Dodaj do ulubionych

Co ma zrobic porzadny czlowiek?

14.03.06, 19:27
Porzadny czlowiek pomaga slabszym, ustepuje miejsce a autobusie, szanuje
starszych, nie klamie,...

A tu walka polityczna. Z jednej strony prawdziwi Polacy. Chodza na msze,
pochodzenie bez zarzutu, sprzymierzencow maja, no jakby to grzecznie
powiedziec nie zawsze do pokazania na salonach.

Z drugiej strony, zdrowy rozsadek. Przemysl i nauka. Problemy swiata
wspolczesnego. Konflikt islamu z zachodem. W skrocie co sie czyta w
gazetach...zagranicznych.

Bo ja sie powoli zaczynam gubic.

Instynkt mi mowi, ze zaczyna sie nowe szalenstwo wladzy. I nic tylko wladzy.

Wiedza i inteligencja mi mowi popatrz i poczekaj. Cos sie wykluje pewnie.

I skapujesz.

Pomozcie emigrantowi.

PF

Obserwuj wątek
    • octopussy Re: Co ma zrobic porzadny czlowiek? 14.03.06, 19:32
      imigruj to na pewno Ci sie mysli wyprostyja jak reszcie rodakow
      • polski_francuz Re: Co ma zrobic porzadny czlowiek? 14.03.06, 19:55
        Zlotowka spada, a ty takie rady dajesz.

        Rozum stanowi sie naprzeciw.

        PF
    • dritte_dame Re: Co ma zrobic porzadny czlowiek? 14.03.06, 19:34
      polski_francuz napisał:

      > Pomozcie emigrantowi.

      Chetnie.
      Ale za Chiny nie moge sie domyslic w czym mam Ci pomoc :(

      Sformuluj najpierw swoj problem.
      • polski_francuz Re: Co ma zrobic porzadny czlowiek? 14.03.06, 19:52
        • polski_francuz Re: Co ma zrobic porzadny czlowiek? 14.03.06, 19:54
          Ty to jestes zbyt konkretna. Co robilas na lekcjach polskiego jak byl
          romantyzm?

          Nudzilas sie, nie rozumialas...

          Moj problem jest, ze ja nie kapuje kto jest bialy a kto jest czarny w Polsce of
          today.

          PF
          • dritte_dame Re: Co ma zrobic porzadny czlowiek? 14.03.06, 22:38
            polski_francuz napisał:


            > Moj problem jest, ze ja nie kapuje kto jest bialy a kto jest czarny w Polsce
            of today.

            A czy Ci to jest potrzebne do szczescia?

            Jak juz bedziesz wiedzial, to co zamierzasz z ta wiedza zrobic?
      • polski_francuz Droga D_D 14.03.06, 20:23
        Myslec to kazdy potrafi.

        Polowa problemu jest rozwiazana jak sie go zdefiniuje.

        A ty bys chciala od razu miec szachownice.

        Wpierwz trzeba poszukac pionkow.Zobacyc kim sa figury, sprawdzic jak sie one
        ruszaja, kto ma przewage...

        PF
    • meerkat1 Re: Co ma zrobic porzadny czlowiek? 14.03.06, 19:37
      Co robic?

      Nie czekaj!

      Bierz paszport!

      Uciekaj!

      Najlepiej do KRL-D. Tam nie ma...autobusow!

      Porzadnych ludzi tez brakuje, bo prawie wszystkich...:-(



      P.S. No i jaki byl ten Saint Emillon?

      Bo ja akurat, prozaicznie, przy drugiej vodka-martini!
      • polski_francuz Re: Co ma zrobic porzadny czlowiek? 14.03.06, 19:56
        St. Emillon...taki jak mozna bylo przewidziec. Dobry

        PF

    • pogromca.zajonca przede wszystkim przestac NUDZIC 14.03.06, 19:55
      nt
      • polski_francuz Re: przede wszystkim przestac pisac 14.03.06, 19:58
        na moich watkach. Na froncie polsko-zydowskim cie trzeba.

        PF
        • pogromca.zajonca to wcale nie jest twoj watek 14.03.06, 20:01
          to watek publiczny dostepny dla kazdego tak samo!

          rasista!
          • polski_francuz Re: to wcale nie jest twoj watek 14.03.06, 20:05
            Zgadzam sie.

            Jestem czasami vezwzgledny. Bo to ja zalozylem ten watek i ja ustalam reguly
            gry. Oto one:

            1. Pisz na temat

            2. Badz uprzejmy

            3. Staraj sie wniesc cos nowego do dyskusji

            Jesli nie potrafisz zrealizowac punktow 1-3 to nie pisz na moich watkach. Jest
            tyle innych...

            PF
            • dritte_dame Re: to wcale nie jest twoj watek 14.03.06, 22:42
              polski_francuz napisał:

              > to ja zalozylem ten watek

              Fakt.

              > i ja ustalam reguly

              Zludzenie.

              • pogromca.zajonca Re: to wcale nie jest twoj watek 14.03.06, 22:47
                dritte_dame napisała:

                > polski_francuz napisał:
                >
                > > to ja zalozylem ten watek
                >
                > Fakt.
                >
                > > i ja ustalam reguly
                >
                > Zludzenie.
                >


                Brawo!
    • t0g Re: Jakie tam pochodzenie "bez zarzutu"? 14.03.06, 22:58
      polski_francuz napisał:

      > Porzadny czlowiek pomaga slabszym, ustepuje miejsce a autobusie, szanuje
      > starszych, nie klamie,...
      >
      > A tu walka polityczna. Z jednej strony prawdziwi Polacy. Chodza na msze,
      > pochodzenie bez zarzutu, ...

      Osób z pochodzeniem bez zarzutu znałem w Polsce dokładnie trzy. Jeden to był
      kolega ojca z pracy, p. Krasiński, był z "najczystszej" linii Krasińskich, więc
      rzeczywiście bez zarzutu. Drugi to był p. Krzysztof Radziwiłł, takoz z tej
      najczystszej linii (ksiązęcej, w tym wypadku). Do niego powinien był należeć
      Nieborów. Władza ludowa wszystko mu skonfiskowała, więc on pracował na posadce w
      "Wydawnictwach Technicznych" i ludziom w Wydziału Fizyki UW robił korektę
      tekstów angielskich. A trzecia to była moja koleżanka ze studiów Lubomirska. A
      wszystko pozostałe w Polsce to plebs, lub szlachta silnie juz zmieszana z
      plebsem, zatem o żadnym pochodzeniu "bez zarzutu" nie ma już mowy. Jak o kimś,
      kto ma spora domieszke krwi plebejskiej, mozna mówić, że ma "pochodzenie bez
      zarzutu"? Zarty jakieś!

      Zeby nie było, że się wywyzszam: ja absolutnie nie mam pochodzenia "bez
      zarzutu". Co prawda rodzina jest w 100% gojska, ale absolutnie nie moge
      twierdzić, że nie mam domieszki plebejskiej krwi.
      • grzegorz1948 Re: t0g 14.03.06, 23:20
        A ty byles ten wybranszy i zwiales.Nie pomyslales ze ci twoi wysoko urodzeni
        teraz sie za takiego kolegi wstydza!
        • t0g Re: t0g: nic nie rozumiem 14.03.06, 23:22
          Mozesz po polsku?
          • grzegorz1948 Re: t0g: nic nie rozumiem 15.03.06, 00:53
            Nic to! Twoja szlachta to zrozumiala i sie wstydzi!
            • t0g Re: Nadal nic nie rozumiem 15.03.06, 03:27

              • grzegorz1948 Re:t0g 15.03.06, 11:28
                Widzisz jednak zrozumiales!Ty sie nie bawisz w snoba ty jestes snob,a
                twoi "koledzy" Lubomirscy Radziwillowie z pewnoscia sa niezadowoloni ze
                wspominasz ich nazwiska w tym kontekscie.
                • markv501 Re:pytanie do PF 15.03.06, 14:21
                  jaka jest Twoja odpowiedz kiedy obcokrajowcy mowia ze w Polsce jest antysem.
                  (lub ze Polacy sa anty-..)
                  pzdr
                  • polski_francuz Re:pytanie do PF 15.03.06, 14:26
                    No coz, zalezy kto pyta. Jak przyjaciel to mowie prawde. Jak nie, to mowie ze u
                    was bija murzynow (turkow, araboww...)

                    PF
        • t0g Re: Grzegorz, a ty mozesz się wykazać absolutnie 14.03.06, 23:25
          nieskazitelnym szlacheckim pochodzeniem? Żadnych nieszlacheckich przodków, ani
          po mieczu, ani po kądzieli?

          Bo tylko to dla mnie jest "pochodzeniem bez zarzutu".
      • dritte_dame Re: Jakie tam pochodzenie "bez zarzutu"? 15.03.06, 01:36
        t0g napisał:

        > Jak o kimś,
        > kto ma spora domieszke krwi plebejskiej, mozna mówić, że ma "pochodzenie bez
        > zarzutu"?

        Można.
        Czyż plebejskie pochodzenie to zarzut?
        • t0g Re: Jakie tam pochodzenie "bez zarzutu"? 15.03.06, 03:25
          To PF uzyl tego sformulowania. Co zas do plebejskiego pochodzenia: W NIEKTORYCH
          KREGACH jest ono uwazane nie tyle za "zarzut", co za, ujmijmy to tak,
          niekorzystna ceche osobnicza.

          Powtarzam - w niektorych kregach. Ja sie zawsze z tego smieje, ale czemu od
          czasi do czasu czlowiek nie moze dla rozrywki sie pobawic w snoba?

          Czy znasz rozne hipotezy dotyczace pochodzenia slowa "snob", a propos?

          Mnie nieodmiennie smieszy to rozroznianie "prawdziwych Polakow" od mniej
          prawdziwych Polakow. Zwazywszy na to, ze 200 lat temu ci "prawdziwi Polacy"
          stanowili zaledwie ok. 10% spoleczenstwa, a ok. 50% spoleczenstwa to w ogole nie
          byli ludzmi, tylko stanowili MAJATEK, czy INWENTARZ ZYWY owych "prawdziwych
          Polakow".

          No a teraz potomek owego "zywego inwentarza" czesto z duma oswiadcza, ze jest
          "prawdziwym Polakiem". A kuku! Nie ma w ogole juz takich! Smetne resztki moze sa
          jakis Polakow czystego sarmackiego pochodzenia, ale przytlaczajaca wiekszosc
          nosi w sobie krew plebejska i to wiekszosc krwi plebejskiej. Wiec nie zadni
          "prawdziwi Polacy", tylko "prawdziwi potomkowie inwentarza zywego nalezacego
          niegdys do naprawde prawdziwych Polakow".

          Zeby nie bylo, ze zadzieram nosa - sam nosze w sobie krew kogos, kto
          najprawdopodobniej byl kiedys czescia "zywego inwentarza" jakiegos Polaka
          Sarmackiego pochodzenia.
          • dritte_dame Re: Jakie tam pochodzenie "bez zarzutu"? 15.03.06, 04:30
            t0g napisał:

            > Czy znasz rozne hipotezy dotyczace pochodzenia slowa "snob", a propos?

            Wiem tylko tyle, ile wygugluję :(

            www.google.ca/search?hl=en&q=define+snob&meta=

            > Mnie nieodmiennie smieszy to rozroznianie "prawdziwych Polakow" od mniej
            > prawdziwych Polakow. Zwazywszy na to, ze 200 lat temu ci "prawdziwi Polacy"
            > stanowili zaledwie ...

            Smieszne jest ta "gleboka" historyczna swiadomosc ograniczajaca sie do
            ostatnich kilkuset czy chocby nawet i tysiaca lat.

            Kto jest ciekaw swojego naprawde prawdziwego pochodzenia
            ten powinien je zbadac tu:

            www3.nationalgeographic.com/genographic/index.html
            • polski_francuz Z tym 15.03.06, 04:33
              pochodzeniem to mialo byc w zamysle ironicznie.

              Wszyscy bowiem pochodzimy z Afryki. Nie wiem jak zesmy sie stamtad przeniesli
              na Litwe. Wiem za to jak z Ltwy do Wroclawia przez Gdansk.

              Czyli na zgrubsza 20 000 lat znam jakies 100-200.

              Troche malo

              PF
              • dritte_dame PF! 15.03.06, 04:44
                Co do diaska robisz przy kompie o takiej antysemickiej godzinie!?
                • polski_francuz Re: PF! 15.03.06, 04:46
                  Polozylem sie troche z wczesnie spac. I spadlem odpowiednio wczesniej z lozka.
                  A potem poczulem zapach miodu i jak ta pszczola....

                  PF
                  • dritte_dame Re: PF! 15.03.06, 04:48
                    polski_francuz napisał:

                    > Polozylem sie troche z wczesnie spac. I spadlem odpowiednio wczesniej z
                    lozka.

                    OK.
                    Ja tez lubie wczesniej pojsc i wczesniej wstac.

                    Ale sa przeciez jakies granice przyzwoitosci.
                    • polski_francuz Re: PF! 15.03.06, 04:53
                      To nie ustalam te granice. To moje body.

                      Slucham sie go czasami. Czesto mowi mi thin up. I ciagle brakuje mi energii.
                      Ale musze ja odnalezc. Somehow, somewhere, sometime...

                      PF

                      • dritte_dame Re: PF! 15.03.06, 04:58
                        polski_francuz napisał:

                        > To nie ustalam te granice. To moje body.

                        Moje akurat daje znac zeby je polozyc.
                        Czegos tylko jeszcze sobie poslucham do poduszki.

                        > somewhere

                        www.brave.com/bo/lyrics/somerain.htm
                        • polski_francuz Re: PF! 15.03.06, 05:01
                          No jestem o te noc starszy.

                          See you tomorrow.

                          PF
                          • dritte_dame Re: PF! 15.03.06, 05:03
                            polski_francuz napisał:

                            > No jestem o te noc starszy.

                            Sen odmladza.
                            (o ile w nim nie umrzesz)
                            • polski_francuz Re: PF! 15.03.06, 05:04
                              No o te noc mlodszy:)

                              PF
                  • dritte_dame Re: PF! 15.03.06, 16:33
                    polski_francuz napisał:

                    > Polozylem sie troche z wczesnie spac. I spadlem odpowiednio wczesniej z
                    lozka.

                    Żona Ci ostygnie gdy bedziesz sie tak wczesnie zrywal.
                    • polski_francuz Re: PF! 15.03.06, 18:12
                      Hm, lepiej nie skomentuje:)

                      PF
                • polski_francuz Re: PF! 15.03.06, 04:47
                  "antysemickiej"?

                  amerykanskiej chcialas powiedziec.

                  PF
                  • dritte_dame Re: PF! 15.03.06, 04:50
                    polski_francuz napisał:

                    > "antysemickiej"?
                    >
                    > amerykanskiej chcialas powiedziec.

                    Nie :)
                    Chcialam powiedziec dokladnie tak jak powiedzialam.
                    Z pewnych powodow "historycznych" :)
                    • polski_francuz Re: PF! 15.03.06, 04:54
                      Czy ja powinienem to zrozumiec?

                      PF
                      • dritte_dame Re: PF! 15.03.06, 05:00
                        polski_francuz napisał:

                        > Czy ja powinienem to zrozumiec?

                        Niekoniecznie.

                        Wystarczy jesli okreslenie samo w sobie Ci sie podoba :)
                        • polski_francuz Re: PF! 15.03.06, 05:02
                          Nie podoba mi sie cokolwiek co sie na anty zaczyna. Mam positive attitude.

                          PF
                          • dritte_dame Re: PF! 15.03.06, 05:04
                            polski_francuz napisał:

                            > Nie podoba mi sie cokolwiek co sie na anty zaczyna.

                            A taka godzina Ci sie podoba?
                            • polski_francuz Re: PF! 15.03.06, 05:08
                              Pamietam, jak kiedys nas mama zabrala nad zatoke Gdanska, nad morze. Jeszcze w
                              latach 50. I trzeba bylo rano dojechac na prom przez Wisle. A potem, juz nie
                              wiem jak zdazyc do pociagu do Wroclawia. I chyba zesmy o 4 rano musieli
                              wstawiac.

                              I to bylo strasznie wczesnie.

                              Jako ambitny habilitant wstawalem czasami o 4 by posunac sprawe nauki do przodu.

                              Ale teraz moglbym spokojne spac. Mam pewnosc, ze niewiele posunelem i niewiele
                              posune.

                              Pozdro

                              PF
                              • polski_francuz Re: PF! 15.03.06, 05:10
                                Aha, i jeszcze Odra z Wroclawia do Warszawy. O 4:42. Taka godzina, ktora
                                kosztowala zycie Cybulskiego. Tak naprawde to sie nie kladlo spac. Bo trzeba
                                bylo jeszcze na dworzec.

                                PF
                    • polski_francuz Skapowalem 15.03.06, 10:20
                      bo Kropka spi, he?

                      PF
                • puls.usa Re: PF! 15.03.06, 05:03
                  dritte_dame napisała:

                  > Co do diaska robisz przy kompie o takiej antysemickiej godzinie!?
                  >
                  nie sledzisz uwaznie forum
                  w tych godz moski spia
                  znaczy semici
                  nawet amerykanscy ogon
                  pod siebie powineli

                  w tych godzinach moga wystepowac
                  "wolne uwagi" na ich temat
                  ale jest to post faktum

                  zwroc uwage kiedy zaczynaja
                  swoja propagande dana,arap,lechu itd
    • schlagbaum Re: Co ma zrobic porzadny czlowiek? 15.03.06, 01:19
      polski_francuz napisał:


      >
      > A tu walka polityczna. Z jednej strony prawdziwi Polacy. Chodza na msze,
      > pochodzenie bez zarzutu, sprzymierzencow maja, no jakby to grzecznie
      > powiedziec nie zawsze do pokazania na salonach.
      >
      >
      bracia.dekalog.pl/galeria/poezja/wpotocki_nierzad.html
    • dox1 Co ma zrobic porzadny czlowiek? Nic tylko........ 15.03.06, 01:45
      pierdziec tak jak ty swoja intelektualna glupote
      www.youtube.com/watch?v=WyxEdbyswKA
    • krystian71 Re: Co ma zrobic porzadny czlowiek? 15.03.06, 08:25
      Porzadny czlowiek nie klamie, jak sam napisales.
      A wiec nie zadaje pytan ,w ktorych juz a priori dokonal wartosciowania obu
      stron sporu i w domysle dokonal juz dawno wyboru.
      • polski_francuz Re: Co ma zrobic porzadny czlowiek? 15.03.06, 09:36
        Porzadny czlowiek stara sie zrozumiec a inni mu w tym pomagaja.

        PF
        • krystian71 Re: Co ma zrobic porzadny czlowiek? 15.03.06, 10:51
          ale co zrozumiec?
          Czemu inni nie sa tak porzednymi ludzmi jak autor watku i popieraja jedna
          strone,ktorej zaleta jedyna jest,ze chodzi do kosciola.?
          A nie popieraja tej drugiej,swiatlej,otwartej na Europe i problemy swiata?

          Nawet najporzadniejszy czlowiek nic nie zrozumie , jesli bedzie oporny na
          wiedze, te powszechnie dostepna, dzieki ktorej Kongres Liperalno-Demokratyczny
          (matecznik , z ktorego wyszli ci wszyscy "Europejczycy" o otwartych glowach-i
          liberalizmie wynikajacym z hasla "pierwszy milion trzeba ukrasc"-przypominam,bo
          porzadni ludzie mogliby zapomniec) nazywano powszechnie Kongresem Lewych
          Dochodow.
          Niektorzy porzadni ludzie maja to do siebie, sa az tak porzadni,ze widzac
          pospolite zlodziejstwa wola odwracac glowe i zamykac oczy,by nie skalac sie
          widokiem zla.
          Dlatego ,poki nie przeczytaja o tym w GW co drugi dzien na pierwszej
          stronie ,nie przyjma do wiadomosci,ze w samej Warszawie w tej chwili toczy sie
          ok.200 postepowan, wcale nie rozpoczetych po zwyciestwie PIS-u ,ale duzo
          wczesniej dotyczacych mostow,drog,tuneli milionowych afer powstalych na skutek
          finansowych przekretow Pawla Piskorskiego,czolowego przedstawiciela tych
          swiatlych i sympatycznych mlodych ludzi,zreszta eurodeputowanego, zreszta
          kandydata na miejsce Tuska.
          Ach,zapomnialbym,zwracam honor GW, dwa dni temu pisala o jakims powiazaniu
          Piskorskiego z mafiosami i o probie wyludzenia przez niego kredytu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka