet o zmiany fragmentów "Mein Kampf" z
      antysemickich na jednoznacznie antyżydowskie. Manipulacje przy świętej księdze
      nazizmu były oczywiście wykluczone, ale wielu czołowym działaczom arabskim
      nadano w Berlinie status honorowego Aryjczyka - pierwszym z nich był Hadżi Amin
      al Husajni, wielki mufti Jerozolimy. 4 grudnia 1937 r. organ NSDAP "Völkischer
      Beobachter" opublikował artykuł zaprzeczający tezie, że Arabowie są czystej
      krwi Semitami. Zostali oni bowiem częściowo zaryzowani przez Ormian i
      Czerkiesów. Jako przykład podano muftiego Jerozolimy, którego ruda broda i
      niebieskie oczy wskazują na przewagę czerkieskiej krwi jego matki.
      Po dojściu Hitlera do władzy w 1933 r. III Rzesza utrzymywała wobec Arabów
      dystans, także rasowy. Kiedy w 1935 r. wprowadzono w Niemczech ustawy
      norymberskie, Hit-ler otrzymał depesze z gratulacjami z całego świata
      arabskiego, przede wszystkim z Maroka i Palestyny. Pozostawiono je bez
      odpowiedzi. Już w 1937 r. jednak na kongresie panarabskim w Bludan, gdzie
      głównym tematem była walka z syjonizmem, jedyną delegacją zagraniczną byli
      Niemcy.

      Zjednoczone arabskie państwo faszystowskie
      Latem 1940 r. wielki mufti al Husajni, który przeniósł się w październiku 1939
      r. do Iraku, uczestniczył w Bagdadzie w antybrytyjskim i proniemieckim
      przewrocie Raszida al Gaylaniego, a następnie usiłował zorganizować podobny
      przewrót w Syrii. Niemcy nie byli w stanie udzielić zamachowcom obiecanej
      pomocy i mufti uciekł do Iranu. Po zajęciu Persji przez wojska brytyjskie i
      sowieckie al Husajni w październiku 1941 r. wyjechał do Rzymu. Kilka dni po
      przybyciu do miasta został przyjęty przez Mussoliniego. Przedstawił się jako
      przywódca tajnej nacjonalistycznej organizacji arabskiej. Zaoferował duce
      porozumienie - uznanie konieczności powstania zjednoczonego państwa arabskiego
      o ustroju faszystowskim, obejmującego Irak, Syrię, Palestynę i Transjordanię, w
      zamian za wsparcie wysiłków militarnych państw osi i oddanie Włochom kontroli
      nad świętymi miejscami chrześcijaństwa, Libanem, Kanałem Sueskim i Akabą.
      Rozmówcy zgodzili się, że "nie ma żadnych historycznych, rasowych ani innych
      powodów uzasadniających tworzenie państwa żydowskiego w Palestynie. Jeśli Żydzi
      chcą, mogą sobie zrobić Tel Awiw w Ameryce".
      W listopadzie 1941 r. mufti wyjechał do Berlina, gdzie powitał go Ernst von
      Weizsäcker, sekretarz stanu w MSZ, ojciec poźniejszego prezydenta RFN.
      Opracowano wspólną deklarację intencji - celem państw osi i Arabów miała być
      likwidacja "żydowskiego domu narodowego" w Palestynie. 28 listopada muftiego
      przyjął Hitler. Wprawdzie führer perorował na temat "bezkompromisowej walki z
      Żydami" i potwierdzał wolę niedopuszczenia do powstania państwa żydowskiego w
      Palestynie, ale odmówił złożenia Arabom jakichkolwiek obietnic, nawet tajnych.
      Dał jednak do zrozumienia, gdzie koncentrują się ich interesy, mówiąc: "Jeśli
      zdobędziemy południowy Kaukaz, to będzie oznaczać wyzwolenie Arabów". Mufti
      zrozumiał sugestię.

      Przyjaciel Eichmanna
      Przez swoje biuro w Berlinie al Husajni zaczął organizować oddziały wojskowe u
      boku armii niemieckiej. W Grecji powstał Legion Niemiecko-Arabski. Spośród
      jeńców sowieckich wyłuskiwano muzułmanów z Krymu, Kaukazu i Azji Środkowej -
      osławione oddziały Kałmuków były dziełem muftiego. W Bośni i Hercegowinie udało
      mu się z muzułmańskich ochotników zorganizować dywizję górską Waffen SS. Za
      pośrednictwem radia Berlin nawoływał do walki przeciwko Żydom: "Jeśli Anglia
      przegra, kwestia żydowska zostanie ostatecznie rozwiązana".
      Po wojnie al Husajni wyjaśnił, że nie uczestniczył w eksterminacji Żydów
      europejskich, starał się tylko zapobiec ich emigracji do Palestyny. Jednakże
      Dieter Wisliceny, oskarżony w procesach norymberskich, najbliższy
      współpracownik Adolfa Eichmanna, zeznał, że mufti przyjaźnił się z Eichmannem,
      w jego towarzystwie incognito wizytował obóz w Auschwitz i przyglądał się pracy
      komór gazowych. Al Husajni zaprzeczał, przy czym Eichmanna określił
      jako "uprzejmego i szlachetnego człowieka". W 1961 r. przed izraelskim sądem
      Eichmann zaprzeczył, jakoby w ogóle znał muftiego.
      Pod koniec wojny al Husajni uciekł z Berlina i przez Paryż powrócił na Bliski
      Wschód. Nadal odgrywał ważną rolę polityczną - w 1951 r. przewodniczył
      światowej konferencji islamskiej. Jego nazistowska przeszłość była źródłem
      dumy, a nie hańby.

      Dawid i Goliat
      W 1940 r. generał Aziz Ali al Masri, jeden z przywódców faszyzującej Partii
      Młodego Egiptu, zbudował w Egipcie i Libii niemiecką siatkę szpiegowską. Byli z
      nią związani dwaj młodzi oficerowie - Gamal Abdel Naser i Anwar as Sadat. Obaj
      rządzili Egiptem kolejno podczas wojny sześciodniowej i wojny Jom Kippur.
      Organizacja Wyzwolenia Palestyny Arafata istniała już od 1964 r., ale nie
      odgrywała większej roli. Na znaczeniu zyskała dopiero po wojennych klęskach
      Egiptu i Syrii. Klęska w październiku 1973 r. rozpoczęła proces pokojowy z
      Izraelem, zakończony Pokojową Nagrodą Nobla dla Sada
      • viri-palestyna Re: !!!!Mufti przyjaciel Hitlera 10.02.03, 11:06
        Dawid i Goliat
        W 1940 r. generał Aziz Ali al Masri, jeden z przywódców faszyzującej Partii
        Młodego Egiptu, zbudował w Egipcie i Libii niemiecką siatkę szpiegowską. Byli z
        nią związani dwaj młodzi oficerowie - Gamal Abdel Naser i Anwar as Sadat. Obaj
        rządzili Egiptem kolejno podczas wojny sześciodniowej i wojny Jom Kippur.
        Organizacja Wyzwolenia Palestyny Arafata istniała już od 1964 r., ale nie
        odgrywała większej roli. Na znaczeniu zyskała dopiero po wojennych klęskach
        Egiptu i Syrii. Klęska w październiku 1973 r. rozpoczęła proces pokojowy z
        Izraelem, zakończony Pokojową Nagrodą Nobla dla Sadata i Menachema Begina w
        1978 r. Zmieniła się strategia. Kraje arabskie już nie ryzykowały wojny - w ich
        imieniu i za ich pieniądze walkę z państwem żydowskim w Palestynie zaczęła
        prowadzić OWP Arafata i jej odłamy.
        Największym sukcesem trwającej od dziesięcioleci wojny zastępczej przeciwko
        Izraelowi jest zmiana wizerunku propagandowego: w oczach świata już nie
        zjednoczone potęgi arabskie ponoszą klęski w wojnie z małym i słabym
        przeciwnikiem, lecz rewolucyjni bojownicy o wolność samotnie opierają się
        przeważającym siłom izraelskiej potęgi. Jak to ujął Bernard Lewis, izraelski
        Dawid walczący z arabskim Goliatem zmienił się nagle w izraelskiego Goliata
        usiłującego zabić arabskiego Dawida. Tylko jedno się nie zmieniło - cele Arabów
        są takie same jak cele muftiego al Husajniego, którego duch nadal krąży nie
        tylko nad Palestyną.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka