Dodaj do ulubionych

Awantura o szturm Izraelczyków na palestyńskie ...

15.03.06, 18:25
"Wszystkie zamieściły zdjęcie Ahmeda Sadata, przywódcy Ludowego Frontu
Wyzwolenia Palestyny wyprowadzanego przez izraelskich żołnierzy z więzienia w
Jerychu"

A odgrażał się, że jak mężczyzna, do ostatniej kropli krwi , nigdy się się
nie podda, itd...Cóż, łatwiej dzieciaki na śmierć wysyłać.
Obserwuj wątek
    • buszek3 przeniesc Izrael na Alaske i zapanuje (s)pokoj ! 15.03.06, 18:27
      www.panstwozla.pl
      • katolik_polski1 Bohaterstwo armii izraelskiej :))) 15.03.06, 18:37
        Jednak we wtorek rano obserwatorzy wyjechali z Jerycha, a chwilę potem
        rozpoczął się szturm izraelskiej armii z użyciem czołgów, rakiet i buldożerów.
        Palestyńscy więźniowie i strażnicy połączyli siły i cały dzień bronili się
        zabarykadowani w jednym z budynków.
        ++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
        Czym sie bronili ?
        Jednym Kalasznikowem !
        Z armaty do wrobla walili :)))
        • monk_gasputin Re: Bohaterstwo armii izraelskiej :))) 15.03.06, 18:47
          Ale, mimo wszystko, miało być do ostatniej, bohaterskiej, arabskiej kropli
          krwi...
          • marcus_crassus dyskusje sa strata czasu 15.03.06, 18:48
            stryczek dla bandyty. jak inni bandyci beda chcieli przyjsc z pomoca inne
            stryczki tez sie znajda
            • goldbaum Re: dyskusje sa strata czasu 15.03.06, 20:18
              marcus_crassus napisał:

              > stryczek dla bandyty. jak inni bandyci beda chcieli przyjsc z pomoca inne
              > stryczki tez sie znajda

              Snij dalej, tylko znow sie nie zmocz.
        • arap1 Re: Bohaterstwo armii izraelskiej :))) 15.03.06, 18:58
          nu i matol wystarczylo mala bomke piepsznac i gowno muzulmanskie wisialo by na
          przewodach ..oni byli potrzebni zywi..zeby potem mogli wydawac swoich
        • goldbaum Re: Bohaterstwo armii izraelskiej :))) 15.03.06, 20:18
          katolik_polski1 napisał:

          > szturm izraelskiej armii z użyciem czołgów, rakiet i buldożerów.

          > Czym sie bronili ?
          > Jednym Kalasznikowem !

          Dobrze podsumowane :-)
          Zli byli.... bo sie bronili. A nie powinni!

          Glowny problem zydow polega na tym, ze nie moga zniesc tego, ze Palestynczycy
          ciagle sie bronia, stawiaja zaciekly opor mimo ze sa prawie calkowicie bezbronni.
          Zydzi chcieliby, zlamac Palestynczykow, zeby byli tak potulni jak oni sami.

          • dana33 Re: Bohaterstwo armii izraelskiej :))) 15.03.06, 21:47
            jasne, drzewiecki.... caly swiat ogladal ten ich zaciekly opor w majtkach i z
            podniesionymi rekoma.... ja w kazdym razie smialam sie dlugo no i satysfakcje
            mam nieprzecietna... :))))
            maly kretynek... :)))
            • goldbaum Re: Bohaterstwo armii izraelskiej :))) 15.03.06, 21:57
              a z tego oporu bez majtek w jakims parowie na Ukrainie tez sie tak smialaas?
              I "satysfakcje" mialas "nieprzecietna"?

              To, ze w sytuacji tak beznadziejnej sie poddali nie zmienia niczego w tym, ze
              bronia sie od lat i bronic beda sie nadal. A wy ich sie boicie nawet na drugim
              koncu swiata i bac bedziecie sie ich ciagle i wszedzie.
              I nigdy nie bedziecie mogli znie3sc tego, ze nie sa tak potulni jak wy.
          • haansa Oporniki palestynskie 16.03.06, 01:50
            Glowny problem zydow polega na tym, ze nie moga zniesc tego, ze Palestynczycy
            > ciagle sie bronia, stawiaja zaciekly opor

            Chyba troche przesadzasz z tym "zacieklym oporem" ...
        • dana33 Re: Bohaterstwo armii izraelskiej :))) 15.03.06, 21:45
          straznicy byli uzbrojeni i okazalo sie, ze rowniesz uzbrojeni byli wiezniowie.
          bo ich rzad autonomii nie traktowal jak wiezniow...

          jak zwykle, niby katoliku i niby polski, nie wiesz i piszesz bzdury. albo wiesz
          i klamiesz. wybierz wlasciwe, w kazdej sytuacji idiotycznie wygladasz.
          • goldbaum "uzbrojeni" :-) 15.03.06, 22:01
            dana33 napisała:

            > straznicy byli uzbrojeni i okazalo sie, ze rowniesz uzbrojeni byli wiezniowie.
            > bo ich rzad autonomii nie traktowal jak wiezniow...

            Wy - jak sie okazuje - tez byliscie uzbrojeni. W agrafki.
            Ten jeden kalasznikow przy czolgach, buldozerach i helikopterach tzw. "wojska"
            izraelskiego to mniej niz agrafka przeciw ukrainskim SS-manm.


            • dana33 Re: "uzbrojeni" :-) 15.03.06, 22:15
              nu, drzewiecki.... glupio wygladasz..... bronisz tych twoich straconych pozycji
              ale wygladasz strasznie zalosnie, ciuciek.... ale rozumiem ciebie.... nie jest
              latwo ogladac takie zdjecia w tv.... nu, ale ty jak i twoi ulubiency, ciagle
              nic nie kumacie... nicha, pewnego dnia pokumacie, zaboli mocno....
              • goldbaum Re: "uzbrojeni" :-) 15.03.06, 22:58
                Jak zwykle bredzisz koszerna. Co to znow za "stracona pozycja" biedaczko? Znow
                nie dojadlas?
                Czy nie widzisz jak smieszne i zalosne sa te wasze radosne wrzaski i tance z
                powodu "podboju" prowincjonalnego wiezienia przy pomocy calego waszego arsenalu?

                Czy nie widzisz jak glupie i prymitywne jest demonstrowanie rzekomej wyzszosc
                wobec bezbronnych ludzi zagrozonych smiercia? AKURAT z waszej perspektywy?

                To zadna "pozycja" rozencwajgowa. To tylko wasza nedza, ktora wam podtykam pod
                nochale.

                Snij cos "milego" o mordowaniu arabow....
                • lungompa Re: "uzbrojeni" :-) A kuku eva15 15.03.06, 23:27
                  Od kiedy zmienilas nick evo15 na goldboum'a ? Poznam cie po tym nedznym stylu
                  i ubustwie slownictwa wszedzie :)))
                  • kijwoko Re: "uzbrojeni" :-) A kuku eva15 16.03.06, 12:03
                    >Poznam cie po tym nedznym stylu i ubustwie slownictwa wszedzie
                    Naucz sie ortografii to bedziesz mogl czyjes pisanie oceniac...
                • dana33 Re: "uzbrojeni" :-) 16.03.06, 13:19
                  calego naszego arsenalu? nu, ty naprawde jestes fizniety i to mocno...
                  i zezowaty tez, bo gdzie ty widziales te tance? chyba ci sie cos pomylilo w
                  tancami i wrzaskami tzw. palestynczykow po kazdym zamachu...
                  taaak, strasznie oni bezbronni.... te kasamy to z papaieru nie? te
                  kilkudziesieciokilowe ladunki, co wybuchaja u nas, to z gliny, nie?
                  nu, ty sie lepiej zajmij nedza polski i twoja moralna nedza, o nas sie nie martw
      • lolo11 Re: przeniesc Izrael na Alaske i zapanuje (s)poko 15.03.06, 23:57
        Ale nie na Alasce.
    • totalizator UE gniwnie zareagowala i pokazala zeby spruchniale 15.03.06, 18:37
      Wszystkie gacie zadrzaly ze smiechu.
    • nihaoma Dziennikarz ktory to napisal albo jest bardzo glup 15.03.06, 19:54
      Dziennikarz ktory to napisal albo jest bardzo glupi albo bezczelny w klamaniu.

      "Jednak we wtorek rano obserwatorzy wyjechali z Jerycha, a chwilę potem
      rozpoczął się szturm izraelskiej armii z użyciem czołgów, rakiet i buldożerów.
      Palestyńscy więźniowie i strażnicy połączyli siły i cały dzień bronili się
      zabarykadowani w jednym z budynków."

      Wczoraj gdy czytalalam pierwsze wiadomosci o tym "incydencie" (jak dla mnie
      raczej bezczelnym ataku terrorystycznym na ziemie palestynskie), czytalam o
      amerykanskich i brytyjskich ZOLNIERZACH. Obserwatorzy zwykle nie pilnuja cel
      wiezniow. Teraz przynajmniej wiem co znaczy "obserwator". Nie bede jednak
      dziekowac panu dziennikarzowi za oswiecenie mnie. Nie wazne czy cytowal Blaira
      czy nie, jako NIEZALEZNY dziennikarz powinien pokazac WSZYSTKIE strony problemu.

      Dodatkowo w innym artykule gazety przeczytalam
      "Część z nich (wiezniow) była tak zaskoczona, że wpadała w ręce żołnierzy w
      pidżamach lub bieliźnie."

      Chcialabym przypomniec ze szturm trwal 10 godzin, zaczal sie od rozwalania scian
      buldozerami, po czym kontynuowal wielogodzinnych oszczelaniem bydunku.
      Wiezniowie byli "zaskoczeni"? Raczej po 10 godzinach, gdy armia izraelska
      wtargnela do srodka, miala zabawe ponizania muzulmanow, dla ktorych jest czyms
      niewyobrazalnym pokazac sie w majtkach.

      Jak dla mnie owi dziennikarze przyczyniliby sie bardziej do przekazywania
      wiadomosci gdyby sie jeszcze dzisiaj zwolnili.
      • haansa Mahmut , Katol i majtki 16.03.06, 02:04
        > Chcialabym przypomniec ze szturm trwal 10 godzin, zaczal sie od rozwalania
        scia
        > n
        > buldozerami, po czym kontynuowal wielogodzinnych oszczelaniem bydunku.
        > Wiezniowie byli "zaskoczeni"? Raczej po 10 godzinach, gdy armia izraelska
        > wtargnela do srodka, miala zabawe ponizania muzulmanow, dla ktorych jest czyms
        > niewyobrazalnym pokazac sie w majtkach.
        >

        Mialy Machmty szczescie - Amiki pokazuja ich bez majtek :-)

        www.salon.com/news/abu_ghraib/2006/03/14/chapter_5/index.html
        Mahmut , Katol dwa bratanki - Wielki pysk, maly rozum ,pelna dupa strachu
        .... i wstydza sie chodzic w majtkach.
    • nihaoma Nie dziwie sie Palestynczykom. Nie wchodzi sie z b 15.03.06, 19:55
      Nie dziwie sie Palestynczykom. Nie wchodzi sie z butami do czyjegos kraju, nie
      zabiera sie miast i nie buduje swoich "osad", budujac pozniej mur (czasem 100 km
      wglab dzisiejszej Palestyny) i nazywajac obszar w srodku "panstwem Izrael".
      Tymbardziej nie robi sie tego wszystkiego oczekujac ze Palestynczycy beda sie
      temu przygladac z usmiechem..
      • regiel Re: Nie dziwie sie Palestynczykom. Nie wchodzi si 15.03.06, 21:23
        Nihaoma,
        >nie wchodzi się z butami do czyjegoś kraju...<
        W tym jest problem że Palestyńczycy, jak większość Arabów, nie posiadają wiedzy
        jak się butami posługiwać (tysiące butów porzuconych na Synaju w czasie wojny 6-
        cio dniowej).
        Gdyby taką wiedzę posiedli już dawno próbowaliby wejść do Izraela.
        Pozdrawiam "polactwo"
        Regiel
        • dana33 Re: Nie dziwie sie Palestynczykom. Nie wchodzi si 15.03.06, 21:50
          :))))
    • nihaoma azdy kto czyta/slucha wiadomosci z wielu zrodel pr 15.03.06, 19:57
      Kazdy kto czyta/slucha wiadomosci z wielu zrodel przekona sie ktora
      ze stron jest tutaj terrorysta, a ktora walczy o wolnosc i przestrzeganie praw
      czlowieka.. Niedobrze sie robi. Wedlug definicji, ktore slyszymy w mediach
      prawdopodobnie polscy AKowcy zostaliby dzisiaj nazwani terrorystami, a Niemcy
      mieliby poparcie "spolecznosci miedzynarodowej"..
      • tpolar1 Re: azdy kto czyta/slucha wiadomosci z wielu zrod 15.03.06, 21:10
        Wymien kilka tych 'praw czlowieka' o ktore walcza Palestynczycy, a ktorymi od
        lat pewnie ciesza obywatele bratnich krajow arabskich.
        • nihaoma Re: tpolar1 15.03.06, 21:22
          Na przyklad prawo do posiadania wlasnego kraju. Nie wystarczy?
          • tpolar1 Re: tpolar1 15.03.06, 21:43
            nihaoma napisała:

            > Na przyklad prawo do posiadania wlasnego kraju. Nie wystarczy?

            Czy Irakijczyc za Husajna mieli swoj kraj? Czy 'posiadanie' swojego kraju to
            np. obowiazek kochania dozywotniego prezydenta-despoty? Czy w swoich krajach
            mozna miec swoje poglady? I je wyrazac?

          • dana33 Re: tpolar1 15.03.06, 21:53
            alez maja, nihaoma, maja.... od 48 roku. to moze, jak tak wszystko dobrze wiesz,
            powiesz mi, dlaczego z tego prawa nie skorzystali? ani miedzy 48 i 67 rokiem,
            ani od czasow ukladow oslo, kiedy to dostali ta swoja autonomie.... mozesz mi
            napisac, dlaczego nic nie zrobili?
          • giuseppe53 Istnieja panstwa palestynskie: Jordania i Izrael 16.03.06, 07:58
            Jedno muzulmanskie i jedno laickie.
            Problem z tym, ze tych bandziorow nikt nie chce: ani Jordania ani Izrael ani ich
            (ponoc) bracia w wierze.
            Dzielny choc maly wzrostem krol Jordanii gdy probowali zrobic pucz dal im w dupe
            tak, ze w koszulach uciekali i malo co jajek nie pogubili z Arafatem na czele.
            Zydzi tak samo sie bronia przed tymi bandziorami. A Strefa Gazy graniczy z
            Egiptem i granica jest tam bardziej strzezona niz w bylym DDR!
            Zanim zaczniecie sie adlej wyglupiac wyobrazcie sobie, ze Cyganie lub Rumuni
            proboja stworzyc w Polsce swoje panstwo no bo zawsze tu byli (najczesciej
            przejazdem na zlodziejskich wyprawach).
            Jak to przetrawicie to poczytajcie sobie Biblie i historie Palestyny a potem
            pogadamy.
            • kijwoko Re: Istnieja panstwa palestynskie: Jordania i Izr 16.03.06, 12:19
              A co Zydzi zawsze byli w Palestynie? Tez skads przylezli i wybili, tudziez przegonili poprzednich mieszkancow. Myslicie ze jak napiszecie sobie jakas ksiege i uznacie ja za natchniona (zeby nikt z jej trescia nie dyskutowal) a w niej bedzie stalo, ze jakas ziemie nadal wam jakis wasz bog, to juz jest to prawo do tej ziemi? Inni tez sobie moga podobne rzeczy napisac i co wtedy jak sie cos w ksiegach pokloci? (to wasze ma byc na wierzchu, nie?).
              Widze u was moralnosc Kalego - jak wy kogos wygonicie jest ok, jak was ktos wygania juz wielkie larum...
              • dana33 Re: Istnieja panstwa palestynskie: Jordania i Izr 16.03.06, 13:21
                ty se wyjmij ten kij z oka, to lepiej bedziesz widzial.
                • marysia57 Re: Istnieja panstwa palestynskie: Jordania i Izr 27.03.06, 06:46
                  Danuska ,rada dla ciebie i tobie podobnych, wyjmij kij z oka zebys lepiej
                  widziala ,przeplukaj uszy zebys lepiej slyszala i przeczytaj bardzo pouczajacy
                  artykul z Haaretz "One racist nation" przyjemnej lektury
                  www.haaretz.com/hasen/spages/698426.html
                • marysia57 Re: Istnieja panstwa palestynskie: Jordania i Izr 27.03.06, 06:52

                  Mon., March 27, 2006 Adar 27, 5766 | | Israel Time: 06:23 (EST+7)
                  Last update - 08:28 26/03/2006

                  One racist nation
                  By Gideon Levy
                  Contrary to appearances, the elections this week are important, because they
                  will expose the true face of Israeli society and its hidden ambitions. More
                  than 100 elected candidates will be sent to the Knesset on the basis of one
                  ticket - the racism ticket. If we used to think that every two Israelis have
                  three opinions, now it will be evident that nearly every Israeli has one
                  opinion - racism. Elections 2006 will make this much clearer than ever before.
                  An absolute majority of the MKs in the 17th Knesset will hold a position based
                  on a lie: that Israel does not have a partner for peace. An absolute majority
                  of MKs in the next Knesset do not believe in peace, nor do they even want it -
                  just like their voters - and worse than that, don't regard Palestinians as
                  equal human beings. Racism has never had so many open supporters. It's the real
                  hit of this election campaign.
                  One does not have to be Avigdor Lieberman to be a racist. The "peace" proposed
                  by Ehud Olmert is no less racist. Lieberman wants to distance them from our
                  borders, Olmert and his ilk want to distance them from out consciousness.
                  Nobody is speaking about peace with them, nobody really wants it. Only one
                  ambition unites everyone - to get rid of them, one way or another. Transfer or
                  wall, "disengagement" or "convergence" - the point is that they should get out
                  of our sight. The only game in town, the 'unilateral arrangement," is not only
                  based on the lie that there is no partner, is not only based exclusively on
                  our "needs" because of a sense of superiority, but also leads to a dangerous
                  pattern of behavior that totally ignores the existence of the other nation.
                  The problem is that this feeling is based entirely on an illusory assumption.
                  The Palestinians are here, just like us. They will, therefore, be forced to
                  continue to remind us of their existence in the one way they and we both know,
                  through violence and terror.
                  This gloomy chapter in the history of Israel began at Camp David, when Ehud
                  Barak succeeded in planting the untruth that there is nobody to talk to on the
                  Palestinian side, that we offered them the sky and they responded with
                  violence. Then came the major terror attacks and Israeli society withdrew into
                  a sickness of apathy never before known to it. While it used to demonstrate
                  complete indifference toward Palestinian suffering, that apathy spread and
                  intensified to include weak Israelis - Arabs, the poor, the ailing. From that
                  aspect the current election campaign, more boring than ever, seems almost like
                  an expression of the state of public caring. Nothing can awaken the Israelis
                  from their coma - not the imprisonment of the nation next door, not the killing
                  and destruction that we sow in their society and not the suffering of the weak
                  among us.
                  Who would have believed that in Israel of 2006, the killing of an 8-year-old
                  girl at short range, as happened last week in Yamoun, would barely be
                  mentioned; that the ruthless attempt to expel an Ethiopian with AIDS who is
                  married to an Israeli, just because he is not Jewish, would not raise hue and
                  cry; and that the results of a poll showing that a majority of Israelis - 68
                  percent - don't want to live next to an Arab, did not raise a stink. If in
                  1981, tomatoes were being thrown at Shimon Peres and in 1995, there was
                  incitement against Yitzhak Rabin, now there are no tomatoes, no incitement and
                  not even any election rallies.
                  Nothing can get the Israelis out to the streets, nothing can enrage them. An
                  election without involvement and interest is more dangerous to democracy than
                  any tomato. It is a demonstration of apathy and indifference, which the regime
                  can exploit to do whatever it wants. The fact that there are no real
                  differences between the three main parties, with this one saying nearly the
                  entire country is mine, and that one saying nearly the entire country is mine,
                  is bad news for democracy. The coming elections have been decided already. A
                  massive majority will cast its vote for the racist arrangement that ignores the
                  Palestinians, as proposed by Kadima, Likud and, to a large extent, Labor. None
                  of them tried to propose a just peace; their leaders never said a word about
                  the war crimes and suffering caused by Israel. They'll be joined by the extreme
                  right and the ultra-Orthodox, and there you have it: a nation in which racism
                  is the real common denominator uniting us all. Nearly everyone will say no to
                  peace, yes to the continuing occupation (even if it is in new camouflage) and
                  yes to the total focusing on ourselves.
                  Morality has become a dirty work, and the worst corruption in the country's
                  history, the occupation, was never mentioned. Only one-sided maps, similar to
                  one another, all including the humongous "settlement blocs," a withdrawal based
                  on "our needs," with a separation wall and the frightening air of indifference
                  hovering above it all.



      • regiel Re: azdy kto czyta/slucha wiadomosci z wielu zrod 15.03.06, 21:12
        "Polactwo" razem z "mahmutstwem" stworzyło miedzynarodówkę oszołomstwa.
        Serdecznie pozdrawiam "prawdziwych Polaków" i "polactwo".
        Regiel

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka