Dodaj do ulubionych

Rosja bliżej Nato dzięki... Szamilowi Basajewowi

IP: *.217.elnet.msk.ru 25.11.02, 20:56
Basajew najoczywiściej jest prowokatorem. Zjawia się w miejscu i
czasie potrzebnym Rosji. Sprowokował drugą wojnę czeczeńską
napadem na Dagestan, bo ta wojna potrzebna bzłaPutinowi do
przeistoczenia się z premiera w prezydenta. Teraz utwierdza
świat w przekonaniu, że czeczeński terroryzm istnieje. Gdy jest
terror musi być i walka z nim. Najlepiej - międzynarodowa, która
zbliża Rosję do NATO. A Rosja blisko NATO to rozsadzenie NATO od
wewnątrz i przejęcie sekretów oraz dźwigni dzaiłania Sojuszu.
NIE MA NA SWIECIE NIC BARDZIEJ NIEBIEZPIECZNEGO, NIZ KREML.
Udało nam się przed nim uciec po to, by znowu deptał nam nam po
piętach???????????????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Lot Re: Rosja bliżej Nato dzięki... Szamilowi Basajew IP: *.bc.hsia.telus.net 26.11.02, 06:26
      Putin prowadzi dlugoplanowa polityke swiatowa.Na pewno Rosja
      wejdzie doNATO i bedzie druga co do wielkosci potega swiata.Rosja
      zawsze miala te aspiracje ,komunizm sie nie udal- to zwiazek z US
      bedzie bardziej owocny.Rzeczywistosc czasami przeskakuje
      najsmielsze fantazje.Polska ze swoim zacofanym ludem ,pod butem
      kosciola katolickiego bedzie malym pionkiem w Europie.
      • Gość: Janek Re: Rosja bliżej Nato dzięki... Szamilowi Basajew IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.02, 09:32
        Aż przykro czatać , jak wyprane mózgi mają niektórzy ludzie.
        "Polska ze swoim zacofanym ludem ,pod butem kościoła
        katolickiego .." , jeżeli ktoś twierdzi coś takiego ,nie używa
        swojego rozumu ,lecz sieje zatrutymi cytatami z mediów wrogich
        Polsce.
        Człowieku ! Na podstawie czego twierdzisz ,że jesteśmy pod
        butem kościoła katolickiego
    • Gość: J.K. Rosja w NATO. Na dluga mete, korzystne... IP: *.de / 192.120.171.* 26.11.02, 11:38
      to dla Rosji i dla Europy...
      Tylko Rosja musi sie zdemokratyzowac.
      A to troche potrwa....

      Rosja, historycznie biorac, jest czescia Zachodu i Chrzescijanstwa,
      troche jednak "popsuta" prze 200 lat tatarskiej (mongolskiej) okupacji...

      Jezeli Rosja zdola sie "odpsuc" bedzie to korzystne i dla nas i dla nich...
      NATO od San Francisko do Wladywostoku....

      A o rozsadzaniu NATO od srodka...
      Bajki...
      Rosja bardzo nas potrzebuje...
      Jej dochod narodowy (GNP) jest nizszy od Francji, chiociazby,
      i nie szybko go przewyzszy...

      HEY
      • Gość: J23 Re: Rosja w NATO. Na dluga mete, korzystne... IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.02, 12:20
        Jeszsze takich naukowych tez nie słyszałem.
        Ja dodam jeszcze ,że Rosja jest przecież kolebką zachodniej
        cywilizacji , już starożytni Rosjanie wprowadzili zasady
        demokracji parlamentarnej , które były przez wieki
        doskonalone ,by osiągnąć to ,co jest tam dzisiaj.
        • Gość: J.K. No widzisz, dziecko.... IP: *.de / 192.120.171.* 26.11.02, 13:21
          ile to sie w internecie mozna nauczyc...

          Przypominam, ze w Rosji (Rusi), po wprowadzeniu Chrzescijanstwa w wiekach
          9.- 13. panowala wolnosc, charakterystyczna dla stosunkow calej Europie
          w tym okresie (warstwa uprzywilejowana, czyli rycerstwo byla w duzym
          stopniu niezalezna od ksiecia)
          System ten (miasta-ksiestwa) zostal zniszczony wraz z najazdem mongolskim.

          System wladzy absolutnej (carat- samodierzawije) zostal w 15. w przejety
          przez Rosjan od Mongolow...
          • hihihihi Re: No widzisz, dziecko.... 26.11.02, 17:19
            Gość portalu: J.K. napisał:

            > ile to sie w internecie mozna nauczyc...
            >
            > Przypominam, ze w Rosji (Rusi), po wprowadzeniu Chrzescijanstwa w wiekach
            > 9.- 13. panowala wolnosc, charakterystyczna dla stosunkow calej Europie
            > w tym okresie (warstwa uprzywilejowana, czyli rycerstwo byla w duzym
            > stopniu niezalezna od ksiecia)
            > System ten (miasta-ksiestwa) zostal zniszczony wraz z najazdem mongolskim.
            >
            > System wladzy absolutnej (carat- samodierzawije) zostal w 15. w przejety
            > przez Rosjan od Mongolow...

            I z tej przebogatej i wiecznie zywej skarbnicy doswiadczen siegajacej czasow
            niedawnych, bo przecie zaledwie 13 wieku Rosjanie moga teraz czerpac calymi
            garsciami.

            Amen.
            • Gość: Disoria Re: No widzisz, dziecko.... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.02, 19:43
              :-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
              • Gość: J.K. Re: No widzisz, dziecko.... IP: *.de / 192.120.171.* 27.11.02, 12:45
                Widze, ze komus tu do smiechu...

                No to jak "drogie dzieci"...?

                Konfrontacja ze Swiatem Islamu jest i tak nieunikniona...
                Wczesniej, czy pozniej...
                Lepiej miec Rosje po swojej stronie, czy po przeciwnej.?
                Rosja miala jakies demokratyczne tradycje...
                Takze po obaleniu caratu (luty 1917) kiedy to demokracja (rzad Kierenskiego)
                przyjela sie bez problemu...
                - Do momentu, gdy obalili ja komunisci.

                Widze, rusofobia przeslania tu niektorym zdolnosc samodzielnego myslenia...

                Arabowie i Islam nie mieli jej nigdy...
                • Gość: Disoria Tego starczy napewno IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.02, 16:37
                  ale pieprzysz,Kierenskiego przypomniałes nawet,a dlaczego nie
                  Jemeljana Pugaczowa?
                  • Gość: J.K. Kto tu pieprzy, Rybko...? IP: *.de / 192.120.171.* 28.11.02, 16:54
                    Demokracja w Rosji juz wtedy moglaby sie spokojnie utrzymac,
                    gdyby nie komunistyczny spisek...

                    O demokratycznych wyborach do Dumy w latach 1905-1914 nie slyszalo sie...?

                    Kto tu piepszy...?
                • hihihihi Re: "bez problemu" 03.12.02, 10:36
                  Gość portalu: J.K. napisał(a):

                  > Takze po obaleniu caratu (luty 1917) kiedy to demokracja (rzad Kierenskiego)
                  > przyjela sie bez problemu...
                  > - Do momentu, gdy obalili ja komunisci.

                  No.. przyjela sie "bez problemu" ale.... sie nie utrzymala.
                  Co za pech...
                  Kiedys przeciez Polacy tez "bez problemu" osadzli na tronie w Moskwie swojego
                  krola, ktory mial nawrocic Rosje na katolicyzm.
                  No i kurde... tez sie nie utrzymal. Byli winni temu tez komunisci bo nie
                  pamietam?
          • Gość: piotr Re: No widzisz, dziecko.... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 30.11.02, 11:02
            to nie od mongołów to samodzierżawie.to spadek po bizancjum.kościól i jego
            podporządkowanie władzy świeckiej to też bizancjum.
            • Gość: Sasza Re: No widzisz, dziecko.... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.02, 22:32
              Gość portalu: piotr napisał(a):

              > to nie od mongołów to samodzierżawie.to spadek po bizancjum.kościól i jego
              > podporządkowanie władzy świeckiej to też bizancjum.


              Przypadek Kosciola Anglikanskiego to takze dziedzictwo Bizancjum ?? ;))

              Sasza
    • Gość: Liosha Re: Rosja bliżej Nato dzięki... Szamilowi Basajew IP: 213.17.228.* 27.11.02, 09:35
      > Basajew najoczywiściej jest prowokatorem. Zjawia się w miejscu i
      > czasie potrzebnym Rosji. Sprowokował drugą wojnę czeczeńską
      > napadem na Dagestan, bo ta wojna potrzebna bzłaPutinowi do
      > przeistoczenia się z premiera w prezydenta. Teraz utwierdza
      > świat w przekonaniu, że czeczeński terroryzm istnieje. Gdy jest
      > terror musi być i walka z nim. Najlepiej - międzynarodowa, która
      > zbliża Rosję do NATO. A Rosja blisko NATO to rozsadzenie NATO od
      > wewnątrz i przejęcie sekretów oraz dźwigni dzaiłania Sojuszu.
      > NIE MA NA SWIECIE NIC BARDZIEJ NIEBIEZPIECZNEGO, NIZ KREML.
      > Udało nam się przed nim uciec po to, by znowu deptał nam nam po
      > piętach???????????????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      To jest super wygodne podejście do sprawy czeczeńskiej jakie obserwuje w Polsce.
      Jak rosjanie coś zrobią to są żli. Jak czeczeni coś zrobią - to jest to
      oczywiście prowokacja rosjan. Trzeciej możliwości nie ma. Zawsze albo rosjanie
      albo... rosjanie.

      Nie ma na świeci nic bardziej niebezpiecznego niż rusofobi z Polski.
      A europejska część NATO to do niczego niezdolna organizacja.
      • Gość: ania Re: Rosja bliżej Nato dzięki... Szamilowi Basajew IP: Stella.NET:* / 172.16.1.* 27.11.02, 12:00
        Gość portalu: Liosha napisał:

        > > Basajew najoczywiściej jest prowokatorem. Zjawia się w miejscu i
        > > czasie potrzebnym Rosji. Sprowokował drugą wojnę czeczeńską
        > > napadem na Dagestan, bo ta wojna potrzebna bzłaPutinowi do
        > > przeistoczenia się z premiera w prezydenta. Teraz utwierdza
        > > świat w przekonaniu, że czeczeński terroryzm istnieje. Gdy jest
        > > terror musi być i walka z nim. Najlepiej - międzynarodowa, która
        > > zbliża Rosję do NATO. A Rosja blisko NATO to rozsadzenie NATO od
        > > wewnątrz i przejęcie sekretów oraz dźwigni dzaiłania Sojuszu.
        > > NIE MA NA SWIECIE NIC BARDZIEJ NIEBIEZPIECZNEGO, NIZ KREML.
        > > Udało nam się przed nim uciec po to, by znowu deptał nam nam po
        > > piętach???????????????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        >
        > To jest super wygodne podejście do sprawy czeczeńskiej jakie obserwuje w
        Polsce
        > .
        > Jak rosjanie coś zrobią to są żli. Jak czeczeni coś zrobią - to jest to
        > oczywiście prowokacja rosjan. Trzeciej możliwości nie ma. Zawsze albo
        rosjanie
        > albo... rosjanie.
        ania. Bo tak naprawde, to coś blizko tego. Żal,że nnie zdajesz sobie z tego
        sprawy.
        >
        > Nie ma na świeci nic bardziej niebezpiecznego niż rusofobi z Polski.
        ania.Co do Polskiej rusofobii, to masz racje, ale teraz popatrz na fobije
        naszych rodaków - Gruzini,Ormianie,Azery,i t.d - czurbany, Mołdowanie,Rumuny -
        debile, bo im głowa w słoik nie wchodzi, kiedy chcą ogórek
        wyciągnąc,Estońcy,Łotyszy - zwierzęta, bo Russkich wywalają na zbity pysk,
        Niemcy - chamy, Amerykanie - debili,Białorusini - bulbaszy, Ukraińcy - wogule 7
        gatunek. Tylko my Rosyjski naród, Wspaniały, kochający, sprawiedliwy. A wszyscy
        nas nienawidzą, bo nam zazdroszczą. To nie jest fobia? Jak ty to nazwiesz?
        Rosyjanie mieszkające w Estonii, Łotwie, Ukrainie,Gruzii nie chcą uczuć języka.
        Bo mają swój moguczy i wieliki rosyjski język. Kim oni są? Jestem Rosyjanką, i
        tak samo nienawidzę Czeczeńskich morderców jak ty, ale zastanów się nad
        mordercami rodzimymi. Czy bilans nie zgadza się? A tak na marginesie, czy ty
        woobrażasz sobie współpracę Polskiego lub Niemieckiego policjanta z
        terrorystami? Polskiego lub Niemieckiego policjanta buszującego w torebkach
        nieprzytomnych zakładniczek? To jest niemożliwe. Ale w Rosji tak.O jakich
        fobijach można tu mówić?
        > A europejska część NATO to do niczego niezdolna organizacja.
        ania. A do czego jest zdolna Rosyjska Armia - od roku 1918? Zadaj sobie to
        pytanie. Ja teraz wiem. Rosyjska Armia ma ręce we krwi,oblepione spermą
        portki, generałowie sprzedają swoich podwładnych w rabstwo i t.d. A nasz
        wspaniały W.W.Putin jest katostrafalnym ignorantem i podonkiem.
        • Gość: Polak Re: Rosja bliżej Nato dzięki... Szamilowi Basajew IP: 213.186.71.* 27.11.02, 12:59
          Ania w tym co napisała ma dużo racji. Rosjanie mają o sobie absolutnie mylne
          wyobrażenie. W oczach świata to nie żadne mocarstwo i absolutnie nie żaden kraj
          z zachodniego kręgu cywilizacyjnego. Owszem sami Rosjanie bardzo chcieliby się
          tam widzieć, chcieliby być pytani o zdanie, chcieliby bezkarnie wprowadzać
          wszędzie własne porządki itd. Niestety stan faktyczny pokazuje niedemokratyczne
          społeczeństwo trzymane twardo przez niewyobrażalnie skorumpowany aparat władzy,
          kraj posiadajacy wszelkie możliwe surowce naturalne i ogrome obszary ziemi
          uprawnej a mający potencał gospodarczy równy malutkiej Holandii i poważne
          problemy z wyżywieniem własnego społeczeństwa. To jednak nie przystoi do
          wyobrażeń o sobie jakie mają dumni Rosjanie. Dlatego tak bardzo boli ich
          rzeczywistość, w której obudzili się ze "snu o potędze" trzymajac rekę w
          nocniku. Tezy o jakiejś rusofobii to śmieszność, którą starają się zasłonić
          przed powszechną dezaprobatą dla ich poczynań. Rosja w NATO? Wolne żarty! A z
          czym? Przecież Rosja nie wie co to demokracja, co to prawa człowieka, co to
          równość i partnerstwo. Musi upłynąć wiele czasu zanim Rosja się tego nauczy,
          nie wiadomo jednak czy zechce. Przecież według Rosjan to wszystkie normalne
          kraje powinny uczyć się od Rosji i do niej dostosowywać. Kwestionowanie tego
          spotyka się z oburzeniem i niechęcią. Nie zdaja sobie nawet sprawy jakie to
          jest śmieszne i żałosne. Żal mi natomiast wszystkich zwykłych, uczciwych Rosjan
          i szczerze życzę im jak najlepiej.
          • Gość: J.K. Proces dlugi, ale mozliwy... IP: *.de / 192.120.171.* 27.11.02, 13:11
            W przeciwienstwie do wiekszosci dyskutanow bywalem wielokrotnie w Rosji,
            zarowno w latach komuny, jak i po...

            Rosja ma "wschodnie" struktury polityczne, ale ludzi,
            ktorym blizej do kultury Chrzescijanstwa niz do Chin, czy Mongolii...
            Stworzenie prawdziwej demokracji w Rosji bedzie dlugim procesem,
            ale jest to mozliwe...

            Co do rosyjskiej dumy...
            Nie zgadzam sie z tym...
            Bardzo wielu ludzi tam wie, ze obudzili sie, jak piszesz,
            z jedna reka w nocniku...
          • Gość: Tomasz Re: Rosja bliżej Nato dzięki... Szamilowi Basajew IP: *.ibch.poznan.pl 27.11.02, 13:27
            Gość portalu: Polak napisał:

            > Ania w tym co napisała ma dużo racji. Rosjanie mają o sobie absolutnie mylne
            > wyobrażenie. W oczach świata to nie żadne mocarstwo i absolutnie nie żaden kraj
            >
            > z zachodniego kręgu cywilizacyjnego. Owszem sami Rosjanie bardzo chcieliby się
            > tam widzieć, chcieliby być pytani o zdanie, chcieliby bezkarnie wprowadzać
            > wszędzie własne porządki itd. Niestety stan faktyczny pokazuje niedemokratyczne
            >
            > społeczeństwo trzymane twardo przez niewyobrażalnie skorumpowany aparat władzy,
            >
            > kraj posiadajacy wszelkie możliwe surowce naturalne i ogrome obszary ziemi
            > uprawnej a mający potencał gospodarczy równy malutkiej Holandii i poważne
            > problemy z wyżywieniem własnego społeczeństwa. To jednak nie przystoi do
            > wyobrażeń o sobie jakie mają dumni Rosjanie. Dlatego tak bardzo boli ich
            > rzeczywistość, w której obudzili się ze "snu o potędze" trzymajac rekę w
            > nocniku. Tezy o jakiejś rusofobii to śmieszność, którą starają się zasłonić
            > przed powszechną dezaprobatą dla ich poczynań. Rosja w NATO? Wolne żarty! A z
            > czym? Przecież Rosja nie wie co to demokracja, co to prawa człowieka, co to
            > równość i partnerstwo. Musi upłynąć wiele czasu zanim Rosja się tego nauczy,
            > nie wiadomo jednak czy zechce. Przecież według Rosjan to wszystkie normalne
            > kraje powinny uczyć się od Rosji i do niej dostosowywać. Kwestionowanie tego
            > spotyka się z oburzeniem i niechęcią. Nie zdaja sobie nawet sprawy jakie to
            > jest śmieszne i żałosne. Żal mi natomiast wszystkich zwykłych, uczciwych Rosjan
            >
            > i szczerze życzę im jak najlepiej.

            Nie wiem co uprawnia Cię do podpisywania się jako "Polak". Co prawda poglądy jakie tu
            prezentujesz są dosć często spotykane w Polsce, charakteryzują jednak raczej pół, a może
            nawet ćwierćinteligentów. Posługujesz się jakimis analogiami, powołujesz na jakies fakty,
            ale widać że niewiele wiesz, a jeszcze mniej rozumiesz.

            Problem korupcji w Rosji- to jest oczywista prawda, ale Ty piszesz jak rozumiem jako reprezentant
            tego lepszego, mniej skorumpowanego swiata. Ale powiedz w którym to kraju zabito byłego
            szefa policji, a podejrzanemu o to gangsterowi pozwolono uciec, i nikt do tej pory za to nie poniósł
            kary? Albo inny przykład, w którym kraju w rządzie przez prawie dwa lata zasiadał gangster,
            którego następnie zabito, a po przypadkowym schwytaniu zabójcy zamiast tego ostatniego
            przypilnować pozwolono mu się powiesić (wersja oficjalna) w najlepiej strzezonym więzieniu
            w Polsce? Żeby było ciekawiej kiedy prokurator zarządził sekcję zwłok, zrobiono to po trzech tygodniach
            chyba tylko po to żeby trup zgnił i nie można było znaleźć sladów zabójstwa.

            Poziom demokracji w Rosji. Jak ją chcesz zmierzyć? Czy członek NATO Turcja to przyklad demokracji
            i poszanowania praw człowieka? Media mają więcej wolnosci w Rosji niż w Turcji.
            O jakim to kraju mówi się od ponad dwustu lat jako o chorym czlowiekiem Europy? A kto mówił
            o rozumieniu demokracji w pewnym kraju jak o małpie i zegarku? A dlaczego polish-jokes to prawdziwa
            gałąź przemysłu rozrywkowego w Stanach czy Niemczech?

            Kiedy Polska wejdzie do Unii, wielu naszych rodaków bolesnie się przekona, że Zachód nie postrzega
            nas jako bohaterski naród który przeciwstawił się Hitlerowi, ale jako naród pijaków, drobnych złodzieji
            i brudasów.
            • Gość: Polak Re: Rosja bliżej Nato dzięki... Szamilowi Basajew IP: 213.186.71.* 27.11.02, 14:10
              Tomaszu, już kiedyś mieliśmy okazję polemizować na forum GW. Czy odmienne od
              Twoich poglądy muszą zawsze oznaczać, że zamiast rzeczowych argumentów użyjesz
              inwektyw? Do podpisywania się jako Polak uprawnia mnie moje obywatelstwo (w
              odpowiedzi na Twoje pytanie), jeśli natomiast chodzi o to ilu Polaków myśli
              podobnie do mnie nie zależy to od Ciebie (i dzięki Bogu). Nie wypowiadałem się
              na temat Polski tylko na temat Rosji, co nie oznacza wcale, że w Polsce nie ma
              czego naprawiać. Rzeczywiście żarty na temat Polaków były swego czasu
              powszechne za granicą (teraz jest ich coraz mniej) ale miały też swoje
              uzasadnienie. Nie wiem czy widziałeś jak zachowywali się tam nasi rodacy. Ja
              miałem niestety parę razy taką okazję i było mi za nich bardzo wstyd. Tym
              bardziej, że miejscowi pokazywali mi ich palcem i mówili: "Popatrz, to Polacy".
              Teraz to się zaczęło zmieniać między innymi dlatego, że stopień skażenia
              naszego narodu komunizmem (podstawowa przyczyna takiego właśnie zachowywania
              się) znacznie zmalał.
              Wracając do tematu dyskusji postaraj się równie obiektywnie popatrzeć na Rosję.
              Nie mam absolutnie zamiaru Cię obrażać , ale po przeczytaniu kilku Twoich
              wypowiedzi mam wrażenie, że albo ukończyłeś kursy prowadzone niegdyś przez
              WUML, albo byłeś członkiem PZPR, ZSMP, ZSP, TPPR czy też podobnej organizacji
              (powtarzasz, być może podświadomie, hasła przez nie rozpowszechniane). Wydaje
              mi się, że masz 40 - 50 lat, a okres największego rozwoju zawodowego i
              materialnego zawdzięczasz poprzedniemu systemowi. Teraz trudno Ci jest się
              odnaleźć - stąd krytyka obecnej sytuacji i dopatrywanie się w niej wszystkiego
              co najgorsze. Czy bardzo się pomyliłem?
              Do Rosji można oczywiście czuć sympatię (nie wątpię, że ją czujesz), ale to nie
              stoi na przeszkodzie w rzetelnej ocenie faktów, jakie Rosji dotyczą i tego co
              robią rosyjskie władze. Popatrz na to z tej strony.
              • Gość: Tomasz Re: Rosja bliżej Nato dzięki... Szamilowi Basajew IP: *.ibch.poznan.pl 27.11.02, 17:06
                Gość portalu: Polak napisał:

                > Tomaszu, już kiedyś mieliśmy okazję polemizować na forum GW. Czy odmienne od
                > Twoich poglądy muszą zawsze oznaczać, że zamiast rzeczowych argumentów użyjesz
                > inwektyw? Do podpisywania się jako Polak uprawnia mnie moje obywatelstwo (w
                > odpowiedzi na Twoje pytanie), jeśli natomiast chodzi o to ilu Polaków myśli
                > podobnie do mnie nie zależy to od Ciebie (i dzięki Bogu). Nie wypowiadałem się
                > na temat Polski tylko na temat Rosji, co nie oznacza wcale, że w Polsce nie ma
                > czego naprawiać. Rzeczywiście żarty na temat Polaków były swego czasu
                > powszechne za granicą (teraz jest ich coraz mniej) ale miały też swoje
                > uzasadnienie. Nie wiem czy widziałeś jak zachowywali się tam nasi rodacy. Ja
                > miałem niestety parę razy taką okazję i było mi za nich bardzo wstyd. Tym
                > bardziej, że miejscowi pokazywali mi ich palcem i mówili: "Popatrz, to Polacy".
                >
                > Teraz to się zaczęło zmieniać między innymi dlatego, że stopień skażenia
                > naszego narodu komunizmem (podstawowa przyczyna takiego właśnie zachowywania
                > się) znacznie zmalał.
                > Wracając do tematu dyskusji postaraj się równie obiektywnie popatrzeć na Rosję.
                >
                > Nie mam absolutnie zamiaru Cię obrażać , ale po przeczytaniu kilku Twoich
                > wypowiedzi mam wrażenie, że albo ukończyłeś kursy prowadzone niegdyś przez
                > WUML, albo byłeś członkiem PZPR, ZSMP, ZSP, TPPR czy też podobnej organizacji
                > (powtarzasz, być może podświadomie, hasła przez nie rozpowszechniane). Wydaje
                > mi się, że masz 40 - 50 lat, a okres największego rozwoju zawodowego i
                > materialnego zawdzięczasz poprzedniemu systemowi. Teraz trudno Ci jest się
                > odnaleźć - stąd krytyka obecnej sytuacji i dopatrywanie się w niej wszystkiego
                > co najgorsze. Czy bardzo się pomyliłem?
                > Do Rosji można oczywiście czuć sympatię (nie wątpię, że ją czujesz), ale to nie
                >
                > stoi na przeszkodzie w rzetelnej ocenie faktów, jakie Rosji dotyczą i tego co
                > robią rosyjskie władze. Popatrz na to z tej strony.

                Zwykle unikam obraźliwych słów, ale trudno mi i się oprzeć z ostrzejszą krytyką
                gdy spotykam się z twierdzeniami, które chociaż często spotykane są jednak absurdalne.
                Znajomosć Rosji w Polsce jest słaba. Wynika to z tego że niewielu Polaków tam jeździ,
                ale przede wszystkim z nastawienia prawie wszystkich mediów- tak lewicowych jak
                prawicowych (vide komentrze w TV). Jest to jednak osobny problem.

                Próbowałem Ci zwrócić uwagę że także my jestesmy poddani podobnym ocenom, i
                są to zwykle oceny krzywdzące, chociaż nie wynikają z niczego. Jest to żerowanie na
                istniejących stereotypach i resentymentach. Ja w czyms takim nie chcę uczestniczyć.

                Osobną sprawą pozostaje ocena danego narodu, czy społeczeństwa. W Polsce ocenia się
                zbyt łatwo. Dla mnie ocena jest trudna, o ile niemozliwa. Za co chcesz dany naród oceniać?
                Jakie kryteria są według Ciebie istotne?

                Polska wchodzi obecnie do Unii jako kraj żebraczy. Inaczej nie można ocenić naszych roszczeń
                do cudzych pieniędzy. Co jest jeszcze dla mnie irytujące nasza klasa polityczna stara się Unii
                grozić jakimis niejasnymi konsekwencjami w razie odmowy, czy też pouczać co do wartosci
                którym my niby hołdujemy. Jest to smiechu warte.

                Na zakończenie. Nie wyciągałbym wniosków co do pochodzenia, posiadanych poglądów czy przebytej drogi.
                Przykładem niech będzie kariera Kwasniewskiego od komunistycznego karierowicza do najbardziej
                proamerykańskiego polityka w Europie.
                • Gość: Polak Re: Rosja bliżej Nato dzięki... Szamilowi Basajew IP: 213.186.71.* 28.11.02, 08:09
                  Tomaszu, nie odpowiedziałeś na moje pytanie dotyczące Twojego wieku
                  i "przebytej drogi". Pytam jeszcze raz: Czy bardzo się pomyliłem?
                  Przykład pana Kwaśniewskiego może dla Ciebie jest dobry. Dla mnie nie jest to
                  żaden wzór ani ideał. Przyznaję, że w odróżnieniu od swojego partyjnego kolegi,
                  który jest obecnie szefem rządu, dużo częściej potrafi jednak myśleć w
                  kategoriach państwa a nie swojej formacji politycznej. Nie znaczy to jednak, że
                  jest idealnym prezydentem i że Polska nie zasługuje na kogoś dużo lepszego. Nie
                  ma się Tomaszu czym zachwycać, uwierz mi. Każdy może się zmienić jesli tylko ma
                  chęć, silną wolę i uważa taką zmianę za słuszną. Jeśli to zmiana na lepsze to
                  chwała takiemu człowiekowi.
                  Wracajac do głównego wątku dyskusji: Ocena Rosji dotyczy działań podejmowanych
                  przez ten kraj, skutków jakie one przyniosły (nie tylko samej Rosji) oraz
                  porządków panujących w tym kraju. Tak samo można oceniać inne państwa - w tym
                  oczywiście i Polskę. Jak napisałem wcześniej Polska ma także wiele do
                  zrobienia, ale nie oznacza to wcale, że na Rosję trzeba patrzeć przez palce!
                  Jak możesz zarzucać Ani, że "nienawidzi swojego kraju"? Akurat ona jest
                  przykładem obywatela Rosji, który dostrzega zło szerzące się w tym państwie i
                  apeluje o to, aby i inni je dostrzegli i z nim walczyli! Tomaszu, czy to
                  oznacza jej nienawiść czy jej patriotyzm? Dla mnie odpowiedź jest jednoznaczna.
                  Popatrz na Rosję obiektywnie, choćby oczyma Ani i nie doszukuj się we
                  wszystkich mediach stronniczość i fałszowania prawdziwego obrazu. Jeżeli nie
                  potrafisz zaufać temu co mówią polskie media postaraj się sięgnąć do
                  niezależnych mediów zagranicznych (sam często to robię). Zapewniam Cię, że ich
                  oceny i komentarze są niezmiernie podobne do tych jakie masz okazję obserwować
                  w Polsce. Nie upieraj się więc, że nie wiedzieć czemu "polskie media i lewicowe
                  i prawicowe pokazują Rosję tylko ze złej strony". Popatrz wreszcie obiektywnie
                  i zacznij samodzielnie myśleć a nie powtarzaj sloganów, którymi "karmiono" Cię
                  w młodości.
                • Gość: Polak Re: Rosja bliżej Nato dzięki... Szamilowi Basajew IP: 213.186.71.* 28.11.02, 08:11
                  Tomaszu, nie odpowiedziałeś na moje pytanie dotyczące Twojego wieku
                  i "przebytej drogi". Pytam jeszcze raz: Czy bardzo się pomyliłem?
                  Przykład pana Kwaśniewskiego może dla Ciebie jest dobry. Dla mnie nie jest to
                  żaden wzór ani ideał. Przyznaję, że w odróżnieniu od swojego partyjnego kolegi,
                  który jest obecnie szefem rządu, dużo częściej potrafi jednak myśleć w
                  kategoriach państwa a nie swojej formacji politycznej. Nie znaczy to jednak, że
                  jest idealnym prezydentem i że Polska nie zasługuje na kogoś dużo lepszego. Nie
                  ma się Tomaszu czym zachwycać, uwierz mi. Każdy może się zmienić jesli tylko ma
                  chęć, silną wolę i uważa taką zmianę za słuszną. Jeśli to zmiana na lepsze to
                  chwała takiemu człowiekowi.
                  Wracajac do głównego wątku dyskusji: Ocena Rosji dotyczy działań podejmowanych
                  przez ten kraj, skutków jakie one przyniosły (nie tylko samej Rosji) oraz
                  porządków panujących w tym kraju. Tak samo można oceniać inne państwa - w tym
                  oczywiście i Polskę. Jak napisałem wcześniej Polska ma także wiele do
                  zrobienia, ale nie oznacza to wcale, że na Rosję trzeba patrzeć przez palce!
                  Jak możesz zarzucać Ani, że "nienawidzi swojego kraju"? Akurat ona jest
                  przykładem obywatela Rosji, który dostrzega zło szerzące się w tym państwie i
                  apeluje o to, aby i inni je dostrzegli i z nim walczyli! Tomaszu, czy to
                  oznacza jej nienawiść czy jej patriotyzm? Dla mnie odpowiedź jest jednoznaczna.
                  Popatrz na Rosję obiektywnie, choćby oczyma Ani i nie doszukuj się we
                  wszystkich mediach stronniczość i fałszowania prawdziwego obrazu. Jeżeli nie
                  potrafisz zaufać temu co mówią polskie media postaraj się sięgnąć do
                  niezależnych mediów zagranicznych (sam często to robię). Zapewniam Cię, że ich
                  oceny i komentarze są niezmiernie podobne do tych jakie masz okazję obserwować
                  w Polsce. Nie upieraj się więc, że nie wiedzieć czemu "polskie media i lewicowe
                  i prawicowe pokazują Rosję tylko ze złej strony". Popatrz wreszcie obiektywnie
                  i zacznij samodzielnie myśleć a nie powtarzaj sloganów, którymi "karmiono" Cię
                  w młodości.
                  • Gość: Polak Tomasz nie chce odpowiedzieć na pytanie IP: 213.186.71.* 28.11.02, 11:23
                  • Gość: Tomasz Re: Rosja bliżej Nato dzięki... Szamilowi Basajew IP: *.ibch.poznan.pl 28.11.02, 15:59
                    Gość portalu: Polak napisał(a):

                    > Tomaszu, nie odpowiedziałeś na moje pytanie dotyczące Twojego wieku
                    > i "przebytej drogi". Pytam jeszcze raz: Czy bardzo się pomyliłem?
                    > Przykład pana Kwaśniewskiego może dla Ciebie jest dobry. Dla mnie nie jest to
                    > żaden wzór ani ideał. Przyznaję, że w odróżnieniu od swojego partyjnego kolegi,
                    >
                    > który jest obecnie szefem rządu, dużo częściej potrafi jednak myśleć w
                    > kategoriach państwa a nie swojej formacji politycznej. Nie znaczy to jednak, że
                    >
                    > jest idealnym prezydentem i że Polska nie zasługuje na kogoś dużo lepszego.

                    Kwasniewski jest bardzo płytkim czlowiekiem. Jest to szczególnie widoczne gdy
                    musi się wypowiedzieć na jakis bardziej złożony temat, kiedy mówienie frazesów
                    nie wystarcza, a trzeba pokazać że się mysli. Do samodzielnego myslenia on nie
                    nawykł. Cenię go jednak za umiar w postępowaniu, brak agresywnosci, a także to
                    że stworzył wokół siebie otoczenie złożone z wielu mądrych ludzi, z których rad
                    umie i nie wstydzi się korzystać (w odróżnieniu do swojego poprzednika).

                    Nie
                    >
                    > ma się Tomaszu czym zachwycać, uwierz mi. Każdy może się zmienić jesli tylko ma
                    >
                    > chęć, silną wolę i uważa taką zmianę za słuszną. Jeśli to zmiana na lepsze to
                    > chwała takiemu człowiekowi.
                    > Wracajac do głównego wątku dyskusji: Ocena Rosji dotyczy działań podejmowanych
                    > przez ten kraj, skutków jakie one przyniosły (nie tylko samej Rosji) oraz
                    > porządków panujących w tym kraju. Tak samo można oceniać inne państwa - w tym
                    > oczywiście i Polskę. Jak napisałem wcześniej Polska ma także wiele do
                    > zrobienia, ale nie oznacza to wcale, że na Rosję trzeba patrzeć przez palce!
                    > Jak możesz zarzucać Ani, że "nienawidzi swojego kraju"? Akurat ona jest
                    > przykładem obywatela Rosji, który dostrzega zło szerzące się w tym państwie i
                    > apeluje o to, aby i inni je dostrzegli i z nim walczyli! Tomaszu, czy to
                    > oznacza jej nienawiść czy jej patriotyzm? Dla mnie odpowiedź jest jednoznaczna.
                    >
                    > Popatrz na Rosję obiektywnie, choćby oczyma Ani i nie doszukuj się we
                    > wszystkich mediach stronniczość i fałszowania prawdziwego obrazu. Jeżeli nie
                    > potrafisz zaufać temu co mówią polskie media postaraj się sięgnąć do
                    > niezależnych mediów zagranicznych (sam często to robię). Zapewniam Cię, że ich
                    > oceny i komentarze są niezmiernie podobne do tych jakie masz okazję obserwować
                    > w Polsce. Nie upieraj się więc, że nie wiedzieć czemu "polskie media i lewicowe
                    >
                    > i prawicowe pokazują Rosję tylko ze złej strony".

                    W Polsce Rosja nie jest ceniona. Ale znajomosć tego kraju jest mniej więcej taka jak
                    jego języka, czyli żadna. Sporo Polaków zna Amerykę, gdyż wielu tam jeździ, Rosję
                    z bezposredniego kontaku znają jedynie nieliczne osoby. Takie są fakty.
                    Informowanie o Rosji jest tendencyjne. O Polsce także pisze się tendencyjnie, ale
                    dotyczy to z reguły częsci mediów. Np. pisząc o Polsce pokazuje się bieda-szyby,
                    czy Sląsk który wygląda jak po nalotach dywanowych. To wszystko jest prawda, tyle
                    że dotyczy jedynie częsci, a nie całosci. Posłuchaj komentarzy Waldemara Milewicza
                    w TVP na temat Rosji, czy kometarzy w Polsacie, w TVN, czy w Pulsie. Nie znajdziesz większych różnic.
                    Szczytem zakłamania był kryzys w teatrze na Dubrovce.
                    Problemem Rosji jest słabosc tego kraju, ale to mogą przezywciężyć jedynie sami Rosjanie.
                    Nikt tego za nich nie zrobi, ale wielu będzie im w tym przeszkadzać.
                    Putin nie jest ideałem, ale zrobił już bardzo wiele dobrego. Po Gorbaczowie i Jelcynie
                    odziedziczył stajnię Augiasza.
                    Problem z liberałami takimi jak Jawliński czy Niemcow jest taki że ci ludzie
                    pięknie gadają, ale póki co nie potrafią się nawet zjednoczyć żeby swoje słuszne postulaty
                    wcielic w życie. A to jeszcze nie to samo co skutecznie rządzić.

                    > i zacznij samodzielnie myśleć a nie powtarzaj sloganów, którymi "karmiono" Cię
                    > w młodości.
                    Nie wiem czym Ciebie karmiono, ale różnimy się tym że mnie to nie interesuje.
                    • Gość: Polak Do Tomasza IP: 213.186.71.* 29.11.02, 08:03
                      Tomaszu, kwestia znajomości Rosji nie zmieni faktu, że jest to kraj zacofany
                      gospodarczo, niedemokratyczny, ogromnie skorumpowany oraz w dalszym ciągu
                      roszczący sobie jakieś mocarstwowe aspiracje. Wszystko to zebrane razem do kupy
                      daje bardzo śmieszny obraz. Nie masz chyba co do tego wątpliwości. Nie chodzi
                      tutaj o przytaczanie przypadków korupcji, afer gospodarczych czy też prób
                      blokowania informacji w niezależnych mediach, jakie co pewien czas zdarzają się
                      niestety w normalnych, demokratycznych krajach (tam jest to wówczas ogromny
                      skandal). W Rosji to nie wyjątki tylko chleb powszedni. Tutaj jest problem.
                      Dlatego taki głos jak wypowiedź Ani bardzo cieszy, bo świadczy o tym, że sami
                      Rosjanie dostrzegają miejsce jakie naprawdę zajmuje Rosja i starają się
                      apelować do swoich rodaków o zmianę postawy i pracę nad sobą. I bardzo dobrze,
                      bo tylko dzięki temu Rosja może kiedyś stanie się normalnym krajem z korzyścią
                      dla siebie i całej międzynarodowej wspólnoty.
                      Jeżeli chodzi o pana Putina, to absolutnie się z Tobą nie zgadzam. Rozpętał
                      wojnę w Czeczenii dla zapewnienia sobie prezydentury, wykazał typowy
                      komunistyczny sposób myślenia i działania w czasie katastrofy "Kurska", dławi
                      niezależność mediów, toleruje korupcję, dzięki jego postawie w czasie ostatnich
                      wydarzeń w Moskwie zagazowano około 130 (a być może znacznie więcej) własnych
                      obywateli, poszkodowanym nie udzielono fachowej pomocy medycznej, mało tego
                      milicja okradała nieprzytomnych (mówią o tym sami Rosjanie!) a krewnych
                      pozbawiono jakichkolwiek informacji o losach ich bliskich! Dlaczego? Bo
                      prezydent Putin powiedział, że "nikt nie będzie sprowadzał Rosji na kolana".
                      Niestety sam pan Putin głosząc rosyjskie "sny o potędze"(tych Rosjanom miło się
                      słucha) i działając jak opisałem powyżej sprowadza ciągle na kolana własnych
                      obywateli, szkoda tylko, że tego nie widzi.
                      Polacy znają Stany Zjednoczone oraz Europę Zachodnią bo są to kraje, od których
                      można się naprawdę wiele nauczyć, wielu ma szansę tam pracować i godziwie
                      zarabiać inni zaś chcą zobaczyć samemu to, do czego tak pazernie bronił dostępu
                      system komunistyczny. Czy dziwisz się tym ludziom? Ja wcale. Rosja nie ma
                      natomiast do zaoferowania niczego takiego. Owszem niektórzy widzą tam szansę
                      niezłego zarobku w pracy dla działających na miejscowym rynku !uwaga!
                      zachodnich spółek. Jest też paru fascynatów zainteresowanych tym krajem tak
                      samo, jak dla innych ciekawa może być Kenia czy też Papua Nowa Gwinea. Na tym
                      koniec. Ja to też rozumiem i wcale nie uważam, że jest jakieś niesprawiedliwe.
                      Aby traktować Rosję jak normalny, rozwinięty i demokratyczny kraj, Rosja musi
                      najpierw sama stać się takim krajem. Puki co to jeszcze dla niej daleka droga,
                      mam tylko nadzieję, że Rosja będzie chciała nią iść.
                      Sugerowałem Ci, byś popróbował skorzystać z mediów zagranicznych (jak już
                      pisałem wcześniej często sam także z nich korzystam), jeśli uważasz, że polskie
                      są stronnicze. Naprawdę informacje w nich wcale nie różnią się od tego co
                      przekazywane jest u nas.
                      I najważniejsza w tym momencie kwestia. Czy bardzo pomyliłem się w moich
                      przypuszczeniach odnośnie Twojego wieku i "drogi życiowej"? Konsekwentnie
                      unikasz odpowiedzi na to pytanie. Nie rozumiem dlaczego, ale utwierdza to mnie
                      (i nie tylko) w przekonaniu że miałem tutaj rację.
                      • Gość: J.K. I do Tomasza i do Polaka.. IP: *.de / 192.120.171.* 29.11.02, 11:03
                        W przeciwienstwie do wiekzosci mlodych ludzi, to na forum, ktorzy "piepsza"
                        o Rosji nie wiedzac z kim zacz, znam b. dobrze jezyk rosyjski i wielokrotnie
                        w Rosji bywalem. Zarowno za czasow komunizmu, jaki wspolczesnie.

                        Kilka ( z braku czasu) jedynie krotkich uwag

                        1. Gorbaczow zrobil najlepsze, co mogl.
                        Zaczal rozwaznie demontowac komunizm.
                        Ostroznie (inaczej bylaby od razu kontrakcja)

                        2. Rosja jesz krajem wyjatkowym.
                        lezy na dwoch kontynentach i w dwoch kulturach.

                        przykladanie do Rosji naszej (czy jednej) miary nie zawsze jest
                        wlasciwe

                        3. Korzenie tego kraju sa Chrzescijanskie, chociaz w powaznym stopniu
                        zniszczone.

                        W moim przekonaniu, po wielu latach Rosja odrodzi sie raczej z wartosciami
                        zachodnimi (indywidualizm, demokracja) nie wschodnimi (prymat kolektywu).
          • durny Prawda 03.12.02, 00:56
            Prawda jest taka że Rosja po każdej wielkiej smucie wychodziła o wiele
            silniejsza. Niemniej chcę zauważyć że potęgami światowimi są USA, Rosja
            też.Jeżeli chodzi o Europę jest to potęga gospodarcza ale tylko gospodarcza.
            Poza tym czas Europy się kończy teraz nastaje czas innych części świata Europa
            to już przeszłość która wprawdzie się jednoczy ale zawsze będzie podzielona i
            skłócona acha i przeludniona
            • Gość: Polak Re: Prawda IP: 213.186.71.* 04.12.02, 10:53
              Rosja nie jest i nigdy nie była światową potęgą. Owszem rozpowszechniano (i
              robi sie to także obecnie) takie fanaberie. Poza ogromnym obszarem (nad tym
              krajem nigdy nie zachodzi Słońce) i liczną ale kiepską (tak, tak) armią Rosja
              bardzo niewiele znaczy. Taki ogromny obszar, tyle bogactw naturalnych, tyle
              ziemi uprawnej, rzeki, jeziora, ba - bezpośredni dostęp do tylu mórz i
              potencjał gospodarczy równy malutkiej Holandii! No jak na potęgę światową to
              brawo! Rosyjska armia ostatni poważny sukces odniosła podczas II wojny
              światowej i to w zasadzie tylko dzięki współdziałaniu i pomocy aliantów. Ta
              niepokonana armia została rzucona na kolana w Afganistanie, absolutnie nie
              radzi sobie w Czeczenii, jej wojskowi doradcy nie byli w stanie odnieść
              jakiegokolwiek sukcesu w obliczu konfrontacji z zachodnią myślą wojskową (np.
              Egipt, Syria, Irak) a techniczna sprawność sprzętu wojskowego i mentalność
              rosyjskich dowódców przedstawia sobą bardzo opłakany widok (warto tu
              przypomnieć choćby tragedię "Kurska"). Jej znaczenie jest istotne w zasadzie
              tylko z jednego powodu: istnieje poważne niebezpieczeństwo, że Rosja nie jest w
              stanie zapanować nad posiadaną przez siebie bronią (albo próbować jej użyć by
              pokazać, że "potęgą" jednak jest - po tym pokazie - jak łatwo się domyślić,
              czar o potędze pryśnie jak mydlana bańka) i może to przynieść poważne
              następstwa dla Bogu ducha winnych ludzi na całym świecie. Nic ponadto.
              Zgadzam się, że Europa odstaje od Stanów Zjednoczonych. To fakt, ale Rosja nie
              dorasta Europie nawet do pięt. Nie wierzysz? Zapytaj jakiegokolwiek uchodźcę
              albo emigranta czy chciałby się osiedlić w Europie czy też w Rosji. Nie masz
              chyba wątpliwości co odpowie i doskonale wiesz dlaczego.
              Z uwagi na wiele cech wspólnych Rosję można próbować porównywać do państw
              środkowoafrykańskich, to jest dobre zestawienie i niestety takie jest obecne
              miejsce Rosji we współczesnym świecie. Nie mam wątpliwości, że przy potencjale
              jakim Rosja dysponuje (wspominałem o tym na samym początku mojego komentarza)
              Rosja może stać się normalnym krajem. Zależy to jednak wyłącznie od samych
              Rosjan i zajmie im bardzo wiele czasu, minimum 50 lat - jeżeli wszystko będzie
              układało się wręcz świetnie.
        • Gość: RUSKI Do Ani IP: *.access.nacamar.de 27.11.02, 16:40
          > ania. Bo tak naprawde, to coś blizko tego. Żal,że nnie zdajesz sobie z tego
          > sprawy.
          CO jest blizko tego??
          Przy absolutnie uzasadnionej krytyke wobec Rosji, jestem bardzo zdziwiony, zes
          Ty jako Rosjanka we wszystkim winisz swoj kraj.
          Ja tez jestem Rosjaninem, ale jestem od kilka lat w Niemczech i "zapoznalem sie"
          wystarczajaco dobrze z "cywilizacja i demokracja zachodnia". Powie Ci, Aniu,
          tylko jedna rzecz: Nigdy nie bylem wiekszym patriota rosyjskim, niz teraz po
          kilka lat zycia "za bugrom".

          >Tylko my Rosyjski naród, Wspaniały, kochający, sprawiedliwy. A wszyscy nas
          >nienawidzą, bo nam zazdroszczą. To nie jest fobia? Jak ty to nazwiesz?

          Nie mysle (na odwrot jestem pewny przeciwnemu), ze rozsadny rosjanie tylko
          Rosje i swoj narod uwazaja za "wspanialych, kochajacych, sprawiedliwych,
          znienawidzonych przez innych z powodu zazdrosci" Nie wiem skad Ty to wzialas!
          To prawda, ze niektory Rosjanie czasami "nie bardzo pochlebnie" odzywaja sie o
          niektorych ludzi innych narodow. Nie zgadzam sie jednak absolutnie z twoja
          mysla, ze jakby wszyscy Rosjanie zawsze o cudzoziemcach tak mysla.

          >Jestem Rosyjanką, i
          > tak samo nienawidzę Czeczeńskich morderców jak ty, ale zastanów się nad
          > mordercami rodzimymi. Czy bilans nie zgadza się?
          > A tak na marginesie, czy ty woobrażasz sobie współpracę Polskiego lub
          Niemieckiego policjanta z terrorystami?

          Absolutnie wyobrazam! Przypomnij policje wloska, zwiazana s mafia,
          albo "wspolpace" RAF w Niemczech z "bezpieka" niemiecka. O wspolprace policji
          polskiej z kregami mafijnymi milcze. To jest wszedzie mozliwe, i nie powinnas
          myslec, ze tylko nasi sa na to "zdolni". Korupcja nie zna narodowosci.

          > ania. A do czego jest zdolna Rosyjska Armia - od roku 1918? Zadaj sobie to
          > pytanie. Ja teraz wiem. Rosyjska Armia ma ręce we krwi,oblepione spermą
          > portki, generałowie sprzedają swoich podwładnych w rabstwo i t.d.
          Rosyjska (Sowiecka) Armia byla bardzo zdolna w latach 1918-1990.
          A co do rak we krwi i oblepionych sperma portek (nie inaczej jak pralas duzo
          takick portek sama,skoro to wszystko wiesz- Przepraszam-), to nazwij mi choc
          jedna armie innego mocarstwa i nie tylko, ktora by byla lepsza!

          >A nasz wspaniały W.W.Putin jest katostrafalnym ignorantem i podonkiem.
          A dlaczego Putin ma byc "katastrofalnym ignorantem i podonkiem"?
          Ze on w przeciwienstwo Jelcynowi nareszcie zaczal robic cos dla Rosji lecz nie
          przeciw ja? I co Putin twoim zdaniem ignoruje?? Dazenie czeczenskich
          separatystow i pospolitych bandytow do niepodleglosci? Moze on ignoruje niechec
          Zachodu do odrodzenia silnego panstwa rosyjskiego? No to problemy Zachodu.

          Wiem Aniu, ze jestes bardzo dobra dziewczyna!
          Gdyby wszystkie polityki bylyby kobietami, to ten swiat bylby bardzo bardzo
          lepszy od tego, w ktorym zyjemy! Szczerze!
          Dlatego nie bede Cie krytykowal.

          Ale caly swiat, i nie tylko Rosja, jest bardzo brutalny. I nie Rosja zrobila
          ten swiat takim zlym, tylko ci "Stupid White Men..." (nie majacych
          narodowosci!!)
          Radze przeczytac ta ksiazke kazdemu. Autorem jest Michael Moore, amerykanski
          rezyserz i aktywista polityczny, autor kilka bestselerow filmowych oraz
          literaturnych.
          Priwet!
          • Gość: Ania Re: Do Ani IP: Stella.NET:* / 172.16.1.* 27.11.02, 17:19
            Gość portalu: RUSKI napisał:

            > > ania. Bo tak naprawde, to coś blizko tego. Żal,że nnie zdajesz sobie z teg
            > o
            > > sprawy.
            > CO jest blizko tego??
            > Przy absolutnie uzasadnionej krytyke wobec Rosji, jestem bardzo zdziwiony,
            zes
            > Ty jako Rosjanka we wszystkim winisz swoj kraj.
            > Ja tez jestem Rosjaninem, ale jestem od kilka lat w Niemczech i "zapoznalem
            sie
            > "
            > wystarczajaco dobrze z "cywilizacja i demokracja zachodnia". Powie Ci, Aniu,
            > tylko jedna rzecz: Nigdy nie bylem wiekszym patriota rosyjskim, niz teraz po
            > kilka lat zycia "za bugrom".
            Ania. Znam to uczucie, tylko to nie jest patryotyzm, a straszna tęsknota za
            domem.
            >
            > >Tylko my Rosyjski naród, Wspaniały, kochający, sprawiedliwy. A wszyscy nas
            > >nienawidzą, bo nam zazdroszczą. To nie jest fobia? Jak ty to nazwiesz?
            >
            > Nie mysle (na odwrot jestem pewny przeciwnemu), ze rozsadny rosjanie tylko
            > Rosje i swoj narod uwazaja za "wspanialych, kochajacych, sprawiedliwych,
            > znienawidzonych przez innych z powodu zazdrosci" Nie wiem skad Ty to wzialas!
            > To prawda, ze niektory Rosjanie czasami "nie bardzo pochlebnie" odzywaja sie
            o
            > niektorych ludzi innych narodow. Nie zgadzam sie jednak absolutnie z twoja
            > mysla, ze jakby wszyscy Rosjanie zawsze o cudzoziemcach tak mysla.
            Ania. Proszę, przestań. Kiedy ty byłeś w Rosji? To mnie śmierdzi propagandą.
            Owszem nie każdy, tylko każdy drugi, a to =50%, mało? Wszystko nam jest
            obce,wszyscy, kto inaczej wierzy, myśli,a tym bardziej zostawił ojczyzne na
            pastwe losu - jest bardzo żle przyjmowany w Rosji.
            >
            > >Jestem Rosyjanką, i
            > > tak samo nienawidzę Czeczeńskich morderców jak ty, ale zastanów się nad
            > > mordercami rodzimymi. Czy bilans nie zgadza się?
            > > A tak na marginesie, czy ty woobrażasz sobie współpracę Polskiego lub
            > Niemieckiego policjanta z terrorystami?
            >
            > Absolutnie wyobrazam! Przypomnij policje wloska, zwiazana s mafia,
            > albo "wspolpace" RAF w Niemczech z "bezpieka" niemiecka. O wspolprace policji
            > polskiej z kregami mafijnymi milcze. To jest wszedzie mozliwe, i nie powinnas
            > myslec, ze tylko nasi sa na to "zdolni". Korupcja nie zna narodowosci.
            Ania. To nie do porównania.800 zakładników, a milicjant powiadamia terroristów,
            jak wygląda ich dalszy los, jakie kroki będą podejmowane.Kobieta leży na
            podłodze, podtruta oczywiście tajemniczym gazem, a wspaniały stróż porządku
            zaczyna grzebać w jej torebce.Ja mam wrażenie, że jakby nie zasrancy Czeczeńcy -
            Moskiewska milicja zdechła by z głodu. W całym świecie nie znajdziesz
            podobnych przykładów.
            >
            > > ania. A do czego jest zdolna Rosyjska Armia - od roku 1918? Zadaj sobie to
            >
            > > pytanie. Ja teraz wiem. Rosyjska Armia ma ręce we krwi,oblepione spermą
            > > portki, generałowie sprzedają swoich podwładnych w rabstwo i t.d.
            > Rosyjska (Sowiecka) Armia byla bardzo zdolna w latach 1918-1990.
            > A co do rak we krwi i oblepionych sperma portek (nie inaczej jak pralas duzo
            > takick portek sama,skoro to wszystko wiesz- Przepraszam-), to nazwij mi choc
            > jedna armie innego mocarstwa i nie tylko, ktora by byla lepsza!
            Ania. Wiez co, żaden oficer nie sprzeda swojego żołnieża w rabstwo, żaden
            oficer nie weżmie 5000 tys.rubli od dziecka,które chce zobaczyć w zasranym
            Rosyjskim więzieniu(ter.Czeczni)swoją matke,wpuścil 14 letnie dziecko do
            więzienia i otdałją swoim podwładnym, a oni 4 dni gwałcili ją całym brudnym
            stadem, bo nie mogę inaczej nazwać tych wyzwolicielej całego światu.A tych
            portkó nigdy nie prałam i Bóg mnie dał,że nawet nie będe ich oglądać.
            >
            > >A nasz wspaniały W.W.Putin jest katostrafalnym ignorantem i podonkiem.
            > A dlaczego Putin ma byc "katastrofalnym ignorantem i podonkiem"?
            > Ze on w przeciwienstwo Jelcynowi nareszcie zaczal robic cos dla Rosji lecz
            nie
            > przeciw ja? I co Putin twoim zdaniem ignoruje?? Dazenie czeczenskich
            > separatystow i pospolitych bandytow do niepodleglosci? Moze on ignoruje
            niechec
            >
            > Zachodu do odrodzenia silnego panstwa rosyjskiego? No to problemy Zachodu.
            Ania.Putin - ze swoim czarnym chumorem i "dobrą" sytuacją na Świecie - zdziała
            dużu, tylko na tym ucirpi moja siostra, moja była sąsiadka, a najważniejsze -
            moja mama.Ale może on ich podtruje gazem, aw szpitalu powie,:"...przynajmniej
            tu nakarmią". To jest to.Wspaniały Prezydent.
            >
            > Wiem Aniu, ze jestes bardzo dobra dziewczyna!
            > Gdyby wszystkie polityki bylyby kobietami, to ten swiat bylby bardzo bardzo
            > lepszy od tego, w ktorym zyjemy! Szczerze!
            > Dlatego nie bede Cie krytykowal.
            >
            > Ale caly swiat, i nie tylko Rosja, jest bardzo brutalny.

            Ania. A Rosja w swojej brutalności wobec swoich obywacieli pobiła wszelkie
            rekordy.
            I nie Rosja zrobila
            > ten swiat takim zlym, tylko ci "Stupid White Men..." (nie majacych
            > narodowosci!!)
            > Radze przeczytac ta ksiazke kazdemu. Autorem jest Michael Moore, amerykanski
            > rezyserz i aktywista polityczny, autor kilka bestselerow filmowych oraz
            > literaturnych.
            > Priwet!
            Ania. Nie zależy mnie na twoim stosunku do mnie, zależy mnie tylko na tym -
            żeby wyjechaly wszyscy duraki z Rosji, żeby w Rosji były dobre drogi, żeby
            zdechły wszyscy mordercy.Jak do dziś jest wszystko odwrotnie. Umom Rossii nie
            poniać.
            • Gość: Tomasz Re: Do Ani IP: *.ibch.poznan.pl 27.11.02, 18:03
              Gość portalu: Ania napisał:

              > Gość portalu: RUSKI napisał:
              >
              > > > ania. Bo tak naprawde, to coś blizko tego. Żal,że nnie zdajesz sobie
              > z teg
              > > o
              > > > sprawy.
              > > CO jest blizko tego??
              > > Przy absolutnie uzasadnionej krytyke wobec Rosji, jestem bardzo zdziwiony,
              >
              > zes
              > > Ty jako Rosjanka we wszystkim winisz swoj kraj.
              > > Ja tez jestem Rosjaninem, ale jestem od kilka lat w Niemczech i "zapoznale
              > m
              > sie
              > > "
              > > wystarczajaco dobrze z "cywilizacja i demokracja zachodnia". Powie Ci, Ani
              > u,
              > > tylko jedna rzecz: Nigdy nie bylem wiekszym patriota rosyjskim, niz teraz
              > po
              > > kilka lat zycia "za bugrom".
              > Ania. Znam to uczucie, tylko to nie jest patryotyzm, a straszna tęsknota za
              > domem.
              > >
              > > >Tylko my Rosyjski naród, Wspaniały, kochający, sprawiedliwy. A wszyscy
              > nas
              > > >nienawidzą, bo nam zazdroszczą. To nie jest fobia? Jak ty to nazwiesz?
              > >
              > > Nie mysle (na odwrot jestem pewny przeciwnemu), ze rozsadny rosjanie tylko
              >
              > > Rosje i swoj narod uwazaja za "wspanialych, kochajacych, sprawiedliwych,
              > > znienawidzonych przez innych z powodu zazdrosci" Nie wiem skad Ty to wzial
              > as!
              > > To prawda, ze niektory Rosjanie czasami "nie bardzo pochlebnie" odzywaja s
              > ie
              > o
              > > niektorych ludzi innych narodow. Nie zgadzam sie jednak absolutnie z twoja
              >
              > > mysla, ze jakby wszyscy Rosjanie zawsze o cudzoziemcach tak mysla.
              > Ania. Proszę, przestań. Kiedy ty byłeś w Rosji? To mnie śmierdzi propagandą.
              > Owszem nie każdy, tylko każdy drugi, a to =50%, mało? Wszystko nam jest
              > obce,wszyscy, kto inaczej wierzy, myśli,a tym bardziej zostawił ojczyzne na
              > pastwe losu - jest bardzo żle przyjmowany w Rosji.
              > >
              > > >Jestem Rosyjanką, i
              > > > tak samo nienawidzę Czeczeńskich morderców jak ty, ale zastanów się n
              > ad
              > > > mordercami rodzimymi. Czy bilans nie zgadza się?
              > > > A tak na marginesie, czy ty woobrażasz sobie współpracę Polskiego lub
              >
              > > Niemieckiego policjanta z terrorystami?
              > >
              > > Absolutnie wyobrazam! Przypomnij policje wloska, zwiazana s mafia,
              > > albo "wspolpace" RAF w Niemczech z "bezpieka" niemiecka. O wspolprace poli
              > cji
              > > polskiej z kregami mafijnymi milcze. To jest wszedzie mozliwe, i nie powin
              > nas
              > > myslec, ze tylko nasi sa na to "zdolni". Korupcja nie zna narodowosci.
              > Ania. To nie do porównania.800 zakładników, a milicjant powiadamia terroristów,
              >
              > jak wygląda ich dalszy los, jakie kroki będą podejmowane.Kobieta leży na
              > podłodze, podtruta oczywiście tajemniczym gazem, a wspaniały stróż porządku
              > zaczyna grzebać w jej torebce.Ja mam wrażenie, że jakby nie zasrancy Czeczeńcy
              > -
              > Moskiewska milicja zdechła by z głodu. W całym świecie nie znajdziesz
              > podobnych przykładów.
              > >
              > > > ania. A do czego jest zdolna Rosyjska Armia - od roku 1918? Zadaj sob
              > ie to
              > >
              > > > pytanie. Ja teraz wiem. Rosyjska Armia ma ręce we krwi,oblepione spe
              > rmą
              > > > portki, generałowie sprzedają swoich podwładnych w rabstwo i t.d.
              > > Rosyjska (Sowiecka) Armia byla bardzo zdolna w latach 1918-1990.
              > > A co do rak we krwi i oblepionych sperma portek (nie inaczej jak pralas d
              > uzo
              > > takick portek sama,skoro to wszystko wiesz- Przepraszam-), to nazwij mi ch
              > oc
              > > jedna armie innego mocarstwa i nie tylko, ktora by byla lepsza!
              > Ania. Wiez co, żaden oficer nie sprzeda swojego żołnieża w rabstwo, żaden
              > oficer nie weżmie 5000 tys.rubli od dziecka,które chce zobaczyć w zasranym
              > Rosyjskim więzieniu(ter.Czeczni)swoją matke,wpuścil 14 letnie dziecko do
              > więzienia i otdałją swoim podwładnym, a oni 4 dni gwałcili ją całym brudnym
              > stadem, bo nie mogę inaczej nazwać tych wyzwolicielej całego światu.A tych
              > portkó nigdy nie prałam i Bóg mnie dał,że nawet nie będe ich oglądać.
              > >
              > > >A nasz wspaniały W.W.Putin jest katostrafalnym ignorantem i podonkiem.
              > > A dlaczego Putin ma byc "katastrofalnym ignorantem i podonkiem"?
              > > Ze on w przeciwienstwo Jelcynowi nareszcie zaczal robic cos dla Rosji lecz
              >
              > nie
              > > przeciw ja? I co Putin twoim zdaniem ignoruje?? Dazenie czeczenskich
              > > separatystow i pospolitych bandytow do niepodleglosci? Moze on ignoruje
              > niechec
              > >
              > > Zachodu do odrodzenia silnego panstwa rosyjskiego? No to problemy Zachodu.
              > Ania.Putin - ze swoim czarnym chumorem i "dobrą" sytuacją na Świecie - zdziała
              > dużu, tylko na tym ucirpi moja siostra, moja była sąsiadka, a najważniejsze -
              > moja mama.Ale może on ich podtruje gazem, aw szpitalu powie,:"...przynajmniej
              > tu nakarmią". To jest to.Wspaniały Prezydent.
              > >
              > > Wiem Aniu, ze jestes bardzo dobra dziewczyna!
              > > Gdyby wszystkie polityki bylyby kobietami, to ten swiat bylby bardzo bardz
              > o
              > > lepszy od tego, w ktorym zyjemy! Szczerze!
              > > Dlatego nie bede Cie krytykowal.
              > >
              > > Ale caly swiat, i nie tylko Rosja, jest bardzo brutalny.
              >
              > Ania. A Rosja w swojej brutalności wobec swoich obywacieli pobiła wszelkie
              > rekordy.
              > I nie Rosja zrobila
              > > ten swiat takim zlym, tylko ci "Stupid White Men..." (nie majacych
              > > narodowosci!!)
              > > Radze przeczytac ta ksiazke kazdemu. Autorem jest Michael Moore, amerykans
              > ki
              > > rezyserz i aktywista polityczny, autor kilka bestselerow filmowych oraz
              > > literaturnych.
              > > Priwet!
              > Ania. Nie zależy mnie na twoim stosunku do mnie, zależy mnie tylko na tym -
              > żeby wyjechaly wszyscy duraki z Rosji, żeby w Rosji były dobre drogi, żeby
              > zdechły wszyscy mordercy.Jak do dziś jest wszystko odwrotnie. Umom Rossii nie
              > poniać.

              Przyglądam się z zainteresowaniem Waszej dyskusji. Twoje poglądy na Twój kraj przypomniały
              mi pewną Rosjankę, którą spotkałem parę lat temu. Tak samo jak Ty nienawidziła swojego
              kraju, co było dla mnie trudne do zrozumienia.
              Nie sądzę żeby z takim nastawieniem można było zmienić Rosję na lepsze.
              Inną sprawą pozostają fakty, które przytaczasz. Czasem przeglądam rosyjskie gazety (a raczej
              ich anglojęzyczne elektroniczne wersje) i zauważyłem sporo informacji na temat Czeczenii,
              szczególnie w prasie znajdującej się w opozycji do Putina. Co jest jednak charakterystyczne
              zwykle brak jest w nich najważniejszych szczegółów, np. pisze się że generałowie handlują
              czeczeńską ropą i dlatego zależy im na wojnie, ale brak w tym najważniejszej informacji, którzy
              to generałowie - z podaniem nazwiska, stopnia i jednostki. To rodzi we mnie podejrzenia że
              jakosć informacji w Rosji jest mniej więcej na poziomie Waszych samochodów, czyli mówiąc
              prosciej nie najwyższa.
              Co do owego teatru. W Polsce także się pisze że Putin zamienił teatr w komorę gazową, lub celowo
              wytruł własnych obywateli. Taki jest poziom informowania o Rosji w Polsce. Dla mnie było jasne,
              że w interesie Waszego państwa, czyli to co się często okresla jako racja stanu było niedopuszczenie
              do powtórzenia Budionowska. Czyli do wypuszczenia terrorystów, tak jak kiedys wypuszczono
              Basajewa. Warto Ci może przypomnieć, że skutkiem tamtego błędu jest smierć wielu tysięcy ludzi,
              zarówno Rosjan jak Czeczenów.
              • patriota Re: Do Tomasza 27.11.02, 18:17
                Gość portalu: Tomasz napisał:

                > Tak samo jak Ty nienawidziła swojego kraju, co było dla mnie trudne do
                > zrozumienia.

                Dla ciebie chyba sporo rzeczy jest "trudne do zrozumienia". Zanim napiszesz cos
                nastepnym razem, sprobuj najpierw sie zastanowic. Czasami to pomaga.
                To, ze Ania krytykuje negatywne zjawiska w Rosji, szkodzace jej (Rosji)
                najbardziej ma swiadczyc o "nienawisci"? Godzenie sie natomiast z przejawami
                bezprawia i destrukcji, jak i wspieranie ich to pewnie dowod patriotyzmu w
                Twoich oczach?
                Pchajacy swoj kraj ku przepasci nazisci byli uwazani przez najbardziej tepych
                Niemcow za wzor patriotow. Czlonkowie ruchu oporu zas za zdrajcow i ptaki
                kalajace swoje gniazdo.

                Tak malo ucza sie ludzie z historii.
                • Gość: Tomasz Re: Do Tomasza IP: *.ibch.poznan.pl 27.11.02, 18:31
                  patriota napisał:

                  > Gość portalu: Tomasz napisał:
                  >
                  > > Tak samo jak Ty nienawidziła swojego kraju, co było dla mnie trudne do
                  > > zrozumienia.
                  >
                  > Dla ciebie chyba sporo rzeczy jest "trudne do zrozumienia". Zanim napiszesz cos
                  >
                  > nastepnym razem, sprobuj najpierw sie zastanowic. Czasami to pomaga.
                  > To, ze Ania krytykuje negatywne zjawiska w Rosji, szkodzace jej (Rosji)
                  > najbardziej ma swiadczyc o "nienawisci"? Godzenie sie natomiast z przejawami
                  > bezprawia i destrukcji, jak i wspieranie ich to pewnie dowod patriotyzmu w
                  > Twoich oczach?
                  > Pchajacy swoj kraj ku przepasci nazisci byli uwazani przez najbardziej tepych
                  > Niemcow za wzor patriotow. Czlonkowie ruchu oporu zas za zdrajcow i ptaki
                  > kalajace swoje gniazdo.
                  >
                  > Tak malo ucza sie ludzie z historii.

                  Generalnie nie cenię ludzi, którzy nie szanują swojego kraju. To nie oznacza zgody
                  na bezprawie. W przypadku Ani odczytuję to jako typowy dla tego kraju fatalizm.
                  Jesli chcesz cokolwiek zmienić na lepsze czy to w swoim życiu, czy w kraju
                  musisz mieć poczucie własnej wartosci. Dlatego pielęgnowanie w sobie poczucia
                  słabosci do niczego dobrego nie prowadzi.
                  W Rosji nie ma obecnie pustyni politycznej. Jest w czym wybierać. Jest sporo mądrych
                  ludzi w opozycji np. Niemcow. Jesli się jej nie podoba Putin, za dwa lata mają wybory,
                  niech głosuje na kogos z opozycji. Niech przekona do swojego wyboru jak najwięcej
                  ludzi.

                  Co do Niemiec, to opozycja się cudownie rozmnożyła- tyle że po wojnie. W czasie
                  wojny się nie liczyła. Hitler uwiódł nie tylko głupców, ale wielu inteligentych ludzi
                  (ale to osobny temat).
                  • patriota Re: Do Tomasza 28.11.02, 09:59
                    Gość portalu: Tomasz napisał(a):

                    > W przypadku Ani odczytuję to jako typowy dla tego kraju fatalizm.

                    Krytyka korupcji i niedbalstwa zzerajacego Rosje od wewnatrz to nie "fatalizm"
                    a najzwyklejsza proba konstruktywnegoi krytycznego dialogu. Tego jednak trzeba
                    najpierw sie nauczyc.

                    > Dlatego pielęgnowanie w sobie poczucia słabosci do niczego dobrego nie
                    > prowadzi.

                    "Slabosci", czy dobrze widze??? Trzeba miec sporo odwagi, zeby mowic jako
                    Rosjanka tak krytycznie o swoim kraju. Duzo bezpieczniej jest fanzolic frazesy
                    o patriotyzmie i otym, ze wszystko jest na jak najlepszej drodze a za piec lat
                    to juz w ogole bedzie po problemach.

                    > W Rosji nie ma obecnie pustyni politycznej. Jest w czym wybierać. Jest sporo
                    > mądrych ludzi w opozycji np. Niemcow. Jesli się jej nie podoba Putin, za dwa
                    > lata mają wybory, niech głosuje na kogos z opozycji. Niech przekona do
                    > swojego wyboru jak najwięcej ludzi.

                    Swietnie. Tyle tylko, ze partie o charakterze rzeczywiscie demokratycznym
                    stanowia znikoma mniejszosc na fimanecie polityki rosyjskiej.
                    Zolecanie Rosjanom wybieranie... Niemcow na swoich przywodcow bo tacy "madrzy"
                    swiadczy tez wysmienicie o Twojej znajomosci realiow rosyjskich.. :o)

                    > Co do Niemiec, to opozycja się cudownie rozmnożyła- tyle że po wojnie.

                    Radzilbym Ci najpierw sie nieco doinformowac, szczegolnie o dzialalnosci
                    Gestapo na terenie Niemiec i dzialalnosci i "dorobku" tzw. "Sondergerichtow"
                    zanim bedziesz powtarzal tu dalsze wiadomosci rodem z czterech pancernych i psa.



                    • Gość: Tomasz Re: Do Tomasza IP: *.ibch.poznan.pl 28.11.02, 10:41
                      patriota napisał:

                      > Gość portalu: Tomasz napisał(a):
                      >
                      > > W przypadku Ani odczytuję to jako typowy dla tego kraju fatalizm.
                      >
                      > Krytyka korupcji i niedbalstwa zzerajacego Rosje od wewnatrz to nie "fatalizm"
                      > a najzwyklejsza proba konstruktywnegoi krytycznego dialogu. Tego jednak trzeba
                      > najpierw sie nauczyc.
                      >
                      > > Dlatego pielęgnowanie w sobie poczucia słabosci do niczego dobrego nie
                      > > prowadzi.
                      >
                      > "Slabosci", czy dobrze widze??? Trzeba miec sporo odwagi, zeby mowic jako
                      > Rosjanka tak krytycznie o swoim kraju. Duzo bezpieczniej jest fanzolic frazesy
                      > o patriotyzmie i otym, ze wszystko jest na jak najlepszej drodze a za piec lat
                      > to juz w ogole bedzie po problemach.

                      W Rosji jest obecnie sporo wolnosci, i w zasadzie mozna powiedzieć wszystko co
                      się chce. A także napisać. Tak więc wynurzenia Ani nie są przykładem odwagi, a
                      jedynie frustracji. Moja odpowiedź jest jedna- jesli cos Ci się nie podoba to staraj się
                      to zmienić. To się odnosi do wszystkich, także do nas w Polsce. Z biadolenia nad
                      swoim losem nigdy nic dobrego nie wynika. Rosja jest obecnie takim krajem jak to
                      Ania opisuje, ale w przyszłosci może być innym. Zależy to jedynie od samych Rosjan.
                      To czego warto się nauczyć od Amerykanów to optymizm i poczucie że swój los można
                      poprawić. Bez tego, Stany nie byłyby tym czym są.

                      > > W Rosji nie ma obecnie pustyni politycznej. Jest w czym wybierać. Jest spo
                      > ro
                      > > mądrych ludzi w opozycji np. Niemcow. Jesli się jej nie podoba Putin, za d
                      > wa
                      > > lata mają wybory, niech głosuje na kogos z opozycji. Niech przekona do
                      > > swojego wyboru jak najwięcej ludzi.
                      >
                      > Swietnie. Tyle tylko, ze partie o charakterze rzeczywiscie demokratycznym
                      > stanowia znikoma mniejszosc na fimanecie polityki rosyjskiej.
                      > Zolecanie Rosjanom wybieranie... Niemcow na swoich przywodcow bo tacy "madrzy"
                      > swiadczy tez wysmienicie o Twojej znajomosci realiow rosyjskich.. :o)

                      Nie chodzi mi o Niemców, ale o Borysa Niemcowa- polityka reprezentującego prozachodnią
                      orientację. Jest także Jawliński i jego Jabłoko. To są rozsądni ludzie, jednak przed wyborami
                      muszą się porozumieć. Jesli tego nie potrafią, to znaczy to że nie nadają się do rządzenia.
                      Rosjanie z pewnoscią będą się wzorować na innych nacjach. Szczególną estymą darzą
                      Niemców, co jest chyba zrozumiałe.

                      > > Co do Niemiec, to opozycja się cudownie rozmnożyła- tyle że po wojnie.
                      >
                      > Radzilbym Ci najpierw sie nieco doinformowac, szczegolnie o dzialalnosci
                      > Gestapo na terenie Niemiec i dzialalnosci i "dorobku" tzw. "Sondergerichtow"
                      > zanim bedziesz powtarzal tu dalsze wiadomosci rodem z czterech pancernych i psa

                      Kpisz sobie.

            • kontrkultura Re: Do Ani i wszystkich Rosjan o Rosji z Rosji 27.11.02, 18:20
              Ja mieszkam w Moskwie i mysle, ze moje zdanie byloby dosyc ciekawe.
              Otoz Ania ma 99% racje, ze caly rzad jest sparalizowany korupcja, z drugiej
              strony zachwycam sie Putinem, gdyz ten jako jedyny z tej szarej masy cos dla
              Rosji robi. Moze Ania zna jakiegos lepszego kandydata, bo ja nie.
              Wiem, ze nadal Rosja jest okropnym krajem ze wzgledu na korupcje - za pieniadze
              tu mozna robic wszystko, wszystkie nowe prawa coraz bardziej pogorszaja
              sytuacje.

              Armia rosyjska jest zdemoralizowana i chaotyczna - tak sie dzieje w kazdym
              panstwie, gdy od dluzszego czasu nie ma ani wielkich bohaterskich wojen i nie
              pilnuje sie stanu armii.

              Pogarda do przybyszow z Gruzji, Armenii, Ukrainy, Rumunii nie jest tak wielka,
              jak Ania to opisuje i jest spotykana glownie u ludzi, ktorzi sie w jakijs
              sposob z tymi przybyszami poklocili np. Jakijs Moskwicz kupil teren do
              zabudowy, zaplanowal tam rozkoszny palac, a zeby to taniej mu wyszlo siegnal po
              pomoc robotnikow z Rumunii. Gdy ten facet zobaczyl na gotowy dom, oczy mu sie
              zalaly krwia - tam zle pomalowali, tu sciana sie za rok zawali - "nie bede
              placil za to gowno, ktore mi tu zrobiliscie. Dziekujcie, ze z was nie wyzyskam
              za zuzyte materialy budowlane" - odpowie kazdy, pracownicy mu to odwdzieczaja
              spaleniem domu - poprostu w opisanej sytuacji obydwie strony sa winne -
              Rosjanin chcial zaoszczedzic i siegnal po niekfalifikowanych pracownikow, a
              pracownicy wzieli sie za prace, ktorej nie umieli.

              Inna sprawa z przybyszami z poludnia tu ludzie zaczynaja myslec: "oni tu u nas
              moga spokojnie mieszkac, ale jak my u nich jestesmy to nam nic robic nie
              pozwola"

              Wszystkich przybyszow sie tyczy to, ze kazdy z nich przyjechal tu, zeby
              zarobic, a jak nie znajduje dobrej pracy, kradzie, zabija i czasami nawet
              tworza swoje syndykaty.

              Co sie tyczy tych, kto zyje lepiej - najzwyklejsza zazdrosc - do Niemca,
              Amerykanina i innych - nic wiecej, jest to naturalne nie tylko w Rosji...
          • patriota Re: Do Ruskiego 27.11.02, 18:25
            Gość portalu: RUSKI napisał:

            > albo "wspolpace" RAF w Niemczech z "bezpieka" niemiecka.

            Zabojcza teoria! Przyznaje, ze zwalila mnie z nog. Czy moglbys podac jakies
            zrodlo tej kaczki kwartalu?

            > Korupcja nie zna narodowosci.

            Zgadza sie ale roznice rozmiarow tego zjawiska moga i sa kolosalne. Proponuje
            ci kiedys podczas kontroli drogowej sprobowac przekupic policjanta w Niemczech.

            Powodzenia!
            • Gość: RUSKI Do Patrioty IP: *.access.nacamar.de 27.11.02, 23:01
              patriota napisał:

              > Gość portalu: RUSKI napisał:
              >
              > > albo "wspolpace" RAF w Niemczech z "bezpieka" niemiecka.
              >
              > Zabojcza teoria! Przyznaje, ze zwalila mnie z nog. Czy moglbys podac jakies
              > zrodlo tej kaczki kwartalu?
              Chcialbym Cie zaraz zaspokoic i zauwazyc, ze slowo "wspolpraca" uzylem ze
              znakiem ".." :na ile wiem oznaczy to cudzyslow.
              Pod "wspolpraca" mialem na mysli wieloroczna infiltracje RAF prze BND (bezpieka
              zachodnioniemiecka), ale oszywiscie tez przez wielu innych sluzb specjalnych,
              n.p. Stasi, Mossad i innych. Ta infiltracja (zreszta nie tylko RAF lecz prawie
              kazdej organizacje terorystyczna przez nie jedna sluzbe specjalna) przywiodla w
              sprawie RAF (jeszcze raz powtorze, ze mozna ten przyklad przyniesc na prawie
              kazda organizacje terorystyczna) ku temu, ze RAF zostala przez lata "kierowana"
              (termin fachowy) przez BND.
              To znaczy, ze sluzby specjalne celowo w ciagu lat nie likwidowaly RAF,
              tylko "korzystaly" z zamachow w celu politycznym. Czasami nawet podbijano i
              pomagano terorystom do nowych zamachow. Sami terorysci oczywiscie nie wiedzieli
              nic o infiltracjach.

              Aby mogles sie sam przekonac, polecam Ci ksiazke "Im Namen des Staates"
              ("Imieniem Panstwa") niemieckiego autora Andreas´a von Buelow.
              Mam nadzieje, ze znasz niemiecki.
              Autor nie jest jakims dyletanta, tylko bylym ministrem i sekretarzem panstwowym
              w rzadzie Helmut´a Schmidt´a. Byl miedzy innym czlonkiem komisji parlamentarnej
              Bundestag´u do spraw "Geheimdienste" czyli sluzb specjalnych.

              Moze dla Ciebie to wszystko i nie korupcja, tylko tak zwana "racja stanu"
              Jednak jezeli przeczytasz ksiazke (ok.550 stron), to dowiesz sie bardzo duzo o
              "robocie" sluzb specjalnych Zachodu.
              Powodzenia!
              > > Korupcja nie zna narodowosci.
              >
              > Zgadza sie ale roznice rozmiarow tego zjawiska moga i sa kolosalne. Proponuje
              > ci kiedys podczas kontroli drogowej sprobowac przekupic policjanta w
              Niemczech.

              A teraz porownaj poziom zycia w Rosji i Niemczech i n.p. zarobki policjantow
              czyli innych urzednikow panstwowych (ktorych mozna sklonic do korupci) w Rosji
              i Niemczech.
              Jestem ciekaw, czy moglbys powiedziec tak: Gdyby niemieccy urzednicy zarabiali
              tak malo, to mimo to nie daliby sie sklonic do masywnej korupcji!
              Roznice rozmiarow korupcje powinno powiazywac z roznica poziomu zycia krajow,
              czy nie?


              • patriota Re: Do Ruskiego 28.11.02, 09:47
                Moj drogi, stawianie znaku rownosci midzy infiltracja i wspolpraca to nie tylko
                mocna przesada ale po prostu najzwyklejszy falsz lub nierozumienie
                elementarnych pojec. Infiltracja jest jednym z podstawowych narzedzi kazdej
                sluzby wywiadowczej. Nie ma organizacji kryminalnej lub terrorystycznej, ktorej
                nie chcialyby lub nie infiltruja sluzby specjalne.
                Tak jest zapewne i obecnie w przypadku Al Quaidy. Czy wobec tego CIA
                wspolpracuje z Al Quaida, "kieruje" nia? Czy Brytyjczycy pozwalajac
                zbombardowac Niemcom Manchester znajac ich plany dzieki kodowi
                Enigmy "kierowali" nimi lub wspolpracowali?
                Twierdzenie jakoby, BND kierowala RAF "przez lata" poprzez... infiltracje to -
                wybacz - kolejna bzdura, ktora z pewnoscia nie ma potwierdzenia w przytoczonej
                przez Ciebie ksiazce.
                Ktore zamachy RAF-u zostaly zatem przeprowadzone przy wspoludziale BND?

                A teraz do tematu korupcji. Usprawiedliwianie korupcji niskim statusem
                materialnym to najbardziej zalosny sposob usprawiedliwiania tej przypadlosci i
                co gorsza przyznanie sie samemu do pelnej akceptacji tej niesamowicie
                szkodliwej praktyki kryminalnej.
                Poziom zycia to bardzo relatywne pojecie uwarunkowane nie tylko geograficznie
                ale i czasowo. Czy jesli za 30 lat milicjant rosyjski bedzie mogl sobie
                pozwolic tylko na 2 miesiace urlopu w Hiszpanii i raz na rok na nowy samochod
                to tez bedzie "bral" bo jego niemiecki odpowiednik bedzie mial 4 miesiace
                urlopu na Hawajach i bedzie go stac na dwa samochody na rok?
                Jaki byl poziom zycia pruskiego celnika 150 lat temu w porownaniu z obecnym
                poziomem zycia milicjanta rosyjskiego? Nie sadze, ze wyzszy :o)
                Z tego czasu pochodzi znane powiedzonko kupcow zydowskich uprawiajacych handel
                w Polsce na pograniczu Rosji, Prus i Austrii. Mowili tak: "Prusak nie bierze
                nigdy, Austriak raz bierze raz nie, Ruski bierze zawsze".
                Jak wiec widzisz poszanowanie prawa i norm etycznych nie jest kwestia
                zasobnosci ale czegos zupelnie innego.
                • kontrkultura Re: Do patrioty o korupcji 28.11.02, 15:13
                  patriota napisał:

                  Moj drogi, stawianie znaku rownosci midzy infiltracja i wspolpraca to nie tylko
                  mocna przesada ale po prostu najzwyklejszy falsz lub nierozumienie
                  elementarnych pojec. Infiltracja jest jednym z podstawowych narzedzi kazdej
                  sluzby wywiadowczej. Nie ma organizacji kryminalnej lub terrorystycznej, ktorej
                  nie chcialyby lub nie infiltruja sluzby specjalne.
                  Tak jest zapewne i obecnie w przypadku Al Quaidy. Czy wobec tego CIA
                  wspolpracuje z Al Quaida, "kieruje" nia? Czy Brytyjczycy pozwalajac
                  zbombardowac Niemcom Manchester znajac ich plany dzieki kodowi
                  Enigmy "kierowali" nimi lub wspolpracowali?
                  Twierdzenie jakoby, BND kierowala RAF "przez lata" poprzez... infiltracje to -
                  wybacz - kolejna bzdura, ktora z pewnoscia nie ma potwierdzenia w przytoczonej
                  przez Ciebie ksiazce.
                  Ktore zamachy RAF-u zostaly zatem przeprowadzone przy wspoludziale BND?

                  A teraz do tematu korupcji. Usprawiedliwianie korupcji niskim statusem
                  materialnym to najbardziej zalosny sposob usprawiedliwiania tej przypadlosci i
                  co gorsza przyznanie sie samemu do pelnej akceptacji tej niesamowicie
                  szkodliwej praktyki kryminalnej.
                  Poziom zycia to bardzo relatywne pojecie uwarunkowane nie tylko geograficznie
                  ale i czasowo. Czy jesli za 30 lat milicjant rosyjski bedzie mogl sobie
                  pozwolic tylko na 2 miesiace urlopu w Hiszpanii i raz na rok na nowy samochod
                  to tez bedzie "bral" bo jego niemiecki odpowiednik bedzie mial 4 miesiace
                  urlopu na Hawajach i bedzie go stac na dwa samochody na rok?
                  Jaki byl poziom zycia pruskiego celnika 150 lat temu w porownaniu z obecnym
                  poziomem zycia milicjanta rosyjskiego? Nie sadze, ze wyzszy :o)
                  Z tego czasu pochodzi znane powiedzonko kupcow zydowskich uprawiajacych handel
                  w Polsce na pograniczu Rosji, Prus i Austrii. Mowili tak: "Prusak nie bierze
                  nigdy, Austriak raz bierze raz nie, Ruski bierze zawsze".
                  Jak wiec widzisz poszanowanie prawa i norm etycznych nie jest kwestia
                  zasobnosci ale czegos zupelnie innego.
                  ---------
                  Panie patriocie, mysle, ze korupcja to przede wszystkim brak patriotyzmu. W
                  Rosji korupcja nie przestaje istniec, gdyz jest wszedzie powszechna i kto niby
                  ma sie tym zajac, gdyz wszystcy urzednicy sa zainteresowani.

                  Dzieje sie tu to samo co w USA od poczatku XX wieku, ale moze pojdzie tu ten
                  proces szybciej. Dla przypomnienia: w USA wszystko bylo wtedy powiazane
                  korupcja i wspolpraca z mafia. Ale jedynie grupy patrioci wyciagneli USA z tej
                  dziury, walczyli z mafia, totez to samo musi sie stac tutaj w Rosji.
                  Pytanie kiedy i jak.
                • Gość: RUSKI Re: Do Ruskiego IP: *.access.nacamar.de 29.11.02, 21:27


                  > Moj drogi, stawianie znaku rownosci midzy infiltracja i wspolpraca to nie
                  tylko
                  >
                  > mocna przesada ale po prostu najzwyklejszy falsz lub nierozumienie
                  > elementarnych pojec. Infiltracja jest jednym z podstawowych narzedzi kazdej
                  > sluzby wywiadowczej. Nie ma organizacji kryminalnej lub terrorystycznej,
                  ktorej
                  >
                  > nie chcialyby lub nie infiltruja sluzby specjalne.
                  > Tak jest zapewne i obecnie w przypadku Al Quaidy. Czy wobec tego CIA
                  > wspolpracuje z Al Quaida, "kieruje" nia?
                  A jak Ty, drodzy patriocie, nazwiesz fakt, ze CIA infiltruje Al Quaide, wie o
                  tym, ze Al Quaida planuje "kapitalny" zamach przeciw USA (USA sami
                  potwierdzily, ze agenci CIA oraz FBI scisle obserwowaly zamachowcow 11.09.
                  kilka dni przed zamachem n.p. na lotnisku w Boston oraz we Floride) i daja
                  terorystom przeprowadzic zamach, kosztujacy USA tysiace ludzkich zyc?? Aby
                  potem oczywiscie wyglosic "war on terror"
                  W takim razie CIA, czy jakas jeszcze sluzba specjalna stanowi sie automatycznie
                  wsposprawca!
                  Czy naprawde wierzysz bajkom o tym,ze jakby CIA wcale nic o tym zamachu nie
                  wiedziala??

                  > Twierdzenie jakoby, BND kierowala RAF "przez lata" poprzez... infiltracje to -
                  > wybacz - kolejna bzdura,
                  Tak samo bylo prawie z kazdym zamachem RAF oraz innych organizacji
                  terorystycznych! Sluzby specjalne infiltrujace je, mogli, gdyby chcieli, w
                  kazdym momencie rozwalic te grupy oraz aresztowac lub zabic prawie wszystkich
                  czlonkow grupy i wiec nie dopuscic do akcji terorystycznych.
                  Nie robily jednak tego, aby miec w swych rekach ten instrument dla polityki
                  wewnetrznej, zagranicznej oraz dla manipulowania opinii publicznej.

                  >ktora z pewnoscia nie ma potwierdzenia w przytoczonej
                  > przez Ciebie ksiazce.
                  A Ty przeczytaj, zanim mnie uczyc, co jest bzdura, a co nie!

                  > Ktore zamachy RAF-u zostaly zatem przeprowadzone przy wspoludziale BND?
                  Jak juz powiedzialem, o prawie kazdym zamachu RAF, sluzby specjalne, i miedzy
                  innym BND, byly informowane (lub wiedzieli, ze wkortce odbedzie sie jakas
                  akcja) i nic przeciw temu nie robili, gdy odpowiedzialo to
                  taktyce i "grze politycznej" tych sluzb.
                  Kiedy przychodzil czas, oczywiscie aresztowano lub likwidowano niektorych (nie
                  wszystkich, nie mowiac juz o calej organizacje) terrorystow. A potem wszystko
                  szlo dalej.

                  Dla mnie to juz nie polityka tylko cos gorzej, niz korupcja!
                  I w tym zarowno KGB jak i CIA, Mossad, BND i inne nie sa lepiej jeden od innego.
                  I przestan walic wszystko zlo na Rosje, to po prostu niewiarygonie!

                  Czesc.
                  • kontrkultura Dowod na nieczystosc USA 29.11.02, 21:42
                    www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=50&w=3735122&a=3788776
                    juz to raz pisalem:

                    "Co powinnyby byly zrobic USA z jej mozliwosciami, jezeli im zalezy na
                    neutralizacji niebezpieczenstwa teroryzmu i rezimow?

                    - sklocic panstwa islamskie z rezimami i Al Quaida itp, zeby same sie
                    pozabijaly, tam podlac oleju do ognia, tu pomoc niby szpiega zlapac........... -
                    maja przeciez miliony sposobow, zeby dzielic, a nawet znajdywac dwoch durniow
                    i byc trzecim nie bijacym sie, lecz korzystajacym.

                    Nie! Bo jakze mozna dopuscic, zeby ropa sie dostala do rak nie USA, a przeciez
                    tyle sil juz na to zmarnowali, nie potrzebnie??? Chociazby Husejn i jemu
                    podobni to wychowankowie USA!

                    W zwiazku z tym stwierdzam, ze nic ta wojna nie ma wspolnego z walka z
                    teroryzmem, chociaz oficjalnie bedzie wlasnie taka.
                    Z drugiej strony nikt nic lepszego nie proponuje (i widocznie nie
                    zaproponuje), wiec jestem 100% po stronie USA..."
                    • Gość: RUSKI Re: Dowod na nieczystosc USA IP: *.access.nacamar.de 30.11.02, 00:52

                      > W zwiazku z tym stwierdzam, ze nic ta wojna nie ma wspolnego z walka z
                      > teroryzmem, chociaz oficjalnie bedzie wlasnie taka.
                      > Z drugiej strony nikt nic lepszego nie proponuje (i widocznie nie
                      > zaproponuje), wiec jestem 100% po stronie USA..."

                      Jesli to nie walka z teroryzmem, to z kim albo z czym?
                      I dlaczego wtedy jestes po stronie USA?

                      Ja nie jestem po stronie USA, bo wiem, ze ze one po prostu korzystuja z 11.09.
                      i "war on terror", aby wlezc tam, gdzie ich jeszcze nie ma.
                      Sa juz w Azje Srodkowej (Uzbekistan, Kirgizstan, Tadzykistan), beda wkrotce w
                      Tukmenistanu (pod pozorem wyzwolenia Turkmenow od dyktatury Turkmenbashi)i
                      Iraku.
                      Nie widze w tym niczego dobrego. Da i co moze byc dobre z tego, ze jeden kraj
                      kolonizuje caly swiat w sposob gwaltowny, i nikt nie ma do przeciwstawiania sie
                      temu?
                      • kontrkultura Re: Dowod na nieczystosc USA 30.11.02, 11:36
                        >Jesli to nie walka z teroryzmem, to z kim albo z czym?
                        >I dlaczego wtedy jestes po stronie USA?

                        Bo teraz po drugiej stronie jest Husejn.

                        >Ja nie jestem po stronie USA, bo wiem, ze ze one po prostu korzystuja z 11.09.
                        >i "war on terror", aby wlezc tam, gdzie ich jeszcze nie ma.
                        >Sa juz w Azje Srodkowej (Uzbekistan, Kirgizstan, Tadzykistan), beda wkrotce w
                        >Tukmenistanu (pod pozorem wyzwolenia Turkmenow od dyktatury Turkmenbashi)i
                        >Iraku.
                        >Nie widze w tym niczego dobrego. Da i co moze byc dobre z tego, ze jeden kraj
                        >kolonizuje caly swiat w sposob gwaltowny, i nikt nie ma do przeciwstawiania sie
                        >temu?

                        Nic dobrego za wyjatkiem tego, ze zlikwiduja wszystkie zagrozenia (dla siebie
                        wlasciwie), a to jedynie co w tym wszystkim widze dobrego i popieram i ich
                        rozumiem. Co prawda nauczyli sie swietnie tym manipulowac - tymi zagrozeniami
                        tak, zeby osiagnac swoje cele.
                        Najbardziej sie boje tego, ze nadurzyja tego naszego zaufania, wiec nie wolno
                        im na wszystko pozwalac...
                  • patriota Re: Do Ruskiego 03.12.02, 20:33
                    Gość portalu: RUSKI napisał(a):

                    > A jak Ty, drodzy patriocie, nazwiesz fakt, ze CIA infiltruje Al Quaide, wie o
                    > tym, ze Al Quaida planuje "kapitalny" zamach przeciw USA (USA sami
                    > potwierdzily, ze agenci CIA oraz FBI scisle obserwowaly zamachowcow 11.09.
                    > kilka dni przed zamachem n.p. na lotnisku w Boston oraz we Floride) i daja
                    > terorystom przeprowadzic zamach, kosztujacy USA tysiace ludzkich zyc?? Aby
                    > potem oczywiscie wyglosic "war on terror"
                    > W takim razie CIA, czy jakas jeszcze sluzba specjalna stanowi sie
                    > automatycznie wsposprawca!
                    > Czy naprawde wierzysz bajkom o tym,ze jakby CIA wcale nic o tym zamachu nie
                    > wiedziala??

                    No to dopiero mocny tobak! Owszem czytalem o tym, ze CIA i FBI dostaly przed
                    zamachem wskazowki na zamachowcow, jakich otrzymuja z reszta dziennie setki
                    jesli nie tysiace. To jednak, ze doskonale wiedzieli o zamachu i pozwolili go
                    przeprowadzic to nowina nie lada....
                    chyba czytam nie tegazety co trzeba. kto jest za to odpowiedzialny? Ktory
                    urzednik FBI lub CIA? Mozesz podac jakis link do tych informacji?
                    Acha, wolalbym jakis zachodni jesli mozna.

                    > Tak samo bylo prawie z kazdym zamachem RAF oraz innych organizacji
                    > terorystycznych! Sluzby specjalne infiltrujace je, mogli, gdyby chcieli, w
                    > kazdym momencie rozwalic te grupy oraz aresztowac lub zabic prawie wszystkich
                    > czlonkow grupy i wiec nie dopuscic do akcji terorystycznych.
                    > Nie robily jednak tego, aby miec w swych rekach ten instrument dla polityki
                    > wewnetrznej, zagranicznej oraz dla manipulowania opinii publicznej.

                    Ktory zamach na przyklad i kto wiedzial o czym? Interesowaloby mnie to.

                    > Jak juz powiedzialem, o prawie kazdym zamachu RAF, sluzby specjalne, i miedzy
                    > innym BND, byly informowane (lub wiedzieli, ze wkortce odbedzie sie jakas
                    > akcja) i nic przeciw temu nie robili, gdy odpowiedzialo to
                    > taktyce i "grze politycznej" tych sluzb.
                    > Kiedy przychodzil czas, oczywiscie aresztowano lub likwidowano niektorych
                    >< (nie
                    > wszystkich, nie mowiac juz o calej organizacje) terrorystow. A potem wszystko
                    > szlo dalej.

                    Tutaj tez wolalbym kilka konkretow, ktore moglbym jakos sprawdzic...
        • Gość: Disoria Re: Rosja bliżej Nato dzięki... Szamilowi Basajew IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.02, 16:47
          a jam jest Polak i nienawidzę ruskich morderców ,i co z tego
          Aniu?
          Wy -Rosjanie nie macie nic do powiedzenia w kwestii
          czeczenskiej,wasza wiarygodnosc w tej sprawie -na poziomie
          zero.Urządzacie np Katyń a potem przez lat 50 pieprzycie że to
          Niemcy,tyle jest warta wasza Prawda.Zaraz różne mądrale tu
          zaczną rzucać -"rusofob,rusofobia"Obudżcie się ,nie ma żadnej
          fobii,-jesteście poprostu śmieszni a ta akcja w teatrze-to
          czeczenska wojna-w pigułce.
          Wszystkiego dobrego
          • Gość: Tomasz Re: Rosja bliżej Nato dzięki... Szamilowi Basajew IP: *.ibch.poznan.pl 28.11.02, 17:16
            Gość portalu: Disoria napisał(a):

            > a jam jest Polak i nienawidzę ruskich morderców ,i co z tego
            > Aniu?
            > Wy -Rosjanie nie macie nic do powiedzenia w kwestii
            > czeczenskiej,wasza wiarygodnosc w tej sprawie -na poziomie
            > zero.Urządzacie np Katyń a potem przez lat 50 pieprzycie że to
            > Niemcy,tyle jest warta wasza Prawda.Zaraz różne mądrale tu
            > zaczną rzucać -"rusofob,rusofobia"Obudżcie się ,nie ma żadnej
            > fobii,-jesteście poprostu śmieszni a ta akcja w teatrze-to
            > czeczenska wojna-w pigułce.
            > Wszystkiego dobrego


            Mniemam że nienawidzisz Rosjan gdyż pewien ruski soldat zgwałcił Twoją matkę zarażając
            ją syfilisem, przy okazji płodząc Twoją osobę. Mam rację? Czy masz
            jakis inny powód swojej nienawisci?
            Odwołując się do Katynia, racz zwrócić uwagę że decyzję o tym mordzie podjął
            Gruzin Beria na polecenie innego Gruzina Stalina. Czy z tego powodu nienawidzisz
            także Gruzinów? W tym czasie były to osoby nr 1 i 2 w ZSRR.
            Wracając do spraw poważnych to się okazuje że Twój idol Basajew działa w
            interesie rosyjskich służb specjalnych. Jego groźby dotyczące ataków na obiekty
            atomowe wytrącają jakiekolwiek argumenty obrońcom Czeczenów. Tego teraz nikt na
            Zachodzie nie zignoruje.
          • Gość: ania Re: Rosja bliżej Nato dzięki... Szamilowi Basajew IP: Stella.NET:* / 172.16.1.* 28.11.02, 21:01
            Gość portalu: Disoria napisał(a):

            > a jam jest Polak i nienawidzę ruskich morderców ,i co z tego
            > Aniu?
            Ania. A to jest tylko twój problem.
            > Wy -Rosjanie nie macie nic do powiedzenia w kwestii
            > czeczenskiej,wasza wiarygodnosc w tej sprawie -na poziomie
            > zero.

            Urządzacie np Katyń a potem przez lat 50 pieprzycie że to
            > Niemcy,tyle jest warta wasza Prawda.
            Zaraz różne mądrale tu
            > zaczną rzucać -"rusofob,rusofobia"Obudżcie się ,nie ma żadnej
            > fobii,-jesteście poprostu śmieszni a ta akcja w teatrze-to
            > czeczenska wojna-w pigułce.
            Ania.Ty nie jesteś rusofob, ty poprostu burak. Więc wal w pole i nie gwałć
            komputera.

            > Wszystkiego dobrego
    • Gość: Tomasz Re: Rosja bliżej Nato dzięki... Szamilowi Basajew IP: *.ibch.poznan.pl 27.11.02, 12:02
      Jeszcze się okaże że nasi "Czeczeńcy" z Komitetu Wolny Kaukaz są
      manipulowani przez rosyjskie służby specjalne, czyli że działają na rzecz
      tych służb wcale o tym nie wiedząc. Ale tak zwykle się dzieje z ludźmi
      ogarniętymi jakąs fobią- łatwo takimi manipulować.
      • Gość: ania Re: Rosja bliżej Nato dzięki... Szamilowi Basajew IP: Stella.NET:* / 172.16.1.* 27.11.02, 12:23
        Gość portalu: Tomasz napisał:

        > Jeszcze się okaże że nasi "Czeczeńcy" z Komitetu Wolny Kaukaz są
        > manipulowani przez rosyjskie służby specjalne, czyli że działają na rzecz
        > tych służb wcale o tym nie wiedząc.
        Ania. Waszy Czeczeńcy z komitetu Wolny Kaukaz - to są zwykli pajacy i
        krzykaczy. Tak jak przygłupawa na swój sposób pani Ochojska. Chcą za wszelką
        cene zostawić swój ślad w historii, ale myśle, ze ta tragikomedia, nawet w
        parszywym teatrze nie będzie przedstawiona.
        Ale tak zwykle się dzieje z ludźmi
        > ogarniętymi jakąs fobią- łatwo takimi manipulować.
        Ania. Bardzo łatwo.Trudno sobie samemu uświadomić swoje niedoskonałości, lepiej
        powiedzieć - winowaty Ukraińcy, Rosyjanie, Żydzi, Polacy, Amerykanie. A my
        wszyscy zarażeni wirusem fobii.I tylko tam, gdzie naprawde jest wolność, tylko
        tam arabowie, Rosyjanie, Ukraińcy,wszyscy potrafią być razem,wiedzą,że od nas
        nic nie zależy, jesteśmy tacy sami.
        • Gość: Tomasz Re: Rosja bliżej Nato dzięki... Szamilowi Basajew IP: *.ibch.poznan.pl 27.11.02, 12:33
          Gość portalu: ania napisał:

          > Gość portalu: Tomasz napisał:
          >
          > > Jeszcze się okaże że nasi "Czeczeńcy" z Komitetu Wolny Kaukaz są
          > > manipulowani przez rosyjskie służby specjalne, czyli że działają na rzecz
          > > tych służb wcale o tym nie wiedząc.
          > Ania. Waszy Czeczeńcy z komitetu Wolny Kaukaz - to są zwykli pajacy i
          > krzykaczy. Tak jak przygłupawa na swój sposób pani Ochojska. Chcą za wszelką
          > cene zostawić swój ślad w historii, ale myśle, ze ta tragikomedia, nawet w
          > parszywym teatrze nie będzie przedstawiona.
          > Ale tak zwykle się dzieje z ludźmi
          > > ogarniętymi jakąs fobią- łatwo takimi manipulować.
          > Ania. Bardzo łatwo.Trudno sobie samemu uświadomić swoje niedoskonałości, lepiej
          >
          > powiedzieć - winowaty Ukraińcy, Rosyjanie, Żydzi, Polacy, Amerykanie. A my
          > wszyscy zarażeni wirusem fobii.I tylko tam, gdzie naprawde jest wolność, tylko
          > tam arabowie, Rosyjanie, Ukraińcy,wszyscy potrafią być razem,wiedzą,że od nas
          > nic nie zależy, jesteśmy tacy sami.


          Dzięki za odpowiedź. Zgadzam się z Tobą, że ksenofobia w przypadku społeczeństwa,
          które tak jak wasze jest wieloetniczne jest szczególnie naganna. Cieszy mnie że są Rosjanie
          którzy zauważają ten problem. Na ile jest to powszechne nie mogę się wypowiadać, gdyż
          nigdy nie byłem w Rosji.
    • Gość: Tysprowda Re: Rosja bliżej Nato dzięki... Szamilowi Basajew IP: proxy / 193.188.174.* 30.11.02, 14:11
      NATO to nic innego niz ZBOWiD, wiec powinno byc pod przywodztwem Kremla, jak to
      ongis bywalo.
      Piesn przewodnia NATO:
      ....boj to jest nasz ostatni..... krwawy skonczy sie trud..... gdy zwiazek,
      nasz bratni.... ogarnie ludzki rod!
      • kontrkultura Re: Rosja bliżej Nato dzięki... Szamilowi Basajew 30.11.02, 14:57
        Gość portalu: Tysprowda napisał(a):

        NATO to nic innego niz ZBOWiD, wiec powinno byc pod przywodztwem Kremla, jak to
        ongis bywalo.
        Piesn przewodnia NATO:
        ....boj to jest nasz ostatni..... krwawy skonczy sie trud..... gdy zwiazek,
        nasz bratni.... ogarnie ludzki rod!
        -----
        Ale juz jest pod przewodztwem USA
    • Gość: JOrl Do J.K. IP: *.dip.t-dialin.net 02.12.02, 17:35
      Drogi J. K., przeczytalem Twoje wynurzenia na temat demokracji zwlaszcza w
      Rosji. Przypominam sobie jak po roku 89 rozmawialem w Polsce z moimi bylymi
      kolegami (ja mieszkam 20 lat w Niemczech) i oni mi opowiadali o zmianie systemu
      na DEMOKRACJE. To mnie zadziwialo, bo podstawowa zmiana byla zmiana systemu
      gospodarki panstwowej na KAPITALIZM. Demokracja jest czyms pobocznym. Np.
      czesto sie chwali w Polsce Chile pod Pinochetem, a tam byl wlasnie kapitalizm
      bez demokracji. Tak tez moze byc. I ci chwalacy Pinocheta Polacy nawet
      twierdzili, ze tak jest lepiej.
      Ale u Ciebie J,K. ten punkt widzenia jest wlasciwie zeozumialy. Jak piszesz,
      pracujesz na uczelni w Niemczech. Czyli w panstwowej pracy. Nie w kapitalizmie
      a dalej w komunizmie, bo komuna to byla panstwowa robota ale dla wszystkich a
      nie tylko dla Ciebie. Ty natomiast, jak dostaniesz wyplate, wydajesz ja na
      produkty i uslugi dostarczane przez kapitalizm. System Tobie z autopsji
      praktycznie nie znany. Ludzie w sklepach usmiechnieci, uprzejmi, ale nie wiesz
      ze za tym usmiechem sa czesto niskie zarobki, polaczone z bardzo ciezka praca.
      Widzisz, drogi J.K. ja pracuje tez w Niemczech, ale w prywatnym
      przedsiebiorstwie i ja WIEM co to znaczy kapitalizm.
      Oj przydalaby sie Tobie tzw. "praktyka robotnicza", abys nabral pelniejszy
      obraz swiata. Ale nie dwa miesiace, a dluzej. Wtedy bys zobaczyl jak to fajnie
      kapitalizm budowac. A Ty chyba za nim wrzeszczales w 1980r. Ale samemu jego
      budowac to nie lubisz. Wtedy bys sobie mogl gawedzic o demokracjach.
      Wracajac do Rosji. Pytanie jest czy wprowadzaja sprawny, czyli dobrze
      poganiajacy do pracy kapitalizm. A demokracja nie jest to najwazniejsze. I
      Twoje rozwazania o Kerenskim itd. sa bzdurne. Bo czepiaja sie demokracji, a nie
      sprawy porzadku gospodarczego czyli kapitalizmu, albo nie.
      I z tego co ja widze, tak sie tam dzieje. Wprowadzaja kapitalizm.
      A przy okazji na stary temat. Opowiadales, jak to Polska jest batem na Rosje.
      Ustawionym przez USA. Jak widzisz sprawnosc tego bata w warunkach polozenia
      rurociagu z gazem z Rosji na Zachod po dnie Baltyku? Omijajac Polske? Masz
      znajomosci u Bardzo Madrych Doradcow Bardzo Madrych Politykow Polskich wiec jak
      to bedzie w Polsce jak Rosjanie zamkna ta rure z gazem przebiegajaca przez
      Polske do Niemiec? I po wybudowaniu terminalu do ropy naftowej w Murmansku tez
      rure z ropa naftowa przez Polske? Jest juz panika u tych Bardzo Madrych itd ?
      Zdradz troche te tajemnice w ktorych posiadaniu jestes. A moze wybuduja
      Amerykanie dla swojego wasala i Bata Na Rosje rure z gazem? I z ropa naftowa?
      Czy tez mam napisac mojemu bratu w Polsce, ze najlepiej bedzie jak zacznie juz
      teraz zbierac chrust na ogrzewanie domu? Zanim inni na to wpadna, i bedzie
      musial po ten chrust glebiej w las wchodzc?
      Pozdrowienia
      • Gość: J.K. Odpowiem Ci kiedys szerzej... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.12.02, 20:48
        1. Pracuje na uczelni od wielu lat...
        Od rana do wieczora...
        A mam pol etatu... (pieniazkow)

        2. Nie, nie kocham kapitalizmu...
        Ale nie widze na razie lepszej alternatywy...

        3. A co do Rosji... Lubie ten kraj..
        Jest tam wschodnia kultura polityczna, ale podobni do nas ludzie...

        Za 50 lat z pewnoscia bedzie to normalny kraj...
        Nigdy nie mowilem, ze normalny jest juz teraz...
    • Gość: JOrl Do J.K. IP: *.dip.t-dialin.net 08.12.02, 19:25
      Drogi J.K, Twoje slowa:
      ɭ. Pracuje na uczelni od wielu lat...
      >Od rana do wieczora...
      >A mam pol etatu... (pieniazkow)

      ɮ. Nie, nie kocham kapitalizmu...
      >Ale nie widze na razie lepszej alternatywy...

      Jak pamietam, pisales, ze byles jeden z tych, ktory aktywnie walczyl z komuna o
      kapitalizm bedac w Solidarnosci. No wiec konsekwentnie powinienes ten
      kapitalizm uprawiac. A do tego piszesz, ze zatrudniony jestes na uczelni na 1/2
      etatu, chociaz pracujesz na calym. I malo zarabiasz. To czemu nie pojdziesz do
      prywatnego przemyslu w Niemczech? Na caly etat? I nie uprawiasz cala geba
      kapitalizmu o ktory tak walczyles? Zarobilbys wiecej pieniedzy i moglbys sie
      sprawdzic w kapitalistycznej konkurencji.
      Tak przeciez tez idzie. Sam mialem podwladnego, dr fizyki, ktory wlasnie z
      powodu pieniedzy odszedl z uczelni do kapitalizmu. To jest dosyc normalne. No
      chyba, ze wolisz takie komunistyczne ciepelko na uczelni jak prawdziwe zycie w
      kapitalizmie. No ale to dlaczego nie jestes konsekwentny do swojej walki o
      kapitalizm w latach 80.
      Acha, Ty opowiadasz, ze walczyles o demokracje, a nie o kapitalizm. Kapitalizm
      w Polsce wyszedl wam tak "przy okazji". I nie wiedzieliscie ze tak naprawde
      walczycie o kapitalizm.
      Ale powinienes byc mimo tego, ze glupio myslales, konsekwentny. I pojsc do
      prywatnego przemyslu. No chyba ze dalej glupio myslisz. I na cos takiego i
      wyglada, bo opowiadasz ciagle tylko o demokracji.
      Pytalem Ciebie co zrobi Polska, jak Rosja wybuduje gazociag po dnie Baltyku,
      tez terminale maftowe w Murmansku, i pozamyka wszystkie tranzyty przez Polske.
      Co na to Twoi Madrzy Doradcy Madrych Polskich Politykow? Ktorych podobno znasz
      dobrze.
      Opowiesz kiedys. Nie kolego, ta wasza koncepcja Polska Bat Na Rosje jest utopia
      i fantazja. USA takie wasalskie kraiki jak Polska ma na peczki. A ze ma
      problemy i to duze, ze nawet musiala sie z Rosja czyli glownym przeciwnikiem
      sprzymierzyc, rzuci Polske na pozarcie. Za cos tam. A dla Rosji Polska ma
      priorytet. Do rzucenie na kolana.
      Pozdrowienia.

      • Gość: J.K. Po co te zlosliwosci...? IP: *.de / 192.120.171.* 08.12.02, 21:46
        Czy ja jestem wobec Ciebie zlosliwy...
        Walczylem o demokracje. Owszem.
        Ale WIEDZALEM juz wtedy, ze jak obalimy socjalizm, to przyjdzie kapitalizm...
        (oprocz chemii studiowalem tez ekonomie...)
        Akceptuje go...
        Ale czy musze kochac...?

        Prace na uczelni i w nauce lubie po prostu...
        Czy wszystko w zyciu musi sprowadzac sie do pieniedzy...
        Dobrej pracy w przemysle nie udalo mi sie dostac,
        a zamiast byle jakiej wole to uczelniane ciepelko...
        Nie mam piecioro dzieci, nie lubie tempa i nie musze wstawac skoro swit...
        - Wystarczy...?

        A co do Rosji...
        Tu nie masz racji...
        Rosja nie jets juz wrogiem USA, ani odwrotnie...
        I jedni drudzy boja sie Islamu i Chin...
        Swiat sie zmienil...
        Gazociagi o ktorych piszesz nic tu do wielkiej polityki nie wnosza...
        Jeden wielki gazociag biuegnie obok Polski przez Slowacje...
        Rosjanie ostatnio sami sie prosili, aby zrobic "lacznik" przez Polske...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka