Dodaj do ulubionych

Czy naprawde nie mamy juz swietosci?

02.02.06, 12:29
Co staloby sie z czasopismem gdyby na jego lamach ukazala sie glupia i
niesmaczna karykatura wyglodzonych wiezniow zydowskich w Oswiecimiu? Czy
srodowiska zydowskie i Izrael rzeczywiscie nie mieliby nic przeciwko temu?
Czy uwazaliby to tylko za zdrowy przejaw wolnosci slowa?

Przypomnijmy sobie co dzialo sie wokol ikony narodowej Malysza, masowa
histerie i najbardziej niewybredne ataki werbalne a nawet fizyczne na jego
glownego kontahenta...
Obserwuj wątek
    • wujcio44 Re: Czy naprawde nie mamy juz swietosci? 02.02.06, 12:50
      patriota napisał:

      > Co staloby sie z czasopismem gdyby na jego lamach ukazala sie glupia i
      > niesmaczna karykatura wyglodzonych wiezniow zydowskich w Oswiecimiu? Czy
      > srodowiska zydowskie i Izrael rzeczywiscie nie mieliby nic przeciwko temu?
      > Czy uwazaliby to tylko za zdrowy przejaw wolnosci slowa?

      Kiedys widziałem w "Nie" następującą karykaturę. Szereg ortodoksyjnych Żydów z
      butlami gazowymi na plecach maszeruje żwawo, a rysunek podpisany jest: "obóz
      wędrowny".
      • patriota Re: Czy naprawde nie mamy juz swietosci? 02.02.06, 13:00
        Karykatur arabow i namiestnikow muzulmanskich w czasopismach zachodnich (a nie
        szmatlawcach jak "NIE") tez jest pelno.
        Chodzi o to, ze wizerunek Mahometa jest dla muzulmanow podobnym tabu jak gdzie
        indziej (byc moze) obraz wyglodzonych zydow przed krematorium.
        Czy moze taki "dowcip" uwazalbys za jak najbardziej w porzadku i utwierdzajacy
        cie w przekonaniu, ze wolnosc na Zachodzie ma sie jak najlepiej?
        • aroden Wolnosc na Zachodzie ma sie lepiej 02.02.06, 13:47
          patriota napisał:
          ze wolnosc na Zachodzie ma sie jak najlepiej?


          niz w Swiecie Islamu.
          I niech ta OCZYWISTA prawda Ci wystarczy.
        • wujcio44 Re: Czy naprawde nie mamy juz swietosci? 02.02.06, 13:50
          patriota napisał:
          > Chodzi o to, ze wizerunek Mahometa jest dla muzulmanow podobnym tabu jak gdzie
          > indziej (byc moze) obraz wyglodzonych zydow przed krematorium.
          > Czy moze taki "dowcip" uwazalbys za jak najbardziej w porzadku i utwierdzajacy
          > cie w przekonaniu, ze wolnosc na Zachodzie ma sie jak najlepiej?

          Nie wiem tylko co jedno z drugim ma wspólnego. Porównanie jest nie na temat i
          nieadekwatne.
          • patriota Re: Czy naprawde nie mamy juz swietosci? 02.02.06, 13:59
            Porownanie jest jak najbardziej adekwatne i na temat.
            Cynizm i brak respektu przed czymkolwiek stal sie norma tzw. Zachodu. To czyni
            go duzo mniej podatnym na obrazliwe wypowiedzi pod jego adresem. Mimo to, mysle,
            ze nie brak i nam wyobrazen, norm, z ktorych nabijanie sie wywoluje u wielu
            niesmak a nawet bol.

            Ofiary Holocaustu zaliczylbym do tej grupy. Nabijanie sie z nich z cala
            pewnoscia u bardzo wielu powoduje niesmak i bol. O tym, ze temat ten i w naszym
            kregu kulturowym nalezy do tabu swiadcza restrykcje prawne grozace za naruszenie go.

            Roznica miedzy nami i muzulmanami jest jak widac nie roznica jakosciowa a tylko
            ilosciowa.
            • wujcio44 Re: Czy naprawde nie mamy juz swietosci? 02.02.06, 14:06
              patriota napisał:
              > Porownanie jest jak najbardziej adekwatne i na temat. > Ofiary Holocaustu
              zaliczylbym do tej grupy. Nabijanie sie z nich z cala
              > pewnoscia u bardzo wielu powoduje niesmak i bol. O tym, ze temat ten i w naszy
              > m
              > kregu kulturowym nalezy do tabu swiadcza restrykcje prawne grozace za naruszeni
              > e go.
              >
              > Roznica miedzy nami i muzulmanami jest jak widac nie roznica jakosciowa a tylko
              > ilosciowa.

              Z ofiar Holokaustu sie nie nabijamy. Nie nabijamy sie z zabitych Palestyńczyków.
              Nie nabijamy się z ofiar zawalonej hali. Generalnie, nie nabijamy sie z ofiar.
              Ofiarą czego lub kogo był Mahomet?
              • patriota Re: Czy naprawde nie mamy juz swietosci? 02.02.06, 14:40
                Uporzadkujmy:
                Twoim tabu jest nabijanie sie z (okreslonych) ofiar.
                Tabu muzulmanow jest nabijanie sie z ich proroka.

                Twoje pytanie "Ofiarą czego lub kogo był Mahomet?" odwoluje sie tylko do twojego
                pojmowania tabu. Oceniasz muzulmanow wedlug twoich norm nie uznajac zupelnie ich
                norm. Muzulmanie powinni jak widac uznawac nie swoje a twoje normy.
                • wujcio44 Re: Czy naprawde nie mamy juz swietosci? 02.02.06, 14:47
                  patriota napisał:
                  > Twoje pytanie "Ofiarą czego lub kogo był Mahomet?" odwoluje sie tylko do twojeg
                  > o
                  > pojmowania tabu. Oceniasz muzulmanow wedlug twoich norm nie uznajac zupelnie ic
                  > h
                  > norm. Muzulmanie powinni jak widac uznawac nie swoje a twoje normy.

                  A według ciebie, mądry człowieku, to ja powinienem uznawać nie swoje normy, a
                  muzułmańskie. Nie widzę powodu dla którego miałbym tak czynić. Normy europejskie
                  bardziej mi pasują niż islamskie.
                  • patriota Re: Czy naprawde nie mamy juz swietosci? 02.02.06, 14:52
                    Wystarczyloby, gdybys rozumial, ze normy innych moga roznic sie od twoich i
                    respektowal je tak samo jak twoje.
                    • wujcio44 Re: Czy naprawde nie mamy juz swietosci? 02.02.06, 18:06
                      patriota napisał:
                      > Wystarczyloby, gdybys rozumial, ze normy innych moga roznic sie od twoich i
                      > respektowal je tak samo jak twoje.

                      Ja respektuję ich normy-oni moje. Dobrze by było. Niestety, oni chcą, żebym ja
                      respektował ich normy, podczs gdy oni będą pogardzać moimi normami. Tym biedakom
                      wydaje się, że są w posiadaniu prawdy absolutnej.
                    • j-k Rzadko spotykany stek infantylnych bzrur :) 02.02.06, 19:20
                      patriota napisał:

                      > Wystarczyloby, gdybys rozumial, ze normy innych moga roznic sie od twoich
                      i respektowal je tak samo jak twoje.

                      Ekspansja kulturowo-technologiczna ZACHODU trwa juz dobre 500 lat.
                      Nie zamierzamy z niej zrezygnowac :)

                      W razie koniecznosci
                      (nie sadze, bylo to niezbedne, przynajmniej w pierwszym etapie)
                      bomby atomowe wobec Iranu beda uzyte :)
                      • i-love-2-ski Re: Rzadko spotykany stek infantylnych bzrur :) 02.02.06, 19:22
                        j-k napisał:

                        > patriota napisał:
                        >
                        > > Wystarczyloby, gdybys rozumial, ze normy innych moga roznic sie od twoich
                        >
                        > i respektowal je tak samo jak twoje.
                        >
                        > Ekspansja kulturowo-technologiczna ZACHODU trwa juz dobre 500 lat.
                        > Nie zamierzamy z niej zrezygnowac :)
                        >
                        he he viva brittney spears und madonna und snoopy dog,tylko nie wiem,czy ty
                        jasiu ich sluchasz?
                      • krystian71 sugerujesz,ze autorzy tych karykatur chcieli wojne 02.02.06, 19:43
                        atomowa sprowokowac, nie za daleko ty sie jotka posuwasz?
                        • j-k sugeruje, ze bladze :) 02.02.06, 21:01
                          krystian71 napisała:

                          > atomowa sprowokowac, nie za daleko ty sie jotka posuwasz?

                          nie wiem,kto to jest jotka.
                          to jakas szczotka, czy jak ?

                          Natomiast przeciwnika kulturowo-cywilizacyjnego
                          LAC nalezy wtedy - gdy jest jeszcze relatywnie slaby... :)

                          Tak bylo na linii: Rzym - Kartagina...
                          czy moze sie myle?

                          • krystian71 Re: sugeruje, ze bladze :) 02.02.06, 22:12
                            mylisz sie, jak sie ockneli to juz Hanibal byl ante portas
                            ale za to pokoj rzymski istnial przez setki lat dzieki tolerancji religijnej i
                            wprowadzaniu do Panteonu wszystkich bostw podbitych narodow
                            To i prawo rzymskie to podwaliny naszej cywilizacji.
                            PS ty nie jestes doktor jotka, ? to kto ty jestes, myle cie z kims?
                      • goldbaum Czesto spotykany stek infantylnych bzrur -czyli jk 02.02.06, 21:47
                        Co do zaoferowania w dyskusji o respekcie obcych norm kulturowych ma jasiu?
                        "Ekspansje" :-) Czyli slepy podziw watlego chlopiny dla dresiarza, ktory ma w
                        nosie "respekt" innych i uprawia "ekspansje" czyli wali na odlew....

                        I jak to za kazdym razem wychodzi ta panszczyzna z jasiowych bamboszy....

                        • j-k Stek infantylnych bzdur mustafy-g :) 03.02.06, 14:40
                          goldbaum napisał:

                          > Co do zaoferowania w dyskusji o respekcie obcych norm kulturowych ma jasiu?
                          > "Ekspansje" :-) Czyli slepy podziw watlego chlopiny dla dresiarza, ktory ma w
                          > nosie "respekt" innych i uprawia "ekspansje" czyli wali na odlew....

                          Niewazne, co ja mam - wazne , co ma Zachod :)

                          Powoli, choc nieprzrerwanie postepuje "Westernizacja" dwoch najwiekszych
                          krajow Swiata... INdii i Chin.
                          Zarowno w kwestii kultury, obyczajow, jak przede wszystkim systemu prawnego...

                          A ze masz o tym pojecia, mustafa-g , to nie moja wina :)

                          Popatrz i tylko islamuski tej "westernizacji" jeszcze sie opieraja...
                          wychodzi jednak na to, ze sa samotni na placu boju :)

                          PS. Czytalem wlasnie najnowsze plany operacyjne dotyczace przygotowan
                          do bombardowania Iranu...

                          Plan "B" (drugi gorszy wariant) zaklada uzycie broni atomowych, gdyby Iran po
                          pierwszej fali bombardowan zareagowal atakami na obiekty amerykanskie na calym
                          Swiecie.

                          Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

                          • goldbaum jasou - czyli Stek panszczyznianych bzdur 03.02.06, 15:29
                            j-k napisał:

                            > Niewazne, co ja mam -

                            ano niewazne. Ale przynajmniej posmiac sie mozna.

                            > wazne , co ma Zachod

                            a tego to znow ni w zab nie rozumiesz. Z Zachodem, jego tradycja i kultura NIC
                            cie nie laczy jasiu.


                            > PS. Czytalem wlasnie najnowsze plany operacyjne dotyczace przygotowan
                            > do bombardowania Iranu...
                            >
                            > Plan "B" (drugi gorszy wariant) zaklada uzycie broni atomowych, gdyby Iran po
                            > pierwszej fali bombardowan zareagowal atakami na obiekty amerykanskie na calym
                            > Swiecie.

                            Wczesniej ekscytowales sie tak swierszczykami. Teraz z braku laku pozostaly ci
                            juz tylko bomby i F-16 :-)


                            • j-k Intelektualne i mentalne braki mustafy-g 03.02.06, 15:44
                              mustafa-g, hloopcze, nie wazne co mnie pozostalo, gdyz to nie ma tu znaczenia.

                              1. wazne co pozostalo Iranowi :)
                              Ugiac sie przed DYKTATEM rady bezpieczenstwa ONZ i USA...
                              i wpuscic inspektorow MAEA...
                              inaczej F-16 i B-52 nad Iranem coraz blizej...:)

                              2. Mentalnie, intelektualnie i merytorycznie nawet nie potrafisz odniesc sie
                              do postepujacej Westernizacji dwoch najwiekszych krajow Swiata - Chin i
                              Indii :)

                              Pozostaje Ci , jak strusiowi, glowe w piasek i udawac, ze jej nie ma :)
                              Tu zobacz Szanghaj :)
                              www.fotcom.biz/chiny/jacek_china04.jpg
                              Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.







                          • neoart a byłeś ty kiedykolwiek w państwie muzełmańskim??? 03.02.06, 20:41
                            gadasz od rzeczy, jak jakis nawiedzony......
                            • neoart Re: a byłeś ty kiedykolwiek w państwie muzułmański 03.02.06, 20:43
                              neoart napisał:

                              > gadasz od rzeczy, jak jakis nawiedzony......
                              kuczre tak się zeźliłem że byka strzeliłem:)
                      • patriota Re: Rzadko spotykany stek infantylnych bzrur :) 03.02.06, 09:19
                        j-k napisał:


                        > Ekspansja kulturowo-technologiczna ZACHODU trwa juz dobre 500 lat.
                        > Nie zamierzamy z niej zrezygnowac :)

                        Gdybys w ogole mial choc blade pojecie o kulturze Zachodu, wiedzialbys byc moze,
                        ze respekt przed innym indywiduum jest jedna z jej kluczowych wartosci.

                        • j-k iluzje i brahim, iluzje ::) 03.02.06, 14:44
                          patriota napisał:

                          > j-k napisał:
                          >
                          >
                          > > Ekspansja kulturowo-technologiczna ZACHODU trwa juz dobre 500 lat.
                          > > Nie zamierzamy z niej zrezygnowac :)
                          >
                          > Gdybys w ogole mial choc blade pojecie o kulturze Zachodu, wiedzialbys byc
                          moze, ze respekt przed innym indywiduum jest jedna z jej kluczowych wartosci.

                          TAK - lecz tylko dla osob i kultur szanujacych odmiennosc innych. Kultura
                          islamska innych kultur i wartosci w zasadzie poza swoja wlasna nie akceptuje
                          i dlatego w demokratycznych spoleczenstwach Zachodu, jest generalnie
                          izolowana...

                          Pomietasz zasade:ma wolnossci dla wrogow wolnosci?

                          Co innego np. kultura chinska - otwarta na pozytywne elementy plynace z
                          Zachodu :
                          • j-k korekta 03.02.06, 14:45
                            powinno byc : NIE MA WOLNOSCI DLA WROGOW WOLNOSCI
                            • goldbaum korekta 03.02.06, 15:42
                              j-k napisał:

                              > powinno byc : NIE MA WOLNOSCI DLA WROGOW WOLNOSCI

                              Jak to motto pojmuja postkomunistyczne betony?
                              1. Stylizuja najpierw narod lub wyznanie "X" na wroga ludu (ktorego teraz
                              zastepuje "wolnosc".
                              2. I marza (moczac sie) o jedynym rozwiazaniu znanym komunistycznym betonom -
                              Uniecztorzenije Atomiczieskoj Bomboj - teraz za pomoca F-16 :-)

                              P.S. Jasiu ma cala kolekcje wspanialych F-16, F-22, F-25 i innych F-
                              :-)
                          • goldbaum Re: iluzje i brahim, iluzje ::) 03.02.06, 15:37
                            j-k napisał:


                            > TAK - lecz tylko dla osob i kultur szanujacych odmiennosc innych. Kultura
                            > islamska innych kultur i wartosci w zasadzie poza swoja wlasna nie akceptuje
                            > i dlatego w demokratycznych spoleczenstwach Zachodu, jest generalnie
                            > izolowana...

                            "Generalnie" sa postkomunistyczne betone, ktorym marzy sie "izolacja" Islamu,
                            "ekspansja" i dziecinna demonizacja "Kultura islamska innych kultur i wartosci w
                            zasadzie poza swoja wlasna nie akceptuje".
                            Czyli metody wpojone im przez lata panszczyzny i trzuymania ich za gebe.
                            W ich maziutkim swiatopogladzie nie istnieje cos takiego jak respekt i dialog.
                            Kto i kiedy mialby tego ich nauczyc?


                            • j-k I znow dales intelektualna plame, mustafa-g. :) 03.02.06, 16:05
                              goldbaum napisał:
                              > "Generalnie" sa postkomunistyczne betone, ktorym marzy sie "izolacja" Islamu,
                              > "ekspansja" i dziecinna demonizacja "Kultura islamska innych kultur i
                              wartosci w zasadzie poza swoja wlasna nie akceptuje".
                              > Czyli metody wpojone im przez lata panszczyzny i trzuymania ich za gebe.
                              > W ich maziutkim swiatopogladzie nie istnieje cos takiego jak respekt i dialog.

                              Zeby byl dialog, musialaby istniec otwartosc obu kultur, taka otwartoc na inne
                              wartosci jaka ma wspominana przeze mnie wielkorotnie kultura chinska...

                              Kultura islamska jest kultura spojna, lecz zamknieta na inne wartosci,
                              wiec dialog tu nic nie da...
                              I zupelnie slusznie mowi sie o jej "demonizacji".

                              Turcja, jedyne islamskie panstwo swieckie, wprowadzila wartosci swieckie do
                              zycia publicznego nie poprzez dialog z islamem, lecz poprzez administracyjne
                              wziecie przez gneralow "za morde" islamistow :)
                              I udalo sie :)
                              • goldbaum jasiu ty dajesz plamy nie tylko intelektualne... 03.02.06, 16:13
                                Jasiu, jesli bardzo chcesz dyskutowac, albo przynajmniej przygotowac sie do
                                dyskusji z szafka na buty, (zeby cie nie zagiela) to doinformuj sie (drogie
                                dziecie) najpierw co nieco na temat kultury Islamu.

                                Jak bedziesz czytal poowoli i ze zerozumieniem to moze dotrze do ciebie, ze
                                kultura ta ma dluga tradycje tolerancji, ze w jej obrebie wiare swa mogli byli
                                wyznawac zydzi i chrzescijanie w czasach, gdy na terenach opanowanych przez
                                chrzescijan muzulmanow wycinano w pien - czyli stosowano tak propagowana przez
                                ciebie "dominacje" "ekspansje" i "dresiarstwo".

                                Wez idz sie pobaw troche twoim F-16 i przestan wreszcie nudzic i sie osmieszac.

                                Dobrze jasiu?
                                • j-k falsz historyczny , mustafa :) 03.02.06, 16:23
                                  Muzulmanow nigdzie nie wycinano w pien na ziemiach zajetych przez Chrzescijan...

                                  Jedynym wyjatkiem byla Hiszpania. Warto jednak zaznaczyc, ze usuniecie Maurow z
                                  Hiszpanii mialo znamiona wojny wyzwolenczej i zabijano Muzulmanow nie dlatego,
                                  ze byli Muzulmanami, lecz dlatego, ze byli OKUPANTAMI Hiszpanii.

                                  Chrzescijanstwo nigdy muzulmanow, tylko dlatego,
                                  ze byli Muzulmanami nie przesladowalo :)
                                  • goldbaum brak elementarnej wiedzy jasiu 03.02.06, 16:31
                                    j-k napisał:

                                    > Muzulmanow nigdzie nie wycinano w pien na ziemiach zajetych przez Chrzescijan..

                                    Poczytaj co nieco o historii wypraw krzyzowych i o tym, co dzialo sie po zajeciu
                                    ziemi swietej przez krzyzowcow. Dowiedz sie czegos o wspolnocie zydowskiej w
                                    Iranie...

                                    jednym slowem doucz sie jasiu


                                    > Jedynym wyjatkiem byla Hiszpania. Warto jednak zaznaczyc, ze usuniecie Maurow z
                                    >
                                    > Hiszpanii mialo znamiona wojny wyzwolenczej i zabijano Muzulmanow nie dlatego,
                                    > ze byli Muzulmanami, lecz dlatego, ze byli OKUPANTAMI Hiszpanii.

                                    Jasiu... powiedz mi jak sens ma dyskutowanie z kims, kto w wojnach chrzescijan
                                    z muzulmanami kilkunascie wiekow temu dopatruje sie walki "narodowo-wyzwolenczej"?
                                    Jak dyskutowac z kims, kto nie posiada nawet pobieznej wiedzy na temat rozwoju
                                    pojecia "narod"?


                                    > Chrzescijanstwo nigdy muzulmanow, tylko dlatego,
                                    > ze byli Muzulmanami nie przesladowalo :)

                                    Chrzescijanstwo ich tylko wyrzynalo.


                                    Teraz jasiu musze zajac sie powazniejszymi rzeczami niz uzupelnianie twoich
                                    brakow w wyksztalceniu, ktorych z powodu braku posiadania podstaw i tak nie
                                    sposob wypelnic.

                                    Pogadaj z szafa na buty i pobaw sie troche F-16.
                                    • j-k maly islamski manipulatorku :) 03.02.06, 16:44
                                      goldbaum napisał:

                                      > j-k napisał:
                                      > Poczytaj co nieco o historii wypraw krzyzowych i o tym, co dzialo sie po
                                      zajeciu ziemi swietej przez krzyzowcow.. > >

                                      - wyrzynano okupantow. I slusznie, okupantow zawsze trzeba wyrzynac :)
                                      Chodzilo o przywrocenie ziemi swietej Chrzescijanstwu, a nie o zabijanie
                                      Muzulmanow tylko dlatego, ze byli Muzulmanami.

                                      > Jasiu... powiedz mi jak sens ma dyskutowanie z kims, kto w wojnach
                                      chrzescijan
                                      > z muzulmanami kilkunascie wiekow temu dopatruje sie walki "narodowo-
                                      wyzwolencze
                                      > j"?
                                      > Jak dyskutowac z kims, kto nie posiada nawet pobieznej wiedzy na temat rozwoju
                                      > pojecia "narod"?
                                      >

                                      - stek antyintetelektualnych bzdur nie wartych dyskusji :)
                                      >
                                      > > Chrzescijanstwo nigdy muzulmanow, tylko dlatego,
                                      > > ze byli Muzulmanami nie przesladowalo :)
                                      >
                                      > Chrzescijanstwo ich tylko wyrzynalo.
                                      >
                                      - tak chrzescijanstwo wyrzynalo w Hiszanii okupantow Hiszpanii

                                      gdyby byli nimi Chinczycy, robiono by z nimi to samo...

                                      I niestety, hloopcze nie udalo Ci sie udowodnic ,ze zabijano Muzulmanow za ich
                                      religie. Zabijano ich za bezprawna okupacje Hiszpanii I Ziemi Swietej :
                                      • j-k I dodatek , islamski manipulatorku :) 03.02.06, 16:48
                                        Zaloge polska na Kremlu w Moskwie w roku 1610 rowniez zabijano nie dlatego,
                                        ze byli Polakami, czy katolikami, lecz dlatego, ze byli okupantami Moskwy
                                        i Rosji.

                                        Gdyby wtedy Moskwe zajeli np. Szwedzi , robiono by z nimi to samo ...
                                        • goldbaum I twoj dodatek ,stetryczaly glupolku 03.02.06, 19:59
                                          Czy kiedykolwiek uda ci sie napisac choc jedno zdanie nie osmieszajac sie? Watpie.

                                          Z (oficjalnej putinowskiej) tezy, ktora tu przedstawiles, ze rozprawa z Polakami
                                          w Moskwie miala cos wspolnego z "poczuciem narodowym" Rosjan smieja sie
                                          najglosniej sami historycy rosyjscy.

                                          • j-k zdajesz sobie sprawe, ze to co piszesz to tandeta? 04.02.06, 00:11
                                            goldbaum napisał:

                                            > Czy kiedykolwiek uda ci sie napisac choc jedno zdanie nie osmieszajac sie?
                                            Watp
                                            > ie.
                                            >
                                            > Z (oficjalnej putinowskiej) tezy, ktora tu przedstawiles, ze rozprawa z
                                            Polakam w Moskwie miala cos wspolnego z "poczuciem narodowym"
                                            Rosjan smieja sie najglosniej sami historycy rosyjscy.
                                            >
                                            tandeta intelektualna?

                                            otoz...
                                            Maladziet, tak sluczajetsa, szto ja pa russki swabodna gawiariu i znaju wsio
                                            eta ,cziewa ty snajet nie smoshesz :::?
                                            shalko ...
                                            no szto mnie dla Ciebia, kromie SACZUSTWIJA sdielat :) ???
                                            • goldbaum nie jasiu bo to FAKTY 04.02.06, 00:16
                                              Tyle, ze dla ciebie oficjalna wersja betonow (terat Putina, ktory w absurdalny,
                                              potiemkinowski sposob instrumentalizuje to wydarzenie) byla prawda objawiona.

                                              Myslec ci przeciez nie kazano.
                                              • j-k Re: nie jasiu bo to FAKTY 04.02.06, 10:53
                                                goldbaum napisał:

                                                > Tyle, ze dla ciebie oficjalna wersja betonow (terat Putina, ktory w
                                                absurdalny,
                                                > potiemkinowski sposob instrumentalizuje to wydarzenie) byla prawda objawiona.
                                                >
                                                > Myslec ci przeciez nie kazano.

                                                Kak budjesz tak znat russkij, istoriju Rassiji i otnaszenija w sawremiennoj
                                                Rassiji, kak ja, tagda prjidzi ka mnie i prabljemach etaj strany pagawarim,
                                                ignorant :)
                                      • goldbaum [...] 03.02.06, 19:54
                                        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                                        • j-k Bawi mnie twoja islamska bezsilnosc, biedaku :) 03.02.06, 21:46
                                          klniesz, chwytasz sie inwektyw... :) niedobrze :)

                                          Gdyby Ziemie Swieta okupowali Mongolowie, lub Chinczycy,
                                          Wyprawy Krzyzowe obeszly by sie z nimi tak samo, jak z islamuskami ...

                                          Ergo: chodzilo o uwolnienie Ziemi Swietej od obcych, a nie tepienie
                                          islamuskow... Wtedy nikt o tym nie myslal :)

                                          Twoje nieudolne proby manipulacji, islamski NIEUKU,
                                          swiadcza jedynie o Twojej bezsile...
                                          Rozumiem.
                                          Jak sie nie ma tych F-16, to chociaz poszczekac z bezsilnosci i wscieklosci
                                          wypada :)

                                          Ale mam powazne pytanie :
                                          czy , gdy nastapia amerykanskie naloty na Iran
                                          (daje im jeszcze jakies 1,5 roku :)

                                          Pogratulujesz mi trafnosci diagnozy politycznej?
                                          bo chyba w koncu o to chodzi?

                                          Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K.

                                          • goldbaum bawi mnie twoje stetryczale zagubienie :-) 03.02.06, 22:06
                                            i strzelanie na wlasna bramke...

                                            j-k napisał:

                                            > klniesz, chwytasz sie inwektyw... :)

                                            Pokaz choc jedno przeklenstwo albo inwektywe w moim poscie jasiu....
                                            Nie dojadasz, ze tak majaczysz?

                                            > Gdyby Ziemie Swieta okupowali Mongolowie, lub Chinczycy,
                                            > Wyprawy Krzyzowe obeszly by sie z nimi tak samo, jak z islamuskami ...

                                            Bo w czasach tych Zachod byl o wiele bardziej brztalna i nietolerancyjna religia
                                            niz Islam. Nie brak przykladow (ktorych ty nie znasz) kiedy muzulmanie po
                                            zdobyciu terenow zamieszkalych przez "niewiernych" nie tylko nie masakrowali ich
                                            ale respektowali nawet ich wiare.

                                            Znow gol dla mnie :-)

                                            > Ergo: chodzilo o uwolnienie Ziemi Swietej od obcych, a nie tepienie
                                            > islamuskow... Wtedy nikt o tym nie myslal :)

                                            Nie jasiu. Tylko betony o tym nie mysla do dzisiaj. Muzulmanie - jako
                                            przedstawiciele o wiele bardziej tolerancyjnej religii - nie tylko o tym mysleli
                                            ale nawet praktykowali.

                                            Znow gol dla mnie :-) Ze ty ciagle mozesz znosic jedno lanie po drugim....


                                            Co bys robil jeszcze jasiu z tymi "okupantami" "swietej ziemi" gdybys mial choc
                                            troche odwagi? "Zarzynalbys"????? Gdzie? Gardlo? Filmowalbys to......
                                            "islamusku"? :-)

                                            3:0 dla mnie tylko tutaj.... Jakis ty biedny....
                                            • j-k Mustafa, nie jestem zorientowany "inaczej" 03.02.06, 22:16
                                              Wiec Twoje zalosne "islamizmy" sobie odpuszcze... :)

                                              Od 500 lat nie wymysleliscie NIC :)
                                              a MY i owszem :

                                              znickam.
                                              budowa UE sporo zdrowia mnie kosztuje.
                                              nie latwy to proces :)
                                      • krystian71 czy ja to musialem czytac przy kolacji? 03.02.06, 22:06

                                        • goldbaum to o tym "wyrzynaniu"? 03.02.06, 22:11
                                          "wyrzynano okupantow. I slusznie, okupantow zawsze trzeba wyrzynac"

                                          Wiedziales, ze tu miedzy nami taki islamista? "Wyrzynalby" scyzorykiem...
                                          i filmowalby. Filmy pewnie posylalby do Al-Dzaziry.
                                          • krystian71 Re: to o tym "wyrzynaniu"? 03.02.06, 22:14
                                            "o wyrzynaniu
                                            przy drugim daniu"
                                        • krystian71 przepraszam, zakrztusilem sie jajkiem na miekko 03.02.06, 22:12
                                          jotka,jej bogu, co to znaczy "przywracanie" ziemi swietej chrzescianstwu?
                                          Co to wogole oznacza slowo "przywracanie" to chyba na 6 semestrze zajarzyles.
                                          Wiec teraz wytlumacz mi, kiedy i w jakim okresie tereny Palestynskie byly
                                          chrzescianskie zanim Krzyzowcy na cel je wzieli ( zreszta najzupelnie
                                          sluszniej, bo czemu nie ) i co zamierzali przywrocic.
                                          Znajac cie doskonale i wiedzac,ze cie nagla sennosc dopadnie, uprzedze twe
                                          serdeczne zyczenia i pierwszy tym razem powiem, buena noche:)
                                          • i-love-2-ski [...] 03.02.06, 22:14
                                            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                                            • goldbaum Re: przepraszam, zakrztusilem sie jajkiem na miek 03.02.06, 22:31
                                              i-love-2-ski napisał:

                                              > ten goldbaum jak wlaczy wszytskie siepacze,to mieli jasia na drobny mak. za zal
                                              > d.. sciska,tak sie nad nim pastwicie,a on nie byle chto,tylko dochtor naluk.

                                              Mi tez zal d... sciska ale to u mnie doruch bezwarunkowy. Jasiu poza pastwieniem
                                              sie nad nim tez niczego innego nie zna.... I tak sie uzupelniamy...
                                          • goldbaum Re: przepraszam, zakrztusilem sie jajkiem na miek 03.02.06, 22:29
                                            krystian71 napisała:

                                            > jotka,jej bogu, co to znaczy "przywracanie" ziemi swietej chrzescianstwu?

                                            To chyba tak samo jak przywracanie europejskim Zydom kolonii w Azji danej im
                                            przez "Boga". Wszystko kwestia odpowienich proporcji, mieszanki i czasu palenia.
                                            • i-love-2-ski Re: przepraszam, zakrztusilem sie jajkiem na miek 03.02.06, 22:32
                                              goldbaum napisał:

                                              > krystian71 napisała:
                                              >
                                              > > jotka,jej bogu, co to znaczy "przywracanie" ziemi swietej chrzescianstwu?
                                              >
                                              > To chyba tak samo jak przywracanie europejskim Zydom kolonii w Azji danej im
                                              > przez "Boga". Wszystko kwestia odpowienich proporcji, mieszanki i czasu palenia
                                              > .

                                              no wlasnie ja zawsze mam dylematy z ta ziemia dana starozakonnym przez Boga.
                                              taka dana np. to mowi,ze ona niewierzaca,jak reszta tej milej grupy z cieplego
                                              kraju,to jak oni moga na tej swietej ziemi mieszkac,skoro w nic nie wierza? moze
                                              ona w takim razie tylko dla wierzacych i praktykujacych powinna byc,jesli juz
                                              mamy tu Boskie rodzielanie dobr?
                                              • goldbaum Re: przepraszam, zakrztusilem sie jajkiem na miek 03.02.06, 22:37
                                                bo ona w jedno wierzy a w to drugie nie. Ale jak proporcje, mieszanka i czas
                                                palenia graja to wierzy w jedno i drugie i to rownoczesnie.
            • umghhh Re: Czy naprawde nie mamy juz swietosci? 03.02.06, 16:02
              niesmak i bol i ew. akcja prawna to jedno a agresja wobec nauczyciela bo
              pochodzil z niemiec a wiec byl winny artykulowi w dunskiej gazecie to co innego.
              Tu istnieje sprzecznosc na poziomie postrzegania. My postrzegamy wolnosci jako
              fundament naszego spoleczenstwa (no przynajmniej niektorzy z nas maja iluzje ze
              tak jest) a oni maja to generalnie w d. i uwazaja ze nas jako osobnikow
              zdemoralizowanych nie brak pod uwage prorok jak mozwil ze niewinnych sie nie
              zabija. Tolerancja ma swoje granice tam gdzie czyjas opinia przeradza sie w
              fizyczna agresje.
              problem polega nie tyle na tym ze ta agresja istnieje po stronie muzulmanow bo
              ona istnieje tez u nas i ma sie bardzo dobrze. Tyle ze u nas (w europie) jest to
              zjawisko nadal ograniczone i prowokujace reszte spoleczenstwa do reakcji. Ja tu
              reakcji strony muzulmanskiej na wybryki oszolomow widze bardzo ograniczona.
              gdzie sa imamowie ktorzy by nawolywali do rozsadku albo rzucili fatwe na tych
              ktorzy porywaja i morduja czy chocby groza bombami. Oczywiscie czy stazejacy sie
              w szybkim tempie swiat zachodu jest w stanie podolac wyzwaniu do walki (bo to
              jest to czego chca radykalowie) - to jest pytanie jakie musimy sobie zadac.
              Bo oczekiwanie na to ze sytacja sie sama spacyfikuje jest raczej bez sensu.
              Szanse na to sa niewielkie.


              //
      • schlagbaum Re: Czy naprawde nie mamy juz swietosci? 02.02.06, 15:06
        wujcio44 napisał:

        >>
        > Kiedys widziałem w "Nie" następującą karykaturę. Szereg ortodoksyjnych Żydów z
        > butlami gazowymi na plecach maszeruje żwawo, a rysunek podpisany jest: "obóz
        > wędrowny".

        Gdy sami sie z siebie smiejemy to nie to samo jak smieja sie z nas obcy.


        • wujcio44 Re: Czy naprawde nie mamy juz swietosci? 02.02.06, 18:02
          schlagbaum napisał:
          > Gdy sami sie z siebie smiejemy to nie to samo jak smieja sie z nas obcy.

          W "Nie" dalece nie sami Żydzi pracują. Powiem więcej, tam pracują prawie sami goje.
          • schlagbaum Re: Czy naprawde nie mamy juz swietosci? 03.02.06, 00:12
            wujcio44 napisał:

            >
            > W "Nie" dalece nie sami Żydzi pracują. Powiem więcej, tam pracują prawie sami
            goje.

            Chyba sam nie wierzysz, ze prowokacja takiego kalibru mogla sie zdarzyc bez
            zgody szefa.
    • wujcio44 Re: Czy naprawde nie mamy juz swietosci? 02.02.06, 14:07
      Swoją drogą, co za intelektualista wybiera te wątki do wyróżnienia.
      • dana33 Re: Czy naprawde nie mamy juz swietosci? 02.02.06, 14:31
        ukazuje sie dosc duzo karykatur z bogiem, nie?
        terror arabski robiony jest w imie boga.... wszyscy ci mordercy umieraja z
        okrzykiem na ustach allah hu akbar, nie?

        i zasadnicze roznice: powiedzmy, ze ukazala sie karykatura "wyglodzonych
        wiezniow zydowskich w Oswiecimiu". nastepstwa bylyby najprawdopodobniej takie:
        1. oburzenie w kregach zydowskich
        2. ostry protest ambasadora israelskiego w kraju, w ktorym sie ukazala ta
        karykatura.
        3. najprawdopodobniej w israelu ludzie na ulicy mowiliby: to sa antysemici.

        nie byloby napewno:
        zadan o ukaranie "winnych", grozenia konsekwencjami, podkladaniem bomb....
        nie byloby po prostu takiego skandalu, wystapien w tv, tlumaczen.... nie byloby
        zastraszenia obywateli danego kraju.... i nie tylko danego kraju.... bo juz w
        calej europie kazdy karykaturzysta pomysli dwa razy, zanim cos narysuje, kazdy
        redaktor pomysli 3 razy, zanim zgodzi sie na druk karykatury....
        swietosci nie maja tu nic do rzeczy.... ruszcie glowa, przyjaciele.....
        • wujcio44 Do Dany. 02.02.06, 14:43
          Masz rację, ale chyba nie o to temu, tam patriocie chodziło. On chciał
          powiedzieć, że jeśli można publikować karykatury Mahometa, to można też
          naigrawać się z Holokaustu. Próbowałem mu wytłumaczyć, że jego rozumowanie jest
          nielogiczne.
          • patriota Re: Do Dany. 02.02.06, 14:49
            wujcio44 napisał:

            > Masz rację, ale chyba nie o to temu, tam patriocie chodziło. On chciał
            > powiedzieć, że jeśli można publikować karykatury Mahometa, to można też
            > naigrawać się z Holokaustu.

            Nie zrozumiales. Chcialem powiedziec, ze w kwestii oceny tego czy obrazilo sie
            czyjes uczucia czy nie, nie powinno stosowac sie wylacznie wlasnej miary jako
            miary wszystkiego.


            • dana33 Re: Do Dany. 02.02.06, 15:01
              mysle, patrioto, ze w kwestii oceny tego czy sie obrazilo czyjes uczucia czy
              nie, powinno sie w pierwszej linii stosowac miary tego drugiego czlowieka czy
              narodu. to co dla mnie jest obraza nie musi byc koniecznie obraza dla ciebie,
              to samo w stosunku do narodu. z holocaustem jest troche inna rzecz: karykatura
              zydow napewno nie tyle obraza ile oburza zydow, ze wzgledu na to co przeszli, i
              powinna rowniez oburzac wszystkich porzadnych ludzi, bez wzgledu na religie,
              narodowsc i kolor skory, bo dotyczy ona wymordowania ogromnej czesci narodu
              tylko dlatego, ze byli zydami. jest masa karykatur zydow w prasie swiatowej,
              nie akurat karykatur z czasow zaglady, i jakos nikt w israelu nie protestuje.
              karykatura jest jakas forma przekazania wiadomosci, zdania rysownika,
              wskazaniem palca na goracy punkt.....
        • patriota masz sporo racji 02.02.06, 14:45
          dana33 napisała:

          > i zasadnicze roznice: powiedzmy, ze ukazala sie karykatura "wyglodzonych
          > wiezniow zydowskich w Oswiecimiu". nastepstwa bylyby najprawdopodobniej takie:
          > 1. oburzenie w kregach zydowskich
          > 2. ostry protest ambasadora israelskiego w kraju, w ktorym sie ukazala ta
          > karykatura.
          > 3. najprawdopodobniej w israelu ludzie na ulicy mowiliby: to sa antysemici.

          Punkty 1-3 nie roznia sie wiele od reakcji arabskich.

          > nie byloby napewno:
          > zadan o ukaranie "winnych", grozenia konsekwencjami, podkladaniem bomb....
          > nie byloby po prostu takiego skandalu, wystapien w tv, tlumaczen.... nie byloby
          >
          > zastraszenia obywateli danego kraju.... i nie tylko danego kraju...

          Tutaj zapewne masz racje. Niemniej oburzenie byloby. Mamy wiec roznice nie
          jakosciowa a ilosciowa. Zwroc uwage, ze do przemocy nawoluja - z tego co mi
          wiadomo - tylko terrorysci a nie rzady krajow arabskich.

          • dana33 Re: masz sporo racji 02.02.06, 15:05
            nie mysle, ze to roznica miedzy jakoscia a iloscia, ale roznica w reakcji...
            nie, nie tylko terrorysci. nasser w 67 nawolywal do zepchniecia zydow do morza,
            byl prezydentem egiptu, wystepowal jako taki, a nie jako prywatna osoba.
            arafat nawolywal i oplacal terror, wiec jako prezydent wybrany autonomii
            rozwniez wystepowal w roli rzadu. prezydent iranu nawolywal do wymazania
            israela z mapy swiata - rowniez jako przedstawiciel rzadu. byloby duzo latwiej
            walczyc z terroryzmem, jesli te ugrupowania nie dostawalyby bardziej lub mniej
            oficjalnie poparcia rzadu danego kraju.
            • patriota Re: masz sporo racji 02.02.06, 16:17
              Zostawmy ksiedza w kosciele. Chyba zgodzisz sie ze mna, ze ani Naser ani Arafat,
              ani prezydent Iranu nie nawoluja teraz do aktow przemocy przeciw Danii?

              :)
              • dana33 Re: masz sporo racji 02.02.06, 19:15
                jeszcze nie... :))
    • mmkkll W całej sprawie najważniejsza jest wolność 02.02.06, 15:39
      wypowiedzi. I ludziom, którzy w jakiś sposób solidaryzują się z Danią chodzi właśnie o jej obronę. Tego chyba niestety spora część muzułmanów nie rozumie.

      Przyzwoitości można bronić również przyzwoitymi metodami.

      > Co staloby sie z czasopismem gdyby na jego lamach ukazala sie glupia i
      > niesmaczna karykatura wyglodzonych wiezniow zydowskich w Oswiecimiu?

      Osobiście byłbym przeciwko karaniu za tego typu 'twórczość'. Co nie znaczy, że nie oceniam takich spraw jednoznacznie negatywnie. Cena wolności słowa...
      • schlagbaum Re: W całej sprawie najważniejsza jest wolność 02.02.06, 15:44
        mmkkll napisał:

        >
        > Osobiście byłbym przeciwko karaniu za tego typu 'twórczość'. Co nie znaczy,
        że
        > nie oceniam takich spraw jednoznacznie negatywnie. Cena wolności słowa...



        Wolnosc slowa musi isc w parze z odpowiedzialnoscia za slowo.
        O tym czesto sie zapomina.
        • mmkkll Re: W całej sprawie najważniejsza jest wolność 02.02.06, 15:46
          > Wolnosc slowa musi isc w parze z odpowiedzialnoscia za slowo.
          > O tym czesto sie zapomina.

          Bardzo ogólnie. Można pod to zdanie podpiąć naprawdę wiele jej ograniczeń.
        • i-love-2-ski Re: W całej sprawie najważniejsza jest wolność 02.02.06, 18:52
          schlagbaum napisał:


          >
          > Wolnosc slowa musi isc w parze z odpowiedzialnoscia za slowo.
          > O tym czesto sie zapomina.

          czyli wszystkich ktorzy mysla inaczej niz ty do guantanomo,bo obrazili kogos
          tam,kto ma wiadomo z gory,lepszy gust? ja sie juz dawno pytalam,gdzie jest ta
          granica tolerancji i kto ja ustala. np. w NYC za panstwowe pieniadze w muzeum
          sztuki wystawione byly "rzezby" Matki Boskiej z krowiego gowna,Papieza
          siusiajacego do nocnika,oczywiscie nikt nie smial zrobic tego typu sztuki
          przedstawiajacej jakiegos rabina. problem jest taki,ze wszedzie jestesmy
          jednostronni i wybiorczy,nakladamy innym nasz styl i nasze idee,a kazdego kto
          mysli inaczej w taki,czy owaki sposob chcemy z areny wyeliminowac,glosno
          krzyczac,ze musi byc jakas granica i musimy byc odpowiedzialni za swoje slowa.
          to jest dobry zart szlagbaum, a sam dobrze wiesz,ze tu chodzi o to kto zdominuje
          kogo,a nie o zadna wolnosc slowa,wyznania czy pogladow. tej nie ma nigdzie,nawet
          w tym raju,ktory ty zamieszkujesz.
      • patriota do mmkkll 02.02.06, 16:14
        Z kim solidaryzowalbys sie, gdyby jakies niemieckie czasopismo opublikowalo
        satyre rzezi katynskiej?
        Z tymi, ktorzy broniliby czasopisma i wolnosci wypowiedzi czy z ta czescia
        Polakow, ktorzy tego nie "rozumieja"?
        • mmkkll Re: do mmkkll 02.02.06, 16:25
          Zaprotestowałbym, ale mimo wszystko byłbym przeciwko wyciąganiu konsekwencji prawnych.
          Wiem, że w mediach jest sporo osób pozbawionych kręgosłupa moralnego, ale uważam, że przeciętny człowiek nie będzie miał problemów z oceną powyższego, a w związku z tym oceną danej gazety za pomocą swoich pieniędzy(jest to jakiś środek do osiągnięcia swojego celu bez stosowania środków prawnych).
          • patriota czyli zrobilbys to samo co spora czesc muzulmanow 02.02.06, 16:34
            "Zaprotestowalbys", uwazalbys ludzi odpowiedzialnych za to jako "pozbawionych
            kregoslupa moralnego" i pochwalalbys a nawet stosowal (na miare swoich
            mozliwosci) sankcje finansowe.

            Wiekszosc muzulmanow zachowala sie podobnie. Tylko najbardziej ekstremalna czesc
            sposrod nich nawoluje do przemocy.
            • mmkkll Re: czyli zrobilbys to samo co spora czesc muzulm 02.02.06, 16:46
              Drobny wyjątek:
              Nie nawoływałbym do bojkotu czegokolwiek związanego z państwem, ale konkretnie tylko z tą gazetą(na przykład właśnie protesty do reklamodawców, które przy odpowiedniej liczebności protestujących mogą przynieść odpowiedni skutek).
              Czyli nie stosowałbym odpowiedzialności zbiorowej.
              Państwo nie powinno mieć w moim przekonaniu nic do gadania(o ile np. nie występują w danej prasie groźby karalne, ale w tym przypadku nic takiego się nie wydarzyło) w kwestii treści zamieszczonych w gazetach, a w związku z tym nie posiadać także odpowiedzialności za zamieszczane tam treści.
    • krystian71 Re: Czy naprawde nie mamy juz swietosci? 02.02.06, 16:25
      Kazda kultura ma swoje taboo, nieznajacym je postronnym osobnikom latwo
      przypadkowo je naruszyc.
      W tym wypadku trudno tlumaczyc sie,ze sie jego nie znalo,zwlaszcza w krajach o
      tak znacznym odsetku muzulmanskich imigrantow.
      Nie zapominaj,ze tu nie chodzi tylko o tresc tych rysunkow, ale o cos wiecej ,
      o sam fakt ich powstania.
      Nawet ,gdyby te karykatury przedstawialy Mahometa z galaska oliwna w reku,
      oburzenie tez by nastapilo.Z powodu zlamania zakazu robirnia takich
      podobizn,obrazono wiec ich podwojnie
      • patriota Re: Czy naprawde nie mamy juz swietosci? 02.02.06, 16:40
        O ile sie nie myle, redaktor naczelny doskonale zdawal sobie sprawe z tego, ze
        dokonuje prowokacji. Na marginesie wypada wspomniec, ze to samo czasopismo w
        latach 30-tych uchodzilo za antysemickie.
        • krystian71 Re: Czy naprawde nie mamy juz swietosci? 02.02.06, 17:26
          mowisz o tym dunskim czy francuskim?
          wiadomo,ze wiedzial co robi, skoro napisali,ze to TEST , niby na tolerancje, wg
          mnie na wytrzymalosc muzulmanow.
          Moznaby sie jeszcze przyjrzec temu, jak ostatnio wygladala tzw brzydko
          sprzedawalnosc gazetki,czego to sie nie robi dla reklamy.
    • indris Nie, i bardzo dobrze 02.02.06, 16:29
      Ściślej mówiąc każda grupa ma SWOJE świętości. Ale PAŃSTWO żadnych świętości
      narzucać nie ma prawa. Nie wolno też ZMUSZAĆ nikogo do recepcji krytyki jego
      świętości wbrew jego woli. I tyle.
      • patriota Re: Nie, i bardzo dobrze 02.02.06, 16:38
        indris napisał:

        > Ściślej mówiąc każda grupa ma SWOJE świętości. Ale PAŃSTWO żadnych świętości
        > narzucać nie ma prawa.

        Ktos, kto chcialby w takim kraju jak Niemcy, Szwecja albo Szwajcaria a nawet
        Polska ponabijac sie z Holocaustu szybko chyba przekonalby sie jakie prawa
        jednak panstwo posiada. I chyba dobrze?
        • indris Właśnie niedobrze 02.02.06, 17:05
          Ktoś, kto w USA nabija się z Holokaustu nie podlega żadnym represjom
          państwowym. Podlega natomiast bojkotowi społecznemu, ale tego już nie
          organizuje państwo. I tak właśnie powinno być w wolnym kraju
          • krystian71 I to jest cale clue sprawy 02.02.06, 17:34
            Bo problem nie lezy w tym jak muzulmanin zareagowal na osmieszenie JEGO
            swietosci, czy jak my -Europejczycy reagujemy na osmieszanie NASZYCH
            A polega na tym, jak MY reagujemy na naruszenie CUDZEGO taboo.

            Piszesz o spolecznym ewentualnym bojkocie w USA.
            Wiec zwroc uwage,ze w Europie takiego bojkotu nie widac, przeciwnie, wiekszosc
            ma duza radoche.
            Jesli sie ma do kogos pretensje,to NIE do AUTOROW tych karykatur,a do
            Arabow,ze za mocno zareagowali
            • wujcio44 Re: I to jest cale clue sprawy 02.02.06, 18:09
              krystian71 napisała:

              > Bo problem nie lezy w tym jak muzulmanin zareagowal na osmieszenie JEGO
              > swietosci, czy jak my -Europejczycy reagujemy na osmieszanie NASZYCH
              > A polega na tym, jak MY reagujemy na naruszenie CUDZEGO taboo.

              Mnie tam "Żywot Briana" bardzo rozśmieszył.
              • krystian71 Re: I to jest cale clue sprawy 02.02.06, 18:14
                mnie tez, ale Monciaki nabijali sie z wszystkich po rowno
                • wujcio44 Re: I to jest cale clue sprawy 02.02.06, 18:16
                  krystian71 napisała:

                  > mnie tez, ale Monciaki nabijali sie z wszystkich po rowno

                  I tak ma być.
                  • krystian71 Re: I to jest cale clue sprawy 02.02.06, 18:28
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=36083365
                    • wujcio44 Re: I to jest cale clue sprawy 02.02.06, 18:34
                      krystian71 napisała:

                      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=36083365

                      Z prawie wszystkich tych rzeczy robiłem sobie jaja oprócz:
                      -"Piłsudski gejem". Do głowy by mi nie przyszło, ale jak ktoś by zrobił z tego
                      żart to czemu nie.
                      -"Tora jako wibrator". To jakaś głupota. Tora z silniczkiem?
                      • krystian71 Re: I to jest cale clue sprawy 02.02.06, 19:13
                        czym bardziej absurdalny, tym lepszy.
                        Tylko dlaczego tak szybciutko na Osla to trafilo?
          • pndzelek Zycze duzo smiechu 02.02.06, 17:38
            www.calvin.edu/academic/cas/gpa/sturmer.htm
    • ukos To nie ta sama kategoria 02.02.06, 16:42
      patriota napisał:

      > Co staloby sie z czasopismem gdyby na jego lamach ukazala sie glupia i
      > niesmaczna karykatura wyglodzonych wiezniow zydowskich w Oswiecimiu?(...)

      Porównywalna byłaby karykatura Mojżesza. Nie sądzę, żeby za nią Żydzi nastawali
      na życie karykaturzysty.
      • dana33 Re: To nie ta sama kategoria 02.02.06, 19:22
        nie sadzisz ukos? jesli bylaby dobra, to bysmy sie zasmiewali... nie masz
        pojecia ile dowcipow mamy nie tylko o mojzeszu.... my sie smiejemy ze
        wszystkiego. oprocz holocaustu.
        • krystian71 Re: To nie ta sama kategoria 02.02.06, 19:40
          no widzisz, a oni z mahometa, co kraj to obyczaj
    • neszer Re: Czy naprawde nie mamy juz swietosci? 02.02.06, 16:43
      Patriota,
      Roznica jest taka ze ow wyglodzony oswiecimski wiezien akurat nikomu nie
      zaszkodzil. Sam Mohamed natomiast nawolywal do zbrojnej walki przeciwko
      niewirnym i z jego rozkazow Islam rozprzestrzenil sie na caly polwysep
      saudyjski kosztem tysiecy zyc.

      Oczywiscie ze z Zydow mozna sie nasmiewac. Malo to bylo karykatur Szarona zanim
      on zrobil sie lewicowy? Jesli chodzi o Jezusa - tez istnieje strona ateistow
      gdzie nabijaja sie oni z Jezusa, mozesz sobie nawec "ubrac" swojego Jezusa na
      krzyzu - tak dla jaj. Zapewne to tez obraza ogrom Chrzescian - ale nie na tyle
      by usankcjonowac gospodarczy bojkot kraju autorow tej strony internetowej. Bo
      nawet obrazeni przez taka strone chrzescijanie, jesli sa naprawde dobrymi
      Chrzescijanami, to najwyzej beda sie modlic o autorow tej strony, a nie
      podejmowac jakies militarne dzialania za glupia karykature, jak to robia
      mumulmanie.

      patriota napisał:

      > Co staloby sie z czasopismem gdyby na jego lamach ukazala sie glupia i
      > niesmaczna karykatura wyglodzonych wiezniow zydowskich w Oswiecimiu? Czy
      > srodowiska zydowskie i Izrael rzeczywiscie nie mieliby nic przeciwko temu?
      > Czy uwazaliby to tylko za zdrowy przejaw wolnosci slowa?
      >
      > Przypomnijmy sobie co dzialo sie wokol ikony narodowej Malysza, masowa
      > histerie i najbardziej niewybredne ataki werbalne a nawet fizyczne na jego
      > glownego kontahenta...
      • picard2 Swietosc i swietosc 02.02.06, 18:15
        Wspolczesny pisarz francuski byl oskarzony przez FN(front narodowy czyli
        skrajna prawica) o uprawianie selekcji w stopniach humoru a mianowicie
        on pozwala sobie na wysmiewanie arabow ale nie bawia go wypowiedzi Le Penna.
        Odpowiedz byla wiecej niz trafna:
        MOZNA SIE SMIAC Z KAZDEGO TEMATU ALE NIE ZE WSZYSTKIMI.
        • krystian71 Re: Swietosc i swietosc 02.02.06, 18:27
          to jeszcze zalezy,ktore wypowiedzi Le Pena go nie bawily:)
          • picard2 Re: Swietosc i swietosc 02.02.06, 19:13

            Mozna sie smiac ze wszystkiego ale nie ze wszystkimi.
            To znaczy ze nie nalezy sie smiac z pewnymi osobami bez
            wzgledu na ich wypowiedzi.
            Jak zwykle ktos nic nie zrozumial z postu ktory komentuje.
            • krystian71 Re: Swietosc i swietosc 02.02.06, 19:17
              dlaczego zakladasz,ze nie zrozumialem.
              Chodzi mi o to,ze z Le Penem nie po drodze, bo oprocz antyimigranckich
              wypowiedzi,rowniez i antysemickie mu sie zdarzaly.
              Tego juz twoje poczucie humoru nie toleruje
    • patriota Reagujemy dokladnie tak samo jak muzulmanie 02.02.06, 17:45
      Juz sama sugestia (od ktorej daleko jeszcze do satyry) osmieszenia niektorych
      ikon naszej kultury budzi zdecydowany sprzeciw i odraze chocby naszej...
      administracji.

      Takie tematy jak Holocaust, Katyn, Jan Pawel II, Matka Boska sa dla nas nie
      mniej wrazliwe jak wizerunek proroka Mohameda dla muzulmanow.
      Zainteresowanych odsylam na... osla lawke.

      Moze teraz niektorzy zrozumieja, ze to co dla nas jest neutralne a nawet
      smieszne moze byc bardzo obrazliwe dla innych?

      • wujcio44 Re: Reagujemy dokladnie tak samo jak muzulmanie 02.02.06, 18:12
        patriota napisał:
        > Moze teraz niektorzy zrozumieja, ze to co dla nas jest neutralne a nawet
        > smieszne moze byc bardzo obrazliwe dla innych?

        A dla mnie obraźliwy jest fakt twojego istnienia. I co?
        • krystian71 Re: Reagujemy dokladnie tak samo jak muzulmanie 02.02.06, 18:23
          doskonaly argument, nie tylko dla ciebie.
          Dla autorow tych karykatur rowniez jest obrazliwy fakt istnienia ludzi,ktorzy
          inaczej mysla.
          Dlatego te karykatury powstaly
          • wujcio44 Re: Reagujemy dokladnie tak samo jak muzulmanie 02.02.06, 18:31
            krystian71 napisała:

            > doskonaly argument, nie tylko dla ciebie.
            > Dla autorow tych karykatur rowniez jest obrazliwy fakt istnienia ludzi,ktorzy
            > inaczej mysla.
            > Dlatego te karykatury powstaly

            Wielkie słowa. Autorzy tych karykatur po prostu robią sobie jaja z muzułmanów bo
            uważają, że muzułmanie są śmieszni. Jak sie okazuje, ze wszystkiego na tym
            świecie mozna sobie robić żarty tylko nie muzułmanów bo to święte krowy są.
            • krystian71 Re: Reagujemy dokladnie tak samo jak muzulmanie 02.02.06, 19:19
              tak uwazasz,ze o to chodzi we wszystkich karykaturach?
              A meskie przyrodzenie wiszace na krzyzu tez dlatego powstalo,ze to jest
              smieszne?
              • i-love-2-ski Re: Reagujemy dokladnie tak samo jak muzulmanie 02.02.06, 19:29
                krystian71 napisała:

                > tak uwazasz,ze o to chodzi we wszystkich karykaturach?
                > A meskie przyrodzenie wiszace na krzyzu tez dlatego powstalo,ze to jest
                > smieszne?

                no wiadomo bardzo smieszne sa swietosci chrzescijanskie,czy
                muzulmanskie,poprostu swiat skreca sie ze smichu jak na to patrzy. mielismy juz
                Papieza siusiajacego do nocnika,Matke Boska z gowna krowiego,tylko jakos nie
                widzialam rabina siusiajacego do nocnika,czy golego rabina trzymajacego flage
                zrobionego z tego samego materialu krowiego. ciekawe dlaczego,czyzby ktos o
                czyms zapomnial,czy smiejemy sie tylko z pewnych rzeczy,bo aktorzy nam tak kaza?
                czy widzieliscie kiedys scenariusz filmowy,gdzie zbrojna organizacja zydowska
                cos zle by robila,bo na odwrot to widzimy az do znudzenia? jak mowie mozna nam
                sie smiac i cieszyc,ale polgebkiem,bo potem ci z kukulczego jaja wyskakuja ze
                swoim scenariuszem w co i jak sie bawic:)
            • dana33 Re: Reagujemy dokladnie tak samo jak muzulmanie 02.02.06, 19:32
              kazdy z nas, jako dziecko, w trakcie okresu wychowania, uczy sie od rodzicow, w
              szkole, wartosci moralnych. jesli sa one wysoko postawione i sluza czlowiekowi
              jako wytyczne jego zycia, to taki czlowiek bedzie wiedzial sam, kiedy mozna sie
              smiac z czegos, a kiedy trzeba postawic wyrazne tabu. tabu jest smianie sie z
              holocaustu, tabu jest smianie sie z ofiar darufura, tybetu tak samo, jak
              smianie sie z ofiar zawalenia hali w katowicach.
              religia?? nie jestem tutaj taka pewna. moze dlatego, ze jestem niewierzaca i
              moge sie smiac z kazdej religii, jesli karykatura czy dowcip sa naprawde dobre i
              na poziomie, a nie wulgarne. ale jesli jestem w pokoju z gleboko wierzacym
              czlowiekiem, wszystko jedno jakiej religii, to raczej wstrzymalabym sie ze
              smiechem.... po prostu nie chcialabym urazic kogos, dla kogo religia ma bardzo
              wazne miejsce w jego zyciu.
              prasa, media w ogole, nie bardzo moga chyba uzywac takiej metody, bo czyta ich
              masa ludzi, poczytna gazete wiekszosc mieszkancow danego kraju. tutaj zgadzam
              sie z mmkkll: mozna napisac list protestacyjny do redaktora, moza przestac
              kupowac gazete. ale tak jak stawiamy sobie tabu, z czego i kiedy nie wolno sie
              nam smiac, tak samo kazdy czlowiek powinien postawic sobie granice, dokad i w
              jaki sposob domagac sie zadoscuczynienia. napewno nie zadajac przeprosin, grozac
              (i nie ma tu znaczenia, czy groza bojkotem handlowym czy zamachem, grozba jest
              grozba jest grozba). nie podoba mu sie, niech wiecej nie odwiedza danego kraju,
              nie kupuje produktow do wlasnego gospodarstwa..... gdzies jest przeciez
              granica, kiedy nie wolno sie obcemu wtracac w wewnetrze sprawy innego kraju. i
              te granice powinny byc okreslone i wpojone kazdemu obywatelowi kazdego kraju.
              • krystian71 Re: Reagujemy dokladnie tak samo jak muzulmanie 02.02.06, 20:00
                macie specjalny urzad do tropienia kazdego przejawu antysemityzmu,
                rejestrujecie je, kazdy drobiazg, kazda wypowiedz, kazdy rysunek na scianie i
                transparent na stadionie
                Nie sadzisz zatem,ze jest to rowniez wtracanie sie w wewnetrzne sprawy obcego
                kraju.?

                gdzies jest przeciez
                > granica, kiedy nie wolno sie obcemu wtracac w wewnetrze sprawy innego kraju.
                i
                > te granice powinny byc okreslone i wpojone kazdemu obywatelowi kazdego kraju.
                • dana33 Re: Reagujemy dokladnie tak samo jak muzulmanie 02.02.06, 21:16
                  tak krystian, wygladaja te dyskusje z toba i pustema.... jest dobry watek.
                  pustema wtraca sie nie majac nic do powiedzenia i nikt jej nie odpowiada,
                  oprocz wymiany zdan na zupelnie inny temat z j-k. a ty wtracasz tutaj twoja
                  "prawde" o jakims specjalnym urzedzie u nas, ktory istnieje tylko i wylacznie w
                  twojej wyobrazni. lacze to z tematem tego watku: widac, ze wartosci moralne,
                  jakie ty dostales jako dziecko, zbyt wysoko nie stoja. klamstwo jest zabronione
                  nie tylko w religii zydowskiej, ale rowniez i w chrzescijanskiej, katolickiej.
                  ty jestes podobno gleboko wierzacym i praktykujacym katolikiem. w jaki sposob
                  twoja wiara wiaze sie z 8 przykazaniem?
                  • krystian71 Re: Reagujemy dokladnie tak samo jak muzulmanie 02.02.06, 22:18
                    to nie ma nic wspolnego z wiara, wierzy sie na slowo, albo tak,albo nie.
                    Dana, gdzies zgubilem link na te cala organizacje ,ktora sie tym zajmuje, z
                    mapka swiata i kropkami obrazujacymi kazdy incydent.Gdzie ktos popchnal zyda ,
                    albo powiedzial do niego ty zydzie.
                    Czerwono bylo na tej mapce jak na forum o moderacji
                    • neszer Re: Reagujemy dokladnie tak samo jak muzulmanie 03.02.06, 09:26
                      Juz mowilem Krystian - zajmuje sie tym NIGDY WIECEJ ktore ani nie skupia sie na
                      problemach zydowskich, ani nie jest zydowskie. NW zajmuje sie wszelkimi
                      mniejszosciami - narodowymi, religijnymi i seksualnymi. I jest bardzo
                      skuteczne - trzeba mu pogratulowac.

                      krystian71 napisała:

                      > to nie ma nic wspolnego z wiara, wierzy sie na slowo, albo tak,albo nie.
                      > Dana, gdzies zgubilem link na te cala organizacje ,ktora sie tym zajmuje, z
                      > mapka swiata i kropkami obrazujacymi kazdy incydent.Gdzie ktos popchnal
                      zyda ,
                      > albo powiedzial do niego ty zydzie.
                      > Czerwono bylo na tej mapce jak na forum o moderacji
                      • krystian71 Re: Reagujemy dokladnie tak samo jak muzulmanie 03.02.06, 09:59
                        nie wiem gdzie mowilas, nie myslimy o tym samym
                • neszer Re: Reagujemy dokladnie tak samo jak muzulmanie 03.02.06, 09:18
                  Krystian - w Polsce to akurat robi czasopismo NIGDY WIECEJ, ktore nie jest
                  zydowskie, i tropi nie tylko antysemityzm, ale wszelka dyskryminacje i
                  nienawisc do wszystkich mniejszosci.

                  Zastanawiam sie, jak to zawsze tematy zchodza na Zydow... ludzie, wy bedziecie
                  psioczyc na Zydow az pewnego dnia syn wroci do domu z Koranem w reku, a corka z
                  obwinieta w huste glowa i skonczy sie chrzescijanska sielanka.

                  krystian71 napisała:

                  > macie specjalny urzad do tropienia kazdego przejawu antysemityzmu,
                  > rejestrujecie je, kazdy drobiazg, kazda wypowiedz, kazdy rysunek na scianie i
                  > transparent na stadionie
                  > Nie sadzisz zatem,ze jest to rowniez wtracanie sie w wewnetrzne sprawy
                  obcego
                  > kraju.?
                  >
                  > gdzies jest przeciez
                  > > granica, kiedy nie wolno sie obcemu wtracac w wewnetrze sprawy innego kra
                  > ju.
                  > i
                  > > te granice powinny byc okreslone i wpojone kazdemu obywatelowi kazdego kr
                  > aju.
                  >
                  • krystian71 Re: Reagujemy dokladnie tak samo jak muzulmanie 03.02.06, 10:02
                    kiedy rozmawia sie z danusia, tematy musza zejsc na zydow.
                    Zwyczajnie,inne jej nie interesuja,wiec sie nie dziw.
                    Cos mi sie przypomina,to byla taka stala rubryka w jednej z waszych
                    gazet,przeznaczona tylko i wylacznie do monitorowania problemu AS.
                    Jak sobie przypomne wiecej-napisze
              • goldbaum Re: Reagujemy dokladnie tak samo jak muzulmanie 02.02.06, 22:03
                dana33 napisała:

                > kazdy z nas, jako dziecko, w trakcie okresu wychowania, uczy sie od rodzicow, w
                >
                > szkole, wartosci moralnych.

                A ty to przegapilas.
                • i-love-2-ski [...] 02.02.06, 22:09
                  Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                • dana33 Re: Reagujemy dokladnie tak samo jak muzulmanie 02.02.06, 22:55
                  nu, drzewiecki, ty mnie przeciez dobrze znasz, wiec wiesz... tak jak wiesz cala
                  reszte. zgadzamy sie jak widac tylko jesli chodzi o film bennini'ego.
        • patriota Re: Reagujemy dokladnie tak samo jak muzulmanie 03.02.06, 09:20
          wujcio44 napisał:

          > A dla mnie obraźliwy jest fakt twojego istnienia. I co?

          I nic. To przeciez twoj problem a nie moj.
    • antek_cukierman Statua Wolności 02.02.06, 19:19
      Made by Al-manar TV.

      Kiedy demonstracje Amerykanów pod ambasadami Syrii i Iranu?


      www.intelligence.org.il/sp/6_04/images/6.jpg
    • polski_francuz Karykatura Oswiecimia juz 02.02.06, 20:16
      byla, w filmie Roberto Benini "La vite e bella"= "Zycie jest piekne". Benini
      nakrecil i zrobil komedie z Oswiecimia.

      Co znaczy dla mnie, ze jesli ma sie istotna wiadomosc do przekazania, to
      przyklad jest drugorzedny. A Benini chcial pokazac sile zycia..piekna idea.

      Pytanie, jaka idee chcial przekazac dunski dziennik karykaturjac Mahometa?

      Od tego zalezy moja opinia n/t.

      Zblizam sie tu do picarda. Ze wszystkiego mozna zartowac (chyba ze ktos
      sprobuje z Polski Jagiellonow!)

      PF

      • dana33 Re: Karykatura Oswiecimia juz 02.02.06, 21:50
        tak ty francuzie przyjales ten film? jako komedie???
        juz nie mowie o tej drobnej roznicy, ze oswiecim byl obozem smierci, a oboz
        przedstawiony w filmie bennini'ego byl obozem pracy.... ale to nie dla
        wszystkich jasne... w kazdym razie nie znam nikogo, kto przyjalby ten film za
        komedie. widac, ze ci ktorzy przezyli zaglade i ich dzieci patrza sie na
        holocaust zupelnie inaczej, niz ci, ktorzy tego piekla nie przeszli.
        dla mnie ten film nie byl komedia. dla mnie ten film byl przepieknym filmem o
        milosci.
      • goldbaum Benigni zrobil przede wszystkim piekny film 02.02.06, 21:58
        z elementami komizmu w piekle. To film o obozie koncentracyjnym ale nie
        obrazliwa, zlosliwa karykatura skatowanych wiezniow idacych na smierc.
        • dana33 Re: Benigni zrobil przede wszystkim piekny film 02.02.06, 22:53
          zgadza sie, goldbaum. a z tego co wiem, to wlasnie wiezniowie probowali wtedy w
          tych obozach znalezc tu i tam jakis komiczny moment.... trzymalo ich to przy
          zyciu nie gorzej, niz ten kawalek chleba i wodna zupa....
      • krystian71 to mialabyc karykatura?to piekny film o nadziei 02.02.06, 22:22
        w karykaturze jest cos zlosliwego, nie ma w niej sympatii do obiektu
    • j-k mustafa-g :) 02.02.06, 22:30
      Z zalem konstatuje, ze budowa Unii Europejskiej zajmuje mi w Luxemburgu
      zbyt wiele czasu (mam nadzieje, ze bez Turcji :)

      Przytomnie tylko przypominam, ze Izrael placi Autonomii Palestynskiej
      jakies pieniadze...
      Uwazasz Ty, ze (nienawidzac Izraela) powinien przestac ? :)

      buenas noches.
    • dana33 [...] 03.02.06, 00:27
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • krystian71 czesc danusia , mam dobry humor 03.02.06, 01:11
        wlasciwie to juz od wrzesnia
        a dzisiaj tusk znowu dostal po suchym dupsku,co mu sie nalezalo
        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060131/publicystyka/publicystyka_a_5.html

        tak,ze tobie dzis daruje
        • neszer Re: czesc danusia , mam dobry humor 03.02.06, 09:23
          Krystianie - Tusk Ci sie nie podoba? - prosze bardzo, ciesz sie wiec swoja
          swieta trojca - PiS, Samoobrona, LPR. Od razu wiedzialem ze to jedno i to samo
          nacjonalistyczno-religijne fanatyczne gowno. Wiec, albo Taliban, albo
          klerykaryzm - ale przyszlosc Polski zdecydowanie maluje sie pod flaga rezimu
          rligijnego.

          krystian71 napisała:

          > wlasciwie to juz od wrzesnia
          > a dzisiaj tusk znowu dostal po suchym dupsku,co mu sie nalezalo
          > www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060131/publicystyka/publicystyka_a_5.html
          >
          > tak,ze tobie dzis daruje
    • xs550 wolnosc slowa to najwieksza swietosc 03.02.06, 04:04
      Moze Ci sie to nie podobac ale wolnosc slowa jest wazniejsza od jakichkolwiek
      innych "swietosci". Nie ma nic bardziej swietego od wolnosci. A jak Ci sie cos
      nie podoba to nie ogladaj tego, nie czytaj, po prostu zajmij sie czyms innym.
      • neszer Re: wolnosc slowa to najwieksza swietosc 03.02.06, 11:06
        To chyba nie bylo do mnie? Bo ja sie z Toba zgadzam. Ja skomentowalem antypatie
        Krystiana do pana Tuska, i zapytalem go czy woli obecna "swieta" trojce?

        A propo wolnosci slowa - moim zdaniem jedyne jej ograniczenie powinno nastapic
        kiedy jawnie nawouje do popelnienia zbrodni... czego oczywiscie zadne z
        dunskich karykatur nie robily.

        xs550 napisał:

        > Moze Ci sie to nie podobac ale wolnosc slowa jest wazniejsza od jakichkolwiek
        > innych "swietosci". Nie ma nic bardziej swietego od wolnosci. A jak Ci sie
        co
        > s
        > nie podoba to nie ogladaj tego, nie czytaj, po prostu zajmij sie czyms innym.
      • you-know-who Re: wolnosc slowa to najwieksza swietosc 04.02.06, 07:46
        tyz cos takiego bym rzekl

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=36177995&a=36184778
    • neszer Re: Czy naprawde nie mamy juz swietosci? 03.02.06, 11:45
      Lechu, dobrze - ale to jest kategoria "Swiat".... :-)

      a po zaty to podzielam twoje obawy. Nasza "swieta trojca" przyprawia mnie o
      mdlosci....
    • neoart do wszystkich 03.02.06, 20:46
      zastanówcie się, są zasadnicze róźnmice pomiędzy naszymi religiami:
      u nas głową kościoła jest papież,
      u nich każdy imam moze interpretować koran wiec i różne jest spojrzenie na
      pismo , nie wszyscy muzułmanie z okrzykiem na ustach wysadzaja się w
      powietrze!!!!!
      ludzie opamiętajcie się
      • alfred6 [...] 03.02.06, 21:13
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • krystian71 Re: do wszystkich 03.02.06, 21:59
          i kluby i hospicja dla gayow.
          I zeby sobie mogli koszty zwiazane z tym odliczyc od podatku
        • wakefield Re: do wszystkich 03.02.06, 22:50
          i do Ciebie afred6 również do innych:właśnie wróciłem z Danii ipo tej podróży
          jestem zmęczony. Nie mniej powiem Ci tylko tyle ,że Duńczycy kochają siebie i
          bezzwzględnie Swoją królową. Żyje im się bardzo dobrze.
          Żyje im się b.dobrze.Debilizm okazali pismacy czyli tzw. dziennikarze.Normalni
          Duńczycy też nie wiedzą o co tym durniom chodzi.
          Wiedzą tylko,że należy szanować czyjąś wiarę.
          Mam także nadzieję,że normalni Duńczycy rozróżniaja wolność słowa od SWAWOLI.
    • d.o.s.i.a Re: Czy naprawde nie mamy juz swietosci? 03.02.06, 23:45
      Wypowiedzi gorliwie popierajace wolnosc slowa w rozumieniu tego tepego
      dunskiego dziennikarza w kraju, w ktorym ogolnonarodowa burze i niemal
      zamieszki wywolala rzezba Papieza przygniecionego przez kamien, sa szczytem
      hipokryzji i dowodem na zupelne niezrozumienie emocji kierujacych innymi ludzmi.
      • goldbaum Re: Czy naprawde nie mamy juz swietosci? 04.02.06, 00:00
        Dobrze ujete. Calkowicie podzielam twoja opinie.
    • goldbaum Re: jasiu nie jest i nie bylo zorientowany w ogol 04.02.06, 01:22
      jasiu to gigant! I przelaczac go mozna - nawet na stand by! Jak odkurzacz.
      Moze w tym tkwi tajemnica jego dlugowiecznosci?

      • i-love-2-ski Re: jasiu nie jest i nie bylo zorientowany w ogol 04.02.06, 01:24
        goldbaum napisał:

        > jasiu to gigant! I przelaczac go mozna - nawet na stand by! Jak odkurzacz.
        > Moze w tym tkwi tajemnica jego dlugowiecznosci?
        >

        a kurz tez dobrze ciagnie,dlatego taki dlugowieczny,jak ZELMER.
    • o_brother Re: Czy naprawde nie mamy juz swietosci? 04.02.06, 04:42
      Porownanie do holokaustu nie jest rownomierne,ani adekwatne ani merytorycznie
      podobne.
      Tu mozna by bylo pokazac Yahve jak dal Mojzeszowi deed do ziemi obiecanej
      ale ten ciemniak pastuch go zgubil.Sam te karykature zrobie a ciucka mi zalatwi
      wydrukowanie w lewackim haaretzu.Przeciez sie lubi ze wszystkiego smiac-oprocz
      holokaustu.
    • anarchy23 Re: Czy naprawde nie mamy juz swietosci? nie 04.02.06, 04:54
      nie.





      tzn zalezy co dla kogo.......................

      dla jednogo - jezus chrystus.
      dla drugiego - mohamet.
      dla trzeciego - rydzyk.
      dla czwartego - marihuana.
      dla piatego - on sam.
      dla szostego - nikt.
      dla siodmego - ktos inny.
      dla osmego - kurt cobain.
      dla dziewiatego - praca.
      dla dziesiatego - bog.
      dla jedenastego - futbol.
      dla dwunastego - rodzina.
      dla trzynastego - komputer.

      itd.
    • you-know-who Prawdziwy problem w miniaturze 04.02.06, 07:59
      ok, poniewaz wielu z was jest a wszyscy byli kiedys na uczelniach, oto prawdziwa
      historia i zupelnie niedawna:

      na u of t w wielokulturowej do nieprzytomnosci kanadzie
      studentka muzulmanka przychodzi na wyklad z literatury i protestuje (delikatnie
      i nie ostentatycjnie) ze jako przykladu formy literackiej lub czegos tam
      bardziej szczegolowego, wykladowca przytacza fragment koranu. koran, jak
      wiadomo, jest bardziej swiety niz biblia, bo to doslowny przekaz od boga poprzez
      mahometa i o zadnej dyskusji koranu jako wiersza, formy literackiej czy bibuly
      rewolucyjnej nie ma nawet mowy, to nie jest halal i w ogole byloby
      swietokradztwem ze strony studentki.

      co robicie?

      i jak to sie ma do tego co radzicie zrobic gazecie (w obu przypadkach jedyni
      miarodajni swiadkowie, muzulmanie, twierdza ze zachodzi swietokradztwo).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka