Dodaj do ulubionych

osla lawka

15.02.06, 15:43
juz dawno sie tak nie usmialam czytajac najswiezsze wiadomosci gazetowe.
polecam tym wszystkim frustratom mesko-damskim,ktorym wlasnie czegos takiego
brakuje i dlatego im bania co dzien niezle swiruje.czyli oda do d...
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=36815344
Obserwuj wątek
    • arap1 [...] 15.02.06, 19:00
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • krystian71 Rachelko kochana-nie boisz sie bana?? 15.02.06, 19:53

      • i-love-2-ski Re: Rachelko kochana-nie boisz sie bana?? 15.02.06, 19:54
        krystian71 napisała:

        >
        a czego mam sie bac,w koncu jak mnie zetnom,to i arapek po pysku obskoczy, a
        dipis stary hippies bedzie nowe arie tworzyl o d.. maryni. nie ma to jak ...
    • i-love-2-ski Re: osla lawka 15.02.06, 19:59
      he,he ale jak sie poszuka po forach to lepsze ody znajdziecie. wyglada na to,ze
      nawet nasza mauryska z kukulkami nie sa takie zle;)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=20916074&a=20916074
      • antek_cukierman Oda na cyklistkę: 15.02.06, 20:09
        Mlekodajna, piękna, zdrowa,
        Żyła kiedyś zwykła krowa.
        Z przodu żarła trawę z sieczką,
        A z tyłu dawała mleczko.
        Dawała je w zimie, w lecie,
        Uwielbiali krowę kmiecie.
        Prawie hołd składali krowie,
        Aż jej przewrócili w głowie.
        Uwierzyła że jest święta
        I zrobiła się nadęta,
        Okrąglejsza od balona,
        I jakaś taka natchniona...
        Poszedł ją wydoić Wicek,
        A krowa w krzyk: - Won od cycek!
        W ziemię bij przede mną głową,
        Jestem bowiem świętą krową!
        Przyjechał krówski pan likarz,
        - Co ty tak - powiada - brykasz?
        Krowa, nie speszona wcale,
        - Odejdź - mówi - konowale,
        Właśnie czuję, że powoli
        Dostaję już aureoli!
        - Nieraz - rzekł lekarz - przy wzdęciu
        Szajba odbija bydlęciu,
        Nie bierz żeż, durny bawole,
        Tej szajby za aureolę,
        I posłuchaj mojej rady -
        Zrób ze dwa lub trzy przysiady,
        Bo cię te gazy uśmiercą!
        - Milcz - krowa na to - bluźnierco!
        Nie chciała słuchać dyrektyw,
        Bluzgała stekiem inwektyw,
        Aż doktor, co nie miał czasu,
        Zasunął jej szprycę z kwasu,
        Poczem schował się w lucernie,
        A ta krowa jak nie świernie!
        (czyli jak nie zaświergoli)
        I brzuch jej opadł powoli,
        Znów zrobiła się zwyczajna,
        Grzeczna, i w ogóle fajna...
        Wniosek: żadne dyrektywy,
        Nie zastąpią lewatywy!
        • i-love-2-ski Recruiting sucks 15.02.06, 20:13
          szczegolnie tych niewydarzonych KUKULEK
          64.238.110.206/images/gt/Funnies/mini-me-2.jpg
          • antek_cukierman Coś spółdzielnia "Rezun" 15.02.06, 20:20
            ma niedobry sezun,
            wyrabia kiepskie wyroby,
            widać tam są brakoroby!

            Zagłoba
          • krystian71 Re: Recruiting sucks 15.02.06, 20:21
            co to bylo to powyzej, cos na temat cyckow pelnych mleka?
            Ze smutkiem stwierdzam,ze gdyby nie proznosc jego mamusi,gdyby go dluzej
            trzymano przy piersi lepiej by nam chlopina wyrosl niz na tym chudym Bebiku2
            _____________
            "łapać żebraka"! dla niepoznaki
            glośno krzyczały inne żebraki
            • i-love-2-ski Re: Recruiting sucks 15.02.06, 20:23
              krystian71 napisała:

              > co to bylo to powyzej, cos na temat cyckow pelnych mleka?
              > Ze smutkiem stwierdzam,ze gdyby nie proznosc jego mamusi,gdyby go dluzej
              > trzymano przy piersi lepiej by nam chlopina wyrosl niz na tym chudym Bebiku2
              > _____________
              >wiadomo ilosc bialka i wapnia jest wazna nie tylko na wzrost,ale i na ogolna
              tezyzne . za jego czasow bebiko nie bylo,ale bylo DDT:)
              • krystian71 Re: Recruiting sucks 15.02.06, 20:29
                ty mosz recht,ja wlasne dzieci Bebikiem i Humana paslem.
                To przez te twoje zdjecia z niewyrosnietym mi sie popitolilo
                • i-love-2-ski Re: Recruiting sucks 15.02.06, 20:31
                  krystian71 napisała:

                  > ty mosz recht,ja wlasne dzieci Bebikiem i Humana paslem.
                  > To przez te twoje zdjecia z niewyrosnietym mi sie popitolilo

                  wychodzisz kotku z wprawy,a z antosiem to nie zabawy:)
            • antek_cukierman Oda na Krystka 15.02.06, 20:24
              A jeśli przyjdzie kiedyś po mnie
              Hydraulik dźwięku Fioletowy
              Żeby mi odbić szajbę w głowie,
              To będę czysty i różowy,
              Otworzę lufty i lufciki,
              Spłoną hydranty i nocniki,
              Na wszystko jeszcze raz popatrzę
              I wyjdę, ale nie na zawsze!

              A jeśli przyjdzie innym razem
              Gazownik uczyć Znakomity
              Żeby mnie napompować gazem -
              Będę umyty i utyty,
              Wycisnę wągry, spuszczę wodę,
              Minister wręczy mi nagrodę,
              Prasa mi zrobi analizę,
              I wtedy na sam szczyt wylizę!

              A jeśli zjawi się osiołek,
              Strażak postępu Uśmiechnięty
              By mnie znienacka kopnąć w tyłek,
              To będę czujny i wypięty -
              Otworzę wszystkie drzwi na przestrzał,
              Nabiorę światła i powietrza,
              Wystrzelę jak z korkowca korek
              I poszybuję wprost do Tworek!
    • antek_cukierman Zagadka o rekordzistce 15.02.06, 20:25
      Kto od 24 stycznia do dziś napisał 1800 postów na FŚ?
      Dla zwycięzcy nagroda.
    • antek_cukierman Drodzy Spółdzielcy. Macie kilka tematów 15.02.06, 20:28
      do oplotkowania, bo cyklistka nie ma z kim się bawić.
      Zajrzę przy okazji jak wam tempo spadnie, coś podrzucę.
      Miłej zabawy!
    • i-love-2-ski ni wicher ni zadyma antosia juz nie zatrzyma 15.02.06, 20:30
      Poprzez wicher i słotę,
      Przez bezkresną dal śnieżną,
      Poprzez żar i spiekotę,
      Przez pustynię bezbrzeżną,
      Poprzez kry, poprzez lody,
      Przez odwieczne zmarzliny,
      Poprzez bagna i wody,
      Nieprzebyte gęstwiny,
      Poprzez leśne dąbrowy,
      Poprzez stepy i knieje,
      Poprzez wąskie parowy,
      W których nigdy nie dnieje
      I gdzie płoszą się sowy,
      Gdy złe jęknie, lub strzyga,
      A dźwięk słysząc takowy,
      Serce w trwodze zastyga
      Nie zrażony ciemności,
      Który mrozi głusz dzika,
      Sam na sam z samotności,
      Co do szpiku przenika,
      Pełen hartu i woli,
      Podpierając sam siebie,
      Mając zamiast busoli,
      Krzyż Południa na niebie
      Pokonując złe żądze,
      Wietrząc wrogów w krąg wielu,
      Ufny, iż nie zabłądzę
      Idąc naprzód, do celu.
      Drogi tej nie wytyczyły
      Ni głos werbla, ni cytra,
      Idę póki sił starczy,
      Idę po pół litra...
      • krystian71 albo ide dac dziecku cyca nt 15.02.06, 20:34

        • krystian71 Re: albo ide dac dziecku cyca , poszlo za szybko 15.02.06, 20:37
          Antos silny i zwarty
          w ten swiat co codzien zachwyca
          idzie, bo to nie zarty,
          Bo trzeba dziecku dac cyca
          • i-love-2-ski e tam 15.02.06, 20:41
            Dziś głową rodziny jest ten, kto ma w reku pilota od telewizora czy myszke od
            komputera.
    • i-love-2-ski to chyba ten problem 15.02.06, 20:53
      Patrycja, Po litrze to z ciebie nawet niezła laska...
      - Roman, zwariowałeś? To ja, Bronek!
      • krystian71 Re: to chyba ten problem 15.02.06, 21:12
        us, moje przepona!!!!

        polujac na przepiorke
        Cheney trafil w KUKULKE
        • i-love-2-ski Re: to chyba ten problem 15.02.06, 21:16
          krystian71 napisała:

          > us, moje przepona!!!!
          >
          > polujac na przepiorke
          > Cheney trafil w KUKULKE
          >
          KUKULECZA ledwo kuka
          bateryjki antos szuka
    • antek_cukierman Gry i zabawy salonowe 15.02.06, 23:40
      Z otwartych okien płyną blaski,
      Przyjęcie u mecenasostwa!
      Słychać okrzyki i oklaski,
      Hej, grają widać w salonowca!

      Przed podjazd domu limuzyny
      Coraz wspanialsze zajeżdżają,
      Kucharka w kuchni smaży bliny,
      A oni w salonowca grają!

      Tam, pod oknami tłum sąsiadów
      Tłoczy się niczym stado owiec,
      A tu, wśród trzasku bitych zadów,
      Odchodzi dziarski salonowiec!

      W przerwach się mówi o osmozie,
      Laserze, względnie o Picassie,
      A potem znów w wytwornej pozie
      Z zacięciem w salonowca gra się.

      Czasami zdarzą się usterki,
      Ot, spodnie wypcha ktoś deszczowcem,
      Albo ktoś krzyknie - Joj! Nie w nerki!
      Do kitu z takim salonowcem!

      Lecz zaraz spojrzą na się szczerze,
      Przeproszą się, bo nie są chamy:
      - Panie doktorze! - Inżynierze!
      - Pardon, wszak w salonowca gramy!

      ... a po tych sporach i po czynach,
      Noc przyjdzie czarna, jak szal wdowi,
      A z nią minuta i godzina
      Kładąca kres salonowcowi...

      I wszyscy goście o tej porze
      W przyjaźni i koegzystencji
      Zasiądą przy telewizorze,
      Co też jest dla inteligencji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka